o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
  Strona główna» forum Poznam dziewczynę
 » Odpowiedz na ten temat

Stwardnienie rozsiane i miłość... czy to możliwe?

    1 «   6 7 8 9 Strony tematu:
[20.08.2013] 15:30
KrystynaE8678
Używaliście leku o nazwie Rebif? Bo wyszukiwałam opinii na temat tego preparatu i postanowiłam Was zapytać. Możecie cokolwiek napisać mi o tym leku? Jest sens go kupować, słyszeliście o zamiennikach? Tutaj przeczytałam trochę informacji o Rebif: http://www.listalekow.pl/rebif/ - uważacie, że można się tym sugerować? Nie chciałabym się i roztrwonić bezsensownie siano, dlatego pytam Was o radę. Z góry dziękuję za wszystkie informacje.
[20.08.2013] 17:06
driada18
miłość - polecam.
http://www.intymnosc.pl/aff/xxx275
[26.08.2013] 23:15
orze85l
hej, ja choruje od 8 lat. Znasz może kogoś z Łodzi lub okolic tez chorującą na tą pieprzoną chorobe?
[26.08.2013] 23:21
orze85l
chmurka37 (11.01.16 18:09):
cześć ja choruje na sm od 9 lat niedawno poznałam faceta jest nauczycielem w-f powiedziałam mu o chorobie .Na początku wydawało mi się ,że jemu to naprawde nie przeszkadza tak jak mówił.Ale myliłam się zaczął znikać na weekendy nie odbiera tel. nie odpisuje na sms-y.
To chyba nie prawda ,że można kochać osobę chorą

hej, ja choruje od 8 lat. Znasz może kogoś z Łodzi lub okolic tez chorującą na tą pieprzoną chorobę
[04.12.2013] 03:46
basika.90
bardzo prosze o osoby które chorują na SM o pomoc mojej siostrze , ma nowe objawy i nie wie co robić http://medyczka.pl/pomozcie-chora-na-sm-2894 0
[23.09.2019] 13:59
[11.12.2013] 14:55
khelthazar
Podeślę to znajomym. Może oni pomogą.
Radzę najpierw poczytać też o tej chorobie:
http://www.leczymysie.pl/choroby/stwardnieni e-rozsiane-sm/ Ostatnio podejrzana strona o zdrowiu: http://www.leczymysie.pl
[02.01.2014] 06:54
tomtom_
Polecam zapoznać się z możliwościami, jakie daje zwykła zmiana diety czy odpowiednie ćwiczenia fizyczne, masz to opisane tutaj
http://www.stwardnienie.naturalneleczenie.com.pl/
[31.01.2014] 06:48
STENIA 2044
Pamiętaj miłość przeczyma wszystko ja mam męza leżącego już 4 lata ,wszystko trzeba zrobić koło niego , ale nie wyobrarzam sobie zeby jego nie było .To jest moje życie i szczescie POZDRAWIAM CIE
[16.03.2014] 18:14
kaaaska28
Jestem studentką II roku studiów uzupełniających Fizjoterapii na Uniwersytecie Rzeszowskim. Obecnie jestem w trakcie pisania swojej pracy magisterskiej na temat związku pomiędzy zmęczeniem, zaburzeniami snu, objawami lękowymi i depresją u osób chorych na stwardnienie rozsiane. Dlatego też chciałabym się zwrócić do Państwa z wielką prośbą o uzupełnienie ankiety na ten temat. Oczywiście ankieta ma charakter całkowicie anonimowy, a uzyskane wyniki posłużą wyłącznie do celów naukowych! Będę bardzo wdzięczna za pomoc!
https://docs.google.com/forms/d/1lrkGsByyqlJ EWxCmKmJ4tZPKsNGqhet_Kb2A88v2ybs/viewform
[18.03.2014] 22:01
Sweet Sixteen
http://www.skroclink.pl/249284 ostatnio czytalem o tym cos takeigo
[01.05.2014] 17:02
Marion167
mik (11.07.2011.04 02:34):
Możliwe jest wszystko, ale proponuje Ci spojrzeć na świat trochę realniej, to zaznasz mniej bólu.
Jakie są, realia ?
Niestety okrutne.
Mówisz, że choroby nie widać, ale zapewniam Cię, że to tylko zludzenie. Ty jej nie widzisz, ludzie nie widzą, ale kobieta, która jest z Tobą, widzi.
Co widzi ?
Widzi, że facet z którym jest lub chciałaby być, jest chory.
Chory na jedno z większych gówien tego świata i możesz być sprawny, skakać, biegać, a kobieta chorobę widzi. Widzi i z miłosci do Ciebie da Ci kopa.
Da Ci kopa bo nie będzie chciala podziwiac Twojej walki ze złudzeniami.
Gdy usłyszy o chorobie, to jakąś chwilę będzie jeszcze udawała, że jest OK, ale przy pierwszym Twoim -choćby tylko chwilowym- "spadku formy" możesz być pewny, że będzie po herbacie, a spadek formy nastąpi, bo taki urok tego g...a co się zwie SM.
Coś na ten temat wiem: za dwa tygodnie sprawa rozwodowa po 20 latach małżeństwa. Chuchałem ,dmuchalem,ale zachorowałem i choć było to 10 lat temu, choć byłem jeszcze kilka lat bardzo sprawny, to mogę powiedzieć, że początek choroby był końcem małżeństwa.
Nie chcę Ciebie dołować, ale gdy będziesz świadomy realiów, to nie będzie tak bolało !!!
Życzę Ci szczęścia.

No, nie! Post na który odpowiadam jest stary, ale nie mogę nie napisać od siebie paru słów oburzenia. To absurd! SM czasami nie daje latami żadnych objawów, albo daje tak łagodne, że nawet lekarze w badaniu neurologicznym niczego nie stwierdzają, wykazuje tylko rezonans magnetyczny mózgu. W niektórych przypadkach łagodny przebieg utrzymuje się przez całe życie. Ktoś ma sprawę rozwodową po 20-tu latach małżeństwa, nie wiadomo do końca jakie były motywy jego zony bo jej wersji wysłuchać nie możemy. A gość wciska innemu załamanemu diagnozą człowiekowi, żeby zapomniał o miłości i bezczelnie dołuje go na maksa! To obrzydliwe! Ja tam chętnie bym poznała jakiegoś chorego na SM człowieka, który nie ma żadnych widocznych objawów, w wieku koło 40-ki. Ja jestem w identycznej sytuacji, też nie widać mojej choroby i gdybym o niej nie mówiła, nikt by nie wiedział.
[02.11.2014] 17:21
asiekkk0508
[cytat7.2011.04 02:]Marion167 (14.05.2014.01 17:02):
mik (11.034):
Możliwe jest wszystko, ale proponuje Ci spojrzeć na świat trochę realniej, to zaznasz mniej bólu.
Jakie są, realia ?
Niestety okrutne.
Mówisz, że choroby nie widać, ale zapewniam Cię, że to tylko zludzenie. Ty jej nie widzisz, ludzie nie widzą, ale kobieta, która jest z Tobą, widzi.
Co widzi ?
Widzi, że facet z którym jest lub chciałaby być, jest chory.
Chory na jedno z większych gówien tego świata i możesz być sprawny, skakać, biegać, a kobieta chorobę widzi. Widzi i z miłosci do Ciebie da Ci kopa.
Da Ci kopa bo nie będzie chciala podziwiac Twojej walki ze złudzeniami.
Gdy usłyszy o chorobie, to jakąś chwilę będzie jeszcze udawała, że jest OK, ale przy pierwszym Twoim -choćby tylko chwilowym- "spadku formy" możesz być pewny, że będzie po herbacie, a spadek formy nastąpi, bo taki urok tego g...a co się zwie SM.
Coś na ten temat wiem: za dwa tygodnie sprawa rozwodowa po 20 latach małżeństwa. Chuchałem ,dmuchalem,ale zachorowałem i choć było to 10 lat temu, choć byłem jeszcze kilka lat bardzo sprawny, to mogę powiedzieć, że początek choroby był końcem małżeństwa.
Nie chcę Ciebie dołować, ale gdy będziesz świadomy realiów, to nie będzie tak bolało !!!
Życzę Ci szczęścia.

No, nie! Post na który odpowiadam jest stary, ale nie mogę nie napisać od siebie paru słów oburzenia. To absurd! SM czasami nie daje latami żadnych objawów, albo daje tak łagodne, że nawet lekarze w badaniu neurologicznym niczego nie stwierdzają, wykazuje tylko rezonans magnetyczny mózgu. W niektórych przypadkach łagodny przebieg utrzymuje się przez całe życie. Ktoś ma sprawę rozwodową po 20-tu latach małżeństwa, nie wiadomo do końca jakie były motywy jego zony bo jej wersji wysłuchać nie możemy. A gość wciska innemu załamanemu diagnozą człowiekowi, żeby zapomniał o miłości i bezczelnie dołuje go na maksa! To obrzydliwe! Ja tam chętnie bym poznała jakiegoś chorego na SM człowieka, który nie ma żadnych widocznych objawów, w wieku koło 40-ki. Ja jestem w identycznej sytuacji, też nie widać mojej choroby i gdybym o niej nie mówiła, nikt by nie wiedział.
[02.11.2014] 17:23
asiekkk0508
witam
czy jest ktoś chciałby pogadać o tej chorobie albo o czymkolwiek jak sobie radzić
[19.11.2014] 21:41
jola123  jolak123@tlen.pl
Od 6 lat opiekuje sie 46 letnim obecnie mężczyzna chorym na Agresive Multiple Sclerosis . Był czas że wyglądał jak roślinka . Otrzymał lek o nazwie Tysabri co postawiło go w 80% na nogi. Dostaje raz w miesiącu kroplówkę - 30 ml leku. Na jego szczęście mieszkamy w UK więc nie musi płacic . W Polsce to najnowocześniejszy lek ponoć , ale kosztuje około 10 tysiecy .To prawda że w tej chorobie , zanikają mięśnie , są zawroty głowy , słabnie wzrok , brak koncentracji, zaniki pamięci i co najgorsze dla mężczyzn słabnie potencja. Przykre i smutne ale prawdziwe. Prawdą jest że można z tym długo żyć , dbając o prawidłową dietę , ćwiczyć minimum 1 g dziennie , zero alk i papierosów . Tyle moge powiedzieć . A miłość ? oczywiście że jest możliwa , bo życie to nie tylko sex, to również inne ważne priorytety , żeczy małe i duże , świat jest piękny , trzeba to w sobie znależć.
Pozdrawiam serdecznie .
[18.12.2014] 20:44
Spotter
11rybka (08.10.2008.31 21:36):
Witam i pozdrawiam wszystkich z tym problemem.kilka lat wstecz podejrzewano u mnie sm,przez dlugi okres nic sie nie dzilo.a od roku postawiono ostateczna diagnoze dostalam szanse na leki z nfz na okres 2lat.jestem mezatka ale przez moja chorobe roztalam sie z mezem i czekam na rozwod cierpie.Co mam zrobic aby sobie z tym poradzic? prosze o pomoc.

Rozumiem Cię aż nadto dobrze. U mnie podejrzewają tę chorobę, czekam na przyjęcie na neurologię. Moje małżeństwo też się rozpada. Dzisiaj nocuję znów u rodziców (do domu żony mam 25 km, nie jestem w stanie jechać), ledwo utrzymałem telefon przy uchu, żeby jej o tym powiedzieć. Przez cały dzień nawet nie spytała jak się czuję. Dzisiaj chyba mam najgorszy dzień. Wiem już, że najlepiej liczyć na siebie, myślałem, że będę miał wsparcie, pomyliłem się. I to boli najbardziej. Ale wiem, że gdy się pozbieram to sam zawalczę o zdrowie. Pozdrawiam serdecznie. Łukasz
[23.09.2015] 14:06
B.Burgdorferi
Witam,
ten post nie będzie spamem.
Zróbcie sobie, kochani chorujący - z łatką SM, SLA i innymi "niejednoznacznymi" objawami - test krwi na BORELIOZĘ gdyż żyjemy na terenie dla niej endemicznym (a następnie na koinfekcje, ZAWSZE współistniejące z Boreliozą).
Zastrzegam: tylko nie test "Elisa" dostępny w każdej przychodni za 70 zł bo ma on jedynie 30 % wykrywalności. Poszukajcie info na forum Stowarzyszenia Chorych na tę chorobę, w necie.
Kilkoro moich znajomych - na wózkach, uzależnionych od osób trzecich, chorujących latami "na SM", ze zmianami demienilizacyjnymi, z przykurczami, niezbornością mowy, objawami jak w Alzheimerze - okazało się być chorymi na tę właśnie chorobę i zaczęło zdrowieć po wdrożeniu odpowiedniego leczenia. Obecnie wracaja do życia - jeden uczy się znów chodzić i wrócił do pracy(był leżący, od wielu lat w szpitalach, na pampersach), inny (sportowiec) po leczeniu odzyskał formę, pamięć, umie wszystko chwytać w ręce i biega w maratonach. Nie trzeba ukąszenia samego kleszcza - wystarcza ugryzienie komara, który wcześniej ukąsił również chorą osobę lub zwierzę, wypicie mleka (spożycie nabiału) od zakażonej krowy.
Bliska mi ossoba chorowała przez 11 lat na wszystko: anemię, reumatoidalne zapalenia stawów, neuralię, miastenię, SM, Hashimoto, zanik plamek żółtych w oczach, bóle głowy, zaniki pamięci, dezorientację, zespół zmęczenia, chroniczzne fascykulacje, drżenia, nieswoiste zapalenia skóry, kłopoty z ukł. trawiennym. Przypadkiem ktoś podpowiedział o Borelii. I bingo Po 4 latach leczenia - wszystkie objawy znikają, zmiany się cofają, uprawia sporty, kończy studia i rozważa drugi kierunek, cieszzy się życiem - a kiedyś: jak roślina.
Neurolodzy to niedouczone konowały wrzucające ludzi niezdiagnozowanych (z powodu lekarskiego lenistwa i niekompetencji) do jednego worka o nazwie "zespół SM / SLA".
Szukajcie info bo nie można sie poddawać.
NFZ Wam nie pomoże... niestety.
Zdrowia Wam życzę
[05.10.2015] 14:26
aszyn27
Prawdziwa miłość nie patrzy na choroby... Wszystko można!
[19.04.2017] 19:24
Lopipopadf  Pawelposledni@tlen.pl
Anu4 (09.04.2009.29 15:20):
Witam mój męzulek jest chory na SM dowiedzieliśmy się o tym kiedy miał 23 lata właśnie zostaliśmy rodzicami pięknego ponad 4 kg synka pełnia szczęścia a tu cios w plecy . Powiem jedno moj mąż nie ma woli walki od początku to ja walcze walcze o każdy dzień dowiaduje sie o lekach najlepszych lekarzach itd on poddał sie nie chce mu sie zyc ,a moze chce tylko nie tak moje jedyne pytanie na diagnoze to było czy bedzie zył wiem ze to zadne zycie dla niego ale nasz synek obecnie ma 2,5 roku świata po za tatusiem nie widzi więc to jest chyba mobilizacja. Nigdy nie myślałam o odejsciu chociaz strasze go jak nie chce jesc lub cwiczyc i zaczyna sie poddawac. Ta choroba jest okropna ale cały czas mam nadzieje odnośnie DePe Twojej dziewczyny to nie mogłabyć prawdziwa miłość ! zycze jej szczescia rodzinnego ale niezbadane są wyroki Boskie i nigdy nie wiadomo kto pierwszy odejdzie lub na co zachoruje
[14.02.2018] 08:31
Saperka
DEPE
Ja znam osobiście osobę, która miała Stwardnienie rozsiane, teraz cieszy się rodziną i zdrowiem, urodziła dziecko. Tylko nie należy się poddawać. Hej!
[14.02.2018] 11:12
ale heca!
Saperka (18.02.2018.14 08:31):
DEPE
Ja znam osobiście osobę, która miała Stwardnienie rozsiane, teraz cieszy się rodziną i zdrowiem, urodziła dziecko. Tylko nie należy się poddawać. Hej!

Ej Saperko, odpowiadasz komuś na jego wpis sprzed 16 lat? Czy chcesz wysadzić to forum w powietrze?e śmiechu?
[14.02.2018] 11:51
A tam
Przecież wcale nie użyła formy osobowej.
[14.02.2018] 12:18
owszem
A tam (18.02.2018.14 11:51):
Przecież wcale nie użyła formy osobowej.

użyła, bo odpowiedziała założycielowi tematu /z roku 2002/ który napisał pod nickiem Depe i dlatego to jest śmieszne. A to, że ludzie ze stwardnieniem rozsianym, a jest ich dużo, uczą się, pracują i nawet rodzą dzieci, nie stanowią wyjątku i dobrze
[24.03.2018] 00:05
Antyhipokryta
Moim zdaniem w tej chorobie (jak i w każdej innej) najważniejsza jest psychika, człowiek silny zawsze zachowa pogodę ducha i pozytywne podejście do życia. Nawet w najcięższej chorobie lepiej żyć z podniesioną dumnie głową i uśmiechem na twarzy niż we łzach i na kolanach. Postawa chorego wpływa nie tylko na niego ale i na najbliższych, chciałbym im pozostawić miłe wspomnienia. Tylko że człowiek nigdy się nie dowie jakby się zachował póki go takie choróbsko nie dopadnie a wtedy największy twardziel może się okazać malutki i słaby.
[24.03.2018] 12:30
ponceliusz
Ponieważ odbiegliście od tematu i od zadanego w zagajeniu 100 lat temu pytania, odpowiadam.
Jest to możliwe. Osobom cierpiącym na tę chorobę także się chce.
[24.09.2018] 10:13
roksi0
W leczeniu ostrych ataków SM często stosuje się tak zwane kortykosteroidy, które są biotechnologicznie modelowane po hormonalnym kortyzonie, który powstaje w korze nadnerczy. Kortykosteroidy (także: kortykosteroidy) interweniują w odpowiedzi immunologicznej poprzez hamowanie procesów zapalnych w organizmie, w tym w ośrodkowym układzie nerwowym. Podawanie odbywa się w infuzji przez trzy do pięciu dni z rzędu, zmniejszając ryzyko wystąpienia poważnych działań niepożądanych. Jeśli ta forma leczenia nie przyniesie rezultatów w przypadku ciężkich nawrotów MS, pomocna może być tzw. Plazmafereza, czyli płukanie krwi, które usuwa pewne składniki odpowiedzialne za reakcję autoimmunologiczną z plazmy krwi pacjenta.
Terapia kursem
Aby spowolnić postęp choroby w nawracających postaciach stwardnienia rozsianego, leczenie interferonem-beta jest lekiem z wyboru i odpowiednim do długotrwałego leczenia stwardnienia rozsianego. Według dzisiejszych ustaleń zalecane jest wczesne rozpoczęcie leczenia stwardnienia rozsianego już po pierwszym pchnięciu. Interferony są przekaźnikami, które hamują procesy zapalne i mogą przyczyniać się do zamknięcia bariery krew-mózg, a tym samym do zmniejszenia częstości nawrotów u pacjentów ze stwardnieniem rozsianym. Odpowiedni do podstawowej terapii jest także leczenie octanem glatirameru. Sposób działania substancji składającej się z aminokwasów nie jest jednoznacznie wyjaśniony, ale wydaje się, że ma działanie ochronne na mielinę, jak również działanie blokujące limfocyty T. Na podstawie badań udało się wykazać efekt opóźnienia w chorobie stwardnienia rozsianego. W ciężkich przypadkach, a także w przypadku niepowodzenia podstawowej terapii, można stosować różne inne leki, ale niektóre http://www.stwardnienieforum.pl/przepisy-die tetyczne-posilki-ashton-embry/ z nich mogą powodować poważne skutki uboczne. Do tej grupy należy z. Jako przeciwciała monoklonalne (natalizumab), które działają na przepuszczalność bariery krew-mózg i różne leki cytotoksyczne (mitoksantron, cyklofosfamid), które tłumią układ odpornościowy (immunosupresja).
[10.10.2018] 09:16
prezesbitcoin
.Praca online przez internet do 7000zł tygodniowo tu https://firead.org/link/145/40464853
dołącz do .nas liczba miejsc ograniczona.
[13.11.2018] 09:26
xchwilowki.pl
Pożyczki na dowód bez zaswiadczeń, chwilówki online
Do 3.000zł na 30dni za Darmo, 100% Online na Konto
Wypełnij bezpłatny wniosek tuhttps://xchwilowki.pl/chwilowki/netcredit/
lub
Do 6.000zł na 60dni za Darmo, 100% Online na Konto
Wypełnij bezpłatny wniosek tuhttps://xchwilowki.pl/chwilowki/szybka-gotow ka/
lub
Do 10.000zł bez zaświadczeń nawet na 3 lata, 100% Online na Konto lub odbór na poczcie
Wypełnij bezpłatny wniosek tuhttps://xchwilowki.pl/pozyczki_na_raty/zaplo /
Wszystko załatawisz przez internet bez wychodzenia z domu!
lub
Do 20.000zł nawet na 5lata, 100% Online na Konto
Wypełnij bezpłatny wniosek tuhttps://xchwilowki.pl/pozyczki_na_raty/wonga /
Wszystko załatawisz przez internet bez wychodzenia z domu!
lub
Do 10.000zł nawet na 4 lata, 100% Online na Konto lub odbór na poczcie
Wypełnij bezpłatny wniosek tuhttps://xchwilowki.pl/pozyczki_na_raty/super grosz/
Wszystko załatawisz przez internet bez wychodzenia z domu!
lub
Do 25.000zł nawet na 4 lata, 100% Online na Konto lub odbór na poczcie
Wypełnij bezpłatny wniosek tuhttps://xchwilowki.pl/pozyczki_na_raty/pozyc zka-hapi/
Wszystko załatawisz przez internet bez wychodzenia z domu!
lub
Szybka pożyczka z żyrantem lub poręczycielem do 25.000zł na 4 lata. Wypłata gotówki w 24h a najczęściej jest to 2 godziny. Szybki wniosek wystarczy 5minut i minimum formalności.
Pożyczka dostępna na stronie tuhttps://xchwilowki.pl/pozyczki_na_raty/rapid a/
lub
Wygodne pożyczki przez internet aktualny ranking najlepszych chwilówek
Szybka gotówka od 1000zł do 25.000zł w 30minut na koncie lub odbiór na poczcie
weryfikacja zdolnosci w 1 minute i szybka wypłata
Wypełnij wniosek na stroniehttp://kredytyk.net.pl
[17.11.2018] 01:31
Bsty23
Jak najbardziej jest to możliwe. Pozdrawiamwww.blackcatstudio-lodz.pl
[18.11.2018] 19:23
smutnyjan3
jestem malwina lat 33, jestem bi, od jakiegos czasu szukam faceta lub kobiety, jestem zgrabną kobietą 170cm
moje foty tu https://firead.org/link/126/40464853
mój login malwa88
prosze tylko o poważne oferty z realnych kont
[21.11.2018] 16:03
CBDwWALCEZSM
Hey, nie ma się co poddawać. Wiadomo,że jest to bardzo trudna choroba,ale można z nią sobie radzić. Zwłaszcza jeśli chodzi o ból i spastyczność jeśli jesteś na początku choroby to masz duże szanse na zadziałanie. Podrzucam Ci link do tego co bierze mój przyjaciel : https://konopiafarmacja.pl/produkty-konopne/ 117-olej-cbd-5-decarboxylated-15-ml.html .
Masz prawo do tego by korzystać z wszystkiego co pomaga. I nie cierpieć.
Jeśli to jest miłość to ona da rade nawet w najgorsze dni.

    1 «   6 7 8 9 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat