o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
  Strona główna» forum Moje doświadczenia z...
 » Odpowiedz na ten temat

lanie nastolatków

[05.09.2017] 13:07
wychowawczy pas
mam pytanie czy uważacie ze nastolatek 14- do 16 lat chłopak powinien dostawać lanie na goły tyłek . Czy ktoś wykonuje tak karę .
[05.09.2017] 13:10
wyp
Nie. Przez kołdrę.
[05.09.2017] 14:00
szwagier23
Uważaj żeby ci nie oddał.
[15.09.2017] 20:35
szwagier24
Albo nie poszedł z tym na policję i nie zrobił sprawy o pobicie.
[09.02.2018] 17:59
taka sobie uwaga
To zależy. Ja uważam, że lanie ma sens tylko wtedy, gdy się je wymierza na gołą pupę. Wiek nie ma nic do rzeczy. Jeśli w domu dawaniem lania zajmuje się mama to dla chłopaka w tym wieku karą jest już sama konieczność przygotowania gołej pupy na jej polecenie. Jeśli lanie w tym wieku jest konieczne należy się zastanowić czy do bicia po pupie nie powinno się użyć czegoś co sprawi większy ból niż uderzenie pasa.
[20.04.2019] 00:48
[10.03.2018] 09:00
Kiedyś
Teraz to chyba nie wolno bić pasem po pupie.
Ale w czasach mojej młodości lanie było powszechnym środkiem wychowawczym. W wieku 16 lat takie kary mnie nie omijały. Oczywiście wstyd był okropny, gdy trzeba było opuszczać majtki do kolan, ale matka uważała, że pasem powinno się dostawać po gołej pupie.
[16.04.2018] 00:32
nic dziwnego
Ja na goła pupę dostawałam do matury. Moje koleżanki z klasy też były za karę bite po gołych pupach
[22.04.2018] 17:50
Lanie
Ja jako dziecko i nastolatka też za karę musiałam rozbierać się i ojciec lał mnie, do tego jeszcze dochodził wstyd bo na oczach rodzeństwa
[03.05.2018] 09:12
Kali.
U mnie moim wychowaniem najczęściej zajmowała się matka. Ojciec często do późna pracował Od niego to barfzo rzadko dostawałem ale jeżeli już to był porządny łomot. Najczęściej to było od matki. Za coś lzejszego to tylko po łbie. Za cięższy kaliber to pasem na gołą. Wystarczyło że postraszyła mnie ojcem i już "chętnie" rozbierałam się do lania. Ostatni taki incydent miał miejsce jak miałem 15 latlat. Wróciłem wtedy naprany z impry u kolegi.
[11.11.2018] 21:14
Kiedyś nastolatka
Oczywiście lanie dla nastolatków, to zupełnie co innego niż lanie małego dzieciaka. Ja byłam od najmłodszych lat nauczona, że lanie dostaje się pasem na gołą pupę. Gdy miałam 14 czy piętnaście lat nic się nie zmieniło. Tyle tylko, że im byłam starsza tym bardziej się wstydziłam zdejmować majtki w obecności młodszych braci. No i im byłam starsza dostawałam więcej pasów. Taka była zasada, że jak się zasłużyło na lanie to dostawało się pasem 5 razy plus ilość lat.
[02.02.2019] 03:18
Pełna zgoda
taka sobie uwaga (18.02.2018.09 17:59):
To zależy. Ja uważam, że lanie ma sens tylko wtedy, gdy się je wymierza na gołą pupę. Wiek nie ma nic do rzeczy. Jeśli w domu dawaniem lania zajmuje się mama to dla chłopaka w tym wieku karą jest już sama konieczność przygotowania gołej pupy na jej polecenie. Jeśli lanie w tym wieku jest konieczne należy się zastanowić czy do bicia po pupie nie powinno się użyć czegoś co sprawi większy ból niż uderzenie pasa.

Tak właśnie rozumował mój ojciec. W wieku 9 13 lat lanie dostawałam pasem, oczywiście na goła pupę. W 14-tym i 15-tym roku życia w użyciu był bardzo okropny rzemień. Na 16 urodziny dostałem w prezencie dyscyplinę. Lanie w dalszym ciągu wymierzano mi na gołą pupę.
[25.02.2019] 15:43
Gostek
He he. Teraz są inne czasy. Kiedyś dostawało się za byle co. Mówię o czasach gdy ludzie " rzucali w dinozaury kamieniami"
Ja też dostawałem i od matki i od ojca. Raz nawet od nauczycielki dziennikem w łeb. Dzisiaj za to byłby prokurator. Nigdy jednak nie zapomnę jednego szczególnego łomot od babci.
Rodzice wybrali sie na całonocną imprezę. Brat miał 10 lat. Ja 18! Została z nami babcia głównie ze względu na młodszego. Ja spotkałem się z kumpami. Jedno piwko,drugie, trzecie poszliśmy na całość. Dokupiliśmy jeszcze parę win. Wracam do domu na luzie około północy. Otwieram drzwi, a babka w przepokoju z ojca pasem. Kilka razy dostałem przez plecy. Trochę zabolało wyrwałem jej ten pas. Wyzwała mnie od łachudry i tym podobnych. Krzyczy że dwóch synów wychowała na porządnych ludzi to i mi nie pozwoli się pijaczyć. No nic. Trochę się uspokoiła. Poszedłem się myć. Siedzę już w wannie, a tu nagle drzwi otwierają się z hukiem. Był zepsuty zamek. Wpada babka z wcześniej wspomnianym pasem i druga runda. Dostałem parę razy przez plecy. Złapałem pas i chciałem znowu jej wyrwać ale wyślizgnął mi się z mokrej dłoni. Dała spokój. Jednak nie wychodziła z łazienki. Szybko zakończyłem kąpiel. Jakoś nie mogłem sobie pozwolić wobec niej na więcej niż złapanie pasa i wyrwanie go. Chcąc nie chcąc musiałem wyjść przy niej z wanny. Dostałem jeszcze raz w gołą dupę jak odwróciłem sie tyłem i w końcu wyszła.
[26.02.2019] 04:57
Patrycja18
Kiedyś, było kiedyś. Ale ja upieram się przy tym, że ogólnie kary cielesne powinny być zabronione, ale z wyjątkiem klapsów ręką. I zawsze powinna je wymierzać matka (opiekunka) bo ma z reguły częsty kontakt z dzieckiem. A dla kilkunastoletniej córki czy syna karą i tak powinno być to że dostaje jak małe dziecko za swe zachowanie (preferowane przełożenie przez kolano). I raczej przez coś z ubrania, choćby majtki, ale zgadzam się, że przy poważniejszych przewinieniach powinny być klapsy na gołą pupe. Sama byłam przez mamę tak karana i moja młodsza siostra jest również podobnie traktowana jak przewini

 » Odpowiedz na ten temat