o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
  Strona główna» forum Po 30-tce - ogólna dyskusja
 » Odpowiedz na ten temat

Domy, w których rządzą kobiety wychodzą na tym dobrze...

    1 2 3   » 17 Strony tematu:
[16.09.2014] 07:01
Homo Erectus
- powiedziała Ewa Kopacz.
Pożyjemy zobaczymy. barba crescit, caput nescit
[16.09.2014] 07:11
fifty fifty
ładnie powiedziane
[16.09.2014] 07:40
czy to oznacza
że już wraca do domu, z którego menczyzna wyskoczył oknem?
[16.09.2014] 07:52
fifty fifty
to oznacza że błysnąłeś intelektem
[16.09.2014] 08:16
nie ufam
tej kobiecie
[19.02.2019] 10:11
[16.09.2014] 08:59
być może masz powody
nie ufam (14.09.2014.16 08:16):
tej kobiecie

Nie ufasz bo pogoniła cię do roboty gdy leżałeś całymi dniami na kanapie przed telewizorem w przepoconej podkoszulce i żłopałeś piwo? A może wytruła ci rodzinę i ucięła miniaturowy interesik?
Jest całe mnóstwo ludzików, którzy ufają lub nie ufają innym bez logicznego powodu tylko dlatego, że im coś akurat w taki sposób sfermentowało w małej główce.
[16.09.2014] 09:01
wychodzą na tym dobrze...
kobiety czy mężczyźni?
... pożyjemy, zobaczymy i się przekonamy albo nie
[16.09.2014] 09:19
podobno, gdyby
Kobiety rządziły światem nie byłoby wojen
[16.09.2014] 09:23
ha ha ha
podobno, gdyby (14.09.2014.16 09:19):
Kobiety rządziły światem nie byłoby wojen

Kobiety potrafią rozpętywać takie wojny, że mężczyźni nie są w stanie sobie ich nawet wyobrazić Historia też pokazuje jak wiele wojen wybuchało z powodu kobiet.
[16.09.2014] 09:45
podobno, gdyby
ha ha ha (14.09.2014.16 09:23):
podobno, gdyby (14.09.2014.16 09:19):
Kobiety rządziły światem nie byłoby wojen

Kobiety potrafią rozpętywać takie wojny, że mężczyźni nie są w stanie sobie ich nawet wyobrazić Historia też pokazuje jak wiele wojen wybuchało z powodu kobiet.

tak, ale głównie w sprawach damsko-męskich, tzw. sercowych
i to zwykle mężczyźni podnosili miecze lub rzucali rękawice
[16.09.2014] 09:52
A z jakiego powodu
ha ha ha (14.09.2014.16 09:23):
podobno, gdyby (14.09.2014.16 09:19):
Kobiety rządziły światem nie byłoby wojen

Kobiety potrafią rozpętywać takie wojny, że mężczyźni nie są w stanie sobie ich nawet wyobrazić Historia też pokazuje jak wiele wojen wybuchało z powodu kobiet.

wybuchały wojny? Jeśli nieraz z powodu kobiet /Parys i piękna Helena/ to mężczyźni wojny prowadzili, a nie kobiety, a to jest różnica
[16.09.2014] 10:01
naprawdę
nie widzisz różnicy pomiędzy piękną Heleną a premierą ze żmijowatym wzrokiem?
[16.09.2014] 10:10
Zefora
Nie tylko domy, ale cały świat byłby zupełnie inny, gdyby światem rządziły kobiety. I to zdecydowanie! Od zarania dziejów istnieją wojny, wojny, wojny... A dlaczego? Bo mężczyźni agresywność mają w swoich genach! A jacy z nich politycy? Marni! Przeważnie są to zwykli politykierzy, wiecznie skłóceni i wiecznie myślący o dupie, a nie o polityce i właśnie to widać i słychać na każdym kroku.
Kobiety są przede wszystkim bardziej odpowiedzialne, mniej rozpolitykowane i zamiast wygłaszać idiotyczne komunały, ostro biorą się do roboty. Do tego, już coraz bardziej są dobrze wykształcone, a niekiedy lepiej od mężczyzn.
Nie mam wątpliwości, że Ewe Kopacz, nasi kochani politykierzy skopią bez pardonu i będa stale kopać bez litości, chociaż tylko dlatego, że jako kobieta, śmiała zostać premierem, by rządzić chłopami. taka sztuka udała się tylko Angeli Merkel dwukrotnie, bo okazała się rozsądną kobietą i ma wielkie poparcie właśnie u kobiety, a kraj na tym dobrze wychodzi.
Rzucam hasło: KOBIETY POPIERAJCIE KOBIETY, a dobrze na tym wyjdziemy. Kobiety niech obejmują czołowe stanowiska na każdym szczeblu! Kobiety nie będą wojować tylko pracować i dobrze sobie dadzą radę nie tylko, jako żony i matki, ale na pewno sobie poradzą tam, gdzie faceci tylko o tym sobie gadają... gadają...
[16.09.2014] 10:11
ha ha ha
naprawdę (14.09.2014.16 10:01):
nie widzisz różnicy pomiędzy piękną Heleną a premierą ze żmijowatym wzrokiem?

Proponuję wizytę u specjalisty. Fobie i zaburzenia normalnego myślenia, od pewnego poziomu wymagają leczenia psychiatrycznego.
"Żmijowaty wzrok" )))))))))))))))))
[16.09.2014] 10:13
Formalny
Zefora (14.09.2014.16 10:10):
Nie tylko domy, ale cały świat byłby zupełnie inny, gdyby światem rządziły kobiety. I to zdecydowanie! Od zarania dziejów istnieją wojny, wojny, wojny... A dlaczego? Bo mężczyźni agresywność mają w swoich genach! A jacy z nich politycy? Marni! Przeważnie są to zwykli politykierzy, wiecznie skłóceni i wiecznie myślący o dupie, a nie o polityce i właśnie to widać i słychać na każdym kroku.
Kobiety są przede wszystkim bardziej odpowiedzialne, mniej rozpolitykowane i zamiast wygłaszać idiotyczne komunały, ostro biorą się do roboty. Do tego, już coraz bardziej są dobrze wykształcone, a niekiedy lepiej od mężczyzn.
Nie mam wątpliwości, że Ewe Kopacz, nasi kochani politykierzy skopią bez pardonu i będa stale kopać bez litości, chociaż tylko dlatego, że jako kobieta, śmiała zostać premierem, by rządzić chłopami. taka sztuka udała się tylko Angeli Merkel dwukrotnie, bo okazała się rozsądną kobietą i ma wielkie poparcie właśnie u kobiety, a kraj na tym dobrze wychodzi.
Rzucam hasło: KOBIETY POPIERAJCIE KOBIETY, a dobrze na tym wyjdziemy. Kobiety niech obejmują czołowe stanowiska na każdym szczeblu! Kobiety nie będą wojować tylko pracować i dobrze sobie dadzą radę nie tylko, jako żony i matki, ale na pewno sobie poradzą tam, gdzie faceci tylko o tym sobie gadają... gadają...
a jednak się kręci...
Natenczas, Zcichu, 2+1, Formalny, Zasłuchany, Reporter z działu miejskiego, Facet stąd... Stary forumowy wierszokleta.
[16.09.2014] 10:18
stare jak świat?
"gdzie chłop nie może, tam babę pośle"
albo
"gdzie chłop nie może, tam baba orze"
[16.09.2014] 10:19
Formalny
Wojujące feministki nie są nowością. To wynalazek mający przeszło 100 lat. Znam kilka byłych feministek, które nimi przestały być po okresie pracy w zespołach składających się z kobiet i kierowanych przez kobiety. Zauważ, że nie twierdzę, że najczęściej feministkami stają się kobiety "nie mające wzięcia" lub kobiety, które z różnych powodów mają przykre doświadczenia z kontaktów (małżeństwa)z mężczyznami. To twierdzą ostrożnie psycholodzy i socjolodzy... a jednak się kręci...
Natenczas, Zcichu, 2+1, Formalny, Zasłuchany, Reporter z działu miejskiego, Facet stąd... Stary forumowy wierszokleta.
[16.09.2014] 10:28
no co?
ha ha ha (14.09.2014.16 10:11):
naprawdę (14.09.2014.16 10:01):
nie widzisz różnicy pomiędzy piękną Heleną a premierą ze żmijowatym wzrokiem?

Proponuję wizytę u specjalisty. Fobie i zaburzenia normalnego myślenia, od pewnego poziomu wymagają leczenia psychiatrycznego.
"Żmijowaty wzrok" )))))))))))))))))

a podobno oczy som zwierciadłem duszy
[16.09.2014] 10:40
Zefora
Formalny (14.09.2014.16 10:19):
Wojujące feministki nie są nowością. To wynalazek mający przeszło 100 lat. Znam kilka byłych feministek, które nimi przestały być po okresie pracy w zespołach składających się z kobiet i kierowanych przez kobiety. Zauważ, że nie twierdzę, że najczęściej feministkami stają się kobiety "nie mające wzięcia" lub kobiety, które z różnych powodów mają przykre doświadczenia z kontaktów (małżeństwa)z mężczyznami. To twierdzą ostrożnie psycholodzy i socjolodzy...

No oczywiście - jak kobiety biorą się za politykę, sa feministkami. Twoja wypowiedź jest kompromitująca, a to dlatego, że chodzi o meritum sprawy, a nie rozkładanie jej na czynniki pierwsze, bo wyszło ci zero. Kobiety wojujące... Wiedziałam, zer moja poprzednia wypowiedź, jest kijem rzuconym w mrowisko, ale żeby tak niemerytorycznie odnieść się do sprawy, może tylko zwykły politykier.
[16.09.2014] 11:05
Formalny
Zefora (14.09.2014.16 10:40):
Formalny (14.09.2014.16 10:19):
Wojujące feministki nie są nowością. To wynalazek mający przeszło 100 lat. Znam kilka byłych feministek, które nimi przestały być po okresie pracy w zespołach składających się z kobiet i kierowanych przez kobiety. Zauważ, że nie twierdzę, że najczęściej feministkami stają się kobiety "nie mające wzięcia" lub kobiety, które z różnych powodów mają przykre doświadczenia z kontaktów (małżeństwa)z mężczyznami. To twierdzą ostrożnie psycholodzy i socjolodzy...

No oczywiście - jak kobiety biorą się za politykę, sa feministkami. Twoja wypowiedź jest kompromitująca, a to dlatego, że chodzi o meritum sprawy, a nie rozkładanie jej na czynniki pierwsze, bo wyszło ci zero. Kobiety wojujące... Wiedziałam, zer moja poprzednia wypowiedź, jest kijem rzuconym w mrowisko, ale żeby tak niemerytorycznie odnieść się do sprawy, może tylko zwykły politykier.

Zarzucasz mi gołosłownie brak ustosunkowania się do meritum. To są tylko słowa, słowa, słowa - bez treści. Typowe podejście kobiety, której wydaje się, że ma poglądy, a to są wyłącznie fobie i stereotypy. w moim tekście sa konkrety, a nawet przytoczyłem efekt analiz psychologicznych i socjologicznych. Nie użyłem określenia "kobiety wojujące" lecz wojujące feministki, a to zupełnie inna kategoria kobiet. Cenię kobiety, mam wśród znajomych sporo kobiet menedżerów, naukowców, znakomitych kierowców i przedstawicielek innych zawodów i hobby. Żadna z tych kobiet nie jest marudną feministką, bo nie musi szukać dowartościowania w bzdurnej ideologii. Każda z nich pozostaje przy tych wszystkich cechach aktywności atrakcyjną kobietą. Przed infanytylnym feminizmem i bezsensownym "wymachiwaniem stanikiem" broni je inteligencja i poczucie własnej wartości. Żeby nie być posądzonym o jednostronność od razu powiem, że dostrzegam też ogromną liczbę nieudaczników mężczyzn, którzy do swoich niepowodzeń wynikających z bycia "panem nikt" dorabiają bzdurne ideologie. _ dokładnie takie bzdurne jak te wykrzykiwane cienkimi głosikami przez feministki - w znakomitej większości zaniedbane "panie nikt". a jednak się kręci...
Natenczas, Zcichu, 2+1, Formalny, Zasłuchany, Reporter z działu miejskiego, Facet stąd... Stary forumowy wierszokleta.
[16.09.2014] 11:38
Zefora
Tylko nie wiem panie Formalny, dlaczego w odniesieniu do mojej poprzedniej wypowiedzi, ni z gruszki, ni z pietruszki, odniosłeś sie do wojujących feministek, biednych kobiet nie mających wzięcia, itd... Teraz, jak zwykle, odwróciłeś kota do góry ogonem, ale przy okazji już bardziej merytorycznie.
xx
Biedna, wojująca feministka, p. Bieńkowska została powołana do Parlamentu Europejskiego na b. odpowiedzialne wysokie stanowisko, bo tam docenili jej umiejętności. U nas zostałaby tylko wojująca feministką, podobnie, jak p. Ewa Kopacz, która na ewno będzie miała trudne zadanie, żeby przekonać naszą opozycję, której naczerlne hasło brzmi: "Im gorzej, tym lepiej"
xx
Czekam na merytoryczne wypowiedzi kobiet, nie z pozycji Kobiety-Polki, ale z pozycji kobiety świadomej, iz wie, że świat nie należy tylko do wojujących mężczyzn.
[16.09.2014] 12:02
merytorycznie
to będzie można ocenić za jakiś czas, same hasła to za mało
[16.09.2014] 12:58
Niestety...
Seksizm, czyli dyskryminacja ze względu na płeć, podobnie jak rasizm czy szowinizm gatunkowy, są złe tylko z moralnego stanowiska. A moralność nie dysponuje argumentem konieczności, jak w przypadku praw fizycznych czy wzorów matematycznych. Moralność można uwzględniać, nie uwzględniać, uwzględniać wybiórczo albo... Interpretować po swojemu.
[16.09.2014] 13:06
A czy znane
są Wam, forumowicze, przypadki kolegów, którzy przestali się lubić albo stali się wrogami, gdy jeden z nich został szefem drugiego? Ja znam z mojej pracy. Lecz czy to czegoś dowodzi?
[16.09.2014] 13:12
merytorycznie
merytorycznie (14.09.2014.16 12:02):
to będzie można ocenić za jakiś czas, same hasła to za mało

PS. dodam - jestem kobietą świadomą, że świat nie należy tylko do wojujących mężczyzn i kobiet
[16.09.2014] 13:17
Można zauważyć
że wypowiedź Ewy Kopacz zacytowana przez Homo Erectusa nie jest seksistowska. Nic nie wspomina o mężczyznach. Nawet nie sugeruje, że domy kierowane przez kobiety są lepsze od innych. Zwyczajnie są dobre. Może tak samo dobre jak domy kierowane przez mężczyzn. W każdym razie nie są złe.
[16.09.2014] 13:41
dr. Watson
A to się formalny wpakował. Zefora to następny nick wojującej starszej złośliwej pani wywołującej głównie na seniorach w każdym temacie awanturki i mającej z formalnym na pieńku przy każdej okazji Nie masz formalny instynktu samozachowawczego ani kobiecej intuicji )))
[16.09.2014] 14:15
Tyle tylko
dr. Watson (14.09.2014.16 13:41):
A to się formalny wpakował. Zefora to następny nick wojującej starszej złośliwej pani wywołującej głównie na seniorach w każdym temacie awanturki i mającej z formalnym na pieńku przy każdej okazji Nie masz formalny instynktu samozachowawczego ani kobiecej intuicji )))

że uwaga Zefory pod adresem Formalnego była trafna, co zapewne, jako inteligentny człowiek, zauważył Formalny.
[16.09.2014] 14:23
dr. Watson
Tyle tylko (14.09.2014.16 14:15):
dr. Watson (14.09.2014.16 13:41):
A to się formalny wpakował. Zefora to następny nick wojującej starszej złośliwej pani wywołującej głównie na seniorach w każdym temacie awanturki i mającej z formalnym na pieńku przy każdej okazji Nie masz formalny instynktu samozachowawczego ani kobiecej intuicji )))

że uwaga Zefory pod adresem Formalnego była trafna, co zapewne, jako inteligentny człowiek, zauważył Formalny.

mogłaś się podpisać "Zefora"
[16.09.2014] 14:26
Tyle tylko
dr. Watson (14.09.2014.16 14:23):
Tyle tylko (14.09.2014.16 14:15):
dr. Watson (14.09.2014.16 13:41):
A to się formalny wpakował. Zefora to następny nick wojującej starszej złośliwej pani wywołującej głównie na seniorach w każdym temacie awanturki i mającej z formalnym na pieńku przy każdej okazji Nie masz formalny instynktu samozachowawczego ani kobiecej intuicji )))

że uwaga Zefory pod adresem Formalnego była trafna, co zapewne, jako inteligentny człowiek, zauważył Formalny.

mogłaś się podpisać "Zefora"

może się wysil i sprawdź IP
[16.09.2014] 14:26
zetylkotak
Obecnie to nie ważne czy mężczyzna czy kobieta są tylko narzędziami politycznej i biurokratycznej machiny i jak trybik nie pasuje to wylatuje a pospolite zarządzanie domem jest kwestią zapamiętywania czynności i przyzwyczajenia bez względu na płeć

    1 2 3   » 17 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat