o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
  Strona główna» forum Po 30-tce - ogólna dyskusja
 » Odpowiedz na ten temat

Mam przyjaciółkę nie kochankę, a moja żona jest zazdrosna ...

    1 «   4 5 6 Strony tematu:
[10.02.2012] 08:26
sentimental
Rozumiem, ale tak przy okazji przyjaciółką też nie moze zostać kazda kolezanka, więc czy to było tak jak u Ciebie po dziesieciu latach, czy tak jak u mnie wyjątkowo się samo stało,w tej chwili jest pietnascie lat i od momentu skończenia szkoły nikt z nikim kontaktu nie utrzymuje, a my sie przyjaźnimy, nigdy jej nie mówię by coś zmieniła, choć widzę, że jej nieufność i uprzedzenia do męzczyzn zamykają drogę do doświadczeń, ale to jej życie jej wybór, kiedy opowiada słucham i pamietam, szanuję ją taką jaką jest, a kilka dziewczyn które chciały bym była ich przyjaciółką to poprosu potrzebowały się zwierzyć, albo podzielić swoją historią, czasem może porównać z moją, nie otwieram się na kazdego, ale moja otwartość możebyć mylaca, to że kogoś bardzo lubię, albo mi się bardzo podob osoba to nie znaczy, ze się chcę z tym kimś przyjaźnić. Na koiec napiszę byś się uzbroiła w cierpliwość, obojetnie jkim typem człowieka byśmy nie byli to potrzebujemy tylko jednej osoby za to odpowiedniej.
[10.02.2012] 08:31
sentimental
*Nie ma miłości, przyjaźni idealnej*
dwa razy w życiu byłam bardzo blisko takiej, jeszcze kilka tygodni temu, napiszę, że nie ma wtedy gdy zapomnę o wszystkim także pozdrawiam.
[10.02.2012] 08:33
anonim
Musli (12.02.08 20:02):
...już bym się bardzo obawiała wirtualnej przyjaźni i to pisze bardzo serio.

chciałem odpowiedzieć na to wczoraj, ale szukałem w złym temacie. Bardzo dobrze Ciebie rozumiem. Ja też bym się bał... hm, właściwie zacząłem się bać. Nie tyle przyjaźni, bo ta u mnie nie powstaje w krótkim czasie, co zauroczenia. Obawiam się, że łatwo mógłbym skrzywdzić wcale tego nie chcąc.
[10.02.2012] 08:39
Niunia77
sentimental (12.02.10 08:31):
*Nie ma miłości, przyjaźni idealnej*
dwa razy w życiu byłam bardzo blisko takiej, jeszcze kilka tygodni temu, napiszę, że nie ma wtedy gdy zapomnę o wszystkim także pozdrawiam.

Widzisz, na przyjaźń w moim przypadku "trzeba zapracować", jestem osobą, bardzo kontaktową, towarzyską i mam łatwość w nawiązywaniu rozmowy, ale po 10 minutach rozmowy, mogę już spokojnie stwierdzić czy warto kontynuować dalszą znajomość, z poznaną osobą,moje życie, było bardzo trudne i skomplikowane, mimo to jestem bardzo pogodną osobą,no ale cóż życie to wyzwanie i trzeba się z nim zmierzyć, a ja zawsze walczę do końca, a co do prawdziwej miłości, ona istnieje, musisz się tylko na nia otworzyć,powiem Ci to nie jest łatwe, bo często się mylimy , ale to kobieta wybiera mężczyznę- który ją wybierze. Mimo że nie zdajemy sobie z tego sprawy, ale tak właśnie jest.Pozdrawiam
[10.02.2012] 08:42
Niunia77
Azarin (12.02.10 08:33):
Musli (12.02.08 20:02):
...już bym się bardzo obawiała wirtualnej przyjaźni i to pisze bardzo serio.

chciałem odpowiedzieć na to wczoraj, ale szukałem w złym temacie. Bardzo dobrze Ciebie rozumiem. Ja też bym się bał... hm, właściwie zacząłem się bać. Nie tyle przyjaźni, bo ta u mnie nie powstaje w krótkim czasie, co zauroczenia. Obawiam się, że łatwo mógłbym skrzywdzić wcale tego nie chcąc.

Masz racje Azarin, wirtual, to często pułapka, złudzenie, a dla osób które są słabe, szukające przyjaźni na portalach czy forach, może okazać się zgubne, dla mnie osobiście nie istnieje wirtualna przyjaźń. Pozdrawiam
[19.08.2019] 16:51
[10.02.2012] 10:32
Musli
Azarin (12.02.10 08:33):
Musli (12.02.08 20:02):
...już bym się bardzo obawiała wirtualnej przyjaźni i to pisze bardzo serio.

chciałem odpowiedzieć na to wczoraj, ale szukałem w złym temacie. Bardzo dobrze Ciebie rozumiem. Ja też bym się bał... hm, właściwie zacząłem się bać. Nie tyle przyjaźni, bo ta u mnie nie powstaje w krótkim czasie, co zauroczenia. Obawiam się, że łatwo mógłbym skrzywdzić wcale tego nie chcąc.

Siebie czy kogoś ? Czy skrzywdzić dawaniem i robieniem nadziei czy powstrzymywaniem się przed czymś, zauroczenie mądry człowiek jest wstanie rozpoznać tak mi się wydaje, sadzę ze bywają ostrzeżenia, dobrze że się boisz strach przed nieznanym to chyba jest pozdrawiam żartuję czasami, miałam nie pisać, ale dialog z Wami jest wciągający...co jest miłe i niekoniecznie to jest powodem uzależnienia, to potrzeba człowieka...kilka potrzeb. Czasem gorsze od potrzeby pisania jest czekanie na odpowiedź innych, ale i do tego można się przyzwyczaić, wszak mówi* się : wirtual bardzo szybko się rozwija.
[10.02.2012] 10:40
Musli
Niunia77 (12.02.10 08:39):
sentimental (12.02.10 08:31):
*Nie ma miłości, przyjaźni idealnej*
dwa razy w życiu byłam bardzo blisko takiej, jeszcze kilka tygodni temu, napiszę, że nie ma wtedy gdy zapomnę o wszystkim także pozdrawiam.

Widzisz, na przyjaźń w moim przypadku "trzeba zapracować", jestem osobą, bardzo kontaktową, towarzyską i mam łatwość w nawiązywaniu rozmowy, ale po 10 minutach rozmowy, mogę już spokojnie stwierdzić czy warto kontynuować dalszą znajomość, z poznaną osobą,moje życie, było bardzo trudne i skomplikowane, mimo to jestem bardzo pogodną osobą,no ale cóż życie to wyzwanie i trzeba się z nim zmierzyć, a ja zawsze walczę do końca, a co do prawdziwej miłości, ona istnieje, musisz się tylko na nia otworzyć,powiem Ci to nie jest łatwe, bo często się mylimy , ale to kobieta wybiera mężczyznę- który ją wybierze. Mimo że nie zdajemy sobie z tego sprawy, ale tak właśnie jest.Pozdrawiam

No i to jest dla mnie nie do przeskoczenia. Co bym zrobiła z prawdziwą miłoscią, właśnie dlatego wolę się zblizać nić zamurzyć, nie umiem pływać na tyle dobrze by sobie z wirami poradzić, chyba tylko młodziutkie osoby to potrafią, bo przed nimi całe życie, moje już w zasadzie mogę uzupełniać, nie mogę zmieniać, prawdziwą miłość mogłabym tylko spróbować w swpoim zyciu ukryć, a ona zasługuje na cos więcej...
nie potrafiłabym jej zamykać, bardziej godze się na jej wygaszenie stopniowe, niech rozwija skrzydła tam gdzie może i lata, a jesli będą warunki by i u mnie mogła rozkwitać, moze wróci...tak to widzę skrzywionym spojrzeniem
[28.09.2014] 18:46
Itymora
Jest zazdrosna, bo to się skończy romansem. Chyba to oczywiste. Babki, łapcie w dłoń program szpiegowski NinjaLogger i nie dopuśćcie do posiadania takich bab w życiu Waszych mężów!
[28.09.2014] 19:20
Musli
Jednak dwa lata to bardzo dużo. Co ja to wypisywałam.
Co to jest miłość to wiem, ale dobrze przeczytać i przekonać się o bezsensowności wypowiedzi, to musiała być frustracja.
[28.09.2014] 19:55
Musli
Ktoś wyciągnął temat, a ile razy ten temat powracał.
Hmm a przykre jeśli żona ma być zazdrosna w związku,
smutne jeśli tak ten związek funkcjonuje. Chyba po latach coś się wyjaśniło, coś zmieniło. Zamiast cieszyć się sobą ludzie wplątują się w jakieś układy.Niektórzy się rozwodzą i żyją dalej lepiej lub gorzej, ale kobiety nie lubią się dzielić, jak mają powody do zazdrości to mają, ale o koleżankę nic nie znaczącą nie są,raczej muszą coś wyczuwać, niebezpieczeństwo. Zazdrosnym można być o każdy kontakt i taki na forum też, ale przecież nie da się męża lub żony ukryć przed światem . W sumie każdy sobie jakoś tam po swojemu życie układa, a ja tylko proszę nie pisz życzeń w urodziny, pomyśl ciepło, życz mi wszystkiego najlepszego, a nic już nie pisz, ja nigdy nie chciałam ponad to by porozmawiać i w swej głupocie nie zamierzałam nikomu niczego mieszać. Może przeczyta ktoś przypadkiem.
Dziś to co zdarzyło się kiedyś nie mogłoby się chyba wydarzyć, ale byłam długo młoda, jestem jeszcze ostatnie dni. Przepraszam za prv.
[28.09.2014] 20:21
Frendzik = H-N-A-S-A
A jak z kwestią urlopów u waszych pracodawców?
[06.02.2019] 11:08
monali ty stara...
Frendzik = H.N.A.S.A = Pochodzenie O-Ben-Risi

    1 «   4 5 6 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat