o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
  Strona główna» forum Po 30-tce - ogólna dyskusja
 » Odpowiedz na ten temat

Mam przyjaciółkę nie kochankę, a moja żona jest zazdrosna ...

    1 2 3   » 6 Strony tematu:
[17.01.2012] 21:44
Frendzik
No właśnie, to zagadnienie, na temat którego chciałbym usłyszeć coś od Kobiet ...
Mam przyjaciółkę, jeszcze z czasów podstawówki,
w sumie rzadko rozmawiamy ze sobą (obecnie), ale jest to fajne.
Traktuję ja jako przyjaciela, nie patrzę na nią jak na obiekt seksualny,
lubię z nią rozmawiać, bo widzi świat jak Kobieta i to jest ciekawe, jednocześnie na niektóre sprawy patrzy podobnie itd
Niestety nie widuję się z nią zbyt często, właściwie unikam tego ze względu n żonę, którą bardzo kocham i która jest moją największą przyjaciółką i kochanką, ponieważ jest zazdrosna i nie chciałbym jej zrobić przykrości, zwłaszcza, że twierdzi iż podobam się tej mojej koleżance (a ona właśnie się rozwiodła).
Mam prawdziwego przyjaciela , chciałbym mieć przyjaciółkę (nie kochankę) a tu nie można...ech
Kobiety co o tym myślicie ?
[18.01.2012] 08:44
Pani Genia
ciesz się, że masz taką żonę, kochasz ją, ona Ciebie, i jest zazdrosna... tak ma byc!
nie można miec w życiu wszystkiego A najlepiej wyobraź sobie, że ona...
-ma przyjaciela jeszcze z czasów podstawówki,
-świetnie się rozumieją i lubią
-spotykają się czasem przy piwie, ...bez ciebie, bo nie znasz ludzi i sytuacji, które ich łączą
-podobno nie łączy ich sex
-w ogóle on nie ma nic przeciwko Tobie,
...innymi słowy nie przeszkadzasz im stopka
[20.01.2012] 17:58
anonim
dlaczego tak ma być? Odpowiedź, że nie można mieć wszystkiego, jest z lekka wymijająca. Wyobraziłem sobie sytuację proponowaną przez Panią Genię, i nic. Nadal nie wiem, dlaczego miłość nie toleruje przyjaźni. Dlaczego miałbym być zły na fakt, źe Żona ma przyjaciela. Dodam,że żonie mojego przyjaciela nie podoba się nasza przyjaźń, a nawet nie miałem okazji, by jej czymś podpaść. Nie można mieć wszystkiego, ale dlaczego należy odrzucić coś, co już się osiągnęło? Przynajmniej to wytlumaczcie, jeśli tak być musi.
[20.01.2012] 18:07
anonim
dodam, że nie jestem Frendzikiem. Wygląda na to, że autor zadał sztuczny temat, ale dobrze, że z sensem.
[20.01.2012] 19:19
Musli tropikalna
Kiedy przyjaciel przyjaciółka muszą być to oznacza, że albo nigdy nie było tak jak mogło być, albo już nie wystarczacie sobie. Mam przyjaciela ale nie oszukuję się, że mąż i ja tworzymy idealną parę i nie oszukuję siebie, że to nic nie znaczy. Nie oczekuję, ze mąż by to zaakceptował i nie chcę znać jego przyjaciółek.Gdyby miłość w małżeństwie była priorytetowa dążylibyście do zaprzyjaźnienia całych rodzin, nie kradli czasu tylko dla siebie.
[26.04.2019] 16:06
[20.01.2012] 19:24
Musli tropikalna
Chyba, że nazywacie dobrą znajomą przyjaciółką, to wtedy oki, ale żona może czuć się zagrożona, może bać się chociażby tego, że przyjaźń przerodzi się w coś więcej...
[20.01.2012] 19:26
Musli tropikalna
Czym jest przyjaźń heteroseksulana bliższą znajomością bez kontaktu seksualnego?
[20.01.2012] 19:31
Musli tropikalna
Jeśli nie ma pociagu fizycznego do bliskiej kobiety to nie jest przyjaźń, to jest uczucie podobne do relacji siostrzano-braterskiej, rodzaj miłości do bliżniego
[20.01.2012] 19:33
Musli tropikalna
Jedz musli będziesz silny
Nie róbcie żonom przykrości i nie afiszujcie swojej osobistej przyjaźni. Dzięki!
[20.01.2012] 19:42
Musli tropikalna
Chcecie by były zazdrosne po prostu. Sztuczny temat, ale ile ludzi tyle może być opinii, a przyjaźń to jeden z trzech podstawowych składników miłości, dorzućcie zaufanie i intymność i prawie będzie to...prawie bo muszą sprzyjać warunki.
[20.01.2012] 19:48
Musli tropikalna
Albo zaborczy mąż może pokrzyżować plany. zamykając refleksje: lepiej budować, nie burzyć i jeśli komuś się udaje przyjaźnić i nie ranić najbliższych to posiadł/a cenne umiejętności. Posłucham jeśli ktoś chce się podzielić. Założyciel tematu niech się nie obraża, jeśli to nie prowokacja i nie miejsce na znalezienie kobiety, nie jestem tu po to, akurat telefon zgubiłam i tak mi trochę szkoda i odreagowałam.
[20.01.2012] 19:55
anonim
czyli przyjaźń jest konkurencją dla miłości? Przyjaźń, jaką mieliśmy przed miłością musimy złożyć w ofierze dla miłości? Przecież przyjaźń to dobre uczucie i różni się od miłości. Zarazem nie zwalcza innych przyjaciół, żon czy mężów.
[20.01.2012] 20:52
anonim
Musli tropikalna (12.01.20 19:26):
Czym jest przyjaźń heteroseksulana bliższą znajomością bez kontaktu seksualnego?

przyjaźń jest aseksualna. Między człowiekiem a człowiekiem. Płeć nie ma znaczenia.
[20.01.2012] 21:03
anonim
Musli tropikalna (12.01.20 19:19):
Kiedy przyjaciel przyjaciółka muszą być to oznacza, że albo nigdy nie było tak jak mogło być, albo już nie wystarczacie sobie.

A jeśli przyjaciela nie może być to co to oznacza? Czy nie jest to sprzeczne z zaufaniem? Wg mnie wymóg zerwania dawnych przyjaznych relacji po wejściu w związek małżeński świadczy o tym, że związek jest niepewny i zagrożeń dopatruje się nawet ze strony przyjaciela. Zagrożenie ze strony przyjaciela to przecież paradoks.
[20.01.2012] 22:34
Musli tropikalna
Przyjaźń przyjaźni nie jest równa swojej nie można porównywać z czyjąś, moja przyjaźń ma akcent erotyczny ale nie nazywam swojego przyjaciela kochankiem, bo nim nie jest, może być nim ale to relacja oparta na przyjaźni. Zaufanie... tak owszem ,masz rację oczywiście, ale my kobiety nie dzielimy się z przyjaciółkami, chyba ze nam nie zależy.
[20.01.2012] 22:39
Musli tropikalna
Azarin (12.01.20 20:52):
Musli tropikalna (12.01.20 19:26):
Czym jest przyjaźń heteroseksulana bliższą znajomością bez kontaktu seksualnego?

przyjaźń jest aseksualna. Między człowiekiem a człowiekiem. Płeć nie ma znaczenia.
Owszem ma znaczenie, czysta przyjaźń kobiety z mężczyzną nie może trwać długo, jeżeli obejmuje ona wszystkie sfery czy dziedziny życia, chyba że ogranicza się do kilku - wtedy może pozostać samą przyjaźnią, zgaduję w sumie nie popierając swoim przykładem ale z obserwacji na to by wyglądało.
[21.01.2012] 11:19
chrupek
jest dobrze mieć przyjaciółkę i żonę
[21.01.2012] 12:30
anonim
Musli tropikalna (12.01.20 22:39):
Azarin (12.01.20 20:52):
Musli tropikalna (12.01.20 19:26):
Czym jest przyjaźń heteroseksulana bliższą znajomością bez kontaktu seksualnego?

przyjaźń jest aseksualna. Między człowiekiem a człowiekiem. Płeć nie ma znaczenia.
Owszem ma znaczenie, czysta przyjaźń kobiety z mężczyzną nie może trwać długo, jeżeli obejmuje ona wszystkie sfery czy dziedziny życia, chyba że ogranicza się do kilku - wtedy może pozostać samą przyjaźnią,

przyjaźń nie musi obejmować wszystkich sfer. Skoro mogę być przyjacielem mężczyzny nie sypiając z nim, to dlaczego brak seksu miałby ujmować wartosci przyjaźni z kobietą? Brak seksu nie wyklucza rozmów o nim, jeśli myślisz, że to mogłoby być problemem.
[21.01.2012] 12:42
anonim
Musli tropikalna (12.01.20 22:34):
my kobiety nie dzielimy się z przyjaciółkami, chyba ze nam nie zależy.

nie dzielicie się swoimi rozterkami, radościami, smutkiem? Dlaczego? Nie ufacie nikomu, prócz męża? Chyba nawet mężowi nie o wszystkim można powiedzieć. Czasami partner jest zbyt bliską osobą, byśmy mu TERAZ o czymś mówili.
[21.01.2012] 13:13
Musli tropikalna
jest dla nas to pojecie różne widzę.
Kim innym jest dla Ciebie przyjaciel i dla mnie także, zawsze będziemy mieć inne zdanie na ten temat a mężowi czasami zaufać można, czemu nie o wszystkim, można o przyjacielu-kochanku także, nie uwierzy i tak!
[21.01.2012] 13:33
Musli tropikalna
To co piszesz jest mądre, tak być powinno i owszem. Tylko w imię czego potrzebna przyjaciółka, nie rozumiem - czy od zawsze od dziecka łatwiej nawiązywałeś kontakt z dziewczynami, dobrze się czujesz w ich towarzystwie, jeśli tak to jest to Twój sposób na życie, tak było. Jeśli żona nie jest podobna i miała przyjaciółki koleżanki a mężczyźni raczej kojarzyli jej się z partnerstwem wtedy - wtedy trudniej zrozumieć jej twoją potrzebę. Przyjaciel , o którym ja piszę i dziś nawet tęsknię, to ktoś kto w innych okolicznościach być może byłby ....... to coś innego, o czym tutaj raczej nie traktujecie, dlatego wybaczcie dygresję na temacie .
[21.01.2012] 13:44
Musli tropikalna
Azarin (12.01.21 12:42):
Musli tropikalna (12.01.20 22:34):
my kobiety nie dzielimy się z przyjaciółkami, chyba ze nam nie zależy.

nie dzielicie się swoimi rozterkami, radościami, smutkiem? Dlaczego? Nie ufacie nikomu, prócz męża? Chyba nawet mężowi nie o wszystkim można powiedzieć. Czasami partner jest zbyt bliską osobą, byśmy mu TERAZ o czymś mówili.
Czemu mam się dzielić, dołować innych a nieufne bywamy, nie wszystkie kobiety są nieufne, ale na przyjaciółki tolerancyjne raczej wszystkie nie jesteśmy, znamy siebie, wiemy jakie jesteśmy, kochamy umysłem i byćmoże subtelna różnica miedzy przyjaźnią a miłoscia nie pozwala na ryzyko utraty ukochanego, nie zastanawiałam sie nad tym, takich tematów nie czytałam, nigdy mi to nie było potrzebmne, po prostu nie było probnlemów, by kogoś znać.drugi raz jest tak, że zalezy bardziej i tyle ode mnie. Czsem przyjaźń może pomóc, naprawić związek, ale bywa że zabija to co jest w związku, czasem nieodwracalnie coś zniszczyć, wszystko zalezy od ludzi. Zresztą przyjaźń to wielkie słowo
[21.01.2012] 13:50
Musli tropikalna
Wszystko trzeba dopasować do sytuacji do charakterów potrzeb ogólnie sprawę zbadać, by mówić dobrze czy źle, dla jednych dobrze a dla innych źle.Porozmawiać nie zaszkodzi pomyśleć skąd po co i dlaczego jest tak a nie inaczej, skoro jest potrzeba warto zastanowić się dlaczego.Czemu przyjaciółka jest potrzebna, czego żona dać nie może, a może chce tylko
wy chcecie mieć wymówkę, nie wystarcza wam jedna kobieta to czemu przyjaciółka brzmi niewinnie, nawet o seksie porozmawiać można, w jakim celu?
[21.01.2012] 13:51
Musli tropikalna
nie piszę już dzięki za dyskusję
[21.01.2012] 14:01
usmiechnieta
dziwna ta twoja zona..nie mozesz miec przyjaciolki..z jednej przyczyny..nie ufa ci ..taki zwiazek to nie zwiazek..szkoda slow
[21.01.2012] 14:05
Musli tropikalna
A Twój mąż może mieć przyjaciółkę. Mój może tylko nie mogę o niej wiedzieć, bo to co między nimi niech bedzie ich, ale mój zwiazek to chyba nie jest wzorowe małżeństwo wiec legalnie nie może, legalnie jesteśmy małżeństwo dobre [cześć}
[21.01.2012] 14:08
Musli tropikalna
usmiechnieta (12.01.21 14:01):
dziwna ta twoja zona..nie mozesz miec przyjaciolki..z jednej przyczyny..nie ufa ci ..taki zwiazek to nie zwiazek..szkoda slow
Tak piszą Ci co nie mają męża żony albo ich partnerzy nie szukają przyjaciół. Nikt nie może być aż tak pewny siebie by uznać, że ma zaufanie i to wystarczy, człowiek jest tylko człowiekiem.
[21.01.2012] 14:18
usmiechnieta
Musli tropikalna (12.01.21 14:08):
usmiechnieta (12.01.21 14:01):
dziwna ta twoja zona..nie mozesz miec przyjaciolki..z jednej przyczyny..nie ufa ci ..taki zwiazek to nie zwiazek..szkoda slow
Tak piszą Ci co nie mają męża żony albo ich partnerzy nie szukają przyjaciół. Nikt nie może być aż tak pewny siebie by uznać, że ma zaufanie i to wystarczy, człowiek jest tylko człowiekiem.

troche sobie zaprzeczasz..albo probujesz mi cos wmowic..
jako mezatka..nie mialam problemu aby miec wsrod siebie jakichkolwiek przyjaciol..czy to mezczyzn..czy kobiet..
jako niemezatka zdania na ten temat nie zmienilam..
jezeli jestes z kims w zwiazku..to tylko od ciebie zalezy czy masz przyjaciol..nie wyobrazam sobie..zeby ktos mi narzucal..czy mam sie z kims przyjaznic..czy tez nie..
to chyba jakas paranoja..albo niezly wkret
[21.01.2012] 16:14
Musli tropikalna
usmiechnieta (12.01.21 14:18):
Musli tropikalna (12.01.21 14:08):
usmiechnieta (12.01.21 14:01):
dziwna ta twoja zona..nie mozesz miec przyjaciolki..z jednej przyczyny..nie ufa ci ..taki zwiazek to nie zwiazek..szkoda slow
Tak piszą Ci co nie mają męża żony albo ich partnerzy nie szukają przyjaciół. Nikt nie może być aż tak pewny siebie by uznać, że ma zaufanie i to wystarczy, człowiek jest tylko człowiekiem.

troche sobie zaprzeczasz..albo probujesz mi cos wmowic..
jako mezatka..nie mialam problemu aby miec wsrod siebie jakichkolwiek przyjaciol..czy to mezczyzn..czy kobiet..
jako niemezatka zdania na ten temat nie zmienilam..
jezeli jestes z kims w zwiazku..to tylko od ciebie zalezy czy masz przyjaciol..nie wyobrazam sobie..zeby ktos mi narzucal..czy mam sie z kims przyjaznic..czy tez nie..
to chyba jakas paranoja..albo niezly wkret

pozwól na wyrażanie swojego zdania,nawet jeśli musisz wyśmiewać OK ? na razie jestem mężatką, a to subtelna różnica, przynajmniej dla mnie.
[21.01.2012] 16:20
Musli tropikalna
Nie jedna kobieta napisałaby ile cierpienia doznała dzięki radom przyjaciółeczki, to akurat z życia znam i własnego i koleżanek. Teraz kiedy sama miałam/mam przyjaciela robie wszystko by moi bliscy nie cierpieli. To jest temat na co najmniej kilka godzin, mam inne plany. Przede wszystkim nie kazdy znajomy bliski to przyjaciel, ja pisze o wielkiej prawdziwej przyjazni nie pogaduchach o seksie czy plotach o swoich słabosciach nidomaganiach vel sukcesach.
[21.01.2012] 17:08
usmiechnieta
Musli tropikalna (12.01.21 16:14):
usmiechnieta (12.01.21 14:18):
Musli tropikalna (12.01.21 14:08):
usmiechnieta (12.01.21 14:01):
dziwna ta twoja zona..nie mozesz miec przyjaciolki..z jednej przyczyny..nie ufa ci ..taki zwiazek to nie zwiazek..szkoda slow
Tak piszą Ci co nie mają męża żony albo ich partnerzy nie szukają przyjaciół. Nikt nie może być aż tak pewny siebie by uznać, że ma zaufanie i to wystarczy, człowiek jest tylko człowiekiem.

troche sobie zaprzeczasz..albo probujesz mi cos wmowic..
jako mezatka..nie mialam problemu aby miec wsrod siebie jakichkolwiek przyjaciol..czy to mezczyzn..czy kobiet..
jako niemezatka zdania na ten temat nie zmienilam..
jezeli jestes z kims w zwiazku..to tylko od ciebie zalezy czy masz przyjaciol..nie wyobrazam sobie..zeby ktos mi narzucal..czy mam sie z kims przyjaznic..czy tez nie..
to chyba jakas paranoja..albo niezly wkret

pozwól na wyrażanie swojego zdania,nawet jeśli musisz wyśmiewać OK ? na razie jestem mężatką, a to subtelna różnica, przynajmniej dla mnie.

sama napisalas..-na razie-..

    1 2 3   » 6 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat