o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
  Strona główna» forum Ogólne forum dla studentów
 » Odpowiedz na ten temat

wysylasz sms na wielka kumulacje RMF FM? To jedno wielkie OSZUSTWO!!!!

    1 2
[01.10.2011] 17:47
konkursowi oszusci
Nie wiem czy to prawda, ale ciekawe: Jeżeli choć raz w życiu wziąłeś udział w SMS-owym konkursie, koniecznie przeczytaj ten tekst. Tym bardziej zrób to, jeśli jeszcze nic nigdy nie wygrałeś. Najnowszy telewizor plazmowy, odtwarzacze MP3, kilka iPodów, luksusowy laptop Lamborghini, cyfrowy projektor, rowery Kross, zestawy kina domowego, aparaty fotograficzne tak wygląda oferta sklepu internetowego Łukasza S. z Warszawy. Na pierwszy rzut oka nie ma w niej nic dziwnego ot, normalny asortyment. Ale tylko kilka osób wie, że cały ten sprzęt wart ponad 20 tys. zł został wygrany w konkursach. Bo Łukasz S. to zawodowy gracz zwycięzca SMS-owych kwizów. W najbliższych tygodniach wystawi na sprzedaż kilka mercedesów, które wygrał w konkursie zorganizowanym przez sieć Era. Od ośmiu lat gram i wygrywam wszystko jak leci. Po spieniężeniu nagród i opłaceniu podatków zabawa przynosi dobrą warszawską pensję mówi. Ale nie jemu jednemu. Takich zawodowców jak Łukasz S. jest w Polsce kilkudziesięciu. Od kilku lat obstawiają wszystkie konkursy SMS-owe z najatrakcyjniejszymi nagrodami. Aby się przekonać o ich skuteczności, wystarczy zajrzeć na listę zwycięzców pierwszego lepszego konkursu. Na pewno pojawi się na niej Piotr S. z podwarszawskiej wsi Chotomów, który upodobał sobie konkursy organizowane przez portal Wapster.pl. Wygrał już audi A4, trochę gotówki, a w kolejnych edycjach telewizory, zestawy kina domowego czy odtwarzacze MP3. Natomiast jeśli zwycięzca pochodzi z Lubartowa, to w ciemno można obstawić, że chodzi o Krzysztofa i Barbarę P. bądź też Eugeniusza i Genowefę G. To regularni zwycięzcy z Wapstera, a do tego mają na koncie przynajmniej jednego mercedesa od Ery. Kilku kurierów dostarczających na- grody z zamkniętymi oczami umie trafić do wsi Wiskitki położonej 4 km od Żyrardowa. Tam także mieszkają zwycięzcy nadspodziewanie wielu konkursów Marek M. i Justyna Dz. Wcale nieprzypadkowo cenne nagrody wędrują także do Kielc, Łomży, Gorzowa Wielkopolskiego, Tarnowskich Gór i Lublina. Działają tam grupki zawodowych graczy, którzy nie przepuszczą żadnego SMS-owego konkursu. Jeszcze do niedawna nawet do głowy by im nie przyszło, aby wchodzić sobie w drogę. Spotykali się na wygranych w biurach podróży wycieczkach, wspólnie pili wódkę i wyśmiewali naiwność przeciętnego Ko- walskiego, który narzeka, że nic nie może wygrać w żadnym telefonicznym kwizie. Potrafili nawet podzielić się nagrodami i konkursami. Ten błogi spokój trwał jednak do czasu. A konkretnie do marca 2009 r., kiedy Polska Telefonia Cyfrowa, operator sieci Era, zorganizowała konkurs 100 mercedesów od Ery". To był największy w historii konkurs dla posiadaczy komórek. 100 mercedesów o wartości 118 tys. zł każdy na wyciągnięcie ręki to brzmiało jak bajka. Do gry rzucili się właściwie wszyscy opowiada jeden z graczy. Szansę, by wygrać luksusowe auto, teoretycznie miał każdy. Wystarczył jeden SMS za 4,88 zł, by zarejestrować się w konkursie. Potem trzeba było odpowiadać na kolejne pytania (a to kolejne SMS- po 4,88 zł) i gromadzić punkty. Co tydzień (konkurs trwał przez 100 dni od 30 marca) siedmiu zdobywców największej liczby punktów wygrywało po samochodzie. Abonenci zostali dosłownie zasypani wiadomościami zachęcającymi do udziału w zabawie. Ktoś, kto odpowiadał na SMS bez zapoznania się ze szczegółami regulaminu, mógł nie zdawać sobie sprawy z tego, że 4,88 zł to dopiero początek wydatków. Konkurs nie był loterią, w której jeden los mógł wygrać. Trzeba było odpowiadać na pytania i gromadzić tysiące punktów. Już w pierwszych tygodniach konkursu sfrustrowani klienci Ery zaczęli wylewać swoje żale na internetowych forach. Jestem frajerem. To nie jest konkurs, tylko perfidna gra hazardowa. Pewnego dnia zawziąłem się i przez cały dzień odpowiadałem na przysyłane pytania. O północy koniec zdobyłem ponad 82 tys. punktów. I co? Gów...! Nawet żadnego: Dziękujemy za udział, jesteś piąty, dziesiąty.... Tylko lawina dalszych SMS-ów: "Jesteś blisko..., wyślij SMS na nr 7404. Wkur... się. Cała moja nagroda to rachunek na 1200 zł" tak na jednym z portali opisuje swoje konkursowe doświadczenie internauta o pseudonimie Francek. Skoro on nie wygrał, to co trzeba było zrobić, aby zdobyć mercedesa? Era tego nie ujawnia. My dowiedzieliśmy się tego od tych, którzy wygrali. To była najbardziej brutalna gra na brudne chwyty i licytowanie się na gotówkę utopioną w SMS-ach. Zwykły człowiek nie miał czego szukać w tym konkursie. Już w pierwszym tygodniu, aby się znaleźć w finałowej siódemce, należało za- inwestować ponad 20 tys. zł mówi Barbara N. z Jaworzna, która zawodowo w SMS-owe kwizy gra już od pięciu lat. Walcząc o mercedesy, wyłożyła w sumie 200 tys. zł. Wygrała trzy auta i jedno na spółkę z innym graczem. Sprzedając samochody poniżej ich ceny salonowej, np. za 100 tys. zł, odzyska zainwestowane pieniądze ze sporym zyskiem, ale mimo to zadowolona nie jest. Liczyłam na pięć, a nawet siedem aut wyznaje. Zainwestowanie sporej gotówki w konkurs to dopiero początek. Potem zaczyna się ciężka, wręcz katorżnicza praca. W szczycie popularności konkursu Ery, by się znaleźć w czołówce, trzeba było wysłać 10-15 tys. SMS-ów w ciągu tygodnia, czyli po mniej więcej 120 na godzinę. I tak przez 18 godzin dziennie. Nie zajmowałam się dziećmi, nie gotowałam, nie prałam, nie sprzątałam. 18 godzin na dobę siedziałam w domu otoczona telefonami i wstukiwałam wiadomości mówi Barbara N.
[01.10.2011] 17:48
konkursowi oszusci
Jej mieszkanie wygląda jak hurtownia z artykułami AGD. W korytarzu stoi 16 rowerów, w pokoju dziecięcym 30 przenośnych lodówek, a na kuchennym stole trudne do zliczenia rzędy żelazek i czajników bezprzewodowych. Przez ostatnie pięć lat wygrałam dziesięć samochodów, kilkadziesiąt wycieczek, sporo gotówki i tyle sprzętu elektronicznego i domowego, że nie potrafię go zliczyć. Codziennie odbieram nowe nagrody chwali się konkursowiczka. I nie przesadza ani trochę. Co pół godziny dzwoni któryś z kilkunastu telefonów, które nosi w torebce. Po odebraniu pierwszego szczebiocze wesoło: Hi, hi nową komóreczkę właśnie wygrałam". Kolejny telefon to wiadomość o wygranym odtwarzaczu MP3 i zaraz następny od kuriera, który pyta o dokładny adres, ponieważ za chwilę przywiezie markowy skuter Vespa. Co da- lej? Z 16 rowerów zupy nie ugotuję. Moim marzeniem jest skończyć budowę domu za pieniądze z nagród pochodzących z gier i promocji mówi zawodowa konkursowiczka i przyznaje, że po wygraniu mercedesów już jest bliska zrealizowania swojego celu. Grzegorz Witerski, prezes firmy Inter- netQ organizującej SMS-owe konkursy na zlecenie największych koncernów w Polsce, potwierdza, że zawodowi gracze to zmora wszelkich akcji promocyjnych. W kilka godzin są w stanie rozszyfrować organizacyjne know how konkursu. Na zimno kalkulują, ile trzeba zainwestować w zdobycie głównej nagrody i czy premia za ryzyko będzie dla nich zadowalająca. Zdobycie przez nich głównych nagród to już tylko formalność mówi. Sposób na mercedesa Ery znaleziono już w pierwszych tygodniach. Organizator, grecka firma Upstream, przygotował ponad 2 tys. pytań, z których większość wymagała wyszperania odpowiedzi w Internecie. Ktoś, kto wysyłał kilka tysięcy SMS-ów dziennie, już w pierwszych dniach zabawy stworzył sobie w komputerze bazę pytań i odpowiedzi. Dzięki temu przesłanie odpowiedzi na pytanie, ile goli strzelił Zbigniew Boniekpodczas mundialu w Meksyku albo ile medali zdobyła Otylia Jędrzejczak w Atlancie, zajmowało zawodowym graczom mniej czasu niż wypowiedzenie tych kwestii na głos Pracowaliśmy na zmiany. Tak, aby kilka osób wysyłało z jednej komórki odpowiedzi 24 godziny na dobę. Dzięki temu właściwie byliśmy nie do pobicia. Choć i tak nie wiem, kto sprzątnął nam kilka samochodów sprzed nosa w trzech ostatnich tygodniach gry zdradza Łukasz S. Niedawno zdecydował, że swoje doświadczenia wykorzysta we własnej firmie zajmującej się SMS-owymi kwizami. Jego zdaniem 90 spośród wszystkich 100 mercedesów trafiło w ręce zawodowych graczy. Zdobywcy pozostałych dziesięciu mieli po prostu ogromnie dużo szczęścia. Firmy na ogół świadomie dają się łupić z nagród w konkursach. Zorganizowanie loterii wymaga uzyskania zezwolenia Ministerstwa Finansów i odbywa się pod urzędowym nadzorem. Organizator musi przedstawić gwarancje bankowe zabezpieczające pieniądze na nagrody, zapłacić 10 proc. puli nagród za licencję, a często bierze na siebie także 10-procentowy podatek od nagród. Ze zorganizowaniem konkursu sprawa wygląda znacznie prościej. To tylko kwestia wynajęcia firmy, która ma gotowe know-how: finansowanie, regulamin i sprzęt do obsługi wpływających SMS-ów. Przedsięwzięcia są tak skalkulowane, aby koszty zabawy" i tak finansowali jej uczestnicy. Ile na konkursie z mercedesami mogła zarobić Era? Według naszych niepotwierdzonych oficjalnie szacunków na konto operatora mogło wpływać około 100 tys. wiadomości tekstowych dziennie. Wystarczy pomnożyć to przez czas trwania konkursu (100 dni) oraz cenę jednego SMS-a (4,88 zł), aby uzyskać szacunkową kwotę 48 mln zł. Od tego trzeba oczywiście odjąć koszt zakupu 100 mercedesów (wyniósł on po uwzględnieniu rabatu na tak duże zamówienie 8-9 mln zł) oraz koszty przygotowania reklamy i zakupu czasu antenowego w telewizji, szacowane na kilka milionów złotych. Pozostaje więc ponad 30 mln do podziału między PTC i Upstream. To oczywiście kropla w morzu 7,9 mld zł przychodów uzyskanych w 2008 roku przez operatora. Specjaliści od marketingu mobilnego jednak podkreślają, że w tym wypadku prawdziwym zyskiem firmy jest wzmocnienie świadomości marki i wciągnięcie klientów do zabawy, w której mogli wygrać nagrody, jakich w Polsce jeszcze nie było. Era z pewnością zanotowała gigantyczny skok sprzedaży. Takiemu bombardowaniu reklamami nikt się nie oprze. Nawet jeśli nie kupowano masowo nowych telefonów na abonament, to na pewno świetnie poszły wszystkie prepaidy mówi jeden z analityków rynku.
[01.10.2011] 17:50
konkursowi oszusci
Fenomen szybkiego rozwoju marketingu mobilnego (tak branża ochrzciła wszelkiego rodzaju akcje, konkursy, głosowania i sondy skierowane do użytkowników telefonów komórkowych) wynika z łatwości, z jaką można wciągnąć klientów do gry. Kluczem do sukcesu tego biznesu jest jego prostota. Nie trzeba szukać automatów do gry, wypełniać kuponu totka itd. Wystarczy ruszyć palcemi wysłać SMS. Szczęście jest na wyciągnięcie telefonu mówi Grzegorz Witerski z Internet. Organizuje on m.in. loterię Wyślij pusty SMS", której twarzą jest aktor Artur Stockinger. Jak zgodnie przyznają zawodowi gracze, Era przynajmniej się wysiliła i stworzyła obszerną bazę niekoniecznie oczywistych pytań. Najczęściej zawarte w regulaminie sformułowanie konkurs oparty na wiedzy" zakrawa na żart. Firma Henkel produkująca kosmetyki do włosów urządziła konkurs, w którym można było wygrać zestaw złotej biżuterii. Pytanie konkursowe było mówiąc dyplomatycznie dla inteligentnych inaczej: Jak nazywa się przednia część włosów? A przedziałek; B warkocz; C grzywka. Wygrywał ten, kto po przesłaniu kodu z promocyjnego opakowania farby do włosów najszybciej odpowiedział na SMS z pytaniem. Znana wszystkim pracownikom konkursowych infolinii Barbara N. z Jaworzna zgarnęła kilkadziesiąt zestawów biżuterii. Przyznaje, że w jej pracy liczy się przede wszystkim szybkość działania im wcześniej wie o starcie jakiegoś konkursu, tym większe szanse ma na wygraną. Tego typu informacji wyszukuje m.in. w portalach dla zawodowych graczy. Na jednym z nich e-konkursy.info codziennie pojawiają się tam informacje o najnowszych konkursach i patentach na wygranie w nich głównych nagród. Z punktu widzenia firm sięgających po narzędzia marketingu mobilnego konkursy to kury znoszące złote jajka. Potrafią podbić jajka. Potrafią podbić sprzedaż produktów lepiej niż jakakolwiek inna akcja promocyjna. Kiedy zawodowi gracze z Tarnowskich Gór zaczęli rozgryzać" akcję producenta wędlin, półki z promocyjnymi opakowaniami parówek zostały wymiecione do czysta. Z kolei w jednym z miastecze @@@ Śląsku jeden z graczy wykupił wszystkie promocyjne opakowania papierosów. Wydane na ten cel 20 tys. zł częściowo odzyskał, sprzedając papierosy po 2 zł taniej niż w sklepie, a do wygrał luksusową wycieczkę do Stanów Zjednoczonych. Nie miał zamiaru oglądać Wielkiego Kanionu. Odebrał równowartość wygranej 34 tys. zł w gotówce i ruszył do kolejnej gry. Możliwe jednak, że zarówno on, jak i Łukasz S. czy Barbara N. niebawem już nie będą mieli w co grać i czego wygrywać. Wizja tysięcy zawiedzionych konkursami zwyczajnych klientów już skłania niektórych organizatorów konkursów do powiedzenia zawodowym graczom nie". Loteria to jedyny uczciwy sposób na zorganizowanie promocji dla klientów. Inaczej główne nagrody padną łupem doskonale znanej nam garstki osób mówi Wilhelm Rożewski z EL2. Właśnie dlatego loterię, a nie kwiz, zdecydowało się zorganizować Orange. Swoich klientów kusi właśnie 150 autami marki BMW. Mechanizm pozostaje jednak ten sam to klienci Orange sami fundują sobie nagrody. LINK DO STRONKI: http://libertarianizm.net/thread-505.html
[01.10.2011] 17:57
tutaj też jest kilka ciekawych
http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=4387161
[03.10.2011] 16:07
echhh
no to pieknie
[27.02.2020] 07:58
[03.10.2011] 18:48
KilerSite
Poszukuje 2 osoby do sprawdzania treści na stronach www http://iPraca.biz
[14.02.2012] 02:04
anonim12222
Czy kiedyś jak zadzwonili to odebralo jakieś dziecko? Nie, bo osoby są juz ustawione i grają nędzne fałszywe role.
[07.01.2013] 13:41
realista
że prezenterzy robią z siebie idiotów to fakt, robią to za kasiorkę..i to zapewne nie średnią krajową, ..to że idiotów w kraju nie brakuje to fakt następny.. tylko czy jest to humanitarne..??? POLSKIE RADIO robi w majestacie prawa i bez mrugnięcia okiem debili z rodaków.. idą za przykładem tego co o ,,nie take polske waczyłem".. winniście środki masowego przekazu wykorzystywać do szeroko rozumianej edukacji społeczeństwa a nie do ogłupiania i puszczania w przysłowiowe maliny..
jesteście przysłowiową trzecią władzą ..korzystajcie z tego RZETELNIE..!! nie stawajcie się tubą propagandową..!!!
[15.03.2013] 11:08
kora72
Hej
Zgadzam się w 100%.
Ja naiwniaczka rzecz jasna wysłałam kilka esów. Cóż idiotą się człowiek nie rodzi , zaprzestałam nabijać im kasę pięknego lutowego dzionka 2013 roku, gdy otrzymałam odpowiedź, treści nie cytuję, ale mniej więcej chodziło o to, że zbliżają się święta i nadchodzi mikołaj, itp. Żałosne to było bardziej ode mnie i od tych moich esemesów. Komuś pomyliła się kolejność wysyłanych odpowiedzi, albo automat się spierniczył.
Wstyd, skoro już nawet w radio robi się ludzi w balona, porażka dla polskiego społeczeństwa.
[03.05.2013] 16:24
kotgarfield12
Wysyłajcie frajerzy sms-y!
Codziennie RMF FM słucha ok.10 milionów słuchaczy,niech 1% wyśle sms-a...Jakie macie szanse?
[05.08.2013] 16:43
Erwin2
Ja gram z RMF FM od 2000 roku, czyli trzynaście lat. Dziennie, wysyłam do sześciu SMS-ów. Gram cztery, pięć razy w tygodniu. Jeszcze nie wygrałem, przegrałem natomiast od początku gry około 10.000 PLN.
[02.10.2013] 10:16
mały zbój
kotgarfield12 (13.05.03 16:24):
Wysyłajcie frajerzy sms-y!
Codziennie RMF FM słucha ok.10 milionów słuchaczy,niech 1% wyśle sms-a...Jakie macie szanse?

Jak milion słucha tego beznadziejnego radia to wszystko
[02.10.2013] 17:26
Noo,no
mały zbój (13.10.02 10:16):
kotgarfield12 (13.05.03 16:24):
Wysyłajcie frajerzy sms-y!
Codziennie RMF FM słucha ok.10 milionów słuchaczy,niech 1% wyśle sms-a...Jakie macie szanse?

Jak milion słucha tego beznadziejnego radia to wszystko

W kółko ta sama popowa papka zwana najlepszą muzyką pd słońcem
[09.12.2013] 20:54
czwortek
cześc
[09.12.2013] 21:04
czwortek
słuchajcie jestem zwykłym gościem króry też posyła czasem esy jak mi troche zostanie na karcie bo po co ma mi połknac na inne badziewia za bardzo w to nie wieże a już najbardziej mnie wnerwia jak wielką kase wygrywa ten który już jest niezle nadziany bo wiadomo biednemu wiatr w oczy ale dzisiaj do mnie zadzwonił ten mikołaj i faktycznie słyszałem siebie na antenie po wylosowaniu smartfona powiedzieli juz poza anteną ze po moje dane zadzwoni pózniej jakaś kobieta ma na to według regulaminu 21 dni na 100000 tys nie liczyłem bo przypuszczam że najpierw z esemesów muszą zarobić ze 200000 ale jak sie okaże że to prawda to się jeszcze odezwę pozdrawiam
[22.05.2014] 19:11
wiola g
A ja znam Basię N. i nie mam nic przeciwko ponieważ Ci ludzie poświęcają nierzadko dużo więcej czasu oraz nerwów i to też jest praca bardzo ciężką zresztą
[22.05.2014] 21:51
wiola g
Jak Basia N. uzbiera tylko brakujące nam 100tys to adoptujemy małą dziewczynkę którą wychowamy na praktykującą lesbijkę.
[06.05.2015] 15:44
Pseudogra
Witam, nie wiem czy to była wpadka czy nie ukrywają ustawionego konkursu. Słuchacze wysyłają sms z imieniem, a natomiast prezenter powiedział imię i nazwisko gościa, który nie odebrał telefonu. Podsumowując muszą się wcześniej kontaktować, a w takim przypadku ma umyślnie nie odebrać, ale najlepsze jest jak słuchacze odbierają telefon i są zaskoczeni!
[24.08.2015] 14:25
vistorka
witam, Ja wygrałam w radio 500zł autentycznie, wysłałam sms i zadzwonili.Procedura była taka, że najpierw dzwonili, przebiegła rozmowa i dopiero za jakieś 20 min. w radio słyszałam się na antenie.Potem dzwonili jeszcze raz po numer konta i za tydz. miałam pieniądze na koncie.
Uważam, że wszystkie te opinie jakoby, że te losowania to oszustwo nie są do końca adekwatne, ponieważ weźmy pod uwagę, że sms wyślę 1 milion osób, a wiem, że w moim otoczeniu wysyła dużo znajomych i po kilka sms nawet, to jaka się uzbiera suma z sms- ogromna np. ponad 1 mln.zł. To jak wygra osoba 30.000tyś, to co to jest? ile zostaje na czysto po odliczeniu podatku?nawet te 400.000tyś. raz na jakiś czas to też zostaje, codziennie na czysto z tych sms jest dużo. Uważam, że wsio radno jest im kogo wylosują i czy dadzą 3tyś.30tyś.czy 400tyś. są na plus, nie ma tu żadnego oszustwa czysty zysk. A, że dużo osób wysyła sms, poprostu nasze szanse na wylosowanie akurat naszego numeru są bardzo znikome, liczy się szczęście i tylko tyle.
Pozdrawiam , ja nadal gram od czasu do czasu
[15.09.2015] 12:14
kasia123451
hej, ja miałam niespodziankę 1 września, los się uśmiechnął i wygrałam 3000 tys zł. Warto grać, szanse są małe przy tak dużej ilości wysyłanych sms- ale tak jak ktoś powyżej napisał-trzeba mieć porostu szczęście.pozdrawiam
[07.02.2016] 22:48
mgssnake
Jakie 13 lat ? Przeciez konkurs wielkiej kumulacji a obecnie trafiona 10 istnieje od 2007 roku!!!
Erwin2 (13.08.2013.05 16:43):
Ja gram z RMF FM od 2000 roku, czyli trzynaście lat. Dziennie, wysyłam do sześciu SMS-ów. Gram cztery, pięć razy w tygodniu. Jeszcze nie wygrałem, przegrałem natomiast od początku gry około 10.000 PLN.
[15.02.2016] 19:07
kora77
Uważam, że rmf fm manipuluje sejfami. Wybierasz nr 7, tak jak dziś jedna z kobiet. Negocjacja z Hubertem Urbańskim na początku 10.000 potem wzrosła do 20.000. Kobieta liczyła na szczęście, nie przyjęła oferty. I co? Dowiedziała się, że w sejfie nr 7 jest 10.000. O jaka szkoda, mogła mieć 20.000, myślałby kto, że i prawda. Nie wierzę w ich uczciwość. Możesz trafić na 40.000 a powiedzą Ci, że niestety ale w sejfie znajduje się 3.000. Kto to sprawdza? Robią co chcą za nasze pieniądze.
Żal mi ludzi pociągających za te sznurki. Biorą na siebie dużą odpowiedzialność w sumieniu. Może teraz parskają śmiechem na tego typu wypowiedzi, ale wszystko do czasu. Za wszystko w życiu się płaci. Wiadomo, że ludzie będą grać, bo jak Cię przypili żenująca wypłata albo umowa śmieciowa, to ma się jakąś znikomą nadzieję, że coś wygrasz. Tak to się kręci.
[09.03.2016] 12:57
malinaxd88
Wydaje mi się, że to nie może być oszustwo.. Sama tez organizowałąm loterie SMSowa z firma Ambasada Marek i nie ma tam miejsca na oszustwo po prostu. Zobaczcie jak to wygląda od środka http://www.ambasadamarek.pl/oferta/loterie/l oterie-audioteksowe
Ja robiłam to głównie po to aby promować produkty marki, w której pracowałam. Podejrzewam że RMF ma ten sam cel - przekonać jak największa liczbę do tego aby słuchali radia
[30.06.2016] 12:40
andrzejjerzyna
Apropo wszelkiego rodzaju konkursów, loterii itp, gdzie kusza wielkimi wygranymi polecam ten artykuł. Ładnie opisuje działanie loterii :/
http://www.gckduszniki.pl/zabawa/aplikacje-k onkursowe-loterie-i-duza-wygrana-pieniedzy/
[29.07.2016] 13:55
Dzyn
Powiem tak
Mój tata wysłał raz na rmf fm 3-4 lata temu.
PIERWSZY RAZ. Oddzwonili do niego i wygrał, wiec nie wiem skąd te pomysły.
Teraz gra bo ma nadzieje na kolejne wygrane.
Kiedyś moja ciocia wysłała sms o konkurs na aparat, również wygrała
Trzeba mieć po prostu szczęście
[29.07.2016] 15:47
Karakan441
Ciężko powiedzieć czy to wszystko oszustwo ale niewątpliwie są takie konkursy gdzie dziwnym trafem wygrywa daleka rodzina organizatora albo jakiśjego kolega... Warto trochę poczytać o samych loteriach np. tutaj http://www.dawidar.pl/technologia/loterie-sm s-i-program-telewizyjny/ . Można się stąd dowiedzieć jak to wszystko działa.
[07.08.2016] 11:09
Matys
Witam
Mówicie że to oszustwo bo nigdy nie udało wam się wygrać i tyle.
Dosyć niedawno mój znajomy wygrał 5 tys. z czego 500 do państwa a na jego koncie pojawiło się 4,5 tys. dziękuje
[23.09.2016] 12:01
Metek
Nie wiem jak smsami i kasą ale wiem że w czerwcu przyszedł do mnie nowiutki lcd 55 cali od rmfki z konkursu na euro 2016 wart 4 tysiaki minus podatek który musiałem zapłacić.
A teraz dla tych niedowiarków i węszących wszędzie szwindel, nigdy nie odebrało dziecko i zwracają się po imieniu od razu do osoby z którą rozmawiali dlatego że jak już wygrałeś to dzwonią do Ciebie wcześniej nim wejdziesz z nimi na antenę żeby mieć wszystko pod kontrolą że ktoś odbierze a nie że na antenie będą dzwonić 5 razy i za każdym tylko bip bip nikt nie odbiera. Do mnie też zadzwonili z 15 min wcześniej, chwilka luźnej rozmowy, potem powiedzieli mniej więcej o co chodzi i co i jak i żebym był pod telefonem że zadzwonią za 15 min. I zadzwonili i znów kilka minut luźnej rozmowy bo muszą tam sobie wszystko przygotować i potem dopiero na antenę. I po antenie znów informacje że ktoś się ze mną skontaktuje o odbiór nagrody. I potem już mailowo mnie informowali gdzie i jak wpłacić podatek. Nawet byli na tyle uprzejmi że obiecali wysłać tv po przesłaniu potwierdzenia przelewu z podatkiem bo euro już się wtedy zaczęło.
[30.09.2016] 10:32
jarofaro
mgssnake (16.02.2016.07 22:48):
Jakie 13 lat ? Przeciez konkurs wielkiej kumulacji a obecnie trafiona 10 istnieje od 2007 roku!!!
Erwin2 (13.08.2013.05 16:43):
Ja gram z RMF FM od 2000 roku, czyli trzynaście lat. Dziennie, wysyłam do sześciu SMS-ów. Gram cztery, pięć razy w tygodniu. Jeszcze nie wygrałem, przegrałem natomiast od początku gry około 10.000 PLN.

Sam zacząłem grać w konkursach rmffm i radia zet 02r-03r jeszcze wtedy była almera do wygrania i kicha do tej pory nic.
[16.01.2017] 15:12
Gorszy Sort
Witam i odradzam.Grałem od początku i zero efektów a przegrałem grubo ponad 2000zł.Większe prawdopodobieństwo jest trafienia 6-tki w lotto.
kiedyś zrobili sondaż na temat,ilu słuchaczy codziennie słucha RMF FM,okazuje się że,ok.10 milionów.Niech 10% zagra codziennie i wyśle po kilka sms-ów.Rozwiałem wątpliwości?Kiedyś istniało forum RMF FM i na temat tego szwindla było ogromne zainteresowanie,niestety zamknęli te forum bo,przychody zaczęły spadać. Pozdrawiam
[16.01.2017] 16:03
Frank Drebin
Gorszy Sort (17.01.2017.16 15:12):
Kiedyś istniało forum RMF FM i na temat tego szwindla było ogromne zainteresowanie,niestety zamknęli te forum bo,przychody zaczęły spadać. Pozdrawiam

Nie forum RMF, tylko jeden z tematów na forum. Rzeczywiście został skasowany.

    1 2
 » Odpowiedz na ten temat