o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
  Strona główna» forum Ogólna dyskusja
 » Odpowiedz na ten temat

Walentynki

    1 «   3 4 5 6 7   » 12 Strony tematu:
[11.02.2006] 00:17
botakijuz

a teraz jak sobie popisalam..ponawiam wpis, bo jest nawet szczery.

KotMacieja1946 (10-02-2006 22:04:00) Odpowiedz cytując
Botaki, mimo wszystko Cię lubię

ja ciebie tez lubie

bo..jakby bylo inaczej..dlaczego bysmy sie zaczepiali i co chwile godzili??


i kocie..zycze ci powrotu do sił, wiecej humoru..jak dawniej.... teraz daje ci spok..masz doła... i jak zwykle na mnie sie wyładowałes.
..szkoda...
[11.02.2006] 00:21
botakijuz

nawet wysle ci walentynke..i nie bojkaj sie jej otworzyc.. to zwykla walentynka bedzie..bo sam mnie nauczyłes..aby sobie wzajemnie przesyłlac mile drobnostki.. a twoj śmiech nadal mam w telefonie...

dobrej wiec nocy Kocie. NIe mam zalu do ciebie. nie mniej go rowniez do mnie... bo to głupie...

zawsze bedaca przy tobie:botaki.

[11.02.2006] 00:26
botakijuz

ja go kocham....
[11.02.2006] 00:30
botakijuz

... nie.nie wiem.. mysle ze chodzi ci o sex :-/

[11.02.2006] 00:34
botakijuz

heee...ja jednak nadal mysle, ze chodzi ci o sex.
hehe..przeciez rozumie..nie jestem tłumokiem...

a tu podaje jeszcze jedna stronke.mam nadzieje ze sie wyswietli... to z sympatii... rowniez z jakos tamteo okresu..
http://sympatia.onet.pl/profil.html
[22.10.2019] 09:04
[11.02.2006] 00:36
botakijuz

ejj. czemu sie nie wyslwietla... ;-(((( nie wazne. trzeba dac wyszukaj... i juz...
[11.02.2006] 00:46
botakijuz

i ja cos na nowo zapodam


to nie moje-a kota...nie moglam teraz załozyc..konto istnieje od dawna.
http://piotrwarszawa.sympatia.onet.pl/?q=946 fd2e7062491

moje wkleila o swoim zapomniał,
[11.02.2006] 00:48
botakijuz

i buziak dla ciebie kotku. Kocham cie... a ty lasek cycatych szukasz....

papa
[11.02.2006] 00:50
botakijuz

heheeee.... co ciekawe..jak sie wejdzie na stronke:... dostępny ostatnio w ciagu 1 godziny....
[11.02.2006] 01:00
botakijuz

jest mi smutno..zniszczyłes dzisiaj nasza przyjażń........ szkoda.... ...pozostało mi wiec cie tylko samo kochanie..
[11.02.2006] 01:10
botakijuz

i wiesz.podaje ci lape...ale tej elyte... nie wybacze ci nigdy.
[11.02.2006] 11:50
KotMacieja1946
Jak miło w słoneczne niedzielne południe poczytać temat o wdzięcznym tytule "Walentynki"...

Zwłaszcza przedwalentynkowe spotkanie z Botaki było bardzo udane, no nie?

Więc proponuje na tym zakończyć nasz cyberseks, do Walentynek 2007. Ja wytrzymam ten rok bez pisania do Botaki, ale ciekawe, czy Botaki wytrzyma bez pisania do mnie
[nie mam nic do powiedzenia]
[11.02.2006] 11:57
KotMacieja1946
Ojej, sobotnie, nie niedzielne, ale nie dziwcie się, bo dla mnie wszystkie dni są niedzielami.
Elyte? Nie wybaczy mi czego? Że nie jestem i nie byłem Elite? A ja myślałem, że tylko Anioł ma taką schizofrenię, iż podejrzewa że ja piszę jako Aghr, Ramaja itd, aż wymieniac nie warto.
[11.02.2006] 12:12
aha
sądząc po temperaturze, nie uda się żadnej ze stron zaangażowanych w wymianę argumentów kalibru duuużego ; )
kto się czubi?

ps- szatanku, sorry, dopiero dzisiaj zobaczyłam Twój wpis pod nickiem
(tak mi się nasunęło przez demona Gabriela)
[11.02.2006] 12:25
KotMacieja1946
Śnieżynki są gorące, aha! Teraz wiem, skąd Twój nick.
Tekst z internetu, ewentualne błędy więc nie moje.

KOBIETY SĽ GORĽCE - Norbi

To piosenka o kobietach będzie, tak mi się wydaje,
o chłopakach też, co wytrzeszczajš gały
na dziewczyny długonogie, które chodzš ulicami
roztańczone, rozbawione, bujajšce w obłokach? [nie, nie nie!]
Biodrami, kolego, robiš to cały dzień,
a ja nie wiem, dlaczego lód się w drinkach topi!
Serduszko mocniej bije, kiedy widzisz dziewczę
rzucajšce się na szyję [nie, nie tobie!] twojemu sšsiadowi.
Szlak cię wtedy trafia i nie wiesz, co robić!
Nie rób nic, tylko pomyl o goršcych piaskach,
o błękitnym oceanie, balujšcych laskach
razem z tobš w klubie, gdzie kolesie tłumem walš,
ogolonych, ładnych jak z reklamy...
A to wszystko po to, by poskakać sobie trochę,
poprzytulać się do siebie - już nie mogę! [daj spokój!]

KOBIETY SĽ [aha, aha] GORĽCE! [aha, aha]
KOBIETY SĽ [heeeeej!]
KOBIETY SĽ [aha, aha] GORĽCE! [aha, aha]
KOBIETY SĽ [heeeeej! hoooo!]

To kobiety sprawiajš, że odjeżdżasz daleko,
nie pomoże ci psychiatra, nie pomoże żaden lekarz!
Wiadro z lodem i pokrzywy możesz sobie wsadzić w dup...
Tak już jest na tym wiecie, że gdy słonko przygrzeje,
to chłopaki, jak idioci, oglšdajš się za siebie
na ulicach, w dzielnicach, w piaskownicach... [też, też! aaaaaha!]
A to wszystko przez kobiety, bo zrzucajš z siebie dużo
kilogramów, ciuchów, eksponujšc delikatne, prawie
nagie ciała - na facetów to działa!

KOBIETY SĽ [aha, aha]. . . itd.

Nie rób nic, tylko pomyl o goršcych piaskach,
o błękitnym oceanie, balujšcych laskach
razem z tobš w klubie, gdzie kolesie tłumem walš,
ogolonych, ładnych jak z reklamy...
A to wszystko po to, by poskakać sobie w górę,
poprzytulać się do siebie - stop!

KOBIETY SĽ ahahaaa KOBIETY je e e
KOBIETY SĽ mmhmm GORĽCE haaaaa
KOBIETY SĽ yooooooaaaoooaaaoooaaa

KOBIETY SĽ [aha, aha] GORĽCE! [aha, aha] }
KOBIETY SĽ [heeeeej!] }
KOBIETY SĽ [aha, aha] GORĽCE! [aha, aha] }
KOBIETY SĽ [heeeeej! hoooo!] } / do wyciszenia
[11.02.2006] 13:23
KotMacieja1946
Mój syn akurat robi porządki w swojej bibliotece nieinternetowej i trafił na dowcip, który pasuje do tego tematu:

- Panie, przestań pan grać na tej cholernej trąbce, bo zwariuję!
- Za późno... przestałem grać pół godziny temu.
[11.02.2006] 15:51
botakijuz

a ja- pozniej sie ustosunkuje do wypowiedzi ostatniej kota..wieczorem.bo ide gdzies

..ale z pewnoscia swoje zdanie napisze.

love you kocie...
[11.02.2006] 15:52
botakijuz

pozniej- sie spotkamy...narazie tu..na forum a pozniej..czy chcesz-czy nie.zobaczymy sie

spadam. love kotamacieja
hee
[11.02.2006] 15:58
botakijuz

@@@ mać... zakochałam sie w nim.. ...

papa.
[11.02.2006] 16:07
KotMacieja1946
Botaki, stwierdzam, że Ty pierwsza mnie zaczepiłaś. Ale mi się to podoba Jak będziesz w Pruszkowie (ale nie w słynnym pruszkowskim zakładzie), to spotkamy się na pewno i będzie to bardzo miłe spotkanie.
A na razie zrozum, że Internet i forum jest jak kino - miło Ci w kinie pomarzyć, poweselić, czy posmucić? Chyba tak, bo inaczej to kina już dawno by zbankrutowały.
Ty próbujesz ten kinowy nastrój przerzucić na real i dlatego nic Ci z tego nie wychodzi i jesteś cały czas wkurzona.
Botaki, kochaniutka dziewczyno ze srebrnego komputerowego ekranu - zacznij odróżniać gdzie kino, a gdzie rzeczywistość.;
[11.02.2006] 16:22
perez669

KotMacieja1946 (09-02-2006 18:28:00) napisał/a:Botaki, stwierdzam, że Ty pierwsza mnie zaczepiłaś. Ale mi się to podoba Jak będziesz w Pruszkowie (ale nie w słynnym pruszkowskim zakładzie), to spotkamy się na pewno i będzie to bardzo miłe spotkanie.
A na razie zrozum, że Internet i forum jest jak kino - miło Ci w kinie pomarzyć, poweselić, czy posmucić? Chyba tak, bo inaczej to kina już dawno by zbankrutowały.
Ty próbujesz ten kinowy nastrój przerzucić na real i dlatego nic Ci z tego nie wychodzi i jesteś cały czas wkurzona.
Botaki, kochaniutka dziewczyno ze srebrnego komputerowego ekranu - zacznij odróżniać gdzie kino, a gdzie rzeczywistość.;


Pomyłka, kocie. Dziwi mnie że aż tak nielogicznie myślisz ...

Net to nie kino. W kinie siedzisz i oglądasz to co ci podali na tacy. Nie masz żadnego wpływu na rozwój wydarzeń na ekranie.
Tu - masz, i to dość duży. Coś jak gra komputerowa.. tyle że nie ma opcji "save game" ani "load game" ...
Cos jak real, nie sądzisz?

Heheheh, bedziesz miał @@@ kino ..
[11.02.2006] 16:43
Femme au foyer

gracja96 (09-02-2006 18:28:00) napisał/a:Femme nie martw sie do Walentynek wszystko zmieni się.Poznasz kogoś szalonego i odmieni Twoje ego.


gracja ja nie naleze do osob, ktore trzeba pocieszac

a dla Twojej wiadomości poznawać nikogo nie musze, bo mam kogos i nie musi on odmieniac mojego "ego"

a Walentynki to komercha --
*** love is in the air, go get some!! ***
[11.02.2006] 17:10
KotMacieja1946
Ponieważ Botaki chce się ze mną spotkać jak będzie w Pruszkowie, to z góry ustawiłem sobie warianty tego spotkania:

Wariant I :
- Dzień dobry Botaki, Maju i jeszcze sto różnych nicków.
- Cześć KocieMacieja.
I pijemy piwo gadając o niczym i nic się nie zmienia.

Wariant II :
- Cześć, czego się napijesz, kawki, piwka, koniaku, a może zjesz loda?
- Raczej loda, ale szybko, choć do mnie do wynajętego mieszkania!
Więc idę do mieszkania, gdzie Botaki się rozbiera jak na wysyłanych przez siebie zdjęciach, ale mnie, jako staremu więc nie zadowolonemu byle czym, nie staje, więc się rozstaję na drugi dzień z rana, a naburmuszona Majaa wysyła maile do policji, sejmu i senatu, że jestem wredny, bo jej nie przeleciałem.

Wariant III:
Botaki się od razu rzuca na mnie z pazurami, więc co oczywiste ląduje w Pruszkowie w pewnym przeznaczonym dla niej domku.

Wariant IV:
Spotykam sie z Botaki, proponuje mi zamieszkanie z nią w tym wynajetym mieszkaniu w Pruszkowie na 10 dni. W czasie wspólnego zamieszkiwania i wzajemnego zrozumienia, kutas mi dziewiątego dnia staje i sprawiam Maii taką przyjemność, że Botaki od tego czasu będzie jeździć do Pruszkowa co kwartał.
[11.02.2006] 17:28
KotMacieja1946

aha (09-02-2006 18:28:00) napisał/a:sądząc po temperaturze, nie uda się żadnej ze stron zaangażowanych w wymianę argumentów kalibru duuużego ; )
kto się czubi?

ps- szatanku, sorry, dopiero dzisiaj zobaczyłam Twój wpis pod nickiem
(tak mi się nasunęło przez demona Gabriela)



Uda się, uda... Botaki w Warszawie i nie spotkać się z nią? To jest niemożliwe.
[11.02.2006] 17:38
niecierpliwa2
Kocie masz aż takie problemy z erekcj
[nie mam nic do powiedzenia]
[11.02.2006] 17:51
KotMacieja1946
Oczywiście, że w pewnym wieku ma się problemy z erekcją - to z tego względu że się już dużo widziało i nawet taka fajna trzydziestolatka jak Ty nie podnieca.

Przed chwilą wszedłem do pokoju córki i zacząłem się przyglądać jej nienaturalnie czarnym i długim rzęsom...
A o ona po chwili: "czego chcesz?".
Czy nie jest fajne, jak córka, zamiast spytać " tato, co się tak patrzysz", mówi jak do chłopaka: "czego chcesz".

[11.02.2006] 18:03
niecierpliwa2

KotMacieja1946 (09-02-2006 18:28:00) napisał/a czywiście, że w pewnym wieku ma się problemy z erekcją - to z tego względu że się już dużo widziało i nawet taka fajna trzydziestolatka jak Ty nie podnieca.

Przed chwilą wszedłem do pokoju córki i zacząłem się przyglądać jej nienaturalnie czarnym i długim rzęsom...
A o ona po chwili: "czego chcesz?".
Czy nie jest fajne, jak córka, zamiast spytać " tato, co się tak patrzysz", mówi jak do chłopaka: "czego chcesz".



och brutalu jak mogłeś mnie tak publicznie postarzyć

a chłopaka jak się kocha to się mówi:
"tak kotku, misiu, słonko etc. etc.?"

fajnie by było gdyby córeczka tak pieszczotliwie mówiła do tatusia co nie
[nie mam nic do powiedzenia]
[11.02.2006] 18:47
KotMacieja1946
@@@icie! Bo ja wolę jak do mnie córka powie jak do chłopaka: "czego chcesz?", niż jakby miała mówić sztucznie tak, jak was wychowali: " A czego pan ojciec sobię życzą?".

Przy okazji dzisiaj zrobione zdjecie mego wmuczka - taki wampirek z niego, ze nawet starą Botaki swymi ząbkami rozgryzie w mig! Ale on nie chce, chciałby do Botaki móc powiedzieć: "ciociu".


http://konna.fm.interia.pl/Darek.jpg
[11.02.2006] 20:26
KotMacieja1946
Niecierpliwa, rzeczywiście Cię trochę postarzyłem, ale to nie złośliwie. Jak dla mnie, to ani się obejrzysz, jak już to nie będzie postarzanie.
[11.02.2006] 21:32
niecierpliwa2

KotMacieja1946 (09-02-2006 18:28:00) napisał/a:Niecierpliwa, rzeczywiście Cię trochę postarzyłem, ale to nie złośliwie. Jak dla mnie, to ani się obejrzysz, jak już to nie będzie postarzanie.


cóż kobieta w wieku balzakowskim jest ponoć bardzo ponętna

ile można być lolitką? --
Człowiek jest odpowiedzialny nie tylko za uczucia, które ma dla innych, ale i za te, które w innych budzi.

    1 «   3 4 5 6 7   » 12 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat