o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
  Strona główna» forum Ogólna dyskusja
 » Odpowiedz na ten temat

Wszy!!!!

    1 2
[30.10.2005] 11:44
Amerner
Wszawica!
jak sobie z tym poradzic???
jak to skutecznie zlikwidowac???
jakich srodkow uzywac???
czy macie jakies osobiste doswiadczenia w tej sprawie???
pomozcie!!
[30.10.2005] 11:45
veela
w mordę jeża!
na szczęście nie wiem co to jest
[30.10.2005] 11:48
zamyslenie
Buaaaaaaaaahahahahahah
Dżizyz lepiej niż tematy o hemoroidach
Musisz iść do ginekologa albo urologa, jeśli gdzieś tam są w okolicach intymnych i jazda
Ale sama wszy nie miałam
LOL --
Mam ochotkę na chwileczkę zapomnienia..
[30.10.2005] 11:52
veela
boże, ale obrzydliwe
kto wymyśla takie tematy????
[30.10.2005] 11:53
zamyslenie
veela, prawie jak na stronie psa.. Normalnie forum medyczne --
Mam ochotkę na chwileczkę zapomnienia..
[19.02.2019] 10:13
[30.10.2005] 11:57
veela
hehe, prawie
cały wielki poradnik wyrasta
[30.10.2005] 11:59
KotMacieja1946
Problem niewielki, skoro w Polsce zaraz po wojnie wszy wytępili. Teraz wracają, no cóż, kapitalizm, krwiopijcy maja pogodę...
W dawnej Angli król miał złoty młoteczek i kowadełko i jak złapał w palce wesz, to ją na kowadełko i młoteczkiem. Może teraz jakiś "byznesmen - fabrykant" zacznie produkować kowadełka tytanowe dla bogatych i plastykowe dla biednych?
Jak cena wody wzrośnie, to popyt będzie...
Na razie wystarczy kilka razy w ciągu dwóch tygodni umyć włosy zwykłym mydłem i w czasie mycia czesać gęstym grzebieniem (polecany "sabadyl" nie jest potrzebny, to zwykłe zdzieranie forsy). Czy są jeszcze w sprzedarzy takie grzebienie? Pamietam, że kiedyś w każdym kiosku były grzebienie w kształcie karty kredytowej, po jednej stronie zęby normalne, a po drugiej bardzo gęste. Zniknęły, jako niepotrzebne. W IV RP znowu będzie popyt...
[30.10.2005] 12:20
KotMacieja1946
Uwaga - jak bedziesz mył włosy jednorazowo tylko przez minutę, to miesiąca nie starczy, ale jak 10 minut, to wystarczy tydzień, a nawet krócej, bo gnidy grzebień usunie.
A najlepiej iść do ZOO i dac się małpie wyiskać - a co, czy to nie radocha?! Najlepsza jest osobista małpa, ale sa drogie, więc wystarczy dobra żona...
[30.10.2005] 12:21
zamyslenie
Szatanku --
Mam ochotkę na chwileczkę zapomnienia..
[30.10.2005] 12:25
Kulawiec

veela (30-10-2005 11:44:00) napisał/a:boże, ale obrzydliwe
kto wymyśla takie tematy????

Zycie.
[30.10.2005] 12:26
KotMacieja1946
Świetny dowcip, Zamyślonko, prawda? Tylko trzeba przekonać wszy i gnidy, że są pchłami...
[30.10.2005] 12:30
veela
jakoś nie wiem, czy nawet jako dobra żona zdobyłabym się na wyszukiwanie wszy we włosach mojego ukochanego
ale skoro masz taką uczynną żonkę kotku to gratuluję
mam nadzieję, że i ty jej pomagasz w kłopotliwych sytuacjach

[30.10.2005] 12:39
KotMacieja1946
Może pytanie jest poważne? Więc odpowiem poważnie.

Wszy łatwo wypłukać i wyczesać za pierwszym porządnym umyciem głowy. Jesli jakaś zostanie, to odleci za drugim myciem. Trudniej sie pozbyć gnid - czyli jakby kokonów, przyczepionych do włosa i częściowo otaczających włos, tak że taki kokon można sciągnąć z włosa jak koralik z nitki, natomiast oderwać od włosa jest trudno, ze względu na jego rozmiary i mocny materiał go tworzący. Recznie pościagać te wszystkie "koraliki" jest możliwe, ale zajmuje trochę czasu, zwłaszcza jak ich jest dużo. Najlepiej użyć płynu który kokony rozpuszcza, nie szkodząc włosom. Wtedy kokonów pozbywamy sie od razu - smarujemy włosy płynem, czekamy 10 minut na rozpuszczenie sie kokonów, spłukujemy i to wszystko.

Mimochodem wspomnę, że mam taki płyn - cena ilości wystarczającej na jedna kurację - 45 zł.
[30.10.2005] 12:49
KotMacieja1946
Veela, nie uważasz swego "żartu" za nazbyt oklepany i prymitywny? Przecież nie tylko na tym forum, takimi "dowcipnymi" żartami myślący ludzie od dawna rzygają.
[30.10.2005] 12:51
zamyslenie
Kot, czyżbyś miał kiedyś wszy? [jak to u zwierząt? ] --
Mam ochotkę na chwileczkę zapomnienia..
[30.10.2005] 12:52
veela
nie
[30.10.2005] 12:58
KotMacieja1946
Zamyślenie, Dowcip tez z poziomu przedszkola.
Chyba Twoje zwierzaki maja pchły, widać po zdjęciu... Ale nie wszy. Nie uogólniaj.

Veela, nie to nie, zmienmy temat i porozmawiajmy o głupolkach. Jak się czujesz?
[30.10.2005] 13:01
zamyslenie
Dżizyz. --
Mam ochotkę na chwileczkę zapomnienia..
[30.10.2005] 13:15
Amerner
dzieki za rady!! ale mi chodzi tez np. o to jak sie ich pozbyc z ubran? i mebli? i innych?
[30.10.2005] 13:17
Eyes_of_the_Basilisk
Spalić / wyrzucić.
[30.10.2005] 13:24
veela
bardzo dobrze, kotku
a ty?
[30.10.2005] 13:26
zamyslenie
bazyliszek --
Mam ochotkę na chwileczkę zapomnienia..
[30.10.2005] 13:28
KotMacieja1946
Veela, nie zmieniaj tematu...
[30.10.2005] 13:31
KotMacieja1946
Nie niszczcie wszy, one pozwolą przyszłym naukowcom odczytać rodowód ludzi!

http://www.radio.com.pl/nauka/temattygodnia/ default.asp?md=0&id=142
[30.10.2005] 13:33
KotMacieja1946
Prawde mówiąc, niech żyje Veela! Z kim bym się tak miło przekomarzał? Może z Kate 1979, od biedy?
[30.10.2005] 13:34
zamyslenie
Kot, widzisz Jaka Veela jest kochana dobra i w ogóle? Nosić na rękach --
Mam ochotkę na chwileczkę zapomnienia..
[30.10.2005] 13:42
KotMacieja1946
Vela jest kochana jak każda, która rozumie co się do niej pisze, a i napisać umie jasno, ze się rozumie Ją. Nie moja wina, ze na Forum jest takich kochanych bardzo mało. Owszem, jest tu kilka kochanych dziewczyn, ale sie tylko ślicznie uśmiechaja, a w dyskusje nie wdają, a to nie wystarcza, nieraz ma się chęć pogadać i sam uśmiech, chociaż daje miłe odczucia, powoduje jakąś pustkę i chęć czegoś więcej (pogadania)
[30.10.2005] 13:52
zamyslenie
--
Mam ochotkę na chwileczkę zapomnienia..
[30.10.2005] 20:10
veela
ach, dziękuję, kotku, jak to miło z twojej strony
a wracając do wszy to nigdy nie miałam, jak również tasiemców, owsików i innych
nigdy nic sobie nie złamałam (nie licząc paznokcia od czasu do czasu), żadnej operacji nie miałam
heh, wydawać by się mogło chodzący okaz zdrowia...
mam tylko problemy z kolanami, chyba reumatyzm albo osteoporoza :/
[30.10.2005] 20:35
zamyslenie
ja też nie miałam nigdy wszy ani nic podobnego, za to łamałam nogi notorycznie jakiś czas temu --
Mam ochotkę na chwileczkę zapomnienia..
[30.10.2005] 20:54
KotMacieja1946

szatan_serduszko (30-10-2005 11:44:00) napisał/a:

KotMacieja1946 (30-10-2005 11:44:00) napisał/a:Świetny dowcip, Zamyślonko, prawda? Tylko trzeba przekonać wszy i gnidy, że są pchłami...


tak, a trutkę na szczury można podawać chomikom, bo przecież tylko szczury zabija...:]


E tam, wesz jest niemrawa, słabowita i wystarczy włosy "czystą" przemyć, to zdechnie w upojeniu alkoholowym. Ważne, jak się pozbyć gnid, które sa znienawidzone właśnie dlatego, że się mocno włosów trzymają. Dlatego się częściej mówi "ty gnido" niż "ty wszo", bo gnida się przyczepia nie przymierzając, jak...
O ile dobrze pamietam, to i ja w dziecięcych latach załapałem wszy, ale moja mądra matka spostrzegła to od razu po moim powrocie z kolonii, więc wszy i gnid było malutko, wystarczyło umyć głowę i usunąć mechanicznie. Co prawda dziewczynom dużo trudniej, bo włosy przeważnie mają o wiele dłuższe.

A w ogóle bardzo mi miło, że Veela jak zwykle zrozumiała co pisałem i nawet dziekuje - niepotrzebnie, bo po cholerę bym siedział na Forum, jakbym nie mógł do KOGOŚ pisać?
Veelo, dzięki Ci, gdyby nie Ty, to bym chyba zidiociał i zaczął odpowiadać jakiemuś wrednemu szwabowi... A tak, to w odpowiedziach mu zastąpi mnie Szatanek...

    1 2
 » Odpowiedz na ten temat