o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
  Strona główna» forum Ogólna dyskusja
 » Odpowiedz na ten temat

Ogłoszenia drobne...

    1 2 3 4 Strony tematu:
[19.07.2005] 16:54
sissel

bloodstained (16-07-2005 23:34:00) napisał/a:0,62 punkta... : ( mniej niz 1

biednemu to zawsze wiatr w oczy : /

: )


Egzaminy na prawo na UŚ są wredne... W tym roku tez był taki powalony test z historii?
Zawsze można próbowac do skutku, a psychologia to chyba tez ciekawy kierunek
[nie mam nic do powiedzenia]
[19.07.2005] 17:19
bloodstained

sissel (16-07-2005 23:34:00) napisał/a:

bloodstained (16-07-2005 23:34:00) napisał/a:0,62 punkta... : ( mniej niz 1

biednemu to zawsze wiatr w oczy : /

: )


Egzaminy na prawo na UŚ są wredne... W tym roku tez był taki powalony test z historii?
Zawsze można próbowac do skutku, a psychologia to chyba tez ciekawy kierunek
[nie mam nic do powiedzenia]



no - tym razem byl test na szybkosc kojarzenia i ogolnie na spostrzegawczosc i intelekt ; ) mialem 29 pktow (nie pamietam - chyba na 35 czy 37)... ale okazalo sie to byc za malo ; /
[19.07.2005] 17:35
bloodstained
podczas mojej 18stki ; ) tak w ogole odeslalem Ci maila z odpowiedzia - nie wiem, moze nie doszedl ??
[19.07.2005] 20:19
Eyes_of_the_Basilisk
Blood, Stary Kawalerze, ,-) brawa za dostanie się na psychologie, ale trzymam kciuki żeby tza to, by te ramole wpuściły Cię na prawo.
I dzięki też, że zdemaskowałeś Serce, które pojawia się w nowej masce. Od kilku dni nurtowało mnie kim jest dead_but_dreaming. .-)
[19.07.2005] 20:27
bloodstained

Eyes_of_the_Basilisk (16-07-2005 23:34:00) napisał/a:Blood, Stary Kawalerze, ,-) brawa za dostanie się na psychologie, ale trzymam kciuki żeby tza to, by te ramole wpuściły Cię na prawo.
I dzięki też, że zdemaskowałeś Serce, które pojawia się w nowej masce. Od kilku dni nurtowało mnie kim jest dead_but_dreaming. .-)



; ) dzieki za brawa... a za kciuki nie dziekuje, zeby nie zapeszyc
[18.11.2019] 19:34
[19.07.2005] 22:50
Eyes_of_the_Basilisk

bloodstained (16-07-2005 23:34:00) napisał:

; ) dzieki za brawa... a za kciuki nie dziekuje, zeby nie zapeszyc

OK, kciuki odplątane, zamiast tego... albo lepiej nie, to głupi pomysł. ,-)


szatan_serduszko (19-07-2005 20:51:00) napisała:

nie poznałeś po piśmie?

Nie. .-)

Na forrum metalowym napisałaś wtedy (jako Martwa Marzycielka), że jak zwykle nie śpię. Wtedy mózg mi stanął, bo byłem ciekaw kim to byłaś wcześniej. Mialem przez tą zagadkę mały mętlik w głowie. Ale w końcu olałem to, i poszedłem w cholerę (czyt. do łóżka). .-)
[19.07.2005] 23:13
Eyes_of_the_Basilisk
O! No i proszę, wyjaśniła się kolejna zagadka - w ogóle nie rozumiałem jednego fragmentu z Waszej konserwa... konwersacji. .-)
[19.07.2005] 23:19
Eyes_of_the_Basilisk

szatan_serduszko (16-07-2005 23:34:00) napisała:
a tak poza tym to miło Cię "widzieć" Eyes


By dopełnić formalności, odpowiem: Ciebie też, Serce. ,-)

--
Mam ochotę na jakąś stopkę... ale pomysłów na nią mi brak.
[20.07.2005] 00:47
KotMacieja1946
Głodne dowcipy po pradziadku sprzedaję na tuziny (od kopy wzwyż, rabat).
[20.07.2005] 23:57
no-nothing
właściwie to ja też się przyłańczam do tych życzeń --
'Życie...choroba przenoszona drogą płciową'
[21.07.2005] 10:40
bloodstained
nic nie mowie, zeby nie zapeszyc ; )
[21.07.2005] 22:04
taurus217
Za nie duze pieniądze sprzedam zeza lub zamienie na sraczke
[21.07.2005] 23:32
KotMacieja1946
Zauważyłem tu kilka głupot - w żarówkach obecnie nie ma próżni, tylko gaz obojetny. Zresztą zawsze można zgnieść czy oderwać gwint i nadłamać sterczący pręcik, a powietrze wejdzie powoli. Poza tym jeżeli żarówka nie chciała wyjść, to przez zęby, więc raczej należało wyrwać zęby niż poszerzać skalpelem usta...;(((. Po za tym gdyby po oderwaniu gwintu zbić czymś żarówkę od środka, to na pewno nie byłoby pokaleczenia, aby tylko od razu ust całkiem nie zamykać, co jest oczywiste. Więc całe to opowiadanie to jedna wielka głupota...
Natomiast prawdą jest, że do lekarzy zgłosił się ksiądz, który miał żarówkę w dupie i to gwintem w głąb, więc na prawdę nie było za co pociągnąć... Tłumaczył, że chciał sprawdzić, czy ma energię bioterapeutyczną czy jak to nazwać i czy żarówka zaświeci... A jak było na prawdę wiem równie dobrze, jak wszyscy...
[22.07.2005] 10:56
biza

szatan_serduszko (16-07-2005 23:34:00) napisała:
... odobno autentyczna historia: [....]
....Odsłania parawan, a tam siedzi... taksówkarz nr. 1 z ŻARÓWKĄ W USTACH.


Realne czy nie... ale usmiałam się...!!! Super!
[22.07.2005] 17:58
wiorka
przypadek opisywany przez częstochowskie gazety w latach 80.
Dorastająca panienka miała psa, potocznie nazywanego wilczurem. Pewnego dnia owa panienka postanowiła zabawić się w porno aktorkę i ryżysera w jednej osobie. Jako kochanka zatrudniła psa. Niestety pech chciał i pojawił się problem, zakleszczyli się. W czasie "kręcenia" tej sceny weszli rodzice. Zadzwonili po pogotowie. Sanitariusze, którzy mieli za zadanie przenieść "parę" do ambulansu najpierw pokładali się ze śmiechu, ale potem zabrali się do bojowego, jak się potem okazało zadania. Pies nie miał ochoty na ingerowanie tych panów, wyszczerzył zęby i warczał. Jeden z wystraszonych sanitariuszy, chcąc spełnic swój obowiązek i zabrać ich do szpitala wyrzekł słowa " uspokój pan zięcia", one to były powodem do systematycznych spotkań wszystkich biorących udział w sądzie.
[22.07.2005] 20:10
KotMacieja1946
Pamiętam tę historyjkę, opisaną chyba w tygodniku, który wówczas zamieszczał, jako pierwszy, ogłoszenia towarzyskie. Niedzwno o nim pisałem, ale w tym momencie tytułu nie pamiętam. Co prawda o sądzeniu się tam nie było, bo podano od razu, jako nowość, nie wiem, co było dalej.
Właśnie, niewinny żart sanitariusza, a juz obrazy, spotkania w sądach...
[23.07.2005] 00:13
taurus217
żarty zartami a ja wam autentyk przytocze
zecz działa sie w stolarni , mielismy w kilku osobowej grupie praktyki praca polegała na wierceniu otworów wierttłem a potem rozwiertakiem duzej srednicy klocków drewnianych ułożonych po pięc szt. spiętych klamrami. wiertarki odpowiednio duze i z odpowiednią mocą. wyglądało to tak że stawało sie na tych klocach wiertarka była trzymana oburącz a przewód zasilający był między nogami pewien praktykant nie wsadził kabla między uda i po uruchomieniu wiertarki nastąpiło szarpnięcie i kabel dostał sie do wierconej dzury. pracowało sie z godnie z zasadami BHP w rękawiczkach, praktykant chciał zatrzymac wrzeciono wiertarki i wciągło mu rękawiczke wraz z kciukiem . wyobraźcie sobie iz on wyjoł tego urwanego palca w rękawicy a raczej strzępach poszedł do apteczki spokojnie przyłożył wate i poszedł do majstra który z inna grupą układał deski do suszenia w stos , puknoł go w plecy i najspokojniej powiada że urwał mu sie palec . podniusł ręke zw której trzymał tego palca w rękawiczce i pokazał majstrowi majster na ten widok zareagował omdleniem i wpadł w te dechy które go przysypały jak przyjechało pogotowie to niewiedzieli kogo zabierać pierwszego czy pokiereszowanego majstra czy praktykasnta bez kciuka.
[23.07.2005] 13:21
Typek
chydraulik

przyszedł do zatkanego zlewu o 7.00 rano, facet go wpuścił, zaprowadził do kuchni i pomknął do pracy. Fachman zabrał się chyżo do pracy, wlazł pod zlew, pokręcił, popukał, tu woda chlustt
na gościa. zakrecił główny zawór, zdjął mokre ubraniei powiesił na kaloryferze. W samych slipach znow wczołgał się pod zlew.
Nieczego nie przeczuwająca żona właściciela, właśnie wstała i poszła do kuchni zrobić sobie kawkę. Patrzy a tu męska dupka "męża" wystaje pod zlewem, to go chaps za jajca...
gość wyrżnął łbem w kant zlewu, aż krew trysnęła.
Przyjechało pogotowie, zabrali gościa na nosze i idą a zszokowana żonka tłumaczy się przed wszystkimi jak do tego doszło. Lekarz i pielęgniarze w brecht, tak się rechotali, że zrzucili go z noszy, a szli po schodach i mu rękę złamali..

[23.07.2005] 14:24
z_a_k
ogłoszenie powinno pasować....

z ogłoszeń drobnych , z małej gazetki

,,gosposia na gwałt potrzebna
[nie mam nic do powiedzenia]
Prażę się w słońcu, gałgan stary...
Leżę, wyciągam się i ziewam.
Stary ja jestem, ale jary:
Jak tęgi łyk pociągnę z czary,
To śpiewam.

[23.07.2005] 16:55
KotMacieja1946
związku z gosposią przypomnijmy sobie ogłoszenia Tuwima i Słonimskiego.

Drobne ogłoszenia

BIUSTY! Każda pani może mieć ładny biust sławnych ludzi - gips albo terakota. Widok 7. J. Kullało.

KARAWAN do wycieczek i majówek podmiejskich wypożyczam. Karasimowicz.

KARTY pocztówkowe wrzucam do skrzynek, tamże mówię, która godzina. Targówek. Sobieskiego 11. Zalcman.

KTOKOLWIEK lub kto bądź posiadałby wiadomości o synu mym, niech je zatrzyma przy sobie z poważaniem Lewkonia.

KUPIĘ coś, sprzedam, zarobię i pójdę na kolację. Adolf Sobiedanek. Leszno 2.

LEKCJI francuskiego, arytmetyki i łaciny mogę udzielić. Gruntowna metoda, ale nie chcę. Tel. 0,75.

NIE JEM, nie piję, wszystko robię, także szemrzę cichutko jako górski strumyk. Ogrodowa l, mieszkania 375-82.

NISZCZĘ ubrania i obuwie, suknie damskie, nawet dziecinne.

NIE SIEJE, nie orze, tylko handluje starzyzną, Aron, Nowolipie 81.

OGRODNIK zrywa melony przechodniom. Krucza 2-a.

PAZNOKCIEM tępię robactwo. Dyskrecja zapewniona. Erywańska 8.

POŃCZOCHY nadrabiam miną. Cerownia. Podwale 3.

PRZEPOWIADAM każdemu smutne, ale prawdziwe, specjalność zgony. Chiromanta "Gucio",Nowogrodzka 2.

PO 20 marek obiady, składające się z przekąski, zupy, dwóch mięs, deseru, kawy i likieru poszukiwane. Oferty z fotografią do adm. Kuriera Polskiego pod "Mokka Józef 37".

PRECZ z nogami! Dosyć już woni potu i nóg. Klawitol zmienia najbardziej nawet zapuszczone nogi na zupełnie przyzwoite ręce. Żądać wszędzie. Tamże zmieniam stare rękawiczki na stare skarpetki.

SPRZEDAM duże miasto prowincjonalne (60 000 mieszkańców) wraz z doktorem, apteką, szkołą etc. Oferty pod "Franuś".

SPRZEDAM bramę domu przy ul. Wilczej razem z tabliczkami i z dzwonkiem. Sublokator.


Ogłoszenia drobne

Posady i prace

Miejsce w ogonku spirytusowym do odstąpienia zaraz. Zgłaszać się proszę Wielka róg Wspólnej, od 6 do 11 rano.

Potrzebny chłopak do podlewania kwiatów sztucznych. Może być mańkut. Oferty sub "Uruchomienie przemysłu" do redakcji Kuriera,


Nauka i wychowanie

Dyplom doktorski, świadectwo dojrzałości odstąpię tanio lub zamienię na parę żakietowych spodni. "Inteligent" Kurier.

Księgosusz u krów holenderskich usuwam radykalnie za pomocą perswazji i wpływów hipnotycznych. Referencje wybitnych literatów i urzędników. Oferty s. "Prelegent".

Ważne dla p.p. autorów! Księgarnia nakładowa p.f. "Ku-ryluk i Rogulin" wyda chętnie córkę za mąż.


Różne

CHRZEŚCIJANIN sprzeda spodnie. Krucza 38.

CHĘTNIE zamienię się w dużego, kudłatego psa. Może być cwajnos. Leszno 1.

CHĘTNIE wydoję kozę. Pańska 47, 6 piętro, winda.

JESTEM na urzędzie państwowym i poszukuję zajęcia - choćby bezpłatnego - w godzinach biurowych. Oferty sub "Pilne" Kurier.

JĄKAM SIĘ codziennie od 8-12 i od 4-6. W piątki i wtorki dla pań. Wilcza 11.

KUPIĘ nowy torpedowiec, dwuśrubowy, pojemność 15- 30 tyś. ton. Cena nie gra roli. Gęsia 11 2-L Wiadomość u stróża.

MAM zapalenie kanału moczowego. Pańska 62. Edward Kanigstein.

POTRZEBUJĘ wyjść. Oferty sub "Baltazar" składać

POTRZEBNA Karolina (może być Józefa). Od zaraz. Smocza nr 6.

POSZUKUJĘ miejscowości na wyjazd. Oferty sub "Poborowy".

ZAMIENIĘ nazwisko Kanarłenyogel na Sołowiejczyk. Różnicę wypłacę w papierach procentowych.

ZAMIENIĘ siekierkę na kijek. Oferty sub "Stryjek".

ZMIENIAM skarpetki raz na tydzień. Witold Sandomierski, Krucza 13.

ŻYD kupi spodnie. Krucza 38.

[23.07.2005] 16:56
KotMacieja1946
Pierścionki biorę na wychowanie. Wszelka biżuteria-znajdzie u mnie ciche i miłe schronienie na starość.

Złotnik, i Złośnik, sp. z ogr. od. Więzienie Mokotów.

Ustanawiam nowe godziny biurowe dla fabryk między 5-9 wieczorem. Chłodna nr 6. Chłopiec pokaże.

Udowodnię, że bez pasty "Mikron" zęby nie mogą mieć zastosowania. Seansy codzienne. Milanówek. Bufet.

U s z y je z własnego towaru ubranko dla pieska. Darmo. Pilne. Chmielna 5 m 1.

Oczyszczę stare ubranie za odnajęcie wanny na five~ -o-clock co niedziela. Oferty dla "Gugu".

Śnieg Zeszłoroczny - Wagonowo Piąte koło u wozu - poleca znana firma

"W u f a" Przewóz i przejazd. Przeskok i zjazd

Cucę omdlałych, nawet po kilku tygodniach.

Przechowywać w zimnym miejscu. Wiadomość w Mokotowie, ul. Zagrodzińska 304

Kupie kupa nie równa

Może można co zarobić? Izydor Pytek. Dzielna 3. Bobek do zbierania bobu. Chmielna 1. Bobo do robienia bobków potrzebne zaraz. Chmielna 2. Babka do pieczenia babek już! Chmielna 3.

Upraszam pana, który mi się ukazał we śnie, o nie-zjawianie się w moim pokoju pod pozorem widziadeł sennych. On już wie, kto.

Wycinam hołubce bez bólu. Operator odcisków. Biała, Zielna i Smocza. 2. 6. 19

Udaję Serbów, Szwedów, Portugalczyków. Ceny przystępne. Ciepła 73 m. 9

Umawiam się i nie przychodzę, zaklinam się na wszystkie świętości, obiecuję złote góry, z obojętną miną opowiadam wszystko, co trzeba. Telefon w administracji.

Tapicer ma też swoje zmartwienia. Także człowiek. Proszę się przekonać. Waliców 16.

Żyd - wariat zgodzi się pomówić serio. Tylko w poważnym interesie finansowym.

Żyd wieczny tułacz poszukuje pokoju na parę dób. Oferty sub "Ahasio".
[23.07.2005] 16:57
KotMacieja1946
Spodnie - samograje sprzedam. Waliców. Pietra-szek. Powód: samotność.

Mówię A - A - A... pokazuję język i oddycham równomiernie. Ważne dla p. lekarzy! Browarna 6 m. 9.

Wyciskam z oczu łzy i wągry z nosa. Śpiewam drugim głosem. Namawiam do skąpstwa. Oddalam petentów.

Płaszczę się i przypochlebiam tylko do pierwszego. Od pierwszego nowe życie! Nareszcie będę miał lombard!

O d n a j m ę wygódkę bez prawa używania. Oferty z curriculum vitae. Sosnowiec.


OGŁOSZENIA

Posiadając, jako dawny mieszkaniec Odessy, paszport turecki, zostałem w tych dniach zmobilizowany i mam się udać na wojnę z Kurdami. Ponieważ lekarz stanowczo odradza mi tę wyprawę, zamieniłbym się chętnie na dowód osobisty z kimś, kto ma paszport hiszpański i jedzie na wojnę z Kabylami. Wiadomość: Nalewki 4, Kroiteblat.

Zawiadamiam przyjaciół i znajomych, że od dziś wracam do domu Marszałkowską, po stronie numerów nieparzystych. Bościukorski.

Człowiek młody, energiczny, doświadczony footbalista z wieloletnią praktyką poszukuje zajęcia dla swego stryja, który dotąd łożył na jego utrzymanie. Oferty sub "Przebojem" przyjmuje administracja.

Środek na odciski! Odciski palców w książeczkach wojskowych i paszportowych usuwa radykalnie Fajta-siński, Sierakowska, w podwórzu.

Wszystkim, którzy raczyli wziąć tak żywy udział w licytacji mebli moich, jako to: kredensu jesionowego, dwunastu krzeseł mahoniowych, otomany, dywanów i obrazów Kossaka, składam na tej drodze serdeczne podziękowania. Kosiałkowski, Waliców.

MATERIAŁY NA UBRANIA ZA BEZCEN! Wywiadownia i biuro detektywów Szprync dostarcza na żądanie materiałów obciążających. Można ubrać każdego i cały dom rozweselić,
TYLKO SZPRYNC! Filii nie posiadam!

DRZEWO GENEALOGICZNE w szczapach do odstąpienia w większej ilości.
Tajteldman i Kuśmłdrowicz

KTO WIE, co będzie, jeśli się ożenię z Amelią, niech się zgłosi do Redakcji celem złożenia bliższych wyjaśnień dla "Pepe".

AWIZO Państwowy Monopol Tytoniowy zwraca uwagę pp. konsumentów, że odrzucają najlepszą część papierosa - tzw. ustnik - chociaż badania wykazały, że czysty papier jest zdrowszy i przyjemniejszy w paleniu od słomy, nabijanej do tutek. Szanujcie grosze! Oszczędność to siła! Dalej z posad, bryło świata!
BIELIZNĘ DAMSKĄ, starannie wykończoną, mam na sobie. Masażystka L.B. Polna 200

WAŻNE dla młodych lekarzy. W poczekalni siedzę niedrogo. Freta 9, A. Klops.

[23.07.2005] 16:58
KotMacieja1946
MIEJSCE w osiemnastce na przedniej platformie do odstąpienia zaraz. Pocielski, Plac Zbawiciela. Tylko dla chrześcijan.

FUTRO bezinteresownie przyjmę zaraz. Tel. 805-60 od 3 do 5.

KRAWIEC bez różnicy płci. Elektoralna 17. AKUSZERKA przyjmuje biżuterię. L. O. Hoża 20.

ODDAM cały majątek ziemski za trochę serca i uczucia. Tardoszyński, Koluszki.

MŁODĄ INTELIGENTNĄ STENOTYPISTKĘ obejmę zaraz. Dr. L. K. Marszałkowska
Posady i prace

NOWE ścierwo do wszystkiego przyjmę od zaraz. Niech przyniesie świadectwa. Koszykowa l m. 104.

KARBOWY ondulacje szybko wykona. Grochowska, magiel.

POSZUKUJĘ miejsca na wynos. "M. Z."


Różne

W OKOLICY Wawra, w drodze ze Świdra do Falenicy, wypadła mi z kieszeni ryba, złowiona w zeszły piątek. Szczupaka poznać można po zapachu, bo jest śnięty. Zastrzeżenia zrobione. Stawki 19.

PRAWIE Z NICZEGO wyrabiam paszporty zagraniczne i zwolnienia od wojska. Oferty sub "Chybki".

PCHŁY FOLBLUTY sprzedam w dobre ręce, tylko amatorom. Oferty sub "Erotoman".

WŁADAM BIEGLE lewą nogą w mowie i na piśmie. Ku-lastabetyk. Smolna 7.

BILARD, duży i mały, odrywa człowieka niepotrzebnie od zajęć zawodowych. Bliższe wiadomości Kurier Warszawski, Mimochodem, stróż wskaże.

JESTEM PEWIEN, że do wczorajszego rachunku z restauracji doliczono mi dwa zera, z których wcale nie korzystałem, a jeśli nawet, to bezwiednie.

BEZ OGRÓDEK, ale z podwórkiem sprzedam willę w Zop-potach. Herszfinkiel, Ptasia 30.

OGŁOSZENIE. Babka moja była łysa, dziadek był łysy, ale wujenka miała piękne włosy (kasztanowate), to samo stryjo. Dziadek ze strony mamy liniał, także brat mamy nie
można powiedzieć, żeby miał dużo włosów. Natomiast prababka była tylko łysa na skroniach, a mama na ciemieniu.
Owsiej Siemczuk, Polna 3

NA GARNUSZEK przyjmę i posadzę. Grochowska, magiel.

JEŚLI CI ZGAŚNIE ELEKTRYCZNOŚĆ, ZATELEFONUJ DO MNIE, a wszystko, co należy, zrobię w jak najkrótszym czasie. Mogę przy świetle, ale nikt nie chce.

WAŻNE DLA P. RESTAURATORÓW. Jem marchewkę! Nareszcie ktoś zje to, co się ciągle wyrzuca do zlewu.

PRZENOSZĘ SIĘ na stały pobyt do Poznania, zamienię chętnie mieszkanie, nazwisko, wyznanie, stan cywilny i światopogląd. Fajgenblat Mocnej. Nowolipie 82.

WCZORAJ WIECZOREM, około 12, przechodząc Marszałkowską w stronę Złotej, Złotą w stronę Siennej i Sienną w stronę Żelaznej straciłem chęć do życia. Uczciwy znalazca na pewno też długo uczciwym nie będzie. Wszystko dzisiaj swołocz
[nie mam nic do powiedzenia]
[25.07.2005] 23:40
aha
autentyczne z "Dziennika":
Stara, brzydka szuka stałej pracy.
[26.07.2005] 11:30
bloodstained

szatan_serduszko (16-07-2005 23:34:00) napisał/a:

bloodstained (16-07-2005 23:34:00) napisał/a:nic nie mowie, zeby nie zapeszyc ; )


Heart Ty nawet nie wiesz co Cię na tych studiach czeka
aby je skończyć bez problemów musisz stosować się do kilku zasad:
- na pierwszym roku pod żadnym pozorem nie obkładaj indeksu - grozi wyleceniem ze studiów
- gdy tylko dostaniesz indeks złóż na pół ostatnia stronę
- nie ucz się w juwenalia - to przynosi pecha
- pamiętaj, że przed każdym egzaminem musi Cię ktoś kopnąć w tyłek, a najlepiej jak zrobi to kilka osób - wtedy zdasz na pewno

dodatkowo w Krakowie na pierwszym roku nie wolno iść na Wawel i przechodzić przez łańcuchy na gołębiej

może ktoś jeszcze zna jakieś studenckie przesądy?




wiesz - zawsze robilem na przekor przesadom : ) i zawsze na tym dobrze wychodzilem ; )

a tak w ogole to 13 jest jedna z moich ulubionych liczb : P
[26.07.2005] 11:39
niecierpliwa
kiedyś w gazecie było takie ogłoszenie matrymonialne, brzmiało mniej więcej tak:

Szukam pani na dobre i na złe, kawaler 36 lat, przystojny, pracujący, itd. nie bibliotekarz

to ostatnie tak mnie rożśmieszyło, że do dzisiaj zapomnieć nie mog
[nie mam nic do powiedzenia]
Kto czyta błądzi po książkach.
[26.07.2005] 14:43
bloodstained
dzieki ; )
[27.07.2005] 11:22
bloodstained
,5 mln dorosłych Polaków systematycznie kupuje prezerwatywy. Wielu ma z tego powodu wyrzuty sumienia. Pewnego letniego dnia, gdzieś w połowie lat siedemdziesiątych, do szpitala w miejscowości W. przywieziono na ostry dyżur 32-letniego mężczyznę jak się później okazało operatora kombajnu z miejscowego POM-u - z rozpoznaniem "obce ciało w przewodzie pokarmowym". Po krótkich przygotowaniach przewieziono chorego na salę operacyjną, gdzie po trwającym prawie godzinę zabiegu wydobyto z jego żołądka... prezerwatywę.

Pacjent tłumaczył później, że ma już trójkę dzieci, więc postanowił się tym razem zabezpieczyć; słyszał jak koledzy w pracy mówili, że "jak się takie paskudztwo łyka, to nie ma bachorów", więc kupił w kiosku "coś przeciw dzieciom" i połknął. Rzeczywiście, to było "paskudztwo"... Od tego czasu upłynęło prawie dwadzieścia lat, ale społeczna świadomość, związana z używaniem kondomów, nadal pozostaje równie niska, jak cyfry mówiące o upowszechnieniu stosowania tych wyrobów w naszym kraju.
[27.07.2005] 11:35
Kulawiec
Nie wiem czy to dowcip czy sytylacja autentyczna... Ale..:
Mlodzianin w wieku okolo 15 lat zycia poszedl raz dziarsko do apteki po prezerwatywy... przy zakupie zapytal sie czy to sie stosuje do "ustnie czy "do-w-cipnie". Na co pani w okienku powiedziala, ze napewno nie "dowcipnie". Biedak polknal...
[27.07.2005] 22:48
KotMacieja1946
Znam ten temat, byli tacy co połykali, a może jednak to żarty były?
Co do prezerwatyw, to dawny dowcip:
Facet wchodzi do apteki, prosi o prezerwatywy, a sprzedawczyni pyta, jaki rozmiar. Więc on układa palce w kółko, żeby pokazać jaki. Sprzedawczyni wkłada w to kółko swoje trzy palce i rozszerza, zeby dopasować do kółka, a następnie woła: "Zosiu, jaki to rozmiar?" Zosia podchodzi, wkłada palce koleżanki do buzi i mówi: "trójka".
Dowcip zwłaszcza wtedy dobry, jak sie pokazuje, jak to było.

    1 2 3 4 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat