o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
  Strona główna» forum Po 30-tce - ogólna dyskusja
 » Odpowiedz na ten temat

Mam przyjaciółkę nie kochankę, a moja żona jest zazdrosna ...

[05.02.2011] 22:30
Frendzik
No właśnie, to zagadnienie, na temat którego chciałbym usłyszeć coś od Kobiet ...
Mam przyjaciółkę, jeszcze z czasów podstawówki,
w sumie rzadko rozmawiamy ze sobą (obecnie), ale jest to fajne.
Traktuję ja jako przyjaciela, nie patrzę na nią jak na obiekt seksualny,
lubię z nią rozmawiać, bo widzi świat jak Kobieta i to jest ciekawe, jednocześnie na niektóre sprawy patrzy podobnie itd
Niestety nie widuję się z nią zbyt często, właściwie unikam tego ze względu n żonę, którą bardzo kocham i która jest moją największą przyjaciółką i kochanką, ponieważ jest zazdrosna i nie chciałbym jej zrobić przykrości, zwłaszcza, że twierdzi iż podobam się tej mojej koleżance (a ona właśnie się rozwiodła).
Mam prawdziwego przyjaciela , chciałbym mieć przyjaciółkę (nie kochankę) a tu nie można...ech
Kobiety co o tym myślicie ?
[05.02.2011] 23:34
Przyjaźń z kobietą
jeśli kobieta jest atrakcyjna i się mężczyźnie podoba, zawsze kończy się seksem
Mnie się jak dotąd bez tego nie udało. Chociaż próbowałem
[05.02.2011] 23:35
Ziuta ;)
facet(?) ileż jeszcze będziesz zakładał jeden i ten sam temat?
przecinki chociaż poprawiłeś, żeby jakoś odświeżyć ten tekst? "o osobach nieobecnych nie mówi się w ogóle, albo mówi się dobrze
na przykład -dobrze, że go nie ma-"
http://www.youtube.com/watch?v=Badu-O26hH8
http://demotywatory.pl/2621596/Kamasutra
[05.02.2011] 23:36
Przyjaciółka:)
Żona ma rację, słuchaj jej skoro to twoja największa przyjaciółka i jak naprawdę ją kochasz to ją zrozum.
[05.02.2011] 23:37
romantyczna*
Nie wierzę w taką przyjaźń,a to dlatego,że prędzej czy później dwoje "przyjaciół" wyląduje w łożku.
Żona ma rację,że się złości i jet zazdrosna.Każda normalna kobieta wie czym taka znajomość się kończy i woli dmuchać na zimne.
Powiem więcej.Mąż mój również spotkał się RAZ z koleżanką ze szkolnych lat,a po czasie przerodziło się to w niekończące się rozmowy telefoniczne(oczywiście poza domem żebym nie słyszała o czym gadają),sms-y itp.Zorientowałam się w czas,co jest grane i jak szybko zaczął te jakże miłą dla niego znajomość,tak szybko skończył,choć nie było to po jego myśli.Dalej wolałby być z nią w kontakcie.W między czasie,co nerwów mi zszarpali,to tylko ja wiem.
Po tym doświadczeniu wiem,że nie ma prawdziwej przyjaźni między panią,a panem
[19.02.2019] 10:30
[05.02.2011] 23:39
Cpt. Rubin
tak to już jest, gdy na te forum wchodzą napływowe żywe gówna. W odróżnieniu od starej gwardii - absolwentow tajnych kompletów z f23 ((( ))) Behold the fringes...
[06.02.2011] 00:23
Ziuta ;)
jesoo czemu odnoszę wrażenie, zę te pomarańcze to jedna i ta sama osoba, odpowiadająca sobie to samo, bez zmiany choćby kropki nad i?
"o osobach nieobecnych nie mówi się w ogóle, albo mówi się dobrze
na przykład -dobrze, że go nie ma-"
http://www.youtube.com/watch?v=Badu-O26hH8
http://demotywatory.pl/2621596/Kamasutra
[05.02.2019] 09:10
monali ty stara...
Frendzik = H.N.A.S.A = Pochodzenie O-Ben-Risi
[05.02.2019] 09:57
monali
Paszła won, ty stara...
[05.02.2019] 10:53
nic się nie zmieniło
Ziuta (11.02.2011.06 00:23):
jesoo
czemu odnoszę wrażenie, zę te pomarańcze to jedna i ta sama osoba, odpowiadająca sobie to samo, bez zmiany choćby kropki nad i?

tu od lat. Siedzą tu te same kuciapki i kuciapy, łażą po wszystkich forach i wypisują brednie na miarę swoich braków w wykształceniu, a do tego te bezczelne bezmózgowce podszywają się, sieją ferment, no bo taka kuciapka-kuciapek-bezmózgowiec, jak wampir czerpie z tego energię dla swoich zwoi mózgowych, ale jak widać dalej ma poplątane i na to nie ma rady - bezmózgowiec pozostanie na zawsze amebą.
[05.02.2019] 12:02
chyba
nic się nie zmieniło (19.02.2019.05 10:53):
Ziuta (11.02.2011.06 00:23):
jesoo
czemu odnoszę wrażenie, zę te pomarańcze to jedna i ta sama osoba, odpowiadająca sobie to samo, bez zmiany choćby kropki nad i?

tu od lat. Siedzą tu te same kuciapki i kuciapy, łażą po wszystkich forach i wypisują brednie na miarę swoich braków w wykształceniu, a do tego te bezczelne bezmózgowce podszywają się, sieją ferment, no bo taka kuciapka-kuciapek-bezmózgowiec, jak wampir czerpie z tego energię dla swoich zwoi mózgowych, ale jak widać dalej ma poplątane i na to nie ma rady - bezmózgowiec pozostanie na zawsze amebą.

masz rację. Te wszystkie kuciapy, które zaświniają tematy, są to osoby niedowartościowane, ale i prymitywne A do tego więcej jak pewne, że są to osoby bogobojne chodzą do kościółka w każdą niedzielę a zatem wedle przysłowia: modli się pod figurą...
[05.02.2019] 14:36
chodzenie do
to za mało, na tacę trza jeszcze dać
by bogobojnym być i więcej nic
[05.02.2019] 15:21
logika zgoła fałszywa
chyba (19.02.2019.05 12:02):
nic się nie zmieniło (19.02.2019.05 10:53):
Ziuta (11.02.2011.06 00:23):
masz rację. Te wszystkie kuciapy, które zaświniają tematy, są to osoby niedowartościowane, ale i prymitywne A do tego więcej jak pewne, że są to osoby bogobojne chodzą do kościółka w każdą niedzielę a zatem wedle przysłowia: modli się pod figurą...

To wcale nie jest takie pewne. A wręcz przeciwnie, b. niepewne. Jeebanie was i waszych chuujowych dyskusji nie ma nic wspólnego ze świętojeebliwością lub jej brakiem.

 » Odpowiedz na ten temat