o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
  Strona główna» forum Moje doświadczenia z...
 » Odpowiedz na ten temat

Zlać córke?! lanie dobra metoda na uspokojenie rozpieszczonego dziecka? Napiszc

    1 «   12 13 14 15 16 Strony tematu:
[04.12.2018] 11:37
Karana z sensem
Wiem że mnie kochali i dlatego bili!
[23.12.2018] 15:17
Ja tez leje moją córke
Lejąca Matka (15.05.2015.05 00:02):
Ja uwielbiam lać Moją córkę po gołej dupie. Mam szeroki, skórzany pas wojskowy. Przed biciem moczę pas przez godzinę w słonej wodzie. Musi to być tzw. roztwór nasycony. Robię go tak - gotuję tak z pięć litrów wody i stale wsypuję sól jednocześnie mieszając - potrzeba tak ze dwa kilogramy soli. Kiedy sól nie chce już się rozpuszczać, to wyłączam ogień i odstawiam roztwór aż ostygnie. Jeszcze zanim ostygnie moczę w tym pas przez około godzinę. Po tym czasie, pas jest gotowy do bicia. Przed biciem moczę pupę tą samą słoną wodą, a potem heyah. Skutek jest murowany. Uwielbiam te jęki i wycie Mojej bitej córki... Kochająca Matka
[28.12.2018] 19:14
lanie
no i dobrze zrobiłas trzeba lać ile wlizie
[30.12.2018] 03:40
aithne
gośc (13.11.2013.17 17:53):
Ja moją córkę zbiłam jak miała 14 lat.Wóciła o 3 nad ranem, pijanaz paczką papierosów w ręce Na pytanie czemu tak późno bardzo niegrzecznie odpowiedziała. Nie krzyczałam. Najpierw długo z nią rozmawiałam i tłumaczyłam. Powiedziałam że musi dostać karę. Zapytała jaką (nie spodziewała się lania, myślała że będzie to szlaban itp.) Kiedy odpowiedziałam że lanie bardzo się zdziwiła. Zauważyłam w jej oczach błysk niepokoju. Powiedziała że jest już za duża i żebym ukarała ja inaczej. Odpowiedziałam że inne kary nie działają. Że dostanie mocne lanie na gołą dupę. Teraz naprawdę się przestraszyła. Prosiła żebym nie biła mocno i przez spodnie. Nic sobie z tego nie robiłam. Powiedziałam że ma się cała łącznie ze stanikiem i majtkami rozebrać i przyjść do salonu. Po 5 minutach zjawiła się. Wskazałam jej krzesło. Położyła się na nim, a ja wzięłam do ręki pas. Kiedy dotknął jej pupy krzyknęła i zasłoniła pupę rękami. Powiedziałam że ma tego nie robić bo dostanie dodatkową karę. Po 5 razach rozpłakała się i poprosiła żebym biła lżej. Powiedziałam ze kara musi być surowa, bo zasłużyła. Kiwnęła głową i otarła łzy. Dostała jeszcze 20 razów. Powiedzialam że ma wstać i połozyć się na łóżku. Kiedy to zrobiła wzięłam do ręki kabel. Błagała i prosiła żebym tego nie robiła jednak byłam nieugięta. Po pierwszym uderzeniu zasłoniła pupę. Po drugim tak samo. Kazałam jej wstać i wyciągnąć ręce dostała 5 razy linijka po każdej ręce. Powiedziałam że ma się grzecznie połozyć i nie zasłaniać. Wyjąkała przez łzy że dobrze. Dostała 12 razy kablem. Wiła się i jęczała. Na jej mocno czerwonej po pasie pupie widniały teraz purpurowepręgi. Powiedziałam że jutro dostanie poprawkę pasem w pozycji na pieluszke, a teraz ma nie ubierając się uklęknąć w kącie przodem do ściany, wziąć ręce do góry i nie masować pupy. Klęczała tak półtorej godziny. Potem dostała 10 mocnych klapsów i powiedziałam że może iść do siebie. szybko zrobiła to. Rano przysłam do niej i zobaczyłam ją śpiącą na łożku bez majtek. Jej dupa cały czas była czerwona i widniały na niej pręgi. Obudziła się. Przytuliłam ją i powiedziałam że żałuję że tak mocno ją zbiłam i nie dostanie poprawki. Ona jednak zaprotestowała. Powiedziała że zasłużyła i chce dostać. Zgodziłam się. kazałam jej położyć się w najbardziej bolesnej pozycji - na pieluszkę. Dostała 10 pasów. Bardzo płakała jednak nie zasłaniała dupy. Ślady zostały jeszcze długo. To było jedyne lanie i b. pomogło. Teraz ona ma 20 lat i jest mi wdzięczna.

głupia fantazja sado-maso i tyle;
[13.01.2019] 03:29
Pytający się
EX EX (17.01.2017.27 22:46):
Stuknięta eXpertka zaczynałam jako idiotka z rok temu od bredni na tym forum, każdy mnie olał, i teraz sie rozwijam i jestem super ZAPRASZAM !

Mam wiele pytań Po którym laniu ślady szybciej się zagoją czy po laniu pasem na goła pupę na sucho czy po laniu na gołą pupę na mokro ? na czym polega lanie na mokro ? trzeba moczyć pas i pupę też? a jeśli tak to pas do wymierzenia kary jak długo powinien się moczyć ? i jak długo powinna się moczyć pupa żeby była przygotowana dobrze do ukarania ?, która kara będzie bardziej bolesna karą czy lanie pasem na gołą pupę na sucho< czy na mokro ? po którym laniu nie będzie można dłużej usiąść ? jaka powinna być maksymalna ilość pasów w laniu na sucho w jedno razowej karze< a ile w laniu na mokro ?.
[23.08.2019] 13:21
[13.01.2019] 10:42
Sratyr autentyczny
Najlepsza jest rózga świeża lub moczona w osolonej wodzie!
[16.01.2019] 01:36
Tak myślę
Tak w ogóle to dziewczynki bite pasem po gołych pupach na dłużej zapamiętują taką karę niż chłopcy
[28.01.2019] 10:34
Czasami lubią
A z mojego doświadczenia, gdy byłem jeszcze szczeniakiem, wynikało, że niektóre córeczki lubią dostawać pasem po gołej pupie. Taka była moja, 6 lat ode mnie starsza, kuzynka.
Wujek prowadził jakiś ośrodek wypoczynkowy w górach i miał w tym ośrodku służbowe mieszkanie. Spędzałem u niego dużą część wakacji, każde ferie, a czasami byłem do niego podrzucany nawet w czasie roku szkolnego. Wielokrotnie byłem świadkiem wymierzania kar kuzynce. Dostawała lania pasem na gołą pupę. Wujkowi nigdy nie przeszkadzało, gdy ktoś przyglądał się wykonywaniu kary, a jak pamiętam zdarzało się, że byli też inni świadkowie. Co więcej nie przeszkadzało to kuzynce. Nigdy nie zaprotestowała, że ktoś prócz jej ojca widzi, jak ściąga majtki i wypina gołą pupę do bicia. Nigdy się nie zasłaniała. Zawsze można było obejrzeć nie tylko jej pupę, ale także wszystko z przodu. W czasie lania zwykle głośno ryczała, co nie dziwiło, bo na pupie, która po każdym pasie robiła się coraz bardziej czerwona, widać było wyraźnie pojawiające się pręgi. Po laniu, gdy wujek wychodził z pokoju, podnosiła się z łóżka, odwracała się z gołą cały czas pupą, w moją stronę i jakby tłumaczyła wujka, mówiąc, że pupa co prawda strasznie ją boli, ale należało jej się takie solidne lanie, a tak w ogóle to chyba za rzadko dostaje pasem po tyłku.
[28.01.2019] 11:59
Czasami lubią
A z mojego doświadczenia wynikało też, że najlepsza jest kupa gęsta.
[29.01.2019] 18:04
Aż żal
Czasami lubią (19.01.2019.28 11:59):
A z mojego doświadczenia wynikało też, że najlepsza jest kupa gęsta.

Boże! Jakiś Ty mądry!
[02.02.2019] 11:16
fdlbc
Wracając do pytania zawartego w tytule tematu, to jest raczej dobra metoda na unerwienie, a nie na uspokojenie. Chyba że chodziło tu o osiągnięcie spokoju zewnętrznego.
[09.02.2019] 13:09
Dina
Nie miałam córki, ale byłam córką i nigdy nie dostałam żadnym narzędziem! Wychowałam syna prawie sama (jak skończył 4 lata umarł jego ojciec) i też nigdy nie dostał nic więcej niż klapsa! Teraz mam wnuczkę i mam nadzieję, że też nie dostanie żadnego lania, a już bicie (prawie) dorosłych dzieci świadczy chyba o porażce wychowawczej rodziców? Gdzie byli, jak dziecko rosło? Przysłowie mówi: Traktuj syna jak księcia przez pięć lat, jak niewolnika przez dziesięć, a jak przyjaciela przez następne lata.
[09.02.2019] 16:27
pełna zgoda
ale czy nie widzisz, że tu piszą swoje fantazje osoby o orientacji sado maso? Panienki, co aż piszczą aby dostać lanie i trzepacze kapucyna?
[09.02.2019] 23:51
Patrycja18
Dobrze myślisz Dina, jedynie klapsy ręką powinny być dopuszczalne w wychowaniu
[14.04.2019] 10:00
Aga45
Wychowuje z mężem 4 córki w wieku 18,14,10,5 pas jest co tydzień używany jedynie najmłodsza córka dostaje klaps na pampersa, starsze zaś muszą dostać tyle lań w roku ile mają lat przyniesc pas na dół do pokoju i powiedzieć że czas na lanie. Córki dostają za oceny zachowanie muszą się same położyć na brzegu łóżku tyłkiem do góry i otrzymać 20 do 30 pasów. Jeżeli któraś nie dostanie tyle ile po winna w ciągu roku to lania są dodawane na drugi rok i już od męża na goły tyłek ( na zimowe rajstopy).
[14.04.2019] 12:06
pierrdoli się w główce

[26.04.2019] 00:51
Tak uważam
A ja jestem zdania, że parę pasów na gołą pupę nie zaszkodziło żadnej córeczce.
[26.04.2019] 12:22
No ale
chodzi ci o uspokojenie czy unerwienie?
[26.04.2019] 23:29
Tak uważam
Wyłącznie o uspokojenie.
[27.04.2019] 12:10
No ale
to będzie tylko spokój zewnętrzny, a wewnątrz histeria, jeden wielki wulkan. A więc w sumie unerwienie.
[28.04.2019] 10:46
Nie mam tego za złe
Gdy w domu byłam proszona do dużego pokoju na poważną rozmowę, oznaczało to, że się doigrałam i dostanę lanie. Rozmowa odbywała się spokojnie, nigdy na mnie nie krzyczano. Rodzice wymieniali listę moich przewin i zadawali mi retoryczne pytanie czy uważam, że zasłużyłam na karę. Zmuszona byłam potwierdzić, że za to co zrobiłam powinnam za karę dostać skórzanym pasem po pupie. Kolejnym pytaniem było czy jedno lanie wystarczy, czy należy je za dwa lub trzy dni powtórzyć. Oczywiście zawsze odpowiadałam, że już po jednym laniu będę pamiętała, jak mam się zachowywać czy jak przykładać do nauki. Czasami moje zapewnienia wystarczały, a czasami, szczególnie w warunkach recydywy, musiałam oświadczyć, że dla mojego dobra lanie trzeba będzie powtórzyć. Każda taka rozmowa kończyła się prośbą bym przyniosła pas. Ja szłam po pas, a brata proszono by ustawiał krzesło na środku pokoju. Po podaniu pasa tacie, musiałam się przy wszystkich rozebrać, bo lania u nas w domu obowiązkowo odbywały się na gołą pupę.
Brat, młodszy o dwa lata i, niestety, miał obowiązek przyglądania się, jak jestem bita pasem po pupie. Miała to być dla niego przestroga.
[28.04.2019] 12:23
a co ze skarpetkami?
[28.04.2019] 13:05
Nie mam tego za złe
A co miało z nimi być? Ja skarpety noszę na stopach.
Dodam jeszcze, że tylko lanie od taty na mnie działało, dostałam kiedyś od mamy kilka pasów, ale to nie było to czego "potrzebowałam", abym się poprawiła. Każde lanie od taty było solidne. Bicie szerokim skórzanym pasem po gołej pupie wypiętej na krześle było okropnie bolesne dla mojej pupy, ale pomagało za każdym razem i nie mam o to żalu.
[28.04.2019] 13:13
jak to co?
Jest nawet specjalny temat o zdejmowaniu skarpetek do lania. Podobno wstyd ma być wtedy większy.
[14.05.2019] 00:24
gość x
Do Nie mam tego za złe:
A braciszek też dostawał przy Tobie na gołą?
[22.05.2019] 06:14
Nie mam tego za złe
Byłam obecna przy każdym laniu, które dostawał brat, gdyż pas służący do bicia nas po pupach wisiał w szafie w moim pokoju. Gdy brat miał dostać lanie przychodził i mówił mi, że potrzebny jest pas i prosi żeby go przynieść tacie. Moim obowiązkiem było przyjść z pasem w ręku do dużego pokoju i podać go ojcu w momencie, gdy brat rozebrał się i położył na krześle z gołą pupą przygotowaną do wymierzenia kary. Po skończonym laniu ojciec oddawał mi pas, a ja odnosiłam go do swojego pokoju i wieszałam w szafie.
[15.06.2019] 19:10
skruszona
Ja byłam córeczką, która tata raz w tygodniu lał pasem po gołym tyłku. Tak prawdę powiedziawszy należało mi się
[17.06.2019] 03:25
Tak uważam
Uważam, że córeczkom, tak od dziesiątego do siedemnastego roku życia nic bardziej nie służy niż kilka lub kilkanaście mocnych i bolesnych pasów wymierzonych na gołą pupę
[17.06.2019] 20:04
o to to
Sratyr autentyczny (18.04.2018.03 15:45):
Najlepsza jest rózga świeża lub moczona w osolonej wodzie!

[22.06.2019] 06:00
świadek R
Kiedyś, dawno temu zostaliśmy dokwaterowani do rodziny, która miała dwie córki. Jedna była dwa lata starsza ode mnie, druga chodziła ze mną do jednej klasy. Jak ktoś jest na tyle młody, że nie rozumie co to znaczy dokwaterowani wyjaśniam, że w dawnych czasach było tak, że dostawało się wspólne mieszkanie z jakąś inną rodziną. W moim przypadku było tak, że my dostaliśmy dwa duże pokoje, a mieszkający już w tym mieszkaniu wcześniej nasi sąsiedzi też dysponowali dwoma równie okazałymi pokojami. Wspólny był korytarz, kuchnia i łazienka. Obie rodziny dość szybko doszły do porozumienia, że wspólny może też być pas do bicia dzieci po pupach. Zawisł on w kuchni i tam wymierzane były wszelkie kary. Nasz sąsiad dość dużo pił, a jak wracał do domu pijany to pierwsze co robił, to wołał córki do kuchni i bił je pasem po gołych pupach za rzeczywiste, a czasami wyimaginowane grzeszki. Próbował także, tym razem nie pasem a pięścią bić swoją żonę. Zawsze w takiej sytuacji uciekała do nas. Na ojca nie odważył się podnieść pięści. Ja też zawsze, gdy był pijany potrafiłem zneutralizować jego agresję. Gdy starsza z jego córek skończyła 16 lat jej matka, za pełną aprobatą mojej mamy prosiły mnie bym zawsze był obecny przy tym, gdy daje córkom lanie. Dowiedziałem się przy okazji, że nie jestem taki cwany bo obie doskonale wiedziały, że jak córki sąsiadki dostają lanie to podglądam, żeby zobaczyć ich gołe pupy i nie tylko. Od owego dnia mogłem robić to całkiem legalnie. W bardzo zawoalowany sposób wytłumaczyły mi, że lanie córkom sąsiadki się należy, ale ich matka boi się, że i@@@ciec nie tylko bije je pasem po pupie, ale robi coś jeszcze. Gdy się zgodziłem zawołano obie córki i wytłumaczono im, że dla ich dobra będę w kuchni pilnował, żeby od taty dostawały jedynie lanie i że nie mają się czego wstydzić, bo jestem podglądaczem i wiele razy widziałem już ich gołe pupy.
Musiało coś być na rzeczy, bo za pierwszym razem chciał za wszelką cenę wyrzucić mnie z kuchni, bałem się, że mnie pobije. Gdy mu wytłumaczyłem, że jego żona prosiła mnie abym był w kuchni, gdy daje córkom lanie, był wściekły, powiedział że skoro tak, to proszę bardzo i kazał córkom rozebrać się zupełnie do golasa. Kazał im pokazać się mi za wszystkich stron, a potem zerżnął pasem po pupie najpierw starszą, a potem młodszą.
A bił bardzo boleśnie o czym miałem się okazję kilka razy przekonać, bo matka od tego momentu zaczęła zarządzać dla mnie takie kary, że gdy sąsiad wracał do domu i wołał córki do kuchni, to po przyjściu tam, musiałem go prosić, żeby mi też dał lanie. Robił to z wielką przyjemnością, dając zawsze więcej pasów niż o to prosiłem i każąc mi za każdym razem rozbierać się do golasa, żeby, jak to mówił, córki też sobie pooglądały.

    1 «   12 13 14 15 16 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat