o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
  Strona główna» forum Poznam chłopaka
 » Odpowiedz na ten temat

Straciłam miłośc swojego zycia

    1 2
[28.10.2009] 17:33
bardzoxxxsmutna
Moze zaczne do poczatku, mam nadziej , ze ktos mi poradzi co mam teraz zrobic?

Z widzenia znałam go od dawna, ale nigdy nawet nie pomyslałabym o nim jak o przyszłym chopaku. Nasi rodzice sie znali a ja potrzebowałam partnera na wesele, nawet zgodzil sie ze ze mna pojdzie, ale w ostatniej chwili zrezygnował, byłam bardzo na niego wsciekła. po 2 miesiacach napisał do mnie na gg ze mnie przeprasza ale nie mogł pojsc bo miał dziewczyne a teraz ona go rzuciła(terez wiem ze i tak jej nie mial). potem znow sie nie odzywał, za jakies 4 miesiace odezwał sie to było w maju. no i wtedy sie zaczeło, pisał ze sie jemu podobam i ze chciałby ze mna byc. miałam wiele watpliwosci bo tak naprawde nic do niego nie czułam, ale zgodziłam sie. Spędziłam z nim cudowne wakacje, i sama nie wiem w ktorym momencie sie w nim zakochałam. wszystko było super tylko czułam ze za zadko sie widujemy i on potrafił przez kilka dni nie dawac znaku zycia potem sie tłumaczył ze nie miał kasy na koncie. pod koniec wakacji zaczełam miec pretensje ze zadko sie widujemy i ze jemu zalezy na tym aby miec dziewczyne a nie ma mnie. przestał sie odzywac, miałam z min isc do rodziny na czyjes urodziny, za kilka dni sie okazało ze poszedł z inna. no i tak zakonczylo sie piekne lato. dopiero wtedy poczułam jak mi na nim zalezy, jak bardzo go kocham, mysłałam o nim cały czas. nie zapomniałam o nim nawet przy innym chopaku. ciagle myslalm co moge zrobic jak go odzyskac, on nie odbieral nie odpisywał. w wigilie wysłałam mu sms, odpisał w sylwestra pierwszy do mnie napisał, byłam tak szczesliwa , ze odrazu zerwałam z moim obecnym chłopakiem. w nowy rok zaczelismy pisac na gg, i coraz czesciej pisalismy juz ze soba, pewnego dnia wyznałam mu wszystko ze go kocham ze ciagle mi na nim zalezy ze nie moge o nim zapomniec. bardzo go tym zaskoczyłam, mowil ze musi sobie to wszystko poukładac, ja czekałam i sie doczekałam za jakis miesiac powiedzial ze jemu tez zalezy i teraz bedzie inaczej niz wtedy, ze sie zmienil. chciałam w to wierzyc choc wewnetrznie bałam sie ze znowu nagle zamilknie. no i przezyłam piekna wiosne i piekne lato wyjechalismy razem na wakacje(oczywiscie on wszystko fundował), choc znowu mi sie wydawało ze za zadko sie widujemy on ciagle nie mial czasu, choc dla kolegów mial czas. zaczeła delikatnie wypominac mu nasze zadkie spotkania, nie chciałam zeby stało sie to co rok temu wiec wypominałam to delikatnie zawsze wtracajac ze go kocham. w koncu usłyszałam od niego ze sie ciagle go o cos czepiam. postanowiłam przestac sie czepiac i postanowiłam czekac az on znajdzie czas. odezwał sie po tygodniu, zapytal sie zwyczajnie co u mnie słychac, no i na tym sie skonczyło. myslalam ze czekam na moj ruch wiec do niego napisałm oczywiscie odpisał, ale od tamtej pory juz sie nie odzywa.
historia sie powtórzyła stało sie to samo co przed rokiem. znowu bardzo za nim tesknie, i co najgorsze ciagle go kocham, nie napisze teraz do niego ze ciagle mi zalezy bo juz to robiłam.

Wiec co jam teraz zrobic, nie potrafie go zapomniec, próbowałam juz rok temu zapomniec o nim i sie nie udało a teraz kocham go jeszcze mocniej i napewno i nim nie zapomne. co jak mam robic?? próbowac go znów odzyskac czy moze cos innego.?? pomocy???
[28.10.2009] 17:35
chetny 34 gliwice  chetny34@tlen.pl
poprostu zapomnij znajdz sobie innego to powino ukojic twój ból i sumienie
[28.10.2009] 17:37
bardzoxxxsmutna
próbowałam juz zapomniec i miałam innego chłopkam nic to nie pomogło ciagle myslałam o nim
[28.10.2009] 17:38
bardzoxxxsmutna
lacinka1621 (09.10.28 17:36):
Szukasz miłości, przyjaźni, chcesz przejrzeć ogłoszenia matrymonialne, a może interesują Cię niezobowiązujące randki?
http://ad.zanox.com/ppc/?13179477C592635204T

nie szukam ja kocham tylko jednego i nie wiem co mam teraz zrobic gdy go straciłam
[28.10.2009] 18:01
Ares82
heheh mnie po 4 latach minelo, a widywalem ja codziennie z nowym chloptasiem.
[29.03.2020] 21:03
[28.10.2009] 18:11
bardzoxxxsmutna
Ares82 (09.10.28 18:01):
heheh mnie po 4 latach minelo, a widywalem ja codziennie z nowym chloptasiem.

po 4 latach,??? miałam juz kilka miłości ale jeszcze nikogo nie kochałam tak ajk jego nigdy go nie zapomne
[28.10.2009] 18:17
Ares82
bardzoxxxsmutna (09.10.28 18:11):
Ares82 (09.10.28 18:01):
heheh mnie po 4 latach minelo, a widywalem ja codziennie z nowym chloptasiem.

po 4 latach,??? miałam juz kilka miłości ale jeszcze nikogo nie kochałam tak ajk jego nigdy go nie zapomne
wiem co czujesz, tylko czas mysle ze ci pomoze, ja tzn. moje serce sie odkochalo po 4 latach, a bylem z nia roczek........ niestety
[28.10.2009] 18:29
bardzoxxxsmutna
Ares82 (09.10.28 18:17):
bardzoxxxsmutna (09.10.28 18:11):
Ares82 (09.10.28 18:01):
heheh mnie po 4 latach minelo, a widywalem ja codziennie z nowym chloptasiem.

po 4 latach,??? miałam juz kilka miłości ale jeszcze nikogo nie kochałam tak ajk jego nigdy go nie zapomne


wiem co czujesz, tylko czas mysle ze ci pomoze, ja tzn. moje serce sie odkochalo po 4 latach, a bylem z nia roczek........ niestety

tylko ze a mam ciagle nadzieje ze za rok znowu sie historia powtorzy, chce z nim byc nawet jak mam z nim byc tylko na okres wakacji
[28.10.2009] 18:32
Ares82
hmmmmm, to se odpusc, ty zabawka na wakacje tylko jestes ?
pewnie jestes warta 100 razy lepszego goscia niz ten frajer co sie toba bawi, pozdrawiam i przemysl sobie to, a jak moge zapytac ile masz wiosenek ??
[28.10.2009] 18:38
bardzoxxxsmutna
Ares82 (09.10.28 18:32):
hmmmmm, to se odpusc, ty zabawka na wakacje tylko jestes ?
pewnie jestes warta 100 razy lepszego goscia niz ten frajer co sie toba bawi, pozdrawiam i przemysl sobie to, a jak moge zapytac ile masz wiosenek ??

20 lat, nie chcem byc zabawka ale tak mi zalezy ze gdy tylko on bedzie chcial wrocic znowu sie zgodze i bede miała nadzieje ze tym razem bedzie inaczej i ze wkoncu nam sie uda. zeby jeszcze tego wszystkiego było mało, ogolnie zawsze zachowuje sie inaczej wsrod znajomych a przy nim calkiem inaczej, jego obecnosc mnie paralizuje
[28.10.2009] 18:43
Ares82
przemysl se to wszystko ale moja rade juz znasz, albo porozmawiaj z nim teraz jak nie ma wakacji, nie mozesz dalej tak tego ciagnac bo jak to sie dalej potoczy ?? chetnie bym pomogl ale nie wiem jush cio ci doradzic, i na forum wiesz co to za gadka...........
[28.10.2009] 18:50
bardzoxxxsmutna
ja naprawde nie wiem co mam robic?? sa dni ze juz czuje ze uda mi sie o nim zapomniec ale szybko ta mysl mija bo dalej o nim mysle. probuje sobie wmowic ze juz mi nie zalezy ale to nie pomaga. poprostu nie mam szczescia w tych sprawach jak juz trafiłam na chłopaka na ktorym mi zalezy to on jest własnie taki, tali juz moj los, nigdy nie bede szczesliwa
[28.10.2009] 18:57
Ares82
tali juz moj los, nigdy nie bede szczesliwa
[28.10.2009] 18:58
Ares82
bedziesz , bedziesz, nie martw sie

zapomnij o nim !!! i poszukaj lepszego modela

krzys_25_1982@o2.pl
[28.10.2009] 19:07
bardzoxxxsmutna
dzieki wielkie za to ze choc chciałes mi pomoc,nie wiem czy dam rade o nim zapomniec
[28.10.2009] 19:11
Ares82
na pewno dasz rade, szukaj kogos lepszego a jak cos to pisz na krzys_25_1982@O2.pl
[28.10.2009] 19:27
bardzoxxxsmutna
chciałabym zapomniec ale nie potrafie
[28.10.2009] 19:29
Ares82
chciałabym zapomniec ale nie potrafie tylko czas i ktos nowy ci pomoze, wyjdz gdzies ze znajomymi, poznasz kogos, POTRAFISZ DASZ RADE
[28.10.2009] 19:55
bardzoxxxsmutna
a moze zna ktoś dobrego psychologa ktory udziela porad przez internet??
[28.10.2009] 20:03
bardzoxxxsmutna
moze ktos zna dobrego psychologa co pomaga przez internet???
[28.10.2009] 20:05
aaaaaaaaaaaaaaaa....
bardzoxxxsmutna (09.10.28 19:55):
a moze zna ktoś dobrego psychologa ktory udziela porad przez internet??


ruchasz sie czy trzeba z toba chodzic?
[28.10.2009] 20:11
bardzoxxxsmutna
aaaaaaaaaaaaaaaa.... (09.10.28 20:05):
bardzoxxxsmutna (09.10.28 19:55):
a moze zna ktoś dobrego psychologa ktory udziela porad przez internet??


ruchasz sie czy trzeba z toba chodzic?


ze co???
[28.10.2009] 20:23
bardzoxxxsmutna
zna ktos dobrego psychologa??
[28.10.2009] 22:38
bardzoxxxsmutna

[nie mam nic do powiedzenia]
[28.10.2009] 22:39
bardzoxxxsmutna

[nie mam nic do powiedzenia]
[29.10.2009] 15:25
ares82
i jak sie dzisiaj czujesz? dalej smutna ?
[30.10.2009] 09:24
PICAQ
MAM PODOBNY PROBLEM JAK TY TYLKO JESTEM fACETEM.POZDRAWIAM
MUSISZ PRÓBOWAĆ
[30.10.2009] 20:24
bardzoxxxsmutna
teraz znowu jest zle, bo tym razem znow sie odezwał
[30.10.2009] 21:19
czarnooki-kot
jesteś młoda, skąd wiesz, że to miłość Twego życia? świat zaskakuje i wszystko może się jeszcze zdarzyć. ja też kogoś straciłem i próbuję żyć dalej. codziennie na nowo. ech.

powodzonka
[14.11.2009] 22:06
bardzoxxxsmutna
cały czas staram sie zyć na nowo, ale jakos nie potrafie o nim zapomniec, to tak boli
[17.11.2009] 16:43
ares82
bardzoxxxsmutna (09.11.14 22:06):
cały czas staram sie zyć na nowo, ale jakos nie potrafie o nim zapomniec, to tak boli


odezwi sie na poczte adres PATRZ WYZEJ

    1 2
 » Odpowiedz na ten temat