o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
  Strona główna» forum Linux
 » Odpowiedz na ten temat

LINUX JEST BEZNADZIEJNY - A LINUKSOWA PROPAGANDA KŁAMIE

    1 2 3 4 Strony tematu:
[25.01.2011] 23:57
Radon
Linux Górą to ja lubię czasem pogadać z żywą osobą
[26.01.2011] 12:14
Driul
Vikken (09.09.16 17:06):
<cytat>Mister Hit (09.09.16 17:03):
A może ten krzykacz i nerwus ma po prostu jakiś stary przedpotopowy komputer o mało zabawnych parametrach? Na takim kompie nowsze linuxy rzeczywiście za dobrze nie będą chodzić!
</cytat>
Ty durny wiejski pastuchu! Komputer mam nowy, o doskonałych parametrach! Jak nie masz pojęcia o zagadnieniu, to nie otwieraj gęby, bo czuć próchnicę! Wypad z mojego topiku zasrańcu! )))

U-u-u... Jak niedobrze jestes wychowany! Przy takim podejciu do ludzi watpie ze czegos dowiesz sie.
[26.01.2011] 12:18
Driul
A tak na marginesie, poszukaj w opakowniu do kompa nie wlozyli tam przypadkiem glowy wyposazonej w mozg? Czasami sie przydaie.
[26.01.2011] 22:02
a ty przestan opuszczac
Driul (11.01.26 12:18):
A tak na marginesie, poszukaj w opakowniu do kompa nie wlozyli tam przypadkiem glowy wyposazonej w mozg? Czasami sie przydaie.

lekcje polskiego
[11.02.2011] 20:19
Radon
Codziennie biegam po osiedlu z widłami i udaję neptuna, straszę swoją osobą osiedlowe koty, czuję się wtedy jak superman, taki ze mnie gość, wszyscy mnie znają
[23.05.2019] 15:58
[11.02.2011] 21:09
Ussy Kussy
Możemy się tutaj sprzeczać kto ma rację, ale prawda jest tylko taka, że Linux nie nadaje się dla normalnego użytkownika na desktop, porównywanie Linuxa z Windowsem - to tak jakby porównywać samochód parowy z XIX wieku z Toyotą Yaris. I jedno jeździ i drugie, ale na tym się kończą podobieństwa, do użytku na codzień samochód parowy już się nie nadaje, chociaż jest całkiem przyjemny i ciekawy. Tak samo jest z Linuxem. Linux nie nadaje się na desktop, na serwer conajwyżej a i tutaj windows coraz lepiej sobie radzi. Linuxiarze nie wciskajcie ludziom kitu, że Linux jest dobry na desktop, bo potem przychodzą ludzie i są zawiedzeni i co dostają? Bluzgi, chamstwo, zamiast pomocy. A prawda jest taka że Linux niestety tylko na serwery
[11.02.2011] 21:30
3756763575637
Ussy Kussy (11.02.11 21:09):
Możemy się tutaj sprzeczać kto ma rację, ale prawda jest tylko taka, że Linux nie nadaje się dla normalnego użytkownika na desktop, porównywanie Linuxa z Windowsem - to tak jakby porównywać samochód parowy z XIX wieku z Toyotą Yaris. I jedno jeździ i drugie, ale na tym się kończą podobieństwa, do użytku na codzień samochód parowy już się nie nadaje, chociaż jest całkiem przyjemny i ciekawy. Tak samo jest z Linuxem. Linux nie nadaje się na desktop, na serwer conajwyżej a i tutaj windows coraz lepiej sobie radzi. Linuxiarze nie wciskajcie ludziom kitu, że Linux jest dobry na desktop, bo potem przychodzą ludzie i są zawiedzeni i co dostają? Bluzgi, chamstwo, zamiast pomocy. A prawda jest taka że Linux niestety tylko na serwery
Dla normalnego uztkownika który zna tylko podstawy owszem, natomiast bardziej zaawansowani użytkownicy mogą sobie zrobić z linuksa system typy desktop, więc nie wciskaj kitu. Poza tym nikt nikogo do niczego nie zmusza, a jak już to microsoft do używania windowsa.
[12.02.2011] 11:11
Benczmarkki
Mnie nikt nie zmusza do użytkowania Windowsa. Chciałem zagospodarować jakoś kasę to zagospodarowałem, mogłem przecież używać równie dobrze innego systemu.
Wolę Windows bo jest najlepszy. Natomiast Linux na serwery jest w miare dobry, tam konsola nie jest przeszkodą.
Linux na desktop to tak jakby malucha używać do przewożenia całej rodziny, no niby się da ale jakim kosztem, jaką niewygodą...
Na siłę zrobiony desktop linuxowy, nie będzie nigdy nawet w 0,0000000000000000000000000000000000000000000000000000000005 % tak dobry jak Windows i koniec kropka, linuxiarze nic tego nie zmieni, taka jest prawda, nawet jeśli zyebiecie każdego kto tutaj przyjdzie POWIEDZIEĆ PRAWDĘ i go obrazicie, wjedziecie mu na inteligencję, nic to nie da PRAWDA JEST BOLESNA ALE JEDNA - LINUX NA DESKTOP SIĘ NIE NADAJE
[12.02.2011] 12:44
Radon
Benczmarkki (11.02.12 11:11):
Mnie nikt nie zmusza do użytkowania Windowsa. Chciałem zagospodarować jakoś kasę to zagospodarowałem, mogłem przecież używać równie dobrze innego systemu.
Wolę Windows bo jest najlepszy. Natomiast Linux na serwery jest w miare dobry, tam konsola nie jest przeszkodą.
Linux na desktop to tak jakby malucha używać do przewożenia całej rodziny, no niby się da ale jakim kosztem, jaką niewygodą...
Na siłę zrobiony desktop linuxowy, nie będzie nigdy nawet w 0,0000000000000000000000000000000000000000000000000000000005 % tak dobry jak Windows i koniec kropka, linuxiarze nic tego nie zmieni, taka jest prawda, nawet jeśli zyebiecie każdego kto tutaj przyjdzie POWIEDZIEĆ PRAWDĘ i go obrazicie, wjedziecie mu na inteligencję, nic to nie da PRAWDA JEST BOLESNA ALE JEDNA - LINUX NA DESKTOP SIĘ NIE NADAJE

Póki co to więcej obraźliwych uwag na tym forum pada ze strony użytkowników Windowsa.Dodajmy że to jest forum o Linuksie jakby kto nie bardzo umiał czytać.Czegóż więc tacy jak ty tu szukają?Wypisuj swoje pochwały dla *jedynie słusznego* systemu na forum o Windowsie.Tam możesz się pochwalić jakiego to właśnie kupiłeś sobie *antyvira* i wymieniać z innymi uwagi na temat jego skuteczności.Po tym jak często używasz Caps Locka widać że jesteś nieco niestabilny emocjonalnie,czyżby to skutek wieloletniego używania Windowsa?A decyzja jakiego ktoś będzie używał systemu nie zależy od twoich wypocin.
[12.02.2011] 12:52
Benczmarkki
widać prawda boli, bo nie umiesz się powstrzymać od kąśliwych uwag ty pinwigini służalczyku bez ambicji
[12.02.2011] 13:22
345635354
Benczmarkki (11.02.12 12:52):
widać prawda boli, bo nie umiesz się powstrzymać od kąśliwych uwag ty pinwigini służalczyku bez ambicji
Jaka prawda? To jest tylko twoja prawda, a nie fakt oczywisty. Wielu używa linuksa jako Desktop i wielu chwali, a porównywanie do linuksa do malucha jest złym porównaniem. Zresztą, nie ma sensu nikogo przekonywać na siłę bo fakty mówią same za siebie, windowsowy "służalczyku".
[12.02.2011] 13:26
Benczmarkki
Chcecie prawdy? oto prawda udział Linuxa w desktopach to ułamki których nie warto przytaczać, fakty mówią same za siebie.
Linux jest jak wibrator,kobiecie kutasa nie zastąpi
[12.02.2011] 13:35
345635354
Benczmarkki (11.02.12 13:26):
Chcecie prawdy? oto prawda udział Linuxa w desktopach to ułamki których nie warto przytaczać, fakty mówią same za siebie.
Linux jest jak wibrator,kobiecie kutasa nie zastąpi
Nic dziwnego, ze udział linuksa w desktopach jest niewielki, bo: jest młodszy, nie reklamowany jak windows, nieznany, nie jest instalowany na komputerach przez producentów sprzętu. Poza tym, nie wiem po co się kłocić, masz windowsa, to go używaj, a twoje szczekanie na linuksa i tak nie zrobi wrażenia na profesjonalistach, którzy go używają.
[12.02.2011] 13:39
Benczmarkki
Linux jest młodszy? Buehehehe. Zarzucasz mi brak wiedzy a sam nie wiesz nic o systemie którego używasz. Masz poczytaj sobie http://groups.google.com/group/comp.os.minix /msg/2194d253268b0a1b
W 1991 roku powstał sobie Linux, zaraz potem były pierwsze distra slackware/debian potem red hat.
W tym czasie Windows był w powijakach, skoro do tej pory Linux (przez 20 lat) nie dał rady być odpowiedni dla desktopów to już mu się nie uda.
Linuxiarze w większości mało wiedzą nawet na temat Linuxa, ale propaganda również Linuxowa ma niewiele wspólnego z prawdą...
[12.02.2011] 13:48
345635354
Pierwszy windows powstał w 1985 durniu, choć wiadomo że przez ładnych kilka lat opierał się na dosie. Ale nie wiem czy to ma jakieś znaczenie.
Nie bez znaczenia jest natomiast fakt, ze na linuksie oparty jest sysyem android, maemo, i inne na smarthphony. Jak widać, linux nie jest taki zły, jak twierdzą fanatycy windowsa. I zauważ, że nie twierdzę że linux jest lepszy niż windows, w pewnych aspektach lepszy jest linux, w innych windows.
[12.02.2011] 14:24
Radon
Benczmarkki (11.02.12 13:39):
Linux jest młodszy? Buehehehe. Zarzucasz mi brak wiedzy a sam nie wiesz nic o systemie którego używasz. Masz poczytaj sobie http://groups.google.com/group/comp.os.minix /msg/2194d253268b0a1b
W 1991 roku powstał sobie Linux, zaraz potem były pierwsze distra slackware/debian potem red hat.
W tym czasie Windows był w powijakach, skoro do tej pory Linux (przez 20 lat) nie dał rady być odpowiedni dla desktopów to już mu się nie uda.
Linuxiarze w większości mało wiedzą nawet na temat Linuxa, ale propaganda również Linuxowa ma niewiele wspólnego z prawdą...
Skoro jak twierdzisz-Linuksiarze mało wiedzą na temat Linuksa(hahaha)to chyba nie Twoje zmartwienie koleżko.Dlaczego po prostu nie zajmiesz się swoim Windowsem i szukaniem nowego *antyvira* zamiast przejmować się tym co wie który zwolennik Linuksa.Ja wiem tyle akurat, ile mi potrzeba żeby spokojnie używać systemu który sam sobie wybrałem.Twoje *umiarkowanie inteligentne* uwagi nic nie zmienią,dalej będę sobie używał takiego systemu jak mi pasuje.A wziąwszy pod uwagę poziom twoich wypowiedzi,nikogo innego też nie przekonasz.Kupiłeś sobie system razem z laptopkiem to sobie go używaj.
[12.02.2011] 19:40
Benczmarkki
Biegam z widłami po osiedlu i udaje neptuna w ten sposób straszę koty i czuję się jak pan i władca
[12.02.2011] 19:41
Benczmarkki
łażę po drzewach i udaję tarzana
[13.02.2011] 10:43
Radon
biegam po ulicy z przepychaczką do sedesu i udaję szambonurka
[10.03.2011] 19:39
Debainowiec....nietaki stary
Niewiem czy warto pisać.... bo na takich forach szczekajacych nie ma sensu... ale po przeczytaniu paru watkow az mnie nosi tak wiec woli scislosci.... w roku '91 byl powszechnie znany DOS Ms czy jakis inny niewiem kiedy dokladnie sie rozszly drogi z IBM ale wlasnie IBM jest jednym z glownych powodow sukcesu windowsa... bo tworzac pierwsze PC zamowil u garazowej firmy MS. DOSa. wiec dodawal go do swoich komuterow... potem pojawila sie nakladka na dosa znana jako windows 3.11, w miedzy czasie byl OS2 itd itp... wszystko kompatybilne z DOS! internet byl w powijaklach, linux nie mial szans sie przebic jako desktop przegral nawet nie marketingowo... przegral z monopolem IBM. Interfejsem nie odbiegal od DOSa... a byl O WIELE LEPSZY.. OBSLUGOWAL WIELOWĄTKOWOŚC dostepna juz w procesorach 386!... MS na dobra sprawe zalapal o co chodzi 2 generacje pozniej w W95 na pentium 1. Linux rozwinol sie dobrze jako rozwiazanie sieciowe... bo tam niemial konkurencji... a droga byla wrencz przetarta przez duze komputery UNIXowe Teraz Cos omnie.... Debiana uzywam od 7 lat (na stacjonarnym komputerze zrobilem w tym czasie 1!! reinstalacje.... wymienilem w tym czasie caly komputer ze 3 razy... z lenistwa kopiowalem obraz istniejacego systemu na szybszy dysk)
Laptop kupilem 2 lata temu... udalo mi sie znalezc jeszcze taki bez systemu... oczywiscie od razu debian;
Windowsa ... ciagle uzywam w parcy... i cholera mnie przynim bierze... jak wiem ile rzeczy moglbym zrobic prosciej szybciej...nie czaekajac az mi antywirus przeskanuje pliki sciuagane z dysku SIECIOWEGO!!!, pruba formatowania pendrive konczy sie na przymusie wylogowania z systemu... ZEBY PRAWA ZACZELY DZIALAC <sic!> itd itd.. LINUX NIE NA DESKTOP?????? QWA Co wy pieprzycie po instalacji jest kompletnym systemem wystarczajacym 80 % domowych urzytkownikow komputera!! - OPEN OFFICE
- porzadna przegladarkka
- Aplikacje multimedialne
- przegladanie edycja zdjec
- mnustwo mozliwosci konfiguracji wygladu
- aplikacje do maili
- pare fajnych gier DLA NIE FANATYKOW... dla fanatykow sa konsole
- aplikacje edukacyjne
- komunikatory internetowe ALL in one
Kazdy cos znajdzie dla siebie!
.. a jak niema zainstalowane... to otwierasz Menedżera pakietów wpisujesz co cie interesuje dostajesz liste proponowanych programow z OPISEM! ktore to robia.. wybierasz jeden , naciskasz instaluj otwieraqsz onet sprawdzasz pogode.. czy co tam chcesz... a pochwili dostajesz komunikat "GOTOWE" czy windows to potrafi??!! NIE każe ci pewnie zaplacic $X00 za program ktory masz zamiar uzyc raz na 2 miesiace Cale mnustwo ludzi przychodzilo domnie ze cos sie dzieje z komputerem.. wirus wlaz .. cos sie tnie... jakas karta, kamerka czy inne urzadzenie dzialalo i nagle sie mu odechcilao (tez przypadlosc windowsa!).. tych co przekonalem do LINUXA zaczeli dzwonic czesciej "a jak zrobic to a jak tamto"... poczy jak sie juz nauczyli to przestali przychodzic... bo im dziala...A tych co sie nie dali przekonac do pingwina... zaczolem kasowac za wizyte po 50zl i tez przestali przychodzic... moze znalezi sobie innego frajera co im kompa ratuje a ja mam spokój! a na koniec pewna sytuacje ktora sie zdazyla nie dawno...
Kolezanka poprosila mnie o skorzystanie z komputera taka "humanistka"
.. bo jej zostal w domu a cos tam musiala poprawic Rekacje: Jaki fajny windows! umnie tez sie da tak zrobic!? ... ostatnio zainstalowalem jej Ubuntu i dziewczyna zadowolona
Dla niej to bylo jak zmiana komurki z Ericsona na Nokie... Pozdrawiam wszystkich "Masochistow" linuxowych i masochistow windowsowych .... tym ostatnim wspolczuje!! Sz.
[20.06.2011] 12:32
waserx
żaden użytkownik linuxa nie jest arogancki (powód jest wtórny) więc vekken na pewno kłamie, że rok go używa. http://www.tester.vot.pl
[08.11.2011] 22:49
Ubugość
Radon (11.02.13 10:43):
biegam po ulicy z przepychaczką do sedesu i udaję szambonurka
witam@wszystkiech:$ Całkiem dobrze piszesz. Warto też dodać, że firma Microsoft swoje środowisko graficzne zaczerpnęła od Macintosha a sukces DOS'a i późniejszego Windowsa to dobry marketing bo z początku system wcale nie był najlepszy ale miał dobre wsparcie finansowe. Nadal tak jest i dlatego jest najpopularniejszym system na świecie. Nic dziwnego, że piszą na niego taką ilość wirusów Co prawda jak się doba o Windowsa (tu pojawiają się koszta) to system nie zrobi nam aż tak dużo problemów do momentu aż same się pojawią Trzeba często czyścić...
Od jakiegoś roku mam do czynienia z Linuxem i z pierwszych przekleństw niewiele zostało. Tu liczy się wiedza a nie klikanie na Tak lub Nie Ok or Cancel. Każdy system potrafi się wysypać jak się pogrzebie tam gdzie nie trzeba. A rzucanie takim mięsem jak tu na początku czytałem to jakieś nieporozumienie i brak cierpliwości.
Jeżeli czegoś nie rozumiem to pytam się mądrzejszych i bardziej doświadczonych użytkowników: pozdrowienia dla całej społeczności

Windowsa też pozdrawiam w końcu towarzyszył mi przez tyle lat i nadal do niego wracam XP.
[08.11.2011] 22:50
Ubugość
Debainowiec....nietaki stary (11.03.10 19:39):
Niewiem czy warto pisać.... bo na takich forach szczekajacych nie ma sensu... ale po przeczytaniu paru watkow az mnie nosi tak wiec woli scislosci.... w roku '91 byl powszechnie znany DOS Ms czy jakis inny niewiem kiedy dokladnie sie rozszly drogi z IBM ale wlasnie IBM jest jednym z glownych powodow sukcesu windowsa... bo tworzac pierwsze PC zamowil u garazowej firmy MS. DOSa. wiec dodawal go do swoich komuterow... potem pojawila sie nakladka na dosa znana jako windows 3.11, w miedzy czasie byl OS2 itd itp... wszystko kompatybilne z DOS! internet byl w powijaklach, linux nie mial szans sie przebic jako desktop przegral nawet nie marketingowo... przegral z monopolem IBM. Interfejsem nie odbiegal od DOSa... a byl O WIELE LEPSZY.. OBSLUGOWAL WIELOWĄTKOWOŚC dostepna juz w procesorach 386!... MS na dobra sprawe zalapal o co chodzi 2 generacje pozniej w W95 na pentium 1. Linux rozwinol sie dobrze jako rozwiazanie sieciowe... bo tam niemial konkurencji... a droga byla wrencz przetarta przez duze komputery UNIXowe Teraz Cos omnie.... Debiana uzywam od 7 lat (na stacjonarnym komputerze zrobilem w tym czasie 1!! reinstalacje.... wymienilem w tym czasie caly komputer ze 3 razy... z lenistwa kopiowalem obraz istniejacego systemu na szybszy dysk)
Laptop kupilem 2 lata temu... udalo mi sie znalezc jeszcze taki bez systemu... oczywiscie od razu debian;
Windowsa ... ciagle uzywam w parcy... i cholera mnie przynim bierze... jak wiem ile rzeczy moglbym zrobic prosciej szybciej...nie czaekajac az mi antywirus przeskanuje pliki sciuagane z dysku SIECIOWEGO!!!, pruba formatowania pendrive konczy sie na przymusie wylogowania z systemu... ZEBY PRAWA ZACZELY DZIALAC <sic!> itd itd.. LINUX NIE NA DESKTOP?????? QWA Co wy pieprzycie po instalacji jest kompletnym systemem wystarczajacym 80 % domowych urzytkownikow komputera!! - OPEN OFFICE
- porzadna przegladarkka
- Aplikacje multimedialne
- przegladanie edycja zdjec
- mnustwo mozliwosci konfiguracji wygladu
- aplikacje do maili
- pare fajnych gier DLA NIE FANATYKOW... dla fanatykow sa konsole
- aplikacje edukacyjne
- komunikatory internetowe ALL in one
Kazdy cos znajdzie dla siebie!
.. a jak niema zainstalowane... to otwierasz Menedżera pakietów wpisujesz co cie interesuje dostajesz liste proponowanych programow z OPISEM! ktore to robia.. wybierasz jeden , naciskasz instaluj otwieraqsz onet sprawdzasz pogode.. czy co tam chcesz... a pochwili dostajesz komunikat "GOTOWE" czy windows to potrafi??!! NIE każe ci pewnie zaplacic $X00 za program ktory masz zamiar uzyc raz na 2 miesiace Cale mnustwo ludzi przychodzilo domnie ze cos sie dzieje z komputerem.. wirus wlaz .. cos sie tnie... jakas karta, kamerka czy inne urzadzenie dzialalo i nagle sie mu odechcilao (tez przypadlosc windowsa!).. tych co przekonalem do LINUXA zaczeli dzwonic czesciej "a jak zrobic to a jak tamto"... poczy jak sie juz nauczyli to przestali przychodzic... bo im dziala...A tych co sie nie dali przekonac do pingwina... zaczolem kasowac za wizyte po 50zl i tez przestali przychodzic... moze znalezi sobie innego frajera co im kompa ratuje a ja mam spokój! a na koniec pewna sytuacje ktora sie zdazyla nie dawno...
Kolezanka poprosila mnie o skorzystanie z komputera taka "humanistka"
.. bo jej zostal w domu a cos tam musiala poprawic Rekacje: Jaki fajny windows! umnie tez sie da tak zrobic!? ... ostatnio zainstalowalem jej Ubuntu i dziewczyna zadowolona
Dla niej to bylo jak zmiana komurki z Ericsona na Nokie... Pozdrawiam wszystkich "Masochistow" linuxowych i masochistow windowsowych .... tym ostatnim wspolczuje!! Sz.
kurcze miałem ciebie zacytować
[09.11.2011] 13:47
krawczs  krawczs@tlen.pl
Ja używam Linuksa zarówno w domu jak i w firmie i świetnie sprawdza się w obydwu przypadkach. Automatyzacja procesów biurowych, migracja na systemy Linuksowe, Portale internetowe, Oprogramowanie dedykowane
www.skadmin.pl
[25.01.2012] 14:30
Cyfrowy dom
Spójrzmy prawdzie w oczy, większość użytkowników komputerów to Windowsowcy natomiast LINUX służy bardziej jako silny system operacyjny dla urządzeń takich jak Routery, Access Pointy Wi-Fi, Print Servery, Serwery NAS, jednak dla domowego użytkownika który chce sobie pograć LINUX to udręka. Zostawmy LINUXY administratorom sieci oni już znajdą najlepsze zastosowanie dla tego systemu. http://www.itpoz.pl
[29.01.2012] 11:34
daro0
Cały problem z tymi systemami linuxowymi jest taki, że obecnie jeszcze mało ludzi go używa i zdecydowana większość komputerów pracuje nadal pod Windows. A przez to zdecydowana większość ludzi używa programów dla Windows bo ten system jest tak rozpowszechniony, że wątpliwe jest, by jakikolwiek system Linux, Mac OS X czy jeszcze inne systemy takie jak QNX, FreeBSD, BEOS czy tym podobne przebiły Windows. Prawda jest taka, że systemy Linux rozwijają się bardzo szybko, co wynika z udziału wielu programistów OpenSource (i nie tylko). I to jest przeważająca zaleta Linuxa nad Windowsem. Dla przykładu OpenOffice właściwie w niczym nie jest gorszy od Microsoft Office i jest coraz powszechniej stosowany w wielu firmach. Nawet taki edytor do zdjęć jak GIMP z powodzeniem może zastąpić Photoshopa i w dodatku jest darmowy. Problem jest taki, że systemy Desktopowe oparte na KDE czy GNOME zżerają niestety dużą ilość panięci RAM, więc nie każdy system można zainstalować na słabszym komputerze i nie każdego środowiska można użyć. Partycja SWAP niewiele tu załatwi. Natomiast nie widzę problemów z systemem plików czy układem katakogów, bowiem w Linuxie sprawa jest przejrzysta: /bin - pliki wykonywalne dla powłoki
/etc - skrypty i pliki konfiguracyjne
/boot - pliki odpowiedzialne za rozruch systemu
/dev - pliki odpowiadające urządzeniom (hdd, USB, monitor, cd-rom..)
/home - folder dla plików w katalogu domowym użytkownika
itd. Kiedyś używałem takich systemów jak PLD 1.0, Mandrake 10.0 oraz Debian 4.0. Sądzę że Mandrake może z powodzeniem sprawdzić się, ze względu na łatwość instalacji i programy, które mogą wystarczyć do codziennej pracy. Ale próbowałem zainstalować chociażby Ubuntu 10.0 na moim komputerze (CPU 850MHz, 256MB RAM, HDD 40 GB oraz 20 GB) i jak się okazało nie ma szans na jego instalację, bo za mało jest pamięci! A Ubuntu ma tą zaletę, że można otrzymać ZA DARMO od firmy Canonical płytę instalacyjną, wysłaną na jej koszt. Wystarczy tylko zarejestrować swoje dane. Więc systemy Linux mają narazie taką przewagę, że można mieć darmowy system, który do pewnych zastosowań będzie zupełnie wystarczający. Są oczywiście płatne systemy Linux, kilkanaście płyt CD-ROM lub kilka DVD, które kosztują bagatela 20000 zł! Tylko że mają dużo odpowiedniego oprogramowania. Więc każdemu według wyboru: albo używasz darmowej wersji, ze standardowym pakietem KDE/GNOME albo płatnej, z oprogramowaniem komercyjnym.
[09.02.2012] 21:28
Grzegorz Brzeczyszczykiewicz..
LINUX JEST BEZNADZIEJNY - A LINUKSOWA PROPAGANDA KŁAMIE Czyzby ?
Z prostej kalkulacji cen oprogramowania wynika ,ze uzywając windowsa ,,za okreslona sume PLN,, masz praktycznie goly system operacyjny , a gdzie reszta programow ? Zalozmy ze nie jestes piratem ktory korzysta z nielegalnych kopii oprogramowania to za kazdy jeden musisz becylowac okreslona sumke PLN.
Owszem , w niektorych zastosowaniach jestesmy na niego niestety skazani ale sa to z reguly zastosowania zwiazane z zarobkowaniem a wiec koszt zakupu oprogramowania po pewnym czasie nam sie zwraca. U mnie jak tez u moich znajomych windows juz dawno odszedl do lamusa , i taka jest kolej rzeczy... oczywiscie Ci ,ktorzy chca tego systemu uzywac niech sobie uzywaja jednak przypomina to troche masochizm oraz jest przykladem marnotrastwa PLN.
[09.02.2012] 21:45
haha hahaha haha
Grzegorz Brzeczyszczykiewicz.. (12.02.09 21:28):
Zalozmy ze nie jestes piratem ktory korzysta z nielegalnych kopii oprogramowania to za kazdy jeden musisz becylowac okreslona sumke PLN.
Sporo programów pisanych dla linuksa
ma już wersje łyndołsowe: VLC, LibreOffice, Audiacious, Amarok, Audacity, itd...
[09.02.2012] 21:55
daro0
Na ogół wiele programów dla Linux po prostu jest kompilowanych również pod Windows lub Mac OS X i jeszcze inne systemy. Więc z tymi kosztami oprogramowania to nie ma problemów. Z Windowsem nie ma problemu bo nowe komputery mają zainstalowane te systemy, ewentualnie można kupić za kilkaset zł. Powiedzmy sobie tak szczerze, że dzisiaj ciągle jeszcze wszystko działa na Windows, stąd Linux ma ograniczone zastosowanie. Niestety ale taka jest prawda.
[10.02.2012] 10:36
Bazyll
Jak zawsze idą spory o te systemy. Dlaczego Windows jest bardziej popularny?? Bo MS od samego początku miał fundusze na rozwój a Linuxa rozwijają ludzie którym nikt za to nie płaci, ludzie zawsze myślą tak, że jak za coś zapłacą to jest @@@iste a jak coś jest darmowe to nie nadaje sie do niczego. MS ma zamknięty kod źrodłwy natomiast w Linuxie masz pełne prawo do jego wglądu co sprawia, że "Wystarczająca liczba przyglądających się oczu sprawia, że wszystkie błędy stają się banalne" Aktualnie korzystam z Windows 7 i Ubuntu 10.04. Windows 7?? Ogólnie powiem że MS odwalił dobrą robote ale mimo wszystko korzystam z Linuxa ponieważ jest to system(jak dla mnie) bardziej stabilny. Mam w nim masę możliwości wyboru oprogramowania i konfiguracji. Linuxa chwale też za to, że jest tam ogromna możliwość załtomatyzowania wielu zadań. Nie muszę ponosić żadnych kosztów za to aby był on bezpieczny i legalny. Wiele użytkowników Windowsa gryzie konsola bo jest nudna i nie ma OK, AKCEPTUJ etc. co ich odrazu odstrasza. Na początku korzystania z Linuxa sprawiała mi ona trochę problemów ale teraz mogę stwierdzić że jak siadam do W 7 to szukam konsoli. Zaraz ktos powie ze Windows też ma konsole ale odrazu mówię TO NIE TO SAMO!!! Teraz dam małe przykłady: chcę skopiowac pliki w ktorych druga litera to 'a' a w folrerze mam 1000 plików. W windows musze klika szukac przenoscic zaznaczac CTRL az wkoncu go pusze i zaznaczac musze od nowa. W linuxie zajmie mi to 15 sek. chce przetworzyc plik .waw do .mp3 to musze szukac programu na widnows a na linuxie w konsoli zalatwiam do 3 wyrazami. To sa tylko przyklady jak szybciej mozna wykonac zadania na LINUXIE. Nie bede juz wspominal a mozliwosci konfiguracji wygladu Linunxa i powiem tylko tyle że możliwości chyba sa nieograniczone. Do stałych użytkowników Windowsa: kiedyś przekonacie się jaka moc drzemie w Linuxie. i żeby nie było, nie mam nic do WINDOWSA, poprostu wolę LINUXA.

    1 2 3 4 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat