o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
  Strona główna» forum Ogólna dyskusja
 » Odpowiedz na ten temat

Pomocy!!! Skad nagle te muchy???!!!!

    1 2 3 4 Strony tematu:
[27.08.2015] 15:58
agaa
zrobiła się chłodniej, wiec szukają schronienia w domu.
[29.09.2015] 15:14
peterson
A jaki problem zainstalować moskitiery? Wiem, że to temat już nie na teraz, ale jak założyliśmy siatki w czerwcu, tak może do połowy września ze dwie muchy spotkałem w domu. Pewnie drzwiami wejściowymi wpadły. Ale generalnie muchy nie są problemem, z którym ciężko jest sobie poradzić.
[30.09.2015] 15:11
kroks
Nigdy tego nie mieliśmy, ale powiedzcie mi - to może być przez cały rok na oknach czy się zdejmuje? Jeśli się zdejmuje to jest jednorazówka? Po jednym razie do wyrzucenia? Bo jeśli tak to trochę średnio to opłacalne.
[30.09.2015] 22:09
menwen
Z swojej strony mogę poleci tą stronę zobaczysz tam jak skutecznie odstraszyć takie latające muchy,muszki itp
http://got.pl/6cwsYq
[30.09.2015] 22:13
Manwe
menwen (15.09.2015.30 22:09):
Z swojej strony mogę poleci tą stronę zobaczysz tam jak skutecznie odstraszyć takie latające muchy,muszki itp
http://got.pl/6cwsYq

nie wchodzić. spam tudzież wirus. @@@ Ci w dupę lamusie
[23.09.2019] 07:51
[01.10.2015] 15:22
marek kubisz
kroks (15.09.2015.30 15:11):
Nigdy tego nie mieliśmy, ale powiedzcie mi - to może być przez cały rok na oknach czy się zdejmuje? Jeśli się zdejmuje to jest jednorazówka? Po jednym razie do wyrzucenia? Bo jeśli tak to trochę średnio to opłacalne.

Zdejmujesz je na zimę - przecież łatwo mogą się zniszczyć. Po to mają system montażu żebyście mogli na spokojnie to zdjąć i ponownie zainstalować w kolejnym sezonie. Dzięki temu na spokojnie te 5 sezonów można przejechać na jednej moskitierze.
[01.10.2015] 23:20
to jest po prostu
niewytłumaczalne zjawisko. Wielka ilość much końskich pojawia sie nagle w wielkiej ilości. Trwa to nieraz cały dzień, albo tylko parę godzin i nagle ich nie ma, ani jednej. Takie zjawisko w mieszkaniach może zdarzyć się raz na 40-50 lat i nikt nie wie dlaczego.
[02.10.2015] 14:59
krosznik
marek kubisz (15.10.2015.01 15:22):
kroks (15.09.2015.30 15:11):
Nigdy tego nie mieliśmy, ale powiedzcie mi - to może być przez cały rok na oknach czy się zdejmuje? Jeśli się zdejmuje to jest jednorazówka? Po jednym razie do wyrzucenia? Bo jeśli tak to trochę średnio to opłacalne.

Zdejmujesz je na zimę - przecież łatwo mogą się zniszczyć. Po to mają system montażu żebyście mogli na spokojnie to zdjąć i ponownie zainstalować w kolejnym sezonie. Dzięki temu na spokojnie te 5 sezonów można przejechać na jednej moskitierze.

Kupujesz moskitiery Tesa, na rzepy, z systemem demontażu. Takie po lecie zdejmujesz i zakładasz ponownie na wiosnę, kiedy faktycznie robale ponownie się pojawiają. A kupować warto już teraz - w tasmuj.pl zamawiałem ze 2-3 tygodnie temu moskitiery Tesa dużo taniej. Potrzebne na kolejny sezon.
[02.10.2015] 16:37
idiota reklamodawczy
[05.10.2015] 15:07
heszno
Przy moskitierach nic nie powinno się przedostawać - no chyba że przez drzwi wejściowe, ale to jeśli będzie jedna mucha na tydzień to max. U siebie siatki mamy co rok od kilku lat - w sumie od momentu pojawienia się dziecka w domu. Wtedy różne cuda techniki próbowaliśmy, a zadanie zdała prosta siatka.
[27.10.2015] 07:47
a powiem wam
pewnie masz patafianski domek (15.04.2015.12 17:49):
yyy (15.04.2015.12 06:30):
U mnie postawiliśmy dom i mamy pelno końskich moch na oknach sa duże i bardzo ospale ile ich wybijemy to w ten sam dzień lub na drugi jest ich tyle samo. Czy może ktoś doradzić cos sensownego jak sobie poradzić z tym problemem? Miał ktoś może podobna sytuacje? Proszę o jakas pomoc w zwalczeniu tego dziadostwa.

z cyklu tych "nowoczesnych" wstaw pod okap dachowy cos, co pozwoli jaskolkom zalozyc gniazda, wewnatrz dachu zawies skrzynki dla nietoperzy, wroble w okresie karmienia pisklat masowo wylapuja robactwo, zbor im skrzynki legowe, dokarmiaj resztkami chleba
sami sobie gotujecie plagi, bo wam wrobelek raz czy dwa na parapet nasra, to zlikwidowac wszystko

bo do dzis to pamietam, lato, samochod stal na "swiatlach", przed przednia szyba latal jakis duzy owad, nagle fruuu, wrobel zlapal go w locie, wszystko trwalo ulamek sekundy
[18.11.2015] 03:16
Muchokiller
Witam, też miałem inwazję much w jeden dzień. Jak wychodziłem z domu to nic nie było, a jak wróciłem to sufit prawie czarny! Po długich poszukiwaniach źródła, okazało się, że gniazdo zrobiło się w kości (gnacie) dla psa, która kupiłem w ten sam dzień rano w zoologicznym! To znaczy gniazdo już tam było zapewne przy zakupie. Oczywiście kości zaraz się pozbyłem a stado much zlikwidowałem metodą na komandosa
[22.01.2016] 10:20
kikiriki bęc
U mnie to samo plaga dużych grubych much tylko w jednym pokoju po świeżym malowaniu i trwa to już kilkanaście dni mąż żartuje że pewnie kolor im się nie spodobał ale naprawdę ten nalot zaczął się po pomalowaniu pokoju może farby maja jakiś składnik który je przyciąga bo obsesyjnie siedzą na ścianach i listwach przysufitowych?
[22.05.2016] 17:54
yoko
kup jutro raid i lekko popryskaj szyby, z ok 1 m, nie bliżej bo będą plamy i trzeba je myć. U mnie też się pojawiły dziś i też bardzo dużo i ogromne , paskudne
[22.05.2016] 18:16
niech zgadnę
kikiriki bęc (16.01.2016.22 10:20):
U mnie to samo plaga dużych grubych much tylko w jednym pokoju po świeżym malowaniu i trwa to już kilkanaście dni mąż żartuje że pewnie kolor im się nie spodobał ale naprawdę ten nalot zaczął się po pomalowaniu pokoju może farby maja jakiś składnik który je przyciąga bo obsesyjnie siedzą na ścianach i listwach przysufitowych?

gówniany beż? no to masz odpowiedź co je przyciąga
[22.06.2016] 17:13
Elka98734
U nas na 100% z przewodów kominowych wlatują. Może coś zdechło w przewodzie (chociaż nic nie śmierdzi i nigdy nie śmierdziało) i muszki się tam namnożyły a teraz chcą na wolność Generalnie ochyda.
[22.06.2016] 18:45
kominiarz Alfred
Elka98734 (16.06.2016.22 17:13):
U nas na 100% z przewodów kominowych wlatują. Może coś zdechło w przewodzie (chociaż nic nie śmierdzi i nigdy nie śmierdziało) i muszki się tam namnożyły a teraz chcą na wolność Generalnie ochyda.

znajdźcie mnie w końcu i przyzwoicie pochowajcie, te muchy mnie wk...
[08.07.2016] 16:06
alberta
Ja także miałam ogromny problem z muchami w moim domu. W końcu postanowiłam się ich pozbyć. Ciągłe bieganie z packą na muchy bywało frustrujące. Całe szczęście koleżanka poleciła mi sklep http://www.koppert.info.pl/. Tam znalazłam świetna pułapkę do wyłapywania much. Odkąd mam ją w domu, cieszę się ogromnym spokojem. W końcu nic mi nie lata nad głową.
[08.07.2016] 16:21
koleżanka jest fikcją
reklamodawczą (kamuflażem dla idiotów łykających reklamy), a ty właścicielem/pracownikiem sklepu usiłującego nieskutecznie sprzedawać niedziałające środki.
[09.07.2016] 18:15
the show....
alberta (16.07.2016.08 16:06):
Ja także miałam ogromny problem z muchami w moim domu. W końcu postanowiłam się ich pozbyć. Ciągłe bieganie z packą na muchy bywało frustrujące. Całe szczęście koleżanka poleciła mi sklep http://www.koppert.info.pl/. Tam znalazłam świetna pułapkę do wyłapywania much. Odkąd mam ją w domu, cieszę się ogromnym spokojem. W końcu nic mi nie lata nad głową.

a ile to kosztuje?
[24.08.2016] 22:43
malinaa53
Wczoraj gotowałam kapustę na gołąbki i gdy wróciłam z sadu,to miałam całe okno czarne od granatowych dużych much .brrrr...siostra rok temu miała tak samo.To było obrzydliwe widzieć tyle much na jednym oknie.Dobrze że po otwarciu okna na oścież poleciały na dwór.
[25.08.2016] 06:16
to dobrze
malinaa53 (16.08.2016.24 22:43):
Wczoraj gotowałam kapustę na gołąbki i gdy wróciłam z sadu,to miałam całe okno czarne od granatowych dużych much .brrrr...siostra rok temu miała tak samo.To było obrzydliwe widzieć tyle much na jednym oknie.Dobrze że po otwarciu okna na oścież poleciały na dwór.

że te muchy wyleciały, bo u mnie też była taka sytuacja. Gdy wstałam rano, oczom nie wierzyłam. W kuchni całe okno i firanki były usiane końskimi muchami. Wygoniłam je przez okno, a gdy je zamknęłam, znów po chwili było pełno much. Skąd się one brały i to na raz w takiej ilości? Cały dzień z nimi walczyłam i nagle zniknęły. Coś takiego zdarzyło mi się po raz drugi w życiu. Pierwszy raz w poprzednim miejscu zamieszkania, jakieś 40 lat temu. Już nie pierwszy raz ludzie opisują te przypadki z muchami, której całymi rojami nagle pojawiają się nie wiadomo skąd i po kilkunastu godzinach odlatują. Ciekawa sprawa.
[09.09.2016] 22:28
TrybsOne
Witam, przeczytałem cały temat i nie znalazłem rozwiązania. Dziś po powrocie z pracy wchodzę do pokoju (okno uchylone 24/7), no i cisza. Zapaliłem światło aż nagle puk puk puk po suficie.. Rozwścieczone muchy lecące do światła.. Czarne mniejsze i większe. Mieszkam na 9 piętrze w bloku i porządek w domu jest. O gryzoniach nie ma mowy. Zabiłem teraz około 40 w kuchni i w pokoju. Okno jak na razie otwarte całkiem i spokój. W poprzednim mieszkaniu miałem to samo tylko że zielone. Zabiłem wszystko i się więcej nie pokazały. Mam nadzieję że teraz będzie tak samo. Walczę kilka godzin i jest progres. Jutro lepy i łapanka. Tłumacze sobie że tak jak ktoś powiedział, robi się chłodno i do ciepła lecą..
PS. Mrówki faraonki jak wytępić ? Zaczynają mi się pokazywać malutkie rude.. Prawdopodobnie faraonki. Czy tylko tak jak piszą w "google" zostaje chemia ??
[17.09.2016] 15:30
żuławiak
Posiadam niezamieszkały,stuletni dom na wsi. Bywam tam kilka razy w miesiącu. Kilka dni temu ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu zauważyłem w domu setki much.Część z nich była skupiona jakby w roju nad oknem przy suficie tworząc czarną masę. W miejscu tym muchy złożyły setki jaj.Byłem w szoku gdyż w mieszkaniu nie posiadam żadnego śmietnika i nie było tam żadnej żywności ani resztek organicznych.Nie mam pojęcia jak to się stało, że w domu w bardzo krótkim czasie znalazło się tyle much, które przecież nie miały tam czym się żywić. Otworzyłem okna i wypędziłem te muchy. Po dwóch dniach nastąpiła taka sama sytuacja. Tym razem wypędziłem muchy i dodatkowo opryskałem mieszkanie i jaja much środkiem owadobójczym w sprayu. Ten dom posiadam od 1989 roku i od tamtej pory nigdy nie zdarzyła się taka sytuacja. Nie potrafię wyjaśnić tego dziwnego zjawiska. Przejrzałem niniejsze forum, z którego wynika, że nie tylko mnie przydarzyła się taka dziwna sytuacja. Nadmieniam, że dom jest stary. Ma popękane tynki i mury. Jednak w takim stanie jest on długiego czasu i tak dużej ilości much dotąd tam nigdy nie było.
[26.09.2016] 00:43
Marzenenia
Witam. Zgodze sie z jednym z pierwszych przedmowcow. To prawdopodobnie zdechla mysz lub inny gryzon. Dzis mialam podobna sytuacje w swoim mieszkaniu. Mieszkam tu kilka lat i na palcach jednej reki moge wyliczyc ile razy widzialam muche. Az tu nagle z 50; 60 i wiekszosc w moim pokoju. Przerazilo mnie to poniewaz pojawily sie jakby z godziny na godzine. Totalnie nie wiedzialam o co chodzi wiec w google w sumie ma tym forum przeczytalam ze moga byc to zdechle gryzonie. A fajtycznie w istatnim czasie zlapalo sie u nas 5 myszy wiec porozstawialam lapki po domu miedzy innymi u siebie w pokoju. Jako ze nie slyszalam ich od pewnego cxasu; poniewaz z siostra kupilysmy takie wsady elektryczne przeciw gryzoniom do kontaktow, nieco zapomnialam o tych pulapkach. No; ale teraz musialam sprawdzic....no i znalazlam zdechla; zaczymajaca sie rozkladac mysz za moim lozkiem; a wkolo niej mnostwo jaj i much. Natychmiast wyrzucilam to ochydztwo i zaczelam wielkie sprzatanie i polowanie...z kapciem i odkurzaczem w rece udalo mi sie wybic to paskudztwo nieco w ponad godzine....muchy byly duze i nieco ospale, czesc wciagnelam do odkurzacza a czesc kapciem. Najdziwniejsze jest to ze ta mysz musiala byc co najmniej kilka dni ale w ogole nie cuchnelo!!! Nic a nic nie czulam!!!!
[26.09.2016] 22:31
Jarek222
W poszukiwaniu rozwiazania trafilem tutaj Ja od 2 tygodni mam taka specyficzna sytuację- moze nie tak dramatyczna, ale jak sie mieszka na 4 pietrze w bloku 4 pietrowym to budzi to zdziwienie- czesto mam okno otwarte jak wietrze mieszkanie i zauwazylem ze mam much duzo osiadajacych na zaslonce. NIe wiem czy one moga robic jakies gniazda, czy skladac jaja na zaslonkach ale jest to mega dziwne- bo na tym oknie juz zabilem ok. 13 much- nie zielone- zwykle czarne, nawet nie grube. NIe zakladam ze mam mysz czy cos.... moze cos je przyciaga.....sąsiadka pode mna nada zyje....
[02.10.2016] 00:06
Dominikaldz555
Jarek222 (16.09.2016.26 22:31):
W poszukiwaniu rozwiazania trafilem tutaj Ja od 2 tygodni mam taka specyficzna sytuację- moze nie tak dramatyczna, ale jak sie mieszka na 4 pietrze w bloku 4 pietrowym to budzi to zdziwienie- czesto mam okno otwarte jak wietrze mieszkanie i zauwazylem ze mam much duzo osiadajacych na zaslonce. NIe wiem czy one moga robic jakies gniazda, czy skladac jaja na zaslonkach ale jest to mega dziwne- bo na tym oknie juz zabilem ok. 13 much- nie zielone- zwykle czarne, nawet nie grube. NIe zakladam ze mam mysz czy cos.... moze cos je przyciaga.....sąsiadka pode mna nada zyje....

Mam to samo... w mieszkaniu znajduję dość dużo zdechłych i ogłupiałych much... mieszkanie na osiedlu na 4 piętrze, zero jedzenia w domu, zero śmieci, od kilku śni znajdujemy pelno much - nie wiemy dlaczego ... gryzoni w domu na 100% nie ma, a w oknach moskitiery...
[02.10.2016] 01:19
czy aby na pewno?
Jarek222 (16.09.2016.26 22:31):
.....sąsiadka pode mna nada zyje....

[23.10.2016] 12:34
ioprok
Skuteczną metodą na muchy są lampy owadobójcze http://robale.pl/ które zwabiają muchy, a później je uśmiercają.
[23.10.2016] 16:47
robale to masz w dupie
idioto reklamodawczy

    1 2 3 4 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat