o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
  Strona główna» forum Związki: wszystko na temat
 » Odpowiedz na ten temat

Klub zdradzanych, zdradzonych żon, mężów

    1 «   16 17 18 Strony tematu:
[04.12.2018] 15:27
Hehehe!
Teja (18.12.2018.04 15:13):
Wasze ambicje siegają zenitu!Gratuluje takich potrzeb.Tzw.płytcy faceci!Żenada!!!

Kolejny gamoń co myśli, że na forach pisze się to co myśli i czuje, a nie pod nudę.
[19.01.2019] 20:46
teja
Jesteś znudzony!?Biedactwo na niewłaściwą strone trafiłeś!Znasz powiedzenie:nie śmiej sie dziadku z mojego wypadku ,bo dzisiaj moje a jutro twoje!!Nic dodać nic ujać!
[28.01.2019] 17:01
Bezswiat
Do bylego meza Jakuba Zając: Myślę często, jaki byłby świat, w którym jesteś odważny, nie uciekasz, gdy jest trudniej, nie słuchasz innych, a siebie. Po co to niszczenie mnie? Mój mąż umarł, zamiast niego jest ktoś inny, ktoś kto z powodu wyrzutów sumienia i słabości ranil i niszczył, obwinial, postepowal niehonorowo, kto stworzył związek z czegoś złego. Może już zawsze tacy mężczyźni jakim sie stales i takie kobiety jak Sasza z Adaru, będą sprawiać, ze świat będzie wydawał mi się złym miejscem, w którym zamiast miłości jest brud, spełnianie oczekiwan i wygodne układy, o których opowiada się sobie bajki. I po co bronię się tak bardzo, by nie być taka? Przecież takim lepiej na tym swiecie? A może Nie?
[28.01.2019] 17:07
sexymadzia1990
Siema, ja polecam najlepsze miejsce na seks randki
https://sexdarmowy.pl
[29.01.2019] 11:27
dasdas3
http://fitnessexcercises.weebly.com/lin.html
[31.03.2020] 21:50
[31.01.2019] 05:07
Alex1234
Witam, żona mnie zdradzała ponad rok czasu, dowiedziałem się o tym jakoes 3 miesiące temu. Chcemy naprawiać to wszystko, pytanie moje brzmi czy zabrali byście żone na weekend w to samo miejsce co była z kochankiem. Oczywiście ma to być niespodzianka. Ona wie że ja wiem że tam byli też na weekend. Czy raczej odpuścić sobie. Chodzi o to by miała milsze wspomnienia z tego miejsca ze mną a nie z tym kimś.
[01.02.2019] 01:31
sexmalwina.pl
Szukam miłego i kulturalnego faceta na sex spotkania lub stały zwiazek w wieku od 21 do 60lat
Mam na imię Malwina lat 30, wzrost 169cm, wiecej moich nagich fotek i kontakt do mnie tu http://randkivip.pl i wyszukaj mnie po niku: malwina30 napisz do mnie i spotkajmy sie!
lub napisz maila na: malwina300x@wp.pl
Jeśli jesteś odważnym facetem to zadzwoń do mnie na numer 708770461 i wybierz numer wewnętrzny 124
(pogadamy na różne gorące tematy, jeśli będziesz chciał będę ci jęczała do tel
efonu, poczujesz rozkosz)
[05.02.2019] 23:41
Teja
Sory,ale to nie ta strona dziewczynko!
[06.02.2019] 11:14
to nie dziewczynka
tylko alfons 13 i pisze wszędzie, a twój komentarz ma w dupie. Zresztą i tak go nie przeczyta.
[02.03.2019] 23:50
Świerzy
bawarski75 (09.07.2009.25 22:28):
<c
ytat>prowajding diworses (09.07.16 08:45):
Witam Widzę, że ukrywacie się, ale powiem Wam, że nie warto. Zło trzeba nazwać po imieniu. I walczyć z nim. Kiedy dowiedziałam się o drugim życiu mojego męża, pojechałam do jego mamy i o wszystkim powiedziałam. Nikt więcej, oprócz nas i jego rodziców (no i Was) o tym nie wie. Choć byłam wściekła, zaproponowałam rozstanie \"po przyjacielsku\", jeżeli stoję w obliczu tak \"wielkiej miłości\" oraz przed kimś, kto kocha mojego męża lepiej niż ja. Jeszcze kilka słów o rozwodzie i alimentach, no i o tym, że nie będę wychowywać naszej córki w nienawiści do ojca i generalnie - do mężczyzn. Poza tym, mąż stale upierał się, że nie doszło do niczego, usiłując kłamać dalej. Zdradzona żona potrafi wiele, uwierzcie Po prostu ściągnęłam całą \"miłosną\" korespondencję z n-k, wpakowałam do pliku i wysłałam e-mailem do męża. Sam tego chciał, gdy śmiał mi się w oczy mówiąc \"udowodnij\"...
Po tym sprawa ucichła. Od kilku dni prowadzę pamiętnik, pomaga mi uporać się z tym dylematem. A jak Wy sobie radzicie w tej sytuacji? Czekam na Wasze wpisy, pozdrawiam.
</cytat>
A ja sobie z tym wogóle nie radze. Wiem że moja żona od ok. 2 lat spotyka sie z kimś. Mamy 2 dzieci, dotego budowa domu, kredyt i wszystko na mojej głowie. Ja pracuje ona o 6 lat zajmuje się domem i kolejno dziećmi. Próbowałem znaleźć jakiś dowód ale to trudne bo albo jestem w pracy albo zajmuje się młodszym dzieckiem (kiedy ona odbiera starsze z przedszkola), a ostatnio całymi dniami pracuje na budowie.
Kiedyś byłem wesołym pewnym siebie facetem miałem wiele zainteresowań dzisiaj jestem nudny, bezradny i zagubiony. Dodam tylko że wszystkie rozmowy na tem temat kończyły się kłótniami i awanturami z płaczem dzieci w tle. Odpuściłem więc bo nie chciałem robić piekła małym w domu. Efekt, już po miesiącu moja żonka zachowuje się arogancko w sotsunku do mnie, stwierdziła że nie odpowiada jej takie życie jakie prowadzi ponieważ się nie realizuje, chciałaby podróżować, uprawiać sporty extremalne, ble ble ble itd.
W zasadzie nie mam już wątpliwości jak sprawa wygląda, problem tylko w tym że ona w cale nieche się zdeklerować czego chce, a ja już nie stawiam żadnych warunków chce żeby się to już skończyło.

Zdradzała mnie od 8 lat. Od 11 jesteśmy małżeństwem. Kupiłem dyktafon nagrywający 4 dni i wstawiłem do walizki z którą pojechała na konferencję z Krakowskiej uczelni do Zakopanego. To co się nagrała przerosło moje najgorsze obawy. Perwersja, połowa sexschopu, planowanie seksu grupowego, wspólne wyśmiewanie się z mojej niewiedzy itp. Aby mogła być na tych konferencjach organizowałem pracę tak aby przez tydzień móc zajmować się dziećmi, pracę zmieniłem na gorszą aby mogła swobodnie pracować na uczelni. Przyjeżdżaha późno bo miała dużo prazy na tej uczelni a tak naprawdę wynajmowali hostele na godziny. Teraz śpi obok mnie aż furczy ....minęły 3 tygodnie jak wiem. Ja nie śpię, mów mi że kochała mnie cały czas i właśnie miała z tym skończyć......
Jestem przystojny, wykształcony, stworzyłem jej piękny dom wypełniony cudownymi dzieciakami.....nierozumię.
[03.03.2019] 18:55
Teja
"Mowi,że kochała mnie cały czas i wlasnie miała z tym skonczyć".A co miala powiedziec?Na czym wiec polegała jej miłość!?Czlowiek,ktory naprawde kocha drugiego nie szuka przygod.Widocznie to wcale miłoscia nazwać nie można!Ja mhsle,ze ten zwiazek nie ma przyszłosci,bo nie potrafisz zapomnieć!To bedzie wracało uwierz!Co to bedzie wiec za życie!?Tyle lat!To nie była jwednorazowa przygoda,to trwało!! I gdyby nie Twoja determinacja napewno trwałoby dalej!Zrobisz,co podpowie Ci serce,ale jakkolwiek postanowisz,zawsze bedziesz do tego wracał,chyba że trafisz na kobiete,dzieki ktorej dojdziesz do jako takiej normalmosci!Trzymam kciuki!
[04.03.2019] 00:09
malinka97
Hej, Jestem Karolina mam 21 lat Napisz do mnie na https://wyspalasek.pl/malinka97/ jeśli jesteś koneserem kobiecych kształtów, lubisz piękne i inteligentne kobiety to zapraszam Cię do bliższej znajomości z moją osobą
[05.03.2019] 00:18
Lubię żonki
Najlepsze są i tak zboczone żonki, które rejestrują się na takich portalach http://hotwifes.pl
[20.03.2019] 08:06
Marysia59
Razem( ?) 40 lat ( !). Zdradził 3 lata temu.Romans trwał pół roku .Chciałam i starałam się bardzo, aby wybaczyć. Przysięgi , nawet w kościele, obietnice- i starałam się wybaczyć. Względnie było przez około rok. To był dla mnie rok ogromnego cierpienia i walki ze sobą o ratowanie związku. Ostatnio od połowy ubiegłego roku czułam, że coś nie tak. Była z nami cały czas , coraz więcej czułam jej obecność. Wypierał się kontaktów z nią a ja chciałam wierzyć. Na początku marca zostawił na stole telefon , który służył do kontaktów tylko z nią.Wzięłam go i wyszłam z domu . Rozmowy i SMS z nią w telefonie od lata ubiegłego roku. "Kotku" , "kiciu ", "skarbie", "kocham i tęsknię".......telefony i smsy koło północy i o 5 rano........ Teraz chcę tylko, żeby odszedł. Ale nie odchodzi , kpi dalej ze mnie, mówiąc że kocha . Etap kiedy myślałam o samobójstwie już minął , chcę tylko nie cierpieć.Mamy po 60 lat i zmarnowane wszystko.Co mam teraz ze sobą zrobić ?
[06.04.2019] 10:54
Zdrada 2015
Witaj Marysiu!Nawet nie wiesz jak Cie rozumiem.Mnie przydarzyło sie to samo cztery lata temuido tej pory sie z tym borykam.Jesteśmy w podobnym wieku też po 60-tce.Nie tak wyobrażałam sobie swoje życie na starość!Jestem po kilku terapiach w tym jedną z nim.Wszystkie uświadomiły mi,że w moje życie jest takie popaprane,bo trafiłam na NARCYZA!!!! A narcyzi statystycznie rzecz biorac zdradzają najczesciej.Terapia wspolna to był jakiś koszmar,bo jak nie poszło po jego myśli,to potrafił sie tak poirytować,że terapeutka musiala go uspokajać!Dzisiaj wiem,że chodzac na terapie cały czas miał kontakt z kochanką.Nawet nie przyznał sie do bledu,/narcyzi nigdy tego nie robią/ a winą za całosc oskarzał mnie.Straciłam niepotrzebnie 4 długie lata,ale może to nie do końca,bo wtedy najlepiej go poznałam.Na dzien dzisiajszy sytuacja jest taka: Z domu odejsc nie chce sprzedać domu też nie.Wymyślił sobie,że swoją osobą bedzie mnie dreczył do końca życia.A ja zaczełam mieć go w dupie.Wyjezdzam kiedy chce i dokad chce mowiać mu tylko,że mnie nie bedzie np.przez 2 tyg.Mamy oddzielne sypialnie od 2 lat i nie obchodzi mnie ktorą obecnie p....a.Widze,że jest w szoku,bo mu sie zaczelam wymykać,a narcyz potrzebuje pokarmu od słabszej istoty,aby mogł funkcjonować.Na tyle mnie na dzieńdzisiejszy stać,a jak wymysle coś lepszego to napewno z tego skorzystam.pozdrawiam Cie!Trzymaj sie!
[24.04.2019] 13:08
Zdrada 2015
Marysiu 59! Jak Twoje samopoczucie na dzień dzisiejszy?Odezwij sie moze nawiazemy kontakt?Łaczy nas taka sama sprawa!Rażniej bedzie! Mozemy sobie pomoc nawzajem!Co Ty na to?
[24.04.2019] 15:34
Zdrada 2015
Pocieszę Cię seksem!
[25.04.2019] 00:19
Zdrada 2015
Zdrada 2015 (19.04.2019.24 15:34):
Pocieszę Cię seksem!

Pod kogo gnoju jeszcze się podszywasz??!?!?!?
[08.06.2019] 19:56
Zniszczony
Witam moja historia jest cały czas gorąca ponieważ jeszcze trwa,ale zacznę od początku. Jestem z kobietą już 18 lat 14 lat temu wzięliśmy ślub cywilny i międzyczasie urodziło nam się 2 synów.6lat temu wzięliśmy ślub kościelny wszystko nam się układało ale nie zawsze tak było jak to w małżeństwie . było lepiej ale też gorzej ale nigdy nie pomyslalbym że może trafić mi się takie coś. Rok temu kupiliśmy sobie nowe auto a następnie pojechaliśmy na wspólny urlop na mazury a na koniec wakacji pojechaliśmy na jeden dzień nad morze nic nie zapowiadało że to ostatnie wspólne wakacje. W listopadzie żona poinformowała mnie że chce odejść bo kocha kogoś innego to był dla mnie szok po kilku dniach dowiedziałem się że to druga kobieta to był 2 cios po ktorym jest mi bardzo ciężko się podnieść. Jesteśmy w trakcie rozwodu a żona dalej prowadzi podwójne życie nie wiem czy dam radę się podnieść
[11.06.2019] 17:54
zdrada 2015
Gdybym nawet chciała coś napisać pocieszajacego,to niewiem co!Rzeczywiscie nie dziwie sie,że Cie powaliło!Moge Ci jedynie doradzić pojscie to dobrego psychologa,ktory Cie wlasciwie poprowadzi,bo problem nielada,tym bardziej ,że dzieci są!Trzymam kciuki,aby sie udało to w miare ogarnać!
[09.07.2019] 00:05
sexmalwina.pl
Szukam miłego i kulturalnego faceta na sex spotkania lub stały zwiazek w wieku od 21 do 60lat
Mam na imię Malwina lat 30, wzrost 169cm, więcej moich nagich fotek i kontakt do mnie tu: http://randkivip.pl i wyszukaj mnie po niku: malwina30 napisz do mnie i spotkajmy sie! będziemy mogli ze sobą popisać i zobaczysz moje gorącece fotki na których wszystko widać, wypinam tyłek, widać cipkę mokrą którą chciałabym abyś masował a potem we mnie wszedł od tyłu..masował moje piersi i głodził pupę, całował szyje i plecy,,lubię od tyłu bardzooo..ah sie rozmarzyłam...
Jeśli jesteś odważnym facetem to zadzwoń do mnie na numer 708770461 i wybierz numer wewnętrzny 124
(pogadamy na różne gorące tematy, jeśli będziesz chciał będę ci jęczała do telefonu, poczujesz rozkosz)
[30.07.2019] 20:15
samotna wśród ludzi
gosia_z (10.04.2010.06 17:38):
Witam!Jestem nowa na tym forum ale temat jest stary i nigdy nie sądziłam że będzie dotyczył także mnie.Otóż po 15 latach małżeństwa mój mąż znalazł sobie jak określił osobę z którą rozmawia się świetnie,bo takiej osoby mu brakowało.Podejrzewałam coś już wcześniej ale dopiero pod koniec stycznia zaczęłam go pytac.Oczywiście jakieś kłamstwa usłyszałam i już na 2 dzień wiedziałam że to nieprawda.Dusiłam go przez 3 tygodnie aż w końcu się przyznał,że poznał ją w pierwszych dniach stycznia,że to tylko koleżeństwo,że fajnie się rozmawia, ze nie chciał mi mówic bo będę zazdrosna,że ma nawet drugą kartę sim do rozmów z nią bo taniej(właśnie tak go przyłapałam bo znalazłam tę kartę),oczywiście nic ich nie łączy!!!Ale na głupią nie trafił,bo nie zgadzało się wiele szczegółów i zaczęłam grzebac w tej historii.Kiedy prosiłam żeby powiedział mi prawdę to twierdził że to cała prawda,że nie usłyszę nic więcej bo nic więcej nie ma do ukrycia.Po miesiącu doszłam do tego Ze nie znał jaj od stycznia tylko razem pracowali od września,Ze w ich miejscu pracy były plotki na ich temat.Zapytany dlaczego kłamał mi przez miesiąc odpowiedział że właśnie dlatego bo pojechałabym do ppacy i nasłuchała się plotek i byłoby pozamiatane.Przyznał się do 4 spotkań w tym jednego z pocałunkami(tyle miesięcy i nic nie było-trzeba byc idiotką żeby w to uwierzyc).Co o tym sądzicie,nie wiem co mam robic,bo wierzyc to chyba nawet nie wypada w takie bzdury jakie mi powiedział.Oczywiście cały czas nie przestał mnie kochac i chce byc tylko ze mną ale jak uwierzyc w to

nie wiem jak mam zaczac , mialam podobna sytuacje maz poznal ja w pracy niby sie od niej z poczatuk ognial, mowil ze totylko kolezanka z która moz pogadac bo w domu juz tego nie ma (tez to odczułam, kiedy probowalam sie zblizyc albo rozmoe to mnie zawsze odpychał, na poczatku mowil ze mnie kocha)znikal mi z z domu na cale noce z poczatku tylko o poedejrzewałąm az wkoncu pae z ust,puscila ich kolezanka z pracy, skoro wiem to mi powie prawde z poczatku chcialam walczyc prosilam mowilam ze wybacze nic to nie dało . w swieta mnie zostawil samą w domu był u niej, kiedy został pobity przez jej innych gachow ja go pielenowalam, wkoncu wszystko peklo jak bylam w pacy on ja sprowadzl do domu i z noia to robil w naszym lozku, spakowal mi walizki i mnie wygonil z domu, z poczatku była nienawisc rteraz go prosze aby do mnie wroci bo go kocham , on mnie olaltotalnie i mowi ze mu zycie zmarnowalam, ona zamieszkala u nas w domu a ja musze u kogos ktem sie poniewierac w wynajetym pokoju
wiem jak cie to boli, i to co napisze to latwo mowic a gorzej to zrobic ale musisz uwierzyc w siebie i sie od niego odciac aby gorzej nie bolalo ulozyc sobie zycie od nowa i udowodnic muu ze sobie poradzisz w zyciu powodznia
[22.09.2019] 20:59
Onanapalona88
Najlepsze sex randki w internecie !! Za darmo !! Bez SMS !! sprawdź http://sexportal24.pl

    1 «   16 17 18 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat