o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
  Strona główna» forum Swobodniejsze podejście
 » Odpowiedz na ten temat

Dużo młodsza żona

    1 2
[20.11.2008] 21:08
Robert46
Chciałem poruszyć ten temat, ponieważ od pewnego czasu czuje się z moją żoną nieswojo. Mam 42 lata, żona 25. Znajomi dziwnie widzą naszą związek, moi rodzice nie pogodzili się do dziś z naszym małżeństwem. Czy ktoś jest może jeszcze w takiej sytuacji?
[20.11.2008] 23:17
Mirandaa28
Robercie, a z jakiego powodu zacząłeś się czuć nieswojo?
[21.11.2008] 13:18
zeluwka
no masz racje ze z rodzicami nie jest latwo hehehe moi zaakceptowali, ale rodzice mojej pani nawet po pieciu latach nie akceptuja tego - nie widzialem jeszcze tesciowej na oczy
oczywiscie slubu nie mamy, ona ma 25 a ja 43
[21.11.2008] 20:19
Robert46
Mirandaa28 (08.11.20 23:17):
Robercie, a z jakiego powodu zacząłeś się czuć nieswojo?

Nieswojo... Momentami czuje, że robię coś złego, choć doskonale wiem, iż tak nie jest. Jej rodzice traktują mnie jak intruza, którego zaraz trzeba się pozbyć.
Poznaliśmy się w pracy. Nasi koledzy niezbyt pozytywnie zaakceptowali to, że chcemy być razem. Nasz związek okazał się dla niech chory i bez przyszłości. A nam jest cudownie. Do prawdziwego szczęścia brakuje nam jeszcze akceptacji innych. To, że na mojej głowie pojawia się siwizna, a żona jest bardzo młoda nie oznacza, że do siebie nie pasujemy.
[22.11.2008] 12:31
aaaaaaaaa457647
sorry..
ale że ona Cie chciała?
w życiu bym nie wyszła za faceta prawie 20 lat starszego
masakra
[25.02.2020] 20:09
[22.11.2008] 14:55
Robert46
aaaaaaaaa457647 (08.11.22 12:31):
sorry..
ale że ona Cie chciała?
w życiu bym nie wyszła za faceta prawie 20 lat starszego
masakra

Widocznie jej to nie przeszkadza. Dobrze odnoszę wrażenie, że Ty też jesteś przeciwnikiem takich związków?
[24.11.2008] 23:51
Degu_stator
bo ja ciągne wyśmienicie i przyjmuje @@@ na cyce z najwyzsza przyjemnoscia
[25.11.2008] 07:01
Robert46
Degu_stator (08.11.24 21:07):
Dobrze ciągnie?

Tak jak powinna.
[25.11.2008] 20:04
po prostu badż
dobrze zrobiła - mam tak samo, wierzcie mi, sam miód miałam wczesniej partnerów w swoim wieku oni tylko skoczyli- teges teges 3 minuty i papa a ten mój 47 l. teges 20 min. i potem przytulango miłe słówka i tak 2 lata !!!!!!!!! - iza 27 l.
[25.11.2008] 23:16
puryna
Starsi panowie inaczej do tych spraw podchodza tymbardziej z mlodszymi slodkimi.
www.2a2.pl
[26.11.2008] 20:18
Robert46
Gdyby tak reszta zrozumiała, że nie jest ze mną tak źle...
Z tego co wiem, jestem bezczelnym, obleśnym zboczeńcem, ponieważ wyszedłem za młodszą. Oczywiście nikt nie widzi naszego życia pozbawionego rutyny. Żyje nam się świetnie, oczywiście reszta musi to psuć.
[27.11.2008] 01:09
krissss77
witam
nie przejmuj sie głupimi gadkami i spojzeniami ja tam mam 30 a moja partnerka 16 i mam gdzies caly swiat i opinie ludzi trzymaj sie cieplo pozdrawiam
[11.12.2008] 16:18
normalna22
Myśle za za pare lat znajdzie sobie młodszego faceta. Pomyśl sobie co bedzie za 10 lat oczywiscie jak wsze małżenstwo przetrwa do tej pory. Nie bedziesz dla niej juz "atrakcyjnym" mezczyzną tylko strarym dziadem. Sory ze tak pisze ale takie sa realia. Jezeli ona naprawde bardzo cie kocha to bedziecie razem.
[11.12.2008] 18:53
Robert46
normalna22 (08.12.11 16:18):
Myśle za za pare lat znajdzie sobie młodszego faceta. Pomyśl sobie co bedzie za 10 lat oczywiscie jak wsze małżenstwo przetrwa do tej pory. Nie bedziesz dla niej juz \"atrakcyjnym\" mezczyzną tylko strarym dziadem. Sory ze tak pisze ale takie sa realia. Jezeli ona naprawde bardzo cie kocha to bedziecie razem.

No cóż... Dzięki za pocieszenie.
Uważam, że pomimo tego, że mam już swoje lata, to również mam prawo do szczęścia.
Wiadomo jak to jest... Nie wierzę, że kiedykolwiek odejdzie, ale może i masz rację.
[11.12.2008] 21:54
realista70
na pewno jest jej z tobą wygodnie bo masz kasę, ale na pewno też cię zdradza ze swoimi rówieśnikami, \"kolegami\" czy \"przyjaciółmi\". Czy nie ma ona więcej \"przyjaciół\" niż przyjaciółek? Gdybyś potrafił ją porządnie zinwigilować przekonałbyś się... i wiem o czym piszę - te 2x takie po prostu są - chcą czuć \"motylki w brzuchu\" i dawać każdemu kto sprawi, że je poczują. Chyba, że kręci cię bycie rogaczem. Mnie przez klika lat kręciło, ale w końcu rozwiodłam się, bo co to za związek? wniosek: poszukaj sobie starszej
[12.12.2008] 20:16
Robert46
realista70 (08.12.11 21:54):
na pewno jest jej z tobą wygodnie bo masz kasę, ale na pewno też cię zdradza ze swoimi rówieśnikami, \\\"kolegami\\\" czy \\\"przyjaciółmi\\\". Czy nie ma ona więcej \\\"przyjaciół\\\" niż przyjaciółek? Gdybyś potrafił ją porządnie zinwigilować przekonałbyś się... i wiem o czym piszę - te 2x takie po prostu są - chcą czuć \\\"motylki w brzuchu\\\" i dawać każdemu kto sprawi, że je poczują. Chyba, że kręci cię bycie rogaczem. Mnie przez klika lat kręciło, ale w końcu rozwiodłam się, bo co to za związek? wniosek: poszukaj sobie starszej

W żadnym wypadku nie będę zły, że tak piszesz, ale nie zgodzę się z tobą. Może to zabrzmi dość trywialnie, ale znam swoją żonę, wiem jaka jest. Nie wiem kiedy niby miałaby robić ze mnie rogacza.
A starsze mnie nie kręcą. Gdyby moje małżeństwo miałoby się skończyć, byłoby to ostatnie małżeństwo. Poprzednia żona zmarła i nie wyobrażam sobie ponownie układać sobie życie.
A kasę może i mam, ale chciałabym podkreślić, że żona również jest wykształcona i sama zarabiałaby całkiem nieźle.
[31.01.2009] 18:05
markus_2999
sluchajcie a co wy na to ja mam 41 amoja kobietka 16 niezle co ? i od dosc dawna jest na OK
[31.01.2009] 21:44
piękny kaziu
jeżeli nadal połyka to ok!!!
[05.08.2011] 19:42
Zołzowaty
Witaj, Skoro jest wam dobrze to staraj się nie przejmować, wiem że to trudne, szczególnie jeżeli chodzi o teściów. Dodatkowo proponowałbym poznanie jakiś nowych przyjaciół którym by to nie przeszkadzało. Natomiast ludzi którzy się krzywią podejrzewał bym raczej o zazdrość i zawiść (tak popularną w naszym cudownym kraju) niż o jakieś wyższe wartości - gdyby tak było to szanowali by waszą decyzję i cieszyli się z waszego szczęścia. Przestań się tym przejmować ponieważ to może mieć negatywny wpływ na wasz związek.
[05.08.2011] 23:14
jaskółka
Ja tez wole straszych naprawde potrafia zadowolic kobiete no i nie odwracaja sie po stosunki na druga strone tylko sie przytulaja i caluja
[06.08.2011] 03:37
_oOona
Witam, już mówię jak to wygląda u nas, ja mam 21 lat, mój Pan ma 43, jesteśmy ze sobą dokładnie rok i...wiecie, ciężko mi słuchać komentarzy rodziny, znajomych, ludzi z pracy, nawet na ulicy gdy nas widzą spoglądają jakbyśmy spacerowali nago... To jest najgorsze, ta ludzka wścibskość, zero tolerancji, zero zrozumienia, przeżywam to i niepotrzebnie się stresuje. Nie układam sobie życia dla nich, tylko dla siebie. Kocham mojego mężczyznę szczerą miłością, nie jestem z nim, z materialnych powodów, tylko z czysto uczuciowych potrzeb. Kocham go bardzo i nie wyobrażam sobie życia bez niego, nie myślę jak to będzie za 10, 15, 20 lat-po prostu czuję, że to "to". Osoby nalatujące na podobne związki, powinny najpierw wejść w taki związek, żeby móc oceniać, krytykować, chwalić. To czysto subiektywne podejście i bez autopsji nie przejdzie żaden komentarz, tak myślę. Pozdrawiam, więcej miłości, mniej złośliwości. Nie przejmujmy się opinią innych, nie pozwólmy im żyć za Nas...
[30.03.2012] 08:30
Canarios
Wiem jakie masz problemy - psychologiczne. Ja mam 56 lat zona 32 jesteśmy ze sobą od 10 lat po ślubie 8/5 roku mamy synka 6 letniego .Brakowało dwa miesiące gdy on się rodził ja piędziesiątka ona 24 Dlaczego wspomniałem o aspektach psychologicznych pierwsze 2 może 3 lata wsydziłem się gdy żona na ulicy przytulała się do mnie zawsze myślałem o tym co ludzie powiedzą o niej .Wiadomo jak to jest w życiu mężczyzna z młodą laską ale ma powodzenie .... Kobieta ze starszym mężczyzną ale k... Żona nauczyła mnie jak się nie przejmować tym wszystkim . Moja teściowa jest 3 lata młodsza odemnie teść 4 lata starszy i to są ludzie którzy powiedzieli nam Wasza miłość tylko się liczy resztę olewajcie.Pomyśl gdy się poznaliśmy ona miała 22 lata ja 46 nie myśl co ludzie będą mówić co myśleć żyjcie dla siebie
[30.03.2012] 08:37
Canarios
realista70 (08.12.11 21:54):
na pewno jest jej z tobą wygodnie bo masz kasę, ale na pewno też cię zdradza ze swoimi rówieśnikami, \"kolegami\" czy \"przyjaciółmi\". Czy nie ma ona więcej \"przyjaciół\" niż przyjaciółek? Gdybyś potrafił ją porządnie zinwigilować przekonałbyś się... i wiem o czym piszę - te 2x takie po prostu są - chcą czuć \"motylki w brzuchu\" i dawać każdemu kto sprawi, że je poczują. Chyba, że kręci cię bycie rogaczem. Mnie przez klika lat kręciło, ale w końcu rozwiodłam się, bo co to za związek? wniosek: poszukaj sobie starszej

było traktowć ja jak partnerkę a nie jak gównirza bo ja wiem lepiej jestem starszy to nie myślał byś dzisiaj tak o niej
[30.03.2012] 08:41
Canarios
_oOona (11.08.06 03:37):
Witam, już mówię jak to wygląda u nas, ja mam 21 lat, mój Pan ma 43, jesteśmy ze sobą dokładnie rok i...wiecie, ciężko mi słuchać komentarzy rodziny, znajomych, ludzi z pracy, nawet na ulicy gdy nas widzą spoglądają jakbyśmy spacerowali nago... To jest najgorsze, ta ludzka wścibskość, zero tolerancji, zero zrozumienia, przeżywam to i niepotrzebnie się stresuje. Nie układam sobie życia dla nich, tylko dla siebie. Kocham mojego mężczyznę szczerą miłością, nie jestem z nim, z materialnych powodów, tylko z czysto uczuciowych potrzeb. Kocham go bardzo i nie wyobrażam sobie życia bez niego, nie myślę jak to będzie za 10, 15, 20 lat-po prostu czuję, że to "to". Osoby nalatujące na podobne związki, powinny najpierw wejść w taki związek, żeby móc oceniać, krytykować, chwalić. To czysto subiektywne podejście i bez autopsji nie przejdzie żaden komentarz, tak myślę. Pozdrawiam, więcej miłości, mniej złośliwości. Nie przejmujmy się opinią innych, nie pozwólmy im żyć za Nas...

tak trzymaj olewj wszystko i wszystkich co są przeciwko wam żyjcie dla siebie warto
[30.03.2012] 19:53
mis69
I super jeśli ktoś nie umie się z tym faktem pogodzić ze ktoś jest w związku z dłużą różnica wieku to widocznie jest nie dojrzały a tym bardziej nie tolerancyjny lub sam zazdrości , my tez z zona mamy dłużą różnice wieku bo ja mam 43 z zona 20 i już jesteśmy razem po ślubie 2 lata i mamy 7 miesięczną córeczkę, a przed ślubem byliśmy prawie 3,5 roku i jest super i nie chodzi tu o kasę jak większość myśli po prostu kochamy się ona czuje bezpieczeństwo i stabilizacje a ja przy niej czuje się o 20 mniej lat
[10.05.2016] 11:41
ProgramTiVi
Witam!!!
Do programu TV poszukujemy Par w których jest duża różnica wieku minimum 10 lat i które chciałyby sprawdzić czy mogą sobie ufać. Jeśli jest Pan/Pani w takim związku lub zna Pan/Pani kogoś kto mógłby być zainteresowany proszę o zostawienie numeru telefonu a oddzwonię i opowiem o szczegółach. Rozmowa jest niezobowiązująca i nie oznacza udziału w programie.
Zgłoszenia pod adresem wer.stanuch@gmail.com
Pozdrawiam.
[16.11.2016] 11:42
allk
Hej jak potoczyły się losy ?
[16.11.2016] 11:54
allk
allk (16.11.2016.16 11:42):
Hej jak potoczyły się losy ?

ja mam faceta starszego o 15 lat . Nie ma kasy : Uprzedajac pytania . Bardzo często jest tak ze jak baba ma starszego faceta to do młodszego nie pójdzie bo są mentalnie a nawet sexualnie nieatrakcyjni dla niej. Wiem co mowie . Uwielbiam spędzać czas ze swoim facetam. Jedynym problemem jest dla mnie to ze kiedys moze odejść wcześniej . Starsi panowie : Jesli kobieta Cie kocha będzie podstawiala Ci zdrowe jedzenie, każe rzucić fajki , krzyczeć gdy za bardzo popijesz . Wszystko to z miłości i właśnie z tej obawy :ze Odejdzieesz pierwszy . Jesli nie ma wobec Ciebie planów będzie jej to wisialo . A kasa ? Chce ja miec ale swoja .Zeby pomoc mojemu facetowi materialnie jak on juz nie będzie mial sil pracować .
[16.11.2016] 15:54
pisz sam ze sobą
Czyje losy?
[07.12.2016] 12:17
Noco
Moja żona jest o 12 lat młodsza. Ma to plusy i minusy. Jesteśmy małżeństwem od 3 lat. Mamy roczną córce. Problem jest w tym że mam siedemnastoletniego syna z poprzedniego małżeństwa. Na początku był wrogo nastawiony do niej. Usiłowałam jakoś ich zbratać z sobą. Wspólne wypady do kina, na wczasy czy na basen. Później moja obecna żona przejęła inicjatywę. A teraz często zabiera sama go na basen. Ja na to mam rzadko czas. Na samym początku trzy lata temu też przylałam syna jak podglądał żonę w łazience. Prawdę mówiąc to trochę mnie podnieciło. Nic jej o tym nie powiedziałem. Namowilem żonę na opalanie topless na działce. Chciałem w ten sposób by doszło to bardziej rodzinnych więzi. Trochę mnie to dziwiło ale bez wahania się zgodziła. Teraz jest częsta sytuacja ze chodzi po domu w samej bieliźnie. A w mojej głowie zaczęły kiełków podejrzenia czy nie uwiodla syna. Nie mam jednak dowodów
[07.12.2016] 16:49
ostryon
Noco (16.12.2016.07 12:17):
Moja żona jest o 12 lat młodsza. Ma to plusy i minusy. Jesteśmy małżeństwem od 3 lat. Mamy roczną córce. Problem jest w tym że mam siedemnastoletniego syna z poprzedniego małżeństwa. Na początku był wrogo nastawiony do niej. Usiłowałam jakoś ich zbratać z sobą. Wspólne wypady do kina, na wczasy czy na basen. Później moja obecna żona przejęła inicjatywę. A teraz często zabiera sama go na basen. Ja na to mam rzadko czas. Na samym początku trzy lata temu też przylałam syna jak podglądał żonę w łazience. Prawdę mówiąc to trochę mnie podnieciło. Nic jej o tym nie powiedziałem. Namowilem żonę na opalanie topless na działce. Chciałem w ten sposób by doszło to bardziej rodzinnych więzi. Trochę mnie to dziwiło ale bez wahania się zgodziła. Teraz jest częsta sytuacja ze chodzi po domu w samej bieliźnie. A w mojej głowie zaczęły kiełków podejrzenia czy nie uwiodla syna. Nie mam jednak dowodów

zero prawdy , sama fantazja

    1 2
 » Odpowiedz na ten temat