o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
  Strona główna» forum Po 30-tce - ogólna dyskusja
 » Odpowiedz na ten temat

czy ktos z was ćwiczy Tai-chi

    1 2
[22.07.2008] 14:45
oregon
a jest szansa zeby uczyć się samemu
nie mam mozliwiości dołączyć się do grupy
[23.09.2008] 17:57
slodyczaki
witam
czy ktoś może mi polecić jakąś szkołę w Krakowie.
z góry dziękuję
[23.09.2008] 18:10
Alienick
oregon (08.07.22 14:45):
a jest szansa zeby uczyć się samemu
nie mam mozliwiości dołączyć się do grupy

odradzam
koordynacja ru@@@est ważna a nie bedziesz wiedział czy dobrze wykonujesz ruchy jak nie bedzie ktoś patrzył na Ciebie z boku http://pl.youtube.com/watch?v=vDI5mIdsj-w&fe ature=related
[02.04.2009] 21:31
PraktykOd4lat  ares1231@tlen.pl
oregon (08.07.22 14:45):
a jest szansa zeby uczyć się samemu
nie mam mozliwiości dołączyć się do grupy

To zależy na jakim jesteś poziomie.....początkujący to nie bardzo natomiast w zaawansownej praktyce Tai Chi samodzielna praktyka jest nawet zalecana (oczywiście jako dodatek do praktyki grupowej)
[25.07.2009] 17:40
juliauuuu
Hej ja cwicze tai-chi od niedawna bylam 2 razy na zajeciach
straaaaaaaaasznie sie w to wciagnelam.....
moge Ci polecic fitness wdzięku w krakowie przy ul. Karmelickiej 10
Pani Ludmiłka - prowadzaca napewno nauczy Cie wszystkiego bardzo szybko bedziesz miec satysfakcje z postepow tak jak ja teraz mam
oto kontakt: fitness@medicor.krakow.pl 012 430 12 14
[22.01.2019] 16:15
[25.07.2009] 17:41
juliauuuu
slodyczaki (08.09.23 17:57):
witam
czy ktoś może mi polecić jakąś szkołę w Krakowie.
z góry dziękuję


Fitness Wdzięku w medicorze ul.karmelicka 10
[28.07.2009] 13:24
yangtse
Zapraszam Cię do magazynu, który redaguję "Dao Yang".
Znajdziesz tam wiele ciekawych informacji oraz wykaz wszystkich szkół Tai Chi stylu Yang w Polsce.

Pozdrawiam i życzę sukcesów.
[12.10.2009] 16:48
Shiver1
Witam. Ćwiczę aikido od 7 lat. Na lekcji polskiego przyszedł do nas egzorcysta i opowiadał o tai chi i innnych sztuk walki. Opowiedział nam historię o Piotrku i Beacie którzy ćwiczyli tai chi. Demon owlekł ich i wprowadzając się w stan bojowy (podczas walki) demon ich owlekł i tracili nad sobą kontrole. Mojej koleżance trener powiedział wprost ,że
tai chi to taniec demonów... to tyle ;] Odradzam tai chi
[17.12.2009] 15:57
Kuropatwa
i tu może tkwić zło (08.07.19 21:12):
taichimenka (08.07.19 21:01):
znam osoby ćwiczące już po kilka ładnych lat (pow. 7-miu) i miałam okazję usłyszeć wielokrotnie o dobroczynnym wpływie tych ćwiczeń (ku zdumieniu lekarzy) na wiele schorzeń...
oczywiście, są i ciągi ćwiczeń o nazwie np. \\\"z mieczami\\\"... ale to nurt oboczny - i czemu innemu służy...
jeżeli chodzi o to tai chi (taoistyczne), o którym piszę - to nie ma tu żadnych podręczników, filmów, instruktażu... są to ćwiczenia, których może nauczać wyłącznie instruktor Stowarzyszenia, który został \\\"wyedukowany\\\" przez innego - z tego Stowarzyszenia... nauka pochodzi tu w konsekwencji wprost od samego Mistrza...
będąc członkiem Stowarzyszenia Taoistycznego Tai Chi w Polsce można uczestniczyć w nieskończonej ilości zajęć, nawet codziennie - o ile komuś czas na to pozwoli...
[przynależnośc do STTC warunkuje jedynie opłacanie składki raz na kwartał - ale o tym już było]

Tomka fascynowały wschodnie style walki, m.in. tai-chi. Chińczycy, którzy wykonują dziwne powolne ruchy, aby uspokoić umysł. Monotonia powtarzanych gestów ma go wyłączyć. Tomek należał do oazy i nie widział w tym sprzeczności. Otrzeźwienie przyszło, gdy nie umiał poradzić sobie z napadami agresji wobec najbliższych. „Tai-chi to taniec na cześć demona” – wymsknęło się kiedyś jego trenerowi.


Tomek po Oazie nie powinien ,,jarać,,- wtedy nie miał by napadów agresji. Może chłopakowi hormony walą do głowy...
[21.01.2010] 09:45
YangTse
Patrząc wstecz tego forum widzę, że próbujecie się przekonywać czy Tai Chi jest dobre, czy nie. Czy to jest ważne? Nic na świecie nie jest ani dobre ani złe. To ludzie nadają cechy wszystkim zjawiskom. Niezależnie od tego co robimy, zawsze ktoś będzie "za" a ktoś inny "przeciw".
Moja rada jest jedna - każdy niech robi to co kocha robić, a reszta jest nieistotna.
Temat Tai Chi Chuan jest zbyt głęboki, by wyjaśnić go na bazie forum. Zrozumieć go można tylko przez poważną praktykę. Dlatego uważam, że to forum powinno jedynie nakierować chętnych do bliższego kontaktu z nauczycielami, którzy mają kompetencje, by wypowiadać sie na ten temat.
[21.01.2010] 19:09
Anja01
Zgadzam się. Wiele osób tutaj myli pojęcia. Sugeruję 'wygooglowanie' ich, zanim się coś powie. No i oczywiście, jeśli jesteście ciekawi, sami spróbujcie. Tai chi, jak każdy inny sport, albo się spodoba albo nie. Przecież nie każdemu pasuje narciarstwo, basen, biegi albo akrobatyka.

Pozdrawiam

Anja
[27.10.2011] 08:30
tadeq
kto mowi nie wie,kto wie milczy.juz za duzo powiedzialem hehehe.
[27.12.2011] 17:06
w ramach wyjasnienia
Shiver1 (09.10.12 16:48):
Witam. Ćwiczę aikido od 7 lat. Na lekcji polskiego przyszedł do nas egzorcysta i opowiadał o tai chi i innnych sztuk walki. Opowiedział nam historię o Piotrku i Beacie którzy ćwiczyli tai chi. Demon owlekł ich i wprowadzając się w stan bojowy (podczas walki) demon ich owlekł i tracili nad sobą kontrole. Mojej koleżance trener powiedział wprost ,że
tai chi to taniec demonów... to tyle ;] Odradzam tai chi

. Tomek należał do oazy i nie widział w tym sprzeczności. Otrzeźwienie przyszło, gdy nie umiał poradzić sobie z napadami agresji wobec najbliższych. Tai-chi to taniec na cześć demona wymsknęło się kiedyś jego trenerowi.
Są walki Wschodu, które są jedynie sportem, to jest w porządku, ale jeśli dodajemy do tego ideologię, pewną filozofię może być niebezpiecznie. Kolejne stopnie to jak kolejne etapy wtajemniczenia tłumaczył Robert Tekieli. Leszek Dokowicz z kolei jest przerażony popularnością muzyki techno w Polsce. Czym jest scena techno, poznał na własnej skórze, jako że przez lata był jej gorącym zwolennikiem i współpracował z niemieckimi ideologami tej muzyki, będącej jednocześnie pewną filozofią życia. Dziś jego opowieść o muzyce techno nierozłącznie wiąże się z doświadczeniami satanizmu. Obawia się, że muzyka ta przejdzie przez Polskę jak walec. cytuję dalszą część 'wiarygodnego' artykułu. Każdy chciał czy nie chciał był narażony na słuchanie techno... i jakoś dzieciaki nie oszalały.
Prawda jest taka, że boimy się tego, czego nie znamy. A Kościół od wieków straszy ludzi czarownicami i czarnymi kotami. jakby mogli to by położyli na Internet też Inkwizycje, żeby ludzie nie interesowali się niczym spoza kultury katolickiej!
[27.12.2011] 17:10
podaję
http://prasa.wiara.pl/doc/454410.Nie-bedzies z-mial-bogow-cudzych/3 to jest link to tego prymitywnego artykułu, który uważa że Harry Potter też jest zagrożeniem.... ocknijcie się ludzie i przeczytajcie wszystko zanim zaczniecie cytować nawiedzonego proboszczyka
[05.01.2012] 12:14
adept chen taiji quan
Witam, Na wstępie zaznaczę, że ćwiczę taiji od ponad 4 lat. Przez ten czas pozbyłem się dolegliwości związanych z bólem kolan i kręgosłupa. Praktyka taiji jest bardzo wymagajaca jeśli ktoś chce osiągnąć w ten sposób zdrowie. Potrzeba dużo cierpliwości i systematyczności. Jeśli ktoś myśli, że pochodzi miesiąc czy dwa i to wystarczy to jest w dużym błędzie. Ale dla wytrwałych będzie nagroda. Dobre samopoczucie, zdrowie i umiejętność obrony przed atakiem. Nie zapominajmy, że taiji jest przede wszystkim sztuką walki. Każdy ruch ma zastosowanie bojowe. Jeśli chcemy formę wykonywać prawidłowo musimy być tego świadomi i uczyć się zastosowań i różnych technik. Bez tego ruch będzie pusty pod względem energetycznym. Wiedza z zakresu zastosowań pozwala na prawidłowe prowadzenie ruchu. Jeśli ktoś pozbawia taiji aspektu bojowego traci bardzo istotny element. Jeśli chodzi o medytację, to wiele osób mija się z prawdą. Nie jest to medytacja jaką sobie większość wyobraża. Nie ma w trakcie treningu żadnego transu ani odlotu innego rodzaju, a wręcz jest to niepożądane. Nie pomyśleliście, że formą medytacji może być stu procentowe przeżywanie rzeczywistości w teraźniejszości? To właśnie się dzieje w trakcie ćwiczeń taiji. Skupienie swojej uważności na sobie. Naszą uwagę kierujemy do wnętrza siebie cały czas kontrolując nasze ciało, poziom rozluźnienia i napięcia (ying i yang). Dzięki temu osiągamy większą świadomość naszego ciała. Są też ćwiczenia w parach, tak zwane pchające dłonie, które z kolei uwrażliwiają nas na ruch przeciwnika i napięcia w jego ciele, aby można było je wykorzystać do jego wykorzenienia/pokonania. Taiji jako sztuka walki jest połączeniem zapamiętanych przez nasze ciało form, spontaniczności, intuicji i zasad prowadzenia energii... ale to temat rzeka. A energia to też nie jest jakaś kosmiczna moc rodem z gwiezdnych wojen. Wszystko opiera się głównie o anatomię i fizykę. Kiedy przepychamy szafkę czy inny przedmiot też używamy energii, a nikt nas nie oskarża o złe praktyki duchowe i otwieranie się na demony itp. Poza tym znam wielu ludzi trenujących taiji i nie spotkałem jeszcze nikogo komu wzrósłby poziom agresji, a wręcz przeciwnie, ludzie stają się spokojniejsi będąc świadomymi swoich możliwości. Aspektów zdrowotnych jest tyle, że trudno wszystkie wymienić za jednym razem. Do głównych należą: uregulowanie ciśnienia krwi, wzmocnienie struktury ciała czyli ścięgien, stawów i mięśni, zwiększenie ruchowości stawów, poprawienie stabilności, korygowanie postawy, redukcja stresu, poprawa samooceny. Taiji łączy aspekty zdrowotne i bojowe. Jeśli ktoś chce zostać adeptem sztuki walki musi też dbać o zdrowie. Trening taiji umożliwia jedno i drugie. Szkół taiji jest wiele. Wybrać właściwą jest bardzo trudno. Mawiają, że najlepiej jest "pić wodę u źródła" - jest najmniej zanieczyszczona. Takim stylem źródłowym jest Chen taiji quan, który sam studiuję. Wszystkie inne style wywodzą się pośrednio lub bezpośrednio z tego stylu. Jedne są bardziej zbliżone do źródła inne zupełnie się od niego odcięły. Jeśli chodzi o taoistyczne tai chi, które działa również w Polsce to jest to totalne nieporozumienie - brak podstawowych zasad taiji wyklucza ten "styl" z jakichkolwiek ram zdrowego ruchu, bo ze sztuką walki to on w ogóle nie ma nic wspólnego. Mam nadzieje, że choć trochę przybliżyłem temat taiji zainteresowanym... i pamiętajcie: pijcie u źródła. Pozdrawiam.
[01.03.2012] 15:42
newstuff
to jest wycięte z ultrakatolickiego artykułu ze strony, którego adresu nie pamiętam. Tam również Harry Potter jest wrzucony do beczki z demonami i innymi bajkami. Kościół boi się wszystkiego czego nie zna. tai chi nie ma nic wspólnego z religiami!
tai chi tai chi tai chi (08.07.19 08:07):
Małgosia wywoływała duchy. Taka szczeniacka zgrywa myślała. Potem zaczęły się koszmarne sny, zwłaszcza jeden o tym, jak coś ją dusi. Któregoś ranka zobaczyła w lusterku sine paluchy odbite na szyi... Piotrek bawił się w okultyzm, lubił różne inne stany świadomości. Eksperymentował. Pewnego razu doznał granicznego przeżycia, które przestraszyło go nie na żarty. Doznał wniknięcia w jego umysł i ciało obcego bytu. Tomka fascynowały wschodnie style walki, m.in. tai-chi. Chińczycy, którzy wykonują dziwne powolne ruchy, aby uspokoić umysł. Monotonia powtarzanych gestów ma go wyłączyć. Tomek należał do oazy i nie widział w tym sprzeczności. Otrzeźwienie przyszło, gdy nie umiał poradzić sobie z napadami agresji wobec najbliższych. Tai-chi to taniec na cześć demona wymsknęło się kiedyś jego trenerowi.

[01.03.2012] 15:45
newstuff
To jest kolejny pseudocytat ze śmiesznego artykuliku katolickiego. Tak naprawdę szkodę w umyśle może wywołać joga o której nagle ucichło a jest ściśle powiązana z medytacją!
Shiver1 (09.10.12 16:48):
Witam. Ćwiczę aikido od 7 lat. Na lekcji polskiego przyszedł do nas egzorcysta i opowiadał o tai chi i innnych sztuk walki. Opowiedział nam historię o Piotrku i Beacie którzy ćwiczyli tai chi. Demon owlekł ich i wprowadzając się w stan bojowy (podczas walki) demon ich owlekł i tracili nad sobą kontrole. Mojej koleżance trener powiedział wprost ,że
tai chi to taniec demonów... to tyle ;] Odradzam tai chi

[18.03.2012] 15:52
Bokser
Boże z tymi demonami to polecam..........ale psychiatre czy każdy bokser jest zły????nie,każdy człowiek jest taki sam........odsetek gejów w każdej kólturze jest taki sam.......psychopaci,zlodzieje,każda odmiana od normy nie zalerznie od kultury,taoistow,katolicy,prwaoslawni ,pedofilów itd,procentowo jest tyle samo wieć trening walki niema nic z tym ta pani co tak pisze o kosciele pieknie niech powie czemu jest tam tyle pedofili,zla morderstw,co zrobili katolicy????wybili 11milonów indian a sam chitler 6 milionów ludzi ?????gzdie to dobro????taki przyklad,islam,zydzi katolicy to wszystko odlamy tej samej religi więc ta pani sie myli..........pomijając trening sztuk walki nawet ma bledny pogląd na świat,,,,,,,,katolik może mordować dzieći karmic psy nimi tak robili mniśi z indianami nawet Adolf byl bardziej humanitarny gaz i jazda.......I teraz ta pani za pewne twierdzi że popelniam co?????bluznierstwo!!!!!A to nie prawda droga pani bo Jezus kazal miec otwarty umysl a pani go zamyka i co?????A bracia sportowcy mam pytanie do nie dawna uprawiałem boks no i wypadek........kontuzja kregoslupa i konieć.....ale tai chi moge podobnoo więc ile czasu zajmie mi ok sie przestawienie i zastanawiam sie czy poradze sobię z ustawieniem nóg,jaki kąnt powinien być postawionej stopy bo w boksie ok 30 stopni pozdro dla wojowników(demonicznych)ha ha własnie przypomniał mi śię kś.Natanek to jest model żuca kląwy a przecięz nikt nie ma takej władzy.........
[11.06.2012] 09:01
adept chen taiji quan
Bokser (12.03.18 15:52):
A bracia sportowcy mam pytanie do nie dawna uprawiałem boks no i wypadek........kontuzja kregoslupa i konieć.....ale tai chi moge podobnoo więc ile czasu zajmie mi ok sie przestawienie i zastanawiam sie czy poradze sobię z ustawieniem nóg,jaki kąnt powinien być postawionej stopy bo w boksie ok 30 stopni pozdro dla wojowników(demonicznych)ha ha własnie przypomniał mi śię kś.Natanek to jest model żuca kląwy a przecięz nikt nie ma takej władzy.........

wyzbycie sie starych nawyków to sprawa indywidualna, niektórzy pozbywają się ich bardzo szybko inni nigdy, ale ja bym się tym nie przejmował zbytnio na początku. Najlepiej jak się zapiszesz na treningi i zaczniesz chodzić regularnie. Dobry instruktor już odpowiednio pokieruje ścieżką rozwoju. Polecam mój post na temat tai chi, który jest gdzieś wcześniej.
Pozdrawiam
[06.02.2015] 04:33
Wiedzący
Piszę ten komentarz tylko po to by ktoś się przypadkiem nie zasugerował tymi demonicznymi bzdurami, które ktoś tu pisał. Jedno mądre słowo jednak się pojawiło.
Kościół boi się tego czego nie zna - to jeden z powodów, ale ten mniejszy. Tai Chi ma bardzo silny wpływ na wzrost potencjału energetycznego człowieka, a im większy potencjał energetyczny tym trudniej człowieka ogłupić i nim manipulować, a w tym kościół i rządy są specjalistami. Kościół boi się tego co im zagraża, a większość tych egzorcystów przeprowadza zabiegi na zasadzie posadzenia pacjenta na krześle, położenia mu stuły na głowie i jeśli zareaguje to opętany, a jeśli nie to chory psychicznie.
Dalej, im większy potencjał energetyczny tym w dodatku w życiu więcej wychodzi, człowiek jest szczęśliwszy, a jak programowanie nie wchodzi to i myśleć zaczyna, a oni nie chcą by człowiek myślał. Im większy potencjał tym silniejsze samoleczenie stąd zdrowienia w połączeniu z ruchem, a jak to połączyć z jakąkolwiek techniką świadomego uzdrawiania to już nie wspomnę. Im większy potencjał tym większa szansa, że człowiek będzie miał możliwość wyjść z matrixa, a tego nie chcą, więc straszą demonami i innym gównem apropo wszystkiego co im może uciąć dopływ kasy do skarbców. Tyle w temacie.
Najlepiej dla nich żebyście nie ćwiczyli, siedzieli po 12h na tyłkach w korporacjach i pracowali na ich mercedesy i wille, do tego chorowali napędzając farmaceutyczny przemysł i robili za owce prowadzone na rzeź. Tai Chi w dodatku uspokaja myśli, emocje, cały energetyczny chaos w duszy człowieka - to też im nie na rękę.
Zatem nie bójcie się ćwiczyć, tylko sobie pomożecie a korzyści są z tego znacznie większe niż się normalnie przypuszcza, ale też trzeba wiedzieć jak to wykorzystać.
[06.02.2015] 18:49
whitesugarreaktywacja
Panie Wiedzacy powyzej, zgadzam sie z Toba co do matrixa, napedzaniu przemyslu farmaceutycznego i paru innych kwestiach dotyczacych systemu. Ale jesli uwazasz, ze remedium na to jest tai-chi czy inne ciemnosci ze wschodu, to jestes w bledzie. Akurat systemu i chrzescijanstwa nie wkladalabym do jednego worka, a ustawila po przeciwleglych stronach barykady.
Podobnie nie masz pojecia o egzorcyzmach, bardzo czesto zdarza sie, ze egzorcysci wspolpracuja z psychiatrami i na odwrot. Zreszta o istnieniu sil zla nie trzeba nikogo przekynwac, podobnie jak o istnieniu dobra.
Sa rozne inne formy na uspokojenie mysli, emocji i doladowania akumulatorow, sa to np. modlitwa czy normalny sport. Nie musi to byc joga czy tai-chi (nazywany tancem demonow - nazwa wziela sie od czapy?), wiec nie siej prosze jakiejs wschodniej propagandy, ze to jedyna forma. Oczywiscie rzeczy te maja wiele pozytywow, ale moga tez dzialac niekorzystnie na nasz umysl, czy nawet cialo. Nie bede przepisywac co sie wiaze z praktykami wschodu, wiec tylko wkleje.
"Dlaczego praktyki medytacyjne są niebezpieczne dla ludzi zach odu? Dlaczego joga, która dla hind uisty żyjącego w Ind iach, który nigdy nie słyszał o Jez usie, może być drogą zbawienia, w Euro pie i Stan ach jest dla wielu osób źródłem wielu cierpień psychicznych i duchowych? Jest kilkanaście powodów. Ćwiczenia medytacyjne na Zacho dzie najczęściej praktykowane są bez opieki kompetentnego guru. Można zostać instruktorem jo gi po miesięcznym koresponde ncyjnym kursie. Prawdziwy, hindu ski guru jest świadom zagrożeń jakie niesie za sobą intensywne ćwiczenie psycho-duchowe jakim jest jo ga, czy medy tacja w ogóle. Wie, w którym momencie pojawią się traumatyczne objawy, przygotowuje do nich adepta, radzi jak sobie z nimi poradzić. Pozbawiony takiej opieki człowiek, tracąc kontakt z rzeczywistością, doświadczając urojeń typu paranoidalnego, bólów głowy i omdleń, wpada w panikę... W US A już kilkanaście lat temu powstała nowa jednostka chorobowa: rozpad osobowości w wyniku ćwiczeń medytatywnych praktykowanych w odosobnieniu. To po prostu nie są żarty.
Oprócz zagrożeń psychicznych mamy w jodze kontekst religijny. Jo ga była przed tysiącami lat, i do dziś jest, praktyką religijną. Służy do osiągania celów religijnych, czyli duchowych, i je osiąga. Pytani o rolę jogi w zwalcz aniu stresu wscho dni guru, śmieją się z tego, że komuś przychodzi do głowy w tym celu wykorzystywać "świętą technikę", i konstatują, że niezależnie od subiektywnego nastawienia osoby praktykującej jogę, technika ta osiąga swój obiektywny efekt. Duch owy efekt." Uprzejmość stała się takim rarytasem – ...że niektórzy uznają ją za flirt
[09.02.2015] 19:33
racja wsr

[nie mam nic do powiedzenia]
[16.07.2015] 12:21
Tai Chi
Taki link do e-booka z artykułami o tai chi (taijiquan), dla tych, którzy chcą troszkę poszerzyć wiedzę:
https://pl.scribd.com/doc/44900247/Taijiquan
[09.02.2016] 12:19
Gość422
Dobrym pomysłem jest nie zarzucać ćwiczeń, ale wykonywać je starannie i może na początku pod okiem trenera. Potem można zapisać sie na masaże i zmienić materac, na którym się sypia. Ja polecam swoim pacjentom Viscotherapy ze zmienną twardością, dobrany indywidualnie, by wspomagać ciało podczas wypoczynku.
[01.08.2016] 02:18
Marcinek0479
Fajną wypowiedź na temat korzyści z ćwiczeń Tai Chi i Qigong znajdziecie w tym artykule: https://www.taichi-lodz.pl/dlaczego-warto-cw iczyc-chi-kung/
Yang Jwing Ming jest wielkim autorytetem jesli chodzi o Tai Chi Chuan (popełnił kilka rewelacyjnych książek), a jednocześnie wykładał na uniwersytecie w Stanach. Potrafi więc doskonale przekazywać wiedzę ludziom zachodu.
[06.10.2016] 14:41
Camp66
Szanowni Państwo
Przypuszczamy, że mogą być Państwo zainteresowani informacją o warsztatach Tai Chi, ktore organizujemy w Camp 66, w Ściegnach koło Karpacza.
Zapraszamy serdecznie 13 listopada o godzinie 15.00 do 17.30
Warsztaty są bezpłatne, mają na celu zapoznanie Państwa z formą .
Tai chi to połączenie giminastyki i medytacji - dobre lekarstwo na m.in. na problemy z kręgosłupem
Ćwiczenia wyciszają,rozlużniają, powodują poczucie harmonii ze światem i naturą.
Nasze spotkanie, z przepiękną górska panoramą będzie niezapomniane.
Główne przesłanie praktyki Tai Chi to:
"SZTUKA RUCHU, KTÓRA REALIZUJE ZASADĘ NATURY, DLA RÓWNOWAGI IN - YANG I HARMONII PIĘCIU ELEMENTÓW
DLA ŻYCIA Z WIGOREM I DOBRYM HUMOREM .
MIEJSCE:
w zależności od pogody łąka lub sala :
Camp 66
ul.Widokowa 9
8-534 Ściegny k/Karpacza
CO ZABRAĆ
- wygodna odzież i buty
- czapke, rękawiczki,cieple ubranie, cos wiatro i deszczo-chronnego do ćwiczeń na zewnątrz,
ZAPISY
telefonicznie +48792566569 lub emailowo: biuro@camp66.pl
Z poważaniem
[26.07.2018] 19:25
Kaśka Mak
Tai Chi to moim zdaniem świetny sposób żeby utrzymać ciało i umysł w dobrej kondycji .
Po urodzeniu drugiego dziecka byłam kondycyjnie w rozsypce a nie chciałam się zażynać na siłowni, do tego stresować z pokazywaniem pociążowego brzucha.
Załapałam się na zajęcia TaiChi i okazało się że to coś akurat dla mnie, fanie mnie wyciszało i relaksowało. Nie sądziłam że takie lekkie ćwiczenia cokolwiek dadzą na moją figurę ale się pomyliłam.
Im dłużej i dokładniej ćwiczę tym widzę ile mięśni jest zaangażowanych w takie o niepozorne ruchy.
W każdym razie polecam taichimoy.pl
[29.12.2018] 23:58
czecho
Fajna sprawa ino zależy na jakich ludzi i instruktora trafisz, mi narobili taką opinie między innymi na 100% oni ze przewaliłem fajne mieszkanie wraz z tym resztę mojego nieudanego życia, za co im wszystkim bardzo dziękuje.
[30.12.2018] 12:41
kto zrozumiał ręka w górę

    1 2
 » Odpowiedz na ten temat