o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
  Strona główna» forum Po 30-tce - ogólna dyskusja
 » Odpowiedz na ten temat

czy ktos z was ćwiczy Tai-chi

    1 2
[17.07.2008] 13:39
oregon
czy ktos z was ćwiczy Tai-chi
strasznie mnie ten temat zainteresował
dopiero zaczynam czytać
może jakaś pomoc linki
[17.07.2008] 21:19
taichimenka
zależy z jakiego jesteś miasta...
polecam stronę
http://www.taichi.pl/
czyli Stowarzyszenia Taoistycznego Tai Chi w Polsce

Stowarzyszenie nie jest nastawione na zysk, a instruktorzy za udzielanie nauk nie pobierają tu żadnego wynagrodzenia..
płaci sie jedynie składkę za przynależność do.. czyli max. 25 zł na kwartał (są różne zniżki czyli może byc tylko mniej)

gdy troche poczytasz dowiesz się, że te ćwiczenia rzeczywiście zdrowotnie pomagają..
ale jeżeli coś jeszcze szczególnie Cię zainteresuje - napisz, może uda mi się Ci odpowiedzieć..
[17.07.2008] 22:09
taichimenka
taichimenka (08.07.17 21:19):
płaci sie jedynie składkę za przynależność do.. czyli max. 25 zł na kwartał (są różne zniżki czyli może byc tylko mniej)


25 zł na MIESIĄC (nie na kwartał)
ale w porównaniu z innymi 'kursami' to i tak malutko
[17.07.2008] 23:18
Anzelmo
super sprawa ale po 30-tce jak ktoś zaczyna to trudno dojść do dobrych wyników - Mówi Azazello - odezwano się w słuchawce.
- Azazello, kochany! - zawołała Małgorzata.
- Już czas. Niech pani wylatuje - powiedział w słuchawce Azazello, a ton, którym mówił, świadczył, że szczery entuzjazm Małgorzaty sprawiał mu przyjemność. - Kiedy będzie pani przelatywała nad bramą, proszę krzyknąć: "Niewidzialna". Potem niech pani sobie trochę polata nad miastem, żeby się przyzwyczaić, a następnie proszę lecieć na południe, za miasto i wprost nad rzekę. Tam już na panią czekają!
[18.07.2008] 00:01
taichimenka
Anzelmo (08.07.17 23:18):
super sprawa ale po 30-tce jak ktoś zaczyna to trudno dojść do dobrych wyników


to co napisałeś świadczy o tym, że nie masz pojecia o co chodzi w tai chi


są grupy nastawione wyłącznie na seniorów czyli osoby zdecydowanie na emeryturze.. i to z róznorakimi dolegliwościami..
są nawet zajęcia dla ludzi na wózkach inwalidzkich (choć to rzadkość)

te ćwiczenia są przede wszystkim --- zdrowotne !
dobre absolutnie w każdym wieku !!
i też w każdym wieku można zacząć ćwiczyć !!!
[20.03.2019] 18:56
[18.07.2008] 00:03
taichimenka
taichimenka (08.07.18 00:01):
Anzelmo (08.07.17 23:18):
super sprawa ale po 30-tce jak ktoś zaczyna to trudno dojść do dobrych wyników


to co napisałeś świadczy o tym, że nie masz pojecia o co chodzi w tai chi




i NIE o wyniki tu chodzi !!
[18.07.2008] 00:04
Anzelmo
taichimenka (08.07.18 00:01):
Anzelmo (08.07.17 23:18):
super sprawa ale po 30-tce jak ktoś zaczyna to trudno dojść do dobrych wyników


to co napisałeś świadczy o tym, że nie masz pojecia o co chodzi w tai chi


są grupy nastawione wyłącznie na seniorów czyli osoby zdecydowanie na emeryturze.. i to z róznorakimi dolegliwościami..
są nawet zajęcia dla ludzi na wózkach inwalidzkich (choć to rzadkość)

te ćwiczenia są przede wszystkim --- zdrowotne !
dobre absolutnie w każdym wieku !!
i też w każdym wieku można zacząć ćwiczyć !!!

Przyko mi, że tak mnie zrozumiałaś. Chodzi mi o rozciągnięcie i elastyczność w celu wykonania pełnej formy w sposób prawidłowy. A masz racje - są zajęcia dla ludzi na wózkach oraz dla kobiet w ciąży. Tylko tu bardziej mówimy o rekreacji na bazie tai chi a nie o klasycznym tai chi. Pozdrawiam - Mówi Azazello - odezwano się w słuchawce.
- Azazello, kochany! - zawołała Małgorzata.
- Już czas. Niech pani wylatuje - powiedział w słuchawce Azazello, a ton, którym mówił, świadczył, że szczery entuzjazm Małgorzaty sprawiał mu przyjemność. - Kiedy będzie pani przelatywała nad bramą, proszę krzyknąć: "Niewidzialna". Potem niech pani sobie trochę polata nad miastem, żeby się przyzwyczaić, a następnie proszę lecieć na południe, za miasto i wprost nad rzekę. Tam już na panią czekają!
[18.07.2008] 00:06
Anzelmo
tak poglądowo, jeśli chodzi o elastyczność:
http://www.youtube.com/watch?v=Q77p16rEX7o - Mówi Azazello - odezwano się w słuchawce.
- Azazello, kochany! - zawołała Małgorzata.
- Już czas. Niech pani wylatuje - powiedział w słuchawce Azazello, a ton, którym mówił, świadczył, że szczery entuzjazm Małgorzaty sprawiał mu przyjemność. - Kiedy będzie pani przelatywała nad bramą, proszę krzyknąć: "Niewidzialna". Potem niech pani sobie trochę polata nad miastem, żeby się przyzwyczaić, a następnie proszę lecieć na południe, za miasto i wprost nad rzekę. Tam już na panią czekają!
[18.07.2008] 00:26
taichimenka
Anzelmo (08.07.18 00:06):
tak poglądowo, jeśli chodzi o elastyczność:
http://www.youtube.com/watch?v=Q77p16rEX7o


obejrzałam...
rzeknę tylko że są rózne szkoły tai chi... znajduję w tym pokazie znajome elementy, ale sporo jest też takich jakby nieakceptowalnych choćby np. jeżeli chodzi o pracę nóg..
ale to szczegół

zależy o co komu chodzi przy takich ćwiczeniach, czy o jakieś tam mistrzostwo swiata (w bliżej niesprecyzowanej konkurencji) czy tak trywialnie - o zdrowie...
i rzec mogę, ze te cwiczenia o których mówię, to cos daleko więcej niz rekreacja dla kobiet w ciąży
[19.07.2008] 01:27
sęp plamisty
nie wiem czy wiecie, ale tai-chi to taniec na cześć demonów.zdecydowanie odradzam.
[19.07.2008] 03:56
Alienick
jak masz czas to polecam
bynajmniej troche stresa zatracisz
a same cwiczenia,....to zalezy od temperamentu
to tylko spokój i wytrwałość dla cwiczenia wlasnych slabosci http://pl.youtube.com/watch?v=vDI5mIdsj-w&fe ature=related
[19.07.2008] 08:07
tai chi tai chi tai chi
Małgosia wywoływała duchy. Taka szczeniacka zgrywa – myślała. Potem zaczęły się koszmarne sny, zwłaszcza jeden – o tym, jak coś ją dusi. Któregoś ranka zobaczyła w lusterku sine paluchy odbite na szyi... Piotrek bawił się w okultyzm, lubił różne inne stany świadomości. Eksperymentował. Pewnego razu doznał granicznego przeżycia, które przestraszyło go nie na żarty. Doznał wniknięcia w jego umysł i ciało obcego bytu. Tomka fascynowały wschodnie style walki, m.in. tai-chi. Chińczycy, którzy wykonują dziwne powolne ruchy, aby uspokoić umysł. Monotonia powtarzanych gestów ma go wyłączyć. Tomek należał do oazy i nie widział w tym sprzeczności. Otrzeźwienie przyszło, gdy nie umiał poradzić sobie z napadami agresji wobec najbliższych. „Tai-chi to taniec na cześć demona” – wymsknęło się kiedyś jego trenerowi.
[19.07.2008] 11:17
oregon
tai-chi to nie sport
choć z tego co doczytałem też sztuka walki
mnie najbardziej interesują ćwiczenia zdrowotne
hoć moze o hwilę wyciszenia w tym wyścigowym swiecie
[19.07.2008] 11:48
sunseeker
kiedys probowalem tai chi chuan
jesli ma sie dobrego nauczyciela to wiek nie ma znaczenia
to sztuka walki a nie taniec tyle ze wyodrebniono z niej styl poruszania sie chen tai chi
gdybym mial wiecej czasu pewnie zaczal bym znowu http://sunseeker.fotosik.pl/
"Dla mnie Ciebie zabić, to jak splunąć"
[19.07.2008] 14:09
Ona43
Wy poważnie z tym tańcem dla demonów? Nigdy tego nie słyszałam.
Tai-chi, to dla mnie by była(jako że nigdy nie byłam na żadnych ćwiczeniach) sztuka relaksacji, wyciszenia, "odpłynięcia". Nie pociąga mnie joga, ale tai-chi tak. Te różnego rodzaju ćwiczenia, czy ruchy powodują rozciągnięcie wszystkich mięśni, przepływ energii przez wszystkie czakramy. To może być również sztuka walki, polegająca na wielkiej koncentracji. Tak mi się przynajmniej wydaje. Tak to widzę.
[19.07.2008] 14:26
Katolik no logo
Ja z Ciatym ciwiczymy
[19.07.2008] 15:56
raczej poważnie
Ona43 (08.07.19 14:09):
Wy poważnie z tym tańcem dla demonów? Nigdy tego nie słyszałam.
Tai-chi, to dla mnie by była(jako że nigdy nie byłam na żadnych ćwiczeniach) sztuka relaksacji, wyciszenia, \"odpłynięcia\". Nie pociąga mnie joga, ale tai-chi tak. Te różnego rodzaju ćwiczenia, czy ruchy powodują rozciągnięcie wszystkich mięśni, przepływ energii przez wszystkie czakramy. To może być również sztuka walki, polegająca na wielkiej koncentracji. Tak mi się przynajmniej wydaje. Tak to widzę.
To tak zwane systemy wewnętrzne: taijiquan (t'ai chi ch'uan), baguazhang (pakua chang) i xingyiquan (hsing-i ch'uan). Z tego ostatniego rozwinął się później yiquan.
Czy qigong jest bezpieczny? Czy np.można kupić w księgorni książke i od tak sobie dla przyjemności i gimnastyki ćwiczyc w domu samemu.Czy też istnieje niebezpieczeństwo skutków ubocznych.Jeżeli tak to jakie są najczęsciej spotykane w Chinach powikłania;

Tak się składa, że ostatnio napisałem artykuł właśnie na ten temat. Oto on:

NIEPOŻĄDANE EFEKTY TRENINGU QIGONG

Ćwiczenia qigong zdobywają sobie w Polsce coraz większą popularność. Można się cieszyć, że wiele osób znajdzie w qigong coś, co pozwoli im poprawić samopoczucie i aktywnie dbać o stan zdrowia. Jednak zauważyć można, że niektórzy przedstawiają qigong jak coś absolutnie doskonałego, jako "naturalną metodę pozbawioną skutków ubocznych". Może to być przyczyną zaangażowania się niektórych osób w praktyki, które wcale nie są tak bardzo bezpieczne, szczególnie gdy próbuje się samodzielnej nauki i treningu bez nadzoru wykwalifikowanego nauczyciela. Należy bowiem zwrócić uwagę, że pod pojęciem qigong kryje się wiele rozmaitych metod, z których niektóre są proste i bezpieczne, warte szerokiej popularyzacji, ale inne mogą stwarzać zagrożenia o różnym stopniu.

Uprawiając typowe sporty, nie ukrywamy niebezpieczeństw (np. pływanie grozi utonięciem), ale staramy się na nie zwracać uwagę, zapobiegać im i być w stanie reagować w krytycznej sytuacji. Dlaczego w przypadku qigong miałoby być inaczej?

Chińscy nauczyciele qigong przywiązują dużą wagę do kwestii niepożądanych skutków ubocznych, zapobiegania im i ich eliminacji. Tutaj krótko tylko przedstawię zarys tej tematyki

1. PRZYKŁADY NIEPOŻĄDANYCH EFEKTÓW

Skutki o których mowa mogą dotyczyć funkcjonowania organizmu lub psychiki. Część z nich daje się zdiagnozować tylko z punktu widzenia tradycyjnej medycyny chińskiej, nie tworząc typowych jednostek chorobowych z punktu widzenia medycyny zachodniej. Nie zmienia to faktu, że objawy te mogą być bardzo uciążliwe, i utrzymując się, wpływać na pogorszenie stanu zdrowia i problemy w życiu i pracy.

Niektóre z niepożądanych efektów podawanych przez różne źródła:

- tzw. zaburzenia qi, odwrócenie biegu qi, uderzenie qi do głowy, intensywne zaczerwienienie twarzy i oczu, bezsenność, nadmiar snów,
uporczywe napięcie w obszarze głowy, stwardniały język, zawroty głowy, omdlenia, bóle głowy, odczucie puchnięcia głowy,
- uczucie niewygodnego nacisku na czubku głowy,
- odczucie niewygodnego, bolesnego napęcznienia w obszarze dantian,
- nieprzyjemne odczucie pęcznienia kręgosłupa,
- nieprzyjemne uczucie jakby coś przykleiło się np. do czoła lub innych części ciała,
- odczucie jakby ciało było spętane, jakby coś uniemożliwiało ruch,
niepokój, lęki, przesadne podniecenie, drażliwość, zamęt w umyśle lub otępienie,
- zachowania uznawane za nienormalne, objawy zaburzeń psychicznych, utrata kontroli nad ruchami, zachowaniem, mówieniem (nieopanowane ruchy, zachowanie), niepowstrzymany śmiech lub płacz,
- halucynacje, widzenie duchów i bóstw (zależnie od osobistych wierzeń),
depresja,
- zakłócenia oddechu, odczucie zablokowania klatki piersiowej, niespokojny szybki oddech,
- palpitacje serca,
- priapizm (uciążliwy, uporczywy, nieustający wzwód), uporczywe polucje.
[19.07.2008] 20:39
Ona43
Do poprzednika
Chyba ucięło tekst.
jestem bardzo zaskoczona, do głowy by mi nie przyszło, że tai-chi może mieć skutki uboczne.
Jakie to forum pożyteczne
[19.07.2008] 20:53
taichimenka
oregon (08.07.19 11:17):
tai-chi to nie sport
choć z tego co doczytałem też sztuka walki
mnie najbardziej interesują ćwiczenia zdrowotne
hoć moze o hwilę wyciszenia w tym wyścigowym swiecie


tai chi istotnie wywodzi się ze sztuki walki, nawet dzisiejsze nazwy poszczególnych elementów ćwiczeń czy sekwencji ruchów jednoznacznie kojarzą się z walką…
pochodzenie tej odmiany tai chi o jakiej wspominałam (www.taichi.pl) wywodzi się od Mistrza Moy Lin-shin, który sam został doświadczony ciężką chorobą... przedłużył sobie życie wyłącznie dzięki ćwiczeniom tai chi, dobierał je starannie... postanowił pomóc także innym chorym, ułożył ciąg "ruchów" energetyzujących i udrażniających kanały energetyczne całego organizmu... i to jest ten podstawowy ciąg składający się ze 108 elementów... w 1970 r. założył w Kanadzie Stowarzyszenie Taoistyczne Tai Chi (STTC), gdzie nauczał... (obecnie istnieje 25 oddziałów STTC na całym świecie, w tym w Polsce)
to nie jest ani tai chi chuan, ani tym bardziej qigong
[19.07.2008] 21:01
taichimenka
znam osoby ćwiczące już po kilka ładnych lat (pow. 7-miu) i miałam okazję usłyszeć wielokrotnie o dobroczynnym wpływie tych ćwiczeń (ku zdumieniu lekarzy) na wiele schorzeń...
oczywiście, są i ciągi ćwiczeń o nazwie np. "z mieczami"... ale to nurt oboczny - i czemu innemu służy...
jeżeli chodzi o to tai chi (taoistyczne), o którym piszę - to nie ma tu żadnych podręczników, filmów, instruktażu... są to ćwiczenia, których może nauczać wyłącznie instruktor Stowarzyszenia, który został "wyedukowany" przez innego - z tego Stowarzyszenia... nauka pochodzi tu w konsekwencji wprost od samego Mistrza...
będąc członkiem Stowarzyszenia Taoistycznego Tai Chi w Polsce można uczestniczyć w nieskończonej ilości zajęć, nawet codziennie - o ile komuś czas na to pozwoli...
[przynależnośc do STTC warunkuje jedynie opłacanie składki raz na kwartał - ale o tym już było]
[19.07.2008] 21:12
i tu może tkwić zło
taichimenka (08.07.19 21:01):
znam osoby ćwiczące już po kilka ładnych lat (pow. 7-miu) i miałam okazję usłyszeć wielokrotnie o dobroczynnym wpływie tych ćwiczeń (ku zdumieniu lekarzy) na wiele schorzeń...
oczywiście, są i ciągi ćwiczeń o nazwie np. \"z mieczami\"... ale to nurt oboczny - i czemu innemu służy...
jeżeli chodzi o to tai chi (taoistyczne), o którym piszę - to nie ma tu żadnych podręczników, filmów, instruktażu... są to ćwiczenia, których może nauczać wyłącznie instruktor Stowarzyszenia, który został \"wyedukowany\" przez innego - z tego Stowarzyszenia... nauka pochodzi tu w konsekwencji wprost od samego Mistrza...
będąc członkiem Stowarzyszenia Taoistycznego Tai Chi w Polsce można uczestniczyć w nieskończonej ilości zajęć, nawet codziennie - o ile komuś czas na to pozwoli...
[przynależnośc do STTC warunkuje jedynie opłacanie składki raz na kwartał - ale o tym już było]

Tomka fascynowały wschodnie style walki, m.in. tai-chi. Chińczycy, którzy wykonują dziwne powolne ruchy, aby uspokoić umysł. Monotonia powtarzanych gestów ma go wyłączyć. Tomek należał do oazy i nie widział w tym sprzeczności. Otrzeźwienie przyszło, gdy nie umiał poradzić sobie z napadami agresji wobec najbliższych. „Tai-chi to taniec na cześć demona” – wymsknęło się kiedyś jego trenerowi.
[19.07.2008] 21:19
taichimenka
i tu może tkwić zło (08.07.19 21:12):
Tomka fascynowały wschodnie style walki, m.in. tai-chi. Chińczycy, którzy wykonują dziwne powolne ruchy, aby uspokoić umysł. Monotonia powtarzanych gestów ma go wyłączyć. Tomek należał do oazy i nie widział w tym sprzeczności. Otrzeźwienie przyszło, gdy nie umiał poradzić sobie z napadami agresji wobec najbliższych. „Tai-chi to taniec na cześć demona” – wymsknęło się kiedyś jego trenerowi.


mam dziwne wrażenie, że to powyżej to wypisywanie głupot... tylko nie bardzo wiem po co ?
może i trzeba odbyć takie zajęcia by wiedzieć, że teksty jw. są pozbawione sensu, a np. ustępujące bóle kregosłupa, czy dolegliwości astmatyczne są faktem !
[19.07.2008] 21:25
i tu może tkwić zło
taichimenka (08.07.19 21:19):
i tu może tkwić zło (08.07.19 21:12):
Tomka fascynowały wschodnie style walki, m.in. tai-chi. Chińczycy, którzy wykonują dziwne powolne ruchy, aby uspokoić umysł. Monotonia powtarzanych gestów ma go wyłączyć. Tomek należał do oazy i nie widział w tym sprzeczności. Otrzeźwienie przyszło, gdy nie umiał poradzić sobie z napadami agresji wobec najbliższych. „Tai-chi to taniec na cześć demona” – wymsknęło się kiedyś jego trenerowi.


mam dziwne wrażenie, że to powyżej to wypisywanie głupot... tylko nie bardzo wiem po co ?
może i trzeba odbyć takie zajęcia by wiedzieć, że teksty jw. są pozbawione sensu, a np. ustępujące bóle kregosłupa, czy dolegliwości astmatyczne są faktem !

czemu głupot?Jeśli coś doprowadziło kogoś do szaleństwa ?Czy jesteś pewna że przekazujący taoistyczną wiedze ma dobre intencje?
Mnisi wielu religii biją na alarm że to co się wyprawia z ich wiedzą i interpretacja samej wiedzy w Europie czy USA to zło w czystym wydaniu.
[19.07.2008] 21:37
naprawde fajna stronka
http://www.iptaichi.org/
[20.07.2008] 12:25
taichimenka
i tu może tkwić zło (08.07.19 21:25):
taichimenka (08.07.19 21:19):
mam dziwne wrażenie, że to powyżej to wypisywanie głupot... tylko nie bardzo wiem po co ?
może i trzeba odbyć takie zajęcia by wiedzieć, że teksty jw. są pozbawione sensu, a np. ustępujące bóle kregosłupa, czy dolegliwości astmatyczne są faktem !

czemu głupot?Jeśli coś doprowadziło kogoś do szaleństwa ?Czy jesteś pewna że przekazujący taoistyczną wiedze ma dobre intencje?
Mnisi wielu religii biją na alarm że to co się wyprawia z ich wiedzą i interpretacja samej wiedzy w Europie czy USA to zło w czystym wydaniu.


i tu dochodzimy do tego jak wyglądają takie zajęcia... przynajmniej te, w któtych ja biorę udział (czyli związane Z STTC)
NIKT NIKOGO i NICZEGO (poza samymi ruchami, sekwencjami ruchów) tu NIE naucza,
ćwiczenia te NIE mają NIC wspólnego z medytacją, przekazywaniem filozofii taoizmu czy jakiejkolwiek innej,
czyli poza samą precyzją wykonywania poszczególnych ruchów, wielokrotnego tłumaczenia (przez własną prezentację instruktora) początkowo krok po kroku, poszczególnych elementów danego ruchu - układu ciała, kierunków ułożenia, pracy nóg (kolan, stóp..), rąk dłoni, tułowia, głowy itp.

to wielokrotne powtórzenia, korekty instruktora, pytania uczestników do wykonywanych ćwiczeń i ponowne ich doskonalenie, jakby na klejnych etapach...
ćwiczenia trwają 2 godziny zegarowe (z 1 przerwą ok 10-15 minut na odpoczynek, wymianę uwag, napicie się herbaty, wody itp.)

gdy zjawiasz się na zajęciach, idziesz do szatni, przebierasz się w strój swobodny i wygodne obuwie... wchodzisz do bardzo dużej sali z lustrami...
początek zajęć - powitanie to zwykłe dzień dobry
stajesz w lekkim rozkroku i zaczynasz ćwiczenia.. i tak to trwa 2 godziny z przerwą.. i NIC, zero opowieści i nauk na tematy taoistyczno-jakieś tam.. tudzież "interpretacji" jakiejkolwiek religijno-filozoficznej mnisiej wiedzy

oczywiście są kolejne grupy (stopnie) mówiące o umiejętnosciach uczestników - początkowa, pośrednia, II stopnia (początkująca), pózniej zajęcia wolne..
jest też bardzo dużo przeróżnych warsztatów - dostępnych w Polsce i nie tylko (w zależności od posiadanego czasu i pieniędzy)
[20.07.2008] 12:29
taichimenka
tytułem uzupełnienia:

każdy ruch w tych ćwiczeniach to rozciąganie + obrót
(czyli po mojemu: ruch posuwisty z zakrętasem

taki rodzaj ruchu powoduje masaż wewnętrzny... docelowo (przy znajomości całego ciągu) - wszystkich organów wewnętrznych...
i to właściwie - tyle

[YES]
[20.07.2008] 12:33
UE UNIJNY TEST IQ www
Interesuje Cię, jak wysokie masz IQ?
Zmierz swoje IQ w wysokojakościowym teście. Rozpocząć Test IQ >>
http://www.iq-test.pl/?d=888

LEPIEJ WIEDZIEC JUZ DZIS JAKIE MASZ IQ, NIZ DOWIEDZIEC SIE OD KOGOS INNEGO JUTRO !!! Interesuje Cię, jak wysokie masz IQ?
Zmierz swoje IQ w wysokojakościowym teście. Rozpocząć Test IQ >>
http://www.iq-test.pl/?d=888

LEPIEJ WIEDZIEC JUZ DZIS JAKIE MASZ IQ, NIZ DOWIEDZIEC SIE OD KOGOS INNEGO JUTRO !!!
[20.07.2008] 15:10
Masz wiedze początkową
taichimenka (08.07.20 12:29):
tytułem uzupełnienia:

każdy ruch w tych ćwiczeniach to rozciąganie + obrót
(czyli po mojemu: ruch posuwisty z zakrętasem

taki rodzaj ruchu powoduje masaż wewnętrzny... docelowo (przy znajomości całego ciągu) - wszystkich organów wewnętrznych...
i to właściwie - tyle

[YES]

i niech tak zostanie.Właściwe podejście do sprawy i dystans to podstawa w każdej zabawie.Nawet z Demonami.
http://prasa.wiara.pl/wydruk.php?grupa=6&art =1214402992&dzi=1171647748&katg=
[20.07.2008] 15:47
Ona43
taichimenka (08.07.20 12:29):
tytułem uzupełnienia:

każdy ruch w tych ćwiczeniach to rozciąganie + obrót
(czyli po mojemu: ruch posuwisty z zakrętasem

taki rodzaj ruchu powoduje masaż wewnętrzny... docelowo (przy znajomości całego ciągu) - wszystkich organów wewnętrznych...
i to właściwie - tyle

[YES]

I tak to sobie właśnie wyobrażam.
Potem mogę, jeśli będę chciała, spróbować sztuk walki i innych.
Chciałabym jednak trafić na właściwego instruktora.
[20.07.2008] 18:14
taichimenka
Masz wiedze początkową (08.07.20 15:10):
taichimenka (08.07.20 12:29):
tytułem uzupełnienia:

każdy ruch w tych ćwiczeniach to rozciąganie + obrót
(czyli po mojemu: ruch posuwisty z zakrętasem

taki rodzaj ruchu powoduje masaż wewnętrzny... docelowo (przy znajomości całego ciągu) - wszystkich organów wewnętrznych...
i to właściwie - tyle

[YES]

i niech tak zostanie.Właściwe podejście do sprawy i dystans to podstawa w każdej zabawie.Nawet z Demonami.
http://prasa.wiara.pl/wydruk.php?grupa=6&art =1214402992&dzi=1171647748&katg=


widzę, że koniecznie chcesz by "wyszło" na Twoje
i podpierasz się czymkolwiek, choćby bezpodstawnym ocenianiem czyichś działań jako zabawy tudzież czyjejś wiedzy - w odniesieniu do Twojej teoretycznej...
powodzenia ! studiuj pilnie teorię dalej

Ciebie nie będę już przekonywać o czymkolwiek - przecież i tak wiesz lepiej... pozdrów Demony...

[siedział przygarbiony, przed monitorem... z głową chowającą się w ramionkach i czuł, że po mału zaczyna zwijać się w pałączek..
a swoją drogą pewnie przydałyby Mu się te ćwczenia]
[20.07.2008] 18:18
taichimenka
aha, jeszcze słowo ogólne
na pierwsze 3 zajęcia można przyjść gratis, by się zorientować czy ten rodzaj ćwiczeń będzie nam odpowiadał... ale po 3 zajęciach powinniśmy już się zdeklarować, o ile chcemy w dalszych brać udział.. zajęcia danej grupy (do której jesteśmy "przypisani") odbywają się raz w tygodniu...
ale (jak już wspomniałam) możemy chodzić także na zajęcia nie "swojej" grupy... choć początkowo lepiej ćwiczyć pod okiem jednego instruktora - u każdego z instruktorów pewne drobne elementy mogą być wykonywane nieco inaczej... i dobrze nie robić sobie na ten temat ‘bałaganu’

    1 2
 » Odpowiedz na ten temat