o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
  Strona główna» forum Moje doświadczenia z...
 » Odpowiedz na ten temat

Rozbieranie u lekarza - fetysz medyczny

    1 2 3 4   » 6 Strony tematu:
[14.08.2011] 15:47
spryciarz4747
oczywiście nie badaliśmy ginekologicznie, było to typowe badanie okresowe czyli pomiary, osłuchiwanie, opukiwanie, badanie podstawy, itp badanie majtek było konieczne do zbadania przepukliny.
[08.11.2011] 20:38
mmmmmmmm
też bym tak chciał, jeszce pomacać gołą siusiaczkę mmmmm
[26.11.2011] 21:39
nikankaa
spryciarz4747 (11.08.12 18:14):
ja swojego czasu sprowadzałem do Niemiec polskich pracowników. Przez większość czasu ściągałem wraz ze znajomym kobiety do pracy w ogrodnictwie ( każdy z innego rejonu Polski). Panie tak naprawdę pracowały powiedzmy na umowę zlecenie więc nie było konieczności przeprowadzania badań lekarskich przed podjęciem pracy. Lecz my tylko informowaliśmy pracownice, że praca jest legalna i przed podjęciem pracy trzeba oczywiście przejść badania wstępne, które my możemy załatwić u polskiego lekarza pracującego na stałe w Niemczech. Oczywiście tymi lekarzami byłem ja na zmianę z moim wspólnikiem. Ja badałem jego klientki, natomiast on moje. Gabinet urządziliśmy w jednym z naszych domów. Przedpokój zaimprowizowaliśmy na poczekalnię, natomiast jeden z pokoi na gabinet lekarski. tj; biurko, kozetkę, wagę, stetoskop, ciśnieniomierz itp urządzenia. Podłogę wyłożyliśmy kafelkami, natomiast jedyne czego zabrakło to parawanu. Badania przeprowadzałem przez około 4 lata i mogę spokojnie powiedzieć, że wszystkie Panie odważne są tylko na forum. W gabinecie nie zdarzyło mi się, żeby chociaż jedna pacjentka zaprotestowała przed rozebraniem się, a rozbierały się do stroju Ewy, bo przecież musiały być dokładnie zbadane. Zdarzały się też przypadki, że Panie które przyjeżdżały kilka razy, za każdym razem musiały przechodzić badania. Przy trzecim podejściu wystarczyło powiedzieć proszę się rozebrać, a już widziały, że muszą się rozbierać na golasa.
Hihi, ale musiały się wstydzić paradując tak z gołą pupą. Trzeba było je wszystkie naraz wprowadzić, pootwierać drzwi i okna żeby sobie inni też mogli pooglądać... wtedy dopiero by się wstydziły.
Ja miałam rok temu bardzo zawstydzającą sytuację... Zatrudniałam się do pracy jako pomoc domowa u pewnych państwa i jak już odbyłam z nimi rozmowę to zaprowadzili mnie do małego przytulnego pomnieszczenia, gdzie w półmroku siedział facet w białym kitlu. Zapalili światło i otrzymałam polecenie rozebrania się do rosołku. Zaczęłam płakać i protestować, w końcu jakoś rozebrałam się do bielizny i zaczęłam prosić o zasłonięcie rolet. Kilka dziewczyn w moim wieku, które tam były, rzuciły się do okien, by zasłonić rolety, ale facet w białym kitlu powiedział, że to nie będzie konieczne, bo w ogrodzie pracuje tylko kilku ogrodników, poza nimi nikogo nie ma. Cały czas płakałam i czułam się normalnie zgwałcona. Oni cały czas kazali mi zdjąć bieliznę. W końcu pan, który mnie zatrudniał, powiedział, że stanie za mną, bym nie wstydziła się, że ogląda moje piersi i sikorę, by widział tylko pupę i plecy. No to w końcu się odważyłam i zdjęłam stanik pokazując swoje wielkie cycuchy. Musiałam w końcu zdjąć też majtki, co było chyba najbardziej zawstydzającym doświadczeniem w całym moim życiu... Oni zaczęli mnie oglądać, kazali się pochylić, badali mnie i obserwowali, podczas gdy ja biegałam po pomieszczeniu na golasa. A na koniec i tak musiałam paradować przed wszystkimi nagutka, bo swoje ubrania miałam na górze i biegałam po schodach z gołą pupą, cycuszkami i futrzaczkiem. Później stwierdziłam, że skoro i tak wszyscy pooglądali mnie sobie na golasa to wygodniej będzie mi sprzątać nago. Nawet jak jechałam tam do pracy to często wsiadałam do samochodu na golasa. I tak czasm całe dnie spędzałam naga... Miło wspominam te czasy, choć nigdy nie czułam się bardziej upokorzona.
[01.12.2011] 16:11
sandroniec
czy mieliście tak? pani
lekarz rodzinny, gdy każe
położyć się, poluzować
spodnie, czyli odpiąć
guzik lub trochę rozporek i
bada w różnych miejscach
pod uciskiem podbrzusza,
czy występuje ból i pyta.
po czym odchyla na
sekundę bieliznę lub
najpierw zakłada białą
lateksową rękawiczkę i na
dwie lub trzy sekundy
odchyla i sprawdza jądra.
Badanie brzucha to
odwrócenie uwagi? Chyba,
że mieliście tak, gdy już się
nie jest nastolatkiem i
trzeba opuścić spodnie i
bielizne na stojąco, ale
cały czas penis schowany i
przytrzymany za koszulką.
[09.02.2013] 14:26
DorisSz
Kto jest chętny poklikać o tamacie przygody u lekarza, fetysz medyczny?!? Nie chcę produkować się publicznie, mój mail doris.szajek@gmail.com
[19.10.2019] 01:49
[09.02.2013] 16:22
000000
sandroniec (11.12.01 16:11):
czy mieliście tak? pani
lekarz rodzinny, gdy każe
położyć się, poluzować
spodnie, czyli odpiąć
guzik lub trochę rozporek i
bada w różnych miejscach
pod uciskiem podbrzusza,
czy występuje ból i pyta.
po czym odchyla na
sekundę bieliznę lub
najpierw zakłada białą
lateksową rękawiczkę i na
dwie lub trzy sekundy
odchyla i sprawdza jądra.
Badanie brzucha to
odwrócenie uwagi? Chyba,
że mieliście tak, gdy już się
nie jest nastolatkiem i
trzeba opuścić spodnie i
bielizne na stojąco, ale
cały czas penis schowany i
przytrzymany za koszulką.

ja tak miałem wieku 26-27 lat dokładnie nie pamietam ile miałem lat
[14.03.2013] 18:51
lubie być nago
ja też lubię rozbierać się u lekarza. dlatego na bilanse zawsze chodzę do lekarza który każe mi rozbierać się do naga. nie przeszkadza mi to że muszę zdjąć wszystko nawet majtki i skarpetki. jak kiedyś lekarz powiedział że mogę zostać do badania w majtkach i skarpetkach to poprosiłem czy mogę je zdjąć, bo chcę żeby zbadał moje stopy, jądra i penia. byłem też kiedyś u neurologa i kazał mi rozebrać się do samych majtek i zdjąć skarpetki. liczyłem że będę nago ale nie udało się, ale jak poszedłem do niego drugi raz to w łazience przed wejściem zdjąłem majtki i gdy kazał mi się rozebrać do majtek to powiedziałem że ich nie ubrałem i mogę rozebrać się do naga bo nie robi mi to problemu. u dermatologa którego odwiedzam regularnie na badaniach skóry też zawsze rozbieram się od razu do naga.
[16.03.2013] 19:52
IZKA!
Ha. Nie wiedziałam że isnieje coś takiego jak fetysz medyczny. W takim razie ja go stosuje. Jestem pielęgniarką w szpitalu na chirurgii. Często zdarza mi się golenie (wiadomo gdzie) pacjentów przed zabiegani. Lubię to. OsTatnio nawet jeden młodzieniec nie wytrzymał i spuścił się. A lewatywa u młodych chłopaków to dla mnie rarytas. . Sporo miałam rożnych ciekawych przypadków. Nawet kręci mnie to.
[17.03.2013] 13:36
gościu
IZKA! (13.03.16 19:52):
Ha. Nie wiedziałam że isnieje coś takiego jak fetysz medyczny. W takim razie ja go stosuje. Jestem pielęgniarką w szpitalu na chirurgii. Często zdarza mi się golenie (wiadomo gdzie) pacjentów przed zabiegani. Lubię to. OsTatnio nawet jeden młodzieniec nie wytrzymał i spuścił się. A lewatywa u młodych chłopaków to dla mnie rarytas. . Sporo miałam rożnych ciekawych przypadków. Nawet kręci mnie to.

Zdecyduj się raz piszesz że nie wiedziałaś że coś takiego istnieje, a później że kręci Cię to.
[19.03.2013] 17:41
IZKA!
Napisałam ze mnie to kręci i tak robię bo tak jest. Nie wiedziałam tylko że na to jest jakaś nazwa.
[19.03.2013] 19:56
Jaro
No cóż Lekarz to Lekarz jak jest potrzeba to trzeba się rozebrać.
[19.03.2013] 21:02
Alosza;
IZKA! (13.03.19 17:41):
Napisałam ze mnie to kręci i tak robię bo tak jest. Nie wiedziałam tylko że na to jest jakaś nazwa.

A możesz. Opisać jakieś przypadki? Co robisz?
[29.03.2013] 02:05
MariuszekS
IZKA! poklikamy o tym na priv? Moj mail: mariusz.strzygielski@gmail.com
[02.04.2013] 11:53
mimi ixia
MS Mi (08.06.24 13:37):
Ja uwielbiam badania, zwłaszcze kiedy mój mężczyzna zabawia się w ginekologa.

Ja też uwielbiam chodzic do ginekologa męzczyzny.
[02.04.2013] 11:56
IZKA!
Oczywiście , że ja też wybieram ginekologa męzczyznę.
Bardzo mnie to kręci.
[07.04.2013] 21:49
pawko
IZKA! (13.04.02 11:56):
Oczywiście , że ja też wybieram ginekologa męzczyznę.
Bardzo mnie to kręci.

To może ja Ciebie ginekologicznie przepadam ? zgodzisz się ?
[07.04.2013] 21:56
pawko
mimi ixia (13.04.02 11:53):
MS Mi (08.06.24 13:37):
Ja uwielbiam badania, zwłaszcze kiedy mój mężczyzna zabawia się w ginekologa.

Ja też uwielbiam chodzic do ginekologa męzczyzny.

To może ja Ciebie ginekologicznie przepadam ? zgodzisz się ?
[09.04.2013] 19:36
medic7
IZKA! (13.03.16 19:52):
Ha. Nie wiedziałam że isnieje coś takiego jak fetysz medyczny. W takim razie ja go stosuje. Jestem pielęgniarką w szpitalu na chirurgii. Często zdarza mi się golenie (wiadomo gdzie) pacjentów przed zabiegani. Lubię to. OsTatnio nawet jeden młodzieniec nie wytrzymał i spuścił się. A lewatywa u młodych chłopaków to dla mnie rarytas. . Sporo miałam rożnych ciekawych przypadków. Nawet kręci mnie to.

Hejka chetnie pogadam na te tematy .... szukam pielęgniarki ktora wykonałaby to realnie w szpitalu..też mogę zbadac moj mail
medic7@hotmail.com
[14.04.2013] 22:36
ja i ja
jesteście po@@@eni i tyle w tym temacie
[18.04.2013] 00:12
AnniXA
Ja przez długie lata żyłam w nieświadomości, że to co powoduje u mnie tyle emocji ma swoją nazwę fetysz medyczny. Od małego dziecka lubiłam wizyty w przychodni i badania. Lubiłam być osłuchana, mieć mierzoną temperaturę czy ciśnienie. Okazjonalnie dostawałam zastrzyki. Pierwszy raz do stanika musiałam rozebrać się podczas wizyty u ortopedy. Miałam wtedy z 11 może 12 lat i pojawiły się pierwsze oznaki skrzywienia kręgosłupa, pan doktor kazał mi się powyginać i zalecił rehabilitację. Jak miałam robioną lewatywę musiałam kompletnie się rozebrać.
[18.04.2013] 12:09
Lekarzmlody
Odezwij się na lekarzmlody@o2.pl
AnniXA (13.04.18 00:12):
Ja przez długie lata żyłam w nieświadomości, że to co powoduje u mnie tyle emocji ma swoją nazwę fetysz medyczny. Od małego dziecka lubiłam wizyty w przychodni i badania. Lubiłam być osłuchana, mieć mierzoną temperaturę czy ciśnienie. Okazjonalnie dostawałam zastrzyki. Pierwszy raz do stanika musiałam rozebrać się podczas wizyty u ortopedy. Miałam wtedy z 11 może 12 lat i pojawiły się pierwsze oznaki skrzywienia kręgosłupa, pan doktor kazał mi się powyginać i zalecił rehabilitację. Jak miałam robioną lewatywę musiałam kompletnie się rozebrać.
[18.04.2013] 14:58
ulkaa01
Nie lubie się rozbierac u lekarza więc tym bardziej sie w to nie bawię.
[20.04.2013] 13:37
AnniXA
Kiedyś musiałam zgłosić się na kilku dniowe badania do szpitala. Stawiłam się na izbę przyjęć od rana. Lekarz przeprowadził ze mną wywiad, zmierzyli wzrost, ciśnienie, zwarzyli, wysłali na rentgen, pobrali krew. Po kilku godzinach podróży mogłam położyć się na oddziale internistycznym. Przebrałam się w piżamę. Raptem po kilku minutach leżenia w łóżku przyszła pielęgniarka i poprosiła abym obróciła się na brzuch. Lekko opuściła mi spodnie od piżamy i dostałam zastrzyk. Długo go robiła i pośladek bolał okrutnie. Potem był jeszcze zastrzyk w ramię który był nieco bardziej znośny.
Wieczorem miałam robioną lewatywę. Pielęgniarka zaprosiła mnie do jakiegoś gabinetu. Dopiero jak zamknęła drzwi dowiedziałam się co mnie czeka. Poprosiła abym zdjęła koszulę nocną. Po chwili wróciła z czerwonym workiem z podłączonym do niego wężem zakończonym długą czarną czarną końcówką.
Zapytałam ją czemu musze być rozebrana na rosół. Ta odpowiedziała, że było trzeba ubrać normalną piżamę a nie koszulę nocną.
Pielęgniarka zaczęła wypytywać czy kiedykolwiek miałam lewatywę. Ponieważ odpowiedziałam nie, przystąpiła do opowiadania co czeka mnie w najbliższym czasie.
Musiałam wejść na łóżko, uklęknąć w pozycji kolanowo-łokciowej czyli na pieska, rozstawić nogi i wypiąć pupę.
Zawiesila worek na stojaku obok łóżka i włożyła końcówkę w moją pupę. Następnie poprosiła o spokojne oddychanie ustami. Poczułam uderzenie najpierw ciepłego płynu. Poprosiła abym ją poinformowała, jeśli odczuwałbym jakieś bóle.
Kiedy płyn wszedł we mnie, powoli wyjęła mi kankę. Otrzymałam polecenie położenia się na plecach z lekkim podkurczeniem nóg i w miarę możliwości poleżenia tak przez 20 min. Po kilku minutach poczułam lekkie przelewanie. Gdy powiedziałam, że odczułem ból, założyłam koszulę nocną i udałam się do toalety.
[02.06.2013] 17:26
gri 2.0
AnniXA (13.04.18 00:12):
Ja przez długie lata żyłam w nieświadomości, że to co powoduje u mnie tyle emocji ma swoją nazwę fetysz medyczny. Od małego dziecka lubiłam wizyty w przychodni i badania. Lubiłam być osłuchana, mieć mierzoną temperaturę czy ciśnienie. Okazjonalnie dostawałam zastrzyki. Pierwszy raz do stanika musiałam rozebrać się podczas wizyty u ortopedy. Miałam wtedy z 11 może 12 lat i pojawiły się pierwsze oznaki skrzywienia kręgosłupa, pan doktor kazał mi się powyginać i zalecił rehabilitację. Jak miałam robioną lewatywę musiałam kompletnie się rozebrać.

hej,
chetnie z Toba "popisze" o fetyszu. moje gg to: 42495592.
pozdrawiam
[03.06.2013] 15:17
zigi654
Fetyszyści jednoczmy się na fetyszernia.pl, strona stworzona jest dla osób takich jak my Każdy powinien odwiedzić, można nawiązać tam wiele ciekawych znajomości
[16.10.2013] 02:27
joziak01  joziak01@tlen.pl
http://img151.imagevenue.com/gallery/loc537/ 583_1358_Badaniakobietuinternisty.php
lekarz może badać tak i jak widać "stopień" rozebrania pacjentki zależy od celu badania
[18.11.2013] 17:08
doktormedpoznan
Jestem osiemnastoletnim chłopakiem którego kręci fetysz medyczny, ale w lekkiej formie ze względu na to, że jestem amatorem
Chętnie zbadałbym jakąś młodą panią. Interesują mnie badania z właściwie każdej dziedziny medycyny, ale jeśli chodzi o badania intymne to wyłącznie badania bez użycia różnego rodzaju przyrządów ginekologicznych bo po pierwsze nie mam ich a po drugie nie interesuje mnie to za bardzo. Wiem że to dziwne ale no cóż
Jeśli jakaś pani byłaby chętna to proszę o skontaktowanie się ze mną przez maila to wtedy obgadamy co i jak np przez skype'a
Tereny dostępne: Poznań i okolice bliskie (Komorniki, Luboń itp.)
Chodzi wyłącznie o badania medyczne. Sex mnie nie interesuje. Gwarantuję pełną dyskrecję oraz delikatność mimo mojego braku doświadczenia poza oglądaniem filmów z badań w Internecie
Mój mail to doktormedpoznan@wp.pl
[19.11.2013] 11:25
zuzia199
ja kiedyś tak się napaliłam, że zrobilam się wilgotna
[05.12.2013] 20:15
doktormedpoznan
doktormedpoznan (13.11.18 17:08):
Jestem osiemnastoletnim chłopakiem którego kręci fetysz medyczny, ale w lekkiej formie ze względu na to, że jestem amatorem
Chętnie zbadałbym jakąś młodą panią. Interesują mnie badania z właściwie każdej dziedziny medycyny, ale jeśli chodzi o badania intymne to wyłącznie badania bez użycia różnego rodzaju przyrządów ginekologicznych bo po pierwsze nie mam ich a po drugie nie interesuje mnie to za bardzo. Wiem że to dziwne ale no cóż
Jeśli jakaś pani byłaby chętna to proszę o skontaktowanie się ze mną przez maila to wtedy obgadamy co i jak np przez skype'a
Tereny dostępne: Poznań i okolice bliskie (Komorniki, Luboń itp.)
Chodzi wyłącznie o badania medyczne. Sex mnie nie interesuje. Gwarantuję pełną dyskrecję oraz delikatność mimo mojego braku doświadczenia poza oglądaniem filmów z badań w Internecie
Mój mail to doktormedpoznan@wp.pl

Ponawiam pytanie!
[05.12.2013] 21:41
fascynatka medycyny
Mnie tez to podnieca wiec kto jeszcze nie czytal to powinno mu sie spodobac jak i mnie www.jaimojapielegniarka.blogspot.com/2013/10 /seks-w-szpitalu.html
lubie sie rozbierac przy lekarzu i myslec ze mnie dotyka pod majtkami.lubie chodzic do ginekologa bo mnie tam dotyka

    1 2 3 4   » 6 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat