o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
  Strona główna» forum Swobodniejsze podejście
 » Odpowiedz na ten temat

Czy to jest złe? Bo ja tak nie uważam.

    1 2 3   » 13 Strony tematu:
[15.11.2007] 16:10
podobna
Przeczytałam na tym forum o "problemie" 42 latki z synem. Ona napisała że ma problem bo czuje podniecenie w obecności swojego syna. Śni o sexie z nim i tym podobne. Zdziwiłam się bo dla mnie to nie było problemem. Mój mąż zawsze był słaby w tych sprawach więc zainteresowałam się synem. Nie wiem dlaczego. Może dlatego że zawsze byliśmy blisko, jako matka i syn. Zawsze traktowaiśmy siebie nawzajem ze swobodą. Nigdy nie miałam oporów żeby się przy nim przebierać a oo nigdy nie czuł się tym skrępowany. Więc to co się stało jakiś czas temu i trwa do dziś przyjełam jako coś naturalnego.
Maż się chyba domyśla ale brak mu odwagi by cokolwiek zrobić. Syn za to jest wspaniały.
[15.11.2007] 20:50
Aguska12
A jakieś szczegóły? "Patrze na Ciebie oczami miłości..."
[15.11.2007] 21:14
kolor125
No cóż... faktycznie temat jest trudny, Ty nie widzisz tego jako coś złego ponieważ wasza relacja wynikła swobodnie (bez żadnych wstrząsów) z naturalnej relacji matka-syn. Miłość cielesną pomiędzy matką a synem mozna zaobserwować w wielu starożytnych kulturach, nawet całkiem niedawno (17 wiek) w Japonii, jednak Ty jesteś matką swego kochanka! Tak moim zdaniem jest to złe, chyba każdy zdrowy mężczyzna miewał sny erotyczne z udziałem swej matki (ja miałem) i to jest naturalna kolej rzeczy. Ale nie fizyczny kontakt! Zwróć uwagę na swój związek, przecierz krzywdzicie Twojego męża.
Zastanów się dobrze co robisz!
[15.11.2007] 21:25
Great Destroyer
marna prowokacja
[15.11.2007] 22:54
podobna
Krzywdzimy? A w jaki sposób? To on nie jest zainteresowany sexem więc ja mam też nie być? Poza tym z synem łaczy mnie czysty sex -żadnego związku typu kochankowie. On spotyka się z dziewczynami i czasami nawet sypia ale gdy wraca do domu jestem tylko ja. Jesteśmy matką i synem których różni od innych tylko to że czasami sypiamy ze sobą. To wszystko.
[07.04.2020] 08:01
[16.11.2007] 01:02
ciekawy problemu
Tak się zastanawiam czy opisany przypadek jest prawdziwy czy ktoś sobie robi jaja. Ale z tego co zauważyłem to dużo jest tutaj tematów typu matka-syn-sex. I jestem ciekaw ile z tego to prawda a ile fikcja. Bo jeśli o mnie chodzi to nie porafię w ten sposób pomyśleć o swojej matce. Jest według mnie nieatrakcyjna. Myślę że każdy by się z tym zgodził gdyby ją zobaczył. Ale zastanawiam się jak bym postrzegał swoją matkę gdyby wygladała atrakcyjnie. Mam 24 lata więc zakładając że moja matka musiałaby mieć około 44 i mogła by wyglądać jak np: Nigella Lawson(47l.), Martina Gedeck(46 l.) albo Monica Bellucci(43 l.) trudno mi wyobrazić sobie żebym nie dostrzegał urody i by była dla mnie aseksualna. Przedcież to strasznie sexowne kobiety! Niedaleko mnie mieszka pewna kobieta która ma około 38-40 lat. Jest bardzo piękna. Ma syna w wieku 17 lat. Ciekawi mnie jak on ją widzi. Czy ona jest dla niego obiektem pożądania? Jak już pisałem moja dla mnie nie jest i nigdy nie była ale gdybym miał taką jak ta moja sąsiadka to myślę że była by dla mnie obiektem sexualnym. Nie twierdzę oczywiście że próbował bym cokolwiek zrobić w kierunku zrealizowania jakiś fantazji ale nie wyobrażam sobie abym widział w niej tylko matkę. Ciekaw jestem opinii w tym temacie zarówno matek jak i synów.
[16.11.2007] 12:51
zdarzyło się przypadkiem
W te wakacje przeprowadzałam w mieszkaniu małe remonty, malowania itp. Mieszkam z synem w niezadużym mieszkaniu na ostatnim piętrze kilkupiętrowego bloku. Latem czasami jest tam strasznie duszno tak że trudno spać. Mam 43 lata, syn 21. Od samego początku wychowuję go sama. Zawsze mieliśmy świetny kontakt. W czasie tych wakacji malowałam w swoim pokoju ale farba nie zdąrzyła wyschnąć i nie dało się tam spać. Musiałam spać w pokoju syna bo mamy tylko 2 pokoje. Syn ma tylko jedno łóżko. Dość duże więc nie było problemu. Jak już się połóżyliśmy to oczywiście żartowliśmy z tego co by ktoś pomyślał gdyby teraz nas zobaczył. Cała ta sytuacja wydawał nam sie tylko niezwykła. W żadnym razie krępująca. Było oczywiście znów duszno więc żadna z nas nie mogło za bardzo spać. Rozmawialiśmy, żartowaliśmy z tego że jest tak gorąco i w pewnym momencie powiedziałam do syna że jak był mały i nie mógł spać to dawałem mu pierś do ssania i że to go zawsze uspokajało i zasypiał. A on na to czy myślę że i tym razem by to pomogło. Roześmiałam się i zapytałam czy chce sprawdzić. On spojrzał na mnie i powiedział TAK. Myślałam że mnie podpuszcza żeby potem śmiać się że się wycofałam więc postanowiłam dać mu "nauczkę". Miałam na sobie cienką, rozpinaną piżamę z krótkimi rękawami. Leżałam na boku. Poprostu rozpiełam kilka guzików i odsłoniłam jedną pierś. Powiedziałam z udawaną powagą - proszę bardzo. Myślałam że on się zaczerweini i nic nie zrobi ale było inaczej. On poprostu przysunoł się do mnie i zaczoł mnie ssać! Trudno opisać to co wtedy czułam. Ale jedego byłam w tym momencie pewna : Chciałam żeby to robił! Po chwili powiedziałam żeby nie przestawał. I nie przestawał. Ssał mnie bardzo delikatnie co jakiś czas gryząc lekko. Powoli traciłam nad sobą panowanie. Po kilku minutach położyłam jego rękę na drugiej piersi. I wtedy sie zaczeło. Odzyskałam zmysły dopiero po fakcie. On chyba też. Ale było już zapóźno. Było nam strasznie głupio. Ale potem jakoś się do tego przyzwyczailiśmy.
[16.11.2007] 13:24
zdarzyło się przypadkiem
Tak naprawdę to wszystko to nieprawda a napisałem to wszystko bo interesuje mnie temat. Czy jestem dziwny?
[16.11.2007] 13:52
Mr.White
zdarzyło się przypadkiem (07.11.16 12:51):
W te wakacje przeprowadzałam w mieszkaniu małe remonty, malowania itp. Mieszkam z synem w niezadużym mieszkaniu na ostatnim piętrze kilkupiętrowego bloku. Latem czasami jest tam strasznie duszno tak że trudno spać. Mam 43 lata, syn 21. Od samego początku wychowuję go sama. Zawsze mieliśmy świetny kontakt. W czasie tych wakacji malowałam w swoim pokoju ale farba nie zdąrzyła wyschnąć i nie dało się tam spać. Musiałam spać w pokoju syna bo mamy tylko 2 pokoje. Syn ma tylko jedno łóżko. Dość duże więc nie było problemu. Jak już się połóżyliśmy to oczywiście żartowliśmy z tego co by ktoś pomyślał gdyby teraz nas zobaczył. Cała ta sytuacja wydawał nam sie tylko niezwykła. W żadnym razie krępująca. Było oczywiście znów duszno więc żadna z nas nie mogło za bardzo spać. Rozmawialiśmy, żartowaliśmy z tego że jest tak gorąco i w pewnym momencie powiedziałam do syna że jak był mały i nie mógł spać to dawałem mu pierś do ssania i że to go zawsze uspokajało i zasypiał. A on na to czy myślę że i tym razem by to pomogło. Roześmiałam się i zapytałam czy chce sprawdzić. On spojrzał na mnie i powiedział TAK. Myślałam że mnie podpuszcza żeby potem śmiać się że się wycofałam więc postanowiłam dać mu \"nauczkę\". Miałam na sobie cienką, rozpinaną piżamę z krótkimi rękawami. Leżałam na boku. Poprostu rozpiełam kilka guzików i odsłoniłam jedną pierś. Powiedziałam z udawaną powagą - proszę bardzo. Myślałam że on się zaczerweini i nic nie zrobi ale było inaczej. On poprostu przysunoł się do mnie i zaczoł mnie ssać! Trudno opisać to co wtedy czułam. Ale jedego byłam w tym momencie pewna : Chciałam żeby to robił! Po chwili powiedziałam żeby nie przestawał. I nie przestawał. Ssał mnie bardzo delikatnie co jakiś czas gryząc lekko. Powoli traciłam nad sobą panowanie. Po kilku minutach położyłam jego rękę na drugiej piersi. I wtedy sie zaczeło. Odzyskałam zmysły dopiero po fakcie. On chyba też. Ale było już zapóźno. Było nam strasznie głupio. Ale potem jakoś się do tego przyzwyczailiśmy.
Omal się nie zrzygałem
[16.11.2007] 16:09
podobna
Jeśli Twoja matka to "baba" to nie dziwi mnie Twój odruch wymiotny. Napewno byś go nie miał gdybyś miał piękną mamę.
[16.11.2007] 17:10
Mr. White
podobna (07.11.16 16:09):
Jeśli Twoja matka to \"baba\" to nie dziwi mnie Twój odruch wymiotny. Napewno byś go nie miał gdybyś miał piękną mamę.


Myślę, że nie o to tu chodzi... Może raczej powodem jest, iż na szczęście nie jestem przegranym psychopatą, jak np. ty i mam inny (czyt. nie pociągają mnie członkowie własnej rodziny) obraz świata.
[16.11.2007] 17:35
podobna
Też by mnie nie pociągał ktoś z rodziny gdyby był brzydki
[18.11.2007] 20:35
WildOrchid
Obrzydzenie, które odczuwają czytające teksty jest naturalne i potrzebne. Pojawiło się w toku ewolucji by uniemożliwić krzyżowanie się osobników ze sobą spokrewnionych. Dzieci z takich związków najczęściej rodzą się bardzo zdeformowane, a szkody, które może spowodować taki związek w psychice są ogromne. W tym przypadku tabu ma sens, bo broni przed przykrymi konsekwencjami, chroni młodych ludzi, którzy nie mają jeszcze oświadczenia życiowego przed popełnieniem błędu i nie należy go naruszać.
Sny erotyczne bardzo często daleko obiegają od naszych rzeczywistych pragnień. Jeśli pojawiają się w nich członkowie rodziny, to wcale nie znaczy, że naprawdę czujemy do nich pociąg. Mogą występować nawet jako erotyczne koszmary.
Do kobiet pozostających w związkach kazirodczych (jeśli to co piszą pokrywa się z rzeczywistością) chciałabym powiedzieć jedno: TE ZWIĄZKI SĄ POZBAWIONE PRZYSZŁOŚCI. Syn powinien szukać wartościowej dziewczyny, z którą stworzy dom. A nie wikłać się w skomplikowany układ, który może skończyć się bardzo źle dla jego psychiki. Jeśli kochacie swoich synów, to jak najszybciej zakończcie erotyczny aspekt waszego związku. Nawet jeśli myślicie, że nie zrobicie im krzywdy. Nie chcecie przecież ryzykować szczęścia własnych dzieci! Pozdrawiam, WildOrchid
Samozaspokojenie.prv.pl
[18.11.2007] 22:42
czy was pogieło
Ale jesteście naiwni - przecież to zwykła prowokacja. Która kobieta sypia z własnym synem? I która jeśli by się taka znalazła już, opisywała by swoje "dokonania" na forum? I po cholerę miała by to robić? Ruszcie głową ludzie, takie rzeczy się nie dzieją!
[19.11.2007] 19:54
kot_
czy was pogieło (07.11.18 22:42):
Ale jesteście naiwni - przecież to zwykła prowokacja. Która kobieta sypia z własnym synem? I która jeśli by się taka znalazła już, opisywała by swoje \\\"dokonania\\\" na forum? I po cholerę miała by to robić? Ruszcie głową ludzie, takie rzeczy się nie dzieją!

a co się tak dziwisz, przecież na takich forach pisze się same bzdury i to co wyżej przeczytałeś to też są majaki jakichś onanistów
[22.11.2007] 08:48
beti.m
wiecie co? moze to jest prowokacja. ale jakby sie tak zastanowic .... ludzie maja pociag sexualny do dzieci. do psow, bykow itd. to dlaczego by nie przeleciec wlasnej matki? przeciez debili nie brakuje
[24.11.2007] 17:25
radcaprawny
Nie. To nie jest złe, to jest tylko karalne.
============================================

USTAWA z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny
(Dz. U. z dnia 2 sierpnia 1997 r.)
Art. 201 [Kazirodztwo] Kto dopuszcza się obcowania płciowego w stosunku do wstępnego, zstępnego, przysposobionego, przysposabiającego, brata lub siostry, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
[17.06.2008] 17:35
Reytorty
WildOrchid (07.11.18 20:35):
Obrzydzenie, które odczuwają czytające teksty jest naturalne i potrzebne. Pojawiło się w toku ewolucji by uniemożliwić krzyżowanie się osobników ze sobą spokrewnionych. Dzieci z takich związków najczęściej rodzą się bardzo zdeformowane, a szkody, które może spowodować taki związek w psychice są ogromne. W tym przypadku tabu ma sens, bo broni przed przykrymi konsekwencjami, chroni młodych ludzi, którzy nie mają jeszcze oświadczenia życiowego przed popełnieniem błędu i nie należy go naruszać.
Sny erotyczne bardzo często daleko obiegają od naszych rzeczywistych pragnień. Jeśli pojawiają się w nich członkowie rodziny, to wcale nie znaczy, że naprawdę czujemy do nich pociąg. Mogą występować nawet jako erotyczne koszmary.
Do kobiet pozostających w związkach kazirodczych (jeśli to co piszą pokrywa się z rzeczywistością) chciałabym powiedzieć jedno: TE ZWIĄZKI SĄ POZBAWIONE PRZYSZŁOŚCI. Syn powinien szukać wartościowej dziewczyny, z którą stworzy dom. A nie wikłać się w skomplikowany układ, który może skończyć się bardzo źle dla jego psychiki. Jeśli kochacie swoich synów, to jak najszybciej zakończcie erotyczny aspekt waszego związku. Nawet jeśli myślicie, że nie zrobicie im krzywdy. Nie chcecie przecież ryzykować szczęścia własnych dzieci!


To mit!!! Wady genetyczne mogą pojawiać się dopiero ok. 4-5 pokolenia. Jesli gdzuieś był związek kazirodczy z którego wyszły niedorozwoje to jest to czysty przypadek! Proponuje postudiować genetykę! Co nie zmiania faktu że sex w rodzinie jest nie wskazany.
[17.06.2008] 18:31
eeeeeeeeee tam
ja mam corke ktora sam bym puknal jak potrzebujesz to biesz i syna ...... pamietaj ruchac @@@ac nic sie nie bac
[20.06.2008] 00:03
Nieodgadniony Warszawa
To nie jest normalne. Trzeba umieć przestawić sobie psychikę i pewnych osób (bliskich) nie odbierać seksualnie. Nieodgadniony. - Kim jesteś?- pytają ludzie którym się wydaje, że mnie znają.
[22.06.2008] 10:13
czemu nie
Szokuje mnie ten topik.Nie tylko autorka-(to jest kazirodztwo),ale tez wypowiedzi niektorych innych osob.
Autorko-jezeli to zrobilas swemu synowi-to natychmiast sie z tego wycofaj.Robisz mu wielka krzywde ,naklaniajac go do seksu z toba.Jezeli nie teraz,to w przyszlosci bedzie mial z tym wielki problem.Robisz krzywde jemu i mezowi i sobie.Szokuje mnie to,ze w ogole uwazasz to,za cos naturalnego.Komus tam wyzej-chcialbym takze uzmyslowic,ze nie jest rzecza normalna miewac sny erotyczne z udzialem wlasnej matki.Ja takowych nigdy nie mialem i to uwazam za normalne.Za bardzo szanuje i kocham miloscia synowska swoja matke,by ja tak zniewazac.Chcialbym jednoczesnie wyraznie zaznaczyc,ze nie jestem pruderyjny.
[22.06.2008] 10:19
anonimouse
No i mamy:kowal zawinil,powiesili ...cygana.
">>
beti.m
wiecie co? moze to jest prowokacja. ale jakby sie tak zastanowic .... ludzie maja pociag sexualny do dzieci. do psow, bykow itd. to dlaczego by nie przeleciec wlasnej matki? przeciez debili nie brakuje>>
[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[[
beti-przeczytaj jeszcze raz.Chyba to matka przeleciala syna.Jak ci sie wydaje?-co?Czyli debilek nie brakuje-co?
A zawsze-wy-kobiety obwiniacie nie siebie,tylko-mezczyzn-no nie?Tak jest wygodniej!!!!
[07.09.2008] 23:17
obywatel świata
Ktoś kojarzy kndydatkę na wiceprezydenta USA? To piękna kobieta. I teraz jeśli taka kobieta ma syna, np. w wieku 24 lat to czy ten syn nie widzi jej piękna i seksapilu? A jeśli widzi i czuje pociąg do matki? Czy to złe?
[11.10.2008] 00:49
miłośnik urozmaiceń
O dżizassssss.... aż krzyż na ścianie się złamał jak to przeczytałem.
[19.01.2010] 13:56
drunkswing
ja sam nieraz miałbym ochotę zaliczyć swą matkę ale to byłby tylko seks
ona bierze tabletki anty (nie musiałbym prezerwatywy użyć), ma chłopaka, jest atrakcyjna (co nieraz powoduje u mnie pociąg), ale matka pewnie nie wyobrażała by sobie mnie w takiej sytuacji pomimo iż wolę starsze kobiety, a sama nie nic przeciwko że często bawię się kobietami i co chwila zmieniam
[19.01.2010] 13:59
drunkswing
..."a sama nie nic przeciwko"...
przepraszam za lukę w tekście
[19.03.2010] 07:08
honza
Mr.White (07.11.16 13:52):
zdarzyło się przypadkiem (07.11.16 12:51):
W te wakacje przeprowadzałam w mieszkaniu małe remonty, malowania itp. Mieszkam z synem w niezadużym mieszkaniu na ostatnim piętrze kilkupiętrowego bloku. Latem czasami jest tam strasznie duszno tak że trudno spać. Mam 43 lata, syn 21. Od samego początku wychowuję go sama. Zawsze mieliśmy świetny kontakt. W czasie tych wakacji malowałam w swoim pokoju ale farba nie zdąrzyła wyschnąć i nie dało się tam spać. Musiałam spać w pokoju syna bo mamy tylko 2 pokoje. Syn ma tylko jedno łóżko. Dość duże więc nie było problemu. Jak już się połóżyliśmy to oczywiście żartowliśmy z tego co by ktoś pomyślał gdyby teraz nas zobaczył. Cała ta sytuacja wydawał nam sie tylko niezwykła. W żadnym razie krępująca. Było oczywiście znów duszno więc żadna z nas nie mogło za bardzo spać. Rozmawialiśmy, żartowaliśmy z tego że jest tak gorąco i w pewnym momencie powiedziałam do syna że jak był mały i nie mógł spać to dawałem mu pierś do ssania i że to go zawsze uspokajało i zasypiał. A on na to czy myślę że i tym razem by to pomogło. Roześmiałam się i zapytałam czy chce sprawdzić. On spojrzał na mnie i powiedział TAK. Myślałam że mnie podpuszcza żeby potem śmiać się że się wycofałam więc postanowiłam dać mu \"nauczkę\". Miałam na sobie cienką, rozpinaną piżamę z krótkimi rękawami. Leżałam na boku. Poprostu rozpiełam kilka guzików i odsłoniłam jedną pierś. Powiedziałam z udawaną powagą - proszę bardzo. Myślałam że on się zaczerweini i nic nie zrobi ale było inaczej. On poprostu przysunoł się do mnie i zaczoł mnie ssać! Trudno opisać to co wtedy czułam. Ale jedego byłam w tym momencie pewna : Chciałam żeby to robił! Po chwili powiedziałam żeby nie przestawał. I nie przestawał. Ssał mnie bardzo delikatnie co jakiś czas gryząc lekko. Powoli traciłam nad sobą panowanie. Po kilku minutach położyłam jego rękę na drugiej piersi. I wtedy sie zaczeło. Odzyskałam zmysły dopiero po fakcie. On chyba też. Ale było już zapóźno. Było nam strasznie głupio. Ale potem jakoś się do tego przyzwyczailiśmy.


aA ja bym chciał zeby mama dała mi posac cysia i cipke.669067994
[21.06.2010] 14:20
anonimowiec
ja jak z mamą leże na łóżku to ja ją dotykam w różne miejsca ale ona nie jest goła co mam zrobic żeby chociaż majtki zdjeła
[26.10.2010] 13:10
shark 2828
w Japoni do dziś matki sypiaja z synami tu asie Link wiec sami sobie zobaczcie to nie jest niczym złym w Japoni wręcz normalne !!! http://xhamster.com/movies/330245/japanese_g ame_show_4_1_of_3_rebirth_.html
[22.12.2010] 20:10
Jola453
To jest złe , wiem na pewno bo sama tgo spróbowałam , nie mam meża i jakoś tak wyszło ale teraz nie umiem przestać razem oglądamy filmy porno razem jeździmy na wczasy i wogóle ...
[28.05.2011] 22:27
ppp
powiedzcie mi pociaga mnie mama ma 42lata jest sexy laska z niej chciałbym z nia uprawiac sex ale nie bardzo wiem jak jej o tym powiedziec zeby mi dała moze jakies tabletki albo cos

    1 2 3   » 13 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat