o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
  Strona główna» forum o2.pl / Opinie czytelników do artykułów
 » Odpowiedz na ten temat

Ile kosztuje wesele?

    1 2 3 4 5   » 17 Strony tematu:
[10.10.2007] 10:25
realistka.
Niech lepiej rodzice zbierają na dobrego adwokata od rozwodów, a nie tracą kasę na bezsensowną imprezę
[10.10.2007] 10:38
asz1
czarny lopez (07.10.10 09:28):
matylda998 (07.10.10 07:12):
moim zdaniem jak ktoś chce wesele to powinien na nie sobie zarobić a nie liczyć na pieniądze rodziców. a córka Pania Bożeny to rozpieszczona i bezlitosna smarkula.


Racja


Takich smarkul jest mnóstwo na tym bożym świecie!!!
[10.10.2007] 10:40
kalinka23
Mam problem. Chcemy z chłopakiem wziąść ślub (od dwóch lat mieszkamy razm, w Angli).Przyjechaliśmy tu żeby zarobić na "start". Może jakieś mieszkanie, studia itp. Ale żebym miała zapier... tu, żeby weselisko dla rodziny zrobić, w żadnym wypadku. Dla mnie 40tyś zł to rok oszczędzania, musielibyśmy tu kiblować kolejen pare lat! Uważam, że wesele powinnie finnasować rodzice! Skoro kiedyś tak było, dlaczego teraz ma być inaczej. Czy ja jestem gorsza od mamy, strszej kuzynki, czy babci. Im wesela robili rodzice, a ja! Sęk w tym, że rodzina mojego chłopaka, to jak wogóle na naszym ślubie się zjawi to będzie sukces, o prezentach z ich strony możemy zapomnieć (przecież urlop trzeba wziąść, bilet do polski kupić, to wszystko kosztuje-to będą ich słowa, bo tak wogóle cała jego rodzina po za jedną siostrą jest w Angli) Więc pozostaje moja...która też chyba sie nie poczówa, wkońcu jestem za granicą to mnie stać. Lepiej nie wyjeżdżać, to wtedy ci wszystko zapewnią. Jak człowiek chce coś sam i nie do końca mu wyjdzie, to zapomniej o jakiej kolwiek pomocy. Jak bym nie wyjechała dostała bym mieszkanie od babci, wesele by mi zrobili...ale tego nie wiedziałam, zaraz po moim wyjeżdzie mieszkanie sprzedali a kasa się rozeszła. Czy dostał mi się przydział??!! Nie. Bo przecież bogata jestem!
[10.10.2007] 10:41
kika27_18
no coz... po tym co przeczytalam jestem w szoku...... planuje wesele na maj przyszlego roku. To bedzie duza impreza bo na 200 osob ale koszta.......... : kucharka z pomocnicami do podawania-1500 zl ; sala 400 zl ; dekoratorka 600 zl w tym kosciol ; dekoracja samochodu 150 zl ; suknia szyta u krawcowej do 800 zl + dodatki ok 300 zl ; fryzjerka 100 zl, zespol 1000 zl ; kamerzysta 1000 zl i fotograf do bialego rana tez 1000 zl ; ksiadz i organista 600zl; garnitur+ dodatki 1200 zl ; jedzenie i alkohol do 10000 zl. Wiec moje wesele na 200 osob bedzie kosztowalo niewiele ponad 20000. Wiec ten pan ktory napisal ten artykul lepiej niech sie przylozy do pracy, bo za wypisywanie takich glupot powinien ja stracic.... A co do ludzi ktorzy uwazaja ze wesele jest bez sensu- kazdy ma swoje zdanie, ja uwazam ze taki dzien jest raz w zyciu i chcialabym go mile wspominac az do konca moich dni.
[10.10.2007] 10:47
logos
a ja nie bede mial ani slubu ani wesela, naco mi to wszystko, jak kocham to nie potrzebne mi zadne ceremonie!
[22.07.2019] 14:19
[10.10.2007] 10:49
kalinka23
P.S Ostatnio brało ślub kilka osób z firmyktórej pracuje i koszt każdego wesela (duże wiejskie wesele, na 120-200 ludzi) to bagatele
50 000zł. Ale ja takie właśnie wesele chce mieć! Ale wydać na to pół dużej bańki! Nie stać mnie, wole za to mieć mieszkanie, czy dołożyć do budowy domu.
[10.10.2007] 10:54
kapelanawesela
Witam!!!
Jako człowiek z branży uważam, że artykuł jest napisany nieobiektywnie, a osoba która go napisała nie ma pojęcia o temacie.
Otóż niektóre ceny podane są z górnej półki w Warszawie (np.: kamerzysta, dekoracja samochodu), a niektóre ceny z tańszych regionów Polski (zespół muzyczny, sala weselna), takie uproszczenie jest nieprofesjonalne i źle świadczy o piszącym ten artykuł.
--------------------------------
pozdrawiam
Marcin z zespołu
KAPELA NA WESELA
GG 2167831
[10.10.2007] 10:57
dj sebini
hej, ja pracuje w agencji artystycznej która zajmuje się głównie organizacją kompleksową wesel czyli robimy za młodych dokładnie wszystko począwszy od znalezienia sali (apropo mam sale gdzie są jeszcze wolne terminy na przyszły rok sala do 250 osób) na wesele po takie szczeguły jak winietki dla gości, poczytałem wpisy innych osob i rzeczywiscie z wieloma z was sie zgodze np: z opinią że DJ to lepsza opcja niż zespół a dlaczego już mówie jeśli trafimy na zespół z górnej półki czyli na taki który zaspiewa i zagra wszystko i pięknie to będziemy musieli zapłacić za niego od 4.500zł w góre, czyli będzie drogo ale za to ok, natomiast DJ oprócz tego że zagra dosłownie wszystko i w orginale to będzie nas kosztował od 1500zł, czyli będzie taniej i to dużo oraz orginalnie, no chyba że traficie na DJ które na co dzień pracuje w klubach i w soboty dorabia na weselach to przygotujcie sie na "młuckarnie", dobrze wtedy skorzystać z pomocy osób które są w branrzy i poradzą. Gdyby ktoś potrzebował pomocy to piszcie, chętnie pomoge we wszystkich aspektach związanych z ślubem i weselem. djsebini@obslugaimprez.pl
[10.10.2007] 11:01
palina87
kika27_18 (07.10.10 10:41):
no coz... po tym co przeczytalam jestem w szoku...... planuje wesele na maj przyszlego roku. To bedzie duza impreza bo na 200 osob ale koszta.......... : kucharka z pomocnicami do podawania-1500 zl ; sala 400 zl ; dekoratorka 600 zl w tym kosciol ; dekoracja samochodu 150 zl ; suknia szyta u krawcowej do 800 zl + dodatki ok 300 zl ; fryzjerka 100 zl, zespol 1000 zl ; kamerzysta 1000 zl i fotograf do bialego rana tez 1000 zl ; ksiadz i organista 600zl; garnitur+ dodatki 1200 zl ; jedzenie i alkohol do 10000 zl. Wiec moje wesele na 200 osob bedzie kosztowalo niewiele ponad 20000. Wiec ten pan ktory napisal ten artykul lepiej niech sie przylozy do pracy, bo za wypisywanie takich glupot powinien ja stracic.... A co do ludzi ktorzy uwazaja ze wesele jest bez sensu- kazdy ma swoje zdanie, ja uwazam ze taki dzien jest raz w zyciu i chcialabym go mile wspominac az do konca moich dni.


Kobieto, jestes pusta. Uważasz, że rodzice powinni Ci sfinansowac wesele... Bo nie jesteś gorsza od matki czy ciotki?? To powiedz to rodzicą, a nie wypisuj swoich rozterk na forum.
Żałosne...
[10.10.2007] 11:03
haga25
U mnie będzie podobnie... zespół a nie chałtura, obrączki wygadaja jak z Apartu a są 4Xtańsze-sprowadzane z Włoch, itd. tyle ze z kamerzysty kręcącego się po sali i filmującego jak wcinamy rosół nie będzie..
Wesele na 75 osób wyniesie nas ok 15 tyś.-bez zadłużania się..

valher (07.10.10 00:21):
ja zupełnie nie rozumiem tego artykułu
oczywiście, można wynająć limuzynę czy innego Maybacha i zapłącić fortunę
oczywiście można wynająć U2 żeby grało do kotleta
oczywiście oczywiście
ja miałem wesele na 85 ludzi, była orkiestra (gitara elektryczna, bas, perkusja, wokal), jedzenie tyle, że nikomu nie mażyło się żeby to wszyskto zjeść.
oczywiście kamerzysta, fotograf itd itp, zapłaciłem ponad 2 razy mniej niż podali w artykule za wesele z poprawinami.
Jak ktoś się zadłuża i robi wesele za 40 czy 100k to jego sprawa i jego głupota, kasa o wiele bardziej sprzydaje się po weselu niż na weselu...

[10.10.2007] 11:06
raczek123
Tomim (07.10.09 19:07):
Po pierwsze nie koszta tylko koszty (słowa koszta nie ma w języku polskim )!!!
koszt wesela na 150 osób 20 tyś. wesele wiejskie czyli kucharki wszystko robią i jedzenie do domku się zabiera to co zostanie i do zamrażarki!!!
Disco polo nie musi być to rzecz gustu.
Pozdrawiam.


Ja robie na 100 osob i koszta u mnie to cos okolo 30 tys, wiec nie wiem skad te wylicznia. Oczywiscie bez kucharek wiejskich tylko z profesjonalna obsluga ,
[10.10.2007] 11:15
Karola200
hej, ja mialam wesele na 150 osob, z orkiestra i nie bylo w zadnej mierze tandentne,
sala nowa, bez balonow, tylko zywe kwiaty i swiece - ktore sama kupilam i przygotowalam, z pięknym tarasem i ogrodem - w lipcu to duży plus,
zespół - 3 młodych mężczyzn, śpiewali i grali wszystko na żywo, po włosku, angielsku - też, są rewelacyjni (prestige z płońska),
zabawa była świetna, jedzenie i muzyka też - trzeba tylko to dobrze zorganizować, a poszukiwania nie są łatwe.
[10.10.2007] 11:24
asz1
Ewadffsf (07.10.10 10:17):
Ale śmieszne problemy mają ludzie piszący tu artykuły. Z jakiej choinki oni się urwali ?!
[...]
2# rodzicom dziadkowie zazwyczaj finansowali ślub więc finansowanie go dzieciom jest pewną rekompensatą - w sumie to logiczne , lepiej jest płaci gdy już ma się ustabilizowaną sytuacje życiową niż na starcie rzucać młodym kłody pod nogi. [...]


Koljena, beznadziejnie myslaca kobieta!!! Skarbie, rodzice NICZEGO NIE MUSZĄ ZA CIEBIE PŁACIĆ!!! A już tym bardziej za Twoje widzimisię!!!
[10.10.2007] 11:31
carlla
Rok temu wyszlam za mąż - ślub był planowany i wszystkiego starałam sie dopilnować sama. Nie wiem kto pisze takie bzdury na temat kosztów wesela i ślubu. Nas cała impreza na 75 osób kosztowala jakieś 25 tys. złotych. zaprosiliśmy najbliższą rodzine i przyjaciół (nie patrząc na ich portfele) - w końcu to był nasz ślub i zależalo nam na tym by z nami bawili sie ci których znamy i lubimy a nie jakieś nieznane nam kasiaste ciotki.Wesele zwrócilo nam sie calkowicie i nawet sporo zostało - dlatego ze sugerowaliśmy gościom co chcemy dostać (pieniądze). Jęsli chodzi o koszty sukni, kwiatów, jedzenia, owoców, placków itp. to wszystko jest kwestią odpowiedniego wyszukania oferty. Konkurencja na rynku jest tak duża, że mozna znaleźć fajny lokal, taniego cukiernika czy florystę, którzy dorzuca cos jeszcze od siebie np. włascicielka lokalu w ramach prezentu niespodzianki sfinansowała mam przejazd brydżką po mieście z mozliwościa wykonania sesji zdjęciowej. Piekny prezent - do teraz jak oglądam te zdjęcia lub ogladam film to uśmiecham sie z sentymentem
[10.10.2007] 11:38
ada 1980
bez przesady, jeśli dasz frajerowi 2000 za salę czy 3000 za taśmę to sam jesteś frajerem, ja miałam suknię z francuskiej koronki, wartą 5000,- a miałam ją za... 1500, nową,ale nie kupionego gotowca a uszyta przez dobra ale niedrogą krawcową. za dekorację (auto i kościól) zapłaciłam 800 zł razem, alkohol ok 4000 (na 100 ludzi) zostało jeszcze sporo. wesele było na dwa dni a w poprawiny był barek i nie było tam tylko ginu z tonikiem... trzeba pokombinowac, poszukac, ponegocjowac, wiem ze najłatwiej byłoby siąść i narzekac ze wszystko za drogo, ale bez kitu, nasze weselicho było naprawdę z g órnej półki, gdybyśmy jednak nie szukali, okazalibyśmy sie frajerami i dalibyśmy się naciągnąc conajmniej na kilka tysięcy więcej.to tyle, zycze wszystkiego dobrego nowozencom i przypominam, ze nie trzeba przepłacac...
[10.10.2007] 11:40
młoda para
Czytając artykuł zastanawiam się skąd wzięły się te ceny, niedawno mieliśmy własny ślub i wesele i wiemy ile to kosztuje. Nasz kamerzysta nagrał nam bardzo fajny film w HDTV za 1000 zł, inne ceny też były dużo niższe. Może to jednak nie są ceny wiejskiego wesela tylko wielkooko miejskiego. A Paniom, które się wypowiadały powiem, że mogły trochę lepiej poszukać to znalazłyby tańszy lokal i całą resztę oprawy wesela. Dla zainteresowanych dodam, że nie było to wesele w remizie strażackiej tylko w zajeździe z profesjonalną obsługą, jedzeniem, którego nie brakowało i nie dało się przejeść, orkiestrą (trzeźwą całą noc), która bawiła 100 gości do rana, fotografem i kamerzystą. A cały koszt łącznie z suknią i garniturem nie przekroczył 20 tysięcy. Pozdrawiam i życzę wszystkim młodym tak udanego wesela jak nasze!
[10.10.2007] 11:55
modena
matylda998 (07.10.10 07:12):
moim zdaniem jak ktoś chce wesele to powinien na nie sobie zarobić a nie liczyć na pieniądze rodziców. a córka Pania Bożeny to rozpieszczona i bezlitosna smarkula.

ale wiesz, nie kazdy chce brac slub w wieku ponad 30 jak juz sie ustawi i nahapie kasy... zal mi ciebie bo pewnie twoja mamusia cie nie rozpiescila i musialas sama tyrac na wesele... poza tym jest juz taka jakas tradycja ze to rodziny mlodych organizuja im wesele...
[10.10.2007] 11:55
Fotowizje
To wcale nieprawda ze fotograf juz przeszedl do przeszlosci.Zdjecia z dnia slubu sa nadal duzo fajniejsze niz film.Prosze samemu zobaczyc http://www.sluby-lodz.pl

Bartek http://www.fotowizje.com
[10.10.2007] 11:56
renes
Nie rozumiem tej argumentacji. Każdy niech robi takie wesele, jakie chce. Robiłem zdjęcia na wielu - w tym wiejskich - i były naprawdę ok.

Zapraszam na moją stronę:www.renesfoto.pl
[10.10.2007] 11:59
przyszła żona
właśnie jesteśmy na etapie planowania wesela... nam wyszło 110-115 zł od osoby w restauracji bez ciast, alkoholu, słodyczy... zespół chce 2600-3000 zł (podajcie mi proszę jakieś tańsze zespoły z podlaskiego, bo naprawdę nie znalazła przyzwoitego zespołu poniżej 2600 zł ), wystroju sali, samochodu, ubrań, transportu (autokaru) jeszcze nie liczyliśmy... a poza tym wesele na 60 czy na 120 zł dużo drożej by nas nie wyniosło, bo orkiestra, stroje, autokar, kościół to koszty stałe... których boję się aż liczyć, Pozdrawiam
[10.10.2007] 12:05
artur78
Dzieki Bogu juz po.... Co do kosztów to jest różnie, my na 60 osób i takie małe kameralne wesele w okolicach Warszawy wydalismy około 15 tys. bez szaleństwa i wielkich bajerów. Ale co sie nabiegalismy za wszystkim.... eh szkoda gadac. No ale pomysł o organizacji wpadł do głowy w lipcu a wesele udało sie zrobić pod koniec pazdziernika... jak ktos załatwi księdza, nauki, sale, sukienke i cała reszte w 3 miesiące to chylę czoło.

Pozdr
[10.10.2007] 12:05
miras25  miras25@tlen.pl
E-36 (07.10.09 15:50):
klawiszowiec2 (07.10.09 15:45):
Nie lubie wiejskich wesel,muzyki disco polo która tam leci oraz tych tandetnych wstążek i baloników.Zwykle sie wymiguje od takich imprez

czy możesz mi wyjaśnić czym różni się "wiejskie" wesele od wesela "miejskiego"?? bo niebardzo rozumiem?
popieram pytanie
[10.10.2007] 12:06
Ania_30
To jakieś wierutne bzdury i kwoty wyjęte z kapelusza. Pewnie, że jak ktoś chce to wyda nawet 50 tys zł za wesele. Moje kosztowało niecałe 10 tys. (łączny koszt razem z opłatami dla ksiedza, strojami, alkoholem itd.. Było pięknie i niczego nie brakowało a goście bawili sie świetnie do rana.
[10.10.2007] 12:13
Przyszła panna młoda
Ja w przyszłości bierzemy ślub Kościelny ale bez wesela duzego czy malego!!Chcemy robic tylko male i skromne przyjecie tylko my,świadkowie i moi rodzice i rodzice Pana mlodego.a po przyjeciu wycieczka w podróz poślubna gdzies daleko.Wiec na takie wesele szkoda kasy wydawac lepiej byloby wydac na podroz romantyczna i sie zapamiętuje na zawsze.
za 40tys zl chetnie bym kupila ladny domek czy lub przytulne mieszkanko a nie wesele az tak...TO JUZ PRZESADA
[10.10.2007] 12:15
oladronka
Nie no moi drodzy jak tego słucham to mi się niedobrze robi, moje wesele w lipcu w normalnym mieście i normalnej knajpie ze wszystkim co trzeba kosztowało połowę tego co tu się przedstawia. Na 120 osób
gdzie wy się ludzie pobieracie?
[10.10.2007] 12:18
modena_a
moim zdaniem rodzice powinni pomóc dzieciom w organizowaniu wesela, chociażby z racji tego ze są po prostu rodzicami... wychowali dzieci, posłali do szkoly a teraz wypuszczają na nową drogę zycia i to jest tak jakby ostatni gest z ich strony.dalej młodzi juz muszą sami sobie radzic... bo tak naprawde to skąd ci młodzi mają wziąć te 20 tysi na wesele?rozumien ze mozna najpierw skonczyc studia isc do pracy i po iluś tam latach odkładania na to uzbierać... ale są pary które chcą byc juz razem i przypieczętowac to jak nalezy a nie zyc ciagle "na kocią łape"...zastanowcie sie nad tym ci ktorzy poznaliscie swoich partnerow w wieku nie wiem 28 lat i macie juz pewne zabezpieczenie prace kase na koncie itp i moga brac slub i organizowac wesele "za swoje" ... ale np osoby ktore jesczze syudiuja nie maja "zaplecza finansowego".i nie pisze tego absolutnie dlatego ze sama jestem studentka... po prostu wykacie sie troszeczke tą empatią dla drugiego człowieka,co?
[10.10.2007] 12:25
ania ania ania
To wszystko zależy od sytuacji rodzinnej. jeśli rodziców stać na opłacenie wesela, to czemu nie pomóc dzieciom? A jeśli nie stać, to można próbować dzielić się kosztami. Rodzice płacą (lub nawet nie) za podstawowe koszty, a jeśli para młoda chce mieć coś ekstra lub chce zaprosić dużo osób, to moim zdaniem mogą się dołożyć.
[10.10.2007] 12:32
miras25  miras25@tlen.pl
nienawidze ludzi patrzacych tylko na kase.
Bralismy slub miesiac temu. Wydalismy ok. 30 tys. na 120 osobowe wesele. Fakt,ze odkladalismy na to okolo toku pracy w Anglii, ale nie zalujemy.
nawet o zlotowke nie prosilismy rodzicow. jeszcze na codzien im pomagamy finansowo. Fakt ze oni mieli swoje wesela fundowane przez swoich rodzicow, ale czasy w jakich zyja nie pozwalaja na to aby odwdzieczyc sie tym samym swoim dzieciom.
I wcale nie jestem tego zdania ze mi sie nalezy!!!
wiem ze nasi rodzice oddaliby dla nas wszystko, ale wcale nie wymuszamy tego od nich.
[10.10.2007] 12:33
ktoś z obsługi
Tak czytam to wszystko i za głowę się łapię.
Nie podam swoich namiarów z jednego powodu: to nie jest miejsce na reklamę naszej firmy.
A oto nasza relacja:
za wesele bierzemy 2000, a dekoracja nigdy nie jest taką kwotą jak podana w artykule. Te ceny to sa ceny chyba z kosmosu. Niedawno oraganizowaliśmy tez wesele od A do Z i cena za 150osób za cąłość wyniosła tylko 57.000 (wliczone nawet obrączki, garnitur, suknia, samochód, dywan czerwony w kościele itp). i jak widać można ..

Kończąc sprawę cen - jest to naprawde indywidualna sprawa osoby lub firmy którą Państwo wynajmujecie na wesele (czy jakąkolwiek inną pracę).

pozdrawiam
Radek.
gg: 1854953
[10.10.2007] 12:36
miras25  miras25@tlen.pl
Slyszalem od szwagra, ze byl ostatnio na jednym weselu i panswo mlodzi juz o godz. 21 na weselu poszli do "kantorka" liczyc kase z weselnych prazentow -zenujace!!! -po to robili to wesele???
pozdrawiam wszystkich skapcow
My (wszystkie) prezenty rozpakowalismy dopiero w poniedzialek po obiedzie -tak bylismy zmeczeni zabawa. to nie prezenty sa najwazniejsze!!!!

    1 2 3 4 5   » 17 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat