o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
  Strona główna» forum o2.pl / Opinie czytelników do artykułów
 » Odpowiedz na ten temat

Czy uzdrowiciele to oszuści?

    1 2 3   » 6 Strony tematu:
[11.05.2007] 16:37
Redakcja o2.pl
Zapraszamy do komentowania artykułu:

Dokładna liczba uzdrowicieli i różnej maści "bioenergoterapeutów" działających w Polsce nie jest znana. Z pewnością jednak jest to kilkadziesiąt tysięcy osób, które z mniejszym lub większym powodzeniem zajmują się przywracaniem ludziom zdrowia. Nie robią tego rzecz jasna za darmo.

http://wiadomosci.o2.pl/?s=512&t=8864 --
Redakcja o2.pl
[11.05.2007] 17:48
tkja
wszyscy uznający się oficjalnie za "uzdrowicieli" lub "cudotwórców" to niestety cwani oszuści wykorzystujący albo juz dane(tzw.bioenergoterapeci ,jasnowidze itp)pewne zdolności lub też zdolności osiągniete odp.ćwiczeniami(np.przy pomocy sprzedawanej na rynku adekw.literatury-jest jej zatrzęsienie obecnie ).W RP jest tych cudotwórców ponoć ponad 70 tys ("zalegalizowanych"urzędowo jako działalność jakas tam)a domorosłych poza ewidencją ze dwa razy więcej.Gdyby musieli prowadzic konkretną ewidencje nagle wydałoby sie że tak na serio nieliczni z nich mają na kontach jakieś konkretne osiągnięcia i to w dodatku na krótka metę ponieważ tzw.uzdrowienia mają to do siebie że niestety bardzo szybko po tzw.wyleczeniu lubią powracać.Co do leczenia chorób nowotworowych to już nie radziłbym korzystać z takich "uzdrowicieli"ponieważ problem jest złozony i wymaga stosowania wielu technik alternatywnych równolegle z medycną naturalna włącznie.Żaden szanujący się(nieliczni na świecie)terapeuta obojętniej jakiej opcji nie podejmie się "uzdrawiania" nowotworów ponieważ nawet jeśli zastosuje się odp.technikę "uzdrawiania" to pozostaje nadal pamięć genów która potrafi szybko zrobić renowacje komórek.Nie polecam,w szczególności tzw.bioterapeuci poprzez niewłaściwe zabiegi(a który polski umie "to" robić?nie znam) przyspieszają jedynie postęp choroby-co nie raz było tematem kpin z "cudotwórców"w mediach. W Polsce najprościej zostać bioterapeutą , różdżkarzem ,jasnowidzem,wrózką itp -tego mozna bardzo łatwo się nauczyć prostymi technikami.Oczywiście że niekonrolowane "uzdrawianie " za ciężkie pieniądze(kiedyś zaczynali od 50zł za 1"zabieg",teraz 100 i więcej)powoduje że w krótkim czasie,nie płacąc żadnych podatków,stają się milionerami.Kilku takich już znamy z mediów.To jest wielkie draństwo -ździerać cięzką kasę z śmiertelnie chorych lub wyłudzać kasę na telefony-wrózby w itv itp.mediach i powinno być dawno zabronione.kiedyś Chrystus odpowiedział apostołom na pytanie w temacie uzdr."darmoście otrzymali-darmo rozdawajcie".Wtedy to działa.
[11.05.2007] 18:00
Frycek___
Chyba tak, a przynajmniej w dużej większości ...
[11.05.2007] 18:05
Frycek___
http://forum.night-tower.com/
[11.05.2007] 20:36
DAGGER
oszusci i to bardzo wprawni a w polsce doskonale zarabiaja bo u nas ci dostatek niewyksztalconych burakow ktorzy lykna nawet najwiekszy kit ,wazne tylko zeby byl ladnie i kolorowo zareklamowany z dopiskiem 'szybko i tanio' to sa gotowi za taka oferta pojechac na drugi koniec polski,bo mysla ze np. clavier p. czy inny kanciarz wyjma im raka miednicy na zwenatrz masujac dupala rekami

to samo tyczy sie kazdego bio- i innych terapeutow o mniej lub bardziej glupich i egzotycznych nazwach,ludzie gleboko wierzac w skutecznosc tej metody niekiedy ulegaja silnej autosugestii i wyzwalaja nieznane dotad nauce procesy wewnatrz swojego organizmu powodujace zwalczenie choroby,pieniadze ktore wyciagaja im z kieszeni garsciami 'uzdrowiciele' niemaja na to najmniejszego wplywu,no chyba ze w cudowny sposob powoduja ze portfel traci na wadze cold as ice
[31.03.2020] 18:54
[11.05.2007] 22:34
yxbcvbycvbcvyb
bzdura bioenergoterapeuta to bioenergoterapeuta a oszust to oszust. sa ludzie ktorzy sa w stanie zbierac i przekaazywac energie dalej, wyczulam to na wlasnej skorze tez bym nie uwierzyla ale to tez jest wszystko, pomaga to znalezc blokady u mnie np. w kregoslupie
stosowac mozna jako pomoc w leczeniu
i to wszystko ale to jeszcze nie uzdrawianie o uzdrawianiu i cudach mowia ciemni katolicy ktorzy nie wiedza o co chodzi
tkja (07.05.11 17:48):
wszyscy uznający się oficjalnie za \"uzdrowicieli\" lub \"cudotwórców\" to niestety cwani oszuści wykorzystujący albo juz dane(tzw.bioenergoterapeci ,jasnowidze itp)pewne zdolności lub też zdolności osiągniete odp.ćwiczeniami(np.przy pomocy sprzedawanej na rynku adekw.literatury-jest jej zatrzęsienie obecnie ).W RP jest tych cudotwórców ponoć ponad 70 tys (\"zalegalizowanych\"urzędowo jako działalność jakas tam)a domorosłych poza ewidencją ze dwa razy więcej.Gdyby musieli prowadzic konkretną ewidencje nagle wydałoby sie że tak na serio nieliczni z nich mają na kontach jakieś konkretne osiągnięcia i to w dodatku na krótka metę ponieważ tzw.uzdrowienia mają to do siebie że niestety bardzo szybko po tzw.wyleczeniu lubią powracać.Co do leczenia chorób nowotworowych to już nie radziłbym korzystać z takich \"uzdrowicieli\"ponieważ problem jest złozony i wymaga stosowania wielu technik alternatywnych równolegle z medycną naturalna włącznie.Żaden szanujący się(nieliczni na świecie)terapeuta obojętniej jakiej opcji nie podejmie się \"uzdrawiania\" nowotworów ponieważ nawet jeśli zastosuje się odp.technikę \"uzdrawiania\" to pozostaje nadal pamięć genów która potrafi szybko zrobić renowacje komórek.Nie polecam,w szczególności tzw.bioterapeuci poprzez niewłaściwe zabiegi(a który polski umie \"to\" robić?nie znam) przyspieszają jedynie postęp choroby-co nie raz było tematem kpin z \"cudotwórców\"w mediach. W Polsce najprościej zostać bioterapeutą , różdżkarzem ,jasnowidzem,wrózką itp -tego mozna bardzo łatwo się nauczyć prostymi technikami.Oczywiście że niekonrolowane \"uzdrawianie \" za ciężkie pieniądze(kiedyś zaczynali od 50zł za 1\"zabieg\",teraz 100 i więcej)powoduje że w krótkim czasie,nie płacąc żadnych podatków,stają się milionerami.Kilku takich już znamy z mediów.To jest wielkie draństwo -ździerać cięzką kasę z śmiertelnie chorych lub wyłudzać kasę na telefony-wrózby w itv itp.mediach i powinno być dawno zabronione.kiedyś Chrystus odpowiedział apostołom na pytanie w temacie uzdr.\"darmoście otrzymali-darmo rozdawajcie\".Wtedy to działa.

[12.05.2007] 00:29
andczar
Ci co twierdzą ze medycyna naturalna a w raz z nia bioenergoterapia , czy kregarstwo jest czym złym - to mysle ze mają zero wiedzy na ten temat- sam jestem masazystą - terapeutą manualnum/ kregarzem/ - i moge kazdemu udowodnic ze setki ludzi dzieki mnie unikło operacji kregosłupa - wyszło tez z chorób stawów. Pewno ze istnieją taez oszusci- ale czy miedzu lekarzami wszyscy są w porządku.
[12.05.2007] 00:35
matewek
yxbcvbycvbcvyb (07.05.11 22:34):
bzdura bioenergoterapeuta to bioenergoterapeuta a oszust to oszust. sa ludzie ktorzy sa w stanie zbierac i przekaazywac energie dalej, wyczulam to na wlasnej skorze tez bym nie uwierzyla ale to tez jest wszystko, pomaga to znalezc blokady u mnie np. w kregoslupie
stosowac mozna jako pomoc w leczeniu
i to wszystko ale to jeszcze nie uzdrawianie o uzdrawianiu i cudach mowia ciemni katolicy ktorzy nie wiedza o co chodzi


Nie ma energii w oderwaniu od materii (czyli samej energii). Lecący pocisk ma energię, fala dźwiękowa też, jak również gotująca się woda. Ale nie można zbierać energii siłą woli ponieważ nie ma takiej siły w ujęciu fizycznym. Jesteś jeszcze bardziej ciemna niż gadający o cudach katolicy, bo im wiarę w cuda wmówiono kiedy ich umysły były podatne na sugestię (gdy byli dziećmi), a Ty te swoje bzdury przyjęłaś jako dorosła wykształcona osoba, która zdaje się nie mieć pojęcia co to autosugestia. Nie ma latającej sobie wkoło wolnej energii nie przypisanej do materii, a już w ogóle wszystkie bajeczki o pozytywnej energii oraz energii wszechświata można sobie w tyłek wsadzić. Jeśli wierzysz że jakiś nawiedzony facio może Cie uleczyć z blokad w kręgosłupie (jakich blokad o patronko Anastazjo , jedyne co mi do głowy przychodzi to problemy z wypadaniem dysku ), to Twoja sprawa, ale dziwna to metoda leczenia hipochondrii.
[12.05.2007] 00:45
matewek
andczar (07.05.12 00:29):
Ci co twierdzą ze medycyna naturalna a w raz z nia bioenergoterapia , czy kregarstwo jest czym złym - to mysle ze mają zero wiedzy na ten temat- sam jestem masazystą - terapeutą manualnum/ kregarzem/ - i moge kazdemu udowodnic ze setki ludzi dzieki mnie unikło operacji kregosłupa - wyszło tez z chorób stawów. Pewno ze istnieją taez oszusci- ale czy miedzu lekarzami wszyscy są w porządku.


Bioenergoterapia to tylko sugestia, która może pomóc pacjentowi na nią podatnemu w taki sposób, że da mu nadzieję i zaszczepi chęć walki z chorobą. Jest to wprawdzie oszukiwanie się, ale jeśli nie ma innej drogi aby ktoś chciał podjąć walkę z chorobą to trudno. Natomiast absolutnie nie neguję kręglarstwa, zielarstwa, ani masażu (szczególnie erotycznego ;P).
[12.05.2007] 01:16
tricksme
90% takich uzdrowicieli o oszuści, ale jest 10% którzy mają to coś. Rozmawiałem z jedną z takich osób i okazało się, że ona czci drzewa (każde ma swojego ducha). Oddaje cześć także duchom mieszkającym w każdym domu, w każdym pokoju i to one dają jej moc.

Niestety to jest złe. "Uzdrowiła" kilku moich znajomych, faktycznie, przestawały ich boleć różne części ciała i czuli się lepiej, ale w ciągu kilku dni po zabiegu demon wracał po swoje i sprowadzał cierpienie na te osoby i ich rodziny. Cała masa nieszczęść, które mogą spotkać człowieka w ciągu roku u nich zdarzyły się w tydzień.
A ta cała uzdrowicielka popełniła samobójstwo kilka miesięcy temu.

Nie warto mieszać się w demoniczne sprawy. On potrafi uleczyć, ale szybko wraca po swoje, a jego celem jest sprawianie cierpienia.
[12.05.2007] 01:20
big_bob
tricksme (07.05.12 01:16):
90% takich uzdrowicieli o oszuści, ale jest 10% którzy mają to coś. Rozmawiałem z jedną z takich osób i okazało się, że ona czci drzewa (każde ma swojego ducha). Oddaje cześć także duchom mieszkającym w każdym domu, w każdym pokoju i to one dają jej moc.

Niestety to jest złe. \"Uzdrowiła\" kilku moich znajomych, faktycznie, przestawały ich boleć różne części ciała i czuli się lepiej, ale w ciągu kilku dni po zabiegu demon wracał po swoje i sprowadzał cierpienie na te osoby i ich rodziny. Cała masa nieszczęść, które mogą spotkać człowieka w ciągu roku u nich zdarzyły się w tydzień.
A ta cała uzdrowicielka popełniła samobójstwo kilka miesięcy temu.

Nie warto mieszać się w demoniczne sprawy. On potrafi uleczyć, ale szybko wraca po swoje, a jego celem jest sprawianie cierpienia.


o_O
...za dużo filmów

demony to mit wymyslony przez grubych, starych księżulków, którzy nie wiedzieli jak zmusic ciemne masy do sluchania ich poglądów -_-
[12.05.2007] 02:07
jestem gosc
matewek (07.05.12 00:35):
Nie ma energii w oderwaniu od materii (czyli samej energii). Lecący pocisk ma energię, fala dźwiękowa też, jak również gotująca się woda. Ale nie można zbierać energii siłą woli ponieważ nie ma takiej siły w ujęciu fizycznym. Jesteś jeszcze bardziej ciemna niż gadający o cudach katolicy, bo im wiarę w cuda wmówiono kiedy ich umysły były podatne na sugestię (gdy byli dziećmi), a Ty te swoje bzdury przyjęłaś jako dorosła wykształcona osoba, która zdaje się nie mieć pojęcia co to autosugestia. Nie ma latającej sobie wkoło wolnej energii nie przypisanej do materii, a już w ogóle wszystkie bajeczki o pozytywnej energii oraz energii wszechświata można sobie w tyłek wsadzić. Jeśli wierzysz że jakiś nawiedzony facio może Cie uleczyć z blokad w kręgosłupie (jakich blokad o patronko Anastazjo , jedyne co mi do głowy przychodzi to problemy z wypadaniem dysku ), to Twoja sprawa, ale dziwna to metoda leczenia hipochondrii.


Nie ma energii w oderwaniu od materii?

A fale elektromagnetyczne, to niby są związane z materią?
[12.05.2007] 02:31
basscom
osobiscie jaralem szlugi przez 10 lat kilka razy probowalem zerwac z nalogiem bezskutecznie niestety az pod koniec 2006 przeczytalem jakas ulotke ze bioenergoterapia gabinet koniec z papierosami wiec mysle co mi szkodzi na miejcu podlaczyli mnie pod jakies kabelki i metalowe kule tez trzymalem nie wazne jak do tej pory nie pale nie wiem sam moze to jakas autosugestia moze tylko moja wola a moze faktycznie to ich zasluga ??
[12.05.2007] 03:11
dzikus dzikus
jestem gosc (07.05.12 02:07):

Nie ma energii w oderwaniu od materii?

A fale elektromagnetyczne, to niby są związane z materią?


oczywiscie ze sa. fale elktromagentyczne emitowane przez ciala fizyczne a nawet pojedyncze atomy.
[12.05.2007] 03:12
3 4 all
moim zdaniem całe to uzdrawianie... polega na efekcie placebo

pokazują to teraz na discovery chanel podając pacjentom tabletki z cukrem mówiąc im że są to nowe i silne tabletki przeciw bólowe(i po nich pacjęci porażeni pradem przyznają że mniej ich bolało)

tak samo z leczeniem parkinsona...częsci pacjentów zrobili zamiast operacji tylko kilka dziór w czasce zeby myśleli ze mają operacje i niektórym to znacznie pomogło. itd

simple
[12.05.2007] 03:38
Bluerosa
ja choruję na depresję, kiedyś mój ojciec znalazł w Fakcie artykuł o bionenergoterapeutach. znalazł tam takiego działającego w moim województwie, specjalizującego sie w chorobach nerwowych i psychicznych. Nie powiem, jakieś tam zdolności parapsychiczne posiadał, bowiem nie znając mnie m. in. trafnie odgadł co mi dolega. Lecz te jego metody... z depresji próbował leczyć mnie masażami. Dla mnie to niepojęte, jak chorobę duszy można wyleczyć masując ciało, na całej jego przestrzeni. Te jego masaże oczywiście mi nie pomogły.
[12.05.2007] 04:11
big_bob
dla wszystkich którzy nie wiedzą jak działają "medium" i inni "energodebile odgadujący co Ci dolega"

http://www.youtube.com/watch?v=G18NfN76bAs

to sie nazywa socjotechnika - ten koles nazwywa sie Derren Brown i pokazuje działanie "wróżek" tzn. odgadywanie szczegółów życia osobistego.
[12.05.2007] 05:39
AniaBania
A tu macie link do artykułu o jeszcze ciekawszej bandzie oszołomów - ALVEO: http://www.racjonalista.pl/kk.php/s ,5158
[12.05.2007] 08:11
Ambroży Śmietana
pierdu pierdu... ja tam nie wierze ani w uzdrowicieli ani w lekarzy. jesli przez ostatnie 15 lat ani razu u lekarza nie bylem to takiemu pseudouzdrowicielowi tym bardziej nie dam sie dotknac. jak na razie udaje mi sie nie chorowac powazniej, a bole gardla i przeziebienia lecze sam domowymi metodami i przez to nie musze sie pilnowac zeby sie nie przeziebic. po prostu tak sie w ten sposob uodpornilem ze ciezko mi jest na cos zachorowac. a moi znajomi ktorzy przy kazdym byle przeziebieniu siegaja po leki choruja kilka razy w roku.

a co do uzdrowicieli, to jak ja bym zobaczyl takie warunki jak ten biznesmen z warszawy to od razu bym stamtad uciekl. a wszelkie zwichniecia nastawiam sobie sam. i mam nadzieje ze przez reszte zycia nadal bedzie mi sie udawalo unikac kontaktow z lekarzami...
[12.05.2007] 08:21
Awatar
Hymmm

Ja znam wielu uzdrowicieli którzy pomagaja za darmo.
(albo tylko przyjmuja dobrowolne datki)
Kiedyś istnieli bioenergoterapeuci którzy brali kase tylko w wypadku jak pomogą pacjentowi. Daj Boże takich lekarzy !

Najsłynniejsi polscy bioenergoterapeuci jak np P.P. wybudzali i wybudzaja ludzi ze spiaczek, np dzieci wiec nie ma tu efektu placebo ani sugestii. Istnieja urzązenia do pomiaru bioenergii itd

Kregarstwo, chiropraktyka itd jest uznana dziedzina w europie.
i refundowaną. Także masże moga pomóc w przypadku depresji i napięć obwodowych.

Jezeli socjotechnika, jasnowidzenia, itd okazuje sie tak skuteczne to proponuje aby psychiatrzy i psycholodzy nauczyli się tego

Ustawienia rodzinne Helingera technika duchowa polegajaca także na wyczuwaniu energii, intuicji została już prawie przejeta przez psychologów - zaskakujace !

Przykładów mozna mnozyć tysiace, wiecej w sumie jest przykładów niekompetencji lekarzy.

A prawda jest taka że leczenie akademickie statystycznie też polega na przekonaniu słuszności metody często (słuszności społecznej)
Oficjalnie profesorowie na AM mówia ze medycyna nie potrafi leczyć chorób wspólczesnych tylko objawy....

Wiekszość reklamowanych leków bez recepty mogło by być z cukru
to przynajmniej nie uszkodzało by nerek i watroby.
(długotrwałe przyjmowanie np .... )
Hymm w zachodnich TV nie ma reklam cudownych leków na wszystkie dolegliwości i cudownych witamin, margaryn - to jest dopiero oszustwo !

Tak naprawde slynnny efekt placebo w dzialaniu statystycznym leków jest nieraz silniejszy niż sam lek ale Medycyna Akademicka nie uwzglednia tego bo jest to sprzeczne z założeniami jak czegoś sie aktualnie nie da zbadać to sie tym nie zajmujemy.
Choć chirurdzy ci "ludzcy" go stosuja

Pozdrawiam miłego dnia

P.S.
Jak wszedzie istnieja oszusci ale taka generalizacja jest niesprawiedliwa, to tak jakby na podstawie chirurga powiedzieć że wszyscy to rzeźnicy, tylko czasami ktoś przeżyje.
[12.05.2007] 08:29
YouzeQ
Uzdrowicieli można podzielić na dwie grupy:

oszustów, żerujących na ludzkim nieszczęściu
głupców, którym naprawdę się wydaje, że są uzdrowicielami

pozdrawiam
[12.05.2007] 08:31
Wiedziałem ze benda
Wiedziałem że zaraz posypią się głupie odpowiedzi że to oszuści. Ale nie piszcie każdy pod spodem tego samego. Moim zdaniem tylko nieliczni są nimi. Ale zaciekawił mnie pan, w jaki sposób nikt przez tyle lat nie zauważył że nie jest lekarzem? To niesamowite że są jeszcze tacy sprytni ludzie na świecie Ale to jest chore, bo był niby dobry pomagał pacjentą jak tylko mugł a go dali za kratki bo nie miał na to pozwolenia;p Troche głupie to jest żeby mieć pozwolenie na pomoc ludzią no ale cóż....to jest Polska
[12.05.2007] 09:09
MORRINO
Przeczytałem gdzieś:
"TO NIE CHOROBY SĄ NIEULECZALNE, TYLKO LUDZIE"
[12.05.2007] 09:13
MORRINO
Dodam jeszcze, że artykój jest bardzo tendencyjny.
np. Było napiszne że ktoś leczył pacjentów chorych na raka napojem na bazie kwasu chlebowego. Cześć z pacjentów nie doczekała się uzdrowienia i zmarła. PYTAM!!! A co z resztą pacjentów?
[12.05.2007] 09:42
Awatar
HIPOKRATES
"Madry człowiek powinien wiedzieć, że zdrowie jest jego najcenniejszą własnością i powinien uczyć się, jak sam może leczyć swoje choroby". "Twoje pożywienie powinno być lekarstwem, a twoje lekarstwo powinno być pożywieniem". TRILLOT, L.J.
"Lepiej byc wyleczonym przez ignoranta, niż pozostawionym z cierpieniem przez profesjonalistę"

Bertrand Russell (1872 - 1970)
"Badania w dziedzinie medycyny dokonały tak olbrzymiego postępu, że dziś - praktycznie biorąc - nikt już nie jest zdrowy."
[12.05.2007] 10:09
Billy Bob
Tak,naturalnie wszyscy pomagają za darmo,nikt nie chce pieniędzy ,zupełnie jak doktor Judym ha,ha,ha. Poczytajcie sobie o James'ie Randi

http://pl.wikipedia.org/wiki/James_Randi
[12.05.2007] 10:11
Animalka
YouzeQ (07.05.12 08:29):
Uzdrowicieli można podzielić na dwie grupy:

oszustów, żerujących na ludzkim nieszczęściu
głupców, którym naprawdę się wydaje, że są uzdrowicielami

pozdrawiam
Brawo!!!!!!!!!!!!
[12.05.2007] 10:23
avelewa
Z państwa artykułu można wyciągnąć wnioski że każdy kto „nastawia” kręgosłup jest hochsztaplerem. To błędne przekonanie. Należy po prostu wybierać FACHOWCÓW to znaczy osoby które ukończyły studia fizjoterapii (kierunek na AWF) lub medycynę, a do tego są DYPLOMOWANYMI terapeutami manualnymi (czyli mają zdany fachowy egzamin przed odpowiednia komisją)
A w temacie bólów kręgosłupa i innych polecam szczególnie wizytę u OSTEOPATY. Niestety w Polsce mało kto wie kim osteopaci są , tymczasem na zachodzie (np Francja, Belgia.) to uznany zawód, odpowiednik naszego polskiego kręgarza (choć jeśli miało by się porównać kompetencje to tak jakby malucha zestawić z mercedesem…)
Osteopaci kończą 5-cio letnie studia w tym dokładnie kierunku.
[12.05.2007] 10:23
Master2
Ignorantów to tutaj nie brakuje,ale...
Na pewno część wszelkiego rodzaju uzdrowicieli,kręgarzy itp to oszuści lub osoby,które rzeczywiście coś umieją,tylko jeszcze nieco za mało.
Z drugiej strony jest też wielu takich,który faktycznie pomagają.
[12.05.2007] 10:39
Zenov
@@@ą
[12.05.2007] 10:43
Zenov
Jak @@@ zwykle @@@enie, @@@ z taką robotą

    1 2 3   » 6 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat