o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
  Strona główna» forum o2.pl / Opinie czytelników do artykułów
 » Odpowiedz na ten temat

Fałszywa historia Polski

    1 «   10 11 12 Strony tematu:
[13.09.2007] 13:20
Łąka
zydowscy mordercy Polakow (07.04.24 20:30):
Żydzi a Katyń

Katyń przez 50 lat stanowił symbol kłamstwa i jednej z najbardziej skomplikowanych tragedii w naszej historii, która w rzeczywisty sposób zaważyła na losie Polaków. Odkrycie przez Niemców grobów w Katyniu posłużyło zarówno ZSRR, jak i Rzeszy. Sowieci mogli spokojnie zerwać stosunki z rządem londyńskim i przygotowywać się do wspieranej przez Zachód okupacji, Niemcy zdobyli instrument propagandy, w zupełności opartej na faktach. Instrument ten bowiem opierał się na ewidentnym fakcie bestialskiego wymordowania Polaków przez żydowskch enkawudystów. Niemcy do tego stopnia chcieli być wiarygodni, że ujawnili nawet rozstrzelanych polskich oficerów - Żydów, uznanych za zagrożenie i rozwalonych przez swoich rodaków. Pomysłodawcą eksterminacji polskiej elity państwowej był oczywiście szef NKWD Ławrientij Beria (Żyd!), który realizował plan wraz z zespołem składającym się w przeważającej części z ludzi takich jak Bogdan Zaharewicz Kobułow, Begman, Elman, Estrin, Krongauz, Lejbkind, J. Raichman, Abakumow, Milstein (transport), Sierow (ludzie pochodzenia żydowskiego!!!). Sam mord "zatwardziałych, nie rokujących poprawy wrogów władzy sowieckiej" w lesie katyńskim prowadzili na miejscu kierowniczy funkcjonariusze mińskiego komisariatu NKWD - Abram Borysowicz, Lew Rybak i Chaim Finberg.

O bezpośrednich katach, strzelających Polakom w tył głowy, posiadamy informacje dzięki polskiemu Żydowi Abrahamowi Vidro, o którego zeznaniach niżej. Nie będę tutaj przedstawiał chronologicznego przebiegu ludobójstwa, gdyż jest ono powszechnie dostępne dla zainteresowanych. Interesują nas tutaj mordercy, zapewniający polskich oficerów o powrocie do domów. Radość była chwilowa. Mieli już wkrótce odkryć, że zmierzają pod strażą na wschód. Po dotarciu do stacji Gniezdowo obejmowano ich terrorem, odbierano bagaże wrzucane do ciężarówki. Inna przewoziła ich w celkach do pobliskiego lasu, gdzie w wiejskim budynku wchodzili po trzech i odbierano im posiadane wartościowe przedmioty. Potem żydowscy mordercy krępowali im z tyłu ręce powrozem lub drutem kolczastym i prowadzili nad dół. Niektórym zawiązywano na głowie płaszcz lub wpychano do ust trociny. Podczas drogi walczący byli zakłuwani bagnetami lub roztrzaskiwano im głowy kolbą, do innych strzelano kilkakrotnie. W dole leżeli poukładani przez żydowskie komando warstwami, równiutko jedna na drugiej, polscy oficerowie. Warstwy rozstrzelanych były układane na przemian, twarzami do dołu. Żydzi musieli tak rozkładać ciała, by zajmowały jak najmniej miejsca. Doły przyjmowały planowo 12 warstw zwłok. Konieczne było stawanie na trupach i ich ubijanie, czego efekty można podziwiać na zdjęciach. Praca szła gładko, jak wiadomo - kończono prostym strzałem w kark ofiar stojących nad dołem lub klęczących na trupach swoich towarzyszy. Robota dla ludzi wybranych.

W Katyniu żydowscy enkawudyści wymordowali w ten sposób ok. 15000 Polaków, choć przez wiele lat podawano liczby większe, wliczające nieznane wtedy ofiary z innych miejsc i zwłoki Rosjan. Co do tożsamości bezpośrednich morderców z Charkowa, Miednoje i innych miejsc straceń nie posiadamy niestety informacji. Jest to najzupełniej normalna historia zakazana. Bolszewizm nie jest i nie może zostać nigdy rozliczony oraz nazwany po imieniu, podobnie jak jego funkcjonariusze, co chyba nikogo nie dziwi. Tak zwane państwo polskie jest w tej dziedzinie przodownikiem. Historia musiała przyznać prawdziwość sowieckiego sprawstwa, podanego przez Niemców, o innych niebezpiecznych ustaleniach skwapliwie milczy, ewentualnie nazywając je znów nazistowską propagandą. Oczywiście, że jest to propaganda, trzeba było być niemieckim idiotą, by nie wykorzystać takich faktów propagandowo.

Państwa współpracujące z ludobójczym ZSRR, obrońcy demokracji oddający mu pod nóż pół Europy, nawet w ciągu zimnej wojny nadal wspierały kłamstwo katyńskie. Katyniem obciążano niemieckich zbrodniarzy na absurdalnym procesie pokazowym w Norymberdze, prowadzonym m.in. przez specjalistów od praworządności z ZSRR i USA. W tym samym też czasie bezpośredni zbrodniarze byli skazywani na śmieszne kary lub rozpoczynali pracę dla NKWD i Stasi tudzież humanistycznych Amerykanów i służb zachodnioniemieckich. Katyń nie był jedynym kłamstwem propagandowym z Norymbergi, które trzymały się do niedawna nieźle. Miejmy nadzieję, że reszta z nich padnie w proch jak kłamstwo o Katyniu, odkrywając wykluczone i skazane na niebyt autentyczne zbrodnie niemieckie.

W Oświęcimiu też Żydzi wymordowali około 1,5 ml. Polaków i jakoś nikt rabanu nie wszczyna.
[15.09.2007] 16:03
Mroczny kozioł
„W Oświęcimiu też Żydzi wymordowali około 1,5 ml. Polaków i jakoś nikt rabanu nie wszczyna.”

Za coś takiego powinno się trafiać do paki.

„Katyń przez 50 lat stanowił symbol kłamstwa i jednej z najbardziej skomplikowanych tragedii w naszej historii, która w rzeczywisty sposób zaważyła na losie Polaków. Odkrycie przez Niemców grobów w Katyniu posłużyło zarówno ZSRR, jak i Rzeszy. Sowieci mogli spokojnie zerwać stosunki z rządem londyńskim i przygotowywać się do wspieranej przez Zachód okupacji, Niemcy zdobyli instrument propagandy, w zupełności opartej na faktach. Instrument ten bowiem opierał się na ewidentnym fakcie bestialskiego wymordowania Polaków przez żydowskch enkawudystów. Niemcy do tego stopnia chcieli być wiarygodni, że ujawnili nawet rozstrzelanych polskich oficerów - Żydów, uznanych za zagrożenie i rozwalonych przez swoich rodaków. Pomysłodawcą eksterminacji polskiej elity państwowej był oczywiście szef NKWD Ławrientij Beria (Żyd!), który realizował plan wraz z zespołem składającym się w przeważającej części z ludzi takich jak Bogdan Zaharewicz Kobułow, Begman, Elman, Estrin, Krongauz, Lejbkind, J. Raichman, Abakumow, Milstein (transport), Sierow (ludzie pochodzenia żydowskiego!!!). Sam mord "zatwardziałych, nie rokujących poprawy wrogów władzy sowieckiej" w lesie katyńskim prowadzili na miejscu kierowniczy funkcjonariusze mińskiego komisariatu NKWD - Abram Borysowicz, Lew Rybak i Chaim Finberg.

O bezpośrednich katach, strzelających Polakom w tył głowy, posiadamy informacje dzięki polskiemu Żydowi Abrahamowi Vidro, o którego zeznaniach niżej. Nie będę tutaj przedstawiał chronologicznego przebiegu ludobójstwa, gdyż jest ono powszechnie dostępne dla zainteresowanych. Interesują nas tutaj mordercy, zapewniający polskich oficerów o powrocie do domów. Radość była chwilowa. Mieli już wkrótce odkryć, że zmierzają pod strażą na wschód. Po dotarciu do stacji Gniezdowo obejmowano ich terrorem, odbierano bagaże wrzucane do ciężarówki. Inna przewoziła ich w celkach do pobliskiego lasu, gdzie w wiejskim budynku wchodzili po trzech i odbierano im posiadane wartościowe przedmioty. Potem żydowscy mordercy krępowali im z tyłu ręce powrozem lub drutem kolczastym i prowadzili nad dół. Niektórym zawiązywano na głowie płaszcz lub wpychano do ust trociny. Podczas drogi walczący byli zakłuwani bagnetami lub roztrzaskiwano im głowy kolbą, do innych strzelano kilkakrotnie. W dole leżeli poukładani przez żydowskie komando warstwami, równiutko jedna na drugiej, polscy oficerowie. Warstwy rozstrzelanych były układane na przemian, twarzami do dołu. Żydzi musieli tak rozkładać ciała, by zajmowały jak najmniej miejsca. Doły przyjmowały planowo 12 warstw zwłok. Konieczne było stawanie na trupach i ich ubijanie, czego efekty można podziwiać na zdjęciach. Praca szła gładko, jak wiadomo - kończono prostym strzałem w kark ofiar stojących nad dołem lub klęczących na trupach swoich towarzyszy. Robota dla ludzi wybranych.

W Katyniu żydowscy enkawudyści wymordowali w ten sposób ok. 15000 Polaków, choć przez wiele lat podawano liczby większe, wliczające nieznane wtedy ofiary z innych miejsc i zwłoki Rosjan. Co do tożsamości bezpośrednich morderców z Charkowa, Miednoje i innych miejsc straceń nie posiadamy niestety informacji. Jest to najzupełniej normalna historia zakazana. Bolszewizm nie jest i nie może zostać nigdy rozliczony oraz nazwany po imieniu, podobnie jak jego funkcjonariusze, co chyba nikogo nie dziwi. Tak zwane państwo polskie jest w tej dziedzinie przodownikiem. Historia musiała przyznać prawdziwość sowieckiego sprawstwa, podanego przez Niemców, o innych niebezpiecznych ustaleniach skwapliwie milczy, ewentualnie nazywając je znów nazistowską propagandą. Oczywiście, że jest to propaganda, trzeba było być niemieckim idiotą, by nie wykorzystać takich faktów propagandowo.

Państwa współpracujące z ludobójczym ZSRR, obrońcy demokracji oddający mu pod nóż pół Europy, nawet w ciągu zimnej wojny nadal wspierały kłamstwo katyńskie. Katyniem obciążano niemieckich zbrodniarzy na absurdalnym procesie pokazowym w Norymberdze, prowadzonym m.in. przez specjalistów od praworządności z ZSRR i USA. W tym samym też czasie bezpośredni zbrodniarze byli skazywani na śmieszne kary lub rozpoczynali pracę dla NKWD i Stasi tudzież humanistycznych Amerykanów i służb zachodnioniemieckich. Katyń nie był jedynym kłamstwem propagandowym z Norymbergi, które trzymały się do niedawna nieźle. Miejmy nadzieję, że reszta z nich padnie w proch jak kłamstwo o Katyniu, odkrywając wykluczone i skazane na niebyt autentyczne zbrodnie niemieckie.”

Przydałaby się definicja słowa Żyd którego autor tak często używa, bo jeżeli każdy kto ma w jakimś stopniu pochodzenie żydowskie jest zdaniem autora Żydem, to znaczy że w Polsce żyją tylko i wyłącznie(zapewne również i autor) Żydzi.
[15.09.2007] 23:25
gnyp
onazjeziora (07.08.26 11:57):
hallo SILUS...

napisz, bo mnie to interesuje..co szczególnie w historii Śląska uważasz za FAłSZ???


Ja odpowiem!

Powstania "śląskie". To była, jak byśmy dzisiaj powiedzieli - prowokacja i ingerencja w wewnętrzne sprawy sasiedniego państwa.

Jej wynikiem była "bałkanizacja" regionu środkowej Europy - Górnego Śląska, prowadząca do wojny domowej z udziałem polskich terrorystów. szkolonych w przygranicznych obozach pod Sosnowcem.

Całością akcji terrorystycznych kierowała Polska Organizacja Wojskowa z Warszawy!
[15.09.2007] 23:29
gnyp
pedagog szkolny (07.04.24 21:07):
Ludzie! Józef Piłsudski pisze się tak: JÓZEF PIŁSUDSKI a nie Piłsudzki. To razi mnie tak jakbyście pisali \"Polzka\" a nie POLSKA!


Ale jesteś przewrażliwiony?

Niedługo, wcale się o Polsce nie będzie pisało!

Najwyżej o paru ważniejszych regionach z terenu dawnej Polski, takich jak Górny Śląsk, Wschodnie Prusy, ...
[16.09.2007] 08:36
onazjeziora
Hallo g n y p..!
Bardzo mnie martwią rzeczy TU wypisywane..od samego początku t e n a r t y k u l TO BYłA PROWOKACJA i "ściąga" bardzo różnych ludzi do dyskusji.Ludzi , którzy wcale o historii dyskutować nie chcą t y l k o wyładowują swoje frustracje....świadczy o tym język jakiego używają a wszystko po to by sprowokować...ale co?..Wzajemną n a g o n k ę na siebie...ale zapytałeś i odpowiem.
Zawsze historia tzw pograniczy była kontrowersyjna..a "miejscowi"płacili za to ogromną cenę, bo przychodziło im wbrew ich woli należeć w rożnych okresach do rożnych państw i pełnić np służbę wojskowa wbrew sobie.
Zawsze na pograniczu ,OPRÓCZ TYCH KTÓRZY p o p r o s t u CZULI SIE MIEJSCOWYMI, BYLI TACY , KTORZY CZULI SIę ZWIAZANI Z SąSIEDNIM PANSTWEM I działali NA JEGO KORZYŚĆ, BO TAK POJMOWALI SWóJ PATRIOTYZM.Polityka sąsiedniego państwa zmierzała do wykorzystania tych ludzi,ich zaangażowania w s w o i m i n t e r e s i e. oczywiście, to państwo , które utrzymało dany obszar ,jest zdaniem,ze jest to jedyne i słuszne rozwiązanie...a silniejszy wygrywał..
Nauczmy sie po prostu życ obok siebie . ..a i tak kazede panstwo będzie przedstawiało swoja wersje.
A JA mam szacunek do polaków, którzy ginęli za polski śląsk.
Ps. w sprawie nazwiska Piłsudskiego-jeśli chcesz zabierać głos w jakiejs sprawie u c z s i ę znać na tej sprawie..
[31.03.2020] 18:47
[16.09.2007] 19:30
gnyp
onazjeziora (07.09.16 08:36):
Zawsze na pograniczu ,OPRÓCZ TYCH KTÓRZY p o p r o s t u CZULI SIE MIEJSCOWYMI, BYLI TACY , KTORZY CZULI SIę ZWIAZANI Z SąSIEDNIM PANSTWEM I działali NA JEGO KORZYŚĆ, BO TAK POJMOWALI SWóJ PATRIOTYZM.


Dzisioj już offyn sie godo i uo tymu szkryflo, co "patryjotyzmus" wjedzie nojczyn's'ciyj do szowinizmusa wzglyndym MJEJSCOWYCH lebo ku jeszczy gorszym grzychoom!

Niy pos'la Woom adresse do tygo texta, bo go już "patryjoutycni" Poloucy skukauy, ale przinojmni doom adressa do dyskusyje uo tymu - "Polski rasizm względem Górnoślązaków":

http://forum.gazeta.pl/forum/72 ,2.html?f=902&w=67761621&a=67761621

Widac' ze tygo, co dali je to przed niykjerych Poloukoov vstydlwe?!
[17.09.2007] 14:15
Rehtoor
Silus (07.08.08 12:00):
Historia Polski jest fałszywa, ale szczególnie historia Śląska i ich mieszkańców.


Kej by`s'cie kciejli gyszichta Schloonzska bez cygan'stva se podukac', to wlyz' musicie na tako adressa:

http://www.silesia-schlesien.com/artikel/art ikel/article/1///h-i-s-t-o-r-i-a-s-l-a-s-k-a.html
[17.09.2007] 22:55
Abigaj
Autor jest jednym z tych co chą pisać historie Polski na zamówienie.
Dziś pisze tak a jutro inaczej.
Wszystko zależy od tego kto płaci.
W kręgach poprawności poltycznej nalezy do dobrego tonu i mysle że obowiazku mówic zle o Polsce.
[17.09.2007] 23:30
Rehtoor
Abigaj (07.09.17 22:55):
Autor jest jednym z tych co chą pisać historie Polski na zamówienie.
Dziś pisze tak a jutro inaczej.
Wszystko zależy od tego kto płaci.
W kręgach poprawności poltycznej nalezy do dobrego tonu i mysle że obowiazku mówic zle o Polsce.


Cy bez analogijo szuo by pejdziec', co na uobsztalunek uostou wydany buch pod patroonatym propolskigo Zwjoonsku Goornoschloonzskigo:

Andrzej Złoty - Vademecum historyczne Górnego Śląska, czyli co każdy o Górnym Ślasku wiedzieć powinien - Pszczyna 2007
ISBN 078-83-60367-77-3

?
[28.12.2008] 22:47
jow
piratebay (07.04.24 23:28):
ciekawe kiedy zydzi powiedzą przepraszam


ciekawe, za co tak mają przepraszać polaków? Może najpierw My powinniśmy ich przeprosić?!
[28.12.2008] 22:51
jow
Łąka (07.09.13 13:20):
zydowscy mordercy Polakow (07.04.24 20:30):
Żydzi a Katyń

Katyń przez 50 lat stanowił symbol kłamstwa i jednej z najbardziej skomplikowanych tragedii w naszej historii, która w rzeczywisty sposób zaważyła na losie Polaków. Odkrycie przez Niemców grobów w Katyniu posłużyło zarówno ZSRR, jak i Rzeszy. Sowieci mogli spokojnie zerwać stosunki z rządem londyńskim i przygotowywać się do wspieranej przez Zachód okupacji, Niemcy zdobyli instrument propagandy, w zupełności opartej na faktach. Instrument ten bowiem opierał się na ewidentnym fakcie bestialskiego wymordowania Polaków przez żydowskch enkawudystów. Niemcy do tego stopnia chcieli być wiarygodni, że ujawnili nawet rozstrzelanych polskich oficerów - Żydów, uznanych za zagrożenie i rozwalonych przez swoich rodaków. Pomysłodawcą eksterminacji polskiej elity państwowej był oczywiście szef NKWD Ławrientij Beria (Żyd!), który realizował plan wraz z zespołem składającym się w przeważającej części z ludzi takich jak Bogdan Zaharewicz Kobułow, Begman, Elman, Estrin, Krongauz, Lejbkind, J. Raichman, Abakumow, Milstein (transport), Sierow (ludzie pochodzenia żydowskiego!!!). Sam mord \"zatwardziałych, nie rokujących poprawy wrogów władzy sowieckiej\" w lesie katyńskim prowadzili na miejscu kierowniczy funkcjonariusze mińskiego komisariatu NKWD - Abram Borysowicz, Lew Rybak i Chaim Finberg.

O bezpośrednich katach, strzelających Polakom w tył głowy, posiadamy informacje dzięki polskiemu Żydowi Abrahamowi Vidro, o którego zeznaniach niżej. Nie będę tutaj przedstawiał chronologicznego przebiegu ludobójstwa, gdyż jest ono powszechnie dostępne dla zainteresowanych. Interesują nas tutaj mordercy, zapewniający polskich oficerów o powrocie do domów. Radość była chwilowa. Mieli już wkrótce odkryć, że zmierzają pod strażą na wschód. Po dotarciu do stacji Gniezdowo obejmowano ich terrorem, odbierano bagaże wrzucane do ciężarówki. Inna przewoziła ich w celkach do pobliskiego lasu, gdzie w wiejskim budynku wchodzili po trzech i odbierano im posiadane wartościowe przedmioty. Potem żydowscy mordercy krępowali im z tyłu ręce powrozem lub drutem kolczastym i prowadzili nad dół. Niektórym zawiązywano na głowie płaszcz lub wpychano do ust trociny. Podczas drogi walczący byli zakłuwani bagnetami lub roztrzaskiwano im głowy kolbą, do innych strzelano kilkakrotnie. W dole leżeli poukładani przez żydowskie komando warstwami, równiutko jedna na drugiej, polscy oficerowie. Warstwy rozstrzelanych były układane na przemian, twarzami do dołu. Żydzi musieli tak rozkładać ciała, by zajmowały jak najmniej miejsca. Doły przyjmowały planowo 12 warstw zwłok. Konieczne było stawanie na trupach i ich ubijanie, czego efekty można podziwiać na zdjęciach. Praca szła gładko, jak wiadomo - kończono prostym strzałem w kark ofiar stojących nad dołem lub klęczących na trupach swoich towarzyszy. Robota dla ludzi wybranych.

W Katyniu żydowscy enkawudyści wymordowali w ten sposób ok. 15000 Polaków, choć przez wiele lat podawano liczby większe, wliczające nieznane wtedy ofiary z innych miejsc i zwłoki Rosjan. Co do tożsamości bezpośrednich morderców z Charkowa, Miednoje i innych miejsc straceń nie posiadamy niestety informacji. Jest to najzupełniej normalna historia zakazana. Bolszewizm nie jest i nie może zostać nigdy rozliczony oraz nazwany po imieniu, podobnie jak jego funkcjonariusze, co chyba nikogo nie dziwi. Tak zwane państwo polskie jest w tej dziedzinie przodownikiem. Historia musiała przyznać prawdziwość sowieckiego sprawstwa, podanego przez Niemców, o innych niebezpiecznych ustaleniach skwapliwie milczy, ewentualnie nazywając je znów nazistowską propagandą. Oczywiście, że jest to propaganda, trzeba było być niemieckim idiotą, by nie wykorzystać takich faktów propagandowo.

Państwa współpracujące z ludobójczym ZSRR, obrońcy demokracji oddający mu pod nóż pół Europy, nawet w ciągu zimnej wojny nadal wspierały kłamstwo katyńskie. Katyniem obciążano niemieckich zbrodniarzy na absurdalnym procesie pokazowym w Norymberdze, prowadzonym m.in. przez specjalistów od praworządności z ZSRR i USA. W tym samym też czasie bezpośredni zbrodniarze byli skazywani na śmieszne kary lub rozpoczynali pracę dla NKWD i Stasi tudzież humanistycznych Amerykanów i służb zachodnioniemieckich. Katyń nie był jedynym kłamstwem propagandowym z Norymbergi, które trzymały się do niedawna nieźle. Miejmy nadzieję, że reszta z nich padnie w proch jak kłamstwo o Katyniu, odkrywając wykluczone i skazane na niebyt autentyczne zbrodnie niemieckie.

W Oświęcimiu też Żydzi wymordowali około 1,5 ml. Polaków i jakoś nikt rabanu nie wszczyna.

Bardzo ciekawe bzdury opowiadasz. Może tak więcej informacji w jaki sposób Żydzi wymordowali 1,5 mln Polaków - może po drodze jak szli z rodzinami do komory gazowej?
[29.12.2008] 11:04
onazjeziora
patrze dzisiaj..a tu na poczcie jakby z głębokiego grobu cosik wylazlo...
a mam coś , o czym ostatnio dowiedziałam sie i to też historia Polski.
1. Czy wiecie ,że w okolicach Zakopanego było w czasie wojny panstewko współpracujące z nazistami. Bywał u nich , serdecznie witany, gub. Hans Frank, oficerowi Wehrmachtu uczeszczali , tak jak w Paryżu, do domów publicznych a Niemcy odpoczywali na nartach i wędrówkach. Nawet stworzono oddział, który mial po stronie niemieckiej walczyć(chyba na froncie wsvhodnim)..było tych chłopaków ze 400-tu ale uciekli z pociągu a tych , których wyłapano wsadzono(ponoc) do obozów.

A jak nazywalo sie to państewko?
[03.04.2010] 13:57
AlboAlbo
Albo źle zrozumiałem albo albo twoim zdaniem powstańcy to byli tylko zdesperowani żołnierze którzy postanowi zabijać wszystkich bez większego celu ? Pomyśl człowieku , każdy człowiek o coś walczy przedtem walczyli o pieniądze potem o wolność, mowę ojczystą i historie , nie ma i nigdy nie będzie takiej sytuacji gdy żołnierz walczy tylko dla "zabawy" by mu "deprecha zeszła " , oczywiście gdy "przestali płacić" cześć żołnierzy rozeszła się do domów , ale ta cześć co została postanowiła walczyć i nie możesz ich nazywać "zdesperowanym tłumem".I tak ogółem nie możesz podważać opini profesjonalnych historyków bez dowodów , pisząc artykuł musisz się odnosić do konkretnych dowodów. PS : postacie trylogi były wzorowane na prawdziwych ( poszukaj na wikipedi jak chcesz)
[10.04.2010] 21:03
napewno też................to
historię pisze człowiek,zawsze napisze to co chce,też to co chce ukryje,każdego prawda w oczy kłuje,jak kowal żelazo że po 70 latach historia powraca.
Człowiek jeden śmieje się,drugi płacze trzeci myśli,jak to się stało?
Najwyższej Osobistości i Głowie Państwa w ten dzień dzisiejszy nie mamy nic,jedynie nogi bez rozumu i dłonie grabiące do siebie,słowa chorobliwe zachwytem chorego umysłu teraz walczącego o stołki dla siebie a dla ludzi?Zobaczymy dalsze koleje losu.Smutek jest smutkiem jak żal wielkim żalem też to mogło być zamachem na Tych co chcieli dobrze dla Polski.Właśnie Oni byli Patriotami i chcieli Prawdy i Sprawiedliwości a nie zakłamania które mami oczy,na równych prawach nie każdy umie żyć,napewno Solidarność hm wyniosła się,Platforma zawsze dobrze na niej się płynie jedynie SLD sojuszem może być LR tylko gdzie te rodziny?co dla nich się robi?jeszcze można wymieniać zmieniających partie,co to Oni zrobią dla Narodu?Zagładę !?
Człowiek człowieka niszczy
[11.04.2010] 00:16
tutaj może się uda
jeszcze zycie jest techniką...też człowiek zaakłamany w technice...
śmieszne to
[21.05.2013] 15:26
exel
cienias (07.04.23 18:38):
A kto powiedzial ze Pilsudzki te Warszawska bitwe wygral. Otoz Panowie i Panie to jest klamstwo. Przez trzy decydujace dni bitwy dowodztwo nad wojskiem sprawowal gen. Rozwadowski i to jemu nalezy przypisywac zwycistwo.
Pilsudzkiemu mozna co najwyzej "podziekowac" za wyprawe kijowska ktora kosztowala narod polski 200 000 synow i za nie zamkniecie tak zwanej "Bramy Smolenskiej" czego skutkiem bylo ze Tuchaczewski stanal pod Radzyminem. Co mial na celu oswabadzajac Ukraine nie wiem?? Z pewnoscia Bandera nam za to podziekowal w iscie wymowny sposob.
Dla tych ktorzy nie wieza w te rzeczy mam pytanie: Jezeli ktos pokaze mi dokumenyt operacujne z dni 15-17 sierpnia podpisane osobiscie prze Pilsudzkiego to zmienie moj poglad. Fakt jest taki ze tych dokumentow niema bo jego wogole w sztabie nie bylo. Co do Berezy Kartuskiej, Brzescia i Kostak-Birenackiego ( bo on nie zasluguje na stopien pulkownika WP) to juz inna historia.....

Warto też przypomnieć tajemniczą śmierć generała Zagórskiego, oraz osób powiązanych z jego tajemniczym zniknięciem z Belwederu w czasie spotkania z Piłsudskim. Tak jak wybielało się kiedyś Piłsudskiego tak w czasach dzisiejszych próbuje się wybielić elektryka Wałęsę. To on przyczynił się do tego że w POlsce mamy obecnie ustrój niewolniczo - faszystowski (tyle tylko że jeszcze bez obozów śmierci ).
[09.01.2020] 11:11
Malwa2311
Pobierz najnowsze mp3 http://www.ivevo.pl/ Mega baza Mp3 download

    1 «   10 11 12 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat