o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
  Strona główna» forum o2.pl / Opinie czytelników do artykułów
 » Odpowiedz na ten temat

Sekta czy religia?

    1 2 3 4 5 6   » 11 Strony tematu:
[20.03.2007] 14:37
AKrzysiek
Neopoganie to pójście na łatwizne bo ten kult może być przyjemny ale napewno nie rozwija człowieczeństwa. A ustalanie sobie norm moralnych (także bezgranicznej tojerancji, a o takiej tu mówie) to właśnie "samoczczenie" i obawiam się że może wyzwolić w człowieku wolność myśli od myślenia o sobie obiektywnie.

Pozdrawiam
[20.03.2007] 14:38
vycvxybvcxybvyvcb
jak to Jehowy to nie chrzescijanie? przeciez opieraja sie na podstawie Bibli .
0bservator (07.03.20 14:32):
AKrzysiek (07.03.20 14:21):
Jehowy i inni to niestety nie chrześcijanie i to tak mało że nie wystarczy na potwierdzenie twojego argumentu


Nie jestem nieomylny, ale wydawało mi się, że nawet te babcie od Jehowych co po domach chodzą mówią, że są odłamem Chrześcijaństwa, tak samo twierzdzą ich magazyny \"Strażnica\", \"Przebudźcie się\".

Nie twierdzę, że są Katolikami, ale Chrześcijaństwo to duuuży worek zawierający wszystko od Zielonoświątkowców czy Luteran aż po Kościół Moona (tak naprawdę!)

Pozdrawiam

[20.03.2007] 14:42
Nethep
AKrzysiek (07.03.20 14:26):
Nethep,ie Po czym poznasz że nie czynisz nikomu nic złego?Potrafisz rozpoznać czy coś będzie miało zły wpływ np. w przyszłości?Jak tak to Ci gratuluje, bo ja jeszcze nia
Moze powinienes zapoznac sie nieco bardziej z tematem??? Czasem dobrze jest poglebic wiedze na tematy, o ktorych sie wypowiadasz... Bez urazy, ale neopoganizm daje szczescie niektorym. Znam wiele takich osob. Szanuje Twoje zdanie, ale wcale sie z nim nie zgadzam. A moze po prostu troszeczke za duzo myslisz? Kazdy ma prawo wierzyc w co zechce i robic co zechce. Przykrywanie sie religia w kwestii dobra i zla jest bezsensowne. Bez wzgledu na wiare ludzie robia dobre i zle rzeczy. Ja wspomnialam tylko o zasadach... Nie twierdze, ze kazdy neopoganin jest tylko "dobry". Chodzi przede wszystkim o szacunek wobec innych. Poza tym dobro i zlo to tylko pojecia wzgledne przyjete przez dana kulture.
[20.03.2007] 14:42
AKrzysiek
Jehowi to nie chrześcijanie mimo iztak siebie nazywaja uwierzcie

PS nie pisze się chrześcijanizm tylko chrześcijaństwo
[20.03.2007] 14:43
vycvxybvcxybvyvcb
a ten betonujacy glowy skurwiony, zaklamany ,zboczony zlodziejski katolicyzm modlacy sie do figurek to niby rozwija czlowieka?
Dziwne zauwazylam dziwne zjawisko w rodzinie , sasiedztwie i u znajomych. czym czesciej dzieciak musial przymusowo chodzic do kosciola bo mnial debilna matke Polke fanatyczke tym wiecej alkoholu sporzywa jako dorosly -wspanialy rozwoj czlowieka, wmowiono dziecku w kosciele ze jest gownem , grzesznikiem i niewiadomo czym jeszcze i w to uwierzyl
AKrzysiek (07.03.20 14:37):
Neopoganie to pójście na łatwizne bo ten kult może być przyjemny ale napewno nie rozwija człowieczeństwa. A ustalanie sobie norm moralnych (także bezgranicznej tojerancji, a o takiej tu mówie) to właśnie \"samoczczenie\" i obawiam się że może wyzwolić w człowieku wolność myśli od myślenia o sobie obiektywnie.

Pozdrawiam

[19.10.2019] 19:35
[20.03.2007] 14:45
AKrzysiek
Nethepie przeczytaj raz jeszcze inne moje wypowiedzi bo nie mam czasu się powtarzać!!!
[20.03.2007] 15:02
0bservator
AKrzysiek (07.03.20 14:42):
Jehowi to nie chrześcijanie mimo iztak siebie nazywaja uwierzcie

PS nie pisze się chrześcijanizm tylko chrześcijaństwo


Jak dla mnie jak ktoś się nazywa Chrześcijaninem to nim jest, przynajmniej z przekonania (niekoniecznie z czynów), ale o tym zaraz. A wracjąc do tematu -nie czepiajmy się o który odłam której religii chodzi.

Co miałem w mojej pierwszej wypowiedzi na myśli to fakt, iż według mnie KAŻDĄ religię należy traktować ostrożnie i dobrze interpretując (łącznie z wszystkimi odmianami Chrześcijaństwa, w tym Katolicyzmem) jeżeli się nie chce zostać zaślepionym fanatykiem.

Nie porównywałbym chyba obecnych Chrześcijan do Al-Quaedy, bo przynajmniej współcześnie takich rzeczy nie robią (co wcale nie usprawiedliwia przeszłości). Miałem na myśli religie W OGÓLE.

Nie chciałbym żebyś mnie odebrał jako stanowczego wroga religii. Uważam, że większości ludzi jest potrzebne wsparcie duchowe i dopóki to (religia) działa na ich korzyść to dobrze, jeżeli zaczyna im w życiu przeszkadzać i je wypaczać -to zupełnie inna historia.

Szauję doktryny moralne Chrześcijaństwa - de facto są bardzo podobne do tych w artykule o neopoganach i są podwalinami kultury i prawa wielu narodów. Jestem natomiast stanowczym wrogiem wszelkich zwyrodnień typu fanatycy czy ludzie którzy NAZYWAJĄ się jednym a robią coś zupełnie przeciwnego. Przykładem mogą być ludzie, jakich dośc wulgarnie, ale słusznie niejaki "vycvxybvcxybvyvcb" przedstawił.

Ktoś z zaciętością i nienawiścią (sic!) broniący "religii miłości" samemu nie przestrzegając jej elementarnych zasad jest psychicznym hipokrytą i powiniem być izolowany, a nie rządzić krajem.

Pozdrawiam
-0bservator
[20.03.2007] 15:02
vini
DAGGER (07.03.20 02:54):
Romanus XIII (07.03.20 00:52):
Ciekawe kiedy się ten śmieszny Dagger pojawi. Spóźnia się do pracy. Ci z o2 nie zapłacą mu za utrzymywanie pustej frekwencji i ilości słów (a nie jakości) na forum.o2.pl Chyba że tramki założył na lewą stronę i teraz nie może pisać na klawiaturze. Albo go żona/dziewczyna bije bo znowu nie miała orgazmu... Biedna będzie się musiała zgłosić do fachowców. Widocznie impotencja intelektualna idzie w parze z seksualną (może z powodu tej impotencji palce nie chcą mu stanąć przy klawiaturze) i nic jeszcze biedaczysko nie napisał.


halo halo romku jak tam u ciebie w pustej czaszce? mamy jakis przekaz czy nadal wieje wicher od ucha do ucha? ty z jakoscia masz niewiele wspolnego losiu bo jak widac nic nie napisales na temat tylko jakies osobiste pierdzenie ze ci moja osoba nie odpowiada,widzisz ja twoje cieniutkie i niekonstruktywne wypociny przyjmuje z usmiechem bo dla mnie rzecza oczywista jest ze jestes glupkiem wiejskim ktory jest o 4 poziomy intelektualne nizej odemnie ale nie martw sie kiedys i ty posiadziesz zdolnosc rozumienia tekstu,przeczytaj kilka ksiazek bo widze ze ostatnia jaka czytales byl \'lysek z pokladu idy\' a artykol chyba troszke dla ciebie za trudny i za dlugi ze niemogles przeczytac co? romku powiedz nam jak to jest?

a tak btw skoro juz tu jestem artykul calkiem interesujacy ,ciekawe zagadnienie zupelnie mnie to zaskoczylo bo 1 slysze ze wogole tacy dziwni ludzie istnieja,mozna by ich sekte czy wiare troche porownac do amishow w stanach tylko ze tutaj mamy do czynienia z metafizycznym powrotem do korzeni a amerykanscy wielbiciele dawnych tradycji w pelnej krasie zatrzymali sie w czasie,mozna ta wiare zakwalifikowac jako sekte,troche dziwna ale z pewnego punktu widzenia jest to wiara prosta i czysta ideologicznie nie tak zasmiecona wielowiekowym naplywem brudu zla ludzkiego jak wiara chrzescijanska czego najlepszym przykladem jest wynaturzony kler w polsce...

fajnie to wyglada tak prosto,bez wasni i sporow,bez ludzkich praw,bez sztucznej moralnosci,poszanowanie dla otoczenia i blizniego, bardzo przypomina mi to plemienne wierzenia rdzennych indian,ich wierzenia takze opieraja sie na nieodlacznej wiezi pomiedzy czlowiekiem a natura,jedynie pozostaje pytanie poco to wszystko?

na swiecie obecnie jest obserwowany straszny rozrost roznego typu sekt mniej lub bardziej groznych ,ale zawsze w jakis sposob oddzialujacych na swiadomosc co moze powodowac grozne w skutkach zniewolenie,dosc popularna sekta w stanach jest obecnie kosciol scjentologiczny niewiadomo na ile ta sekta jest niebezpieczna organizacja kontrolujaca swiadomosc a na ile tylko nowym trendem ktory pozwala byc na topie,jedno jest pewne jak kazda sekta na swoich wiernych zarabia krocie i to moze byc najwieksze zagrozenie dla ludzi ktorzy wejda w jej szeregi,zmierzam tutaj do tego ze jesli tych neopogan mozna okreslic sekta to tylko z definicji podrecznikowej bo nie stanowia zadnego zagrozenia dla otoczenia ani dla swoich czlonkow jak inne organizacje podciagniete pod ta definicje ,wiec nalezalo by uwazac ich za nieszkodliwych dziwakow ktorzy z nudow badz z innych powodow szukaja sposobu aby sie wyrozniac i znalezc nowy styl zycia

osobiscie niemam nic do takich praktyk jesli komus sie podoba zabawa w prastarych slowian to niech sie bawi,niewidze tu zadnych przeslanek aby to w jakis sposob obrazalo religie chrzescijanska czy bylo naruszeniem zasad wspolzycia spolecznego


OOO INTELEKTUALISTA SIE ZNALAZŁ I WALI BŁĘDY ORT!!! CZYTASZ DUZO KSIĄŻEK? TO CHYBA NIE ZAPAMIETUJESZ Z NICH TY OCZYTANY..BRAK SŁÓW... BUHAHA...TO WLASNIE TACY SIE ZNAWCY WSZYSTKIEGO WYPOWIADAJA TUTAJ..
[20.03.2007] 15:07
ubikubik
rambo 8 w telewizji (07.03.20 13:23):
ubikubik (07.03.20 12:28):
\\\"DIE RELIGION [...]. SIE IST DAS OPIUM DES VOLKES\\\" K. Marx
RELIGIA, TO OPIUM DLA LUDU
Co do chrześcijaństwa i w szczególności naszego katolicyzmu, warto poczytać sobie pozycje traktujące o historii tej wiary, ale nie te z \\\"kościelnym\\\" błogosławieństwem, polecam np. Wydawnictwo Uraeus. A swoją drogą warto się zastanowić z czego jeszcze może wynikać powrót do słowiańskich korzeni. Przecież Bóg-Jahwe jest nam kulturowo i mentalnie obcą istotą. To tylko jedno z wielu bóstw ze starożytno-hebrajskiego panteonu. Szczególnie \\\"umiłowany\\\" demon (nie mylić z Szatanem) jednego z hebrajskich plemion - Izraelitów, które zdominowało (czytaj: wyrżnęło, spacyfikowało, wchłonęło, itp.) pozostałe plemiona w Jego imię. Jakże to przypomina wszelkie chrześcijańskie występki popełnione od jego zarania do teraz, właśnie w Jego imię!
Na koniec: czytajcie Biblię (Stary Testament, a nie Nowy) i apokryfy, ale tak jak czyta się książkę o historii narodu i społeczeństwa, czytajcie o religiach starszych niż hebrajska, a dowiecie się ile jest w niej różnych zapożyczeń i analogii. Zaręczam, że na wiele spraw otworzą Wam się oczy i będziecie mieć naprawdę własne zdanie, a nie zasłyszane z ambony, jedynie słusznej radiostacji i telewizji, i innych źródeł mających monopol na prawdę.

Z jak wysoka na główkę upadłeś ? Chrześcijaństwo nie odnosi się do jednego narodu !!! Faktycznie Jezus był żydem ale to nie znaczy że zarezerwował wiare dla izraela !!! Chrześciajaństwo to nie tylko katolicyzm !!! To że izraeczycy Hebrajczycy nawalali się z innymi to nic nie znaczy !!! Słowianie tak samo się mordowali i co ? niby ok ? A inne plemiona ? Wszystkie jakie były na ziemi toczyły wojny !!! To nie naród izraelski wypromował Jezusa - wydali go na śmierć !!!
Nie przypisuj chrześcijaństwu grzechów świeckich monarhów !!! Człowieku nie podałeś w swojej wypowiedzi ŻADNEGO faktu !!! Wszystko co napisałeś jest jakąś chorą interpretacją chorego nieuka !!! Nawet pod kontem historii wszystko co napisałeś jest bujdą na resorach. W imie allaha nawalają się teraz araby i co ? GUfNO !!! Cały świat islamski się od tego odcina !!! tak samo było z chrześcijanami !!! dopiero kiedy zalegalizowano kościół katolicki \"legalne\" były rzezie !!! Na koniec nigdy nie byłem i nigdy nie będe Katolikiem anie nie przynależe do żadnej denominacji... w odróżnieniu od ciebie mam doskonały ogląd na tąsprawę i historii i doświadczeń życiowych żeby twoje bełkoty co do jednego obalić !!!
Żal mi ciebie BARDZO !!!
Rambo, niezły z ciebie palantunio i mały obsraluch.
Ale po kolei. Gdzie w swojej wypowiedzi napisałem, że chrześcijaństwo jest zarezerwowane dla jednego narodu?!?! Piszę natomiast, że nie wywodzi się ono z naszych kulturowych korzeni. Widzę, że nie rozumiesz co czytasz! Dalej, Izraelczycy eksterminowali inne plemiona w imię Jahwe (widać, że nie miałeś w rączce Biblii, chłopczyku); tak samo robili np. Wikingowie w stosunku do Słowian (oczywiście, nie z imieniem Jahwe na ustach, żebyś nie miał wątpliwości i znowu mnie źle nie zrozumiał). Jezusa wydała na śmierć żydowska elita obawiająca się gniewu Cesarza, a za co? - idź do kościoła, popatrz na górną część krzyża, tam powinno być coś w rodzaju tabliczki z łacińskim napisem i poproś księdza, żeby ci przetłumaczył. Ewentualnie sięgnij swoją rączunią do którejś z ewangelii (jeśli wiesz, co to). Dalej, jacy świeccy monarchowie? Przecież, jak padło Cesarstwo rzymskie (zachodnie), a potem Konstantyn uznał chrześcijaństwo za dozwoloną religię, większość władców świata zachodniego przechodziła na tę wiarę na wyścigi, aby tylko nie narazić się papieżowi. Mieszko I również zrobił to z wyrachowania politycznego, a nie z potrzeby ducha! Właśnie ci nawróceni władcy rżnęli wszystkich opornych (często nawet nie wiedzących, że są niewiernymi) na potęgę, a nie żadni świeccy monarchowie, baranku Ty mój boży!
Idźmy dalej, wcale nie cały świat islamu odcina się od ekscesów terrorystycznych. Osobiście znam kilku dobrze wykształconych Arabów, którzy co prawda na głos nie pochwalają tych aktów, ale za to wcale ich też nie potępiają! Na koniec, może byś tak zszedł na ziemię nadęty baloniku z tym twoim "doskonałym oglądem na tą sprawę i historii i doświadczeń życiowych". Po prostu jesteś żałośnie patetyczny w swojej megalomanii!!!
[20.03.2007] 15:07
rambo 8 w telewizji
ubikubik (07.03.20 14:13):
rambo 8 w telewizji (07.03.20 13:23):

Rambo, niezły z ciebie palantunio i mały obsraluch.
Ale po kolei. Gdzie w swojej wypowiedzi napisałem, że chrześcijaństwo jest zarezerwowane dla jednego narodu?!?! Piszę natomiast, że nie wywodzi się ono z naszych kulturowych korzeni. Widzę, że nie rozumiesz co czytasz! Dalej, Izraelczycy eksterminowali inne plemiona w imię Jahwe (widać, że nie miałeś w rączce Biblii, chłopczyku); tak samo robili np. Wikingowie w stosunku do Słowian (oczywiście, nie z imieniem Jahwe na ustach, żebyś nie miał wątpliwości i znowu mnie źle nie zrozumiał). Jezusa wydała na śmierć żydowska elita obawiająca się gniewu Cesarza, a za co? - idź do kościoła, popatrz na górną część krzyża, tam powinno być coś w rodzaju tabliczki z łacińskim napisem i poproś księdza, żeby ci przetłumaczył. Ewentualnie sięgnij swoją rączunią do którejś z ewangelii (jeśli wiesz, co to). Dalej, jacy świeccy monarchowie? Przecież, jak padło Cesarstwo rzymskie (zachodnie), a potem Konstantyn uznał chrześcijaństwo za dozwoloną religię, większość władców świata zachodniego przechodziła na tę wiarę na wyścigi, aby tylko nie narazić się papieżowi. Mieszko I również zrobił to z wyrachowania politycznego, a nie z potrzeby ducha! Właśnie ci nawróceni władcy rżnęli wszystkich opornych (często nawet nie wiedzących, że są niewiernymi) na potęgę, a nie żadni świeccy monarchowie, baranku Ty mój boży!
Idźmy dalej, wcale nie cały świat islamu odcina się od ekscesów terrorystycznych. Osobiście znam kilku dobrze wykształconych Arabów, którzy co prawda na głos nie pochwalają tych aktów, ale za to wcale ich też nie potępiają! Na koniec, może byś tak zszedł na ziemię nadęty baloniku z tym twoim \"doskonałym oglądem na tą sprawę i historii i doświadczeń życiowych\". Po prostu jesteś żałośnie patetyczny w swojej megalomanii!!!

1. W każdej religii jaka kiedykolwiek była i jest na świecie toczono walki w imię Boga - bogiem może być równie dobrze twój kubek do herbaty jesli tak sobie to zinterpretujesz i będiesz sięczegośtrzymał 2. Walki toczone przez izraelitów w czasach Jozuego itp... Były normalnymi działaniami dającymi przetrwanie narodowi izraela a skoro mieli w jakiś sposób mobilizować się i nie tchórzyćw walce to dlaczego nie mieli by ufaćw zwycięstwo własnie Bogu ? Jesli dobrze poczytasz NAUKOWE materiały i skonfrontujesz je z tamtejszą historią biblii to zobaczysz że nakładja się na siebie rzeczy które po dzień dzisiejszy sądowodem na autentuczność wiery w którą wierzyli izraelici a obecni chrześcijanie jest takich rzeczy bardzo wiele ale napisze o jednej W biblii była mowa o tym że żeby wygraćjednąz bitew jozue musiał staćna górze i trzymać rękę wyciągnietą w kierunku słońca żeby bitwa mogła dobiec końca za dnia ... naukowcy udowodnili że mniej więcej w tym czasie czas stanoł w miejscu a wszystkie kalendarze wszelkich kultur nie zgadzały sięo jeden dzien !!! Dopiero obenie obowiązujący czas i kalendarz zdołałsięz tym uporaćwprowadzając i interpretując ten brakujący czas jak ROK przestępny... Naukowcy również domyślają się że dlatego też wiele z egzystujących religii zostały porzucone bo nie były wiarygodne... a szamani i inni podobni zostali bezrobotni
Nasa prowadziła takie badania więc raczej szanująca sięorganizacja
3. Pewnie że sąarabowie ktorzy popierająjihad Tak samo jak sąi chrześcijanie popierający drogi krzyżowe
Tak czy inaczej poprzednia twoja wypowiedz ma jednak mało popartych argumentów a interpretacja jest wybitnie ułożona pod pasujące do ciebie poglądy Twoje sątaki moje inne ty wieesz swoje a ja swoje Nie mam zamiaru cie nawracac ani tez nie zgadzam sie z niczym co przedstawiasz bo zlepiles akurat historie kulturowa i przylepiles do niej broszure wiary :) raczej nie tedy droga zaden historyk by nie wpadl na taki genialny pomysl na jaki wpadles ty :)
pozdro
[20.03.2007] 15:19
PUNK FOREVERFOREVER PUNK
NO W PEWNYM SENSIE JEST TO POZTYWNE , RAZ , ZE PRZECIWSTAWIA SIę TEMU PEłNEMU HIPOKRYZJI I OPRESJI ZATęCHłEMU CHRZEśCIAJńSTWU , DWA JEDNOCZY LUDZI I DAJE IM RADOCHę , SPOSOBNOśC WłASNEJ ZORGANIZOWANEJ ODRęBNEJ OD MAINSTREAMU KREACJI . JEDNAK Cóż , Są TO TAK NAPRAWDE WYMYSłY , KAżDY CZłOWIEK NIECO ROZGARNIETY , POSIADAJąCY WIEDZę NT LUDZKIEJ PSYCHIKI I RODZAJóW AKTYWNOśCI NASZEGO MóZGU , POWIE żE Są TO FANTAZMATY . WILKOłAKI , ANIOłOWIE, RUSAłKI , ZEUS , SWAROżYC , BAAL , SZATAN CZY JAHWE - TO WYMYSłY LUDZKIEGO UMYSłU , TEGO NIE MA.

NATURALNą , PRAWDZIWą , RACJONALNA POSTAWą JEST JEDYNIE ATEIZM , WYNIKAJąCY Z WIEDZY I ZDOLNOśCI DO REFLEKSJI I WYCIAGANIA WNIOSKóW .
[20.03.2007] 15:20
Nethep
Ludzie! Po co wy sie wogole klocicie? Forum ma temat "Sekta czy religia?", a nie "Ktore wyznanie jest lepsze, a ktore gorsze?". Po co sie na wzajem obrazac, psuc sobie i komus nerwy i byc moze miec zly nastroj do konca dnia? Przeciez nie o to chodzi, prawda? Ludzie beda wierzyc w to, co uznaja za sluszne, czy tego chcemy czy nie. Kazdy ma prawo do wlasnego zdania, wiec gdzie jest sens tych wszystkich sporow?
[20.03.2007] 15:20
--==cynik
rambo 8 w telewizji (07.03.20 15:07):
ubikubik (07.03.20 14:13):
rambo 8 w telewizji (07.03.20 13:23):

... W biblii była mowa o tym że żeby wygraćjednąz bitew jozue musiał staćna górze i trzymać rękę wyciągnietą w kierunku słońca żeby bitwa mogła dobiec końca za dnia ... naukowcy udowodnili że mniej więcej w tym czasie czas stanoł w miejscu a wszystkie kalendarze wszelkich kultur nie zgadzały sięo jeden dzien !!! Dopiero obenie obowiązujący czas i kalendarz zdołałsięz tym uporaćwprowadzając i interpretując ten brakujący czas jak ROK przestępny... Naukowcy również domyślają się że dlatego też wiele z egzystujących religii zostały porzucone bo nie były wiarygodne... a szamani i inni podobni zostali bezrobotni
Nasa prowadziła takie badania więc raczej szanująca sięorganizacja ...


Ty tak serio? Masz jakiś realny dowód na to, że NASA robiła takie badania? Błagam, podaj mi adres gdzie można znaleźć ich wyniki, bo chyba muszą być gdzieś w sieci jak są takie ważne?

Nie jestem kosmologiem, fizykiem jądrowym czy czymś pokrewnym, ale chyba każde dziecko z wykształceniem podstawowym wie, że takie wydarzenie zakłóciłoby porządek CAŁEGO WSZECHŚWIATA!?! Chyba, że założymy, że Ziemia jest w cenrum kosmosu a Śłońce lata dookoła, z czym NASA na pewno się zgadza

Zwracam honor jeżeli przedstawisz te badania, a jak nie to proszę nie wymyślaj bzdur podpierając się nauką...
[20.03.2007] 15:21
NeoP
AKrzysiek (07.03.20 13:06):
\"Wszystko jest dozwolone pod warunkiem, że nie szkodzi się innym, oczywiście z podkreśleniem nadrzędnej roli wspólnoty społecznej. Nie ma ścisłej definicji dobra i zła.\"-cytat z artykułu

Więc moje pytanie brzmi: Jak oni (a w niektórych przypadkach i Wy którzy to czytacie)poznają co jest dla nich i dla bliżnich dobre?
Bo dobro i zło to nie sa pojęcia subiektywne!!!I to co się wydaje dobre lub przyjemne niekoniecznie musi takie być.Jak więc można się w czymś takim znależć i nic w życiu nie \"schrzanić\"?Takie pojmowanie może sprowadzić jedynie do rozumowania KALEGO!!!


Tak, wlasnie... sprowadza sie do tego, ze zadne gotowe przepisiki, szczegolnie takie dla pastuchow z przed 2-uch tysiecy lat, nie zwalniaja nikogo od samodzielnego myslenia i poczycia empati...
[20.03.2007] 15:21
ubikubik
rambo 8 w telewizji (07.03.20 15:07):
ubikubik (07.03.20 14:13):
rambo 8 w telewizji (07.03.20 13:23):

Rambo, niezły z ciebie palantunio i mały obsraluch.
Ale po kolei. Gdzie w swojej wypowiedzi napisałem, że chrześcijaństwo jest zarezerwowane dla jednego narodu?!?! Piszę natomiast, że nie wywodzi się ono z naszych kulturowych korzeni. Widzę, że nie rozumiesz co czytasz! Dalej, Izraelczycy eksterminowali inne plemiona w imię Jahwe (widać, że nie miałeś w rączce Biblii, chłopczyku); tak samo robili np. Wikingowie w stosunku do Słowian (oczywiście, nie z imieniem Jahwe na ustach, żebyś nie miał wątpliwości i znowu mnie źle nie zrozumiał). Jezusa wydała na śmierć żydowska elita obawiająca się gniewu Cesarza, a za co? - idź do kościoła, popatrz na górną część krzyża, tam powinno być coś w rodzaju tabliczki z łacińskim napisem i poproś księdza, żeby ci przetłumaczył. Ewentualnie sięgnij swoją rączunią do którejś z ewangelii (jeśli wiesz, co to). Dalej, jacy świeccy monarchowie? Przecież, jak padło Cesarstwo rzymskie (zachodnie), a potem Konstantyn uznał chrześcijaństwo za dozwoloną religię, większość władców świata zachodniego przechodziła na tę wiarę na wyścigi, aby tylko nie narazić się papieżowi. Mieszko I również zrobił to z wyrachowania politycznego, a nie z potrzeby ducha! Właśnie ci nawróceni władcy rżnęli wszystkich opornych (często nawet nie wiedzących, że są niewiernymi) na potęgę, a nie żadni świeccy monarchowie, baranku Ty mój boży!
Idźmy dalej, wcale nie cały świat islamu odcina się od ekscesów terrorystycznych. Osobiście znam kilku dobrze wykształconych Arabów, którzy co prawda na głos nie pochwalają tych aktów, ale za to wcale ich też nie potępiają! Na koniec, może byś tak zszedł na ziemię nadęty baloniku z tym twoim \\\"doskonałym oglądem na tą sprawę i historii i doświadczeń życiowych\\\". Po prostu jesteś żałośnie patetyczny w swojej megalomanii!!!

1. W każdej religii jaka kiedykolwiek była i jest na świecie toczono walki w imię Boga - bogiem może być równie dobrze twój kubek do herbaty jesli tak sobie to zinterpretujesz i będiesz sięczegośtrzymał 2. Walki toczone przez izraelitów w czasach Jozuego itp... Były normalnymi działaniami dającymi przetrwanie narodowi izraela a skoro mieli w jakiś sposób mobilizować się i nie tchórzyćw walce to dlaczego nie mieli by ufaćw zwycięstwo własnie Bogu ? Jesli dobrze poczytasz NAUKOWE materiały i skonfrontujesz je z tamtejszą historią biblii to zobaczysz że nakładja się na siebie rzeczy które po dzień dzisiejszy sądowodem na autentuczność wiery w którą wierzyli izraelici a obecni chrześcijanie jest takich rzeczy bardzo wiele ale napisze o jednej W biblii była mowa o tym że żeby wygraćjednąz bitew jozue musiał staćna górze i trzymać rękę wyciągnietą w kierunku słońca żeby bitwa mogła dobiec końca za dnia ... naukowcy udowodnili że mniej więcej w tym czasie czas stanoł w miejscu a wszystkie kalendarze wszelkich kultur nie zgadzały sięo jeden dzien !!! Dopiero obenie obowiązujący czas i kalendarz zdołałsięz tym uporaćwprowadzając i interpretując ten brakujący czas jak ROK przestępny... Naukowcy również domyślają się że dlatego też wiele z egzystujących religii zostały porzucone bo nie były wiarygodne... a szamani i inni podobni zostali bezrobotni
Nasa prowadziła takie badania więc raczej szanująca sięorganizacja
3. Pewnie że sąarabowie ktorzy popierająjihad Tak samo jak sąi chrześcijanie popierający drogi krzyżowe
Tak czy inaczej poprzednia twoja wypowiedz ma jednak mało popartych argumentów a interpretacja jest wybitnie ułożona pod pasujące do ciebie poglądy Twoje sątaki moje inne ty wieesz swoje a ja swoje Nie mam zamiaru cie nawracac ani tez nie zgadzam sie z niczym co przedstawiasz bo zlepiles akurat historie kulturowa i przylepiles do niej broszure wiary :) raczej nie tedy droga zaden historyk by nie wpadl na taki genialny pomysl na jaki wpadles ty :)
pozdro
Chyba rzeczywiście każdy z nas zostanie przy swoim, co znowu nie jest takie złe. Wcześniej napisałeś, że nie jesteś katolikiem, więc z tym nawracaniem to się chyba rozpędziłeś (ja natomiast jestem nim, ale chyba tylko nominalnie: chrzest, pierwsza komunia, bierzmowanie, itd., to wszytko mam, ale jestem mocno wątpiący). Z tym genialnym pomysłem, to już całkiem przesadziłeś. Taki ze mnie geniusz, jak z koziej ... trąba. Pozdrawiam.
[20.03.2007] 15:21
Woj_Wilk
polihistor (07.03.19 21:48):
Sekta. Organizacje, które promują \"neopogaństwo\", \"religie naturalne\", powrót do wierzeń dawnych ludów zamieszkujących Europę jest sekciarska: robią ludziom wodę z mózgu twierdząc, że to takie \"naturalne\", \"niewymuszone\" i nawet (sic!) zgodne z doktryną kościoła katolickiego (jak sugeruje się w artykule).

To brednia! Dla tych, co nie wiedzą: jeżeli będziecie uczestniczyli w takich praktykach, to wyłączacie się z kościoła katolickiego.

Poza tym, nie można powiedzieć, że każdy człowiek może sam ustalać sobie moralność, zasady postępowania. To nonsens i utopia.

Bardzo niedobre jest też mieszanie kultury z religią. To są dwie różne rzeczy. Kultura, praktyki dawnych Słowian można sobie badać, ale uczestnictwo w podobnych obrzędach, wiara w nie, to już zupełnie co innego. Zacieranie tej różnicy to typowe pranie mózgu.

Wstyd, że w kraju, w którym większość populacji identyfikuje się z chrześcijaństwem, pisuje się takie niedoinformowane i stronnicze artykuły, które osobom nie obznajomionym z dziedziną robią wodę z mózgu.

Bardzo nieładnie. Przydałoby się więcej dziennikarskiej rzetelności.
Czytam te Twoje wypociny i zastanawiam się czy To katolicka sekta niezrobiła Tobie prania mózgu? Bo zachowujesz się jak mocher. "Tylko moje jest dobre a wszystko inne do dupy" - tak wygląda Twoje myślenie. Z takimi jak Ty nawet niewarto rozmawiac bo i po co? Jsteś murem głupoty napakowanej przez jakaś religie która nie ma nic wspólnego z Polskimi korzeniami. chcesz sobie wierzyć w katolickiego Boga? Prosze bardzo ale nieobrażaj innych. O praniu mózgu jak widze pojecia niemasz, złap za podręcznik do psychologii to moze coś mądrego uda Ci ise na przyszły raz powiedziec. Kultura jest ściśle powiązana z religią szczególnie w przypadku słowian. Myśle nawet że to to samo w 2 różnych nazwach.
[20.03.2007] 15:22
G.B.H.
Ateizm daje to, co odbiera religia: wolność myślenia, swobodę dyskusji, racjonalizm, głęboką duchowość, niezależność od autorytetów, możliwość rozwinięcia własnej koncepcji życia, powstrzymywanie się od narzucania innym własnych poglądów.
Ateizm to czyste, nieskażone religijnymi iluzjami spojrzenie na świat; to poszukiwanie prawdy, od której oddalają się ludzie religijni, utwierdzający się w swych mitologicznych i baśniowych przekonaniach.
[20.03.2007] 15:24
G.B.H.
Pascal twierdził, że nic nie ryzkujemy zakładając istnienie Boga, bo mamy do zyskania nieskończone życie wieczne (jeśli Bóg jest), a możemy jedynie stracić marną, skończoną doczesność (jeśli Boga nie ma).
Można więc powiedzieć, że jest to sytuacja wyboru w warunkach niepewności.
Pascal wychodzi od przesłanki, że nie wiemy, czy Bóg istnieje, czy nie istnieje, i na tej dychotomii (Bóg jest, albo Boga nie ma) opiera całe swoje rozumowanie. Tymczasem jeśli faktycznie nie mamy pewności, czy Bóg istnieje, czy nie istnieje, to nie możemy mieć też pewności, czy nie istnieje wielu bogów, a nawet jeśli istnieje jeden bóg, to nie wiemy, czy jest on właśnie takim bogiem, jak go opisuje chrześcijaństwo - nie możemy wykluczyć, że jest to bóg, którego ludzie w ogóle nie obchodzą, albo bóg oferujący zbawienie wyłącznie tym, którzy nie są chrześcijanami. Od razu widać, że przy takim - koniecznym - rozszerzeniu przesłanki Pascala, cały jego dalszy wywód obraca się w gruzy.
Fakt, że ten "dowód" nadal bywa używany jako argument w dyskusjach potwierdza moje spostrzeżenia o "filtracji wiedzy" (notka Umysł z filtrem), za którą odpowiedzialna jest religia: ludzie religijni, którzy wiedzą o istnieniu zakładu Pascala zazwyczaj nie wiedzą, że rozumowanie francuskiego filozofa jest błędne.
[20.03.2007] 15:25
Woj_Wilk
GHunter (07.03.19 23:14):
Każda religia to sekta. Choćby tak wychwalane chrześcijaństwo.
Dajecie na tacę, modlicie się, spotykacie, postępujecie wg. określonych norm. Jak każda sekta. Ot i prawda, choć bolesna i kłuje w oczy.


Chrześcijaństwo jest najbardziej sekciarską religią z pośród wszystkich jakie przyszło mi poznac. A co do tego iż wszystkie sa sektami to myśle że nie jest to prawda. Jesli chodzi o wiare Słowian to każdy wierzy w co chce, tylko musisz szanowac nature która Cie stworzyła (to i tak naturalna reakcja) i Starać się nieszkodzić innym ludziom, gdyby niebyło ego założenia oskarżano by tę religię o propogowanie wojen i agresji, więc jest to zasada konieczna.
[20.03.2007] 15:25
G.B.H.
13. Ciągle "katolicy to, katolicy tamto". A czemu nie buddyści, muzułmanie, wyznawcy Kriszny?

Religie domagają się od swych wyznawców, by sferę baśni i mitów traktowali jako rzeczywistość. Dlatego każda religia, jeśli jest powszechnie wyznawana, wyrządza duże szkody społeczne i pod tym względem chrześcijaństwo nie wyróżnia się w jakiś szczególny sposób.
Pisząc o złu religii sięgam jednak po przykłady z kręgu chrześcijaństwa, a zwłaszcza katolicyzmu - ponieważ od urodzenia żyję w kraju, gdzie ok. 95 procent obywateli deklaruje się jako chrześcijanie. W polskich szkołach publicznych naucza się religii katolickiej, a nie hinduistycznej; z moich podatków, na mocy konkordatu, finansowany jest Kościół katolicki, a nie bractwa sufickie; homoseksualistów w moim kraju dyskryminuje się z Biblią w ręku, nie szukając inspiracji w Koranie.
Gdybym mieszkał w kraju muzułmańskim, pewnie pisałbym o islamie. Tymczasem w naszym kręgu kulturowym - zwłaszcza po 11 września 2001 roku - zło islamu nie jest kwestią sporną, wiele się na ten temat mówi i pisze. Skupiam się więc na katolicyzmie, bo jest to dominujące wyznanie wokół mnie, które tworzy niezliczone mity na swój własny temat, a ja w miarę moich skromnych możliwości staram się rozjaśniać to, co zaciemnia religia.
[20.03.2007] 15:26
rambo 8 w telewizji
--==cynik (07.03.20 15:20):
rambo 8 w telewizji (07.03.20 15:07):
ubikubik (07.03.20 14:13):
rambo 8 w telewizji (07.03.20 13:23):

... W biblii była mowa o tym że żeby wygraćjednąz bitew jozue musiał staćna górze i trzymać rękę wyciągnietą w kierunku słońca żeby bitwa mogła dobiec końca za dnia ... naukowcy udowodnili że mniej więcej w tym czasie czas stanoł w miejscu a wszystkie kalendarze wszelkich kultur nie zgadzały sięo jeden dzien !!! Dopiero obenie obowiązujący czas i kalendarz zdołałsięz tym uporaćwprowadzając i interpretując ten brakujący czas jak ROK przestępny... Naukowcy również domyślają się że dlatego też wiele z egzystujących religii zostały porzucone bo nie były wiarygodne... a szamani i inni podobni zostali bezrobotni
Nasa prowadziła takie badania więc raczej szanująca sięorganizacja ...


Ty tak serio? Masz jakiś realny dowód na to, że NASA robiła takie badania? Błagam, podaj mi adres gdzie można znaleźć ich wyniki, bo chyba muszą być gdzieś w sieci jak są takie ważne?

Nie jestem kosmologiem, fizykiem jądrowym czy czymś pokrewnym, ale chyba każde dziecko z wykształceniem podstawowym wie, że takie wydarzenie zakłóciłoby porządek CAŁEGO WSZECHŚWIATA!?! Chyba, że założymy, że Ziemia jest w cenrum kosmosu a Śłońce lata dookoła, z czym NASA na pewno się zgadza

Zwracam honor jeżeli przedstawisz te badania, a jak nie to proszę nie wymyślaj bzdur podpierając się nauką...

no kurna...poszukaj se co ja mam jeszcze publikacje tu umieszczac ? Chcesz sie dowiedziec to na wlasna reke... ja nikogo nie bede prekonywal bo zaraz bedzie ze narzucam poglday itp.
[20.03.2007] 15:26
NeoP
AKrzysiek (07.03.20 13:13):
Jeszcze jedno: Zycie w zgodzie z naturą nie rozwiązuje podtawowych problemów człowieka jak stosunki międzyludzkie, a każda szanująa się religia to czyni.

Wniosek: Powrót do rodzimiwierców jest WIELKIM KROKIEM W TYŁ


A tu juz sie mylisz calkowicie... Po pierwsze nie tylko religia ale tez zwyczajnie etyka czy socjologia zajmuje sie opisywaniem stosunkow miedzyludzkich... Dwa - czlowiek jest tylko jednym z wielu gatunkow zyjacych w grupie na tej ziemi tak wiec natura jak najbardziej sprzyja rozwiazaniu zasad do tego prowadzacych (nawet posrod ludzi). Trzy - stosunki miedzy ludzkie wystepowaly jeszcze za nim powstaly globalne religie monoteistyczne, a wiec wowczas gdy powszechny byl wlasnie tzw. potocznie poganizm.
[20.03.2007] 15:26
Adolfik Banan
ZBRODNIE RELIGII - http://www.rumburak.website.pl/artykuly/arty kuly.html
[20.03.2007] 15:30
NeoP
AKrzysiek (07.03.20 13:34):
twp2 trochę masz mało wiedzy

Święta Wielkanocy pchodzą wprost od żydowskiej Paschy


Pisanki pewnie tez Tak na powaznie nie zebym kwestionowal to co napisales ale chr-janizm zapozycal z wielu kultur i systemow wierzen. Taki z niego sprytek... Zeby sie adaptowac na ziemiach na ktore trafil przejmowal miejscowe zwyczaje (przynajmniej te ktorych nie udalo mus ie wyprzec). Swieta natomiast przesilen i rownonocy sa w wiekszosci systemow wyznaniowych gdyz wszystkie maja swe korzenie w wierzeniach pierwotnych opartych wlasnie na obserwacji natury i jej zjawisk.
[20.03.2007] 15:32
Woj_Wilk
TREMINATOR (07.03.20 00:46):
polihistor (07.03.19 21:48):
Sekta. Organizacje, które promują \\\"neopogaństwo\\\", \\\"religie naturalne\\\", powrót do wierzeń dawnych ludów zamieszkujących Europę jest sekciarska: robią ludziom wodę z mózgu twierdząc, że to takie \\\"naturalne\\\", \\\"niewymuszone\\\" i nawet (sic!) zgodne z doktryną kościoła katolickiego (jak sugeruje się w artykule).

To brednia! Dla tych, co nie wiedzą: jeżeli będziecie uczestniczyli w takich praktykach, to wyłączacie się z kościoła katolickiego.

Poza tym, nie można powiedzieć, że każdy człowiek może sam ustalać sobie moralność, zasady postępowania. To nonsens i utopia.

Bardzo niedobre jest też mieszanie kultury z religią. To są dwie różne rzeczy. Kultura, praktyki dawnych Słowian można sobie badać, ale uczestnictwo w podobnych obrzędach, wiara w nie, to już zupełnie co innego. Zacieranie tej różnicy to typowe pranie mózgu.

Wstyd, że w kraju, w którym większość populacji identyfikuje się z chrześcijaństwem, pisuje się takie niedoinformowane i stronnicze artykuły, które osobom nie obznajomionym z dziedziną robią wodę z mózgu.

Bardzo nieładnie. Przydałoby się więcej dziennikarskiej rzetelności.


czytajac twoj przepelniony chrzescijanska miloscia blizniego tekst zaczalem sie powaznie zastanawiac czy ty pisales tio na powaznie, czy tez sililes sie na jakas marna prowokacje. mozesz powiedziec jak bylo naprawde? tak czy owak nie czekajac twojej odpowiedzi pozwole sobei na maly drobny komentarz:
czy jesli faktycznie jestes katolikeim to nie wstyd ci za chaniebne dokonania twojej sekty na przestrzenie dwoch tysiecy lat? chodzi mi miedzy innymi o sprawy takie jak:
1. krwawe wykorzenienie wiary rodzimej (chlosta, wybijanie zebow, palenie swiatyn)
2. wyprawy krzyzowe,
3. polowanie na czarownice,
4. swieta inkwizycja,
5. zwalczanie teorii darwina oraz teorii heliocentrycznej,
6. bierna pomoc w holokauscie zydow w trakcie drugiej wojny swiatowej,
7. tuszowanie gigantycznych afer pedofilijnych

oraz akcje na naszym polskim podworku takie jak:

1. kolaboracja z zaborcami
2. nagminny udzial w intrygach dworskich
3. masowa wspolpraca kleru z sb
4. oszustwa podatkowe i gospodarcze na gigantyczna skale
5. nagminne wtarcanie sie do polityki
6. prowadzenie ogolnopolskiego komitetu obrony przed sektami (interesujace, ze twoja sekta zalozyla or
ganizacje sluzaca tylko do zwalczania innych \"konkurencyjnych\" sekt)
7. tadeusz rydzyk i jego media

powiedz mi, jako polak-katolik, ze podpisujesz sie obiema rekoma (lub wieksza ich iloscia, jesli takowa posiadasz) pod wszystkimi chaniebnymi wystepkami kosciola. powiedz mi, ze kosciol katolicki nie jest najbardziej krwawa, bezduszna, balwochwalcza, zaklamana, zbordnicza, zlodziejska sekta na swiecie. powiedz to katolu.


Widze żę jesteś mądrym człowiekiem. Czytając Twój post wraca mi wiara w człowieczeństwo. Wreszcie ktoś kto niewierzy ślepo w to co mu nakładli kiedy jeszcze leżał w kołysce, tylo jak istota myśląca zastanwiłeś się nad całością wyciągnęłeś własne wnioski i masz argumenty którymi możesz to potwierdzić. Takim ludziom jak Ty pozostaje mi tylko życzyć serzenia swej madrości wśród ludu.
[20.03.2007] 15:33
religioznawca
ale jajko (07.03.20 14:09):
religioznawca (07.03.20 10:02):
tytuł artykułu jest mylący, bowiem sekta z definicji religioznawczej jest odłamem heterodoksyjnym danej religii wyłamującym się spod skrzydeł przeważającej ortodoksji, czasem tylko w drobnych kwestiach (stąd mówi się o sektach buddyjskich, czy o sektach wczesnochrześcijańskich). jest to wina wadliwego tłumaczenia, które angielskie \\\"cult\\\" - czyli kult destrukcyjny, przetłumaczyło jako \\\"sekta\\\" (a w angielskim słowo sect też funkcjonuje w znaczeniu odłamu rel.)
ciekawe jest to, że w starożytni Rzymianie również odróżniali dwa pojęcia: swoją religię (tzw. religio licita) oraz kult destrukcyjny (superstitio-przesąd)
trzeba wspomnieć, że chrześcijaństwo aż do edyktu mediolańskiego z 313 r. było traktowane jako superstitio - czyli Rzymianie nie uważali chrześcijaństwa za religię. jak wiele odziedziczyliśmy po rzymskim sposobie myślenia: nasza wiara - religia. wszystko co inne, odmienne, - sekta i nie-religia....


Jestem ciekaw jakim prawem tłumaczysz proste słowo angielskie \" cult\" jako kult destrukcyjny . Twoje tłumaczenie ma już w sobie wątek wskazujący że kul jest czymś gorszym od religii. Czyżby zakamuflowany atak na coś co jest inne od chrześcijaństwa .
A co z kultami świętych - choćby kultem N.M.P. - to też kult destrukcyjny ?


w literaturze używa się czasem Cult z dużej litery na określenie grupy religijnej, a z małej cult jako po prostu sprawowanie kultu (obrzędy, ryty itp.). w jęz. angielskim słowo cult jest dwuznaczne. tak jak nasze słówko zamek - może być budowla i może być do spodni. takim prawem.
[20.03.2007] 15:33
--==cynik
rambo 8 w telewizji (07.03.20 15:26):
--==cynik (07.03.20 15:20):
rambo 8 w telewizji (07.03.20 15:07):
ubikubik (07.03.20 14:13):
rambo 8 w telewizji (07.03.20 13:23):

... W biblii była mowa o tym że żeby wygraćjednąz bitew jozue musiał staćna górze i trzymać rękę wyciągnietą w kierunku słońca żeby bitwa mogła dobiec końca za dnia ... naukowcy udowodnili że mniej więcej w tym czasie czas stanoł w miejscu a wszystkie kalendarze wszelkich kultur nie zgadzały sięo jeden dzien !!! Dopiero obenie obowiązujący czas i kalendarz zdołałsięz tym uporaćwprowadzając i interpretując ten brakujący czas jak ROK przestępny... Naukowcy również domyślają się że dlatego też wiele z egzystujących religii zostały porzucone bo nie były wiarygodne... a szamani i inni podobni zostali bezrobotni
Nasa prowadziła takie badania więc raczej szanująca sięorganizacja ...


Ty tak serio? Masz jakiś realny dowód na to, że NASA robiła takie badania? Błagam, podaj mi adres gdzie można znaleźć ich wyniki, bo chyba muszą być gdzieś w sieci jak są takie ważne?

Nie jestem kosmologiem, fizykiem jądrowym czy czymś pokrewnym, ale chyba każde dziecko z wykształceniem podstawowym wie, że takie wydarzenie zakłóciłoby porządek CAŁEGO WSZECHŚWIATA!?! Chyba, że założymy, że Ziemia jest w cenrum kosmosu a Śłońce lata dookoła, z czym NASA na pewno się zgadza

Zwracam honor jeżeli przedstawisz te badania, a jak nie to proszę nie wymyślaj bzdur podpierając się nauką...

no kurna...poszukaj se co ja mam jeszcze publikacje tu umieszczac ? Chcesz sie dowiedziec to na wlasna reke... ja nikogo nie bede prekonywal bo zaraz bedzie ze narzucam poglday itp.
Dobra, stary, ale w ten sposób to ja mogę napisać, że NASA, Watykan i rząd Fidela Castro doszły właśnie do porozumienia, że to JA jestem BOGIEM i jedynym słusznym władcą Ziemi.

... a jak chcesz dowodów "to se poszukaj"

[20.03.2007] 15:36
Adolfik Banan
PORTAL ATEISTYCZNY - http://www.ateista.pl/index.php?PHPSESSID=7e 6b0cc4196adcbf4443889cf30ed75b

APOSTAZJA , CZYLI JAK ZERWAC KAJDANY CHRZESCIJANSTWA - http://www.apostazja.info/
[20.03.2007] 15:37
Woj_Wilk
ANTYLKERYKALNA ATEISTKA (07.03.20 00:47):
W pewnym sensie jest to sekta, ale w mniejszym stopniu. Chciałam zaznaczyć, iż chrześcijanizm jest największą sektą na świecie (ale o tym się nie mówi). Ludzie wyznający neopoganizm chcą podtrzymać naszą tradycję, ponieważ poganizm jest naszą religią! Jedyną religią! Nie posiada ona w sobie podłości, nienawiści, nie manipuluje ludźmi (tak jak to sie ma w chrześcijaństwie). Ja pragnę świeckiego państwa, ale takiego w którym pogaństwo będzie odgrywać znaczną i ważną rolę, bo poganizm jest najbardziej związany z kulturą niż z samymi \"modłami\" - chrześcijaństwo zaś będzie wkońcu z boku, a kler przestanie wpływać na życie całego kraju. Osobiście nie wyznaje neopogaństwa, bo wiara w wszelkie bóstwa nie jest mi potrzebna. Aczkolwiek interesuję się mitologiami słowiańskimi, kulturą słowian - bo to jest częścią mnie, jestem wkońcu Polką. Poganizm jest naszą prawdziwą tradycją, natomiast chrześcijanizm przyszedł \"nie wiadomo skąd\" na nasze ziemie i dzięki instytucji zwanej klerem - ma niestety ogromny, negatywny wpływ na naród. Myślę, że to się wkrótce zmieni. Jestem pewna. Prawdziwa tradycja przetrwa!
Chciałbym byćtakim optymistom jak Ty, myśle że katolicyzm upadnie ale czy na jego gruzach zyskająreligie rodzimowiercze? myśle że nie. Prędzej zapanuje ateizm albo jakaś wiara w nauke. Ale gdyby stało ise tka jak mówisz to bardzo bym się cieszył. chciąz jak znam życie znaleźli by się tacy którzy z ramienia tej religii pchaliby sie do polityki i robili podobne przekręty do dzisiejszego kleru. Chociąby taki ksiadz katolicki przefarbuje się na kapłana Słowiańskiego i afera gotowa.
[20.03.2007] 15:37
NeoP
Nethep (07.03.20 14:04):
AKrzysiek (07.03.20 13:13):
Jeszcze jedno: Zycie w zgodzie z naturą nie rozwiązuje podtawowych problemów człowieka jak stosunki międzyludzkie, a każda szanująa się religia to czyni.

Wniosek: Powrót do rodzimiwierców jest WIELKIM KROKIEM W TYŁ


Zycie w zgodzie z natura, to przede wszystkim zrozumienie, ze jestesmy integralna czescia natury. Szanowanie sie na wzajem jest rownie wazne jak szanowanie tego co nas otacza. Gdyby wszyscy ludzie mysleli w ten sposob, stosunki miedzyludzkie nie bylyby problemem. Neopoganizm ma obecnie ogromne powodzenie na calym swiecie. Dlaczego? Moze dlatego, ze neopoganie raczej nie maja \"podstawowego problemu czlowieka jak stosunki miedzyludzkie\". Sa przede wszystkim bardzo tolerancyjni, pokojowo nastawieni, i przede wszystkim optymistycznie nastawieni do otoczenia. Czy neopoganizm jest \"wielkim krokiem w tyl\"? Czas pokaze... Jedno jest pewne, nie ma nic zlego w czczeniu natury. Czczac nature, okazujemy szacunek sami sobie. Co do szanujacej sie religii, to kazda religia sie szanuje.


Dokladnie... Dodam tylko jeszcze ze zasadniczo monoteizm (szczegolnie globalny, przeswiadczony o swej nieomylnosci) jest generalnie bardziej sklonny do szerzenia nietolerancji i zawisci niz politeizm - wielobostwo, gdzie kazdy sam moze zdecydowac ktoremu bogu oddawac czesc.

    1 2 3 4 5 6   » 11 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat