o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
  Strona główna» forum o2.pl / Opinie czytelników do artykułów
 » Odpowiedz na ten temat

Świat zza krat

    1 2 3   » 12 Strony tematu:
[27.11.2006] 16:48
Redakcja o2.pl
Zapraszamy do komentowania artykułu:

Od kilkunastu lat społeczeństwo przekonywane jest, że warunki w zakładach karnych znacznie się ucywilizowały, a rzeczywistość więzienna nie jest już tak okrutna, jak się nam wydaje. Niektórzy twierdzą nawet, że naszym kosztem funduje się rozmaitej maści kryminalistom długoterminowe wczasy. Jak jest naprawdę za więziennym murem z kratami w oknach?

http://wiadomosci.o2.pl/?s=513&t=7865 --
Redakcja o2.pl
[27.11.2006] 20:48
GHunter
Artykuł pisany przez kogoś kto nigdy tam nie był nie może być w 100% obiektywny...

Żeby poznać 2gi świat trzeba w nim trochę pożyć.. Strona z jajami ^^

www.ghunter.info ^^

http://skocz.pl/plusorangeera

Sprawdź

[28.11.2006] 00:15
world
Ach szkoda gada w kazdym wiezieniu jest inaczej, wiec trudno napisac jak to naprawde jest.
[28.11.2006] 00:15
Emmett Fitz-Hume
Autor zupełnie nie czuje tematu. Ten artykuł to porażka.
[28.11.2006] 00:19
amaj
ot trzeba zarobic pare groszy to sie opisuje bzdety z lat 80-tych
[25.06.2019] 22:41
[28.11.2006] 00:21
ona_przyszła żona
wlasnie tak jest za kratkami, grypsy, ponizanie moj chlopak tam byl i wie jak tam bylo, nie jest tak kolokorowo jak siewydaje. Trzeba sobie wyrobic pozycje w tym STADZIE zeby moc przetrwac bez znecania i ponizania. Wg ochrony wiezniowie to margines spoleczenstwa, wiec im nie zalezy....interweniuja jak zaczyna zle sie dziac.
Pozdrawiam.
[28.11.2006] 00:23
xyz101
zycie z kryminalista nie jest latwe.przekonalam sie o tym na wlasnej skorze...
[28.11.2006] 00:30
gitcx dfg g
NIE do konca tak. ja tam bylem swoje przezylem nie jestem z tego dumnny. nie wazne, grypsera nie polega na ponizaniu niszczeciu innch wiezniow. chodzi o to zeby trwac w pewnych zasadach ktore sa naprawde wynosole i pelme honoru i dumy. bo jak wyszedlem to milaem sie do kogo zwrocic. i moglem zarobic pieniadze i pomoc swojej matce teraz jestem w usa i do konca zycia nie zapomne zasad ktorych nauczylo mnie wiezienie bo sa to wartosci uniwersalne. a wiec byc twardym.
[28.11.2006] 00:36
ona_przyszła żona
gitcx dfg g (06.11.28 00:30):
NIE do konca tak. ja tam bylem swoje przezylem nie jestem z tego dumnny. nie wazne, grypsera nie polega na ponizaniu niszczeciu innch wiezniow. chodzi o to zeby trwac w pewnych zasadach ktore sa naprawde wynosole i pelme honoru i dumy. bo jak wyszedlem to milaem sie do kogo zwrocic. i moglem zarobic pieniadze i pomoc swojej matce teraz jestem w usa i do konca zycia nie zapomne zasad ktorych nauczylo mnie wiezienie bo sa to wartosci uniwersalne. a wiec byc twardym.
masz racje, mojego chlopaka to napewno duzo nauczylo...

a co do zycia z kryminalista, wiesz ja nie widze zupelnie roznicy, nie wiedzialam na poczatku naszej znajomosci ze siedzial, jak sie dowiedzialam to pomyslalam ' o nie to kryminalista' ale przeciez zanim go poznalam to sie zakochalam za to jaki byl i jest dla mnie, a nie za to czy siedzial czy nie. Role odgrywa rodzaj popelnionego przestpestwa, sa pewne granice.
[28.11.2006] 00:53
brudnyharry
gitcx dfg g (06.11.28 00:30):
NIE do konca tak. ja tam bylem swoje przezylem nie jestem z tego dumnny. nie wazne, grypsera nie polega na ponizaniu niszczeciu innch wiezniow. chodzi o to zeby trwac w pewnych zasadach ktore sa naprawde wynosole i pelme honoru i dumy. bo jak wyszedlem to milaem sie do kogo zwrocic. i moglem zarobic pieniadze i pomoc swojej matce teraz jestem w usa i do konca zycia nie zapomne zasad ktorych nauczylo mnie wiezienie bo sa to wartosci uniwersalne. a wiec byc twardym.

taaa
zgadzam sie
tez siedzialem

a artykul to bzdety ktore nie oddaja nawet 10% tego jak jest naprawde
[28.11.2006] 01:06
Były więzień
Byłem więźniem przez 15 lat za przekroczenie obrony koniecznej. Dużo wysiłku kosztowało mnie, aby do świata powrócić normalnym. To, co jest napisane w tym artykule to prawda i nie dotyczy to lat 80-ych ale obecnych. Często padają twierdzenia, że resocjalizacji nie ma, a jak ma być, skoro państwo uczyniło z więzienia \"przechowalnie bagażu\". Tam człowiek pozostawiony jest samemu sobie i potrzeba ogromnej siły i determinacji, aby zachować własne człowieczeństwo. Słabi wtapiają się w więzienną rzeczywistość. Tych, co twierdzą, że w więzieniach jest dobrze i przyrównują je do wczasów wysłałbym tam na tydzień - szybko zmieniliby zdanie. Owszem, kara ma być karą, ale aby odniosła skutek musi być wykonana mądrze, a tego nie stety brakuje.
[28.11.2006] 01:07
czarny6
nie ma litosci
[28.11.2006] 01:08
Athena21
Byłam w zakładach karnych i widziałam co nieco... Rozmaiwałam z grypserami i tymi co się pruli ...
Dlaczego tak osądzacie artykuł?Jest parę błędów, ale bywało gorzej...
Nie ma ćpania? Nie ma gwałtów? Uważam jedynie, że obraz grypsery jest nieco przesłodzony - to już nie jest taka honorowa kadra jak niegdyś... Dzisiaj za pieniądze w więzieniu można wszystko, no może prawie wszytko.
Podajcie proszę konkrety, bo bardzo ciekawi mnie krytyka, ale poparta argumentami. Pozdr. Miłość i Śmierć Nadchodzą Pomału Schwyć Mnie Za Włosy i Mocno Pocałuj
[28.11.2006] 01:41
Barbażyńca
Współczesna idea więzień jest dość irracjonalna: człowiek, który szkodził społeczeństwu jest za karę (dla kogo?) utrzymywany przez to społeczeństwo. A jeśli chodzi o przemoc w więzieniach: kto u licha jest tam tym złym, agresywnym? Sami więźniowie!
Więc o ile w niektórych konkretnych przypadkach można (a czasem trzeba) pochylić się nad tragicznym losem jakiegoś człowieka. To nad więźniami jako zbiorowością nie ma co się użalać!
Żyją za nasze pieniądze (podatki), a ich życie to nie wakacje tylko dlatego, że sami są dla siebie agresywni, ale to oni tworzą tą niebezpieczną dla siebie rzeczywistość.
[28.11.2006] 01:43
REALISTA 2006
gitcx dfg g (06.11.28 00:30):
NIE do konca tak. ja tam bylem swoje przezylem nie jestem z tego dumnny. nie wazne, grypsera nie polega na ponizaniu niszczeciu innch wiezniow. chodzi o to zeby trwac w pewnych zasadach ktore sa naprawde wynosole i pelme honoru i dumy. bo jak wyszedlem to milaem sie do kogo zwrocic. i moglem zarobic pieniadze i pomoc swojej matce teraz jestem w usa i do konca zycia nie zapomne zasad ktorych nauczylo mnie wiezienie bo sa to wartosci uniwersalne. a wiec byc twardym.
WIESZ COS O TYM SYFIE wiezienie to nie tylko kara ale tesz szkola przetrwania ktura jest ruwniesz potrzebna poza murami otarlem sie o to ale niema tego zlego co na dobre by nie wyszlo zrozumialem wiele rzeczy nie wytrzymaja tam ludzie slabi psychicznie wiec jesli takim nie jestes nie pchaj sie tam pozalujesz tego bardziej nisz moze ci sie tylko wydawac pozdrowka dla chlopakow kturych zycie nie piesci LTZ
[28.11.2006] 02:43
Killas
A co wy k...a wiecie o zabijaniu?


[28.11.2006] 05:38
76Ola76
I co, mamy się litować??
Do więzień nie idą normalni ludzie, więc tym bardziej naturalne jest, że osadzeni tworzą tam sobie dodatkowe piekło.
I bardzo dobrze, to dla nich dodatkowa kara.
Wogóle artykuł mnie bulwersuje, ale pewnie nie tak jak chciałby autor (o ile wogóle miał jakies refleksje przy pisaniu). Przywoływane są przypadki samookaleczeń gdzie ktoś połknął żyletki i się z tym męczył. No sorry... Gdybym połknęła też byłoby mi z tym źle ale jakoś tego nie robię a poza tym ode mnie by zależało czy lekarz się dowie oraz od niego czy nad głupią się zlituje.
Co tam jeszcze, piszą że jest źle bo istnieje hierarchia więziennna, w tym znęcanie nad matkobójcami.
No chyba się popłaczę.
Wciąż - dopiero pisali o tym - jest tak że pacjent szpitala je gorzej niż więzień. Wciąż kary w polskim systemie nie pełnią roli odstraszającej, nie dają społeczeństwu zadośćuczynienia.
Miejmy więc chociaż tę satysfakcję że przestępcom nie jest w więzieniach \\\"kolorowo\\\" (jak tu ktoś tego określenia użył). \\\"Kolorowo\\\" niech będzie na szpitalnym oddziale dla dzieci.
[28.11.2006] 06:16
whitney
Ja nie wiem, jakie warunki sa w wiezieniach ale uwazam, ze zamiast trzymac ich na dupie latami w jdnym miejscu powinno sie zorganizowac obozy pracy. Niech nam autostrady klada. Na cos sie przydadza a po calym dniu ciezkiej charowy nie beda mieli ani sily ani ochoty zeby sie samookaleczac czy gnoic innych.
Chociaz w miedzyczasie mogliby jeszcze posunac pedofila czy matkobijce... im sie nalezy.
[28.11.2006] 07:14
KLAWISZ-GAD
TEN ARTYKUŁ TO SAME BZDURY
A TEN WYCHOWEK MUSIAŁBY JESZCZE POPRACOWAĆ Z DZIESIĘĆ LAT ,ŻEBY ZOBACZYĆ
CO TO KRYMINAŁ .
A MOŻE ON TE TRZY LATA STAŁ NA KOGUCIE IPLECIE GŁUPOTY KTÓRYCH ,
NASŁUCHAŁ SIĘ OD STARYCH KLAWISZY!!!!!
[28.11.2006] 07:14
starter1
najbardziej mnie rozsmieszyl ten kawalek jak typ polknal zyletki i go rzoladek bolal przez 3 lata dla mnie jak jest glupi to poinien go bolec do konca odsiadywania wyroku i na wolnosci niech sobie sam wyciagnie a nie cymbal narzeka ze mu dopiero po trzech latach wyciagneli zyletki,rany co za idioci tam trafiaja
[28.11.2006] 07:28
klawiszzzzz
Jestem klawiszemm 11 lat w tym czasie w mojej jednostce nie był stosowany środek przymusu w postaci pałki służbowej ani raz.Panie wychowawco wie pan dobrze że stosowanie środków przym.bezpośredniego jest bardzo rygorystycznie kontrolowane.To właśnie dzięki takim poglądom jak pańskie i był.ministra spr.Moczydłowskiego polskie więzienia uczą zawodu bandyty.Pisze pan odostępie do narkotyków,niech pan napisze o podawanych osadzonym tonach paczek z,odzieżą ,telewizorach,komputerach,grach ,do tego szerokim kontakcie ze światem zewnętrznym,widzeniach, telefonach , może postara się pan o armię ludzi którzy zapanują nad tym dziadostwem.A jeżeli szkoda panu bandyty ,recydywisty, który okalecza się żeby dostać przerwę w odbywaniu kary żeby wyjść i zrobić znów krzywdę innej osobie,to niech pan sobie weżmie takiego pupila do domu.
[28.11.2006] 07:42
stoję z boku i patrzę
Najbardziej spodaobał mi się kawałek o przybiciu moszny w taboret!!!!
Postulat do władzy:
Więcej taboretów w zakładach karnych!
[28.11.2006] 07:46
celtu
Z tej strony kolejny klawisz 6 lat co nieco mnie nauczyło i powiem jedno że ARTYKUŁ JEST TENDENCYJNY!!! Tak jak film SYMETRIA, efektowny ale mocno przesadzony i często wręćż KŁAMLIWY. Ten artykuł jest bardzo krzywdzący dla ogółu więziennictwa lecz mam nadzieję że nie wynika to ze złej woli autora tylko ze zwyczajnej niewiedzy.
[28.11.2006] 08:25
TYGRY5
do obozow pracy ich wszystkich niech sie na cos przydadza a nie tylko siedza na dupach i tucza sie za nasze pieniadze
[28.11.2006] 08:26
Gienko
moze i jest tam ciezko ale w koncu trafia sie tam za kare a nie w nagrode. to fakt ze trafia tam wielu niewinnych ludzi ktorzy mieli po prostu pecha, albo takich ktorzy sie bronili i zadali o 1 cios za duzo. ale moje zdanie jest takie: jesli tam sie trafia to zeby jesc powinno sie na to jedzenie zarobic. a jesli nie chce sie pracowac to po prostu nie dostaje sie zarcia.
a z reszta w polskich wiezieniach to jest luksus w porownaniu z ruskimi wiezieniami. tam do 20-toosobowej celi w porze karmienia wstawiaja 10 misek i nikogo nie obchodzi, ze od kilku dni sie walke o miske przegralo.
ci co tam trafiaja raz na tydzien powinni dostawac pare pal. ciekawe ilu wtedy by ciagnelo na droge przestepstwa...
[28.11.2006] 08:28
gornikzga
klawiszzzzz (06.11.28 07:28):
Jestem klawiszemm 11 lat w tym czasie w mojej jednostce nie był stosowany środek przymusu w postaci pałki służbowej ani raz.Panie wychowawco wie pan dobrze że stosowanie środków przym.bezpośredniego jest bardzo rygorystycznie kontrolowane.To właśnie dzięki takim poglądom jak pańskie i był.ministra spr.Moczydłowskiego polskie więzienia uczą zawodu bandyty.Pisze pan odostępie do narkotyków,niech pan napisze o podawanych osadzonym tonach paczek z,odzieżą ,telewizorach,komputerach,grach ,do tego szerokim kontakcie ze światem zewnętrznym,widzeniach, telefonach , może postara się pan o armię ludzi którzy zapanują nad tym dziadostwem.A jeżeli szkoda panu bandyty ,recydywisty, który okalecza się żeby dostać przerwę w odbywaniu kary żeby wyjść i zrobić znów krzywdę innej osobie,to niech pan sobie weżmie takiego pupila do domu.

Odsiedzialem pare lat,grypsowalem i znam rzeczywistosc w zakladzie karnym zamknietym,tzw."zamek".To,co ty piszesz to jakas bzdura z polotworkow albo otworkow,gdzie siedza same frajery wlazace wam,administracji w dupe.Na zamkach jest zupelnie inaczej.Ten artykul to czesciowa prawda,faktem jest,ze wiekszosci klawiszom i wychowawcom ludzie grypsujacy odpowiadaja.Nasze spoleczenstwo nie uzywa przemocy w tak duzym stopniu jak frajerzy muszacy wywalczyc sobie frajerska pozycje,my trzymamy sie tylko zasad.Mamy porzadek na celach,myjemy sie codziennie,pierzemy sobie ubrania a od wielu frajerow az smierdzi na odlegosc wiec jak takiego nura nie zgnebic.
Zastanawiam sie o jakim "szerokim kontakcie ze swiatem zewnetrznym" ty piszesz,o 2 godzinach widzenia w miesiacu?o 2 telefonach po 5min. w miesiacu?Piszesz o tonach paczek.Jesli w zakladzie siedzi 2000 skazanych to co ty chciales,jedna paczke dziennie wydac?W celi itak mozna miec ograniczona ilosc odziezy,na sprzet nie zawsze jest zgoda choc faktycznie mozna miec w celi DVD,TV ale wy-administracja przynajmniej macie spokuj bo wiezniom sie juz tak nie nudzi i nie utrudniaja wam przez to zycia.
Kto kontroluje stosowanie srodkow przymusu bezposredniego?Ty jestes @@@any czy tylko takiego udajesz?Jak wleczecie czlowieka na tzw."dzwieki" to nawet schodow nogami nie dotknie.A cala droge jest bity przez atande,drabow po 2 metry wysokosci.To dopiero sa bandyci z tym,ze na legalu.
Radze ci,zmien prace bo od tej juz osleples,ogluchles i mozdzek ci sie zlasowal choc itak nie mogles miec zbyt wiele rozumu wybierajac taka prace.Zastanow sie,czy twoja zona nie wolala by czasem "takiego pupila" od ciebie.Nie kazdy "pupil" to morderca ale za to kazdy klawisz to debil przynoszacy robote do domu.
Tak wiec rzeczywistosc wcale nie jest taka kolorowa.Swiat za kratami jest szary,wypelniony bolem,tesknota,samotnoscia.Mozna zwariowac.
Jedzenie-mozna sie najesc,jednak jak sie je kasze co drugi dzien przez pare lat to mozna miec chyba do niej obrzydzenie?
Pozdrawiam wszystkich Ludzi,ktorzy to przeczytali.
[28.11.2006] 08:33
Dziewczyneczka
Heh mój tata pracuje już 15 lat w więziennictwie (Areszt Śledczy tej najnowocześniejszy w Europie każdy sie chyba domyśli gdzie) I od zwykłego klawisza przechodził sobie po woli do stanowiska kierowniczego jeszcze tylko rok do emerytury wcześniejszej. I myśli nad tym czy by nie odejść (lecz nie odejdzie, idę za rok na studia na socjologie więc wyląduje pewnie tam gdzie tata Ale powiem jedno jest wykończony psychicznie. Po iluś latach przysługuje psychiatra, nie wielu nie korzysta z tego. Mój tata także leczył się, to nie jest normalna praca. Ona wykańcza człowieka. Więc tam nie tylko więźniowie mają ciężko.
Czy mało klawiszy popełnia samobójstwo? Pomyślmy dlaczego...
Każdy kto przychodzi jest silny psychicznie..Z biegeim czasu nie daje już rady...

Mam kilku znajomych którzy siedzieli i grypsowali...O grypsowaniu wiem dużo i od nich i od taty to nie jest tak że klawisze nie wiedzą, wiedzą więcej niż więźniom się wydaje Zresztą ten nowyt areszt to jak Big Brother

Pozdrawiam
[28.11.2006] 08:34
takijedenuczciwy..
Wydaje mi sie ze jezeli juz ktoś miałby pisać artykuł odnośnie warunków w pierdlu - to powinien być to więzień.

------
dla zainteresowanych grą na gitarze
http://robgru.allhyper.com
[28.11.2006] 08:46
czysta
Przestańcie mówić jak tym cholernym kryminalistom źle. Na wolności robili bliskim i obcym krzywdę to niech cierpią . Nic nie robią to niech się wyzabijają wszyscy nawzajem tyle państwo mniej będzie musiało z budżetu nakładać na sk.......ów. Powinni gnić w lochach na wiązce słomy zmienianej 2 razy w roku. Jeden raz dziennie dostawać kubek czarnej zbożowej kawy i spleśniały chleb.Zrozumieli by co to więzienie. Teraz mają wczasy a to ,że sami się tępią nawzajem to świadczy tylko o tym ,że nigdy nie pomoże żadna resocjalizacja. Pod mur ich tak jak w Chinach i rozstrzelać a nie utrzymywać. A te pieniądze, które zostawić przeznaczyć na ich ofiary.Wstrętne karaluch powinno się miażdżyć i tak samo powinno sie postępować z więźniami pasożytami.
[28.11.2006] 09:05
gość 25
worek do taboretu?-hahahahahahah alleluja
[28.11.2006] 09:08
łubudu
Ale w czym jest problem? Przecież tam nie trafiają biedne aniołki, podstawowe założenia resocjalizacji są właśnie takie żeby \"tam \" nie było dobrze bo wtedy się nie chce wracać do pudła, to są normalni ludzie ale jednak zrobili z jakiegoś powodu coś złego więc chyba nie trzeba przepraszać że mają teraz \"niekomfortowo\".

    1 2 3   » 12 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat