o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
  Strona główna» forum Poznam dziewczynę
 » Odpowiedz na ten temat

Powiedzcie mi dziewczyny, dlaczego porządny facet nie może znaleźć dziwczyny???

    1 «   44 45 46 47 48   » 392 Strony tematu:
[17.07.2009] 14:17
dramat
10000 razy (09.07.17 14:09):
jak czytam o tych testosteronach to tylko wziąć nóż i napadać żeby sie mścić, chcą agresji, można im dać jak człowiek sie wkurzy
naprawde od bycia odrzucanym znienawidziłem kobiety
a chce jakąś mieć, żeby jakaś była obok, całowała, tuliła, przytulała, obejmowała ...

A moze ktos w koncu napisze cos pozytywnego bo az mis ie smutno robi jak to czytam... czy nie ma nikogo komu sie poszczescilo i ma kogos!? ludzie czy ten swiat jest az tak okrutny ? duzo osob tez nie moze dlugo kogos znalesc ale trzeba zyc da;ej i miec inne nastawienie do tego bo kobieta nigdy nie wezmie takiego co sie uzala nad soba i nie jest pewnuy siebie, mie wezmie takiego co kazda by wzial bo kobiety tez lubia zdobywac i nie lubia nudy... facet nie moze spelniac wszystkiego co che kobioeta i sie jej bezgonnie podpozadkowaywac musi miec tez swoje zdanie, glowe pelna pomyslow i zaskakiwac kobiete np jakimis ciekawymi randkami bo tako na poczatku zwiazku moze jest ok ale jak dluzej jest tak samo to zaczyna byc nudno i nawet jak facet bedzie fajny i dobry to i tak kobieta go zostawi dla innego ciekawszego bo sie znudzi nim...
[17.07.2009] 14:45
10000 razy
tak, świat jest okrutny ku.r.wa
najpierw ojciec alkoholik sie znęcał, potem zapił sie na śmierć, to matka zaczęła mnie wychowywać na "grzecznego, miłego, dobrego, nastawiaj drugi policzek, zawsze ładne spodnie w kancik i biała bluzeczka" i śmiech ze strony innych, byłem synkiem mamusi na posyłki latałem po zakupy, myłem naczynia, sprzątałem - żaden dres z okolicy tego nie robił, języków sie uczyłem
a po skończeniu studiów (jako pierwszy na roku, stypendia naukowe, egzaminy zdawane w zerówkach) uświadomiłem sobie, że nic przyjemnego nie miałem
zacząłem szukać intensywnie dziewczyny i co ?
i nie policze odrzuceń, teraz od 2 lat ponad też siedze na portalach, wysyłam oczka, zaczepiam, zagaduje, i niiic, żadna nie odpisuje prawie
nie miałem dzieciństwa, nie miałem młodości, nie mam życia
chciałem miłości i ciepła od dziewczyny i żadna nie chce mi tego dać od kilku lat, każda je.ba.na ku.rwa szuka testosteronu :/
a nie ciepła, miłości, obejmowania, tulenia, czułych słówek , pieszczot, głaskania, gładzenia
[17.07.2009] 15:27
10000 razy
ark22 (09.07.17 14:03):
Witajcie,

Próbowaliście szukać miłości w internetowym biurze matrymonialnym?
Jeśli nie to być może warto spróbować, gdyż jest to bardzo skuteczny sposób

http://iduo.pl proponuje nawet indywidualny dobór partnerski

Życzę powodzenia


cennik ku.wasza mać
* 3 miesiące - 120 złotych
* 6 miesięcy - 220 złotych
* 12 miesięcy - 380 złotych

gnoje je ba ne bazować chcą na nadzieji ludzii na miłość i zarabiać na nieszczęściu ludzi co szukają i są odrzucani
[17.07.2009] 16:47
liliaa
dramat (09.07.17 14:17):
A moze ktos w koncu napisze cos pozytywnego bo az mis ie smutno robi jak to czytam... czy nie ma nikogo komu sie poszczescilo i ma kogos!? ludzie czy ten swiat jest az tak okrutny ? duzo osob tez nie moze dlugo kogos znalesc ale trzeba zyc da;ej i miec inne nastawienie do tego bo kobieta nigdy nie wezmie takiego co sie uzala nad soba i nie jest pewnuy siebie, mie wezmie takiego co kazda by wzial bo kobiety tez lubia zdobywac i nie lubia nudy... facet nie moze spelniac wszystkiego co che kobioeta i sie jej bezgonnie podpozadkowaywac musi miec tez swoje zdanie, glowe pelna pomyslow i zaskakiwac kobiete np jakimis ciekawymi randkami bo tako na poczatku zwiazku moze jest ok ale jak dluzej jest tak samo to zaczyna byc nudno i nawet jak facet bedzie fajny i dobry to i tak kobieta go zostawi dla innego ciekawszego bo sie znudzi nim...


do dramat...
fuks chciał, że na innym temacie przeczytalam Twoja opinię,iż żałosne jest siedzenie tutaj - w necie - by poznać kogoś, teraz widze Cię tutaj jak udzielasz "rad", więc pytanie - co tu robisz? Bob Marley-"three little birds"
[17.07.2009] 17:00
pewnaa-dziewczynaa
adminuss (09.07.17 07:03):
pewnaa-dziewczynaa (09.07.16 15:54):
słowo \\\'wartościowy\\\' jak ktoś bardzo chce też może mylnie zinterpretować..

ważne, że wiadomo, o co chodzi


oczywiście - każdy ma swój system wartości i dla każdego co innego jest ważne

ale jak wiadomo wszytkim wiadomo o co biega

o co chodzi i lata też
[20.07.2019] 05:55
[17.07.2009] 17:05
dużo w złości
10000 razy (09.07.17 14:45):
tak, świat jest okrutny ku.r.wa
najpierw ojciec alkoholik sie znęcał, potem zapił sie na śmierć, to matka zaczęła mnie wychowywać na \"grzecznego, miłego, dobrego, nastawiaj drugi policzek, zawsze ładne spodnie w kancik i biała bluzeczka\" i śmiech ze strony innych, byłem synkiem mamusi na posyłki latałem po zakupy, myłem naczynia, sprzątałem - żaden dres z okolicy tego nie robił, języków sie uczyłem
a po skończeniu studiów (jako pierwszy na roku, stypendia naukowe, egzaminy zdawane w zerówkach) uświadomiłem sobie, że nic przyjemnego nie miałem
zacząłem szukać intensywnie dziewczyny i co ?
i nie policze odrzuceń, teraz od 2 lat ponad też siedze na portalach, wysyłam oczka, zaczepiam, zagaduje, i niiic, żadna nie odpisuje prawie
nie miałem dzieciństwa, nie miałem młodości, nie mam życia
chciałem miłości i ciepła od dziewczyny i żadna nie chce mi tego dać od kilku lat, każda je.ba.na ku.rwa szuka testosteronu :/
a nie ciepła, miłości, obejmowania, tulenia, czułych słówek , pieszczot, głaskania, gładzenia


w Tobie, dlaczego?, może za bardzo chcesz...
uwierz że nie we wzroście jest problem, nie wszystkie zwracają uwagę tylko i wyłącznie na wzrost i nie pragną tylko być w ramionach jakiegoś niby maczo (mogłabym tu użyć mocniejszego określenia ale nie chce urazić nikogo)
nie jest łatwo kochać, ja zazdroszczę czasami ludziom że tak łatwo jest im kochać i że tak łatwo im przychodzi kochanie,
ale niestety równie łatwo jest niektórym porzucić kogoś tak po prostu z dnia na dzień
i tego już nie zazdroszczę
[17.07.2009] 17:56
to jeszcze raz wróć i przeczy
to jeszcze raz wróć i przeczytaj ze zrozumieniem

dużo w złości (09.07.17 17:05):
w Tobie, dlaczego?, może za bardzo chcesz...

no nie dziwne, skoro każdy ma a ja sie męczę tyle lat sam !!!
no nie dziwne, chce i to już od zaraz

uwierz że nie we wzroście jest problem, nie wszystkie zwracają uwagę tylko i wyłącznie na wzrost i nie pragną tylko być w ramionach jakiegoś niby maczo (mogłabym tu użyć mocniejszego określenia ale nie chce urazić nikogo)


powiedz to 5 pannom co mi na randce powiedziały "za niski jesteś" "myślałam, że jesteś wyższy" "ale wiesz każdy mój ex miał przynajmniej 180" itp.


nie jest łatwo kochać, ja zazdroszczę czasami ludziom że tak łatwo jest im kochać i że tak łatwo im przychodzi kochanie,


no jak nie jest łatwo ?
widzi się piękną dziewczyne i już coś w sercu drga i już by sie chciało z nią być
widziałem ileś takich, że pewnie jakby mnie objęła i pocałowała to już bym sie zakochał i chciał być razem
[17.07.2009] 18:13
to jeszcze raz wróć i przeczy
po paru miesiącach moje wymogi zjechały baaaardzo nisko, praktycznie kompletnie z "wspólnych gustów, poglądów" i tak to nic nie dało, chce kogoś mieć, mam dość bycia sam, doooooooość
już dawno sobie powiedziałem, że będę z pierwszą która mnie zechce - żeby tylko już nigdy nie być sam nawet przez 1 dzień
i nic, nic sie nie zmieniło, każda chce wysokiego maczo-drania
a spokojny, porządny facet jest sam
[17.07.2009] 18:26
pewnaa-dziewczynaa
to jeszcze raz wróć i przeczy (09.07.17 18:13):
po paru miesiącach moje wymogi zjechały baaaardzo nisko, praktycznie kompletnie z \"wspólnych gustów, poglądów\" i tak to nic nie dało, chce kogoś mieć, mam dość bycia sam, doooooooość
już dawno sobie powiedziałem, że będę z pierwszą która mnie zechce - żeby tylko już nigdy nie być sam nawet przez 1 dzień
i nic, nic sie nie zmieniło, każda chce wysokiego maczo-drania
a spokojny, porządny facet jest sam

skąd ja to znam...
[17.07.2009] 18:43
jako facett
pewnaa-dziewczynaa (09.07.17 18:26):
skąd ja to znam...


no ale może jesteś gruba, skoro piszesz, że to znasz ?
bo o ile o powodzeniu faceta decyduje:
- czy jest cham, buc, drań
- czy jest wysoki
- czy ma dużo kasy
(co wiele kobiet tu potwierdzało i w innych wątkach)
o tyle u kobiet jest praktycznie 1 czynnik:
- czy jest ładna
jak jest ładna to potem dopiero staje sie ważne:
- jak bardzo lubi seks
- co z dziećmi
i tak dalej

bycie facetem jest trudniejsze bo trzeba spełnić kilka warunków, kobieta ma łatwo - wystarczy, że jest i jak jest w miare ładna to zawsze lecą jacyć co chcą z nią być tak czy inaczej
ja jako facet odrzucany fizycznie miałem próby samobójce (co strona wcześniej i w innych wątkach) bo mnie nie chcą na kochanka
jako kobieta - wystarczy rozłożyć nogi i ma sie to co sie chce, czyli bliskość, kontakt z innym ciałem, orgazm, przyjemnosć, wymiane płynów organicznych - czy 50% związku, bo sex to połowa jak nie więcej istoty związku
a facet... na portalach jest 10000 ogłoszeń facetów "szukam seksu" "kto mi zrobi dobrze" a ile kobiet ? "zrobie loda" ? żadnej
[17.07.2009] 19:54
pewnaa-dziewczynaa
jako facett (09.07.17 18:43):
pewnaa-dziewczynaa (09.07.17 18:26):
skąd ja to znam...


no ale może jesteś gruba, skoro piszesz, że to znasz ?
bo o ile o powodzeniu faceta decyduje:
- czy jest cham, buc, drań
- czy jest wysoki
- czy ma dużo kasy
(co wiele kobiet tu potwierdzało i w innych wątkach)
o tyle u kobiet jest praktycznie 1 czynnik:
- czy jest ładna
jak jest ładna to potem dopiero staje sie ważne:
- jak bardzo lubi seks
- co z dziećmi
i tak dalej

bycie facetem jest trudniejsze bo trzeba spełnić kilka warunków, kobieta ma łatwo - wystarczy, że jest i jak jest w miare ładna to zawsze lecą jacyć co chcą z nią być tak czy inaczej
ja jako facet odrzucany fizycznie miałem próby samobójce (co strona wcześniej i w innych wątkach) bo mnie nie chcą na kochanka
jako kobieta - wystarczy rozłożyć nogi i ma sie to co sie chce, czyli bliskość, kontakt z innym ciałem, orgazm, przyjemnosć, wymiane płynów organicznych - czy 50% związku, bo sex to połowa jak nie więcej istoty związku
a facet... na portalach jest 10000 ogłoszeń facetów \"szukam seksu\" \"kto mi zrobi dobrze\" a ile kobiet ? \"zrobie loda\" ? żadnej

'jako kobieta - wystarczy rozłożyć nogi' - moje bycie kobietą nie ogranicza się tylko do tego dziękuję za tą radę (gdyby ktoś nie zauważył, to dziękuję napisałam z ironią), ale nie skojrzystam
[17.07.2009] 21:44
no właśnie i to
no właśnie i to pokazuje jak ciężko
my byśmy chcieli ciepła, bliskości, czułości, seksu a kobieta marudzi
tu właśnie przykład z tym rozkaładaniem nóg
ja czuje sie baaaardzo samotny i jako facet niestety nie ma tak, że dam zdjęcie gdzieś na jakimś portalu i mam 100 ofert bliskości na zawołanie
mimo że to to czego najbardziej brakuje w samotnośći i to co boli jak sie widzi za oknem obściskujące sie pary
ja przestałem po za wyjściami do pracy wychodzić z domu, bo nie chce widzieć par
pizze sobie zamówie i tyle
bo nie moge patrzeć na szczęśliwe pary co sie obściskują, kolesia co poklepuje laske po pośladkach a ona sie cieszy
też bym chciał być na jego miejscu
najgorzej że te pare lat teraz i pare lat wcześniej siedzenia na kilku portalach randkowych nie dało nic ;(
a tak bardzo chce przestać być sam, być z kimś blisko, leżeć z kimś, obejmować, całować, dotykać
[17.07.2009] 22:29
pewnaa-dziewczynaa
nie marudzę, tylko stwierdzam fakt: jeśli bycie z kobietą, tworzenie z nią związku (bo chyba o to Ci chodzi?) ogranicza się dla Ciebie tylko do tego, że ona ma rozkładać nogi, to 'gratuluję' pomysłowości
[17.07.2009] 22:57
nie tylko do tego
pewnaa-dziewczynaa (09.07.17 22:29):
nie marudzę, tylko stwierdzam fakt: jeśli bycie z kobietą, tworzenie z nią związku (bo chyba o to Ci chodzi?) ogranicza się dla Ciebie tylko do tego, że ona ma rozkładać nogi, to \'gratuluję\' pomysłowości

nie tylko do tego, ale po tylu latach odrzucania mnie jako faceta do łóżka, po tylu textach o przyjaźni chce przede wszystkim odzyskać mój stracony w życiu czas albo skończyć te cierpienia /życie
dla mnie związek to tulenie, obejmowanie, całowanie, kochanie sie, spacery, rozmowy, oglądanie filmów, wspólny wyjazd, zakupy, wyjście gdzieć, wspólne jedzenie - ogólnie mówiac ciągłe bycie obok i robienie wszystkiego wspólnie
a miłość tym sie różni od przyjaźni , że tu główną rolę gra pożądanie i namiętność
a nigdy tego nie miałem, miałem same związki przyjaźniowe, pozbawione seksu i mam tego dość
przez to że jak tu wyżej dziesiątki innych porządnych facetów pisało - w nas widzą tylko "przyjaciół" a śpią z innymi
innym dają ciała a z nami chcą raz na miesiąc porozmawiać, dość !
ja też chce seksu a nie tylko "rozmów" jakich miałem powyżej nosa
na 31 lat życia "porządnego" mężczyzny seks był... 2-3 razy w miesiącu przez 2 lata a ona i tak uważała, że jak ktoś chce częściej jak 1 na tydzień to jemu tylko o jedno chodzi, a 69 to zboczenie... zakonnica jakaś :/
nie da sie tak żyć...
nie da
lepiej skończyć takie życie, choć jeszcze daje sobie pare miesięcy ostatnich na znalezienie szczęścia
abonamenty na wszelkich płatnych serwisach randkowych już sie skończyły i ich nie opłącam, bo i po co?
żeby po raz dwusetny sie przekonać, że "ta też chce maczo" "ta też pyta o zarobki" "ta też chce wysokiego napakowanego bruneta" ? :/
[17.07.2009] 23:02
nie tylko do tego
pewnaa-dziewczynaa (09.07.17 22:29):
nie marudzę, tylko stwierdzam fakt: jeśli bycie z kobietą, tworzenie z nią związku (bo chyba o to Ci chodzi?) ogranicza się dla Ciebie tylko do tego, że ona ma rozkładać nogi, to \'gratuluję\' pomysłowości

i do cholery każdy z moich okolicznych ziomali ma taki związek i jakoś ich panny sie im na szyjach wieszają, tyłki wypinają
a ja w odróżnieniu od tych gości nie chleje, nie kradne, nie ćpam, nie łamię prawa, znam języki, nie klne jak oni, nie biłbym kobiety, nie zdradzał, nie oszukiwał, nie olewał...
ale właśnie tak jest z zakłamanymi kobietami, jak porządny facet chce czułości to słyszy że "chodzi mu o jedno" a przed napakowanym chamem draniem to kucają by loda zrobic do końca
:/
tacy to pukną naście panienek rocznie... a inni siedzą latami sami, bo są porządni, nie pija alkoholu, nie kradną, nie bija, nie są agresywni, nie są butnymi chamami, nie są oszustami, nie kłamią... i co jeszcze tu padało od początku tego wątku z ust wieeeelu facetów
[18.07.2009] 02:38
Karmazynowy Kuba
10000 razy (09.07.17 14:09):
jak czytam o tych testosteronach to tylko wziąć nóż i napadać żeby sie mścić, chcą agresji, można im dać jak człowiek sie wkurzy
naprawde od bycia odrzucanym znienawidziłem kobiety
a chce jakąś mieć, żeby jakaś była obok, całowała, tuliła, przytulała, obejmowała ...


Nie będę pisał by Cię pocieszyć, lub nastrój Ci pogorszyć. Napiszę prawdę.

Gdy już je znienawidzisz, wtedy Cię pokochają. Jestem tego pewien. Tak działa ten mechanizm, który trudno zrozumieć.

10000 razy (09.07.17 14:06):
ale ja chce łóżka, seksu, namiętnośći ... inaczej naprawde mam dość :|
nie chce widzieć par na ulicach, co sie całują, macaja
ja też chce macać po tyłku fajną laske, też chce żeby mi robiła ustami, a nie ... tylko na filmach takie rzeczy widze


Chłopie, najwidoczniej oglądasz za dużo filmów, jakiekolwiek by one nie były. Nie można oczekiwać zaraz na wstępie seksu, fajnej laski, macania po tyłku. Zaraz na początku chcesz by Ci robiła to ustami, jednocześnie piszesz o namiętności i długim związku? Daruj sobie. Jak wyznasz to jakiejś, to nie sądzę, że jakaś skinie głową. Powoli, cierpliwości. Kłamstwem byłoby napisanie, że żaden facet o tym nie marzy, ale to co myślimy, a to co mówimy, to dwie różne rzeczy. Mimo wszystko jest jakaś granica, która nie powinna być przekroczona.

Ja też mogę napisać, że jestem sam, albo, że jestem w związku, i nie wiadomo co jeszcze. Tu pisze milion osób, albo więcej i mało to kogo obchodzi. Dla mnie liczy się przesłanie a nie wylewanie żalów. Straconego czasu nie odzyskasz, zmarnowane niegdyś szanse nie wrócą w takiej samej postaci jak kiedyś. Trzeba żyć przyszłością.

Jeśli (z tego co widzę) masz 31 lat, to powinieneś wiedzieć, widzieć dużo więcej ode mnie i powinieneś wiedzieć czego unikać, co zrobić inaczej by ponownie tego błędu nie popełnić. Co zrobić by było lepiej, jak sprawić by mieć ponownie energię na dalsze życie. Lekcje pobrane należy przecież wykorzystać. Masz przewagę, ja je dopiero pobieram.

Z autopsji wiem, że miłość do kobiety powinno się pokazywać na końcu, gdy już nic nie będzie do pokazania, do odkrycia, a nie na samym początku - wtedy jesteśmy przegrani już na starcie. Co jak co, ale warto to zapamiętać. Miłość to perła, która pokazuje swój blask kiedy ją głęboko się odnajdzie. "...z chaosu może zrodzić się piękno i harmonia"
[18.07.2009] 07:17
adminuss
jako facett (09.07.17 18:43):
pewnaa-dziewczynaa (09.07.17 18:26):
skąd ja to znam...


no ale może jesteś gruba, skoro piszesz, że to znasz ?
bo o ile o powodzeniu faceta decyduje:
- czy jest cham, buc, drań
- czy jest wysoki
- czy ma dużo kasy
(co wiele kobiet tu potwierdzało i w innych wątkach)
o tyle u kobiet jest praktycznie 1 czynnik:
- czy jest ładna
jak jest ładna to potem dopiero staje sie ważne:
- jak bardzo lubi seks
- co z dziećmi
i tak dalej

bycie facetem jest trudniejsze bo trzeba spełnić kilka warunków, kobieta ma łatwo - wystarczy, że jest i jak jest w miare ładna to zawsze lecą jacyć co chcą z nią być tak czy inaczej
ja jako facet odrzucany fizycznie miałem próby samobójce (co strona wcześniej i w innych wątkach) bo mnie nie chcą na kochanka
jako kobieta - wystarczy rozłożyć nogi i ma sie to co sie chce, czyli bliskość, kontakt z innym ciałem, orgazm, przyjemnosć, wymiane płynów organicznych - czy 50% związku, bo sex to połowa jak nie więcej istoty związku
a facet... na portalach jest 10000 ogłoszeń facetów \"szukam seksu\" \"kto mi zrobi dobrze\" a ile kobiet ? \"zrobie loda\" ? żadnej
kolego - ten wątek przewija się juz wielu tematach

i napisze króciutko:
jesteś głupi jak but i te Twoje fakultety, języki i wykształcenie zdadzą sie jak psu na bude i na te ponad 30-lat to masz mentalnosc 14 latka który naoglądał się pornoli i na widok kobiety ma "kisiel w majtkach"

życie to nie seks i "tulenie"
życie w zwiazku to bycie razem a bycie razem po pierwsze szacunek do drugiego człowieka a ty chcesz tylko kobietę ładną i szczupła jako przedmiot do łożka
i wierz mi jest wiele dziewczyn które docieniły by to co masz do zaoferowania tylko że Ciebie interesuje wymalowana blondyna która szybko rozkłada nogi, niestety takie laseczki wolą Twoich kolegów - choćby z tego wzgledu że mają kasę
dziewczyny doskonale wyczuwają w Tobie desperację - za bardzo chcesz, a Ty też chcesz dziś i już, zwiażek to nie jest zabawka którą się odkłada i bierze z półki, zwiazek!!! a nie to co opisujesz a co preferują Twoi koledzy
zamiast czasu do którego musisz zlależc kogoś bliskiego ustaw sobie czas - np. rok - w którym będziesz odpuszczał wszelkie możliwośći zwiazania się, choź na randki, umawiaj się, bądź bardzo aktywny towarzysko ale po dwóch spotkaniach, tzrech powiedz kobiecie - dzięki, jesteś fajna miła ale ja szukam coś innego, zostańmy przyjaciółmi - i to one się będą gryzły co w nich nie tak że ty nie chcesz, a Ciebie nauczy troche psychologi randkowej i dystansu

i żeby Ci było łatwiej: ja mam 183 wzrostu , jestem bardzo przystojnym facetem, ustawionym , wykształconym itp.. plus wiele innych rzeczy o których nie będę pisał - i też jestem bez kobiety, i nie przez to że nie mam z kim tylko mam pewne ZASADY w życiu i czasem też nie jest mi łatwo - tylko o moim życiu decyduje moja głowa a nie moje jaja

ehh..przepraszam ze się uniosłem
[18.07.2009] 08:04
pewnaa-dziewczynaa
adminuss (09.07.18 07:17):
jako facett (09.07.17 18:43):
pewnaa-dziewczynaa (09.07.17 18:26):
skąd ja to znam...


no ale może jesteś gruba, skoro piszesz, że to znasz ?
bo o ile o powodzeniu faceta decyduje:
- czy jest cham, buc, drań
- czy jest wysoki
- czy ma dużo kasy
(co wiele kobiet tu potwierdzało i w innych wątkach)
o tyle u kobiet jest praktycznie 1 czynnik:
- czy jest ładna
jak jest ładna to potem dopiero staje sie ważne:
- jak bardzo lubi seks
- co z dziećmi
i tak dalej

bycie facetem jest trudniejsze bo trzeba spełnić kilka warunków, kobieta ma łatwo - wystarczy, że jest i jak jest w miare ładna to zawsze lecą jacyć co chcą z nią być tak czy inaczej
ja jako facet odrzucany fizycznie miałem próby samobójce (co strona wcześniej i w innych wątkach) bo mnie nie chcą na kochanka
jako kobieta - wystarczy rozłożyć nogi i ma sie to co sie chce, czyli bliskość, kontakt z innym ciałem, orgazm, przyjemnosć, wymiane płynów organicznych - czy 50% związku, bo sex to połowa jak nie więcej istoty związku
a facet... na portalach jest 10000 ogłoszeń facetów \\\"szukam seksu\\\" \\\"kto mi zrobi dobrze\\\" a ile kobiet ? \\\"zrobie loda\\\" ? żadnej


kolego - ten wątek przewija się juz wielu tematach

i napisze króciutko:
jesteś głupi jak but i te Twoje fakultety, języki i wykształcenie zdadzą sie jak psu na bude i na te ponad 30-lat to masz mentalnosc 14 latka który naoglądał się pornoli i na widok kobiety ma \"kisiel w majtkach\"

życie to nie seks i \"tulenie\"
życie w zwiazku to bycie razem a bycie razem po pierwsze szacunek do drugiego człowieka a ty chcesz tylko kobietę ładną i szczupła jako przedmiot do łożka
i wierz mi jest wiele dziewczyn które docieniły by to co masz do zaoferowania tylko że Ciebie interesuje wymalowana blondyna która szybko rozkłada nogi, niestety takie laseczki wolą Twoich kolegów - choćby z tego wzgledu że mają kasę
dziewczyny doskonale wyczuwają w Tobie desperację - za bardzo chcesz, a Ty też chcesz dziś i już, zwiażek to nie jest zabawka którą się odkłada i bierze z półki, zwiazek!!! a nie to co opisujesz a co preferują Twoi koledzy
zamiast czasu do którego musisz zlależc kogoś bliskiego ustaw sobie czas - np. rok - w którym będziesz odpuszczał wszelkie możliwośći zwiazania się, choź na randki, umawiaj się, bądź bardzo aktywny towarzysko ale po dwóch spotkaniach, tzrech powiedz kobiecie - dzięki, jesteś fajna miła ale ja szukam coś innego, zostańmy przyjaciółmi - i to one się będą gryzły co w nich nie tak że ty nie chcesz, a Ciebie nauczy troche psychologi randkowej i dystansu

i żeby Ci było łatwiej: ja mam 183 wzrostu , jestem bardzo przystojnym facetem, ustawionym , wykształconym itp.. plus wiele innych rzeczy o których nie będę pisał - i też jestem bez kobiety, i nie przez to że nie mam z kim tylko mam pewne ZASADY w życiu i czasem też nie jest mi łatwo - tylko o moim życiu decyduje moja głowa a nie moje jaja

ehh..przepraszam ze się uniosłem

dobrze napisane a już zaczynałam się bać, że jestem 'dziwna'
[18.07.2009] 08:15
pewnaa-dziewczynaa
i jeszcze jedno - fakt, kiedy mężczyzna jest zdesperowany, to jest okropnie; pamiętam, że kiedyś spotkałam się z kimś właśnie takim; po 5 minutach modliłam się, żeby ktokolwiek zadzwonił - wszystko jedno: ktoś z pracy, z rodziny, pomyłka, żebym mogła coś wymyślić i uciec; ten chłopak prawie poprosił mnie o rękę po kilku chwilach naszego spotkania; jestem pewna,że nic do mnie nie czuł, a tylko rozpaczliwie chciał z kimś być (był sam od kilku miesięcy) - to na prawdę było okropne...
związek jest dla mnie czymś naturalnym: dwoje ludzi lubi ze sobą spędzać czas, mają wspólne tematy, czasem pasje, zainteresowania, dobrze się czują w swoim towarzystwie i wtedy rodzi się to 'coś' co sprawia, że chcą być ze sobą, że chcą się sobą dzielić z tą drugą osobą; wtedy także na wspomniane wyżej 'rozkładanie nóg' przyjdzie czas ale nie można od tego zaczynać, no chyba, że ktoś nie chce być z związku, a tylko zaspokajać swoje potrzeby, ale nie należy mylić tych dwóch spraw...
[18.07.2009] 08:36
i dlatego mam dość
pewnaa-dziewczynaa (09.07.18 08:15):
i jeszcze jedno - fakt, kiedy mężczyzna jest zdesperowany, to jest okropnie; pamiętam, że kiedyś spotkałam się z kimś właśnie takim; po 5 minutach modliłam się, żeby ktokolwiek zadzwonił - wszystko jedno: ktoś z pracy, z rodziny, pomyłka, żebym mogła coś wymyślić i uciec; ten chłopak prawie poprosił mnie o rękę po kilku chwilach naszego spotkania; jestem pewna,że nic do mnie nie czuł, a tylko rozpaczliwie chciał z kimś być (był sam od kilku miesięcy) - to na prawdę było okropne...
związek jest dla mnie czymś naturalnym: dwoje ludzi lubi ze sobą spędzać czas, mają wspólne tematy, czasem pasje, zainteresowania, dobrze się czują w swoim towarzystwie i wtedy rodzi się to \'coś\' co sprawia, że chcą być ze sobą, że chcą się sobą dzielić z tą drugą osobą; wtedy także na wspomniane wyżej \'rozkładanie nóg\' przyjdzie czas ale nie można od tego zaczynać, no chyba, że ktoś nie chce być z związku, a tylko zaspokajać swoje potrzeby, ale nie należy mylić tych dwóch spraw...

i dlatego mam dość
juz naprawde tylko myśle o jedynym, jak skońćzyć ze sobą
nie chce życia w pojedynke, chce dziewczyne
albo śmierć
życie bez bliskości nie ma znaczenia i sensu
na tych portalach zaczepiałem każdą co widziałem i nic
ja już nie wyrabiam, chce kobiete mieć
jak we wrześniu nie będę miał z kim w góry wyjechać to sie zabije
ja już 2 lata bez urlopu jestem bo nie mam z kim wyjechać, a sam nie wyjade
nienawidze być sam, chce kobieteeeeeeeeeeee
byle kurde dres ma panne, ja nie bije, nie pije, nie kradne i nie mam
od 7 miesięcy nawet nie pocałowałem żadnej, nie dotknąłem, mam tego dość
żaden z moich ziomali by tygodnia bez seksu nie wyrobił, ja ledwo wyrabiam 7 miesięcy
chce mieć dziewczyne i to w ciągu miesiąca
bo od kiedy ex mnie zdradzała i porzuciła dla "wysokiego napakowanego z domem i samochodem" , od maja 2007 mija już 26 miesięcy, mam tego dość, że porządny facet, co nie pije, nie bije, nie kradnie, nie oszukuje, zna języki, ma wykszytałcenie nie jest chciany
a dresy zmieniają panne co miesiąc, a panny chcą mnie jedynie jako kolege i przyjaciela ale jak jedna powiedziała "do łóżka nigdy", mam tego dość :/
[18.07.2009] 08:41
i dlatego mam dość
"związek jest dla mnie czymś naturalnym: dwoje ludzi lubi ze sobą spędzać czas, mają wspólne tematy, czasem pasje, zainteresowania, dobrze się czują w swoim towarzystwie"

wspólne pasje ?
a jak wspólne pasje może mieć facet i kobieta?
jedno np. ogląda mecze w TV a drugie seriale w stylu Klan
to jak to wspólna pasja ?
a taki par są miliony
albo jak ja - ja sie interesuje bronią, techniką, a panny ciuchami i modą
nie ma wspólnych pasji i być nie może, bo faceci sie zawsze interesują samochodami, czołgami, pistoletami, siłownią - bo to męskie
a kobiety ciuchami, romansidłami, aktorami i aktorkami
związek powstaje z pożądania
z pasji powstaje przyjaźń - a wiec coś "duchowego" tylko :/
[18.07.2009] 08:51
i dlatego mam dość
i w połowie ogłoszeń panny piszą że facet ma mieć powyżej 180cm
ja mam 170 i nie chcą ze mna gadać
mój znajomy ma chyba 163 i nigdy nie miał dziewczyny a ma z 30 lat też
na 5 randkach panny uciekły po kilku minutach mówiąc że jestem za niski, że do obcasów nie pasuje, że myslały po zdjeciach że "duży a nie mały"
i mam tego dość
bo ciągle chcą "wysokiego drania z kasą", na GG pytają mnie o wysokośc pensji, na jakim stanowisku pracuje i tak dalej :/
mało którą obchodzi jakie filmy lubie i zresztą mało kobiet ogląda filmy wojenne i sensacyjne , wolą jakieś rozlazłe filmy bez akcji

i nawet na tym forum pełno panienek pisało i pisze, że woli wysokich
a co ma zrobić mój kolega co ma 163 cm ?????????
w pracy mam gościa też chyba 165 czy co, też wiecznie sam
bo każda chce "powyzej 180"
[18.07.2009] 09:21
i od dawna
i od dawna umawiam sie z kimkolwiek, jak leci, byle tylko dać sobie szanse i nic...
spotykam sie 1 na tydzień na spacer/pub obecnie z 3 osobami od kilku tygodni , żadna nie chce nic wiecej i bliżej i mnie to dobija, co mi po 5-6 przyjaciółkach do "rozmów", jak nie ma żadnej do łóżka :/
bo na brak przyjaciółek to ja nie moge narzekać, ale pocałować, objąć... juz zapomniałem jak smakuje i pachnie kobieta ;(
a każda próba zbliżenia sie kończy sie końcem znajomości :/
[18.07.2009] 10:29
pewnaa-dziewczynaa
i dlatego mam dość (09.07.18 08:41):
\"związek jest dla mnie czymś naturalnym: dwoje ludzi lubi ze sobą spędzać czas, mają wspólne tematy, czasem pasje, zainteresowania, dobrze się czują w swoim towarzystwie\"

wspólne pasje ?
a jak wspólne pasje może mieć facet i kobieta?
jedno np. ogląda mecze w TV a drugie seriale w stylu Klan
to jak to wspólna pasja ?
a taki par są miliony
albo jak ja - ja sie interesuje bronią, techniką, a panny ciuchami i modą
nie ma wspólnych pasji i być nie może, bo faceci sie zawsze interesują samochodami, czołgami, pistoletami, siłownią - bo to męskie
a kobiety ciuchami, romansidłami, aktorami i aktorkami
związek powstaje z pożądania
z pasji powstaje przyjaźń - a wiec coś \"duchowego\" tylko :/

wspólne pasje pytasz? a góry? muzyka? książki? chęć poznania świata (zwiedzanie)?
ja kiedyś strzelałam z KBKSu (wprawdzie tylko kilka razy ale jednak) i świetnie to wspominam; czasem mam ochotę jeszcze postrzelać, ale ze wstępnego wywiadu wywnioskowałam, że to spory wydatek; więc nie pisz mi tu, że wspólne pasje są niemożliwe
[18.07.2009] 11:07
no to ja znam
no to ja znam raczej takie co tylko czytają książki ALBO łażą i ciuchy oglądają, a góry to żadna pasja, to miejsce gdzie sie wyjeżdża na urlop, a na zwiedzanie świata trzeba mieć kase, a nie jak sie zarabia tyle, że starcza od 1 do 1
ale to widać, że dziewczyny lecą na kase, bo na zwiedzanie świata trzeba zarabiać
one pytają "gdzie byłeś" a ja moge odpowiedzieć "od 2 lat nigdzie, buty musze nowe kupić i matce na leki dać"
a muzyke to słuchają dyskotekowa, operową, techno a ja tylko metal
wspólne pasje z kobietą to rzadkość
prawie nie znam par co tak mają, większość par powstała "spojrzeli sobie w oczy i ach, och, po tygodniu do łóżka i są już razem pare lat"
[18.07.2009] 11:11
no to ja znam
w warszawie jak pewne osoby pochodzenia pejsy i melonik... odzyskały kamienice to są miejsca gdzie czynsz skoczył pare razy, mojemu znajomememu z 200 na 800 czynsz skoczył, sam czynsz od powierzchni !
ja z matką mieszkamy w kawalerce 1 pokój i płacimy ponad 400 zł, z opłatami , prądem, gazem będzie z 550 miesięcznie za 20 metrowe mieszkanie
miałbym większe gdyby nie alkoholizm ojca i to jakich problemów i długów narobił
a dziewczyny chcą kasiastego, maczo, wysokiego
a nie ... 170 cm, w 1 pokoju z matką chorą, musze wszystkie zakupy robić bo ona rzadko wychodzi, ostatnio znów karetka zabrała i znów pójdzie z 300 na pewne leki...
[18.07.2009] 12:39
Karmazynowy Kuba
Człowieku, zażenowany jestem Tobą, teraz już totalnie. Zrób coś ze sobą, weź się w garść do cholery.

Mam możliwość tylko być góra pół godziny na tym forum, ale był kiedyś koleś o ksywie "ehhhhhhhhhh" i to właśnie jesteś chyba Ty. Takie same poglądy, takie same pasje, taki sam styl wypowiedzi. Dawno nie widziałem tak zdesperowanego człowieka. "...z chaosu może zrodzić się piękno i harmonia"
[18.07.2009] 12:44
nie można
no to moje wypowiedzi były
co zrobić ? chce dziewczyne, chce ciepła , miłości, tulenia, obejmowania , nie chce życia w samotnośći
chce z kimś zacząć żyć, albo skończyć to życie
bo sie nie da tak ciągnąć dłużej
chce kobiete, chce kogoś kto mnie zechce
[18.07.2009] 12:53
nie można
wtedy planowałem samobójstwo na koniec 2008, ale ocaliło mnie , że spotkałem pewną kobiete co ze mną była w listopadzie i grudniu
i nie był to związek chodzeniowy jak wszystkie inne ale sex co chwile i to było super
ale niestety sie skończyło bo była tylko na w miesiące przejazdem w moim mieście i wyjechała znów do anglii
gdyby nie ona nie było by mnie dawno, uratowała mnie poniekąd, bo byłem wtedy już na dnie
ale już ponad 7 miesięcy nie dotykałem kobiety i mam tego dość :/
chce kogoś kto ze mną będzie sie tulił, całował, obejmował... rozmów miałem peeeeełno w życiu i mam ich dość, nie potrzebuje ich
potrzebuje randek, namiętności, planów na przyszłość... z fajna dziewczyną
[18.07.2009] 13:04
Karmazynowy Kuba
nie można (09.07.18 12:53):
wtedy planowałem samobójstwo na koniec 2008, ale ocaliło mnie , że spotkałem pewną kobiete co ze mną była w listopadzie i grudniu
i nie był to związek chodzeniowy jak wszystkie inne ale sex co chwile i to było super
ale niestety sie skończyło bo była tylko na w miesiące przejazdem w moim mieście i wyjechała znów do anglii
gdyby nie ona nie było by mnie dawno, uratowała mnie poniekąd, bo byłem wtedy już na dnie
ale już ponad 7 miesięcy nie dotykałem kobiety i mam tego dość :/
chce kogoś kto ze mną będzie sie tulił, całował, obejmował... rozmów miałem peeeeełno w życiu i mam ich dość, nie potrzebuje ich
potrzebuje randek, namiętności, planów na przyszłość... z fajna dziewczyną


Załóż sobie nowy temat, jednak i tak każda Twoja wypowiedź jest niemal taka sama. Szczerze powiedziawszy do całej dyskusji mało co wnosisz. Pomóż innym, a może sobie wtedy pomożesz. Nie myśl egoistycznie, tylko o sobie, to nie jest temat tylko o Tobie. "...z chaosu może zrodzić się piękno i harmonia"

    1 «   44 45 46 47 48   » 392 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat