o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
  Strona główna» forum o2.pl / Opinie czytelników do artykułów
 » Odpowiedz na ten temat

Chorzy z urojenia

    1 2 3
[24.10.2006] 14:54
Doświadczona
paul86 (06.10.23 10:12):
Jak wyleczyć hipochondrię? Proponuję tym ludziom płacić za nieuzasadnione wezwanie pogotowia. Od razu pomoże.

Pogotowie? To bzdura. Nawet nie warto czegoś takiego wzywać!
Lekarskie diagnozy są nic nie warte. Konowałów stać jedynie na
zauważenie dziury na wylot. Trzeba to weryfikować i uzupełniać metodami komplementarnymi. Irydiologia to jest to! Oko powie wszystko.
[24.10.2006] 15:02
Doświadczona
bla (06.10.23 13:33):
www.zieloni.w.pl (06.10.23 09:51):
NAJLEPIEJ NIE CHOROWAĆ=JAK? WIECZNIE CHORZY POLACY:MIESO,MLEKO,WÓDKA,PAPIEROSY,KAWA=LEPIEJ ZYĆ ZDROWO I NIE CHOROWAĆ,ZAPOBIEGAĆ NIŻ BEZSKUTECZNIE SIĘ LECZYĆ=CZY TO NIE ZNAK BY PRZESTAĆ JEŚĆ MIĘSO?

WEGETARIANOM NIE PSUJĄ SIĘ NAWET ZĘBY,TO PRZEZ MIĘSO– ZMIENIAJACE NATURALNY ZASADOWY ODCZYN SLINY NA KWAŚNY POJAWIA SIE PRÓCHNICA.

INNE MITY:
\\\\\\\\\\\\\\\"CUKIER KRZEPI\\\\\\\\\\\\\\\" cukier psuje zęby
\\\\\\\\\\\\\\\"PIJ MLEKO BĘDZIESZ WIELKI\\\\\\\\\\\\\\\" poszukaj artykułu \\\\\\\\\\\\\\\"PIJ MELKO BĘDZIESZ KALEKA\\\\\\\\\\\\\\\" = mleko krowy jest zdrowe dla cielakow ale nie dla ludzi,tym bardziej dorosłych a nie dzieci
\\\\\\\\\\\\\\\"ALKOHOL W MAŁYCH ILOSCIACH np. wino PRZECIWDZIAŁA MIAZDZYCY\\\\\\\\\\\\\\\" alkohol pity regularnie powoduje martwicę wątroby, zatruwa organizm i prowadzi do uzaleznienia (szczególnie regularnie, małe dawki)

MIĘSO=MORDERSTWO ZWIERZĄT,ZDROWOTNE SAMOBÓJSTWO!BSE(SZALONE KROWY) TEŻ UKRYWANO =W ANGLII ZMARŁO DO DZISIAJ OKOŁO 300 OSÓB(OSTATNIO 18-LETNIA DZIEWCZYNA-ŚMIERĆ TO POSTĘPUJĄCY PARALIŻ I ZWYRODNIENIE MÓZGU).SZACUJE SIĘ ŻE ZARAŻONYCH SKAŻONĄ WOŁOWINA JEST OKOŁO 300 TYS. OSÓB.30% ANGLIKÓW PO TYM SKANDALU Z NIESKUTECZNĄ KONTROLĄ(W HIPERMARKETACH SPRZEDAWANO SKAZONE MIĘSO Z FAŁSZYWYMI WYNIKAMI BADAŃ) UNIKA MIĘSA.

EKOLODZY OSTRZEGALI PRZED PRZEMYSŁOWĄ HODOWLĄ-NP.DODAWANIE DO PASZ MARTWYCH KRÓW SPOWODOWAŁO POWSTANIE EPIDEMII SZALONYCH KRÓW

NAIWNOŚCIĄ JEST WIERZYC,ZE SKAZONE MIESO BYŁO NISZCZONE-DUZA CZESC SPRZEDANO LUDZIOM BY ZMNIEJSZYC STRATY HODOWCÓW. Faktem jest ze badania są fałszowane-też w Polsce,a części mięsa wogóle się nie bada(próbki wyrywkowe)

Wśród wegetarian aż o 95%. mniejsze jest ryzyko zachorowania na raka, o 99% ryzyko choroby wieńcowej serca, wreszcie o 90% - przedwczesnej śmierci - to dane z najszacowniejszego pisma medycznego \\\\\\\\\\\\\\\"British Medical Journal\\\\\\\\\\\\\\\"=wyniki z 13 lat badań stanu zdrowia 11 tys. osób-wegetarian. Badania nazwane\\\\\\\\\\\\\\\"Studiami Oksfordzkimi\\\\\\\\\\\\\\\",określiły pozytywne konsekwencje zdrowotne diety wegetariańskiej.

Organizacje ekologiczne wskazują także, że hodowla zwierząt i produkcja mięsa jest największym źródłem zanieczyszczenia środowiska, w tym szczególnie poprzez erozję gleby powoduje katastrofalne susze i zniszczenie środowiska (np. Grecja jest przykładem erozji gleb na skutek nadmiernego wypasu zwierząt) a mięso np. jest przyczyna głodu w Afryce-ZBOŻA Z GŁODUJACYCH KRAJÓW TUCZA ZWIERZETA W EUROPIE,z 1 ha można wykarmić 60 osób jedzących soje , a tylko 2 jedzące mięso

Z punktu widzenia etyki produkcja i sprzedaż mięsa często wiąże się ze zbędnym okrucieństwem i zabijaniem zwierząt.

Mięso zawiera 10-1000x więcej szkodliwych substancji niż rośliny kumulowanych ze środowiska (bo na 1 kg mięsa potrzeba 10 kg paszy roślinnej)+szkodliwe pozostałości tuczu i przemysłowego przetwarzania mięsa:konserwanty,antybiotyki,sztuczne hormony i inne dodatki.

MIĘSO PRZYCZYNĄ DEPRESJI,CHORÓB:WEGETARIANIZM=MIĘSO POWODUJE STRACH,CIERPIENIE,BÓL,WYRZUTY SUMIENIA=BEZ MIĘSA=BRAK CHORÓB SYCHICZNYCH,RAKA,CHORÓB: SERCA,ŻOŁĄDKA MIAŻDZYC,ZAWAŁU,WYLEWU,CUKRZYCY,90%ZATRUĆ,OTYŁOŚCI,BSE(SZALO SZALONE KROWY)PTASIEJ GRYPY,SARS,PRYSZCZYCY(ŚWINIE)PASOŻYTÓW


Ale wy jesteście juz żałośni z tymi poglądami. Idź człowieku na jakieś wasze chore forum i tam wypisuj głupoty. Czemu o2 nie kasuje wypowiedzi całkowicie niezgodnych z tematem? Co do artykułu; skoro Polacy żrą najwięcej leków W Europie to nie dziwię się, że hipochondria jest tak częsta..

żałosna jest raczej banda konowałów ze swoimi bzdurnymi teoriami i ludzie, którzy ślepo im wierzą. A leki to największy syf z możliwych.
Z daleka od tego!
[24.10.2006] 16:24
Doświadczona
lek. med. (06.10.23 10:48):
www.zieloni.w.pl (06.10.23 09:51):
NAJLEPIEJ NIE CHOROWAĆ=JAK? WIECZNIE CHORZY POLACY:MIESO,MLEKO,WÓDKA,PAPIEROSY,KAWA=LEPIEJ ZYĆ ZDROWO I NIE CHOROWAĆ,ZAPOBIEGAĆ NIŻ BEZSKUTECZNIE SIĘ LECZYĆ=CZY TO NIE ZNAK BY PRZESTAĆ JEŚĆ MIĘSO?

WEGETARIANOM NIE PSUJĄ SIĘ NAWET ZĘBY,TO PRZEZ MIĘSO– ZMIENIAJACE NATURALNY ZASADOWY ODCZYN SLINY NA KWAŚNY POJAWIA SIE PRÓCHNICA.

INNE MITY:
\\\"CUKIER KRZEPI\\\" cukier psuje zęby
\\\"PIJ MLEKO BĘDZIESZ WIELKI\\\" poszukaj artykułu \\\"PIJ MELKO BĘDZIESZ KALEKA\\\" = mleko krowy jest zdrowe dla cielakow ale nie dla ludzi,tym bardziej dorosłych a nie dzieci
\\\"ALKOHOL W MAŁYCH ILOSCIACH np. wino PRZECIWDZIAŁA MIAZDZYCY\\\" alkohol pity regularnie powoduje martwicę wątroby, zatruwa organizm i prowadzi do uzaleznienia (szczególnie regularnie, małe dawki)

MIĘSO=MORDERSTWO ZWIERZĄT,ZDROWOTNE SAMOBÓJSTWO!BSE(SZALONE KROWY) TEŻ UKRYWANO =W ANGLII ZMARŁO DO DZISIAJ OKOŁO 300 OSÓB(OSTATNIO 18-LETNIA DZIEWCZYNA-ŚMIERĆ TO POSTĘPUJĄCY PARALIŻ I ZWYRODNIENIE MÓZGU).SZACUJE SIĘ ŻE ZARAŻONYCH SKAŻONĄ WOŁOWINA JEST OKOŁO 300 TYS. OSÓB.30% ANGLIKÓW PO TYM SKANDALU Z NIESKUTECZNĄ KONTROLĄ(W HIPERMARKETACH SPRZEDAWANO SKAZONE MIĘSO Z FAŁSZYWYMI WYNIKAMI BADAŃ) UNIKA MIĘSA.

EKOLODZY OSTRZEGALI PRZED PRZEMYSŁOWĄ HODOWLĄ-NP.DODAWANIE DO PASZ MARTWYCH KRÓW SPOWODOWAŁO POWSTANIE EPIDEMII SZALONYCH KRÓW

NAIWNOŚCIĄ JEST WIERZYC,ZE SKAZONE MIESO BYŁO NISZCZONE-DUZA CZESC SPRZEDANO LUDZIOM BY ZMNIEJSZYC STRATY HODOWCÓW. Faktem jest ze badania są fałszowane-też w Polsce,a części mięsa wogóle się nie bada(próbki wyrywkowe)

Wśród wegetarian aż o 95%. mniejsze jest ryzyko zachorowania na raka, o 99% ryzyko choroby wieńcowej serca, wreszcie o 90% - przedwczesnej śmierci - to dane z najszacowniejszego pisma medycznego \\\"British Medical Journal\\\"=wyniki z 13 lat badań stanu zdrowia 11 tys. osób-wegetarian. Badania nazwane\\\"Studiami Oksfordzkimi\\\",określiły pozytywne konsekwencje zdrowotne diety wegetariańskiej.

Organizacje ekologiczne wskazują także, że hodowla zwierząt i produkcja mięsa jest największym źródłem zanieczyszczenia środowiska, w tym szczególnie poprzez erozję gleby powoduje katastrofalne susze i zniszczenie środowiska (np. Grecja jest przykładem erozji gleb na skutek nadmiernego wypasu zwierząt) a mięso np. jest przyczyna głodu w Afryce-ZBOŻA Z GŁODUJACYCH KRAJÓW TUCZA ZWIERZETA W EUROPIE,z 1 ha można wykarmić 60 osób jedzących soje , a tylko 2 jedzące mięso

Z punktu widzenia etyki produkcja i sprzedaż mięsa często wiąże się ze zbędnym okrucieństwem i zabijaniem zwierząt.

Mięso zawiera 10-1000x więcej szkodliwych substancji niż rośliny kumulowanych ze środowiska (bo na 1 kg mięsa potrzeba 10 kg paszy roślinnej)+szkodliwe pozostałości tuczu i przemysłowego przetwarzania mięsa:konserwanty,antybiotyki,sztuczne hormony i inne dodatki.

MIĘSO PRZYCZYNĄ DEPRESJI,CHORÓB:WEGETARIANIZM=MIĘSO POWODUJE STRACH,CIERPIENIE,BÓL,WYRZUTY SUMIENIA=BEZ MIĘSA=BRAK CHORÓB SYCHICZNYCH,RAKA,CHORÓB: SERCA,ŻOŁĄDKA MIAŻDZYC,ZAWAŁU,WYLEWU,CUKRZYCY,90%ZATRUĆ,OTYŁOŚCI,BSE(SZALO SZALONE KROWY)PTASIEJ GRYPY,SARS,PRYSZCZYCY(ŚWINIE)PASOŻYTÓW


CO ZA BZDURY!!!!!!!!!!!!!!!! JESTEM LEKARZEM I FARMACEUTĄ!!!!!!!!!! GŁOŚCIE TO DALEJ, TO POLSKIE SPOŁECZEŃSTWO DOPIERO NABAWI SIĘ DEPRESJI!!!!!!!!!!

Bojkot medycyny konwencjonalnej!
Największe bzdury głoszą lekarze. Truciciele! Jedyne na co ich stać to zauważenie dziury na wylot! A jak nie widzą dziury na wylot to wydaje im się, że wszystko w porządku. A za jakiś czas głupio się dziwią, że powstaje to, czy tamto. Zawsze istnieje konkretna przyczyna dolegliwości, tylko należy to dokładnie zdiagnozować stosując metody komplementarne. Wszystko widać w receptorach. Irydiologia. Oko powie wszystko!
[24.10.2006] 18:21
Vege
Może najlepiej nie wychodź
www.zieloni.w.pl (06.10.23 09:51):
NAJLEPIEJ NIE CHOROWAĆ=JAK? WIECZNIE CHORZY POLACY:MIESO,MLEKO,WÓDKA,PAPIEROSY,KAWA=LEPIEJ ZYĆ ZDROWO I NIE CHOROWAĆ,ZAPOBIEGAĆ NIŻ BEZSKUTECZNIE SIĘ LECZYĆ=CZY TO NIE ZNAK BY PRZESTAĆ JEŚĆ MIĘSO?

WEGETARIANOM NIE PSUJĄ SIĘ NAWET ZĘBY,TO PRZEZ MIĘSO– ZMIENIAJACE NATURALNY ZASADOWY ODCZYN SLINY NA KWAŚNY POJAWIA SIE PRÓCHNICA.

INNE MITY:
\"CUKIER KRZEPI\" cukier psuje zęby
\"PIJ MLEKO BĘDZIESZ WIELKI\" poszukaj artykułu \"PIJ MELKO BĘDZIESZ KALEKA\" = mleko krowy jest zdrowe dla cielakow ale nie dla ludzi,tym bardziej dorosłych a nie dzieci
\"ALKOHOL W MAŁYCH ILOSCIACH np. wino PRZECIWDZIAŁA MIAZDZYCY\" alkohol pity regularnie powoduje martwicę wątroby, zatruwa organizm i prowadzi do uzaleznienia (szczególnie regularnie, małe dawki)

MIĘSO=MORDERSTWO ZWIERZĄT,ZDROWOTNE SAMOBÓJSTWO!BSE(SZALONE KROWY) TEŻ UKRYWANO =W ANGLII ZMARŁO DO DZISIAJ OKOŁO 300 OSÓB(OSTATNIO 18-LETNIA DZIEWCZYNA-ŚMIERĆ TO POSTĘPUJĄCY PARALIŻ I ZWYRODNIENIE MÓZGU).SZACUJE SIĘ ŻE ZARAŻONYCH SKAŻONĄ WOŁOWINA JEST OKOŁO 300 TYS. OSÓB.30% ANGLIKÓW PO TYM SKANDALU Z NIESKUTECZNĄ KONTROLĄ(W HIPERMARKETACH SPRZEDAWANO SKAZONE MIĘSO Z FAŁSZYWYMI WYNIKAMI BADAŃ) UNIKA MIĘSA.

EKOLODZY OSTRZEGALI PRZED PRZEMYSŁOWĄ HODOWLĄ-NP.DODAWANIE DO PASZ MARTWYCH KRÓW SPOWODOWAŁO POWSTANIE EPIDEMII SZALONYCH KRÓW

NAIWNOŚCIĄ JEST WIERZYC,ZE SKAZONE MIESO BYŁO NISZCZONE-DUZA CZESC SPRZEDANO LUDZIOM BY ZMNIEJSZYC STRATY HODOWCÓW. Faktem jest ze badania są fałszowane-też w Polsce,a części mięsa wogóle się nie bada(próbki wyrywkowe)

Wśród wegetarian aż o 95%. mniejsze jest ryzyko zachorowania na raka, o 99% ryzyko choroby wieńcowej serca, wreszcie o 90% - przedwczesnej śmierci - to dane z najszacowniejszego pisma medycznego \"British Medical Journal\"=wyniki z 13 lat badań stanu zdrowia 11 tys. osób-wegetarian. Badania nazwane\"Studiami Oksfordzkimi\",określiły pozytywne konsekwencje zdrowotne diety wegetariańskiej.

Organizacje ekologiczne wskazują także, że hodowla zwierząt i produkcja mięsa jest największym źródłem zanieczyszczenia środowiska, w tym szczególnie poprzez erozję gleby powoduje katastrofalne susze i zniszczenie środowiska (np. Grecja jest przykładem erozji gleb na skutek nadmiernego wypasu zwierząt) a mięso np. jest przyczyna głodu w Afryce-ZBOŻA Z GŁODUJACYCH KRAJÓW TUCZA ZWIERZETA W EUROPIE,z 1 ha można wykarmić 60 osób jedzących soje , a tylko 2 jedzące mięso

Z punktu widzenia etyki produkcja i sprzedaż mięsa często wiąże się ze zbędnym okrucieństwem i zabijaniem zwierząt.

Mięso zawiera 10-1000x więcej szkodliwych substancji niż rośliny kumulowanych ze środowiska (bo na 1 kg mięsa potrzeba 10 kg paszy roślinnej)+szkodliwe pozostałości tuczu i przemysłowego przetwarzania mięsa:konserwanty,antybiotyki,sztuczne hormony i inne dodatki.

MIĘSO PRZYCZYNĄ DEPRESJI,CHORÓB:WEGETARIANIZM=MIĘSO POWODUJE STRACH,CIERPIENIE,BÓL,WYRZUTY SUMIENIA=BEZ MIĘSA=BRAK CHORÓB SYCHICZNYCH,RAKA,CHORÓB: SERCA,ŻOŁĄDKA MIAŻDZYC,ZAWAŁU,WYLEWU,CUKRZYCY,90%ZATRUĆ,OTYŁOŚCI,BSE(SZALO SZALONE KROWY)PTASIEJ GRYPY,SARS,PRYSZCZYCY(ŚWINIE)PASOŻYTÓW

Sorry,ale ja też nie jem mięsa,ale to co tu piszesz to po części bzdury!!!Nie jem mięsa ponad 10 lat i dobrze mi z tym .Jesteś doskonałym przykładem hipochondryka!!!Może najlepiej nie wychodź z domu bo powietrze jest zatrute!Jeszcze pylicy dostaniesz!Z tego co piszesz to człowiek nie powinien niczego jeść!A po drugie trochę odbiegasz od tematu!
[24.10.2006] 20:39
magamalaga
Hej, cos o tym wiem, mam kolezanke, ktora wiecznie wymysla sobie choroby..to nieprawdopodne co jej sie w ciagu ostatnich 7-8 lat przydarzylo..najpierw byl atak serca (o dziwo przezyla bez problemu), potem wysiadal kilka razy kregoslup, wszystkie stawy, nastepnie uslyszalam ze ma za malo krwi o jakies dwa do trzech litrow...do tego regularne przeziebienia, bole glowy, gardla, katar, bezsennosc i wszystko co jeszcze mogloby zwrocic innych uwage...niestety u podnoza tego lezy brak stalego partnera,bliskej osoby, dajacej spokoj,bezpieczenstwo....niestety zadne rady aby pojsc do psychologa i troche podbudowc psychike a nie faszerowac cialo roznymi medykamentami nie pomaga......lepiej dalej trwac w takim stanie,i moze w koncu ktos uslyszy ten niemy krzyk.....o pomoc....
[21.01.2019] 09:11
[26.10.2006] 07:35
takkymix
niestety artykuł jest b prawdziwy
mężczyżni bardziej niż kobiety są przedrażżżżżzliwieni na punkci swojego wyglądu iZDROWIA i nie mam mowy o przyznaniu się do złego samopoczucia psychicznego niestety takie jest miemanie płci brzydkiej i często słabej.
[23.06.2008] 18:16
retersd
Tez to mam ale coraz lepiej sobie radze. Najwazniejsze to zdac sobie sprawe ze swojego stanu i powiedziec sobie czego naprawde chcemy i chcielismy. Czy chce byc chory i jęczeć czy lepiej zająć sie czym innym,. Tez jestem informatykiem. I co umiejętnosci nie uciekły. Przez te "chorobe". Dwa miesiące piekła. Wmawiałem sobie że trace pamięć. LD
[23.06.2008] 18:36
retersd
Kocham moją dziewczyne wiem ze gdzies tam jest i tez mnie kocha duzo pracuje i jezdzi po swiecie. Strach wzial sie od pewnego przykrego incydentu w internecie d. Żałuje tego dnia wszystko sie gruntownie spieprzylo. Dopiero teraz wraca do normy. Debil wywał mi nerwice lękową.
Głupie wyzwiska mogą wyrządzić powarzną krzywde i nawet o tym nie wiecie. Sprawa została zgłoszona policji. I teraz koles ma nerwice d
Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolnosci. IP zostało ustalone
[23.06.2008] 18:39
retersd
Najzabawniejsza jest logika debila z neostradą. Mnie nie znajdą moge komuś wmowic chorobe
[06.03.2009] 23:17
fefefefefe
najwazniejsze to nie wysmiewac hipochondryka bo robi sie wtedy zlosliwy i ma tych chorob jeszcze wiecej!
Przyczyna hipochondri moze byc jakies wstydliwe wydarzenie w zyciu. Albo jakis silniejszy stres! Stąd uciekanie w chorobe. Ucieczka w chorobe to brak cywilnej odwagi rozmowy o problemach!
[06.08.2009] 21:16
dragon-fly
pomóżcie !
Jak sobie radzić z hipochondrykiem w pracy? Okno prawie nigdy nie może być otwarte bo ona jest przeziębiona. Za oknem 30 st, wewnątrz pewnie tyle samo wentylatora właczyć nie mozna bo alergia. JUż na wejściu informuje jaka to jest chora, więc radio musi być wyłączone, itd itp...codziennie od 10 lat. Wszyscy ulegają, bo boją się awantur, histerii i innych chorych reakcji. Do tego wszystkiego dochodzi wiecznie niekończące się opowiadanie o swoich dolegliwosciach, wizytach u specjalistów, badaniach...Wiem, ze przez to uleganie sami jesteśmy sobie winni. Może ktoś wie, jak sobie poradzić z taką osobą..??
[09.08.2009] 06:59
ewelinka.
cyt: ja nikogo nie obwiniam.nie moge jedynie zrozumiec o co ci chodzi??? co sie dzieje przez takich jak ja??zazdroscisz mi sily woli??silnego charakteru??zdrowia??czy po prostu masz pretensje do calego swiata o to ze czasami cos cie boli??mnie tez boli i to nie rzadko, a mimo to zyje i pracuje dalej.gdybym chcial zwracac uwage na kazda drobna dolegliwosc albo na zwykly bol gardla lub glowy to musialbym cale zycie u lekarza spedzac.ja po prostu sie nie pieszcze ze soba.nawet wody utlenionej nie uzywam w przypadku skaleczenia.po prostu szkoda mi zycia na takie uzalanie sie nad soba i bieganie po lekarzach.jesli sie tak powaznie zastanowic to co tacy ludzie z zycia maja??moze tylko to ze dluzej pozyja ale nic poza tym.
a tak poza tym to chyba sama nie wiesz o co ci chodzi.bo jesli chcesz zwrocic na siebie czyjas uwage to troche nie tedy droga.troche zaczynasz sie motac w tym co piszesz...

Ty debilu .
[24.10.2009] 15:32
LMFAO
Siemka Jakiś czas mój chłopak powiedział mi,że ma raka mózgu...strasznie się załamałam :/ Jednak, po paru dniach doszłam o wniosku,że coś nie gra, bo :
- sam jechał na tomografię, i lekarz po prostu mu oznajmił "że ma raka" (hmm, moim zdaniem o takich rzeczach najpierw dowiaduje się rodzina co nie ?) a badania robił jakieś 3 lata temu, i do tej pory się nie leczy (dziwne o.O)
- gdyby rzeczywiście miał raka, nie mógłby pracować (mój chłopak jest zawodowym żołnierzem)
- ostatnio był w szpitalu bo stracił przytomność i parę dni tam przebywał. Zrobiono mu szereg badań. Tak się składa,że moj ojciec jest ordynatorem szpitala. Powiedział mi,że nic nie wskazywało na to że ma raka, mimo tego że nie zrobili mu tomografii.
- pali, pije, imprezuje, rzadko wspomina o swojej chorobie i nie chce się leczyć o.O

Nie wiem co o tym wszystkim myśleć, najchętniej powiedziałabym mu że jest hipochondrykiem, ale nie mam co do tego 100% pewności Jeśli się okaże że mnie okłamał, to z nim zrywam...
Ludzie pomóżcie...
[24.10.2009] 15:36
LMFAO
LMFAO
Siemka Jakiś czas temu mój powiedział mi,że ma raka mózgu...strasznie się załamałam :/ Jednak, po paru dniach doszłam o wniosku,że coś nie gra, bo :
- sam jechał na tomografię, i lekarz po prostu mu oznajmił "że ma raka" (hmm, moim zdaniem o takich rzeczach najpierw dowiaduje się rodzina co nie ?) a badania robił jakieś 3 lata temu, i do tej pory się nie leczy (dziwne o.O)
- gdyby rzeczywiście miał raka, nie mógłby pracować (mój chłopak jest zawodowym żołnierzem)
- ostatnio był w szpitalu bo stracił przytomność i parę dni tam przebywał. Zrobiono mu szereg badań. Tak się składa,że moj ojciec jest ordynatorem szpitala. Powiedział mi,że nic nie wskazywało na to że ma raka, mimo tego że nie zrobili mu tomografii.
- pali, pije, imprezuje, rzadko wspomina o swojej chorobie i nie chce się leczyć o.O

Nie wiem co o tym wszystkim myśleć, najchętniej powiedziałabym mu że jest hipochondrykiem, ale nie mam co do tego 100% pewności Jeśli się okaże że mnie okłamał, to z nim zrywam...
Ludzie pomóżcie...
[24.10.2009] 18:56
Amant Wszech Czasów k.awaryjna
Ale bredzicie.Teraz jest tyle trucizn nie tylko w żarciu że trudno być zdrowym .A to wina osobników z firm pokroju monsanto .
[24.10.2009] 19:01
Amant Wszech Czasów k.awaryjna
"LMFAO
Siemka Jakiś czas mój chłopak powiedział mi,że ma raka mózgu...strasznie się załamałam :/ Jednak, po paru dniach doszłam o wniosku,że coś nie gra, bo :
- sam jechał na tomografię, i lekarz po prostu mu oznajmił "że ma raka" (hmm, moim zdaniem o takich rzeczach najpierw dowiaduje się rodzina co nie ?) a badania robił jakieś 3 lata temu, i do tej pory się nie leczy (dziwne o.O)
- gdyby rzeczywiście miał raka, nie mógłby pracować (mój chłopak jest zawodowym żołnierzem)
- ostatnio był w szpitalu bo stracił przytomność i parę dni tam przebywał. Zrobiono mu szereg badań. Tak się składa,że moj ojciec jest ordynatorem szpitala. Powiedział mi,że nic nie wskazywało na to że ma raka, mimo tego że nie zrobili mu tomografii.
- pali, pije, imprezuje, rzadko wspomina o swojej chorobie i nie chce się leczyć o.O

Nie wiem co o tym wszystkim myśleć, najchętniej powiedziałabym mu że jest hipochondrykiem, ale nie mam co do tego 100% pewności Jeśli się okaże że mnie okłamał, to z nim zrywam...
Ludzie pomóżcie...
"
Sam chce siebie i nie tylko wykończyć więc nawet prawdziwą chorobą sie nie przejmuj .Kopa w dupę takiemu trzeba dać .
[19.05.2011] 19:55
iwa
Do wszystkich (06.10.23 19:39):
Mnie boli w tym momencie głowa i oczy, rano bolał mnie kręgosłup. To nie jest ściema. To jest faktyczny ból. Też mam nerwicę - i to jest przyczyna. Ciągłe napięcie mięśni powoduje nieustający ból. Słyszę "weź się w garść", potem "co dzisiaj cię boli" i wtedy zaczyna mnie znów boleć głowa, bo zaczynam odczuwać spięcie, że ktoś to bagatelizuje i chce mi się wtedy płakać i krzyczeć. Teraz nikomu o tym nie mówię. Popijam właśnie piwko, żeby nie bolało (pod wpływem alkoholu nic mnie nie boli). Fajki rzucone, bo bolało mnie od nich gardło (może według Was to też jest wymysł?).

[13.11.2015] 20:48
olekszczecin
Życie bardzo mnie zawiodło. Wyobrażałam sobie tą całą dorosłość inaczej.
Rzucił mnie chłopak, na studiach wszyscy mieli mnie za kompletnego śmiecia, nikt nie doceniał czegoś, co robiłam przez ponad pół roku, nie miałam przyjaciół, miałam problemy z odżywianiem, koszmarny trądzik...
Nie miałam też siły na nic. Ostatnio obudziłam się rano i nie mogłam znaleźć powodu, dla którego powinnam wstać.
A przecież... zawsze starałam się być dobrym człowiekiem. I zawsze za swoją dobroć dostawałam prędzej czy później po głowie. Zaczęłam szukać pomocy dosłownie wszędzie. W ten sposób trafiłam na stronę http://moc-energii.pl i zamówiłam tam oczyszczenia aury na odległość. Wiem że dla wielu wydaje się to rozpaczliwym szukaniem pomocy, ale moja sytuacja zyciowa po rytuale zaczęła się zmieniać. Powoli bo powoli, ale jednak jest coraz lepiej. Coraz częściej wstaję z uśmiechem na twarzy.
[16.11.2015] 19:08
300
jak w szkole nauczyciel mówi
kiedy boli główka i paluszek
to się uczyć nie chce
choć migrena jest wrodzona
mają ją książęta i księżniczki
co barometr mają w głowie
i każdy lekarz ci to powie
ona jest nie do uleczenia
jak też nie każdy trafi w dobry lek
by ból uśnieżyć
bo nie sztuką jest się prochów nałykać
ale po pierwszej podwójnej dawce już ulgę mieć
też migrenowcy smród na odległość czują
kiedy innych tylko łep napieprza
od głupizny też
chopok się może narobi i po robocie leży
padnięty bez powietrza
to musi codziennie Multiwitaminę wipić
a na ból głowy nic tak nie pomaga
jak musująca Solpadeina
która działa natychmiast
[23.10.2018] 14:52
Agasssa
Co do miażdżycy to nie ma co bagatelizować objawów. Polecam poczytać: http://bonavita.pl/miazdzyca-objawy-przyczyn y-dieta-jak-leczyc-miazdzyce

    1 2 3
 » Odpowiedz na ten temat