o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
  Strona główna» forum o2.pl / Opinie czytelników do artykułów
 » Odpowiedz na ten temat

Przyjaciel od seksu

    1 2 3   » 36 Strony tematu:
[08.08.2006] 16:03
Redakcja o2.pl
Zapraszamy do komentowania artykułu:

Masz po dziurki w nosie stałych związków, a nie chcesz rezygnować z seksu? Pora znaleźć "fuck friend" - kumpla, który zawsze będzie przy tobie. W łóżku też!

http://wiadomosci.o2.pl/?s=513&t=7132 --
Redakcja o2.pl
[08.08.2006] 18:22
kociaq
no to ladnie...najpierw polyamorous...teraz przyjaciele od seksu... osobiscie srednio podoba mi sie ten pomysl...nawet bardzo mi sie nie podoba...naigrywanie sie z uczuc... bardzo wysoko cenie swoich przyjaciol i nie wyobrazam sobie nas w roli kochankow na jedna,czy iles tam nocy,a potem spadaj,bo mam kogos nowego... poza tym przyjaciol sie kocha samych w sobie,za to,ze sa nimi... nie rozumiem... pewnie dlatego,ze ja tego nie popieram. niemniej jednak nie neguje rowniez. jaks tolerancja musi byc...kazdy robi to,co lubi.
[08.08.2006] 19:19
eks fuck friend
Prawda jest ze luzne zwiazki sa fajne, z tym ze do czasu... Jak juz byla mowa w tekscie zwykle do czasu gdy jedna ze stron przestanie traktowac taki luzny zwiazek jako luzny a zaczyna sie angazowac. Niestety mialem okazje tego doswiadczyc. Pewnie jestem jednym z nielicznych facetow ktory zaangazowal sie w tego typu zwiazek, ale coz natura to natura. Zakochalem sie a moja "dziewczyna" powiedziala mi wprost ze chodzilo tylko o wspolna zabawe tzw. zaspokojenie naturalnej potrzeby bliskosci drugiej osoby. Nie moglem tego zniesc, oczekiwalem czegos wiecej i powiedzialem jej o tym. Byla bardzo zmieszana wrecz zaklopotana. Koniec koncow przestalismy sie spotykac ja wydzwanialem ona nie odpowiadala, nie wiem tylko czy z wyrachowania czy ze strachu [...] Jakis czas temu spotkalismy sie, rozmawialismy jak normalni przyjaciele w towarzystwie wspolnych kumpli, ale ja wciaz czuje cos do niej i wydaje mi sie ze ona to odwzajemnia choc nie mamy tyle odwagi aby porozmawiac o sobie tak szczerze. Wszystko to przez ten wczesniejszy do niczego niezobowiazujacy uklad, bylo fajnie ale poszlo za daleko. Teraz tylko zastanawiam sie czy mozemy byc razem w ogole, czy nie spalilismy sie juz na wstepie. Odradzam wolnych zwiazkow, poniewaz nikt nie panuje nad emocjami i moze w pelni swiadomie mowic ze to tylko sex to tylko zabawa. Nic bardziej blednego jak wychodzic wlasnie z takiego zalozenia...
[08.08.2006] 21:07
Śniący
Osobiście reprezentuje stanowisko człowieka niezależnego, obiektywnego... Uważam że jeśli ktoś chce iść do łóżka z najlepszym przyjacielem to niech to zrobi... Tak jak narkotyki... niech inni biorą, ich życie.. Co mnie to obchodzi...
[09.08.2006] 13:12
szklanka
Jeśli jest przyjaźń, to nie może być mowy o żadnym sexie .To wszystko skomplikuje, jeśli już nie skomplikowało, to daję głowe, że tak się stanie. Nie da sie panować na emocjami, poprostu nie da się i już. Do pewnego czasu jest fajnie, o taki wolny związek, układ, bo jak inaczej to nazwać. Potem wkracza organ zwany serduszkiem, i co wtedy. Wtedy zaczynają się schodki, a można powiedzieć, że i schody. Jest nieciekawie, pojawia się zazdrość, ciągła pretensja i to o byle co. UWAŻJACIE, bo to kosztuje wiele łez.
[31.03.2020] 18:02
[09.08.2006] 15:00
valhalli
A ja uważam że jest to dobry pomysł, w czasach gdzy każdy dąży do kariery brak czasu na nowe znajomości, a natura domaga się swojego...
Jest to wyjście, lepiej z najlepszym przyjaciółką/przyjacielem niż z obcą osobą i niemiłą niespodzianką... ..........
[10.08.2006] 00:14
Sniper -
Tak a jak sie złapie niespodzianke od jakiejs tam nieznajomej to potem mozna miec klopociki. Pamiętajcie o HIV. tym wcale nietrudno sie zarazić !!
[10.08.2006] 00:17
slaceson
Autorka tekstu zapomniała wspomnieć iż taki styl życia sprzyją rozwojowi chrób weneycznyh. W USA mają już z tym poważny problem, w Polsce też już nie za ciekawie robi się. Polecam szczególnie artykuł w aktualnym numerze WPROST (nr32).
[10.08.2006] 00:18
ALienq
Hmmm.....to może być ciekawe... tak że raz spróbujesz a nie pożałujesz
[10.08.2006] 00:26
człowiek mijającej epoki...
ja już się chyba starzeję,"amerykanizacja" nas zgubi.zastanawiam się często dlaczego my Polacy,tak się zachwycamy tym co najgorsze na zachodzie?Cały czas się ksztusimy, dławimy a mimo to brniemy w to bagno. Przecież miłość to jest coś wspaniałego, pięknego, bez niej życie jest szare, smutne ,bezsensowne!Dlaczego ludzie tak się dają oszukiwać i oszukują siebie i swoje uczucia?Po co to?Ja tam tego nie rozumię,może jestem faktycznie materiałem odpadowym,a moje miejsce jest na wysypisku...?paweł 31 lat
[10.08.2006] 00:26
Nerewer
PROPGOWANIE POLIGAMII I ZDRADY. JUŻ NIE MA PRZYJAŹNI I ODPOWIEDZIALNOŚCI W ZWIĄZKACH. DZIĘKUJEMY WAM MEDIA ZA TO ŻE SZERZY SIĘ DZIĘKI WASZYM HASŁOM NIEWIERNOŚĆ I LEKKOŚĆ BYTU.
[10.08.2006] 00:31
jotbe_x
człowiek mijającej epoki... (06.08.10 00:26):
ja już się chyba starzeję,\"amerykanizacja\" nas zgubi.zastanawiam się często dlaczego my Polacy,tak się zachwycamy tym co najgorsze na zachodzie?Cały czas się ksztusimy, dławimy a mimo to brniemy w to bagno. Przecież miłość to jest coś wspaniałego, pięknego, bez niej życie jest szare, smutne ,bezsensowne!Dlaczego ludzie tak się dają oszukiwać i oszukują siebie i swoje uczucia?Po co to?Ja tam tego nie rozumię,może jestem faktycznie materiałem odpadowym,a moje miejsce jest na wysypisku...?paweł 31 lat


Dlaczego zaraz amerykanizacja? Przeciez to funkcjonuje u nas od dawna.
A poza tym nie mowi sie "rozumię" tylko rozumiem. Zyczliwy.
[10.08.2006] 00:32
Rzuczyca
slaceson (06.08.10 00:17):
Autorka tekstu zapomniała wspomnieć iż taki styl życia sprzyją rozwojowi chrób weneycznyh. W USA mają już z tym poważny problem, w Polsce też już nie za ciekawie robi się. Polecam szczególnie artykuł w aktualnym numerze WPROST (nr32).


EEeaa @@@isz! właśnie taki układ zapobiega wenerykom! ja się zastanawiam... @@@e, właściwie wolałabym mieć @@@istego faceta, (którego zresztą ciągle szukam od pół roku, ale mało jest takich którzy mi się na prawdę podobają, a jak już się jakiś trafił... To @@@ trzeba byo wracać do domu, on do Zabrza, ja do Wrocławia i nawet nie zdążyłam się za niego porządnie zabrać... a teraz to już trochę późno i będę szukać dalej swojej miłości) no... a tymczasem czas mija w seksualnej ascezie... czasem ma się taką chcicę, że nic się nie da zrobić, nawet z łóżka cały dzień nie mogę wstać czasem ... to trzeba sobie ulżyć z takim kolegą... który by był:
1, na tyle fajny, żeby mógł mnie pociągać...
2, na tyle dysretny, żeby ten układ był tylko między nami i żeym nie miała opinii puszczalskej
3, na tyle nie w moim typie żebym się w nim na pewno nie zakochała...

także własnie 3 dni temu spróbowałam tego tricku no a teraz trzeba kolęgę przekonać do takiej PRZYJAŹNI
[10.08.2006] 00:34
zielona gora
bez sensu wedle mnie:;/;/ robic to samo co z ukochana osoba byc z nia wszytsko to samo robic a to tylko luzny przyjaciel i jak sie znudzi to nara;/;/ przecie tak samo jest w zwiazkach jak sie ktos soba nudzi to tez odchodza to jest doslownie to samo tylko ze opisane to jest jako niby luzna znajomosc;/;/ ludzie masakra co jeszcze niewymysla;/;/ niedlugo dojdzie do tego ze takie cos bedzie iz idac droga zapytamy jakiejs laski ejj mala chodz do mnie pojdziemy sie sexic co taka bedzie nasza 1dno dniowa luzna znajomosc hehh;/;/ parodia a wogole sex bez uczuc to kurestwo wedle mnie;/;/ to w luznej znajomosci to doslownie to samo tak mi sie zdaje moze sie myle moze nie ale kazdy ma inne zdanie na ten temat przeciez zielona gora pozdrawia wszystkich odwiedzajacych forum jeszcze tu wruce
[10.08.2006] 00:34
jotbe_x
Nerewer (06.08.10 00:26):
PROPGOWANIE POLIGAMII I ZDRADY. JUŻ NIE MA PRZYJAŹNI I ODPOWIEDZIALNOŚCI W ZWIĄZKACH. DZIĘKUJEMY WAM MEDIA ZA TO ŻE SZERZY SIĘ DZIĘKI WASZYM HASŁOM NIEWIERNOŚĆ I LEKKOŚĆ BYTU.


Dziekuje. Rozumiem, ze trzymasz strone braci Kaczorowskich. Mysle tez, ze jestes muzulmaninem (>niewiernosc
[10.08.2006] 00:35
marika5315
czy wszystki trzeba sprowadzać do seksu, ludzie gdzie wy żyjecie przecież można przyjaźnić się i opolegać na sobie, a nie leżeć na sobie.
[10.08.2006] 00:40
naticzka
popieram take zwiazki, poniewaz mam dwoch jednoczesnie \"fuck friend\" i tkwie w tych zwiazkach juz ponad pol roku, ale powiem szczeze, ze brakuje mi tutaj takiego pelnego uczucia, tzn zakochania sie po uszy. Po tych doswiadczeniach nie wiem, czy istnieje takie uczucie jak milosc, zakochanie, czy po prostu chodzi tutaj tylko o sex i pozadanie. Troche to odbiega od normy, ale nadal utrzymuje kontakt z moimi \"przyjaciolmi\", ale jak spotkam tego jedynego, to koncze z takimi zwiazkami, bo wtedy to bedzie zdrada, a tago juz nie popieram.
[10.08.2006] 00:43
zielona gora
Rzuczyca (06.08.10 00:38):
/ przecie tak samo jest w zwiazkach jak sie ktos soba nudzi to tez odchodza to jest doslownie to samo tylko ze opisane to jest jako niby luzna znajomosc;/;/ ludzie masakra co jeszcze niewymysla;/;/ niedlugo dojdzie do tego ze takie cos bedzie iz idac droga zapytamy jakiejs laski ejj mala chodz do mnie pojdziemy sie sexic co taka bedzie nasza 1dno dniowa luzna znajomosc hehh;/;/ parodia a wogole sex bez uczuc to kurestwo wedle mnie;/;/ to w luznej znajomosci to doslownie to samo tak mi sie zdaje moze sie myle moze nie ale kazdy ma inne zdanie na ten temat przeciez

Yyy już tak jest jak napisałes wyżej z tym \"ej laska\"... i to od dawna... tylko laski zazwyczaj zlewają takich klientów...

Wrocław też pozdrawia
no niemow ze zlewaja;/ bo jeszcze sie trafiaja takie tepe laski co sie pchaja do wyrka kazdemu moze nie tak prosto z ulicy no ale sie zdazaja;/;/ nietrawie takich lasek wedle mnie nieistnieje taka osoba

a moze jakis czacik zalozyc na ten temat co wroclawianko
[10.08.2006] 00:44
Żukław
naticzka (06.08.10 00:40):
popieram take zwiazki, poniewaz mam dwoch jednoczesnie \\\"fuck friend\\\" i tkwie w tych zwiazkach juz ponad pol roku, ale powiem szczeze, ze brakuje mi tutaj takiego pelnego uczucia, tzn zakochania sie po uszy. Po tych doswiadczeniach nie wiem, czy istnieje takie uczucie jak milosc, zakochanie, czy po prostu chodzi tutaj tylko o sex i pozadanie. Troche to odbiega od normy, ale nadal utrzymuje kontakt z moimi \\\"przyjaciolmi\\\", ale jak spotkam tego jedynego, to koncze z takimi zwiazkami, bo wtedy to bedzie zdrada, a tago juz nie popieram.
no właśnie tu jest lipa... gdzie jest ta miłość??? chciałoby się miłości... ale z drugiej strony ciało... jak tu wytrzymać???

A poza tym... podobno gdzieś na świecie isnieje miłość... prawdziwa... czytałam o niej w jakichś książkach... widziałam w telewizji... podobno zdażają się jeszcze ludzie którzy potrafią kochać... ale gdzie oni są?????????????????????????????????? bo nie znam tego czegoś..... fajnie by było, ale może dać sobie spokój?? i przestać bujać w obłokach? w końcu jakoś przeżyć trzeba... Tylko po co? !!!##?"'!!!
[10.08.2006] 00:46
Kate**
Dla mnie to głupota, ale co kto lubi:]
Tylko, że przyjaźń i seks? Hmm jakoś mi to nie idzie w parze. Nie wiem jak inni, ale ja bym nie czuła się najlepiej sypiając ze swoim przyjacielem, tzn bez zobowiązań... Bo własciwie skoro to Twój dobry przyjaciel, pociąga Cię fizycznie (bo przecież z nim sypiasz) świetnie się dogadujecie, szanujesz go i ogólnie łączy was silna więź to czemu z kimś takim nie spróbować na poważnie ? Ty masz malo czasu dla partnera, on 9skoro się na to zgodził ) tez ma mało.. pasujecie do siebie idealnie, bo żadne by nie miało pretensji.. Czego więcej szukać?:] Po potraktowaniu siebie w ten sposób, o przyjaźni nie ma mowy, a to chyba przykro niszczyć tak cudowne uczucie (przyjaźń) w taki sposób:/
[10.08.2006] 00:47
Żukław
no niemow ze zlewaja;/ bo jeszcze sie trafiaja takie tepe laski co sie pchaja do wyrka kazdemu moze nie tak prosto z ulicy no ale sie zdazaja;/;/ nietrawie takich lasek wedle mnie nieistnieje taka osoba

a moze jakis czacik zalozyc na ten temat co wroclawianko
[10.08.2006] 00:49
zielona gora
bardzo chętnie namierzmy jakiś pokój gdzieś i gadajmy wszyscy, a propo tych lasek, to wiesz tępę są dopuki marzą o czymśczego na pewno nie dostana, czyli np. o milosci od takiego 1-dniowego zioma, ale jeśli im chodzi o... seks, to nie sa tępe. moim zdaniem... ale wciąż się zastanawiam nad tą kwestią... ja przynajmniej spróbowałam, a co teraz zrobię to już dalszy temat... chodźmy na czata
[10.08.2006] 00:52
Żukław
Kate** (06.08.10 00:46):
Dla mnie to głupota, ale co kto lubi:]
Tylko, że przyjaźń i seks? Hmm jakoś mi to nie idzie w parze. Nie wiem jak inni, ale ja bym nie czuła się najlepiej sypiając ze swoim przyjacielem, tzn bez zobowiązań... Bo własciwie skoro to Twój dobry przyjaciel, pociąga Cię fizycznie (bo przecież z nim sypiasz) świetnie się dogadujecie, szanujesz go i ogólnie łączy was silna więź to czemu z kimś takim nie spróbować na poważnie ? Ty masz malo czasu dla partnera, on 9skoro się na to zgodził ) tez ma mało.. pasujecie do siebie idealnie, bo żadne by nie miało pretensji.. Czego więcej szukać?:] Po potraktowaniu siebie w ten sposób, o przyjaźni nie ma mowy, a to chyba przykro niszczyć tak cudowne uczucie (przyjaźń) w taki sposób:/
jak już mówiłam ważny jest ten trzeci pkt. ja byłam pewna że z tym kolesiem nie szans na nic poważnego... bo był piękny... hmmm fizyczność, zabawny, fajne zainteresowania... ale on nie parzy na przyszłość... tzn. jego wyobrażenie jego przyszłego życia i moje zapewne na tyle się różni, że nie stworzylibyśmy wspólnego szczęśliwego życia... a poza tym on nie byl tak do końca w moim typie... ale wiecie te feromony... !!!##?"'!!!
[10.08.2006] 00:52
K.C.
Taki układ może i jest dobry, dopóki jedna ze stron się nie zaangarzuje, co moim zdaniem musi prędzej, czy później się zdarzyć. Osobiście uważam, że seks powinien nierozerwalnie wiązać się z miłością. Tylko wtedy daje całkowite poczucie bliskości...
[10.08.2006] 00:53
Żukław
K.C. (06.08.10 00:52):
Taki układ może i jest dobry, dopóki jedna ze stron się nie zaangarzuje, co moim zdaniem musi prędzej, czy później się zdarzyć. Osobiście uważam, że seks powinien nierozerwalnie wiązać się z miłością. Tylko wtedy daje całkowite poczucie bliskości...
pewnie tak ;P !!!##?"'!!!
[10.08.2006] 00:53
zielona gora
K.C. (06.08.10 00:52):
Taki układ może i jest dobry, dopóki jedna ze stron się nie zaangarzuje, co moim zdaniem musi prędzej, czy później się zdarzyć. Osobiście uważam, że seks powinien nierozerwalnie wiązać się z miłością. Tylko wtedy daje całkowite poczucie bliskości...
dokladnie jak mowisz popieram
[10.08.2006] 00:55
zielona gora
Żukław (06.08.10 00:53):
K.C. (06.08.10 00:52):
Taki układ może i jest dobry, dopóki jedna ze stron się nie zaangarzuje, co moim zdaniem musi prędzej, czy później się zdarzyć. Osobiście uważam, że seks powinien nierozerwalnie wiązać się z miłością. Tylko wtedy daje całkowite poczucie bliskości...


pewnie tak ;P
i jak z tym czacikiem idziemy gdzies @LLL???
[10.08.2006] 00:56
Kate**
podobno najwięcej przyjemności z seksu czerpiesz uprawiając go z "ukochana" osobą
I sądzę, że coś w tym jest
[10.08.2006] 00:56
człowiek mijającej epoki...
utwierdziliście mnie w tym,jestem materiałem odpadowym...miłego pier...głupot.szkoda mi tych wszystkich,którzy nie umieją kochać jednej osoby,cóż widocznie nie chcą.miłego ...smutna rzeczywistość.paweł 31 lat
[10.08.2006] 00:57
Żukław
http://czat.wp.pl/chat.html?nop=0&npklr=p&i= 21423 zaraz zobaczymy czy to działa... !!!##?"'!!!
[10.08.2006] 00:59
zielona gora
Żukław (06.08.10 00:57):
http://czat.wp.pl/chat.html?nop=0&npklr=p&i= 21423

zaraz zobaczymy czy to działa...

http://czat.wp.pl/chat.html?i=27609 tu jest wolne

    1 2 3   » 36 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat