o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
  Strona główna» forum Zdrowe życie
 » Odpowiedz na ten temat

Aparat ortodontyczny stały

    1 2 3   » 135 Strony tematu:
[04.05.2006] 19:26
hmmmmmmmmmmmmm.......
Czy tkoś może mi powiedzieć coś o aparacie ortodontycznym, stałym?
[04.05.2006] 19:29
hmmmmmmmmmmmmm.......
W tym sensie, ile kosztuje, ile się go nosi itp. Proszę.
[05.05.2006] 21:57
HERONA
moja kolezanka ma za 1300zł, a taki mniej widoczny kosztuje ponad 2000zł i ona musi go nosic około roku. "Wiedzieć, że wiemy, co wiemy, i że nie wiemy tego czego nie wiemy - oto prawdziwa wiedza."
[10.05.2006] 08:13
bazyl8555
ja nosilem ponad rok i zaplacilem jakies 1000 zl.ale to bylo z 5 lat temu.nie wiem jakie sa teraz ceny
[13.06.2006] 18:56
AGA2244
Ja zapłaciłam za jeden aparat stały metalowy w marcu za górę a w maju za dolny po 1600 za sztuke razem wyniosło mnie to 3200 zł ale warto takie są ceny w poznaniu
[19.10.2019] 02:25
[14.06.2006] 19:57
Melania
A wiec ja za aparacik płaciłam 1000zł ale tylko na górną szczękę(na dolną taka sama cena). Jest to taki metalowy z kolorowymi gumeczkami na pierścieniach, które zmieniasz co miesiąc.Możesz wybrać sobie kolor(tych gumeczek) jaki tylko zechchesz.Aparacik metalowy jest najbardziej skuteczny i wcale nie psuje usmiechu a wręcz przeciwnie dodaje mu uroku Ja noszę go dopiero pół roku a zalecone mam na 2 lata(czas noszenia zależy od twojej wady). Co 1,5 miesiąca przychodzę na wymiane gumeczek(poniewaz są konieczne) i za kazdą wizytę płacę 50zł oraz co pół roku na wymianę drutu za co zapłaciłam 150zł.
Jestem zadowolona z aparatu, szybko można się przyzwyczaić absolutnnie nie przeszkadza w jedzeniu i żuciu gumy Niestety przez pierwsze dwa tygodnie bolą ząbki ale po tym czasie ból całkowicie mija i nawet nie czujesz że nosisz aparat A więc polecam bo warto;]
[16.06.2006] 12:59
de_moon
to zalezy jaką masz wade, ja aparat nosze już prawie 3 lata, mam taki, którego tak nie widac (tzw. porcelanowy) i płaciłam wtedy 1600 tylko na górę.
[20.06.2006] 20:00
jolka1985
Ja jeszcze nosze teraz ściagany bo nosilam 2 lata staly, i zaplacilam 1500 zeta do tego trza doliczyc wizyty 50zeta co poltora miecha i wymiany luków 200zeta ale oplaca sie pozdrawiam
[03.07.2006] 17:30
Dzej
Hej ! a zna ktos jakas poradnie ortodontyczna nie prywatna ? gdzie sie nie placi za wizysty kontrolne ? Pomijajac oczywiscie te z wymienianiem gumeczek i drutow
[06.07.2006] 22:53
Melania
Najlepiej dowiedz sie u swojego stomatologa albo w przychodni ogólnej tam powinni udzielić ci takich informacji..co prawda kiedys byly za darmo ale nie wiem jak jest teraz.Wiem tyle ze strasznie dlugo trzeba czekac na swoja wizyte.
[10.07.2006] 15:13
en
a ja załozylam w styczniu (2006) górę (1500zł) do tego co ok 2 mies wizyta i zmiana łuku, od 0,14; potem 0,16 ni-ti teraz 0,18 stal ( wizyta kosztuje 60 zl).
nie noszę kolorowych gumek, łuk z zamkami przymocowany jest drucikiem - czy ktoś wie czy za kolorowe gumki sie dodatkowo płaci?
w maju założyłam na dole (+1500zł)- pierwsze łuk 0,12 a teraz mam 0,14
nie wiem jak długo bede jeszcze nosic, nie mialam dużej wady, na górnym łuku juz mam proste (po 5 miesiacach), na dole juz widze roznice
takie sąceny w Rzeszowie
jak ktos ma pytania ----> yllis(at)tlen.pl
[10.07.2006] 15:28
en
odnosnie jeszcze ceny wizyty to jak jest zmiana łuku to 60 zl, bez zmiany łuku nie wiem, (jak mowiłam miałam małą wadę z zęby sie dośc czybko ustawiły) bo jak do tej pory to za kazdym razem zmienialam łuk, do tego jak zerwałam zamek z zęba, to pani mnie przyjęła bez umawiania sie na wizyte i nie płaciłam.
[10.07.2006] 16:07
hmmmmmmmmmmmmm.......
Dzięki wszystkim za odpowiedzi Do En: Rozmawiałam z moją koleżanką ( nosi aparat ) i mi powiedziała, że gumki są za darmo. Wieelkie dzięki za wypowiedzi Mam nadzieję, że ten temat nie zniknie i ktoś się jeszcze wypowie.Pozdrowionka
[16.12.2006] 16:07
aparaciara
za tydzien bede miala załozony aparat i mam pytanko!!
przez jaki czas bedą mnie bolec zeby???
[23.12.2006] 15:57
Dżulii
Ja mam aparat. Zakładanie nic nie boli a potem no cóż. Przez jeden dzień bolała mnie głowa. Potem to tylko zęby i jeść zbyt dużo nie mogłam. Ale po jakichś 2 dniach od założenia wszystko się uspokoiło i teraz nawet nie pamiętam że go mam.
[31.12.2006] 12:56
model 01
Ja mam aparat za 2,500 zł góra i dół. Założyłam ponad rok temu, a ile jeszcze ponoszę, naprawdę nie wiem. Płacone z góry, nie placę już nic za wizyty ani za zmianę czegokolwiek. Co miesiąć kontrola, gdy cos mi wcześniej odpadnie, to od razu do ortodontki jadę.
Na początku strasznie się wzbraniałam przed aparatem, ale jednak proste zęby to dla mnie priorytet. Co miesiąc mam inny kolor gumek, nie mam problemu z myciem zębów, a prezz pierwsze 2 tygonie bolały mnie niestety zęby
Pozdrawiam aparatki!!
[04.01.2007] 18:00
dogax
aparaciara (06.12.16 16:07):
za tydzien bede miala załozony aparat i mam pytanko!!
przez jaki czas bedą mnie bolec zeby???

2 tygodnie
[12.01.2007] 23:54
natally
nosze aparat juz ponad 1.5 roku w czewrcu musialam wyjechac do anglii na stale i oczywiscie mam wileki problem bo nikt niechce tego kontynuowac :/ mowia ze oni tego niezakladali i jezeli chce tutaj (w anglii) dalej kontynuowac leczenie to musze go sciagnac w polsce i u nich na nowo zalozyc :[ ale ja tak niechce Moze tak przypadkiem ktos zna polskich dentystow np w LONDYNIE albo w poblizy BIRMIGHAM ?? Bede bardzo wdzieczna za pomoc pa pdzr n.
[15.01.2007] 13:39
Tutaj porozmawiasz o aparatach
http://f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3340683 &start=3150
[29.01.2007] 19:07
katarzynka89
ja nosze biały aparat porcelanowy, podobno miał on być delikatny a tak naprawde jest niezniszczalny, mogę jeść marchewki i żuć gume bez problemu, z całowaniem też nie ma kłopotów, mój chłopak mówi ze nic nie czuje, co miesiąc chodze na zmienianie gumek, zawsze biore białe bo uważam że kolorowe są szydercze, największy problem jednak mam z jedzeniem w publicznych miejscach, jedzenie wchodzi WSZĘDZIE, wiadomo ze idąc do szkoły czy do restauracji nie wyjde nagle i nie umyje zębów więc zawsze się męcze i chowam resztki jedzenia, to jest potworne i upokarzające, najbardziej jednak wkurza mnie to że przed załozeniem aparatu ortodontka stwierdziła że będe nosić rok aparat, po roku stwierdziła ze jeszcze rok, a teraz kiedy już minęły dwa lata powiedziała mi ze będe jeszcze nosiła minimum pół roku a kto wie czy nie rok... :\\
[29.01.2007] 20:27
niewidoma
zgadzam sie, najgorszy problem aparatu stalego to jedzenie w publicznych miejscach. przeciez nie mozna nie jesc przez 8 godzin od rana! czuje sie coraz wieksze skrepowanie z kazdym kesem np kanapki.
pozdrawiam ...mam sliskie zeby...
[30.01.2007] 23:18
dzasta20
ja nosze aparat od roku,niestety metalowy,zgadzam sie co do jedzenia w publicznych miejscach-juz chyba wszyscy sie przyzywczaili ze zawsze wyciagam pozniej lusterko i wykalaczki(oczywiscie robie to dyskretnie),jest to troche denerwujace ze po kazdym jedzeniu trzeba biec do kibla albo odrazu patrzec w lusterko czy nie ma jakis resztek ale coz zrobic...efekty juz sa,czekam z niecierpliwoscia az zdejme.Pozdrawiam wszystkich zadrutowanych!!
[01.02.2007] 19:34
apaRatKa
witam !!! ja nosze aparatt od roku i jest już duuuuuźa poprawa @, zgadzam się jest problem co do jedzenia w miejscach publicznych ale to przede wszystkim z mięsem i makaronem, trzeba myć zęby jakieś 3x najmniej dziennie, bo jedzenie zostaje między zamkami ale jakie moje koleżanki po fachy mają teraz zęby prośśściutkie oczywiście pare dni po załorzeniu bolą cholernie zęby ale ból przechodzi (najlepsze są na to lody ]])
[11.02.2007] 11:54
Ana17
Hej.Właśnie zdecydowałam się na stały aparat na góre, ale w związku z tym mam kilka pytań:
1)Czy gumki do aparatu-te kolorowe-są droższe i czy dopłaca się za nie do wizyt kontrolnych, bo wiem że trzeba ja wymieniać-może mi to ktoś wytłumaczyć jak to jest dokładaniej?
2)Co ile trzeba wymieniać ten łuk i czy to też kosztuje?
3)Czy może mi ktoś polecić dobrego ortodonte w Katowicach?Bo z tego co słyszałam to MEDcentrum jest ok, ale chce sie jeszcze upewnić...
(i prosze jeszcze niech mi ktoś napisze ceny)
4)Chyba już ostatnie pytanie: czy można "zmieszać" aparat kosmetyczny(ten przezroczysty) z metalowym, chodzi mi dokładniej o to, że przód do trójki kosmetyczny a dalej metalowy, bo to chyba by taniej wyszło niż cały kosmetyczny, proszę o odpowiedź i z góry dzięki
[13.02.2007] 11:26
Mam aparat stały od tygodnia
Od tygodnia mam założony stały aparat ortodontyczny, górny łuk porcelanowy, dolny metalowy. I każdego dnia od chwili założenia myslę tylko o tym, żeby go.... zdjąć!!! Juz samo zakładanie nie nalezało do najprzyjemniejszych. Potem pamiętam tylko rozwierający ból zębów oraz ranienie języka i podniebienia. Na drugi dzień obkleiłam się woskiem, było trochę lepiej. Jadłam papki, jogurty, miksowane owoce. Po kilku dniach w pracy zasłabłam. Mam trudności z mówieniem, chociaz mój orto zachwycał sie że świetnie sobie z tym radze. To głównie wina plastikowej nakładki jaką muszę nosić na górne podniebienie, żeby zęby dolne i górne nie stykały się ze sobą.
Po tych kilku dniach męczarni dojrzałam do decyzji: zdejmuję dolny łuk i tę cholerna okropną nakładkę!!!
Oprócz niewielkiej wady zgryzu mam górną jedynkę nieco wysuniętą "przed szereg" i o jej schowanie głównie mi chodzi. A mogę to zrobić z użyciem tylko górnego łuku. NIe mam więc zamiaru się tak dalej męczyć, zwłaszcza że od tych kilku dni muszę brać leki uspokajające żeby nie zwariować.
Mam nadzieję, że dzisiejsza wizyta u mojego orto pozbawi mnie dolnego łuku i nasadki i że z górnym jakoś wtedy lepiej sobie będe radzić. Chcę wreszcie normalnie coś zjeść. A przez tę nasadkę jesli zeby się ze sobą nie stykaja to jak mam cokolwiek pogryźć?!? Mam cięzką, odpowiedzialną i wyczerpującą prace i muszę być dyspozycyjna.
Czy ktoś może mi coś poradzić na tę sytuację lub napisac jak się żyje z górnym łukiem? Czy można normalnie jeść?
BARDZO PROSZE O ODPOWIEDZI NA MOJEGO MAILA: agi83@poczta.onet.pl
[19.02.2007] 19:05
APARAT
hmmmmmmmmmmmmm....... (06.05.04 19:29):
W tym sensie, ile kosztuje, ile się go nosi itp. Proszę.

[20.02.2007] 20:27
Noozer
Sam nosiłem aparat na górną szczękę... Porcelanowy (ten za 2000PLN+). Nie wiem jaka jest różnica. Ale nie mając większych wad -szpary. Za każdorazową wizytę płaciłem 50 zł (Przegląd techniczny + zmiana gumek ).
Ale się opłaciło. Teraz mam śliczniawy uśmiech :] Co ja mam napisać... Chyba to, że jestem debilem. A kto nim jest tak naprawdę nim nie jest.
- Miłość jest jak "dziura czarna". Jak Cię wciągnie nie będziesz mógł jej opuścić.
Noozer - Twórczy bardzo Heh
[21.02.2007] 17:37
sówcia
Ojejku w przyszłym tyg zakładają mi aparacik bardzo sie tego boję pomocy pozdrowionka i buziaki
[21.02.2007] 18:05
bad_angel_17
ja noszę aparat stały od 8 miesięcy a wcześniej nosiłam taki aparat też stały ale był w formie śruby na podniebieniu która (codziennie rozkręcana przeze mnie w domu) rozluźniała mi szczękę.
w końcu miałam szparę między górnymi jedynkami na ponad 0.5 cm bleeee ale się głupio czułam;/
za stały aparat na górną i dolną szczękę dałam razem 2 700 zł + poprzedni aparat ten rozluźnijący szczękę 700 zł. Wizyta co 4-5 tygodni 50 zł a jeśli wymienianie drutu to 80 zł.
Ceny koszmarne ale trudno.
w jedzeniu absolutnie nie przeszkadza no ale w szkole to gorzej bo pote trzeba myć zęby a to jest trochę niewygodne (paraduj ze szczoteczką i pastą przez korytarz kiedy np plecak masz w klasie ) teraz mam dorzej bo mam takie gumki łączące górną 3 z dolną 6 po obu stronach;///
nie wiem po co to ma być;/
i muszę to ściąać tylko do jedzenia i mycia zębów czyli szkółka obowiązuje.......... ;////

aparat jest głupi jak but i tyle.
ale jest też spoko bo prostuje zęby świetnie naprawde.

w sumie polecam.
[21.02.2007] 20:43
sówcia
o jejku ja musze zapłacic prawie za górny 2 200 a za dolny 1 500 masakryczna cena ale no cóż najważniejsze ząbki a bardzo bolało zakładanie ?
[22.02.2007] 11:18
MiKiii
nawet nie zdajecie sobie sprawy jak tu pewne osoby mnie przestraszyły niedługo zakładam aparat i do tej pory niczego się nie bałam, ale po przeczytaniu kilku wypowiedzi coś we mnie pękło...czy to naprawdę może być aż takie straszne???

    1 2 3   » 135 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat