o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
  Strona główna» forum Po 30-tce - ogólna dyskusja
 » Odpowiedz na ten temat

KREDYT HIPOTECZNY

    1 2 3 4 Strony tematu:
[19.05.2009] 15:39
agnieszka kaczyńska
nic mi o tym nie wiadomo
[19.05.2009] 17:42
kobieta-z-klasą
z rodziny nie z rodziny, ale może mnie się PYRY rada przyda ** * * ***** *********** ** * *** ****** *** **************** ***** * ****** **
[25.05.2009] 12:30
agnieszka kaczyńska
kobieta-z-klasą (09.05.19 17:42):
z rodziny nie z rodziny, ale może mnie się PYRY rada przyda
Chętnie pomogę!
[20.01.2010] 14:28
goya0007
jeżeli chodzi o aktualne oferty, korzystne i ciekawe z punktu widzenia opłacalności warto przyjrzeć się ofercie banku dnb nord. Nie maja może szybkiego procesu decyzyjnego ale jeśli mowimy o kredytach długich, na 20-30 lat to warto czasem poczekać troche niż bulić więcej przez pół swojego życia
[05.02.2010] 22:26
kręci głową
idźcie do Nordei,tam ludzcy są
[21.05.2019] 07:25
[15.02.2010] 22:11
juki61
Ja tu widzę, że każdy ciągnie w inną stronę. A może trochę konkretów by się przydało... Ja jak brałam kredyt hipoteczny to najpierw poszłam do doradcy, ale później stwierdziłam, że jednak on też nie jest obiektywny, więc zaczęłam szukać na własną rękę. Przejrzałam masę możliwych artykułów, porównywarek, forów na ten temat i dopiero później udałam się na spacer po bankach. Z moich obserwacji wynikło, że najlepsze oferty miał polbank, deutsche bank i dnb nord. W moim przypadku najkorzystniejszą okazała się oferta DnB Nord, ale myślę, że i tak warto wszystko sprawdzić osobiście. Chyba, ze komuś się nie chce i później przepłaca pół życia
[03.12.2010] 21:46
megi2929
Zdecydowanie polecam kredyt w millennium niska marża, brak prowizji, na decyzję czekalam niecale 2 tygodnie, po miesiącu wieszałam firaneczki!
Profesjonalizm w każdym calu
pozdr oddział w Olkuszu
[10.04.2011] 13:10
KarolaM
No właśnie ja też brałam ostatnio kredyt hipoteczny (pół roku to trwało - wartość mieszkania równe 300 000 zł, nie zarabiam dużo więc miałam problem z otrzymaniem kredytu, byłam u 2 doradców finansowych z wielkich rozreklamowanych firm, mając nadzieje,że znajdą dla mnie kredyt który mnie nie zrujnuje i wytłumaczą jak to wszystko wygląda, bo ja nie mam zielonego pojęcia jeśli chodzi o finanse i ekonomie. Rozczarowałam się strasznie, bo wszystko co mogli mi zaproponować to kredyty gdzie raty to ponad 2 000 zł, na co mnie w tym momencie nie stać. Jak wiadomo gdy kredyt chce się wziać w pojedynkę jest zdecydowanie trudniej. Koleżanka poleciła mi taką małą firemkę która też pomaga w otrzymaniu kredytu, tam trafiłam na cudownego pana Marcina, który znalazł mi kredyt, gdzie raty mnie nie rujnują. W dodatku zostało mi uświadomione gdzie są jakieś ukryte opłaty i za co się tak naprawde placi, który bank w jaki sposób;"oszukuje". Jak ktoś już jest wykończony poszukiwaniem dobrego kredytu to polecam Pana Marcina Błażejczyka z firmy Finseco Laboratorium Planów Finansowych. Zna się na rzeczy i wszystko fajnie tłumaczy, tak że nie sposób nie zrozumieć.
[11.01.2012] 10:59
marianbezjądra
pytanie jest głupie bo jakikolwiek kalkulator internetowy Ci wylicz Twoją zdolność, ja sam przy 4900 brutto dostałem bez probelmu 210 koła
[01.08.2012] 23:08
Sisa.a
Kredyt łatwo wziąć, trudniej spłacić. Przecież przez te 20-30 lat wszystko może się wydarzyć. A co się dzieje, gdy tracisz pracę i masz na to wykupione ubezpieczenie?
[11.02.2013] 15:52
sebastian3333333
Ja proponuje porównać ofertę PKO BP. Generalnie jak przeglądałam rankingi to plasują się wysoko, oprócz niskiej marży mają szereg innych udogodnień, np. możliwość zawieszania raz w roku spłaty raty, finansowanie do 100% inwestycji no i długi okres kredytowania bo do 40 lat, jeżeli oczywiście ktoś chce na tyle brać
[13.02.2013] 14:38
pilne!!!
Co do PKO BP to teraz szczególnie warto skorzystać, bo są dni otwarte kredytów hipotecznych i Bank oferuje szereg promocji m.in. marżę na poziomie od 1,25 proc., zerowa prowizję oraz brak opłat za oszacowanie wartości nieruchomości.
[08.05.2013] 19:02
Sebastian M.
Prawdą jest, że kredyt hipoteczny jest najtańszych finansowaniem na rynku i faktycznie REGULARNIE inwestując nadwyżkę między ratą kredytu z 30-tu i z 10-ciu lat, możemy po 30 latach uzbierać bardzo pokaźna sumę pieniędzy, dzięki magii procentu składanego.
Jednak powyższe założenie ma rację bytu jakby każdy kredytobiorca dowiedział się jaka mu przysługuje zdolność kredytowa na 10 lat i zaciągnął tą kwotę na lat 30. Bo w tym przypadku kredytobiorca stwarza sobie bufor, który może sobie inwestować i reinwestować.
W rzeczywiści 95 % ludzi biorących kredyt, będących, maksymalnie wykorzystuje swoją zdolność finansową, kupując większe mieszkanie niż powinno i znajdują się w sytuacji, w której ledwo są w stanie spłacać ratę rozłożoną na 30 lat, będąc jeszcze w sile wieku (25-35 lat).
Po 35-roku życia, na rynku pracy nie są już tak atrakcyjni jak byli wcześniej, wiec będą zmuszeni oddać mieszkanie do banku i zacząć wynajmować.
I takie są właśnie statystyki w europie zachodniej, że kłopoty ze spłatą kredytu zaczynają się po 7-8 latach. Przy założeniu, że weźmiemy kredyt na 10 lat i pojawieniu się problemów, gdy zostanie nam do zakończeniu kredytu 2 lata, zrobimy wszystko, by ten kredyt spłacić. Po 10- ciu latach mamy już wypracowany jakiś majątek. W sytuacji, której wzięliśmy kredyt na 30 lat i gdy zaczynają pojawiać się problemy, a do końca kredytu zostają 22 lata, rezygnujemy z kredytu i zostajemy w takim samym punkcie wyjścia w jakim byliśmy 8 lat wcześniej.
Reasumując, każdemu kredytobiorcy proponuję zrobić test i poprosić swoich rodziców by powysyłali swoje cv do różnych agencji pracy, by sprawdzić jak chętnie są rozrywani i jeśli faktycznie są, to za jaką stawkę. Jeśli ta kwota wystarczy na pokrycie kredytu, nie widzę przeciwwskazań, by wziąć kredyt na 30 lat, w przeciwnym razie MAKSYMALNY i powinno nawet prawo zabraniać, zaciągania kredytów na okres dłuższy niż 10- 15 lat.
Pozdrawiam.
[02.06.2013] 01:40
PrzemekW
Zgadzam się z przedmówcami co do dokładnego przeanalizowania kredytu który się bierze, bo potem można przepłacać. Ale jak ja brałem 5 lat temu kredyt to umowę przeczytałem i wydawało mi się ok. Na studiach miałem co nieco z prawa cywilnego, karnego, pracy itd i miałem poczucie, że się znam.
W lipcu miałem kryzys z robotą a WIBOR wysoki i raty zabójcze.
Koleżanka poleciła mi swoją znajomą która weryfikuje poprawność pod względem prawnym czy bank cię nie zrobił w konia na kilka(naście) tysięcy.
I niestety mnie zrobił. :0
Dziewczyna za darmochę sprawdziła podpisany przeze mnie cyrograf. A nawet pomogła mi odzyskać kasę którą niesłusznie wybuliłem. Także ja żałuję, że do prawniczki nie udałem się od razu po wyjściu z banku
Jak ktos chce to mogę dać namiar na tą babkę.
Fajna kobitka, ja tylko podpisałem z nią umowę, że jeżeli wyciągnie jakąś kasę z banku to dzielimy się utargiem. Jakoś jej się to udało a nawet sprawy w sądzie nie było.
I morał z tego taki, że nawet jak się umowy nie sprawdziło przed podpisaniem to i tak jeszcze nie wszystko stracone i nie trzeba bulić przez 30 lat wysokich rat!
[03.06.2013] 11:43
Adam
z którego roku jest ten temat??
[06.06.2014] 13:23
michalisnki
Wniosek składasz przez doradcę, choćby poprzez Górnośląskie Towarzystwo Finansowe. Wtedy rzeczywiście ci sprawdzą gdzie możesz dostać kasę, a gdzie nie. Kompletnie pozbawione sensu jest składanie tych wniosków gdzie popadnie - nic z tego nie wynika
[07.06.2014] 16:44
Noo,no
Dlaczego akurat przez tego doradcę, reklamodawco? Do kasacji.
[19.08.2014] 13:30
padarek
Załatwiajcie takie sprawy przez doradców. Mówi wam coś Górnośląskie Towarzystwo Finansowe? Doradca znajdzie takie oferty na jakie macie faktycznie szanse. Po co ładować się we wnioski, które i tak nie będą pozytywnie rozpatrzone? Każdy bank ma inne podejście.
[01.12.2014] 18:13
Kamix
Biorąc kredyt mieszkaniowy warto przyjrzeć się programowi MDM: mieszkaniedlamlodych.com. Złóż wniosek i staraj się o dofinansowanie do kedytu, polecam.
[04.12.2014] 14:59
kasianna
Przez Górnośląskie Towarzystwo Finansowe składaliśmy wniosek o kredyt, po prostu jeśli załatwiasz takie sprawy przez doradcę to masz pewność, że nie wtopisz kasy, trafisz tylko na sensowne oferty. A w przeciwnym wypadku wiadomo jak to się może skończyć.
[13.01.2015] 14:34
justyna m.
GTF - ile mają firm w bazie, czy więcej niż konkurencja? Na czym polega przewaga? Bo niby mieliśmy iść do najbardziej znanych doradców, a jak się wczytuję w internecie to wygląda na to, że te usługi u nich wcale takie idealne nie są. Co proponujecie?
[14.01.2015] 21:04
szarlottka82
Bardzo dużo opinii o bankach widziałam ostatnio na http://www.banki-opinie.info więc jak chcesz wziąć kredyt hipoteczny to radzę ci je przeczytać. Ja mam zamiar wziąć niedługo kredyt na mieszkanie i w każdej wolnej chwili przeglądam opinie bo nie chcę trafić na jakąś pokręconą ofertę i później żałować.
[22.01.2015] 12:34
tttt
Witam,
Gdyby ktoś szukał najlepszej oferty kredytu mieszkaniowego to proszę pisać na doradca411@gmail.com
Gdy ktoś już ma jakąś dobrą ofertę to też proszę pisać postaram się znaleźć lepszą
Mam dostęp do banków które nie są dla wszystkich dostępne, mam super oferty zwłaszcza dla mieszkań z rynku wtórnego.
Pozdrawiam
[22.01.2015] 15:06
masz dostęp
ale nie zmienia to faktu, że jesteś gównojadem reklamodawczym. Do usunięcia.
[03.05.2015] 23:45
gtrgrt
Ja swój kredyt wlasnie Bralem podczas kupna mieszkania, wszystko załatwiłem w jednym miejscu u pośrednikawww.nieruchomoscilubin.com w ogole nie zaluje, wrecz przeciwnie
[09.05.2015] 14:20
MichalD
Uwaga na ubezpieczenia pomostowe i niskiego wkładu własnego!!!
Czy wiecie, że opłaty w ramach ubezpieczeń dołączonych do kredytu hipotecznego są do odzyskania.
Mi pomogła kancelaria Invictus z Wrocławia. Odzyskałem pieniądze i nie muszę płacić kolejnych rat ubezpieczenia.
Jeśli macie kredyt hipoteczny, zgłoście się, pewnie Wam pomogą: 533 121 778
[09.05.2015] 14:22
MichalD
KarolaM (11.04.2011.10 13:10):
No właśnie ja też brałam ostatnio kredyt hipoteczny (pół roku to trwało - wartość mieszkania równe 300 000 zł, nie zarabiam dużo więc miałam problem z otrzymaniem kredytu, byłam u 2 doradców finansowych z wielkich rozreklamowanych firm, mając nadzieje,że znajdą dla mnie kredyt który mnie nie zrujnuje i wytłumaczą jak to wszystko wygląda, bo ja nie mam zielonego pojęcia jeśli chodzi o finanse i ekonomie. Rozczarowałam się strasznie, bo wszystko co mogli mi zaproponować to kredyty gdzie raty to ponad 2 000 zł, na co mnie w tym momencie nie stać. Jak wiadomo gdy kredyt chce się wziać w pojedynkę jest zdecydowanie trudniej. Koleżanka poleciła mi taką małą firemkę która też pomaga w otrzymaniu kredytu, tam trafiłam na cudownego pana Marcina, który znalazł mi kredyt, gdzie raty mnie nie rujnują. W dodatku zostało mi uświadomione gdzie są jakieś ukryte opłaty i za co się tak naprawde placi, który bank w jaki sposób;"oszukuje". Jak ktoś już jest wykończony poszukiwaniem dobrego kredytu to polecam Pana Marcina Błażejczyka z firmy Finseco Laboratorium Planów Finansowych. Zna się na rzeczy i wszystko fajnie tłumaczy, tak że nie sposób nie zrozumieć.

Jeśli do kredytu dołaczono ubezpieczenie pomostowe, niskiego wkładu lub inne. Pomogę odzyskać pieniądze: 533 121 778
[09.05.2015] 17:13
ale kwasy reklamodawcze
Powiedzcie sami, drodzy forumowicze. Chcielibyście korzystać z usług gównojadzkiej kancelarii prawniczej co reklamuje się za free na forach?
[03.06.2015] 02:17
Diana13
Stanowczo odradzam posrednika kredytowego MArcina Błażejczyka. Wyjezdzalam w delegacje na 3 tygodnie a w tym czasie mialy sie ważyc losy otrzymania kredytu na moje mieszkanie które mialo byc wspanialą inwestycją. Mam odpowiednie dochody wiec kredyt to miala byc tylko formalnosc. Z powodu wyjazdu w delegacje bylam zmuszona wziac pośrednika który mial się wszystkim zając pod moją nieobecność. Polecono mi Marcina Blazejczyka z ANG Kredyty. Zaplata za mieszkanie byla umowiona na 31 maja a ja spotkalam sie z Panem Marcinem jeszcze pod koniec marca. Pomimo jego ciągłych wymówek zazwyczaj dotyczacych choroby córki udalo mu sie w koncu odebrac ode mnie komplet dokumentow dla 3 bankow. Kiedy wrocilam po podroży po 6 tygodniach, Pan Marcin byl nieuchwytny przez okolo tydzien (znowu choroba córki) po czym w polowie maja oznajmil mi że dostalam odmowe z powodu braku dostarczenia umowy wstępnej na zakup nieruchomosci. Bylam bardzo zdziwiona że Pan Marcin nie uprzedzil mnie o koniecznosci dostarczenia wszystkich wymaganych przez bankow dokumentow (w koncu za cos dostaje pieniadze), zwlaszcza jesli chodzi o tak podstawowy dokument jak umowa kupna nierochomosci. Pan Marcin okazal sie wielką elokwencją i stwierdzil że nie jest to jego wina lecz wina procedur banku. Moim zdaniem to jego wina ze nie sprawdzil jakie są procedury ale ok. Poniewaz od czasu zlozenia dokumentow minal ponad miesiąc to należalo jeszcze raz zlożyc wszystkie dokuemnty, nowe zaswiadczenia o zarobkach. Byl juz 18 maja a pieniadze mialam miec na 31 maja. Nie bylo juz czasu. Udalam się wiec do banku w ktorym ta odmowa miala miec miejsce i okazalo sie ze żadnej odmowy nie bylo... ponieważ wniosek o kredyt nigdy nie zostal zlożony!!! Ponadto z 3 wnioskow do ktorych przekazalam dokumenty Panu MArcinowi, on sam przyznal że nie zlożyl do 2. Co do tego trzeciego oszukal mnie że jest odmowa kiedy tak na prawde do niego tez nie zlożyl wniosku. Pan Marcin Blażejczyk oszukal mnie jednym slowem. Przez niego stracilam 1,5 miesiąca a co najważniejsze - przepadla mi inwestycja!
Zalecam omijac z daleka tego Pana.
[01.07.2015] 08:16
serenka44
Niby nie wiemy co będzie za 20 czy za 30 lat ale moim zdaniem warto jest jednak się odważyć. Szczególnie jeśli mamy odpowiednie dochody.Wynajmowanie mieszkania nie jest takie tanie. Często rata kredytu jest mniejsza niż wynajem.
Po 20 latach wynajmowania zostajemy z niczym. Jeśli zdecydujemy się na kredyt mamy własne mieszkanie. Odsyłam do dobrej strony, na której możecie sobie przejrzeć kilka artykułów na temat kredytów mieszkaniowych czy też na budowę domu:
http://www.kredyt-mieszkaniowy.info/

    1 2 3 4 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat