o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
  Strona główna» forum Poznam chłopaka
 » Odpowiedz na ten temat

JAK poderwać chłopaka?

    1 2 3   » 31 Strony tematu:
[25.02.2006] 08:27
agness1
doswiadczone kolezanki -piszcie
[28.02.2006] 19:54
matusek
jestem facetem i na dodatek nieśmialym.I z tego powodu jestem chyba najszczęśliwszym nieśmialym facetem pod slońcem,dlatego że wszystkie kobiety które w życiu mialem zrobily w moim kierunku pierwszy krok.Kilka kobiet zwrucilo moją uwage swoim pięknym charakterystycznym spojżeniem,które odrazu zmotywowalo mnie do dalszego dzialania w celu uzyskania nr telefonu.W moim przypadku wystarczyloby żebym mógl cię zaóważyć.Spojżeniem przeszywającym mnie na wylot.Anie jakies tam mini czy chodzenie w stringach czy bez maitek,z kiecką oczywiście.Ubiór duzo mówi o czlowieku a taki o tobie by dobrze nie swiadczyl.Wasze (nie zerknięcie)spojżenie to jest to na co facet czeka.Kobiety sie z nim rodzą,i wiem że Ty tez umiesz tak patrzeć.Uda Ci sie.POWODZENIA.
[28.02.2006] 23:44
Serduszek
Zalezy czy chodzi Ci o szybki podryw na zasadzie widzisz chlopaka i stwierdzasz ze wpadł Ci w oko wiec chciałabys go zagadac?
Albo znasz juz kogos mniej wiecej na zasadzie zwykłej znajomsci i chciałabys z tej znajomosci zrobic cos wiecej?

Hm chyba najwazniejsze to musisz tak zrobic zeby ten chłopak wiedzial ze istniejesz, bo co z tego ze Ci sie ktos podoba jesli on nawet nie wie ze Ty isntniejesz Tu trzeba działac
i tak jak powiedział którys tam pan wyzej kontakt wzrokowy to jest to co powinno byc pierwszym na co zwróci uwage.
Spoojrzenia, nie intensywne gapienie sie jak sroka w gnat ale rzucane co jakis czas w jego strone [czasem dłusze spojrzenie] na pewno uswiadomia go w czym rzecz, jesli do tego sie usmiechniesz [ale nie tak pełna buzka od razu] tylko kacikami ust no to nie ma sił zeby chłopak sie nie zorientował w czym rzecz [no chyba ze jest ten tego ...zamyslony ]
Pomóc moze tez w takim "podrywie" sceneria, czyli miejsce gdzie sie aktualnie znajdujecie, np. jesli to jest biblioteka [hehe] dodajmy duza, zawsze mozna udac male niewiniatko i spytac gdzie sie znajduje jakis dzial itp itd. niewazne ze chłopak nie wyglada na znajacego sie na rzeczy, czasem wystarczy zwykłe zagajenie rozmowy wiec równie dobrze moze to byc dzial filozoficzny np. najwyzej razem sie posmiejecie ze nie wiecie i zamiast na dzial filozoficzny pójdziecie na kawe
[niech mi tylko ktos powie ze do biblioteki nie chodza przystojni faceci, trzeba wiedziec do ktorej pójsc ] rzucanie ksiazka w goscia nie polecam zawsze mozna przy okazji trafic kogos postronnego i tylko bedzie siara.
Jesli to jest inne miejesce to trzeba działac analogicznie jak w przypadku biblioteki tylko wykorzystujac inne mozliwosci tego miejsca.
W sumie kontakt wzrokowy, usmiech, rozmowa na błahy temat moga byc dobrym poczatkiem
Jesli chodzi o drugi przypadek to...juz w nastepnym odcinku...
branoc
[02.03.2006] 07:16
agness1
dzieki za tą wypowiedz chociaz przyznam ze chodzi o tą 2 propozycje. Gdy widze np w autobusie czy idacego ulica chlopaka który wpadl mi woko.
[05.03.2006] 11:48
Linka1888
Kiedyś pewien bardzo mądry człowiek powiedział że ...należy się uśmiechać, bo nigdy nie wiadomo kiedy ktoś zakocha sie w naszym uśmiechu...-w moim przypadku to poskutkowało, właściwie kilka osób powiedziało już że mam sliczny uśmiech,ale moim zdaniem cała tajemnica tkwi nie w tym jakim uśmiechem obdarzyła nas natura ale w jaki sposób go tworzymy i jak szczery on jest...dziewczyny uśmiechajcie się tak naturalnie jak naturalne jesteście tylko w środku w końcu odnajdziecie faceta który zakocha się w was-a może w waszym uśmiechu i nie będzie chciał tracić go z oczu buziaki
[18.06.2019] 09:24
[05.03.2006] 14:59
martulka
sluchaj najlepiej jak on cie poderwi..powiem ci taki maly sposob..najlepiej bedac np.na lodowisku wpadnij na ladbego kolesia i zobaczysz moze sklai ise rozmowa kto iwe;d
[05.03.2006] 15:03
skorpion22*
ja tam wiem ze w WIEKSZOSCI przypadkow samo spojrzenie czy tez usmiech nie wystarczy, tak jak pisze Agness pytala jak poderwac chlopaka w "normalnych" warunkach czyli np. podoba sie ktos w busie ,na uczelni,w kinie, na osiedlu itp. a nie w np. dyskotece - bo wtedy to usmiech czy spojrzenie wystarczy tak wiec w normalnych warunkach najlepszym sposobem jest poprostu zagadanie do niego, obojetnie na jaki temat, do tego jak dolozysz spojrzenie + mily usmiech = satysfakcja 99%
[05.03.2006] 15:08
skorpion22*
acha, ale pewnie pytasz jak go zagadać? po prostu podchodzisz do niego, łapiesz za jajka i wykecasz mu je (faceci to lubią) i wtedy możesz go np.zagadać o tym jak się nabardziej lubi onanizować, mozesz mu powiedzieć jak Ty lubisz, usmiechaj się przy tym dużo, obliż usta, itd. Jesli złamiecie już peirwsze lody, nic nie stoji na przeszkodzie abyś zaprosiła go do siebie do domu i tam delikatnie pomlaskała mu wory.
[05.03.2006] 15:11
martulka
wiesz ja wlasnie tez ise zastanawiam ale to najlepiej jak oni podrywaja nas;d;d
[05.03.2006] 15:20
skorpion22*
widze ze pelno tu wiesniakow ktorzy podszywaja sie pod nicki, malolaty pieprzone lekcje odrobione ?

a co do tamatu to ja np. lubie jak dziewczyna robi ten pierwszy krok mi sie to podoba!!
[05.03.2006] 15:35
munia
wiecie co mi zdaje ze ....chlopcy lubi jak ich ise poodrywa ..ze\\reszta skorpion wypowiedz sie
[05.03.2006] 17:43
chłodny
munia (06.03.05 15:35):
wiecie co mi zdaje ze ....chlopcy lubi jak ich ise poodrywa ..ze\\\\reszta skorpion wypowiedz sie


Pewnie, że to lubimy Nic lepiej nie działa na męskie ego, niż bycie poderwanym przez dziewczynę Bardziej cyniczni niż otwarci,
Zawsze bez zbytku dobrych chęci.
Wciąż wychowawczo nie dość zwarci,
Wciąż programowo nieobjęci.
Jak ich wychować? Myśl uparta
błądzi w gazetach dróżką krętą
Czy by tu pomógł sam mistrz Karchan
Czy może raczej Makarenko
[06.03.2006] 12:57
agness1
skorpion22* (06.03.05 15:20):
widze ze pelno tu wiesniakow ktorzy podszywaja sie pod nicki, malolaty pieprzone lekcje odrobione ?

a co do tamatu to ja np. lubie jak dziewczyna robi ten pierwszy krok mi sie to podoba!!
twoje wypowiedzi są najbardziej pocieszające.Dzięki..
[06.01.2007] 21:45
matwek
ubież sie sexi i podrywaj nas...
[18.01.2007] 16:14
anonimka1234
cześć. mam problem. Bardzo podoba mi się pewien chłopak, lecz nie mam pojęcia jak go zdobyć. Co prawda jest to kumpel mojej koleżanki z klasy z dzieciństwa, ale w mojej klasie jest też inna dziewczyna, której ten chłopaktez sie podoba.Powiedziala ona tej dziewczynie która go zna, że on jejsię podoba, bo one mają ze sobą lepszy kontakt niz ja. I teraz mam problkem bo kompletnie nie mam pojęcia jak sie do niego zbliżyć. jestem w kropce. POMOCY!!!!!!!!!
[23.01.2007] 17:17
ona15
no siemka! mam taki problem jak wy, nie wiem jak poderwac chłopaka. troche sie znamy ale nie wiem co on do mnie czuje. Wydaje mi się że ten pomysł z uśmiechem moze duzo pomóc. jak ktoś będzi miał jeszce jakąś porade to chętnie poczytam.narka
[01.02.2007] 21:11
agataaaaa
hej! zakochałam sie w chłopku juz od jakiegos czasu i nie moge juz chce sie do niego odezwac ale niewiem jak prosze was bardzo pomozcie mi
[26.02.2007] 00:40
chalee
chodze od forum do forum i to sie staje coraz bardziej zabawne...ludzie zrobili z tego forum skarbnice głupoty.interpretacja tego textu dowolna
[15.04.2007] 18:23
o chlopakach wiem duzo
elo Agata! bylam w podobmej sytuacji.kiedy bedzie przechodzil obok ciebie patrz mu sie prosto w oczy (długo puki nie przejdzie).spraw sobiejakis fajny blyszczyk.jak on na ciebie popatrzy usmiechnij sie do niego.gdy bedzoecie gdzies obok siebie siedziec to baw sie swoimi wlosami nawijaj je na palec itp.ubierz sie w sexy miniówkę lub fajowe spodnie albo rybaczki(nieubieraj sie zabardzom w róz chlopaki tego nienawidzą).jesli odpowie z usmiechem to jak bedzie spoko sam zaproponuje ci np wypad do kina lub gdzie indziej.jesli nie to sama mu to zaproponuj.jesli macie wspulnych ziomkuw to jak zaproszą cie na impre to powiec czy mogli by jego tez zaprosic.na dysce kręc sie kolo niego i fajnie kręc tyleczkiem to musi podzialac!! pozdroffka ;***
[15.04.2007] 19:21
a ja wiem jeszcze więcej
o chlopakach wiem duzo (07.04.15 18:23):
elo Agata! bylam w podobmej sytuacji.kiedy bedzie przechodzil obok ciebie patrz mu sie prosto w oczy (długo puki nie przejdzie).spraw sobiejakis fajny blyszczyk.jak on na ciebie popatrzy usmiechnij sie do niego.gdy bedzoecie gdzies obok siebie siedziec to baw sie swoimi wlosami nawijaj je na palec itp.ubierz sie w sexy miniówkę lub fajowe spodnie albo rybaczki(nieubieraj sie zabardzom w róz chlopaki tego nienawidzą).jesli odpowie z usmiechem to jak bedzie spoko sam zaproponuje ci np wypad do kina lub gdzie indziej.jesli nie to sama mu to zaproponuj.jesli macie wspulnych ziomkuw to jak zaproszą cie na impre to powiec czy mogli by jego tez zaprosic.na dysce kręc sie kolo niego i fajnie kręc tyleczkiem to musi podzialac!! pozdroffka ;***

nie bierz tych wypocin do siebie, jeśli chłopak jest nieśmiały, to takie zachowanie tylko go spłoszy, a tego przecież nie chcesz
dowiedz się czegoś więcej o nim i napisz nam na forume, to znajdziemy takie rozwiązanie, że sam poczujesz, że będzie ono dla Ciebie najlepsze
pozdrawiam szczerze i zerdetchnieee
[15.04.2007] 20:04
paulinka24
popatrz mu głęboko w oczy, przeszyj go wzrokiem tak że na ciebie spojrzy i wtedy uśmiechnij się do niego, jak zareaguje to możesz podejść i porozmawaić z nim a jak się oburzy i zignoruje ciebie to daj sobie spokój z nim
[02.06.2007] 11:52
ksiądz-aleona
Mam jedno pytanie. Jestem przyaciółką super kolesia czy jest możliwe żebyśby byli razem?? piszcie na gg 8108975
[11.06.2007] 20:04
madzia55555
wezcie naprawde co to za rady?? usmiechnac sie i co?? a jak my sie nie znamy?? juz nawiązałam z nim kontakt wzrokowy ale co dalej?? jak sie z nim poznac zeby nie wypasc na natrentna??
zagadc na gg? pomysli sobie ze naprawde natretna czy li co??????????? HELP !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
[11.06.2007] 20:25
Yestlik
madzia55555 (07.06.11 20:04):
wezcie naprawde co to za rady?? usmiechnac sie i co?? a jak my sie nie znamy?? juz nawiązałam z nim kontakt wzrokowy ale co dalej?? jak sie z nim poznac zeby nie wypasc na natrentna??
zagadc na gg? pomysli sobie ze naprawde natretna czy li co??????????? HELP !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Z tym uśmiechem to jest dobry pomysł sam nie mogę do dziś zapomnieć uśmie@@@ednego dziewczęcia które kiedyś koło mnie przeszło .
[13.06.2007] 18:36
Hadimi
Hm.. ja tez mam taki problem... tyle ze chlopak ktory mi wpadł w oko. jest chlopakiem zamknietym w sobie, wpadł w złe towarzystwo ,aale jest bystry madry i mily... nie tylko nei wiem jak go poderwac ale jak tez zaczac z nim rozmowe, o czym rozmawiac by sam tez cos poopowiadal, zapytal sie o cos.. jak go zainteresowac soba zeby po prostu zwrocil na mnie uwage, pomozcie
moj nr gg 8101929
[14.06.2007] 04:39
cinek22
to powiedzcie mi mile kolezanki co piwinien zrobic facet kiedy sie zorjentuje, ze go laska podrywa (usmiech , spojrzenie itd)???
[14.06.2007] 07:19
jkxjhfgkzdgkzugk
Serduszek (06.02.28 23:44):
Zalezy czy chodzi Ci o szybki podryw na zasadzie widzisz chlopaka i stwierdzasz ze wpadł Ci w oko wiec chciałabys go zagadac?
Albo znasz juz kogos mniej wiecej na zasadzie zwykłej znajomsci i chciałabys z tej znajomosci zrobic cos wiecej?

Hm chyba najwazniejsze to musisz tak zrobic zeby ten chłopak wiedzial ze istniejesz, bo co z tego ze Ci sie ktos podoba jesli on nawet nie wie ze Ty isntniejesz Tu trzeba działac
i tak jak powiedział którys tam pan wyzej kontakt wzrokowy to jest to co powinno byc pierwszym na co zwróci uwage.
Spoojrzenia, nie intensywne gapienie sie jak sroka w gnat ale rzucane co jakis czas w jego strone [czasem dłusze spojrzenie] na pewno uswiadomia go w czym rzecz, jesli do tego sie usmiechniesz [ale nie tak pełna buzka od razu] tylko kacikami ust no to nie ma sił zeby chłopak sie nie zorientował w czym rzecz [no chyba ze jest ten tego ...zamyslony ]
Pomóc moze tez w takim \"podrywie\" sceneria, czyli miejsce gdzie sie aktualnie znajdujecie, np. jesli to jest biblioteka [hehe] dodajmy duza, zawsze mozna udac male niewiniatko i spytac gdzie sie znajduje jakis dzial itp itd. niewazne ze chłopak nie wyglada na znajacego sie na rzeczy, czasem wystarczy zwykłe zagajenie rozmowy wiec równie dobrze moze to byc dzial filozoficzny np. najwyzej razem sie posmiejecie ze nie wiecie i zamiast na dzial filozoficzny pójdziecie na kawe
[niech mi tylko ktos powie ze do biblioteki nie chodza przystojni faceci, trzeba wiedziec do ktorej pójsc ] rzucanie ksiazka w goscia nie polecam zawsze mozna przy okazji trafic kogos postronnego i tylko bedzie siara.
Jesli to jest inne miejesce to trzeba działac analogicznie jak w przypadku biblioteki tylko wykorzystujac inne mozliwosci tego miejsca.
W sumie kontakt wzrokowy, usmiech, rozmowa na błahy temat moga byc dobrym poczatkiem
Jesli chodzi o drugi przypadek to...juz w nastepnym odcinku...
branoc Ty chyba kobieta jestes, jakie wyrafinowane techniki, ja bym polowy rzeczy nie zrozumial

[14.06.2007] 13:19
alek_r
jeeeej, ale techniki i nieznane tajemne rytuały prawda jest taka, że faceci są prości jak budowa cepa. wystarczy podejść, zagadać - jak siespodobasz, to nie ma mowy, żeby nie zwrócił uwagi. my musimy sie naprawdę nastarać, żeby dziewczyny zwróciły na nas uwagę (chyba że reklamy axe nie kłamią - wtedy powoli zaczynamy miec z gorki ). wam wystarczy podejść, uśmiechnąć się i my już leżymy. proste
[02.07.2007] 09:43
ewcia23
a ja własnie mam zamiar kogos poderwać dzieki za rady
[04.07.2007] 20:36
chlopaczek_Z_Kielc
madzia55555 (07.06.11 20:04):
wezcie naprawde co to za rady?? usmiechnac sie i co?? a jak my sie nie znamy?? juz nawiązałam z nim kontakt wzrokowy ale co dalej?? jak sie z nim poznac zeby nie wypasc na natrentna??
zagadc na gg? pomysli sobie ze naprawde natretna czy li co??????????? HELP !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Jako facet mogę ci powiedzieć, że kobieta wychodząca z inicjatywą poznania raczej nigdy nie zostanie odebrana jako natrętna.
Faceci podchodzą do sprawy w sposób prosty, albo się zgadzają albo nie, nie jak w przypadku kobiety, że niby nie chce, ale tak naprawdę chce. Odważ się i podejdź i przedstaw sprawę. To jak On do tego podejdzie od razu da ci obraz jaki On jest. Jeśli chodzi o mnie to nigdy bym nie odmówił dziewczynie która, by w ten sposób chciała mnie poznać, chyba, że byłbym zajęty wtedy delikatnie bym o tym jej powiedział. A wiesz jak jest z facetami, kobiety chciałyby, żeby facet niektórych rzeczy się domyślił, a facet z reguły się właśnie nie domyśla niczego. Powodzenia i oby więcej było takich kobiet z inicjatywą jak Ty.
Pozdrawiam
[07.07.2007] 22:29
Misia009
Hej! Mam problem i myśle że wy mi pomożecie go rozwiązać! Poznałam chłopaka jest odemnie o rok młodszy.Teraz idzie do tej samej szkoły co ja - gimnajum.Poznałam go na swoim podwórku, rok temu nawet był ze mna na koloniach.Zabujałam się w nim. Jego kumple mówią że on we mnie też, ale jeślij nawet on też to pewnie się boi mi powiedziec. wiec jaki ja mam pierwszy krok zrobić.Chciałabym byśmy byli razem. Co dziennie go widzie na podwórku i patrze mu prosto w oczy i on mi też, uśmiechamy się do siebie.Lepiej nie chce wiedziec jak będzie jak zacznie ze mną chodzić do szkoły.Nie mam pomysłu.Bardzo proszę o waszą propozycję. POZDRAWIAM

    1 2 3   » 31 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat