o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
  Strona główna» forum Sci-fi / Fantasy
 » Odpowiedz na ten temat

Moja klinika - powrót triumfalny

    1 2 3   » 88 Strony tematu:
[25.12.2005] 20:40
Dr Peter Silberman
Oto reaktywacja miejsca, z którego wpisuje się większość forumowiczów. Żeby nie zaśmiecać innych topików (to i ta@@@ jest) tematami związanymi z przebiegiem kuracji poszczególnych osób postanowiłem założyć ten topik.

Na wstępie mały raport z leczenia niektórych pacjentów:

- Koper - nieznaczne postępy przeplatają się z chwilowymi pogorszeniami stanu pacjenta. Niewątpliwie zły wpływ na niego mają młodsi pacjenci, a zwłaszcza pacjentki. Jeśli jego stan nie ulegnie poprawie, trzeba będzie tymczasowo izolować.

- Smo - po licznych próbach ucieczki, w tym ostatnim podkopie, który próbowała zrobić plastikowym widelcem umieszczona w izolatce. Obecnie monitorujemy jej stan. pół roku temu wmówiła sobie świętą smoczą przysięgę milczenia i od tamtej pory nie odzywa się.

- Aproxymat - udało nam się go przekonać, iż osiągnięcie 33 roku życia nie jest równoznaczne z koniecznością przybicia gwoździami do drewnianego krzyża ani w ogóle do przybicia do czegokolwiek. Niestety coraz bardizej pogrąża się w swej urojonej "krainie szczęśliwych trzydziestolatków"

- Lance - terapia spowodowała uspokojenie się. Pacjent nie demoluje już sal ani nie próbuje popełnić samobójstwa. Niestety ostatnio coraz trudniej się z nim porozumieć.

- Gregor - Udało się póki co stłumić jego przekonanie o realności wydarzeń przedstawionych w "Andromedzie". niestety starą iluzję, zastąpił nową. Tym razem, wierzy w świat przedstawiony w "Harrym Potterze"

- Raziel - leczenie elektrowstrząsami uspokoiło jego chorobliwą miłość do Winony Rider. Niestety efektem ubocznym jest pogrążenie się w całkowicie nowym urojeniu - pacjent uznał, iż jest niesłychanie zapracowanym przedsiębiorcą. Po tym jak chciał pobić sanitariusza krzycząć "Jesteś zwolniony!" izolowany w zachodnim skrzydle

- Anima - związane z nie do końca udanym dzieciństwem skłonności do zabaw pod kocykiem powoli ustępują po terapii elektrowstrząsowej. Ostatnio najwięcej problemów ma z pamięcią. Po odizolowaniu Raziela jej nowym obiektem zainteresowań stał się Koper.

- Alien XP - Terapia postępuje powoli ale systematycznie. Dziewcyzna coraz rzadziej mówi o sobie, jako ksenomorfie. Zdaje sie w końcu rozumieć, iż jest człowiekiem. Niestety pojawiły się problemy z koncentracją i pamięcią. Możliwe też, że zakochała się w którymś z pacjentów (pacjentek?) albo sanitariuszy.

- Narya - nowy pacjent(ka?). Ma problemy z osobowością, zresztą póki co sami mamy problemy z ustaleniem jego płci (a przynajmniej płci jego głównej osobowości). Na razie pod obserwacją.

- Hideo OK - po ucieczce rok temu, wciąż na wolności. Ostatnio podobno widziany na oktoberfest w Bawarii. Most paranoid delusions are intricate...but this is brilliant
[25.12.2005] 20:41
Dr Peter Silberman
Hmm... ciekawe co sie nie podobało cenzorom w słowie "N A G M I N N E"?? Most paranoid delusions are intricate...but this is brilliant
[25.12.2005] 22:10
Anima villis
ee.... oooo.... iiiiii..... aaaaa....
ekhem... grrrr...
uwuduwu...
mhhmmmm..
ni..
ni..
ni..
ni ni ni....

ni ma..
no no no..
nikogo..
no no no..
smutno...
...
i co?
..

i dalej okna ni ma...

...

Jesteśmy roztańczonym pyłem tego świata…
[25.12.2005] 23:18
Anima villis
Nie mogę zasnąć... kto mnie przytuli...

Jesteśmy roztańczonym pyłem tego świata…
[25.12.2005] 23:23
Koper
Ja podobno nie mogę... Doktor zabronił. "...thus have we made the world.

Thus have I made it."
[23.09.2019] 08:09
[25.12.2005] 23:47
Anima villis
zo-nk - Ty też w klinice? no nieźle..

Koper - zabraniał też ucieczek, koedukacyjnych izolatek i stawania na głowie..a wiesz...

Jesteśmy roztańczonym pyłem tego świata…
[25.12.2005] 23:58
Anima villis
zo-nk (05.12.25 23:52):
Anima villis (05.12.25 23:47):
zo-nk - Ty też w klinice? no nieźle..

nie ja tylko przyszedłem przytulić
zawsze służe jeśli trzeba kogoś przytulić, samemu by mi się teraz przydało ale nikogo pod ręką nie mam

a to dziękuję..
ale przez łącze i monitor to jakoś tak wirtualno-kanciaście...

Jesteśmy roztańczonym pyłem tego świata…
[26.12.2005] 00:01
Anima villis
zo-nk (05.12.26 00:00):
to się nazywa chyba bliskość na odległość
ale też tak podobno można

jak widać można...

nie jestem może Silbermanem.. ale myślę, że przydała by Ci się kuracja.... mamy bardzo fajną kadrę, a klinika ogolnie jest bardzo dobra..>

Jesteśmy roztańczonym pyłem tego świata…
[26.12.2005] 00:03
Anima villis
Więc może wpadniesz na 'pare dni' na odział Silbermana... wyleczymy Cie ze wszytskiego..


Jesteśmy roztańczonym pyłem tego świata…
[26.12.2005] 00:07
Anima villis
Już Silberman się Tobą zajmie..
Myślę, że dostaniesz nawet swoja izolatke..

Jesteśmy roztańczonym pyłem tego świata…
[26.12.2005] 00:08
Koper
A to co u licha???

Myślisz, Anima, że jak sanitariusz się nachlał i śpi, to możesz tu kochanków sprowadzać? O, nie. Doktor się o wszystkim dowie.

Odwiedziny w dni powszednie między 10:00 a 18:00. Inen pory - nie ma mowy. "...thus have we made the world.

Thus have I made it."
[26.12.2005] 00:09
Anima villis
Koper (05.12.26 00:08):
A to co u licha???

Myślisz, Anima, że jak sanitariusz się nachlał i śpi, to możesz tu kochanków sprowadzać? O, nie. Doktor się o wszystkim dowie.

Odwiedziny w dni powszednie między 10:00 a 18:00. Inen pory - nie ma mowy.

to nie kochanek, tylko nowy pacjent
nie bądź zazdrosny

Jesteśmy roztańczonym pyłem tego świata…
[26.12.2005] 00:12
Anima villis
czuję się rozchwytywana
i tak pewnie rano Silberman dowali mi jakiś zastrzyk w tyłek..

Jesteśmy roztańczonym pyłem tego świata…
[26.12.2005] 00:19
Koper
24 godziny elektrowstrząsów!!!

A tego pana proszę usunąć z terenu szpitala! Ochrona! Ochrona!

Zaraz... Czy my mamy ochronę? "...thus have we made the world.

Thus have I made it."
[26.12.2005] 00:21
Koper
W ogóle to zaczynam mieć jakieś omamy wzrokowe. Czcionka mi sie zmniejsza... Cholera, Iksi mnie zaraziła.

Chyba zaszyje się w swoim pokoiku i porozmawiam z cieniem (który oczywiście tak naprawdę jest kosmitą z Proxima-Centauri)...

"...thus have we made the world.

Thus have I made it."
[26.12.2005] 00:24
Anima villis
a nie mówiłam, że czcionka sie rusza?
idę z forum do izolatki, od okna co to kolo niego mam monitor koszule szpitalna podwiewa i zimno..

Jesteśmy roztańczonym pyłem tego świata…
[26.12.2005] 00:28
Koper
A ja przegonię intruza. Zmontuję karabin laserowy z kija od szczotki, spinaczy, żarówki, baterii od twojego wibra... eee... budzika... oraz z guzików. Ha ha! "...thus have we made the world.

Thus have I made it."
[26.12.2005] 00:30
Koper
Ten w... budzik to oczywiście do Animy należy. "...thus have we made the world.

Thus have I made it."
[26.12.2005] 10:20
Alien xp
zo-nk???? a ten to skad tu przywedrowal?? Pożyjemy, zobaczymy...
[26.12.2005] 10:58
Anima villis
Alien xp (05.12.26 10:20):
zo-nk???? a ten to skad tu przywedrowal??

a Ty co taką mine masz? za dużo elektrowstrząsów..?

Jesteśmy roztańczonym pyłem tego świata…
[26.12.2005] 15:30
Alien xp
Nie... Ale może byś tak odpowiedziała na moje pytanie, co? Pożyjemy, zobaczymy...
[26.12.2005] 15:54
Dr Peter Silberman
To skandal! Pijany sanitariusz dopuszcza by na teren zamkniętego zakładu wtargnęła nieupoważniona osoba, w dodatku najpewniej także nie do końca poczytalna! Panie Zenku, dostanie pan naganę do akt, oraz karę finansową w wysokości 1/5 pensji, czyli 100 zł!

Dopóki nie dojdę, w jaki sposób nieupoważniona osoba wdarła się do środka (przy wyraźnej aprobacie a wręcz zaproszeniu jednej z pacjentek, która zostanie za to ukarana w odpowiednim czasie) wszystkie bramy na noc będą zamykane na kłódkę, a do ogrodu będę wypuszczał tygrysa, do tej pory zamkniętego za drzwiami z napisem "Nieupoważnionym wstęp wzbroniony".

Niestety wtargnięcie tej osoby nie pozostało bez wpływu na stan pacjentów. Raziel wpadł w szał i zdemolował pokój, a na ścianach kawałkiem cegły powypisywał hasła typu "Krach na giełdzie", "Pracuję - nie mam czasu z wai rozmawiać", "Sprzdać wszystkie akcje". Smo jeszcze bardziej zamknęła się w sobie i powtarza tylko: "Jestem smokiem a ta klinika jest do bani. Wszyscy tutaj mają nieźle natrzaskane w głowach". Gregor zaś wmówił sobie, że przyjęto go do Hogbartu (czy jak się to zwie) do klasy dla wybitnie zdolnych. Koper zaś całą noc próbował dzwonić do swego rzekomego domu w konstelacji Byka.

I znów trzeba będzie godzinami robić elektrowstrząsy... Most paranoid delusions are intricate...but this is brilliant
[26.12.2005] 16:02
Koper
Dr Peter Silberman (05.12.26 15:54):
Koper zaś całą noc próbował dzwonić do swego rzekomego domu w konstelacji Byka.


Wcale nie rzekomego.

Swoją drogą pragnę zauważyć, iż to ja wygnałem przybyłego do kliniki, najpewniej w niecnych celach, nieproszonego gościa (którego pacjent Gregor uznał za lorda Vordemorda, czy Fordawmorde, czy jakoś tak). Może w nagrodę dostanę TV do izolatki. Zwłaszcza że od tygodni nic nie zdemolowałem!
A jak mi pan da bicz i kajdanki, to sam mogę ukarać nieposłuszną pacjentkę... "...thus have we made the world.

Thus have I made it."
[26.12.2005] 16:53
Anima villis
A ja Wam mówię, że on potrzebował naszej pomocy! [juz ja bym mu pomogła ]

Koper - ale to ja będę miała bicz..

Jesteśmy roztańczonym pyłem tego świata…
[26.12.2005] 16:56
Koper
Cicho bądź, chore dziecko. To ja tu jestem pupilkiem doktora. "...thus have we made the world.

Thus have I made it."
[26.12.2005] 17:25
Raziel tak ten sam
Dzień dobry. Koper mi truł tyłek, żebym dał jakieś oznaki życia w klinice, więc oto je niniejszym postem daję. Jak widać żyję i trzymam się dobrze. Proszę mnie nie wypytywać, co się ze mną dzieje, bo zajęty jestem i w ogóle...
[26.12.2005] 20:01
Anima villis
ja mam już dosyć zastrzyków...


Jesteśmy roztańczonym pyłem tego świata…
[26.12.2005] 23:47
Koper
Doktorze, Silberman, Raziel przemówił!!! Niestety wciąż bredzi, że jest zajęty... Niech pan coś z tym zrobi bo on już sobie wmówił pracoholizm, a jak sobie wmówi, że się na śmierć zaharowuje i naprawdę kopnie w kalendarz?! "...thus have we made the world.

Thus have I made it."
[26.12.2005] 23:52
Raziel...
Nie no aż tak to może nie. Ja nie chcę tych znowu tych pigułek...

PS Co to za hamskie reklamy tekstowe po prawo, opóźniające ładowanie się strony?
[27.12.2005] 00:10
Raziel...
Niech pan coś z tym zrobi bo on już sobie wmówił pracoholizm, a jak sobie wmówi, że się na śmierć zaharowuje i naprawdę kopnie w kalendarz?!


Wmówiłem sobie? Nie sądzę. Współtworzę przyszły największy serwis o grach w Europie...
[27.12.2005] 10:40
Narya
jak już wspomniałem jestem orientacji HETEROseksualnej płci męskiej!!! jak ktoś powie jeszcze że jestem kobietą tototo zamknę się w sobie na wieki i nic nie powiem że planuję ucieczkę z kliniki O! ]obruszenie[ messis quidem multa, operarii autem pauci

    1 2 3   » 88 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat