o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
  Strona główna» forum Poznam chłopaka
 » Odpowiedz na ten temat

OTYŁOŚĆ = ZANIEDBANIE ????

    1 2 3 4 5 Strony tematu:
[18.02.2014] 19:55
Janko Ryzykant
Gruba kobieta = leniwa kobieta = zaniedbana kobieta. Jeśli znasz siebie i swego wroga, przetrwasz pomyślnie sto bitew. Jeśli nie poznasz swego wroga, lecz poznasz siebie, jedną bitwę wygrasz, a drugą przegrasz. Jeśli nie znasz ni siebie, ni wroga, każda potyczka będzie dla Ciebie zagrożeniem.
[18.02.2014] 23:59
Belzebub
Z medycznego punktu widzenia otyłość to w zdecydowanej większości przypadków kwestia błędów żywieniowych i nieodpowiedniej ilości aktywności fizycznej.
Co prawda zdarzają się jednostki chorobowe, gdzie przybiera się na wadze (np. niedoczynność tarczycy, zespół Cushinga), czy ma się problemy z łaknieniem (np. bardzo ciekawy i rzadki zespół Pradera-Williego). Podobny efekt wywierają też dość szeroko stosowane leki (np. przewlekła terapia ogólna kortykosteroidami)... Tylko... Po pierwsze na tle ogólnej intensywności zjawiska są to dość rzadkie przypadki, a po drugie nawet w ich grupie bardzo często dochodzi do połączenia szkodliwego wpływu choroby/leku z zaniedbaniem.
Przypadków, gdzie osoba jest otyła bez swojej winy z medycznego punktu widzenia są rzadkie, ale wbrew temu, co mówi Janko jak najbardziej się zdarzają.
Odwołam się tutaj, podając przykład, do tego zespołu Pradera-Williego. Esencją tej choroby genetycznej jest to, iż człowiek nie jest w stanie odczuwać sytości po spożyciu pokarmu w wyniku niewykształcenia się mechanizmów nerwowych odpowiedzialnych za te doznanie. W wyniku tego ów człowiek cały czas odczuwa głód, bez względu na to, ile zje i pragnienie jedzenia jest na tyle intensywne, że praktycznie niemożliwe jest, by taki człowiek się opanował. Takiego człowieka (zazwyczaj dziecko) bardzo ciężko jest winić o to, że w wyniku nadmiernej podaży pokarmu przybiera na wadze. "Płci służą so­bie nawza­jem z po­wodów dość za­wiłych, praw­do­podob­nie jest to kon­sekwen­cja te­go, że kiedyś ja­kieś białko wyk­rzy­wiło się trochę, tu cze­goś zab­rakło, tam się coś uwy­puk­liło, no i pow­stały pew­ne wklęsłości, i pod­porządko­wane im wzniesienia, ale żeby stąd wiodła dro­ga do bliskości?" (Stanisław Lem)
[19.02.2014] 00:14
Belzebub
Co oczywiście nie zmienia prostego faktu, że zdecydowana większość tych wymówek osób otyłych to zwykłe brednie bez pokrycia i tyle. "Płci służą so­bie nawza­jem z po­wodów dość za­wiłych, praw­do­podob­nie jest to kon­sekwen­cja te­go, że kiedyś ja­kieś białko wyk­rzy­wiło się trochę, tu cze­goś zab­rakło, tam się coś uwy­puk­liło, no i pow­stały pew­ne wklęsłości, i pod­porządko­wane im wzniesienia, ale żeby stąd wiodła dro­ga do bliskości?" (Stanisław Lem)
[28.02.2014] 11:33
AFRODYTA NOWA
http://allegro.pl/plastry-odchudzajace-i4006 955367.html
[28.02.2014] 11:35
AFRODYTA NOWA
http://allegro.pl/plastry-odchudzajace-i4006 955367.html
[16.07.2019] 19:14
[21.03.2014] 16:55
Annie1987
Otyłość faktycznie czasami jest powodem zaniedbania. Czasami błędów żywieniowych. Często jednak są to problemy na tle zdrowotny. I to zarówno zdrowia fizycznego jak i psychicznego. Czasami wpadamy w tak wielkie kłopoty, które niosą za sobą kolejne i nie wyrabiamy psychicznie. Są ludzie,któzy zajadają stres i kończy się to źle. Jednak zawsze można sobie z tym poradzić trzeba tylko chcieć! Czasami jest to niewielka nadwaga, którą spokojnie można zrzucić przy pomocy dietetyka i ruchu fizycznego. W innych wypadkach konieczne są zabiegi np. Balon żołądkowy Orbera, a nawet resekcja żołądka (zmniejszanie żołądka). Medicover w Warszawie wykonuje zabiegi i służy radą dietetyka. http://www.odchudzanie.medicover.pl/
[31.03.2014] 01:20
anna_magra
Kochani, ja swoje CHLO przeszłam 7 lat temu w Warszawie. Aktualnie jestem już po operacji plastycznej brzucha, ramion i biustu, dzięki pomocy dr Wiesława Pesty, który jest ordynatorem Oddziału Chirurgii Ogólnej i Małoinwazyjnej, Kierownikiem Ośrodka Chirurgicznego Leczenia Otyłości i Chirurgii Metabolicznej w Łęcznej.
dr n. med. Wiesław Pesta przyjmuje prywatnie (płatna pierwsza konsultacja do CHLO) w:
Warszawa, OBER CLINIC
Lublin, ŻAGIEL MED
tutaj wykonuje operacje na NFZ
ŁĘCZNA / k. Lublina
Po utracie wagi możecie zrobić w Łęcznej operacje plastyczne (brzuch, ramiona, biust, uda) na oddziale rekonstrukcji w Łęcznej (na NFZ).
Żeby zapisać się w kolejkę na operację plastyczną (terminy nie są długie), należy zarejestrować się w poradni chirurgii plastycznej:
Rejestracja główna: 81 752 62 00
lek. Magdalena Bugaj
dr n. med. Ryszard Mądry
dr n. med. Sergiej Antonov
poniedziałek 12:00 14:30
środa 12:00 - 14:30
czwartek 12:00 14:30
lub skonsultować prywatnie z dr'em Ryszardem Mądrym w Żagiel Med w Lublinie.
Szpital jest nowy, na oddziale są małe dwuosobowe sale z łazienkami, personel bardzo miły i profesjonalny.
Mnie podczas operacji plastycznych prowadzili dr Sergiej Antonov i dr Ryszard Mądry - fantastyczni, mili, oddani lekarze. Polecam z całego serca, jako wdzięczna pacjentka za nowe życie...
Spieszcie się i zapisujcie zanim wprowadzone zostaną jakieś zmiany administracyjne i np będzie trzeba płacić za zabiegi plastyczne!
[04.04.2014] 19:26
smartpage
Oczywiście, że to zaniedbanie. Widziałeś kiedyś osobę dbającą o swoją sylwetkę, uprawiająca sport i otyłą? Mówię tutaj oczywiście o pewnym rodzaju otyłości. Na pierwszy rzut oka bowiem widać, że dana osoba była chuda ale się rozpasła, a nie jest po prostu potężniejsza od urodzenia. Darmowy portal randkowy -www.smartpage.pl
[06.04.2014] 18:36
kantka
Można być otyłym i zadbanym. Jedno drugiego nie wyklucza przeciez.
Ja nie mogłam schudnąć po ciąży. Chodziłam na róznego rodzaju zabiegi do kosmetyczki, brałam jakieś tabletki...
Przed ciążom nie miałam problemów z nadwagą. Dodam, że raczej zdrowo się odżywiam, a przynajmniej się staram.
Jedna z koleżanek doradziła mi wizyte u dietetyka i bariatry, skorzystałam z oferty jednej z warszawskich klinik: http://www.odchudzanie.medicover.pl/nie-czek aj-miej-odwage-zrzucic-nadwage/ na bezpłatną konsultacje.
Wiele mi na tym spotknaiu pani dietetyk wyjaśniła.
Być może zacznę regularnie korzystać z jej porad.
[08.06.2014] 21:01
katala
najtrudniejsze to zrobić pierwszy krok... może wizyta w takiej klinice, która specjalizuje się tylko w leczeniu otyłości to dobry start?? w końcu pewnie udzielą odpowiedniego wsparcia
[09.08.2014] 18:49
mkm
katala (14.06.2014.08 21:01):
najtrudniejsze to zrobić pierwszy krok... może wizyta w takiej klinice, która specjalizuje się tylko w leczeniu otyłości to dobry start?? w końcu pewnie udzielą odpowiedniego wsparcia

Ja ćwiczę z trenerem , mam ustalony zestaw swoich ćwiczeń fitness oraz dietę według swojej wagi,jest świetnie. .Trzeba tylko zapisać się do programu i opłacić swój pakiet fitness .
Ćwiczenia są pokazane na video ,zainteresowani pisać na mój email..brzozka20@gmail.com
[15.08.2014] 02:33
on piotrkow
Zaniedbanie. To mysle jest troche na poczatku gdy przybedzie kilogram ,trzy ,piec . Pozniej sie tego tak nie widzi ,a gdy jest sie siuz przy sporej wadze i zauwaza sie wtedy ze jest sie mniej atrakcyjnym to przychodza stresy ,depresje. Stresy ze jak znajomi ida na plaze ,to odmawiam ,bo sie wstydze ze bedzie bardzo widac moje kilogramy. Depresje ze nie jest sie atrakcyjnym nawet dla samego siebie a co mowic o potencjalnym partnerze. Dopiero w pozniejszym etapie depresji i odrzucenia mysli ze jeszcze moge byc "piekny -piekna " pograzam sie we wlasnym zaniedbaniu z mysla ze otoczenie mnie odrzuca ,ze musze stac z boku i ze nic z tym nie zrobie bo sie nieda. To jest jak uzaleznienie i kazdy psychoterapeuta psycholog wam powie. Przy uzaleznieniach jak np alkoholowych jest podobnie . Nikt nie widzi jak popada coraz bardziej w chorobe alkoholowa ,a gdy sie budzi z cudownego snu jest juz za pozno,zaczynaja sie te depresje ze jestm inna ,inny ze mnie niecha w tym towarzystwie bo lubie wypic (czyli ze jestem za gruba )ze zostane sama bo przepilam wszystko ze niemam nic i jaki partner bedzie mnie chcial .No jaki pojdzie ze mna na impreze jak sie zaraz opije i bede pila tydzien. Zaniedbanie a wlasciwie "niewidzenie" swojego problemu z poczatku i w pozniejszej fazie odtracenie pomocy jest tego skutkiem. MASZ PRZYJACIELA - prawdziwego przyjaciela czy chocby kolege ,kolezanke ktorych lubisz i zauwazasz podobny problem czy z alkoholem czy z nadwaga lub cos w tym stylu REAGUJ ale w ten sposob ze rozmawiaj delikatmie ale czesto i stanowczo zaznaczaj ze pomozesz a nie tylko raz. nie poddawaj sie . to moze uratowac nawet zycie. Badz przy tej osobie nawet jak sie sie obrazi za prawde ,ale kiedys to dotrze ze ty nie jestes wrogiem ,tylko przyjacielem. PS. mam kolege ,przyjaciela -jest anonimowym alkoholikiem anonimowym zarlokiem (nie zart bo sa takie zgrupowania) i jest najpogodniejszym 110 kg facetem na ziemi i zazdroszcze mu ze ze ja jestem chudy 68kg bo jak tanczy na sali to wszyscy razem z nim. TEGO ZAZDROSZCZE LUDZOM Z NADMIERNA WAGA ZE WSPANIALE TANCZA:_))
[19.08.2014] 22:50
partner na wesele ;)
Cześć dziewczyny! Jeśli poszukujesz osoby towarzyszącej na wesele to chętnie Ci pomogę. Mam 25 lat, 180 cm wzrostu. Bez nałogów. Po studiach. Towarzyski, z poczuciem humoru. Lubię tańczyć Pochodzę z woj. śląskiego ale moja propozycja dotyczy także innych województw. kontakt: alexbb5555@wp.pl Pozdrawiam serdecznie partner na wesele / partner na przyjęcie weselne / osoba towarzysząca / towarzystwo na wesele ZAPRASZAM! CHĘTNIE ODPOWIEM NA PYTANIA! alexbb5555@wp.pl
[01.09.2014] 09:39
I_like_big
Moim zdaniem sama otyłość nie jest zaniedbaniem. Są różne powody otyłości, np. choroba, geny, depresja - a ta ostatnia może być wywołana przez skretyniałe w większości dzisiejsze społeczeństwo.
Za zaniedbanie uznałbym dziewczynę, która jest puszysta, czy gruba i w efekcie tego jest zakompleksiona i niepewna siebie (zaniedbanie psychiczne) i w efekcie tego nie dba o to, jak się ubiera, jaką ma fryzurę itd. - takiej to wszystko jedno, bo naiwnie wierzy, że już NIKT, DOSŁOWNIE NIKT jej nie zechce.
Bzdura, są na świecie faceci lubiący puszyste kobiety. Np. ja lubię tzw. gruszki. Sam już jestem dowodem na to, że jak kobieta jest otyła i ma - przepraszam za to określenie - wielgachny zad, to dalej ma szansę na znalezienie kogoś.
Tylko właśnie przykładowo ja szukam dziewczyny puszystej, mającej zdecydowanie na czym siedzieć, ale szukam również dziewczyny, która byłaby pewna siebie, kobieca i śmiała. Co jak co, ale po kilku związkach znudziła mi się rola ojca-wychowawcy, czy wielkiego psychologa podczas, gdy sam potrzebuję uczucia i nie mam tu na myśli akurat seksu. Mam na myśli wsparcie i chociażby to, żeby nie było tak, że tylko ja myślę nad tym co się robi i kiedy się robi. Ja mam wymyślać pomysł na dzień/randkę, ja mam decydować o tym, co ona zechce sobie kupić ("Chce mi się pić, ale nie wiem co"). Ja jestem za wzajemnym uzupełnianiem się - owszem, czasem coś wymyślę, ale kiedy ja nie wymyślę, to wymyśl ty. Nie zawsze ma się łeb pełen pomysłów, bywają gorsze dni.
Poza tym problemem bywa to, że o ile w normalnym związku ludzie widują się co kilka dni (Ba, znam związek, gdzie para się widzi raz na 2 tygodnie i jest im dobrze), to często krąglejsza i mniej pewna siebie dziewczyna chciałaby się widzieć codziennie. A to jest męczące. Przyznajcie się szczerze, że same też nie dacie rady spędzać non stop czasu z jedną osobą. Czasem człowiek musi posiedzieć z kimś innym, a od tamtej osoby odpocząć, poza tym spędzanie dużo czasu z kimś, to tak jak zjadanie dużej ilości czekolady, która wcześniej, czy później się skończy.
Jesteś puszysta i możesz powiedzieć, że masz na czym siedzieć? Jeśli tak, to szukam właśnie Ciebie!
Poszukuję dziewczyny puszystej, której tyłek jest spory! Czyli taka na przykład sylwetka gruszki, czy klepsydry, chociaż nie ukrywam, że i czasem dziewczyny typu jabłko są pociągające.
Ja jestem studentem lat 22, z Warszawy. I szukam tylko w okolicach tego miasta.
i_like_big@o2.pl
PS. Wiem, ogłoszenie brzmi jakbym był pustym facetem, ale podczas pierwszego spotkania przy kawie odkryjesz, że takim kolesiem nie jestem
[01.09.2014] 10:48
Janko Ryzykant
Choroba, geny czy depresja powiadasz? Wobec tego dlaczego w np. obozach koncentracyjnych ani jednej grubej osoby nie było, przecież tam też niektórzy chorowali, mieli nie takie geny albo depresję? Jeśli znasz siebie i swego wroga, przetrwasz pomyślnie sto bitew. Jeśli nie poznasz swego wroga, lecz poznasz siebie, jedną bitwę wygrasz, a drugą przegrasz. Jeśli nie znasz ni siebie, ni wroga, każda potyczka będzie dla Ciebie zagrożeniem.
[07.06.2015] 20:52
ankieterka93
hej, proszę o wypełnienie ankiety
[18.11.2015] 17:58
studentka24
Hejo!
Piszę pracę na temat otyłości.
Byłabym bardzo wdzięczna, jeśli chcielibyście mi w tym pomóc i uzupełnili ankiętkę.
Dla Was to chwila, dla mnie duże ułatwienie.
Jeśli ktoś byłby chętny, to podeślę na e-maila, bo tu mi uznaje to za spam. :<
[04.04.2016] 00:25
pumcia1982
Widzę, że macie duże uprzedzenia do otyłych osób, a nie zdajecie sobie sprawy nawet z tego skąd ta otyłość przychodzi. Z jednej strony marketowe żarcie, imprezy oblewane suto alkoholoem i przekąskami typu cipsy (no przecież w dzisiejszych czasach imprezy nie ma bez cipsów - tak mówią reklamy).
Jestem otyłą kobietą, mam 33 lat. Byłam otyłą miej więcej od 14 roku życia, przedtem trenowałam wyczynowo wioślarstwo ponad 3,5 roku. Miałam super warunki fizyczne 175 cm wzrostu, jakieś 72 kilogramy (kupa mięśni). W 8 klasie idąc na trening wpadłam pod tramwaj. Ledwo przeżyłam, miałam krwiaka na mózgu i musiałam przestać ćwiczyć, ba, w domu siedziałam rok, ażeby to coś w głowie mogło się spokojnie rozpuścić. W ciągu roku utyłam około 50 kilogramów, ja dosłownie pękłam. Jadłam normalnie, nie objadałam się fast foodami, nie piłam kolorowych napoi (jeszcze), po prostu jadłam, tak jakbym trenowała, ale nie jakoś mocno niezdrowo. Potem jak już okazało się, że wszystko się rozpuściło, to stwierdzono, że nie mogę wrócić do sportu, bo boją się, że ciśnienie spowodowane wyczynowym wysiłkiem może mi zrobić krzywdę. Skończyłam 8 klasę poprzez indywidualny tok nauczania i wybrałam sobie technikum (geodezyjno drogowe-projektowanie dróg i mostów kołowych). Zdałam je, ale w technikum rówieśnicy z tytułu mojej nadwagi urządzili mi piekło. Śmiali się ze mnie, ubliżali non stop. Dzisiaj chcieliby się ze mną przyjaźnić, ale jakoś mi się nie chce . Przetrwałam, poszłam na studium (informatyczne) potem studia inżynierskie informatyczne. W technikum przytyłam jeszcze z 15 kilogramów (wmówiłam sobie, żeby nie spać, by podołać natężeniu projektów, to muszę się orzeźwiać coca colą). Ważyłam około 135 kilogramów, a co najśmieszniejsze, nie miałam cukrzycy, nie chodziło mi się źle, miałam problem z ubraniami, dla mnie nie można było znaleźć ubrań, nie dosyć, że wysoka to gruba. O butach też mogłam sobie pomarzyć 42 rozmiar nogi (a tutaj wszystkie kobiece to 41). Hmmm. Skończyłam studia, ojciec wciągnął mnie w swój interes i do dzisiaj pracuje w tym i wychodzi mi w miarę dobrze (prowadzę działalność gospodarczą).
Moje odchudzanie zaczęło się spontanicznie, w wadze wyjściowej ważyłam 155 kilogramów (wiem, że to jest okropnie dużo, ale ja tego nie czułam, tak bardzo).. dopóki, nie pojechałam z siorą do Krakowa, do Wieliczki . Przeszłam trasę, to nie był problem, ale na drugi dzień po tym jak wróciliśmy pociągiem do domu (jestem z Poznania), to dostałam takich zakwasów, że myślałam, że stracę nogi . Ja chodzić nie mogłam. Wtedy sobie uświadomiłam, jaką sobie krzywdę robiłam, pijąc kolorowe napoje i jedząc od czasu do czasu niezdrowe żarcie typu fast food. Zaczęłam stopniowo od lekkiej aktywności fizycznej w postaci chodzenia. Zaczęłam od kilometra dziennie. Brałam psa wieczorami na spacer i po prostu robiłam spacer (kupiłam sobie dobre adidasy z amortyzatorami). Stopniowo zwiększałam obciążenie.. Zmieniłam dietę, zaczęłam sobie gotować , jem 4 posiłki dziennie i rzuciłam całkowicie przetworzony cukier. Zaczęłam w lipcu ubiegłego roku, dzisiaj chodzę codziennie 3,5 km - do 5 (mam rottweilera i on musi mieć wybieg). Plus masaże, dwa razy w tygodnia siłownia (mam hantelki do 5 kilogramów, orbitrek, rowerek stacjonarny, ergometr wioślarski) - treningi układam sobie sama. Narazie schudłam 35 kilogramów, miej więcej chudnę do kilograma tygodniowo i chudnę dalej.
Przy okazji oglądnęłam świetny program, na bbc co nas tuczy i co nas odchudza. Zrozumiałam na czym polega ten biznes i wykluczyłam się z niego , rzucając wszystko co przetworzone.. kolorowe i zabójcze.
To ile jadu na mnie w życiu wylewano to tylko ja wiem. Nigdy nie byłam zaniedbana pod względem wyglądu, myłam się regularnie, wręcz pachniałam. Jednakże, byłam inna, byłam duża (nadal jestem, ale chudnę). Mimo wszystko nie załamałam się, dzisiaj tą siłę i tą nienawiść wykorzystuję w swojej pracy - jestem kamienicznikiem .
Nienawiść, którą ludzie przelewali na mnie, mogę dzisiaj wykorzystywać do kreatywnego zarządzania nieruchomościami i radzenia sobie z jeszcze większym problemem, niżeli otyli ludzie.. alkoholicy i nieroby, które żyją z socjalu. Wiecie jaki to jest problem społeczny? Np qrwy zajmujące 120 metrowe mieszkania i za nic nie płacące . To jest dopiero hardcore .. Heheheh..
Reasumując, nie należy oceniać cukierka po opakowaniu . Nie jestem jeszcze atrakcyjna (jak ze sobą skończę, to będę), ale faceta nie chcę . Zarabiam lepiej niż niejeden facet, a nie pozwolę sobie na to by ktoś mnie porównywał do kogoś innego i się ze mnie śmiał. Jestem przez to silniejsza.
[09.04.2016] 19:40
Patrycjamagister
Witam,
Jestem studentką V roku i piszę pracę magisterską. Jeżeli jakaś dobra osoba chciałaby poświęcić dosłownie około 5 minut byłabym wdzięczna za rozwiązanie ankiety, która jest anonimowa. DZIĘKUJĘ.!!!!
Link do ankiety:
http://www.survio.com/survey/d/C4H3L8D6A7Y4F 9I8H
[22.04.2016] 14:01
studentak sggw
heyjka.! proszę bardzo bardzo o pomoc każdą kobietę która to przeczyta jestem studentką i piszę pracę magisterską. Ankieta jest anonimowa. dziękuję bardzo za każdą poświęconą minutę.!
http://www.survio.com/survey/d/S5G5D5D1V5W9S 2E9F
[23.05.2016] 21:28
Bormio
Otyłość to bardziej "beztroska" niż zaniedbanie, to też brak patrzenia perspektywicznie w przyszłość. Prawie wszyscy dajemy się wkręcać w plany sprzedażowe i reklamy koncernów spożywczych, to też oznaka naszych czasów obok beztroski ... konsumpcja ... . I dlatego dużo osób ma problem z nadwagą czy otyłością. Też jest to żniwo dla koncernów farmaceutycznych, nie tylko produkty na otyłość, ale i dla cukrzyków, pacjentów kardiologicznych ... . Z jednej strony jest przyzwolenie na jedzenie śmieci i ich produkcję, a z drugiej strony "trąbi się" i leczy się tego konsekwencję ... . Ja zmieniłem mocno dietę staram się kupować mądrze to co "wrzucę do garnka", ale to trudne w dzisiejszych sklepach. I też niedawno choć to też wbrew mojemu podejściu zdecydowałem się na wsparcie kaloryczności mojej diety poprzez produkt Formoline L112 - wyczajony na allegro. Tu wydaje mi się, że to jeden z puzzli obok ruchu, warzyw zamiast owoców, dużej ilości zimnej wody. Każdy kto chce zadbać o siebie tworzy własny plan. Który w różnym stopniu skutkuje, im więcej "puzzli" tym efekt pewniejszy. Pozdrawiam
[05.07.2016] 10:18
karolinaen
Bormio (16.05.2016.23 21:28):
Prawie wszyscy dajemy się wkręcać w plany sprzedażowe i reklamy koncernów spożywczych, to też oznaka naszych czasów obok beztroski ... konsumpcja ... . I dlatego dużo osób ma problem z nadwagą czy otyłością. Też jest to żniwo dla koncernów farmaceutycznych, nie tylko produkty na otyłość, ale i dla cukrzyków, pacjentów kardiologicznych

Dlatego z moją mamą zdecydowałyśmy się na większy krok. Chorowała na otyłość od lat, ilość diet i efektów jojo zaowocowała cukrzycą typu drugiego. Zaczęły się problemy ze stopami, krążeniem, a o ruchomości nie muszę chyba wspominać... Ogólnie DRAMAT. Tak naprawę przez nasze lenistwo i wygodę, a później przez całkowite przyzwyczajenie do takiego trybu życia nie potrafimy się opamiętać. A gdy już przyjdzie taki moment to co z tym właściwie zrobić? Ciężko było nam patrzeć na to co się dzieje z mamą, w końcu to osoba która wychowała nas, a tutaj role się odwrócił i nagle trzeba było zająć się nią przez problemy ze zdrowiem. Z polecenia znajomego lekarza wybraliśmy się do kliniki zajmującej się m.in tego typu problemami. Tam naprawdę zajęli się problemem. Zajęli się jej dietą, rozmiarami samego żołądka, ale też innymi czynnikami związanymi z jej zdrowiem, jak chociażby problemy ze stawami przez jej niedobór ruchu. Teraz powoli wraca naprawdę do życia na emeryturze. Jeśli kogoś zainteresuje to, może akurat chce wybrać się albo mieszka w Łodzi to naprawdę polecam. http://www.pulsmed.com.pl/bariatria-balon-zo ladkowy
[16.10.2016] 11:12
Malvinaa91
Wiadomo że nie w każdym wypadku jest to zaniedbanie, a na przykład choroba. Oczywiście takich przypadków jest dużo, dużo mnie, główną przyczyną otyłości jest właśnie zaniedbanie, czy to przez osoby otyłe czy ich rodziców. Tutaj ciekawy artykuł http://www.polskiinzynier.pl/2016/10/08/akty wizacja-dzieci-z-otyloscia-w-parkach/ na temat otyłości dzieci. Warto przeczytać.
[27.10.2016] 08:33
Marta-21
Tutaj otyłych mało:
http://przygodnyseks.pl
[23.11.2016] 21:14
Olo34
Mi na przykład bardzo pomógł ten ebook: http://2e1d5p2tqvlr8v9t87n8lcgh9g.hop.clickb ank.net/
Szczerze poleacm
[07.12.2016] 12:57
Magdulaaa
A ja zawsze miałam problem z nagromadzeniem tkanki tłuszczowej w okolicach ud i pośladków, choć ramiona, nogi i talię mam szczuplą. I wagę również w normie. Diety i ćwiczenia nie dawały zbyt wielu efektów i w końcu zdecydowałam się na zabieg u lekarza plastyka http://www.drchecinski.pl/. Wszystko się ładnie zagoiło i pozbyłam się w końcu kompleksów.
[04.01.2017] 14:37
JustynaK
Ostatnio byłam na konsultacji u bariatry w Jeleniej Górze... Zapisałam się na zabieg zmniejszenia żołądka... Mam nadzieję, że nie będzie to takie straszne jak opisują to ludzie na forum
[25.02.2017] 16:27
Sawanna
Dalej nie chcę mi się wierzyć że udało mi się schudnąc.Z nadwagą walczyłam 7 lat bez skutecznie.O Foreverslimie dowiedziałam się od koleżanki spróbowałam i w końcu mi się udało.Szkoda że tak późno się o nich dowiedziałam bo szczuplejsza była bym dużo wcześniej.
[19.04.2017] 14:13
JagodaMal
Nie wierzę w to, że tabletki pomagają. Mnie do odchudzania zmobilizował mąż bo sam uznał że źle wygląda i zaczął biegać, potem zapisaliśmy się oboje na basen, a teraz jeszcze kupiliśmy sobie garnek parowy do gotowania warzyw i wyciskarkę wolnoobrotowa Kalorik do potreningowych soków. Uwazam, że bazowanie na samej chemii - cudownych tabletkach nie ma sensu.
[26.04.2017] 15:46
ruda.red
Witam trafiłam na świetne tabletki na odchudzanie z african mango na stronie https://www.africanmango180.com stosujemy je z koleżanką i mamy nawet nieszłe efekty po 4 tygodniach 6 i 7.5 kilograma, polecam

    1 2 3 4 5 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat