o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
  Strona główna» forum Moje doświadczenia z...
 » Odpowiedz na ten temat

Wymiana partnerów w parach

    1 2 3 4 5   » 11 Strony tematu:
[09.01.2009] 16:31
raafal1977
my tez bysmy chcieli sprobowac ale najpierw chcieli bysmy porozmawiac z takim malzenstwem
[10.01.2009] 23:01
raafal1977
raafal1977 (09.01.10 12:03):
czy mogę liczyć na to, że Pan później wybolcuje mnie w kakao ?
hej kim jestes
[10.01.2009] 23:06
raafal1977
czes my jestesmy ze wschowy i chetnie wypyjemy kawe pozdrawiamy
[03.02.2009] 00:44
sam...sam
szukam pary z malopolski chcem spelnić swoje mażenia!
niestety moja żona nigdy sie na taki uklad nie zgodzi!
wiek do 38lat
[03.02.2009] 00:46
sam...sam
buziakii@wp.pl
[22.08.2018] 05:03
[03.02.2009] 11:39
Ania 40+
obiektywnie rzecz ujmując (08.01.10 16:00):
Jesteście bardzo mocno p.oje.ba.ni !!!!
Co to pi.er.do.le.n.ie o dojrzałości związku???
To że faceta podnieca widok jego żony która rżnie się z innym facetem nie oznacza dojrzałości ale poważne zboczenie. A żona która lubi różnorodność w pochwie, analu i oralu jest gorsza od dziwki bo ta robi to za pieniądze i często nie ma z tego przyjemności a wręcz przeciwnie.

ZGADZAM SIE!!!!!!!!!!!! wynaturzenie a nie dojrzałośc!!!!!!!!!!!!!!
[05.02.2009] 20:53
Alojzy N.
Powiem tylko tyle:

"I W DUPACH WAM SIE PO PRZEWRACALO"
[07.02.2009] 19:11
mash +
To pocałuj się w dupę Alojzy
[07.02.2009] 20:03
mooocnyyy
myslicie ze to legalne sterydy?

www.probolan50.ocom.pl
[12.02.2009] 16:41
onaon2
ona_ja32 (08.07.30 11:36):
napiszcia na ona_ja32@gazeta.pl

ania i mirek

mwpw (08.07.23 23:34):
Wraz z Żoną powoli dojrzewamy do decyzji nie tyle o wymianie partnerów, co o poznaniu osób, w towarzystwie których moglibyśmy bez skrępowania porozmawiac na rózne tematy, o seksie także. Myślimy o tym, aby móc obserwować innych i być obserwowanym. Dopuszczamy wzajemny dotyk i pieszczoty. Bardziej nam jednak chodzi o poznanie kogoś nie tylko do sypialni. Mamy 33 i 36 lat. Chcielibyśmy poznać dojrzałe małżeństwo w wieku 40-50 lat, świadome tego czego oczekujemy. Nie bardzo wiemy jak się do tego zabrać. Boimy się zawieść na przypadkowej znajpmości.
Odpowiedz proszę,czy nadal jesteście zainteresowani?

[12.02.2009] 16:46
onaon2
sam...sam (09.02.03 00:44):
szukam pary z malopolski chcem spelnić swoje mażenia!
niestety moja żona nigdy sie na taki uklad nie zgodzi!
wiek do 38lat
Wiesz są sposoby na żony lub mężów.Może małe spotkanie i rozmowa?
[13.02.2009] 23:42
maarcinn
cos dla facetow
dla lepszej satyslakcji...
www.xtrasize.ocom.pl
www.maxatin.ocom.pl

maxymalne zadowolenie !
[17.02.2009] 19:22
Ko-Ka
mamy tu sporo ponurych frustratów.tych odsyłamy do lochu. dla pozytywnie nastawionych i sporo mądrzejszych mamy małą podpowiedź. wyobraźcie sobie seks 2 par, obok siebie, na obszernym łożu. może być zresztą gdzie indziej, byle blisko siebie. on kocha się z moją kobietą, ja się kocham z jego kobietą. najpierw jest trochę chaosu, ale w pewnym momencie obie pary sie zgrywają i w jednym rytmie podrygują z przyjemności. wszysto się łączy w jedno, on-ona-ja-ona. wszyscy się uzupełniają i przeplatają ruchem,oddechem,westchnieniem, orgazmem. to jest niezapomniane!!
[28.02.2009] 15:08
bejotek35  bejotek35@tlen.pl
jadzulala (08.07.23 00:26):
my też z moim przyjacielem szukamy podobnej pary . Trochę trudno nam kogoś poznac z uwagi na wiek Ja mam 56 lat a mój ma 59 lat czy jest ktoś kto chcuiałb sie spotkać My jesteśmy z zachodnio pomorskiego

Pozdrawiamy ! Jesteśmy podobną parą z Gdańska.Prosimy o więcej informacji na temat wyglądu,wagi,wzrostu,orientacji,zaineresowań itp.F Bejotek
[04.03.2009] 15:42
bejotek35  bejotek35@tlen.pl
raafal1977 (09.01.09 16:31):
my tez bysmy chcieli sprobowac ale najpierw chcieli bysmy porozmawiac z takim malzenstwem

Pozdrawiamy ! my małżeństwo też byśmy chcieli i możemy porozmawiać. JOTBE
[04.03.2009] 15:59
bejotek35  bejotek35@tlen.pl
ewalicja (08.09.19 09:43):
jadzulala (08.07.23 00:26):
my też z moim przyjacielem szukamy podobnej pary . Trochę trudno nam kogoś poznac z uwagi na wiek Ja mam 56 lat a mój ma 59 lat czy jest ktoś kto chcuiałb sie spotkać My jesteśmy z zachodnio pomorskiego

Jesteśmy też z zachodniopomorskiego, w podobnym wieku i poszukujemy podobnych wrażeń.a nuż się uda i przypadniemy sobie do gustu. Pozdrawiamy

A my jesteśmy z Trójmiasta ,w podobnym wieku i też chcielibyśmy się spotkać , aby móc przeżywać wspólnie miłe chwile.
Serdecznie pozdrawiamy. JOTBE
[09.03.2009] 21:29
para50
Są plaże naturystów tam najłatwiej o spotkanie osób tym zainteresowanych. Może na początek niech napaleńcy pójdą z zonami na plaże naturystów i zobaczą czy są w stanie swingować.
[16.03.2009] 16:39
bejotek35  bejotek35@tlen.pl
para50 (09.03.09 21:29):
Są plaże naturystów tam najłatwiej o spotkanie osób tym zainteresowanych. Może na początek niech napaleńcy pójdą z zonami na plaże naturystów i zobaczą czy są w stanie swingować.

Dziękujemy za podpowiedz,do zobaczenia na plaży. JOTBE
[18.03.2009] 07:32
dsadam
dobry pomysl para50.od jakiegos czasu zastanawiam sie jak zaczac "przekonywanie" zony do sexu w wiekszym gronie .moze to co proponujesz bedzie ok..
[25.03.2009] 12:24
MYOnaiOn  bejotek35@tlen.pl
mwpw (08.07.23 23:34):
Wraz z Żoną powoli dojrzewamy do decyzji nie tyle o wymianie partnerów, co o poznaniu osób, w towarzystwie których moglibyśmy bez skrępowania porozmawiac na rózne tematy, o seksie także. Myślimy o tym, aby móc obserwować innych i być obserwowanym. Dopuszczamy wzajemny dotyk i pieszczoty. Bardziej nam jednak chodzi o poznanie kogoś nie tylko do sypialni. Mamy 33 i 36 lat. Chcielibyśmy poznać dojrzałe małżeństwo w wieku 40-50 lat, świadome tego czego oczekujemy. Nie bardzo wiemy jak się do tego zabrać. Boimy się zawieść na przypadkowej znajpmości.

Ciekawi jesteśmy czy znalezliście takie małżeństwo.My szukamy od roku i nic. Pozdrawiamy-dojrzałe małżeństwo.
[30.03.2009] 22:17
ko-Ka
to wygląda mniej więcej tak:

są pary teoretycznie chętne, ale nie wiedzące jak to zrobić praktycznie. marzeni aa rzeczywistośc to nie całkiem to samo.

są pary reprezentujące tzw polską normę: ona nawet fajna, ale on zdecydowanie zbyt optymistycznie ocenia swoje zalety: wiszące brzuszysko, tłusta cera i włosy, nieświeży oddech.. z litości, że facet dostałby zawału należy takiego oodalić przed czytaniem. bywa tez odwrotnie, ale znacznie rzadziej. kobiety jakby stoją na wyzszym poziomie cywilizacyjnym.

są pary które są wewnętrznie skłocone, chociaż udają, że jest świetnie. to szybko wychodzi, ale moż emieć nieprzyjemne skutki dla drugiej pary. próbują po cichu odegrać się na sobie, coś sobie udowodnić. takie też najlepiej omijac z daleka.

są pary sportowe. nawet przez telefon mozna się umówić i jazda. nie muszą drugiej pary na oczy obejrzec, pogadać, zastanowić się, czy sobie odpowiadają. nie o to icm chodzi. chodzi wyłacznie o szybka i ostą jazdę. nawet nie będą po godzinie pamiętac imion swoich partnerów.

są pary do rzeczy. jeśli sie na taka trafi, to się wie, że taki seks jest super i zostawia same miłe wspomnienia. i dobrze służy każdej z par. kto tego zaznał, ten wie o czym mowa. i żadne wymądrzanie się przez głupków tego nie zmieni. i to jest warte polecenia.

jak to zrobić?

trzeba samemu byc taka parą. wtedy rośnie szansa że sie trafi na podobną. to jest warunek podstawowy. z tum, że nie zawsze się wie, że jest się taka para - jeśli sie nie ma jeszcze doświadczenia , można tego nie wiedzieć. ale to można w sobie nazwajem wyczuć.

trzeba szukać. internet się bardzo przydaje. i nauczyc się odsiewać takie typy, o których była mowa powyżej. szkoda czasu na wymianę korespondencji z takimi, szkoda na spotkania zapoznawcze. zostaje więcej czasu na poszukiwanie dobrze ukierunkowane. oczywiście na początku zwykle płaci się frycowe.

jak się już ma powody sądzić, że to TA para, to warto mieć na wyposażeniu poczucie humoru, przyzwoity gust, umiejętność komunikowania się, żeby nie "spalić" znajomości, bo zwłaszcza na początku niektórzy są bardzo nieśmiali i uwrażliwieni na swoje ewentualne niedostatki. kultura i w miarę dużo czasu. pośpiech nie sprzyja. warto stworzyć niecodzienne okoliczności spotkania. seks w niesprzątanym pokoju, z gaciami suszącymi się na kaloryferze zabija wszelkie wzloty ducha. ciała na ogół też.

a jak się już odkryje ukryte walory to.... bosko!

czego poszukiwaczom życzę
[31.03.2009] 12:48
MYOnaiOn  bejotek35@tlen.pl
ko-Ka (09.03.30 22:17):
to wygląda mniej więcej tak:

są pary teoretycznie chętne, ale nie wiedzące jak to zrobić praktycznie. marzeni aa rzeczywistośc to nie całkiem to samo.

są pary reprezentujące tzw polską normę: ona nawet fajna, ale on zdecydowanie zbyt optymistycznie ocenia swoje zalety: wiszące brzuszysko, tłusta cera i włosy, nieświeży oddech.. z litości, że facet dostałby zawału należy takiego oodalić przed czytaniem. bywa tez odwrotnie, ale znacznie rzadziej. kobiety jakby stoją na wyzszym poziomie cywilizacyjnym.

są pary które są wewnętrznie skłocone, chociaż udają, że jest świetnie. to szybko wychodzi, ale moż emieć nieprzyjemne skutki dla drugiej pary. próbują po cichu odegrać się na sobie, coś sobie udowodnić. takie też najlepiej omijac z daleka.

są pary sportowe. nawet przez telefon mozna się umówić i jazda. nie muszą drugiej pary na oczy obejrzec, pogadać, zastanowić się, czy sobie odpowiadają. nie o to icm chodzi. chodzi wyłacznie o szybka i ostą jazdę. nawet nie będą po godzinie pamiętac imion swoich partnerów.

są pary do rzeczy. jeśli sie na taka trafi, to się wie, że taki seks jest super i zostawia same miłe wspomnienia. i dobrze służy każdej z par. kto tego zaznał, ten wie o czym mowa. i żadne wymądrzanie się przez głupków tego nie zmieni. i to jest warte polecenia.

jak to zrobić?

trzeba samemu byc taka parą. wtedy rośnie szansa że sie trafi na podobną. to jest warunek podstawowy. z tum, że nie zawsze się wie, że jest się taka para - jeśli sie nie ma jeszcze doświadczenia , można tego nie wiedzieć. ale to można w sobie nazwajem wyczuć.

trzeba szukać. internet się bardzo przydaje. i nauczyc się odsiewać takie typy, o których była mowa powyżej. szkoda czasu na wymianę korespondencji z takimi, szkoda na spotkania zapoznawcze. zostaje więcej czasu na poszukiwanie dobrze ukierunkowane. oczywiście na początku zwykle płaci się frycowe.

jak się już ma powody sądzić, że to TA para, to warto mieć na wyposażeniu poczucie humoru, przyzwoity gust, umiejętność komunikowania się, żeby nie \"spalić\" znajomości, bo zwłaszcza na początku niektórzy są bardzo nieśmiali i uwrażliwieni na swoje ewentualne niedostatki. kultura i w miarę dużo czasu. pośpiech nie sprzyja. warto stworzyć niecodzienne okoliczności spotkania. seks w niesprzątanym pokoju, z gaciami suszącymi się na kaloryferze zabija wszelkie wzloty ducha. ciała na ogół też.

a jak się już odkryje ukryte walory to.... bosko!

czego poszukiwaczom życzę

Mam nadzieję ,że za jakiś czas kiedy sami spróbujemy,podzielimy się wrażeniami.Wielkie dzięki.
[31.03.2009] 22:53
Ko-Ka
MYOnaiOn (09.03.31 12:48):
ko-Ka (09.03.30 22:17):
to wygląda mniej więcej tak:

są pary teoretycznie chętne, ale nie wiedzące jak to zrobić praktycznie. marzeni aa rzeczywistośc to nie całkiem to samo.

są pary reprezentujące tzw polską normę: ona nawet fajna, ale on zdecydowanie zbyt optymistycznie ocenia swoje zalety: wiszące brzuszysko, tłusta cera i włosy, nieświeży oddech.. z litości, że facet dostałby zawału należy takiego oodalić przed czytaniem. bywa tez odwrotnie, ale znacznie rzadziej. kobiety jakby stoją na wyzszym poziomie cywilizacyjnym.

są pary które są wewnętrznie skłocone, chociaż udają, że jest świetnie. to szybko wychodzi, ale moż emieć nieprzyjemne skutki dla drugiej pary. próbują po cichu odegrać się na sobie, coś sobie udowodnić. takie też najlepiej omijac z daleka.

są pary sportowe. nawet przez telefon mozna się umówić i jazda. nie muszą drugiej pary na oczy obejrzec, pogadać, zastanowić się, czy sobie odpowiadają. nie o to icm chodzi. chodzi wyłacznie o szybka i ostą jazdę. nawet nie będą po godzinie pamiętac imion swoich partnerów.

są pary do rzeczy. jeśli sie na taka trafi, to się wie, że taki seks jest super i zostawia same miłe wspomnienia. i dobrze służy każdej z par. kto tego zaznał, ten wie o czym mowa. i żadne wymądrzanie się przez głupków tego nie zmieni. i to jest warte polecenia.

jak to zrobić?

trzeba samemu byc taka parą. wtedy rośnie szansa że sie trafi na podobną. to jest warunek podstawowy. z tum, że nie zawsze się wie, że jest się taka para - jeśli sie nie ma jeszcze doświadczenia , można tego nie wiedzieć. ale to można w sobie nazwajem wyczuć.

trzeba szukać. internet się bardzo przydaje. i nauczyc się odsiewać takie typy, o których była mowa powyżej. szkoda czasu na wymianę korespondencji z takimi, szkoda na spotkania zapoznawcze. zostaje więcej czasu na poszukiwanie dobrze ukierunkowane. oczywiście na początku zwykle płaci się frycowe.

jak się już ma powody sądzić, że to TA para, to warto mieć na wyposażeniu poczucie humoru, przyzwoity gust, umiejętność komunikowania się, żeby nie \\\"spalić\\\" znajomości, bo zwłaszcza na początku niektórzy są bardzo nieśmiali i uwrażliwieni na swoje ewentualne niedostatki. kultura i w miarę dużo czasu. pośpiech nie sprzyja. warto stworzyć niecodzienne okoliczności spotkania. seks w niesprzątanym pokoju, z gaciami suszącymi się na kaloryferze zabija wszelkie wzloty ducha. ciała na ogół też.

a jak się już odkryje ukryte walory to.... bosko!

czego poszukiwaczom życzę

Mam nadzieję ,że za jakiś czas kiedy sami spróbujemy,podzielimy się wrażeniami.Wielkie dzięki.

Powodzenia! nie ma to jak spełniona para..!
[18.05.2009] 22:33
parka 20ona 25on
my uprawiamy sex z wymianą partnerów od ponad roku, jest cudownie
[21.05.2009] 21:44
ozn
ja marzę od kilku lat.Poszukiwania jak opisane powyżej...bywało różnie...aż straciłam ochotę z niesmaku po korespondencjach wszelakich...mimo wszystko wciąż marzę...i życzę powodzenia wszystkim poszukującym odrobinki pikanterii w życiu codziennym. Kocham pracę.Praca mnie fascynuje.Uwielbiam na nią patrzeć.
[08.06.2009] 19:40
sandras
Witam,dla wszystkich par lubiacych sex w wiekszym gronie z wymiana partnerow lub nie,dla par chcacych wniesc troche pikanterii w swoje zycie ,zachecam do obejrzenia stronywww.redfoxswing.pl . Klub dla par .
[14.08.2009] 10:31
papa legba Erzulie
Jesteśmy parą od 4 lat, ona 19, ja 23. Jakiś czas temu poznaliśmy trochę starsza parkę bi, i wraz z naszą koleżanką les, urządziliśmy małą imprezke z nocowaniem Koniec konców nie było wymiany, nasza koleżanka i tamta dziewczyna bawiły się razem, ja z moją dziewczyną, a ten drugi koleś stał i kibicował Od tego czasu nie próbowaliśmy wymiany, ale parokrotnie zapraszaliśmy koleżanki mojej dziewczyny do całowania i przytulania w trójkę (z reguły na suto zakrapianych imprezach studenckich). Oboje nie mamy tabu nagosci, i nie przeszkadza nam jak partner/partnerka chodzi nago przed innymi ludźmi, całuje się z nimi i przytula. Generalna zasada jest taka że te częsci ciała które nosimy w majtkach należą do związku, ale resztą można się dzielić. Generalnie zabawy erotyczne w większym gronie to super sprawa, ale wszyscy powinni się tak samo dobrze bawić, i tego samego mniej więcej oczekiwać od spotkania, naprawdę polecam!
[21.08.2009] 14:57
ewelka26
przez chęć takiego sexu rozpada się moje małżeństwo mojego męża to bardzo kręci a nie chce o tym słyszeć i przestał nalegać i szuka sobie sam na własną rękę.Mówi że mnie kocha jeśli by kochał zrezygnował by z tego!!! Więc jestem zdradzona i poniżona!! Tak mi się odwdzięcza za 10 pięknych lat.
[21.08.2009] 14:59
ewelka26
JESTEŚCIE ZBOCZENI,NIE OBCHODZĄ WAS UCZUCIA INNYCH!!! OBRZYDLIWE
[03.09.2009] 13:26
5247
marta i sebastian z lubuskiego (07.12.19 19:39):
jest ktos ze wschowy


    1 2 3 4 5   » 11 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat