| |
|
[23.02] 15:13 |
|
baniok
|
czesc , jestem tu nowy ale dosc duzo wiem o psach . moim zdaniem psy o rasach bullowatych nie sa agresywne . jedynie to ze jesli chodujemy takiego psa do walk to normalne ze bedzie sie gryzl na smierc poniewaz te psy maja wrodzona wole walki .
mam bokserke ktora ma poltora roku , znalazlem ja w okolicy swojego domu , i dowiedzialem sie kogo jest . powiedzieli mi ze moge ja sobie wziasc . okzalo sie ze byla szkolona do walk , bili ja tam , glodzili , a jak przyszla do nas sprawiala wrazenie spokojnej . mam ja juz miesioc . i z czasem powraca do niej agresja . gdy ostatnio szlismy wyrwala mi sie i odgryzla psu ogon . to troche dziwne . pisze sie ze maja mocny scisk szczek sa psami obronnymi ale nie agresywnymi .
|
|
|
|
|
[25.02] 21:18 |
|
|
[16.03] 16:06 |
|
randir
|
Powiem to tak. W życiu miałem kilka psów, dokładnie 9 i może się to wydać dziwne ale najbardziej agresywnym i sprawiającym największe problemy psem był shi tzu, którego pewnego dnia przyniosła do domu moja dziewczyna.
Osobiście mogę powiedzieć, iż laikiem w kwestii psów nie jestem (posiadam certyfikat tresera) i wiem o nich i ich psychice dużo.
Wracając do tematu: obecnie posiadam psa rasy staffordshire bull terrier, i jest to najlepszy, najbardziej oddany i najbystrzejszy pies ze wszystkich które posiadałem.
Moja opinia jest następująca: ze względów genetycznych jest to pies silny-nawet bardzo jak również inteligentny i bardzo ale to bardzo pewny siebie. Jeżeli tylko taki pies pochodzi z pewnego źródła to nie ma obaw, że wyrośnie na "mordercę". Błędem nie do wybaczenia jest to, ze często ludzie tresują psy typu bull na psy obrończe lub stróżujące. Ludzie! Te psy tego nie potrzebują. Taki pies ma to w genach i gdy tylko poczuje niebezpieczeństwo reaguje natychmiast i to bez ostrzeżenia. Piszecie tutaj, ze psy warczą przy jedzeniu nie dają sobie odebrać zabawki itd. Poczytajcie sobie zasady działania psiej psychiki to zrozumiecie dlaczego tak jest. to właściciel ma panować nad psem a nie na odwrót.
Dlatego nie ma psów groźnych-jeżeli pochodzą z dobrej hodowli-tylko ludzie nie potrafią sprostać ich charakterowi i to pies zaczyna rządzić.
moja rada jest następująca: chcesz psa typu bull? Poczytaj w internecie, w książkach i zasięgnij opinii hodowców i właścicieli takich psów. Jeżeli już zdecydowałeś się na takiego psa to wybierz dobrą hodowle gdzie możesz zobaczyć i poznać rodziców przyszłego szczeniaka, nie kupuj tanich psiaków na targowiskach lub bazarach!
Jeżeli nie stać cie na taki wydatek kup innego psa. Kundelek wzięty ze schroniska może być także świetnym towarzyszem. Ostatnia kwestia to zabawa w statystykę czyli jakie psy są najgroźniejsze? W listach groźnych ras nie chodzi o poziom agresji ale jak już ktoś napisał o skutki takiego ataku. O ile z takim shi tzu każdy raczej da sobie rade o tyle w spotkaniu z takim Amstafem wyjść bez szwanku nie można.
Tak jak z samochodami: każdy chce ferrari ale nie każdego na nie stać.
Przepraszam za przydługi komentarz ale streściłem moje przemyślenia jak się da. Chciałem też rzucić trochę światła na ten problem ze strony doświadczonego "psiarza" i miłośnika psów ogólnie.
Jeszcze jedno ludzie: NIE WIERZCIE MEDIOM!!! Media mówią i piszą to co się opłaca.
|
|
|
|
|
[21.03] 10:34 |
|
baniok
|
jestem za tym . ja tez mam psa rasy shith zu i jest agresywniejszy niz bullowaty z pseudo chodowli . startuje nawet do mojej bokserki .
|
|
|
|
|
[21.03] 10:40 |
|
baniok
|
a co do bokserki napiszcie co moge zrobic z jej agresja . na dodatek teraz ma mlode i bardzo sie o nie boi : gdy moj kot weszedl do pokoju zucila sie na niego i ,, odgryzla mu glowe ,, bardzo bylem do niego pzywiazany . oczywiscie dostala o de mni tylko nie wiem czy to cos da napiszcie co mozna z tym zrobic
|
|
|
|
| [26.05] 04:48 |
|
|
[22.03] 19:47 |
|
widza że znosz sie na psach
|
|
czachoska (03.12.24 08:57):
Tosa Inu
Perro de presa canario
Dog argentyński
Buldog amerykański
Perro de presa mallorquin
Rottweiler
Akbash dog
Anatolian karabash
Amerykański pitbulterier
Owczarek kaukazki oraz
krzyżówka kaukaza i Bernardyna - Moskiewski stróżujący.
Jest więc ich 11.
Dodatkowo zezwolenia będzie wymagało posiadanie "mieszańca" wszystkich powyższych ras, łącznie z trzema pierwszymi.
Tylko jak sprawdzić, czy piesek prowadzony przez tę miłą staruszkę jest akurat mieszańcem którejś z ras powyższych? Robić każdemu psu testy genetyczne? Pozostawiam kwestię otwartą.
|
|
|
|
|
[23.03] 16:08 |
|
amy936
|
macie racje... zależy jaki jest właściciel, jak wychowa swojego pasa...
ja mam pit bulla i nie jest groźny... a to prawdopodobnie najgroźniejszy pies na świecie pssss. !
|
|
|
|
|
[24.03] 00:34 |
|
randir
|
|
baniok (10.03.21 10:40):
a co do bokserki napiszcie co moge zrobic z jej agresja . na dodatek teraz ma mlode i bardzo sie o nie boi : gdy moj kot weszedl do pokoju zucila sie na niego i ,, odgryzla mu glowe ,, bardzo bylem do niego pzywiazany . oczywiscie dostala o de mni tylko nie wiem czy to cos da napiszcie co mozna z tym zrobic
Polecam ci udać się do dobrego tresera lub psiego psychologa- do znalezienia w google- i sprawdzenia poziomu socjalizacji psa z otoczeniem i innymi zwierzętami. Jak wspominasz pies był szkolony do walk i prawdopodobnie jest nieufny i płochliwy a ponadto robi to co od niego oczekiwano- atakuje. Nie chcę cie martwic ale jeżeli poziom agresji jest duży to psiaka niestety będzie trzeba uśpić a to dlatego że psia psychika jest inna niż ludzka i pewne procesy są nieodwracalne. Mam jednak nadzieje, że tak się nie stanie, być może jest tylko nieufny i trzeba tylko cierpliwości. Niepokojące jest to co zrobiła z kotkiem. Każda suka broni młodych ale tylko jeżeli poczuje zagrożenie dlatego tak trudno określić przyczynę takiego zachowania bez dokładnej obserwacji. Polecam więc udanie się do tresera/psychologa psiego.
|
|
|
|
|
[25.03] 14:23 |
|
cytryna86
|
hmm moim zdaniem jak juz to najgroźniejszy jest pies dingo
|
|
|
|
|
[20.04] 13:39 |
|
lem1
|
a ja mam suke pitbulla i jest naprawdę bardzo lagodna można jej jedzenie na dłoni dawać z dziecmi chce się bawić a jak uszczypnie za mocno pyskiem to sie jej mówi ał i rozumie i przeprasza na swój psi sposób, fakt że miałem starego kundelka i sie do niej dobierał to kundelka już niema nie udalo się uratować, ale piesek jest super dla ludzi a podwórko mam nie ogrodzone i nawet jak na sukę nie ucieka i obcych psów nie wpuszcza. jak to już ktoś na forum napisal dla ludzi jest bardzo łagodna ale na opce psy trzeba mieć dołek w pogotowiu..
|
|
|
|
|
[23.04] 12:27 |
|
ziuta3
|
Tak naprawdę to nie ma groźnych psów, są tylko groźni właściciele Groźny właściciel jest osobą nieodpowiedzialna i nie rozumie,ze w zależności od rasy szkoli sie psy. Inne podejście ma sie do pekińczyka a inne do pitbulla
life is brutal
|
|
|
|
|
[01.05] 13:44 |
|
|
[02.05] 15:33 |
|
baniok
|
nie uspie mojego pieseczka
|
|
|
|
[17.05] 00:37 |
|
dariss559
|
Według mnie to zależy od wychowania
Amstafy to podobno groźne psy-hahaha.Śmiechu warte.Ja mam amstafa i jak wychowałam tak mam -jest milutki.Przyznam że czasami potrafi rzucać się na inne psy-ale to już normalne u każdego psa.
|
|
|
|
|
[22.05] 22:41 |
|
dobki
|
alusia1223 (08.03.14 22:59): Pablo Rouve (07.06.21 08:31):
Zacznij karmić tego psa 1raz w tygodniu surowym mięsem i będzie ok zobaczysz....to samo miałem bulterierem......Pozdrowionka narqa
Ty jestes idiotą!!! Sorry ale inaczej nie da się określić człowieka który radzi karmić amstaffa surowym mięsem. Debil.
sory- mam dodermanke 2 letnia regularnie karmie ją surowym mięsem raz-dwa w tygodniu .w domu pies cudo do dzieci. małych psów (nienawidzi owczarków niemieckich)nie wiem czego .ale pies jest po 2 szkoleniach i znakomicie zna swoje miejsce w szeregu .jej teren -jej królestwo nikt obcy niema prawa się tam znależc poza ogrodzeniem na spacerze pies chodzi bez smyczy ,kagańca zero agresji zero problemu odpowiednie szkolenie i poprostu psa trza kochać to on ci sie napewno odpłaci tym samym
|
|
|
|
|
[29.06] 14:59 |
|
serman
|
ale ludzie najsilniejszym psem na swiecie jest amstaff ma 40 ton uscisku w szczekach
|
|
|
|
|
[29.06] 15:00 |
|
serman
|
tak owszem zalezy jakie amstaffy
ale te bojowe i zakupywane do strózowania sa najsilniejsze
|
|
|
|
|
[10.07] 20:59 |
|
..Ollaa..
|
Jestem od roku posiadaczką czrnego pitbulla. Gdy go dostałam był mały. Cały czas chowany z dziećmi i kotami. Lecz kiedyś moja koleżanka podeszła do psa (a była pod wpływem alkocholu). Omen (tak sie nazywa pies) rzucił się na nią... nie mogłam go odciągnąć...Te psy nie lubią alkocholu u ludzi.
|
|
|
|
|
[21.08] 10:34 |
|
sapcio
|
a ja mam pytanko co jest bardziej agresywne i bardziej efektywne przy ataku tosa inu czy rodwieller? ktorego łatwiej wytresowac?? odpowiedz prosze na gg : 10302965
|
|
|
|
|
[10.09] 18:35 |
|
EdoBytom
|
Mam psa amstaff'a ma rok i grozny to on jest ALE TYLKO Z WYGLADU
ostatnio rzucil sie na niego malutki york... uwiesil mu sie prawie ze na szyji i atakowal moj psiak chodzil sobie jakby nogy nic...... nie zrobil za wiele mojej psinie ale od wlasciciela dostalem opie...dol ze gdzie moj ma kaganiec... oczywiscie wywyazala sie klotnia i malo co nie doszlo do bojki ale mniejsza o to...
u mnie na dzielnicy jest 9 amstaffow i 7 z nich nie ma w sobie za grosz agresji... inne mniejsze badz wieksze psy szczekaja na mojego a ten nawet nie reaguje... czasami mnie to drazni bo mijaja mnie ludzie szerokim lukiem bo mam NIBY " psa Morderce" a on nawet odszczekac sie nie umie... prubowalem nawet kiedys wymusic na nim agresje by umial sie bronic ale mi sie nie udalo... takze jesli ktos mi mowi ze Amstaff to rasa agresywna itd... stwierdzam ze jest Idiota... bo z praktyki wiem ze yorki zwykle male kundle potrafia byc bardziej agresywne niz psy uwazane ze sa takimi...
http://amstaff.info.pl/152 ,hektor.html
Moj psiak...
|
|
|
|
|
[14.09] 10:55 |
|
fOonaa .. muaa
|
Wszyscy zapominają o dobermanach przecież one są najgroźniejsze
|
|
|
|
|
[14.09] 11:24 |
|
zuczek3103
|
|
Ja również uważam, że w większości przypadków zaatakowania człowieka przez psa wina leży po stronie właściciela. Ponadto uważam, że niektórzy psów posiadać nie powinni w ogóle. Nie każdy umie prowadzić psa, a już na pewno groźne rasy wymagają pewnej ręki, konsekwencji i doświadczenia. Psy groźne są agresywne, ale dobrze prowadzone będę słuchały właściciela i ta agresja będzie trzymana w ryzach. Niestety nie raz widziałam, jak tresura sprowadzała się do bicia psa po pysku. I potem się ludzie dziwią, że psy skaczą im do gardeł.
|
|
|
|
|
[17.10] 10:54 |
|
Golden Lolek
|
generalnie chyba chodzi o to jak się wychowuje takiego psa od szczeniaka. Jedyny problem to wady genetyczne na które nie ma się wpływu...
- - =
czy Twój pies ma już swój profil nawww.psiasocjeta.pl ?
|
|
|
|
|
[21.10] 08:27 |
|
Kuba7649596094
|
1.Pirenejski pies górski
2.Owczarek podhalański
3.Rottweiler
4.Mastiff
i nie piszcie, że jakiś pit bull czy amstaff ma z nimi szanse, bo każdy kto się zna wyśmieje was
Pozdrawiam Kuba
|
|
|
|
|
[28.11] 13:22 |
|
fgfgfgf
|
mastiff pit bull bulterier rottweiler
|
|
|
|
|
[10.01] 19:02 |
|
jamjestja
|
|
amy936 (10.03.23 16:08):
macie racje... zależy jaki jest właściciel, jak wychowa swojego pasa...
ja mam pit bulla i nie jest groźny... a to prawdopodobnie najgroźniejszy pies na świecie pssss. !
|
|
|
|
|
[15.01] 16:51 |
fajing
fajing@tlen.pl |
0. Duży wilk amerykański
1.Kangal i Owczarek kaukazki
2.Alban, Akita, Mastif, Pitbull(jak przetrwa 10 minut)........
|
|
|
|
|
[19.01] 01:11 |
|
|
[18.02] 21:59 |
|
Shilla
|
Teraz temat nieaktualny.Rasy grozne sa uznawane-regionalnie,wiec ustawa wygasla.
|
|
|
|
|
[18.02] 22:02 |
|
Shilla
|
|
randir (10.03.16 16:06):
Powiem to tak. W życiu miałem kilka psów, dokładnie 9 i może się to wydać dziwne ale najbardziej agresywnym i sprawiającym największe problemy psem był shi tzu, którego pewnego dnia przyniosła do domu moja dziewczyna.
Osobiście mogę powiedzieć, iż laikiem w kwestii psów nie jestem (posiadam certyfikat tresera) i wiem o nich i ich psychice dużo.
Wracając do tematu: obecnie posiadam psa rasy staffordshire bull terrier, i jest to najlepszy, najbardziej oddany i najbystrzejszy pies ze wszystkich które posiadałem.
Moja opinia jest następująca: ze względów genetycznych jest to pies silny-nawet bardzo jak również inteligentny i bardzo ale to bardzo pewny siebie. Jeżeli tylko taki pies pochodzi z pewnego źródła to nie ma obaw, że wyrośnie na "mordercę". Błędem nie do wybaczenia jest to, ze często ludzie tresują psy typu bull na psy obrończe lub stróżujące. Ludzie! Te psy tego nie potrzebują. Taki pies ma to w genach i gdy tylko poczuje niebezpieczeństwo reaguje natychmiast i to bez ostrzeżenia. Piszecie tutaj, ze psy warczą przy jedzeniu nie dają sobie odebrać zabawki itd. Poczytajcie sobie zasady działania psiej psychiki to zrozumiecie dlaczego tak jest. to właściciel ma panować nad psem a nie na odwrót.
Dlatego nie ma psów groźnych-jeżeli pochodzą z dobrej hodowli-tylko ludzie nie potrafią sprostać ich charakterowi i to pies zaczyna rządzić.
moja rada jest następująca: chcesz psa typu bull? Poczytaj w internecie, w książkach i zasięgnij opinii hodowców i właścicieli takich psów. Jeżeli już zdecydowałeś się na takiego psa to wybierz dobrą hodowle gdzie możesz zobaczyć i poznać rodziców przyszłego szczeniaka, nie kupuj tanich psiaków na targowiskach lub bazarach!
Jeżeli nie stać cie na taki wydatek kup innego psa. Kundelek wzięty ze schroniska może być także świetnym towarzyszem. Ostatnia kwestia to zabawa w statystykę czyli jakie psy są najgroźniejsze? W listach groźnych ras nie chodzi o poziom agresji ale jak już ktoś napisał o skutki takiego ataku. O ile z takim shi tzu każdy raczej da sobie rade o tyle w spotkaniu z takim Amstafem wyjść bez szwanku nie można.
Tak jak z samochodami: każdy chce ferrari ale nie każdego na nie stać.
Przepraszam za przydługi komentarz ale streściłem moje przemyślenia jak się da. Chciałem też rzucić trochę światła na ten problem ze strony doświadczonego "psiarza" i miłośnika psów ogólnie.
Jeszcze jedno ludzie: NIE WIERZCIE MEDIOM!!! Media mówią i piszą to co się opłaca.
Cos wspanialego!!!Przez 20 lat hodowalam rottweilery,szkolilam itd.Teraz mam 3 dogo canario i nie mam problemu.Sa to psy wspaniale i posluszne.Jak wychowasz-tak masz
|
|
|
|