o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum Jazz
 » Odpowiedz na ten temat

Porozmawiajmy o jazzie.

    1 2
[13.06.2003] 15:07
Tratata
Skoro jest tu tak cicho, odważę się rozpocząć taki temacik.

Co porusza Was w jazzie najbardziej? Jakiego jazzu słuchacie najchętniej i najwięcej?
Ja ostatnimi czasy słucham na okrągło Duke\'a Ellingtiona z Coltrane\'m, a także Michela Petruccianiego, Billa Evansa, Tomasza Stańki. Ponieważ nie od dawna kocham jazz, wciąż słucham tych samych wykonawców i tych samych kawałków (jak ja mogłem kiedyś żyć bez tego). Bardzo porusza mnie ten spokojny, liryczny ton, subtelne, delikatne dźwięki fortepianu, improwizacje na trąbce, saksofonie. Nie tylko oczywiście, ale jednak przede wszystkim.

Przy okazji, może znajdzie się tu kilka ciekawych pomysłów co do rozszerzania kolekcji płyt. Co starsi jazzfani polecają (oczywiście obok Mistrzów )

Uwielbiam też słuchać jazzu przy piwku w knajpce.


   (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane.
[13.06.2003] 15:37
satchmo
Rozumiem, że o takich gigantach jak Miles Davis, Charlie "Bird" Parker, Dizzie Gillespie, T. Monk wiesz sporo i nie trzeba ci ich polecać. Mogłeś natomiast nie słyszeć o Marcusie Millerze. Jeżeli nie słyszałeś to bardzo gorąco polecam jego album "Live" z Osaki w Japonii z przecudnym wykonaniem utworu "Tutu" oraz "Summertime". Wydała to firma Dreyfuss Jazz. Poza tym polecam Juliana "Cannonballa" Adderlyego. Nie ma wielu jego autorskich płyt na rynku a każda warta jest polecenia. Bardzo lubię, to już ze spokojniejszego jazzu, kawałki Stana Getza.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [908653]
[04.07.2003] 21:14
nikt taki
jesli o mnie chodzi to polecam clifford'a brown'a (o ile nie znany jest),chick corea,a jesli ktos ma ochote na poczatki jazzu to naprawde polecam soudtrack montowany przez enio moricone do filmu 1900 czlowiek legenda.naprawde kawal dobrego spokoju.
pozdrawiam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [977073]
[14.07.2003] 00:14
naciafi
Eva Cassidy, Norah Jones, Beata Przybytek Quintet, Dudziak, Armstrong, jazz'ujacy Sting,

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [1006430]
[16.07.2003] 13:53
satchmo
SATYSFAKCJA GWARANTOWANA:

1. Julian ‘Cannonball’ Adderley – Somethin’ Else (Blue Note)
2. Jan Allan – 70 (Phono Suecia)
3. Albert Ayler – Spiritual Unity (ESP)
4. Arthur Blythe – Lenox Avenue Breakdown (Koch KOC)
5. Anthony Braxton – For Alto (Delmark)
6. Betty Carter – The Audience With Betty Carter (Verve) 2CD
7. John Coltrane – Coltrane Jazz (Atlantic)
8. John Coltrane – A Love Supreme (Impulse!)
9. John Coltrane – Ascension (Imupulse!)
10. Chick Corea – Return To forever (ECM)
11. Chick Corea – Light As A Feather (Verve)
12. Eric Dolphy – Out To Lunch! (Blue Note)
13. Art Farmer – Blame It On My Youth (Contemporary)
14. Charles Gayle – Touchin’ On Trane (FMP)
15. Jimmy Giufree – Free Fall (Columbia)
16. Herbie Hancock – Maiden Voyage (Blue Note)
17. Andrew Hill – Point Of Departure (Blue Note)
18. J.J. Johnson – The Eminent Jay Jay Johnson: Volume 1 (Blue Note)
19. Krzysztof Komeda – Volume 5: Astigmatic (Power Bros)
20. Joe Lovano – From The Soul (Blue Note)
21. Charles Mingus – Mingus Ah Um (Columbia)
22. Charles Mingus – The Black Saint And The Sinner Lady (Impulse!)
23. Lee Morgan – The Sidewinder (Blue Note)
24. Charlie Parker – Charlie Parker (Verve)
25. Max Roach – We Insist! Freedom Now Suite (Candid)
26. Sonny Rollins – A Night At The Village Vanguard (Blue Note) 2CD
27. Sonny Rollins – Saxophone Colossus (Original Jazz Classics)
28. Wayne Shorter – The Best Of Wayne Shorter (Blue Note)
29. Silver Leaf Jazz Band – New Orleans Wiggle (GHB)
30. Tomasz Stańko – Leosia (ECM)
31. Sun Ra – Jazz In Silhouette (Evidence)
32. John Surman – Tales Of The Algonquin (Deram)
33. Kid Thomas Valentine – Kid Thomas-George Lewis Ragtime Stompers (GHB)
34. Sarah Vaughan – Sara Vaughan (Verve)
35. David S. Ware – Godspellized (DIW)
36. Bobby Watson – Love Remains (Red CD)
37. John Zorn – The Big Gundown (Tzadik)


   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [1014186]
[25.03.2017] 12:31
[16.07.2003] 14:03
naciafi  naciafi@tlen.pl
BO KASPERS ORKESTER!!!!!!!!!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [1014234]
[16.08.2003] 01:17
trilok gurtu
Dla mnie podstawa jazzu to płytka bittches brew Davisa -eksperyment muzyczny który każdy powinien usłyszeć po za tym mahavishnu orchestra z McLaughlinem na gitarze , return to forever z chikiem corea , weather reaport z pastoriusem na basie i funkujący James Tylor.Ostatnio wpadła mi w ręce acid jazzowa kapela Groove Colective i ją bardzo wszystkim polecam , ale na mojej top jazz liście zawsze pierwsze miejsce zajmować będzie HERBIE HANCOCK. dziękuję


   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [1114519]
[21.09.2003] 00:09
edi
Coś dawno tu nikt nie zaglądał. Spróbuję reaktywować wątek dobrych płyt i wykonawców. Ja przygodę z jazzem rozpocząłem od płyty "Forgottem Romance" duetu gitarowego La Vienta. Nie jest płytą trudną w odbiorze .Jest melodyjna i świetnie nagrana.Podoba się zazwyczaj wszystkim,którzy jej słuchają.Dla początkujących świetna! I jeszcze jeden fantastyczny wykonawca dla nowicjuszy choć to wielki profesjonalista:Stan Getz.Ktoś zresztą powyżej go wspomina. La Vientę i Stana Getza coś łączy.Ano latynoskie motywy i klimaty.Stan Getz zresztą jako pierwszy wprowadził je do jazzu i chwała mu za to. Ponadto jest też taki duet gitarowy Strunz and Farah. Wspaniały Al Di Meola nigdy nie nudzi. Diana Kroll też jest wspaniała no i jaka modna w tej chwili. Cesaria Evora - palce lizać.choć niestety marna jakość nagrań da się słyszeć. No i wszyscy starzy wykonawcy muzyki Nowoorleańskiej i Diexielandu o ile komuś uda się kupić jakieś płyty.
Podałem coś co napewno trafi do gustu ludzi,którzy rozpoczynają przygodę z jazzem. Osobiście odradzam rozpoczynanie przygody z jazzem od Chicka Corrii.Pat Methenego i Milesa Davisa.To wielcy wykonawcy,wizytówki jazzu ale ich muzyka jest trudna . Warto ich odkrywać w "drugim rzucie" a Corrie chyba nawet w trzecim.
A propos Milesa Davisa ciekawostka: wiecie,że był tak zazdrosny,że bił z tego powodu żonę.Raz nawet kiedy nieopacznie powiedziała przy Milesie,że Quincy Jones jest przystoiny została od razu znokautowana!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [1249691]
[03.10.2003] 13:03
paren
Chciałabym jeszcze zwrócić uwagę na Cheta Bakera - delikatna trąbka, wyciszony, spokojny sposób interpretacji, nastrój... cudowny na zbliżajace się długie jesienne i zimowe wieczory

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [1314771]
[09.12.2003] 00:33
mmmmmm

[nie mam nic do powiedzenia]



















   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [1693018]
[11.12.2003] 20:32
marioooooooo
dla początkującego....... hm.........

może:

George Benson
Ronny Jordan

Kari Bremnes- folk+jazz- wzruszające

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [1706999]
[16.12.2003] 16:02
Tratata
Hej ludzie.

Kawał czasu mnie nie było, to znaczy bywałem ale tak sie złożyło, że nic nie pisałem. Fajnie, tyle różnych namiarów, chciałoby się wszystkiego posłuchać, no gratka, szkoda tylko, że możliwości finansowe mam baardzo ograniczone. No nic, pozostaje - pomału, po trochu.

Dziękuję za te sugestie.


   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [1731623]
[26.12.2003] 14:08
wiljanek
Dla mnie najważniejsze nazwiska w jazzie to Miles Davis i Joe Hendreson.
Z polskich wykonawców wysoko cenę Andrzeja Jagodzińskiego .Jego interpretacje Chopina i... kolęd sa na najwyższym światowym poziomie

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [1773554]
[31.12.2003] 02:38
b-612
Witam
Fajnie jest usłyszec o tym, że ktoś interesuje sie jazzowymi inspiracjami innch ludzi to sie nazywa poszerzanie swoich horyzontów to ciekawe, ale czytając wasze posty, znajome mi sie wydało tylko około 10% wykonawców to strasznie smutne jednak faktem sie staje wszechobecne w Polsce pop-spamowe "zatłuczenie", które prawdziwą sztukę, talent i artyzm odsuwa na dalszy plan, prowadząc do jej ukrycia przed ludźmi i zapomnienia... zapomnienia? czy można tutaj o czymś takim mówić ? jak można zapomnieć o czymś, czego sie nigdy nie słyszało ?? a dlaczego nie można zapomniec czegoś, co by sie nieraz tak bardzo chcialo??
oj.. chyba sie troche zapędziłem w rozważaniach... no dobra.. powracam do tematu...
tematy jazzowe w moim życiu?
fascynacje jazzem zacząłem od wariacji muzycznych widniejących pod nazwą "PROJECT", który to projekt dzielnie tworzyli muzycy z ogólnie znanego KingCrimson... wiem co powiecie:"troche trudny materiał jak na początek"; no ale powiem wam szczerze, że mnie to strasznie ruszyło i sprowokowało do dalszych poszukiwań... nie trwało to długo... następny był album jazzowy stworzony przez Tonego Levina i Bila Bruforda ('Cloud about mercury').. rónorzędnie, fascynacja Basią Trzetrzelewską, niezapomniane Bela Fleck and the Flacktones, wspomnianym już wcześniej przez innych Stingiem, może troszke Diana Krall, całą gamę nowoorleańskiego jazzu, zespół Earthworks (B.Bruford), kapela Treya Gunna, i tak mógłbym wymieniac chyba bez końca... można jeszcze doliczyć do tego różnego rodzaju jazzowe pochodne w świecie muzyki elektronicznej, na scenie art-rokowej, etnicznej itp. Staram sie Jazzu szukać w jego najróżniejszych mutacjach, chociaż strasznie sie zniechęciłem do jego klasycznej odmiany, a już tym bardziej w wersji Polskiej... chociaż zmieniłem troche zdanie po wysluchaniu płyty Mazola, czy tez po paru kawałkach grupy Woobie Doobie oj.. chyba sie mocno rozgadałem.. przepraszam.. kończe; pozdrowienia dla wszystkich fanów tej muzyki; podzielcie sie swoimi odkryciami, chętnie skorzystam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [1798516]
[07.04.2004] 10:28
IGI
Qrcze-nareszcie ktoś Marcusa Millera pochwalił-osobiście polecam jeszcze płytkę M2.
A jeśli odobrych basistach rozmawiamy-Victor Wooten, John Pattitucci, Garry Willis, czy też nasz polski Filip(nie mylić ze Stasiem!)Sojka, tudzież Tomek "Kciuk" Jaworki.
Gorąco polecam!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [2263660]
[14.06.2004] 18:41
Feainne
Ja osobiscie osobom preferujacym jazz z pieknym kobiecym wokalem proponuje plyte "Randez-vous on the jazz boulevard". Obok takich slawnych jazzmanek jak Natalie Cole czy Norah Jones pojawiaja sie, co prawda mniej znane, ale równie wspaniale piosenkarki. Mam tu na mysli chocby młodą Szwedkę Victorie Tolstoy (kto by pomyslal, ze w tym surowym kraju moze powstac taka muzyka..;]), Marie Bergman z cudowną chrypką, czy egzotyczną Zonę Sul. Myslę, ze na tej plycie kazdy moze znalezc cos dla siebie.;] Milego słuchania..
Obiecuj tyle, ile mozesz dac..I dawaj wiecej niz obiecales.


   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [2546532]
[30.05.2005] 10:57
PRETOR
Ja uwielbiam jazz tradycyjny a głównie New Orlean Jazz
Ulubiony wykonawca: Chris Barber´s Jazz Band
Ulubiony utwór: "Ice Cream"..........oczywiście w wykonaniu powyższego zespołu

A tak na marginesie to wszyscy wykonawcy (zespoły) jazzu tradycyjnego są super. Np:
- Dixieland Jazz Band
- Preservation Hall Jazz Band
- New Orleans Jazz Band
- Ted Lewis Jazz Band
- Jim Cullum Jazz Band
- Turk Murphy's Jazz Band
- Rivertown Dixieland Jazz Band
- Kid Ory's Creole Jazz Band
- Papa Bue's Viking Jazzband
- Johnny Hates Jazz

i wiele wiele innych

pozdrawiam


   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [4342107]
[04.06.2005] 22:48
*elle


Ze swojej strony polecić mogę:
bardzo nastrojowe Misty Blue - Ella Fitzgerald,
relaksujące Feel Good Cafe Del Mar
absolutnie genialny kawałek Claude Challe - Onion Mweng Rainbird
Dianę Krall i Leni Stern w całości
duecik Koop, szczególnie kawałek Jellyfishes
Zero7- albumik simple things
i bardzo bardzo genialną składankę Paris Lounge by day i by night Prawdziwa uczta ! plus oczywiściei wszystkie Smooth Jazz Cafe Marka Niedźwieckiego

Tyle póki co mi się przypomniało



It's getting dark. Too dark to see.
Feels like I'm knockin' on heaven's door.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [4370730]
[06.06.2005] 08:08
nemotkin
Ja też zaczynałem od pięknych balladowych brzmień jakie teraz puszcza niedźwiecki i widzę ile szkody on wyrządza bo ludie zamiast się rozwijać to się cofają. Przez takie słuchanie moja droga była długa i ciernista. Nie myślcie, że nie podabają mi się spokojne kawałki jazzowe, ale jazzujące. Po prostu różni wynalazcy robią lekki podkład niby jazzowy i coś tam sobie w tle szemrzą mówiąc nam, że to jazz, a dla mnie jazz zaczął się gdy wysłychałem Ascension Johna Coltrane. Polecam ten utwór tym, którzy szukają w jazzie czegoś więcej nioż tylko pięknych melodii, a na pewno zaczną szukać innych wrażeń. Po "przejściu" przez ten utwór nic już nie bedzie takie samo. Pozdraweiam


   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [4376799]
[08.09.2005] 14:44
sza
proponuje victora woothena
ew. cos free - np. critters buggin
molvaer - zimna, norweska traba
bill bruford jako earthworks, a takze z tonym levinem w b.l.u.e.
ś. p. ruben gonzales - fiesta cubana, ale na najwyzszym poziomie
krush z toshinori kondo
medeski, martin and wood, coltrane, komeda, laswell (takze z molvaerem),
zorn, nawet plyta the gift, czyli hawaje, prawie niczym baja sessions chrisa isaaka
i sporo, sporo innych

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [4980963]
[17.10.2005] 23:25
ar_ko
A ... Chris Botti ... to co??? kiełbasa ...PŁACĄC DOBRYM SŁOWEM NIE ZAPOMNIJ WZIĄĆ RESZTY...
[kwiat][kwiat][kwiat]

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [5268072]
[22.01.2006] 15:16
wiktorwektor
PRETOR (05.05.30 10:57):
Ja uwielbiam jazz tradycyjny a głównie New Orlean Jazz
Ulubiony wykonawca: Chris Barber´s Jazz Band
Ulubiony utwór: "Ice Cream"..........oczywiście w wykonaniu powyższego zespołu

Nie da się ukryć - świetna muzyka, dobry humor przywraca momentalnie! Oczywiście Benny Goodman i jego band, nie?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [6111817]
[04.02.2006] 15:27
Sophie
jazzujący Sting? czy mógłby mi ktos podac o jakie piosenki chodzi?
a tak nawiasem ja teraz na okrągło słucham Katie Melua i Sade. Jestem początkujaca takze chyba dobrze zaczynam wielkość muzyki i niepowstrzymasz łez

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [6230514]
[06.02.2006] 17:28
Witek B.
20 lat temu ukazał się 2-płytowy koncertowy album Stinga "Bring on the Night", na kórym śpiewa on z muzykami jazzowymi, m.in z Branfordem Marsalisem (saksofony), Kenny Kirklandem (klawiatury). Świetna muzyka!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [6250447]
[06.02.2006] 21:17
Sophie
dzięki za tą informacje postaram sie zdobyć tą płyte wielkość muzyki i niepowstrzymasz łez

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [6252674]
[25.06.2006] 13:44
kasiok88
JAZZ... Zakochałam sie w tej muzyce.. od pewnego czasu... pewna wyjatkowa osoba zarazila mnie tym... Najpierw acidjazz, potem smooth' a na koniec... dostalam cd anny marii jopek- niebo. Zakochalam sie i uzaleznilam... slucham jej.. non stop... nie wyobrazam sobie teraz mojego zycia bez jazzu i amj a to wszystko dzieki... A' Ja zakochana w nim... ON zakochany w jazzie i muzyce... juz 8 lat gra na sax... Jego pasja.. Jego zycie... I za to... jest taki wyjatkowy There are some thing you can't control...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7400901]
[04.07.2006] 18:23
trzycztery
dorzuce:
1.pharoah sanders wczesne płyty
2.peter brótzman machine gun
3.john coltrane first meditations,sun ship
4.archie sheep fire music
5.mingus/dolphy w carnegie hall
6.dolphy last date
7.don cherry/penderecki actions

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7482813]
[04.07.2006] 18:31
trzycztery
satchmo (03.07.16 13:53):
SATYSFAKCJA GWARANTOWANA:

1. Julian ‘Cannonball’ Adderley – Somethin’ Else (Blue Note)
2. Jan Allan – 70 (Phono Suecia)
3. Albert Ayler – Spiritual Unity (ESP)
4. Arthur Blythe – Lenox Avenue Breakdown (Koch KOC)
5. Anthony Braxton – For Alto (Delmark)
6. Betty Carter – The Audience With Betty Carter (Verve) 2CD
7. John Coltrane – Coltrane Jazz (Atlantic)
8. John Coltrane – A Love Supreme (Impulse!)
9. John Coltrane – Ascension (Imupulse!)
10. Chick Corea – Return To forever (ECM)
11. Chick Corea – Light As A Feather (Verve)
12. Eric Dolphy – Out To Lunch! (Blue Note)
13. Art Farmer – Blame It On My Youth (Contemporary)
14. Charles Gayle – Touchin’ On Trane (FMP)
15. Jimmy Giufree – Free Fall (Columbia)
16. Herbie Hancock – Maiden Voyage (Blue Note)
17. Andrew Hill – Point Of Departure (Blue Note)
18. J.J. Johnson – The Eminent Jay Jay Johnson: Volume 1 (Blue Note)
19. Krzysztof Komeda – Volume 5: Astigmatic (Power Bros)
20. Joe Lovano – From The Soul (Blue Note)
21. Charles Mingus – Mingus Ah Um (Columbia)
22. Charles Mingus – The Black Saint And The Sinner Lady (Impulse!)
23. Lee Morgan – The Sidewinder (Blue Note)
24. Charlie Parker – Charlie Parker (Verve)
25. Max Roach – We Insist! Freedom Now Suite (Candid)
26. Sonny Rollins – A Night At The Village Vanguard (Blue Note) 2CD
27. Sonny Rollins – Saxophone Colossus (Original Jazz Classics)
28. Wayne Shorter – The Best Of Wayne Shorter (Blue Note)
29. Silver Leaf Jazz Band – New Orleans Wiggle (GHB)
30. Tomasz Stańko – Leosia (ECM)
31. Sun Ra – Jazz In Silhouette (Evidence)
32. John Surman – Tales Of The Algonquin (Deram)
33. Kid Thomas Valentine – Kid Thomas-George Lewis Ragtime Stompers (GHB)
34. Sarah Vaughan – Sara Vaughan (Verve)
35. David S. Ware – Godspellized (DIW)
36. Bobby Watson – Love Remains (Red CD)
37. John Zorn – The Big Gundown (Tzadik)


szacunek dla ołuchania!!!!!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7482871]
[26.07.2006] 14:30
robert17
hmmmm dużo by tu pisać, ja zaraziłem się jazzem na koncercie big bandu, w którym teraz gram na puzonie. Słucham róznych wykonawców: Tower of Power, Michael Camilo, Arturo Sandoval, Marcus Miller, Jaco Pastorius, Glenn Miller, Benny Goodman. A jaki jazz lubie to wszelkiego rodzaju wykonania big bandowe, no i oczywiscie partie improwizowane. Chociaz sam jeszcze nie improwizuje, to nie jest takie proste

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7689691]
[03.08.2006] 20:36
0sochozi
Ciało kobiety jest w zasadzie substancją podatną, którą moda kształtuje na swój własny sposób.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7774926]
[19.10.2006] 11:14
joanna_maria
Hm czego najchętniej słucham i co mogę polecić:

1. Pat Metheny szczególnie Beyond THe Missouri Sky, Last train home ze wskazaniem na song for the boys
2. Miles Davis : Conception, Walkin' pięękne
3. Herbie Hancock: Jazz Profile, 1+1, Riot
4. John Scofield: Loud Jazz, Stories
5. Tomasz Stańko, tu chyba nie trzeba wymieniac tytułów
6. Krzysztof Komeda
7. Jan Garbarek
8. Eva Cassidy: tutaj polecam wszystko, zadziwia!
9. Diana Krall: tutaj to samo
10. Ella Fitzgerald: Chyba najlepsza interpretacja "Fever"
11. John Coltrane: The Paris Concert z '63
12. Jan Ptaszyn Wróblewski: Gigant i jak on ładnie mówi
13. Leszek Możdżer - geniusz , a poza tym grał juz z Patem i z Gilmourem:)
14. Bobby McFerrin: The Voice; nawet fajnie śpiewa:)

miłego słuchania :) Lady Buttefly... zrodzona z wampirzego pyłu... Lady Death...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8490510]

    1 2
 » Odpowiedz na ten temat