o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum Ogólne forum dla studentów
 » Odpowiedz na ten temat

Ciekawe plany na przyszłość

[24.08.2017] 07:11
Joanna111
Hej,
Wiem że pewnie już było mnóstwo takich wątków, ale chciałabym rozpatrzenia mojego konkretnego przypadku i Waszych rad Mam 23 lata, jeszcze rok licencjatu z filologii polskiej, spec. edytorstwo przed sobą, bo wcześniej zaczynałam inne studia i jeszcze miałam urlop dziekański, podczas którego pracowałam, w każdym razie nie widzę się w roli edytora.
Mam tendencje do izolowania się od ludzi, gdy nie muszę mieć z nimi kontaktu, ale kiedy już muszę, to za to dobrze mi on wychodzi. Może jestem trochę introwertyczką, wolę słuchać i obserwować niż być w centrum zainteresowania. Nie zmienia to faktu, że bardzo chciałabym pracować z ludźmi, czuję, że takie doświadczenia mnie rozwijają. Kiedyś marzyłam o tym żeby zostać psychologiem, ale myślałam, że się do tego ,,nie nadaję". Obecnie mieszkam z rodzicami i dojeżdżam na studia. Ostatnio w końcu dojrzałam do tego, żeby zacząć myśleć na poważnie o przyszłości. Chciałabym jeszcze rok pociągnąć te studia, dokończyć je, a później przeprowadzić się do dużego miasta, wynająć pokój, znaleźć pracę i iść na psychologię zaocznie. Myślicie że jest sens iść na te studia, wiadomo, może nie jestem jeszcze stara, ale to zawsze kilka lat w plecy, a studia trwają aż 5 lat??? Bardzo interesuję się psychologią, ale trochę się boję takiego kroku. Spróbować?
Dodam że moja rodzina wyobraża sobie, że pójdę na magisterkę z polonistyki i będę u nich mieszkała, a ja chcę się w końcu usamodzielnić, nie chcę studiować dziennie do 26 roku życia. Dodatkowo rynek pracy dla edytorów jest raczej marny i nie wierzę, że te 5 lat coś mi da oprócz zniechęcenia do czytania książek. Dziękuję za wszystkie rady

   (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane.
[24.08.2017] 11:40
no i fajnie
"rodzina wyobraża sobie, że pójdę na magisterkę z polonistyki i będę u nich mieszkała". W domyśle: do ich śmierci.
Jak widać rodzina nie wyobraża sobie, że możesz mieć partnera seksualnego i mieszkać z nim, a nie tylko na okrągło być poddawana kontroli mamusi.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22793387]

 » Odpowiedz na ten temat