o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum O mężczyznach
 » Odpowiedz na ten temat

50 twarzy Bogusia

[25.04.2017] 20:11
lolina
Bogdan Liberacki Wrocław Warszawa. Emerytowany wojskowy , 44 lata, 186 cm wzrostu , blondyn , niebieskie oczy. K**wiarz, patologiczny kłamca , wyrafinowany oszust matrymonialny, wykalkulowany materialista , choć na początku wyjątkowo czuły i opiekuńczy by zrobić dobre wrażenie. Aby uśpić czujność nowo poznanej kobiety opowiada, że od miesięcy jest sam i nie spał z kobietą. Że kochał ale sam nie był kochany i został zdradzony. W rzeczywistości umawia się z kilkoma kobietami naraz , uprawia trójkąty, czworokąty i pentagramy. Ma zaburzenia wzwodu więc przy okazji sprawdza, czy z kolejną mu wyjdzie. Uwaga na choroby weneryczne - w prezerwatywie to on nie może. W ogóle to on mało może, z wyposażeniem i umiejętnościami to u niego bardzo słabo ( > 10 cm). Po rozwodzie z jego wyłącznej winy ( alimenty na byłą żonę ) oraz alimenty na 2 dzieci. 4 kredyty, zadłużony po uszy grubo na ponad 200 tys zł, z komornikami na głowie, wpisany do BIK-u jako nierzetelny dłużnik. Materialista i cwaniak szuka kobiet samodzielnych,przedsiębiorczych, często starszych od niego, licząc na ich wsparcie finansowe. Drogie Panie, trzymajcie się więc za swoje portfele. Uwaga , on szuka "mety", gotowego wygodnego gniazdka , kobiety która przyjmie go pod swój dach. Powie i obieca wszystko abyś wpuściła go do swego domu , obieca że będzie gotował, sprzątał, prasował , pomagał w utrzymaniu domu. Tylko do czasu, jak poczuje się pewnie a Ty się zaangażujesz , stanie się pasożytem na Twoim utrzymaniu, przy okazji szukając energicznie majętniejszej partii. Ostrożne niech będą szczególnie Panie z Warszawy i okolic. Bogdan Liberacki planuje przenieść się do Warszawy za pracą i tam będzie polował.
Boguś, jak jeszcze był koordynatorem ds.ochrony, we wrocławskim oddziale firmy "Juwentus", to używał służbowego samochodu, którym miał jeździć na kontrolę pracowników, będących na służbie, do wożenia po krzakach tzw. "kobiet na jeden raz"(muszę używać eufemizmów, ponieważ inaczej nie puszczą mi posta)i zabawiania się z nimi. Z samochodu korzystali także jego koledzy z pracy, którzy pewnie nie zdawali sobie, z tego sprawy, co tam robił i czego nazostawiał.
Oczywiście nie płacił za benzynę.
Możesz mnie sobie podawać, gdzie chcesz, to nawet lepiej, może ktoś więcej zainteresuje się sprawą pewnego ochroniarza, z obiektu w Bieńkowicach.

   (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane.
[06.05.2017] 22:10
taaaaaa
Co? Zruchał cię i zostawił? Heheh... się dziwisz? Trzeba było się nie sypać na pierwszym spotkaniu.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22729215]

 » Odpowiedz na ten temat