o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum Moje doświadczenia w związku...
 » Odpowiedz na ten temat

Czy rozwijać znajomośc chłopakiem, który wyjechał za granicę

[14.02.2017] 17:37
OLA1
Cześć wszystkim. Z reguły staram sama rozwiązywać swoje problemy, ale w tym przypadku nie wiem co mam robić. Drogie Kobietki doradźcie mi co mam robić.
Na wstępie napiszę, że mam 19 lat.. myślę, że jest to istotne.
Jakiś czas temu poznałam pewnego chłopaka( ma 20 lat). Wiele przegadanych, przepisanych godzin, jakieś przywiązanie z mojej strony.. z jego podobno też. Wspólne tematy, to samo poczucie humoru.. co więcej chcieć. Niestety.. musiał wyjechać z kraju. Przez ten czas jeszcze bardziej przywiązałam się do niego. Rozmowy w każdej chwili wolnej, tysiące wiadomości.. Po miesiącu wrócił.. odbyło się oczywiście długo wyczekiwane spotkanie, później kolejne. Wspólne wypady na spacer, kawę, zabawy, poznanie jego kolegów. Wszystko wskazywało, że jemu się podoba, że wszystko jest z odwzajemnieniem. Wszystko ładnie, pięknie i rozczarowanie.. nadszedł dzień w którym wyjeżdża. Jak to ja.. morze wylanych łez, zwątpienie, brak chęci do wali, myśli, żeby zerwać kontakt. Bo to będzie dla mnie najlepsze.
Podczas burzliwych rozmów z nim doszliśmy do wniosku, że danie sobie czasu będzie najlepszym wyjściem. Żebyśmy się po prostu kolegowali..Podobno zależy mu, żeby mieć kontakt.. skłonny był nawet powiedzieć, że zauroczył się, ale nic więcej jak na razie. Po 3 miesiącach znajomości nie mogę wiele od niego wymagać, bo to krótki okres. Napisał, że nie chce mi robić nadziei, bo nie wie jak to wszystko będzie. Oznajmiłam mu, że CHYBA chcę urwać kontakt. Na prawdę tego nie chcę, ale nie chcę też cierpieć bardziej. W odpowiedzi dostałam wiadomość, że on nie wie co będzie najlepsze, ale jeśli uważam, że urwanie kontaktu mi pomoże to żebyśmy go zerwali. Kazał mi odezwać się jak nabiorę dystansu do tej znajomości. Nie wiem co mam robić.. czy dać sobie z nim spokój czy spróbować nabrać dystansu, zluzować i czekać na to co z tego wyniknie. Zdaję sobie sprawę, że jestem młoda, wiele przede mną. Mam świadomość, że mogę poznać kogoś ciekawego na miejscu, ale mimo tego cięgnie mnie do niego. Każda myśl o nim sprawia, że zaczynam płakać.
W głowie tysiąc myśli.. odpuścić, popłakać trochę i żyć dalej czy czekać i zobaczyć jak to wszystko się potoczy.
Kobietki napiszcie co o tym sądzicie.. zrezygnować z niego, popłakać trochę i mi przejdzie czy niech dzieje co się chce? Dać mu spokój? Jak odpuszczę będę beczeć i mieć wyrzuty sumienia, że nie spróbowałam.. Jak nie odpuszczę to tak i tak będę płakać z tęsknoty. Będę łudziła się, że może się uda.. Mam świadomość, że istnieje możliwość, że nic z tego nie będzie i tylko będę cierpieć, ryczeć i dołować wszystkich bliskich. Tak źle tak nie dobrze.. napiszcie co o tym sądzicie.
Pozdrawiam, gorące buziaki

   (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane.

 » Odpowiedz na ten temat