o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum Proza i poezja
 » Odpowiedz na ten temat

Wiersz znaleziony na dnie szuflady

[29.11.2015] 13:39
Kanawkin
2006 r. mając 16 lat interesowałem się pisaniem wierszy i krótkich opowiadań. Moja pasja szybko zanikła, a wszystkich prac, jak sądziłem, pozbyłem się. Ostatnio odnalazłem w swoim starym pokoju jedną jedyną kartkę, która zachowała się od tamtego czasu. Nie jestem pewien czy to wiersz, czy proza, w każdym razie sentyment mnie wziął i wrzucam go tutaj, z czystej ciekawości co o tym sądzicie
"Wędrując z miłością"
Idę drogą w grudniową noc, przez miasto skryte w śnieżnej zamieci. Zimne miasto. Złamane miasto. ,,Moje miasto myślę cicho. Trzymam jej dłoń, już nie tak mocno. Prowadzę ze sobą, chyba do domu. Mojego domu, mojego cichego świata w którym nic nie jest pewne. Nie odwracam głowy, choć wiem, że tam są. Kroczą sznurem po drugiej stronie, patrzą na mnie, czekają aż wypuszczę jej rękę, gotowi pochwycić ją za mnie. Poprowadzić w inną stronę, ogrzać zmarznięte ciało, uspokoić rozbiegane myśli. Moja dłoń jest zimna, mój kręgosłup złamany. Nie potrafię dawać już ciepła.
Nie boję się o nią. Będzie bezpieczna. To o siebie się martwię. Bo co będzie, jeśli już nie wróci? Co ze sobą zrobię? Jej dłoń wciąż mnie trzyma, wyczuwa moją niepewność. Nie wypuści mnie sama. Jest coraz zimniejsza.
Biję się z myślami. Szukam powodu, żeby nie przestawać, ale wiem, że nie dam jej nic poza cierpieniem i tlącym się ogniem, który powoli we mnie gaśnie.
To już ostatni odcinek drogi.
Zwalniam uścisk, nie puszczam całkowicie. Może liczę, że ona go wzmocni.
Brak reakcji.
Widzę swój dom, lodową ostoję, bez świateł w oknach, bez ognia w kominku.
To już ostatni odcinek drogi.
Pozwolić jej odejść? Dokąd pójdzie? Czy kiedykolwiek do mnie wróci? Czy jakakolwiek dłoń na świecie, wpasuje się w moją tak dobrze jak jej? Nie ma wartości większej niż miłość.
To już ostatni odcinek drogi.
Wypuszczam jej dłoń, nie protestuje. Słyszę, jak cicho przechodzi na drugą stronę.
Skręcam do domu, martwego bez niej. Na moment przystaję przy oknie. Czy odwrócę głowę? Czy zobaczę, jak stoi po drugiej stronie, bez nikogo, bo tylko mnie tak naprawdę chciała? Czy może z kimś innym u boku, wędruje dalej nie patrząc za siebie? Istnieje dla niej dłoń doskonalsza od mojej?
Nie. Tak będzie lepiej.
Nie odwracam już głowy.

   (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane.
[05.12.2015] 18:30
bok
została Ci druga strona - alter ego. Jesteś taki sam, odwróciłeś się od niej. Ona zna Twoje ułomności. Zawiodłeś. Dalej jesteś sam? Tyle o wierszu. Miłość jest ideałem nie wartością. Dopisałbym 'dalej są'. Inteligentne.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22095120]
[20.12.2015] 10:51
elaesh
nokaut, jesteś pokonana amatorze
nokaut, wyliczyłem
cybernetyczna graficiarko
a z drugiej strony
są reguły agresji
podnieś się z ziemi obojętnie
rewanż

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22115204]
[22.12.2015] 12:55
panpawlik
No, nawet ładne!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22117803]

 » Odpowiedz na ten temat