o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum Moje doświadczenia w związku...
 » Odpowiedz na ten temat

Nerwy przez sytuację w domu

[01.11.2013] 22:10
przewrazliwiona
mam 17 lat. mój ojciec to alkoholik, którego już szczerze nienawidzę, przychodzi @@@any do domu i tylko drze morde i kłoci się. pochodzę z rodziny wielodzietnej, mama ciągle walczy z ojca nałogiem ale bez skutku. szkoda mi jej bo widzę że nie daje już sobie rady. ona bardzo chce zebysmy sie wyprowadzili od ojca i w koncu by moze zrozumial ze robi zle i zaczal sie interesowac rodziną. od dwóch miesiecy musze dzielic pokój z babcia.. wczesniej dzielilam go tylko z siostrą i czasami mama spała ze mną gdy nie mogła poradzić sobie z widkokiem ojca. teraz w 4 spimy w jednym pokoju. ja siostra, chora babcia i mama ktora zajmuje sie babcia w nocy gdy ta czegos potrzebuje. nie mogę juz wytrzymac tej sytuacji. stałam sie strasznie nerwowa. babcia chodzi z balkonikiem przez co strasznie chałasuje . w weekend nie mogę spac dluzej niz do 8.00 bo babcia idzie do lazienki lub cos innego robi, oczywiscie przy tym hałasując co przeszkadza mi strasznie spac. a wieczorem godzina 21 a ja musze byc cicho gasic swiatlo zeby nie przeszkadzac spac mamie i babci. najgorsze jest to ze juz prawie wgl nie moge posiedziec sama w pokoju czy pouczyc sie lub cos innego bo zawsze 'ktos' jest w tym pokoju razem ze mną i zazwyczaj jest to babcia, ktora cos chrobocze tym swoim chodzikiem, siorpie pijac herbate, marudzi ze ją cos boli albo inne rzeczy ktore strasznie mnie draznia. stałąm sie strasznie nerwowa ostatnio. gdy babci nie ma w pokoju i przez chwile moge posiedziec sama to strasznie mnie to cieszy ale oczywiscie za chwile slysze chroboty i babcia sie zjawia. stałąmsie tak na to wrażliwa że az 'szlak mnie trafiaa' czasami gryze sie w reke lub kopie w lozko zeby jakos odreagowac te' napady ' wsieklosci.

   (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane.
[02.11.2013] 14:16
Mysle, ze...
To nie Twojej babci wina, ze chalasuje chodzac przy pomocy chodzika. Ja tez poruszam sie przy chodziku i u mnie jest terakota na calej powierzchni mieszkania i jakos nikt z moich bliskich na to nie narzeka, ze stukam chodzikiem o terakote. Twoja babcia akurat jest w calej tej sytuacji niewinna niczemu, ze jest jaka jest. Nikt z nas nie wie, jakim bedzie na starosc. Powinnas sie cieszyc, ze masz jeszcze babcie, ze zyje. A skoro uwazasz, ze za bardzo Ci halasuje po prostu zapytaj czego potrzebuje? Kiedy Ty musisz miec cisze na nauke- przynies jej sama podaj. Tobie to zajmie chwilke i bedziesz mogla sie uczyc. Z drugiej str. wiadomo, ze jezeli Twoja babcia jest w stanie poruszac sie sama przy pomocy chodzika to dobrze- pomysl co byloby gdyby lezala obloznie chora w lozku i musialabys ze Swoja mama na zmiane sie nia przez 24 godziny na dobe opiekowac? Wszystko musialybyscie przy niej robic? Co do nalogu Twojego taty bardzo Wam wspolczuje.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20839862]
[07.02.2017] 15:44
luusiakk
Po pierwsze to powinnaś udać się do psychologa i z nim o tym porozmawiać - nikt Ci nie pomoże lepiej jak specjalista. A żeby ukoić nerwy to możesz spróbować jakichś tabletek. Mi np. pomagał zawsze Nerowomix wiec pewnie i tobie chociaz lekko pomoze?
Pozdrawiam i trzymaj sie!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22637469]

 » Odpowiedz na ten temat