o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum Proza i poezja
 » Odpowiedz na ten temat

On mnie olewa, a ja go kocham, najpierw rozkochał, omotał, a teraz twierdzi, że

[22.08.2010] 12:41
*:Kinga:*
BARDZO DŁUGIE, ALE ZALEŻY MI BARDZO.. POMÓŻCIE.. !
Mam 15 lat. A to wydarzyło się na koloniach, już rok temu. Wszystko było jakby zbiegiem okoliczności, w autokarze siedział obok mnie(dzieliło nas przejście) i przez całą podróż się na mnie tak dziwnie patrzył i mówił, że to będą jego najlepsze kolonie. Już od pierwszego wejrzenia mnie oczarował, jest bardzo ładny, jak to ja mówie, mój ideał, ale byłam przekonana, że taki chłopak nie zwróci na mnie uwagi. Rozmawialiśmy ze sobą całą drogę,jakby wokół nie było nikogo innego, z nikim mi się tak dobrze jeszcze nie rozmawiało. Kiedy dotarliśmy już na miejsce,spytał się, czy może przenieść mi walizkę, co dla wszystkich było zaskoczeniem. Potem okazało się, że jest w pokoju obok, a na stołówce przysiadł się obok mnie. Był wszędzie..nawet jakbym chciała, nie mogłam się trzymać się od niego z daleka, żeby się nie zakochać. Wieczorem tego dnia graliśmy w tą słynną gre, pytanie czy zadanie. Padło, czy ja mu się podobam. Spojrzał mi się w oczy i powiedział, że tak. Na stołówce ciągle łapał mnie za rękę, ciągle próbował dotykać. Któregoś wieczoru..znowu gra..ale tym razem flirt. Powiedział mi na nim m.in. odaruj mi swoje serce albo Masz piękne oczy. Nigdy nie czułam się taka szczęśliwa jak wtedy,to był najcudowniejszy wieczór mojego krótkiego, co prawda życia. Moja przyjaciółka poza kartami, spytała się go, czy mówi prawde. Twierdził, że tak. Ja później też się go o to spytałam. Potwierdził. Wyszłam z całymi czerwonymi polikami to swojego pokoju, żeby się umyć.Zaczęłam sobie uświadamiać, że on jest chyba takim typem podrywacza i już sama nie wiedziałam co myśleć, ale z drugiej strony nie chciało mi się wierzyć, żeby tak perfidnie chciał mnie skrzywdzić.Jak tylko wyszłam z łazienki, on stał kawałek dalej. On się śmieje, uśmiecha, a ja do niego, że już sama nie wiem,czy mogę mu wierzyć, byłam zła, podnosiłam głos, bo dziewczyny z pokoju mi zaczęły mówić, że on sobie robi ze mnie jaja i jak ja mogę mu wierzyć ! On stanął i powiedział że PRZYRZEKA NA DUSZĘ SWOJEGO ZMARŁEGO OJCA, ŻE MNIE KOCHA. To mnie zamurowało, już nic nie powiedziałam. Ciągle miał uśmiech na twarzy, teraz jak o tym myślę, nigdy nie wydawał się zbyt poważny. Ja później znowu byłam w skowronkach, nie chciało mi się spać, jeść, jak go widziałam serce waliło mi młotem. Potem jeszcze kilka razy zdarzyło nam się objąć, pogadać, poflirtować, a trzy dni przed końcem zaczął mnie totalnie olewać. Po prostu miał mnie w dupie. Nie umiem tego inaczej ująć. Nie interesował się mną, nie odzywał, zarywał inne dziewczyny. Wtedy wszystko straciło barwy. Już nie byłam taka wesoła jak już to trochę trwało,słuchałam smutnych piosenek. Zachowywał się, jakby mnie nie znał. W końcu koniec koloni. Nawet cześć nie powiedział, nic. Nawet jak brałam od niego podpis to takie chamskie : A czemu ode mnie ! ... Tego samego dnia,po koloniach napisałam do niego esa, co słychać i w ogóle. Nie odpisał. Później co jakiś czas do niego pisałam. Pytałam, dlaczego tak się zachował, jak mu coś tam zarzucałam, że zranił, coś źle zrobił to leciała odp. 'A w dupie to mam' Dokładnie tak. Czułam się jak [CENZURA] jakaś, jakbym to ja go błagała o miłość, czy coś. Innym razem powiedział, że zachował się tak, bo ja się zmieniłam. Z wyglądu i zachowania podobno. I że mu się odpodobałam. Wtedy go za to przeprosiłam, byleby tylko było okej, ale teraz jak o tym myśle, to jedyne co się mogło zmienić, to to ,że pomalowałam sobie paznokcie i oczy trochę kredką, żeby lepiej wyglądać, nie hamowałam śmiechu,albo bywały chwile, że mu nie wierzyłam i zarzucałam, że robi sobie zwałę. A tak poza tym byłam sobą. No ale przeprosiłam. To on na to : Spoko. Przyznam, jak już później pisałam, bywałam upierdliwa, moja wina, za bardzo się czepiałam, wymądrzałam i w ogóle, byłam wściekła na te jego spoko, a jak mówiłam, żeby się czasami odezwał, to było tak jak zawsze, odczekałam parę miesięcy i piszę, bo ciągle o nim myślałam i tylko dzięki przyjaciółce tak rzadko. Co chwilę spoglądałam na komórke,czy się nie odezwał może. Jak raz go spotkałam nawet nie powiedział mi cześć, udawał, że nie widzi. Już po jakiś 8 miesiącach po koloniach przepraszałam po prostu za wszystko co było nie tak, w nadziei, chociaż w środku dobrze wiedziałam, że to jest bez sensu i że on ma mnie totalnie gdzieś. A teraz, niedawno, 12 lipca -drugie kolonie. W skrócie. Podrywał i macał totalnie wszystkie dziewczyny, poza tymi z mojego towarzystwa. Najbardziej puste. Dziwiło mnie, że jak dotykał jakieś dziewczyny, patrzył się na mnie, tak jakby na moją reakcję. Chodził z nimi za rękę, dotykał nawet za tyłek(mnie na szczęście nigdy), przytulał...A ja płakałam jak nie widział. Od święta się odezwał, nawet normalnie, jak kiedyś, ale ja już nie miałam do niego zaufania. Najistotniejsza chyba były ostatnie słowa, w niedzielę wieczorem, kiedy w poniedziałek powrót. Patrzy się , podchodzi i : Przepraszam za wszystko. Nic więcej, po chwili odszedł. W drodze powrotnej trochę rozmawialiśmy. I teraz siedzę w domu i myślę...że może chciał żebym się od niego odczepiła, żebym już mu nic nie zarzucała, dlatego za wszystko, żebym po prostu dała mu spokój. A ja nie potrafię. Ciągle myślę, układam sobie w myślach dialogi, rozpływam się, jak jest dostępny wali mi serce..Od roku bez przerwy. Przyjaciółka wiele razy mi mówiła aj spokój, nie ma sensu. Ale ja bym wszystko zrobiła. Napisałam na nk do niego 16 sierpnia. Przeprosiłam go za te wymądrzanie, powiedziałam, że już i tak chyba nie mam nic do stracenia, spytałam co u niego, przywołałam kilka chwil z prawdą czy wyzwanie..br

   (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane.
[20.09.2010] 17:47
mqwe
a co to ma być , przepraszam bardzo??

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17197238]
[15.03.2011] 14:57
Claudia
Fajnie się czytało ja byłam w takiej samej sytuacji tylko że poznałam takiego jednego chłopaka na wakacjach;((

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18141968]
[17.06.2011] 09:14
nierad
Może to ci pomoże: Ale ostrzegam to nie jest test miłosny. http://kochaczyniekocha.pl

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18498209]
[16.08.2011] 11:19
slawox
Dziewczyny... Macie dopiero po 15 lat, całe życie przed wami... Nie ma się co przejmować takimi sprawami, zresztą przekonacie się, że największą przyjemność będą wam one sprawiały dopiero w wieku 20-kilku lat... http://www.mlm.real-money.pl - marketing sieciowy

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18706929]
[01.05.2017] 02:24
[20.09.2015] 16:59
malunka79
Moja historia jest banalna...wielka miłość, 3 letni związek, rok zaręczyn aż w końcu mój narzeczony zerwał ze mną , a ja nie moglam się pozbierać. Kompletnie Mam 26 lat, a taka miłość trafiła mi się raz w życiu. W poprzednim związku już nawet myślałam, że to "to" - na całe życie, ale nie. Dopiero kiedy spotkałam mojego obecnego zrozumiałam czym jest prawdziwa miłość, piękna, silna, odwzajemniona. Musiałam zrobić wszystko co w mojej mocy żeby go odzyskać. I udało mi się to dzięki urokowi miłosnemu od rytualisty perun72@interia.pl , teraz znowu jesteśmy szczęsliwi i planujemy ślub.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [21976874]
[14.04.2016] 02:39
RoW6Gu3ip  EdCghloOC@tlen.pl
This artlcie is a home run, pure and simple!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22271755]
[14.04.2016] 03:34
O10om5QFb9C  jI7qjrjbZ@tlen.pl
I cannot tell a lie, that really heedpl.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22271821]
[19.05.2016] 12:12
mnich :-) spec
Chormony i miłość to slepe uczucie.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22314648]
[02.06.2016] 07:51
laminater
Mota recydywista a kobieta najczescie korzysta z jego kradzionych rzeczy i pieniedzy.Potem dxiwi sie,ze zabierają jej np dzieci czy cos podobnego.Ile rozumu ma kobieta,ktora zadaje sie ze zlodziejem ,ktory przesiedzial połowę zycia we więzieniu?Chyba nie wiele i zadnej nauki w rozumie

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22331003]

 » Odpowiedz na ten temat