o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum O mężczyznach
 » Odpowiedz na ten temat

sex z kumplem

    1 2 3
[01.08.2010] 23:15
rik
Mam 20 lat i mam kumpla, znamy się od małego, wspólna piaskownica, szkoła itp. Często się spotykamy, browary, wspólne wyjścia. Obaj mamy dziewczyny (On od kilku lat, Ja od roku) ale ostatnio przyznał mi się, że ma popędy biseksualne i, że nigdy nie kochał się z chłopakiem, a chciałby spróbować i chciałby bym to był Ja - bo się znamy i w ogóle. Jest atrakcyjny i wiem ze dba o siebie. Nigdy nie myślałem o nim w pod tym kontem, ale nie mam takiego uczucia obrzydzenia, wręcz odwrotnie. Nie dałem mu odpowiedzi bo mnie to zaczęło intrygować i nie mogę powiedzieć, że jest mi to obojętne bądź, że nie chcę! Zastanawiam się jak to na mnie wpłynie i jak zmieni moje podejście do mojej dziewczyny. Jestem ciekawski i jakoś ciężko jest mi przejść obojętnie obok tej propozycji. Wiem, że nie jeden zacznie wypisywać farmazony o pedałach itp, ale liczę na jakieś konkrety jeśli ktoś przeżył podobny przypadek.

   (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane.
[02.08.2010] 23:22
facet przed 40-stką
Osobiście miałem seks z moimi dwoma kumplami z licealnej ławki i przyznam, że to były jedne z najcudowniejszych zbliżeń cielesnych w moim życiu i bynajmniej nie jednorazowe przygody. Nie ma to jak seks z bliskim przyjacielem, a jeśli po nim przyjaciele stają się sobie jeszcze bliżsi, to jest idealnie.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16999578]
[03.08.2010] 07:43
rik
no tak, choć mnie bardziej chodzi o to co może się stać po wszystkim, o relacje z moją dziewczyną. Czuję, że mogło by to być fajne doświadczenie, ale z drugiej strony boje się konsekwencji, choć ich nie znam :-/

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17000051]
[13.04.2011] 11:44
Pinokio87
Ja też uważam że seks z bliskim kumplem to coś świetnego. Ja swojego kumpla poznałem w liceum, zaprzyjaźniliśmy się, spędzamy ze sobą bardzo dużo czasu, obaj mamy dziewczyny. Od roku też współżyjemy ze sobą. Od kiedy to robimy staliśmy się sobie jeszcze bliżsi niż byliśmy wcześniej. Nie robimy tego często, zdarza się to raz na 2-3 miesiące. Ma to dla nas wymiar przeniesienia przyjaźni na wyższy poziom. Cieszymy się z tego, że możemy zrobić sobie nawzajem przyjemność. Uważam że seks z kumplem to fajna sprawa pod warunkiem że nie zdarza się zbyt często bo wtedy istnieje zagrożenie że przyjaźń zacznie ograniczać się tylko do seksu.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18261533]
[13.04.2011] 12:27
Niko-las
Pinio pięknie piszesz. Ja mam podobny układ i jest super. Marzy nam się włączenie kiedyś naszych dziewczyn do wspólnego seksu. Jak się uda to będzie jeszcze wspanialej. Pozdro.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18261703]
[23.10.2017] 08:14
[13.04.2011] 15:03
Alain Delon
Wspólny seks jako sposób uwieńczenia męskiej przyjaźni znany był już w starożytnej Grecji i jak widać- jest ponadczasowy.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18262430]
[13.04.2011] 22:24
MariuszGdańsk
I ja też uważam że dobrzy kumple powinni ze sobą sypiać. Mam 33 lata. Mój kumpel tyle samo. Znamy się od 4 klasy podstawówki. Przeszliśmy razem przez życie. Ta sama szkoła, to samo liceum, te same studia. Razem przeżywaliśmy podboje miłosne, szukanie pracy, nasze małżeństwa. Teraz obaj jesteśmy żonaci i dzieciaci. Po drodze doszedł jeszcze wspólny sex. Pierwszy raz przespaliśmy się ze sobą jak mieliśmy 18 lat. Jest nam dobrze ze sobą. Chodzimy razem na piwo, na mecze, jeździmy na ryby a po tym zazwyczaj idziemy do łóżka. Tak jak przedmówcy uważam że jest to dopełnienie przyjaźni. Dzięki temu przestajecie się siebie krępować i wstydzić już w ogóle. W rozmowach zaczynacie poruszać tematy, które normalnie były tabu. Seks dobrze wpływa na męską przyjaźń. A przy tym jest cholernie przyjemny.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18264366]
[13.04.2011] 22:46
Rambowski
Ciekawy temat i pięknie piszecie o swoich doświadczeniach.
Fakt, że ten rodzaj seksu był znany już w starożytnej Grecji.
To autentyczne uzupełnienie przyjaźni męskiej.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18264467]
[14.04.2011] 10:20
Material_Girl_
Ja uważam, że to nic złego do puki nikt, o tym nie wie, nie zależnie od kombinacji chłopak chłopak, czy chłopak dziewczyna.. Ważne żeby był jakiś pociąg sexualny

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18265436]
[14.04.2011] 11:53
Yossi
To, że żaden z was nie opisuje jak przebiegają stosunki z bliskimi przyjaciółmi tylko skupia się na tym, co czuje w tym momencie, oznacza że sex taki nie ma dla was wymiaru erotycznego tylko czysto psychologiczny. Nie przywiązujecie wagi do tego co z nim robicie tylko co czujecie. To jest piękne.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18265787]
[30.04.2011] 07:08
Kumplowski
Taki seks to coś innego niż seks gejowski. Wspólne rozmowy nie tylko o seksie, urocze dawanie siebie i branie od kumpla tego co intymne. To fajna więź duchowa i fizyczna, taka bez ograniczeń i zahamowań.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18325356]
[20.05.2011] 10:22
Ciekawski 91
To dziwne uczucie ale powiem szczerze że też chciałem zaproponowac to swojemu kumplowi. Sex z kolegą lub wspólna masturbacja mażyła mi się już od czasów gimnazjum. Nigdy nie odważyłem się nikomu o tym powiedzieć ale bardzo mnie to pociągało i pociąga nadal.
Ciekawy jestem czy wszyscy chłopacy mają takie myśli.
Każdy wyśmiewa się z geyów i uważa ich za coś nienormalnego bynajmniej oficjalnie (ja również), ale w głębi duszy uważam nieco inaczej. Wy też to zaóważyliście? Znalazłem ciekawy artykół na temat homoseksualizmu:
http://www.watchtower.org/p/200702b/article_ 01.htm Świadkowie jechowy naprawdę zajmuja się różnymi problemami które dotyczą życia codziennego Proszę przeczytajcie ten artykół i pomyślcie. Co o tym sądzicie?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18400771]
[21.06.2011] 00:05
Krzysiek 24
Rik, przespałeś się wreszcie ze swoim kumplem, czy nie? Mam też podobną historię. Także rozważam podobną formę zacieśnienia naszej przyjaźni. Miałem z moim przyjacielem wiele chwil bardzo intymnych, rozmów, nigdy jednak seksu. Jesteśmy 100 % hetero, ale w rozmowie nie wykluczamy, że chcielibyśmy kiedyś też spróbować innego przeżycia niż z dziewczyną.Rik, napisz jak ci poszło, może i ja się zdecyduję?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18513267]
[27.06.2011] 16:11
luk^^
hey. mam 17 lat i też chciałbym przeżyć z kumplem wspólną masturbację, a nwet sex. Ciekawe doświadczenie

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18538626]
[01.07.2011] 20:18
Marcin 300
Cześć ludzie! Jestem studentem, z jeszcze 2 kumplami wynajmujemy chate, mamy dziewczyny, normalne życie itp. Jakiś czas temu jego wyjechała na jakieś praktyki, a z moją nie mogłem dojść do porozumienia. Mieliśmy taki czas posuchy (wiecie o co chodzi). Rozmawialiśmy z kumplem o dupach i takie tam,że brak okazji i mój kumpel zaproponował wspólną masturbaję. Trochę było dziwnie, ale kilka browarów i jakoś poszło. Potem robiliśmy to częściej. Ostatnio poszliśmy dlalej i był oral on wziąl mojego a ja jego, kalsyczne 69. Przedwczoraj się z nim przespałem na maxa. Miałem kaca, ale mi przeszło. Dsisiaj właściwie stwierdziłem, że jest to nawet ciekawe doświadczenie. Rozmawiamy normalnie, ale jest między nami jakaś inna atmosfera jak wcześniej, bardziej intymna. Ciekawe jak to się ułoży.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18554296]
[05.07.2011] 17:39
luk^^
ktoś chętny? hehe

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18569015]
[18.07.2011] 21:54
syszka
luk^^ (11.07.05 17:39):
ktoś chętny? hehe
Ja daj namiary hehehe

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18614663]
[30.07.2011] 19:40
AnChouSsi
Hejka mam chłopaka, i mieszkamy w różnych Państwach, niedawno miał do mnie przyjechać, i w noc przed przespałam się z moją przyjaciółką, powiem szczerze, że mój stosunek do chłopaka sie nie zmienił, a cieszę się z tego doświadczenia, tylko że czuje że ona chce jeszcze, hehe
I z przyjacielem też się seksiłam, i to nie zmieniło naszych stosunków, tak że śmiało, polecam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18653391]
[11.08.2011] 12:10
berka5
Lepiej żałować, że coś się zrobiło, niż to, że się nie miało odwagi tego zrobić . A ta myśl będzie chodziła Ci po głowie pewnie tak długo, aż się z nim nie prześpisz...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18692079]
[19.08.2011] 20:12
rik
wpadłem tu ponownie, przez przypadek, zupełnie zapomniałem, że otworzyłem tu temat i, że aż tak się rozpiszecie.
No cóż, kilka dni po napisaniu drugiego postu odmówiłem kumplowi, ale dlatego, że potrzebowałem więcej czasu. Po jakimś czasie napisałem do niego sms, że mam wolną chatę i może nocował u mnie . . . długa rozmowa, trochę wina i stało się. Nie doszło do niczego wielkiego, bo bardziej on przejął inicjatywę, ale już po tym pierwszym razie wiedziałem, że chciałbym to powtórzyć. Było i jest super bo spotykamy się nadal i dziś uważam, że kiedyś bym sobie nie wyobrażał już być z nim bliżej, a teraz zastanawiam się, jak do tej pory mogliśmy żyć bez takiego bezgranicznego zaufania i takiej bliskości wobec siebie. Może dla kogoś może być "gejowskie" czy "pedalskie", ale dzięki fizyczności, która nie jest @@@a*iem czuję się taki pozbawiony trosk, zmartwień . . . myślę i czuję, że to wydarzenie także mnie samego zmieniło, zmieniło postrzeganie świata . . . może "zburzył się mur", z za którego nie było widać tego co tam jest . . . na pewno znalazłem tam większą odwagę i patrzenie na świat dalej i szerzej niż zakłada "schemat życia codziennego".

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18718666]
[22.08.2011] 21:55
Piter2011
Ktoś zainteresowany z okolic Tarnowa ? tez o tym często myśle..

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18728817]
[26.08.2011] 17:36
luk^^
do szyszka
a co, chętny jesteś? hehe

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18740685]
[30.08.2011] 12:11
umiraa  umiraa@tlen.pl
rik - fajnie, że tak to postrzegasz, jakoś tak miło czyta się Twoje posty, widać, że wiesz, czego chcesz i w dupie masz opinie innych, to się ceni...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18751970]
[11.10.2011] 09:13
kistyrov
jestem gejem ale mój najbliższy przyjaciel nim nie jest. zanim zorientowałem się, że u mnie "to jest to" mieliśmy kilka wspólnych chwil typu masturbacja, obmacywanie się wzajemne czy imitacja seksu.
ale nigdy nie współżyliśmy ze sobą. on jest w moim wieku - 19. myślicie, że gdyby dostał taką propozycję ode mnie to zgodziłby się?
przyznam, że jego reakcje nie raz mnie zaskakiwały ("zostańmy pedałami", "zerżnąłbym cię"^^) w nieco humorystycznym ale stanowczym tonie.
co o nim myślicie?
ps
on nie wie o mojej orientacji. czy gdyby się dowiedział przekonałoby go to czy odrzuciło? jest tolerancyjny

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18896436]
[28.10.2011] 18:29
alllamo
super też bym tak chciał

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18964316]
[01.11.2011] 16:36
allli ba
Na pewno na tą stronę wchodzą faceci którzy coś takiego robią ale wstydza się do tego przyznać. zazdroszczę im układu

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18980211]
[01.12.2011] 15:09
alkinat

[nie mam nic do powiedzenia]

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [19097102]
[31.01.2013] 20:49
qwarq
Witajcie, fajny wątek się tu rozkręca
Ja również doświadczyłem czegoś podobnego i powiem w ten sposób - jest to swego rodzaju test przyjaźni i znajomości. Dla tych, którzy widzą we wspólnym seksie dopełnienie przyjaźni i tak to odbierają, przeżycie inicjacji seksualnej otwiera nowy rozdział znajomości, oparty na bardzo głębokich podstawach, zaś ci, nad którymi seks bierze górę zazwyczaj rozbijają znajomość, nastawiając się seks, zaniedbując i niszcząc przyjaźń.
Miałem dwóch przyjaciół, z którymi zdecydowałem się na zbliżenie. Pierwszego znałem osiem lat, znaliśmy się od podstawówki. Zaczęło się od głupiego żartu innego kumpla, że łazimy za sobą wszędzie, jak para pedałów Zażartowałem potem sobie, że skoro i tak mają nas za pedałów, dlaczego by nie spróbować.. i stało się. Wylądowaliśmy w łóżku, ssaliśmy się wzajemnie, całowaliśmy się i było zupełnie inaczej niż z dziewczynami. Początkowo było wspaniale, doświadczałem silnego zacieśnienia przyjaźni, potem się to jednak zaczęło sypać. Mój kumpel zaczął nalegać na coraz częstsze zabawy i prawdę mówiąc tylko seks go obchodził, a mnie zaczął traktować jak szmatę. Zniechęciłem się i do seksu i do przyjaźni.
Po kilku latach, będąc już dorosły, znów nawiązałem znajomość z facetem, z którym po pół roku poszedłem do łóżka - ale tym razem robiliśmy to również analnie. Każdy z nas miał już tego typu przygodę za sobą i każdy - był żonaty. Był to początek wspaniałej i głębokiej męskiej relacji, którą seksualne zbliżenia dopełniały, a nie były jej treścią. Niestety po dwóch latach znajomości mój kumpel mnie paskudnie oszukał, potraktował bardzo nie w porządku mnie i moją żonę. Nasza relacja się rozpadła.
Początkowo miotałem się, brakowało mi tej męskiej strony - nie tyle seksu ile głębokiej relacji przyjacielskiej z innym facetem. Zacząłem odpisywać na ogłoszenia w internecie - porażka goniła porażkę. Nie znalazłem nikogo przyzwoitego, jak również z nikim nie poszedłem do łóżka - inaczej straciłbym swoją godność.
Zacząłem pielęgnować w sobie wspomnienia tego, co było cudowne, mając nadzieję, że kiedyś spotkam kogoś podobnego do mnie intelektualnie, z kim znów nawiążę głęboką męsko-męską relację dopełnioną intymnymi zbliżeniami.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20195536]
[05.02.2013] 17:43
AdrianekCięPrzytuli
Przeleć go! Ja bym skorzystał z okazji. Mój mąż też tak miał miał miał mrrr kocie ; **** Geje rządzą !!! Now Kiss *** Powodzenia!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20210499]
[07.05.2013] 23:24
Mar 20
Witajcie
Też mam bliskiego kumpla , i czasami nachodzą mnie myśli takie jak was .
Nie wiem czy mu to mówić czy nie . Nie wiem jak to wpłynie na naszą przyjaźń .

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20469868]
[22.05.2013] 19:30
tomek1988
hej Rik,
jaki masz email? chętnie bym pogadał o tym.
rik (11.08.19 20:12):
wpadłem tu ponownie, przez przypadek, zupełnie zapomniałem, że otworzyłem tu temat i, że aż tak się rozpiszecie.
No cóż, kilka dni po napisaniu drugiego postu odmówiłem kumplowi, ale dlatego, że potrzebowałem więcej czasu. Po jakimś czasie napisałem do niego sms, że mam wolną chatę i może nocował u mnie . . . długa rozmowa, trochę wina i stało się. Nie doszło do niczego wielkiego, bo bardziej on przejął inicjatywę, ale już po tym pierwszym razie wiedziałem, że chciałbym to powtórzyć. Było i jest super bo spotykamy się nadal i dziś uważam, że kiedyś bym sobie nie wyobrażał już być z nim bliżej, a teraz zastanawiam się, jak do tej pory mogliśmy żyć bez takiego bezgranicznego zaufania i takiej bliskości wobec siebie. Może dla kogoś może być "gejowskie" czy "pedalskie", ale dzięki fizyczności, która nie jest @@@a*iem czuję się taki pozbawiony trosk, zmartwień . . . myślę i czuję, że to wydarzenie także mnie samego zmieniło, zmieniło postrzeganie świata . . . może "zburzył się mur", z za którego nie było widać tego co tam jest . . . na pewno znalazłem tam większą odwagę i patrzenie na świat dalej i szerzej niż zakłada "schemat życia codziennego".

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20503675]

    1 2 3
 » Odpowiedz na ten temat