o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum Związki: wszystko na temat
 » Odpowiedz na ten temat

trójkąt z żoną i facetam

    1 2 3   » 7 Strony tematu:
[29.01.2010] 09:32
taki_tamten
Witam,
Jesteśmy małżeństwem od 6 lat, mamy dwójkę dzieci, w zyciu seksualny układa nam się bardzo dobrze. WYdaje mi się nawet że lepiej nie może.
Jednak od dłuższego czasu po głowie chodzi mi seks w trójkącie z żoną oraz innym partnerem. Ja jestem jak nabardziej hetereo, ale mazy mi się własnie taki układ. Od razu zanacze że nie jestem żadnym zbokiem iczybem, po prostu mam taką fantazję i cortaz mocniejszą chęć jej realizacji. W luźniejszych rozmowach próbuje ją do tego namówic, ona jest sceptyczna, ale wydaje mi się ze z czasem mam coraz większą ochotę. Czy ktoś z was przezył coś takiego i jak to wpłyneło na związek?? Dziękuje za konkretne odpowiedzi.

   (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane.
[29.01.2010] 14:25
takie historie znam
Z telewizji dokumentalnej polskojęzycznej. Mało kiedy lub nigdy małżeństwo nie powraca do stanu wyjściowego. Początek trójkąta to koniec małżeństwa. W twoim układzie gdy odrobinę kupel dogodzi jej lepiej niż ty. Pozostawią cię, bo po co mieć gorzej jak można mieć tylko lepiej. W sytuacji gdy jest to układ 2k+1m wtedy on pozostawia żonę. Zawsze ta świeża, czy ten świeży, daje więcej satysfakcji. Dlatego szanse twoje są liche jak facio w twojej obecności zerznie twoja babę a potem tel. umówi się na szybki numerek za miastem. Minie rok a pozew w sadzie będzie czekał na rozprawę. Nie rób sobie tego co innym nie miłe, bo pożałujesz.
Już wiesz co cię czeka i rób jak uważasz

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16179274]
[29.01.2010] 14:44
taki_tamten
takie historie znam (10.01.29 14:25):
Z telewizji dokumentalnej polskojęzycznej. Mało kiedy lub nigdy małżeństwo nie powraca do stanu wyjściowego. Początek trójkąta to koniec małżeństwa. W twoim układzie gdy odrobinę kupel dogodzi jej lepiej niż ty. Pozostawią cię, bo po co mieć gorzej jak można mieć tylko lepiej. W sytuacji gdy jest to układ 2k+1m wtedy on pozostawia żonę. Zawsze ta świeża, czy ten świeży, daje więcej satysfakcji. Dlatego szanse twoje są liche jak facio w twojej obecności zerznie twoja babę a potem tel. umówi się na szybki numerek za miastem. Minie rok a pozew w sadzie będzie czekał na rozprawę. Nie rób sobie tego co innym nie miłe, bo pożałujesz.
Już wiesz co cię czeka i rób jak uważasz

Rozumiem że taka sytuacja mogła by mieć miejsce gdyby z żoną ni łączyła nas miłość ,wierność i zaufanie, a to chcielibyśmy potraktować jako 1 razowa "przygodę sexualną". Ja wiem że ona mnie mocno kocha i nie zostawiła by mnie, ale to było by nowe doświadczenie więc nie mogę być na 100% pewny, dlatego pytam o doświadczenia. Czy Ty miałeś takie jak opisujesz?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16179369]
[29.01.2010] 14:51
to ci rozwali związek
brednie o miłości i wierności to weź odłóż między bajki - trójkąt jest zdradą, bo to nie kwestia tolerancji i akceptacji, a rozpusty i wynaturzenia.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16179400]
[29.01.2010] 16:19
takie historie znam
to ci rozwali związek (10.01.29 14:51):
brednie o miłości i wierności to weź odłóż między bajki - trójkąt jest zdradą, bo to nie kwestia tolerancji i akceptacji, a rozpusty i wynaturzenia.

Uważam tak samo.
Dodam,że pierwsze spotkanie to dobrowolne zrezygnowanie z wierności i miłości. To koniec pewnego etapu po którym nastanie kolejny i wcale nie identyczny. Ten ktoś dołączony to nie ,aż sąsiadki, który wróci do domu to raczej wolny strzelec. On wprowadzony to trójkąta zażyczy swoich praw. Gdy nie dostanie jawnie wywiedzie ja z domu i zawsze dostanie to co chce. Nie musi jej brać na stałe i ponosić koszty. On zyska darmowy seks a jak machnie dzieciaka to tez na konto męża.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16179777]
[19.09.2014] 15:48
[29.01.2010] 16:21
takie historie znam
Korekta:"aż" równa się "mąż"

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16179782]
[29.01.2010] 16:35
taki_tamten
Ale w jaki sposób mogłby dostać zawsze to co zechce? I czemu to rezygnacja z miłości, ja wcale nie zamierzam z tego rezygnoać, żona również. ten 2 nie może rościć sobie żadnych praw, będzie to osoba tylko na tej jeden raz, nie zamierzamy utrzymywac z kimś takim kontaktu, nie wymienimy się telefonami nie będziemy się spotykać. Trochę przeraża mnie to czarnowidztwo.. nie powiem mam obawy. Nie chciał bym niszczyć tego co mamy dzieci, szczęsliwą rodzinę , ale chciałbym spróbować tego trójkąta. Czy to naprawde musi tak źle się skończyć, czy ktoś ma "dobre" doświadczenia?? Czy to po prostu niemożliwe.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16179830]
[29.01.2010] 17:28
Obejrzyj kilka programów
na TV Zone Club
codziennie o godz.22 (od pn - pt)
"Potyczki Jerry'ego Springera
Aczkolwiek program jest o patologii seksualnej zwykłych amerykanów to i takie z byłego trójkąta niekiedy zobaczysz.
To co czujesz przed trójkątem przemija jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Zjawia się nowa jakość. Wzajemne ataki i totalny brak porozumienia. Strona namawiana ma za złe ,że została namówiona a teraz gdy zasmakowała, nie chce wracać do starego układu.
Wieli innych tv o tych sprawach traktowało. Były takie kilkumiesięczne cykle o seksie. Nie każdemu taka wiedza jest potrzebna. Spróbuj a dowiesz się jak jest i sam ocenisz. W układzie rodzin patologicznych to bez znaczenia kto z kim i kiedy w porządnych układ taki nie do pomyślenia.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16180119]
[29.01.2010] 18:53
Corrado
skoro pytasz, to Ci coś powiem. nie będzie to rada, ale uwagi w sprawie.
ktoś tu przywołał program Springera w Zone Club. to szokujące, jacy idioci w nim występują, ale taka jest Ameryka. Polska też nie różni się specjalnie na plus od tego co pokazuje Springer. Tak wygląda tzw. \"normalne życie\" milionów idiotów.
Ale wracam do Twojej sprawy.
Rozumiem, że pomysł z drugim facetem Cię podnieca. To zrozumiałe, wielu facetów tak ma. Na razie to bardziej Twój pomysł niż żony. Zadaj sobie ważne pytania: z jakich pobudek masz na to ochotę, co Cię łaczy z żoną i jak będziecie przez to przechodzić (z żoną), oraz co będzie potem? O to samo powinieneś zapytać żonę. Ale niekoniecznie od razu.
Jeśli jesteś pewien, całkowicie pewien, że kochasz żonę, że ona Ciebie tak samo, że będziecie dalej wybierać siebie nawzajem pośród mnóstwa możliwości jakie przynosi każdy dzień, że macie dla siebie mnóstwo zaufania, ale też tolerancji i nie zawłaszczacie się nawzajem wyłącznie dla siebie, że się naprawdę przyjaźnicie i jest wam razem świetnie - i żona dokładnie tak samo to czuje - to jest na czym oprzeć Twój pomysł. To musi być motywacja pozytywna. Jeśli to gdzieś głębiej polega na niechęci do żony, na zwietrzałym uczuciu i rozrywce z nudy, albo na chęci udowodnienia sobie nawzajem czegoś przez demonstrację seksualną - to niedobrze, będą kłopoty i to duże!
Jeśli żona będzie tak samo myśleć i czuć Twoje oparcie i pełne zaufanie a Ty będziesz odczuwał to samo z jej strony - to uda Ci się ją zachęcić. Kobieta - jeśli jest pewna swojego faceta i wie, że on tego naprawdę chce, a ona może przy nim być trochę \"dziką suczką\", spełnić swoje skryte fantazje, ale bezpiecznie, bo facet jej nigdy nie zarzuci, że się \"puściła\" z innym, to może to być coś fantastycznego. I można by życzyć faceto i ich kobietom takich fantastycznych przeżyć.
ale pamiętaj - ta zabawa nie ma 100% gwarancji. od was samych zależy, czy się bardzo zbliżycie do owych 100%, czy od początku to będzie skazane na klęskę.
Co do tego drugiego faceta: nie traktowałbym go jak przedmiot - a troche tak to sobie chyba wyobrażasz (zero kontaktu, zero rozmów, jednorazowość itp.) tak to działa męska prostytutka, a nie fajny facet. Bo zakładam, że tak naprawdę zrozumiecie, że tu jest potrzebny normalny, fajny facet. oczywiście to musi być dokładnie wyjaśnione, że chodzi tylko o seks. dobrze jest pogadać o różnych tematach, przed, trochę w trakcie, i trochę po. oczywiście najwięcej o seksie. nie musi być wiele słów, ale takie, które stworzą klimat do tej zabawy. no właśnie, to powinna być podniecająca, satysfakcjonująca zabawa! dla każdego. pełna ekstazy.
Z facetami bywa różnie. sporo jest takich to się strasznie chwalą, ale są kiepscy. Tłuką na jedną modłę i niewiele więcej. brak im wyobraźni seksualnej i w ogóle kiepsko sobie radzą z kobietami,poza prostym rżnięciem. to oczywiście może być fajne dla żony, pytanie, czy to wam razem wystarczy. O faceta niebanalnego dosyć trudno - ale to stała bolączka. pozostaje mądrze szukać i dobrze wybierać.
Jak widzisz, wiem, o czym piszę. i mam o tym bardzo dobre zdanie. ale to jest moje zdanie.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16180646]
[29.01.2010] 19:22
Hiron76
Szukasz problemów koleś, masz poukładane życie - po co wywołujesz licho? Dla Twojej żony to będzie psychiczny gwałt, nie zrozumiesz psychiki kobiety, ale większość normalnych pań musi kochać, by uprawiać seks, angażuje się emocjonalnie i przeżywa to głębiej, niż faceci. Nie myśl fivtem, zastanów się co dla niej jest dobre, zamiast uganiać się za chorymi fantazjami.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16180794]
[31.01.2010] 14:35
para44.45

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16190468]
[31.01.2010] 14:36
para44.45
DUZO RACJI W TYCH WYPOWIEDZIACH -NIEMNIEJ FANTAZJE POZOSTAJĄ

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16190477]
[31.01.2010] 14:46
Meliza
Póki pozostaną fantazjami, to jest ok, ale ich realizacja na 99% spowoduje co najmniej duże kłopoty - głównie psychiczne. Lepiej skupcie się na związku, istnieją inne zabawy dla dorosłych, które mogą urozmaicić seks (zabawki, wiązanie, udawanie obcych itd.), oczywiście wszystko z umiarem i za zgodą obu stron, a będzie ok.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16190547]
[31.01.2010] 15:06
para44.45
PRAWDA -ZGADZAM SIĘ COŁKOWICIE

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16190686]
[31.01.2010] 15:07
para44.45
O NIE A TAK-CZYLI CAŁKOWICIE

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16190696]
[04.02.2010] 18:11
taki_tamten
Corrado - widzę że wiesz o czym piszesz. Czy ty robiłeś to w takiej konfiguracji? Z żoną? Szczerze powiedziawszy mam wiele wątpliwości co do tej fantazji, ale jednak.. Mimo wszystko mam nadzieję że spróbujemy. Tylko jak znaleźć fajnego, przystojnego i zdrowego faceta, który by był dobrym kompanem do takiego nie banalnego przezycia?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16214542]
[04.02.2010] 20:54
Wiesz żal mi ciebie
taki_tamten (10.02.04 18:11):
Corrado - widzę że wiesz o czym piszesz. Czy ty robiłeś to w takiej konfiguracji? Z żoną? Szczerze powiedziawszy mam wiele wątpliwości co do tej fantazji, ale jednak.. Mimo wszystko mam nadzieję że spróbujemy. Tylko jak znaleźć fajnego, przystojnego i zdrowego faceta, który by był dobrym kompanem do takiego nie banalnego przezycia?

Nie mam zamiaru karcić cię, ale chcę tylko przestrzec.
Masz fantazje dość sprecyzowaną odnoście tego trzeciego. Jeżeli już to z fajnym facetem, który tobie się spodoba, którego pewnie chcesz masturbować i pobawić się jego męskością i oczekujesz, że on ciebie popieści albo i pokocha. Myślisz że obaj zajmiecie się żoną, aby jej też dać trochę, no może dużo, satysfakcji. Ale co będzie, jak odkryjesz w sobie chęć kochania się z tym facetami, a potem szukać będziesz innych przystojniaków i jak nie z żoną, to gdzieś tam się będziesz umawiał.
Masz kochającą żonę, macie udany seks, dzieciaki. Ciesz się tym, kochajcie się maksymalnie często, byle była wspólna ochota. Doceń to i nie rozwal rodziny i nie zadaj bólu tym których kochasz i którzy cię kochają.
Homoseksualizm ujawnia się właśnie przy takich sposobnościach. Jako singiel mógłbyś swoje życie pokierować nie raniąc ni kogo. Obecnie już za późno na takie wyskoki.
Weź się w garść, tego ci z całego serca radzę.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16215417]
[04.02.2010] 21:38
Corrado
taki_tamten (10.02.04 18:11):
Corrado - widzę że wiesz o czym piszesz. Czy ty robiłeś to w takiej konfiguracji? Z żoną? Szczerze powiedziawszy mam wiele wątpliwości co do tej fantazji, ale jednak.. Mimo wszystko mam nadzieję że spróbujemy. Tylko jak znaleźć fajnego, przystojnego i zdrowego faceta, który by był dobrym kompanem do takiego nie banalnego przezycia?

podoba mi się ten cytat z sąsiada: "Masz kochającą żonę, macie udany seks, dzieciaki. Ciesz się tym, kochajcie się maksymalnie często, byle była wspólna ochota. Doceń to i nie rozwal rodziny i nie zadaj bólu tym których kochasz i którzy cię kochają. "
to racja. chociaz nie przekreśla mądrej zabawy. w zasadzie wszystko Ci wyjasniłem i ten cytat dobrze pasuje do mojej wypowiedzi. do tego trzeba dojrzeć. mnóstwo tutaj różnych wypowiedzi facetów i trochę kobiet też się wypowiada na temat 2+1 albo więcej. pierwszy raz bywa tak ze zatyka z podniecenia. ale potem są refleksje. potem się można zafiksować i już inaczej się nie chce. potem facet naciska żonę, żeby jeszcze i jeszcze. a ona się zaczyna czuć zmuszana. i robi się kiepsko. albo to ona chce więcej a facet odpada. oczywiście bywa tez genialnie. Ale, bracie, do tego trzeba być mądrym, a nie tylko umieć dymać. ten trzeci ma prościej. raz jest a potem go nie ma. nic więcej Ci poradzić nie mogę. cokolwiek zrobicie - niech wam to wyjdzie na zdrowie.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16215681]
[05.02.2010] 13:31
na zdrowie
Bardzo podobają mi się wypowiedzi Corrada i podpisuję się pod nimi. Pozytywna motywacja i silne fundamenty długotrwałego związku to podstawa a wtedy kilkurazowe, nowe doświadczenie z uroczym i swiadomym "trzecim" niczego nie popsuje w takim małżeństwie. Wiem co mówię,wspomnienia i wspólne rozmowy z mężem na ten temat nadal podniecają i seks jest wtedy zabawniejszy

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16218342]
[17.02.2010] 10:02
dobry temat
ciekawa jestem, czy takie wspólne doświadczenia bardziej łączą czy dzielą małżeństwo

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16276376]
[22.02.2010] 22:07
Renata170
oj,...
pozdrawiam cieplewsko ze slaza srodkowo,poludniowego polnocnego

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16301942]
[23.02.2010] 12:16
taka jedna pani
Autorze topiku, wiem jedno, że para decydująca się na to, powinna bardzo sobie ufać i musi to wyjść z obu stron.

Jeśli Twoja żona jest sceptycznie nastawiona, nie rób niczego na siłę. Rozmawiaj z nią o tym delikatnie i zaznacz, iż takie rzeczy wejdą w grę tylko pod warunkiem, kiedy ona się zgodzi.

I jeśli miałabym coś sugerować: zdecydujcie się lepiej na parkę, też małżeństwo.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16303403]
[24.02.2010] 23:28
taki_tamten
Witam, jeśli chodzo o moją żonę , to ona nie jest w stanie zaakceptować drugiej kobiety, więc spotkanie z parą odpada, ona jest chorobliwie zazdrosna i może po części ją rozumiem.Jednak jak pisałem moją fantazją jest 2m + 1k. Żona była bardzo sceptycznie nastawiona do tego pomysłu jednakże po częstych rozmowach i fantazajch (podczas sexu),chciała by spróbować takiego układu. Narazie szukamy odpowiedniego partnera. Pozdrawiam,

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16311016]
[03.03.2010] 18:57
kasia5p
Ludzie, ale lubicie sobie komplikować sobie życie. Facxet ma fajny /chyba/ związek, a stara sie strasznie wsszystko. sppieprzyć, szukając adrenaliny. skocz na linie dla adrenaliny

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16338500]
[06.03.2010] 11:17
podobny
Mam identyczne ,niezrealizowane fantazje ,podobny staż i takie same przeżycia

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16351538]
[06.03.2010] 14:29
identyczny
Również często o tym myślę

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16352404]
[13.03.2010] 21:57
omaszmaz
A ja juz nie mogę o tym myślec.
Chociaż byłem delikatny i cierpliwy (5 lat)to żona definitywnie w kolejnej sprzeczce powiedziała że sie na to nigdy nie zgodzi

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16390308]
[13.03.2010] 22:14
identyczny
omaszmaz (10.03.13 21:57):
A ja juz nie mogę o tym myślec.
Chociaż byłem delikatny i cierpliwy (5 lat)to żona definitywnie w kolejnej sprzeczce powiedziała że sie na to nigdy nie zgodzi
To pozostają Ci jedynie fantazje.
Może chcesz o tym pogadać ?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16390422]
[15.03.2010] 12:59
omaszmaz
Tak. Może rozmowa o tym pomoże. Seks zawsze był udany. Potrafimy fantazjować podczas seksu. Bywało nawet tak, że sama wymyślała kogo by chciała i opowiadała co by z nim robiła. To było cudowne. Nawet nazywała mnie jego imieniem. Było mi wtedy fantastycznie. Ale juz w realu - za żadne skarby. Nawet pokazać ociupinkę wyzej niż pół uda nikomu nie chce. A ostatnio kategorycznie zapowiedziała, że i fantazjowania nie bedzie. Załamka. Oczywiście wyjaśniła dlaczego. Robiła to tylko dla mnie. Tak naprawdę nie chce żadnego innego. Tylko ja jej wystarczam. Ale jak później stwierdziła: wystarczy jej seksu raz w miesiącu. I co ty na to?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16397454]
[15.03.2010] 15:22
taki_tamten
Ja ze swoją żoną rozmawiałem o tym może 2 mieś i ją namówiłem. Często wspominaliśmy o tym podczas sexu, kupilismy wibratorek zeby zasymulować "tego drugiego pana", spodobało sie. Żona wie że jest to moja fantazja i zgodziła się to zrobić. Najchętniej chciałbym aby to wyszło spontanicznie, na jakiejs imrezce czy coś w tym stylu, niz umawaić się z kims przez pocztę czy cos takiego. No ale cóż.. Ja niemogę się juz doczekać spełnienia...Co do seksu raz w miesiącu to jakaś załamka...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16398261]
[17.03.2010] 10:44
omaszmaz
To gratulacje. 2 miesiąca to szybko. Chetnie bym się dowiedział jak poszło z realizacją. Też nie ufam ogłoszeniom. A na spontaniczne odpowiednie spotkanie można się nie doczekać.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16407665]

    1 2 3   » 7 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat