o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum Zwierzęta
 » Odpowiedz na ten temat

Jak pozbyć się KOTÓW z ogrodu?

    1 «   6 7 8 Strony tematu:
[16.02.2017] 21:59
Alek007
Odławianie kotów opanowane do perfekcji ma http://insektpol.com/ polecam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22648361]
[22.02.2017] 13:00
Wow
gabi098 (12.06.2012.11 13:58):
Nieźle jesteś suknieta a do tego zero wiedzy.....najpierw poczytaj a potem pisz Baranico.
ękuję Tym co napisali jakieś porady. Jeśli komuś się udało zaradzić problemowi cudzych kotów w ogrodzie (odchodów-sików-smrodu) to wszyscy będziemy OGROMNIE WDZIĘCZNI. Dobrze udaje się miłośnika jak sra sąsiadowi i niszczy wszystko.Spróbowalibyśmy tak" walić"jemu do ogrodu czy tak by nas miłował. Jak lubisz to dbaj i u siebie trzymaj-wtedy uwierzę że kochasz tego kota.Nie dajmy się zdominować przez wałęsające się koty, które roznoszą toksoplazmozę- groźna choroba. koleżanka leczyła kilka lat dziecko,przez te odchody cudzych kotów w ich ogrodzie.DZIĘKUJĘ TYM CO PODALI JAKIEŚ RADY jak się pozbyć tych wylegujących się leni,zżerających ptaszki.Pozdrawiam tylko tych co cierpią z powodu niekulturalnych sąsiadów, którzy hodują na cudzym

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22654282]
[31.03.2017] 23:57
Problem
Kupiłem klatkę pułapkę, kot wpada zlewam go zimna woda. Następnie do samochodu i km dalej wypuszczam mokrego.
Dodatkowo zraszacze reagujące na ruch.
Sam mam kotkę , bardzo ja kochamy ale ze względu ze mieszkamy w dzielnicy wyprowadzamy ja tylko na smyczy. Szczęśliwa jest na 80% z ta smyczka ale się nie szarpie no i nikogo nie denerwuje.
Nie zgadzam się z obrońcami za wszelka cenę kotów. Jeśli masz takiego jesteś za niego odpowiedzialny. Moim zdaniem kot czy nie kot jeśli niszczy czyjaś własność właściciel powinien odpowiadać.
Nas te kotki kosztowały ponad 800 zł plus notorycznie niszczone grządki i trawniki.
Uważam ze szok z woda naprawdę działa tak jak i klatka pułapka . Szkodę robi ale tylko w głowie i do miejsca, niczego innego nie wymyśliłem, zapachy, ultrasonoczne dźwięki itd nie działają ! W psa wierze , ale nasza kotka wyjątkowo nie lubi wiec nie będę ryzykował oswajania.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22697529]
[02.04.2017] 12:12
Tyle pracy i wysiłku
na walkę z nikomu nie wadzącymi zwierzątkami?
Musisz mieć coś z głową lub jesteś człowiekiem bez uczuć wyższych.
Zrób sobie taką autoanalizę i zastanów się czy te zwierzaki ci rzeczywiście szkodzą? Może tylko starają się żyć?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22698669]
[04.04.2017] 19:26
Empatia w stosunku do
zwierząt świadczy o naszym człowieczeństwie.
Niestety nie wszyscy posiadają tę cechę.
Zdziwienie budzi niczym nie uzasadniona niechęć lub nawet agresja w stosunku do naszych braci mniejszych.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22701261]
[19.09.2017] 21:06
[09.04.2017] 21:35
jaki
Taka sobie jedna (13.06.2013.10 11:42):
Do mnie do ogrodka tez ciagle przychodzil taki kocur,sikal gdzie popadnie nie mozna bylo w ogrodzie posiedziec tak smierdzialo.Zdne spreye nie dzialaly gonilam dziada za kazdym razem gdy tylko go zobaczylam,ale jak za przeproszeniem nasral na trampoline gdzie bawilo sie moje dziecko miarka sie przelala.Wystawilam kocie zarcie na noc i wsypalam do niego dosyc spora ilosc trutki na szczury,puszeczka rano byla wylizana do czysta,kota wiecej nie zobaczylam To chyba jedyny sposob by sie ich pozbyc.Nawet nie wiem czyj byl ten kot.

Ty gnido ludzka

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22704094]
[27.04.2017] 16:07
Mój sposób
Mam problem z kotami i tocze z nimi właśnie bój powiem wam co na razie zrobiłam. Z mojego małego 50m2 ogródka zrobiłam prawie że bunkier a wszystko się zaczęło od tego jak dosypalam ziemi i posialam trawe. Zatkalam wszystkie dziury jakimi mi wchodzą dodatkowo ogrodzenie drewniane stare gdzie akurat nie będzie szpecic założyłam siatke czarną na krety. Koty podobno nie lubią przez takie coś się gramolic. Posadzilam jakąś nowość kaleus taka roślina podobno numer 1 na naturalne odstraszanie. Nie mówię już o wszystkich środkach chemicznych typu sprey i proszek bo to gówno daje. Teraz czekam na efekty codziennie rano dziad przychodzi zobaczymy czy mój wysiłek nie pójdzie na marne

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22721550]
[27.04.2017] 16:55
Przecież jest prostszy sposób
Wystarczy zaakceptować kota.
Dać mu trochę karmy, zimą ciepły kącik, wystawić miskę z czystą wodą...
To przecież tak niewiele, a kot będzie szczęśliwy, ty też poczujesz się lepiej!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22721616]
[27.04.2017] 18:49
DariuszMajek
Tutaj znajdziesz pułapki na szczury, jeżeli pojawiają się w piwnicy czy też na podwórku. Są dużo lepsze niż koty http://panfarmerek.pl/

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22721745]
[28.04.2017] 10:19
Mój sposób
Mój sposób (17.04.2017.27 16:07):
Mam problem z kotami i tocze z nimi właśnie bój powiem wam co na razie zrobiłam. Z mojego małego 50m2 ogródka zrobiłam prawie że bunkier a wszystko się zaczęło od tego jak dosypalam ziemi i posialam trawe. Zatkalam wszystkie dziury jakimi mi wchodzą dodatkowo ogrodzenie drewniane stare gdzie akurat nie będzie szpecic założyłam siatke czarną na krety. Koty podobno nie lubią przez takie coś się gramolic. Posadzilam jakąś nowość kaleus taka roślina podobno numer 1 na naturalne odstraszanie. Nie mówię już o wszystkich środkach chemicznych typu sprey i proszek bo to gówno daje. Teraz czekam na efekty codziennie rano dziad przychodzi zobaczymy czy mój wysiłek nie pójdzie na marne

ZADZIAŁAŁO!!! SIATKA NA KRETY DZIAŁA JAK TRAWKA MI UROŚNIE TO JĄ ZDEJME

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22722204]
[28.04.2017] 16:17
a mój sposób
Wciąć kudłatego psa ze schroniska i postawić mu budę w ogrodzie

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22722582]
[30.04.2017] 07:13
Dobra inicjatywa
by adoptować pieska. Jednak motywy przy adopcji jakiegokolwiek zwierzęcia muszą być inne. Nie można brać psa ze schroniska by robił krzywdę innemu zwierzęciu.
Pamiętajmy, że posiadanie zwierzaka jest oparte na empatii i miłości do zwierząt. W tym innych, nie będących w naszej opiece. Dotyczy to również kotów.
Trzeba sobie uświadomić, że inne zwierzęta też mają prawo do życia.
Jaki ten świat byłby smutny gdybyśmy zaczęli napuszczać jedno zwierzę na inne!
Koty to naprawdę mało uciążliwe stworzenia, bardzo potrzebne i pożyteczne. Między innymi zaletami tępią gryzonie, które roznoszą różne poważne choroby. Pamiętajmy też, że koty naprawdę niewiele potrzebują by przeżyć. Odrobina karmy i ciepłe miejsce zimą np. otwarta piwnica lub klatka schodowa, ratuje te piękne i miłe zwierzaki.
Jako ciekawostkę powiem że głaskanie kota wpływa pozytywnie na człowieka, niektórzy twierdzą że pomaga leczyć wiele chorób. I to może być prawdą gdyż podczas głaskania zbieramy z z kota ładunki elektrostatyczne wpływające pozytywnie na człowieka.
Natura dała nam wiele darów, szanujmy je i korzystajmy. Zwierzęta są częścią tego bogactwa. Nie niszczmy lekkomyślnie bardzo potrzebnego nam biosystemu.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22723571]
[30.04.2017] 11:11
A kto mówi
o napuszczaniu zwierząt na siebie? Piesek po prostu obejmie ogród w posiadanie, a kotek to uszanuje i nie będzie mu właził w paradę. Koty i psy mają instynkt terytorialny - bronią zarówno swojego, jak i starają się omijać włości zawłaszczony przez innego. Po to przecież psy i koty obsikują teren: "moje, nie rusz!"

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22723781]
[30.04.2017] 12:35
Tak na dobą sprawę
to pies zostawia dużo większe kupy niż kot. Mało tego, kot zawsze stara się kupę zakopać, a pies nigdy. Wystarczy zobaczyć jak wyglądają trawniki wiosną zanim trawa urośnie.
Zupełnie nie rozumiem co macie przeciwko kotom?
To czyste zwierzęta i nikomu nie przeszkadzają. Trzeba być naprawdę złym człowiekiem by je tępić!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22723911]
[30.04.2017] 13:11
A kto mówi
o tępieniu? Chodzi tylko o przyuczenie kota, że najspokojniej można się wysrać tylko we własnym ogrodzie, bo u sąsiada lata takie kudłate bydlę i przeszkadza w robieniu ulubionej miny ("robi minę jak srający kot na pustyni")

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22723936]
[30.04.2017] 19:19
Masz problem?
Kibel zapchany?
Biegasz na pustynię by się wysrać?
Współczuję...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22724215]
[30.04.2017] 20:54
A kto mówi
że ty umiesz czytać ze zrozumieniem?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22724326]

    1 «   6 7 8 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat