o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum Zwierzęta
 » Odpowiedz na ten temat

Jak pozbyć się KOTÓW z ogrodu?

    1 2 3   » 7 Strony tematu:
[26.08.2009] 12:56
Woooojek
Zwracam się z wielkę prośbą o poradę. Może nietypową jak na to forum, ale myślę że, Państwo, jako specjaliści od tych miłych zwierząt jakimi są koty, pomożecie mi w rozwiązaniu mojego problemu.
Mieszkam w osiedlu domków jednorodzinnch - dom z dość dużym ogrodem. Problem mój zaczął się równy rok temu, kiedy zdechła moja 14 letnia suka (owczarek nieniecki). Odkąd zabrakło jej w ogrodzie, znalazły sobie w nim azyl koty - zarówno sąsiadów jak i bezpańskie. Ogrodzenia nie stanowią dla nich problemu. Wylegują się pod krzewami, wchodzą do garażu i komórki. Największym jednak roblemem są ich odchody, a szczególnie w piaskownicy, w której bawią się dzieci. W tym roku już 3 razy wymieniałem w niej piach.
Zaznaczam, że bardzo lubię zwierzęta, nie chcę robić im krzywdy, nie winię ich za tą sytuację i nie chcę wdrażać darykalnych pomysłów rozwiązania problemu moich znajomych.
Proszę o radę, czy jest jakiś bezpieczny sposób, aby omijały mój ogród?
Może się czegoś szczególnie boją lub czegoś nie lubią?
Wiem, że problem rozwiązałby pies, ale nie jestem jeszcze gotowy na nowego.
Nie jestem znawcą kotów i ich obyczajów, więc dla ich dobra proszę Pańswa o poradą.
Liczę na zrozumienie i z góry dziekuję.

   (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane.
[31.08.2009] 22:39
JaaaKOT
Koty bardzo nie lubią cytrusów.
Kiedy moim sąsiadom przychodziły załatwiać się na wycieraczkę, wystarczyła skórka z pomarańczy włożona pod wycieraczkę i koty nauczyły się,. że tam się nie chodzi

Ale to pomaga chyba tylko na małe powierzchnie... może warto chociaż w piaskownicy \\\"ukryć\\\" kilka skórek?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15422490]
[04.09.2009] 02:03
...taka sobie...
Są w sklepach (np. ogrodniczych) takie środki w sprayu. Ponoć ich zapach odstrasza koty. Nie ozywałam ich nigdy więc za skuteczność nie mogę ręczyć, ale spróbować warto.
Pozdrawiam!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15440127]
[02.10.2009] 10:46
Legion_44
Zróbcie kotkom żarcie z muchomorami i juz zaden z nich nie narobi wam na wycieraczkę, nie zniszczy kwiatów, i nie będzie przeciągał się na masce samochodu ;]

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15573650]
[07.02.2010] 10:46
RENTRO01  rentro1@tlen.pl
Niestety mam podobny problem. Koty rozpanoszyły się w moim ogrodzie. Dokarmiam ptaki zimą, a te niecne łotry polują na nie. Mam psa, który goni koty, ale one są tak cwane, że pojawiają się w ogrodzie, gdy tylko pies wróci do domu. Mieszanka zapachowa, którą kupiłam w sklepie ogrodniczym nie dość, że kotów nie odstraszyła, to mam wrażenie, że jeszcze je zachęciła do częstszych odwiedzin. I co wy na to?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16228059]
[23.10.2014] 07:10
[12.02.2010] 16:45
Kot najlepszym przyjacielem
człowieka. To ciepłe i wdzięczne stworzonka!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16257768]
[14.02.2010] 19:38
pamiętajmy o ogrodach
Do serca przytul psa,
Weź na kolana kota........

Czy to tak wiele?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16265741]
[26.02.2010] 22:32
RENTRO01
Dzięki za pomysły. Koty mają swoje domy i dokarmiających je właścicieli To moi sąsiedzi. Ale koty, jak to koty, zawsze chodzą swoimi drogami. Teraz ich drogi prowadzą przez mój ogród. Chociaż ostatnio jakby mniej.
Generalnie lubię koty i nie mam ochoty im robić krzywdy. Nie odpowiada mi jednak "zapach" ich moczu i odchody. Po psie sprzątam i to mi wystarczy
A chińszczyzny nie lubię.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16318735]
[03.06.2010] 17:42
RENTRO01
Witam ponownie
koty zniknęły.
Nie wiem jaki to cud sprawił? Być może kilkukrotne w ciągu dnia wypuszczanie samopas psa do ogrodu ,a może znalazły sobie inne miejsce do załatwiania swoich potrzeb biologicznych. Cieszę się tylko, że nie zostały mi kocięta po tych schadzkach
Za to mój pies uwielbia teraz komendę:"idziemy na polowanie, szukaj kota". Tańczy na ogonie przed wyjściem z domu
Chociaż nigdy nie zrobił żadnej krzywdy tym nieproszonym gościom

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16753213]
[23.03.2011] 15:34
Ogrodnik
Mam taki sam problem, zmontowałem inspekt - no i niestety koty podarły mi folię. Próbowałem gonić , straszyć , no i nic. W związku z tym udałem się do sklepu rolniczego po jakiś środek na odstraszenie kotów, kupiłem takowy środek w granulkach na psy i koty wysypałem wokół konstrukcji. Przez dzień było spokojnie. Wracam dziś z pracy patrze znowu podarte(a preparat miał wytrwać od 1 do 2 miesięcy). Więc przestrzegam NAJPIERW SPRAWDZCIE CO KUPUJECIE , ABY NIE WYRZUCIĆ PIENIĘDZY W BŁOTO !!!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18173322]
[07.04.2011] 19:23
kociara
A ja mam dwa wykastrowane kocury wychodzące, które przeganiają z posesji wszystkie inne zwierzaki = zero gryzoni - zero innych kotów, ptaki też dokarmiam i wszystko można pogodzić. Koty są zwierzętami terytorialnymi i pilnują swojego terenu.
Kastrowanie przeciwdziała bezdomności, włóczeniu się, hałasów marcowania i znaczeniu terenu.
Zadbany kot nie śmierdzi tak jak każde inne zwierzę w tym człowiek. Proponuję wygospodarować w piwnicy pomieszczenie z okienkiem, w którym zakładamy okienko wchodząco-wychodzące dla kota.
Zgłosić się do fundacji po wykastrowanego kota i sprawa z intruzami załatwiona. Śmieszny ten ludzki gatunek - to jedyny ziemianin, który wszystko co inne chce zabić - zamiast poczytać, popytać fachowców - no i po co nam ten rozum skoro kończymy szkoły i dalej nie potrafimy się nim posługiwać. Proponuję poszukać fundacji zwierzęcej w okolicy i popytać.
ŻYCZĘ POWODZENIA.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18237322]
[15.04.2011] 18:31
HYCEL
MAM IDENTYKO PROBLEMOS SRAJA MI DO KLABU W MOIM OGRODKU,WYSYPALEM NOWA ZIEMIE I POSADZILEM KWIATY NO I TAK OKOLO 3 RAZY W TYG.MAM SMIERDZACA NIESPODZIANKE COZ JA MAM UCZYNIC? DZIS SPROBUJE ZE SKORKAMI PO POMARANCZACH. JESLI KTOS MOGLBY MI POMOC BYL BYM WDZIECZNY DZIEKS.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18271026]
[21.04.2011] 06:52
Oorinoko
Czy pani ma skrzynkę z piaskiem dla kotka? Nie to dachowiec. On do skrzynki sie nie załatwi. Odpowiada sąsiadka. A przez okno moja żona widzi jak jej kot który ma swoje terytorium rozgrzebuje kwiaty w świeżej ziemi. Tak mi dzieżko, a tyle się napracowałam...
Ci co kochają zwierzęta, w tym wypadku koty, nie kochają drugich ludzi.
Ale jestem jeszcze ja. Stary rzeźnik znad Orinoko. W prezencie dostałem łuk od indiańców. Już jest odkurzony. Oj to będzie polowanie. Bosman. Stary Wilk Morski który zaszlachtował dwóch piratów ze Somalii, którzy chcieli ukraść cumy.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18292005]
[21.04.2011] 14:36
Ogrodnik
Czy ktoś może wskazać przepisy dotyczące opiekowania się kotem.
Czy wolno biegające zwierzęta bez opieki można wyłapywać. Jeżeli tak to jakie i w jaki sposób.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18293465]
[01.05.2011] 09:38
Adzikk
Mam na ogrodzie oczko wodne mam w nim nawet duzo ryb koty codziennie przychodza i caja sie na ryby nie raz widzialem jak je jedza pomzcie i powiedzcie jak odstraszyc koty z ogrodu ?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18329462]
[11.05.2011] 16:56
dm200PL
nakarm koty daj im ciepły kąt (10.02.08 15:20):
a przestaną polować na ptaszki. Odwdzięczą się eliminując gryzonie.
Nie należy ich gonić. Kot to też istota czująca, wrażliwa i potrzebuje odrobinki miłości, opieki i zainteresowania!
Najlepszego!

wybacz za moj brak serca w anglji gdzie mieszkam był przypadek kilka miesiecy temu dziecko bawiace sie w piaskownicy gdzie kot zostawił odchody po wzieciu do reki a puzniej ta reko potarlo oko sprawa skonczyła sie tragicznie w szpitalu gdzie dziewczynka stracila oko pomimo natychmiastowej reakcji matki która jest pielegniarka wiec wybacz ale nie masz racji i sam szkodzisz innym malutkim dzieciatkom ktore moga byc narazone na ogromne niebezpieczenstwo to tyle na temat kotów sa głupie i cwane i kpia z ludzi bo szcur przynajmniej bedzie sie ukrywał a kot na twich oczach zesra sie ci w piaskownicy za wulgaryzmy z góry przepraszam jestem za zarciem z muchomorów

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18369741]
[11.05.2011] 17:16
A czy nie uważasz
że wina leży po stronie matki? Przecież to ona była odpowiedzialna za bezpieczeństwo dziecka.
Generalnie jestem przeciwnikiem piaskownic i nigdy bym swojego dziecka nie puścił do tej wylęgarni chorób. Nawet gdyby w okolicy nie było żadnego zwierzęcia to zawsze w takim miejscu jest brud, zarazki. To nie wina kota że nie ma kuwety. Za to należy winić człowieka. Kot który korzysta z kuwety nigdy nie załatwi się gdzie indziej. To sprawdzone i zgodne z naturą kota. Nie można więc winić zwierzęcia za ten wypadek. Koty to czyściochy. Dbają o siebie do tego stopnia, że się ich nie kąpie. To wspaniałe zwierzęta zasługujące na pomoc i opiekę.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18369793]
[21.05.2011] 12:51
topielec
Właśnie - kuweta, piaseczek i wina matki. TO znaczy - w moim ogrodzie, który jest przechodni dla wielu kotów i ponieważ nie mam psa - wygodny do leżenia i srania, mam zainstalować wychodek i pilnować, czy kotkom moich sąsiadów czego nie trzeba? Dlaczego mam dbać o obce koty, które mają właścicieli? Nie zgadzam się na to i pytam grzecznie - jak można takiego niechcianego gościa sympatycznie wyprosić? Najlepiej, żeby wogóle nie zaglądał. Jest może jakieś zielsko, którego nie lubią? Problemem może być brak psa, bo wszędzie dookoła duże i groźne bestie, jeden z owczarków kaukaskich próbował zaatakować sąsiada przeskoczywszy płotek, ale tego już nie ma. Koty problemem były od zawsze.
Ostatnio karczowałem mniszka lekarskiego z trawnika. Wiosną. Słońce świeciło i ziemia pachniała tak pięknie, jak tylko ziemia może pachnieć wiosną. To znaczy gdzieś pewnie tak - u mnie wali kocim moczem a kocie odchody to normalka w każdym kącie. I apropos oka i dbającej matki - mogę pielić bez rękawiczek, gołymi rękami, czy jednak wygonić te kociaki... śliczne zresztą... P

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18403848]
[21.05.2011] 13:08
topielec
Znalazłem coś o Rucie zwyczajnej - to roślina, zdaje się że bylina. Nasionka kosztują ok 6 zł z wysyłką, sprawdzę czy nie ma gdzieś w okoliczych sklepach i wysieję... A co mi tam!
Pomagają zraszacze z nienacka i folia na płotach - tak, żeby łażenie po tym było nieprzyjemne...
Naturalne metody, wiatrówka odpada, wokół ludzie i koty też ludzie, jeśli o tym mowa. O muchomorach w kontekście Św. Mikołaja nie będę się wypowiadał nawet.
Pozdrawiam szukających sposobu! SPONAA na koty... To będzie SPONAK?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18403891]
[25.05.2011] 09:38
Głupotę niełatwo uleczyć...
koziol (11.05.24 21:43): i dobrze jak sie kota ma tzreba go pilnować sąsiad miał jendego teraz dobił do 20 chodza srają niszczą co popadnie miałem kiedyś kwiaty tak srały jak zniszczyły.
dodoam co do gryzoni te koty sypiają ze szczurami i jaki tu pożytek.
mam 2 psy tępią wszytsko włącznie z myszami.
MASZ KOTA PILNUJ SOBIE GO, JA SZUKAM TRUCIZNY BYLE SIE ICH POZBYĆ.
ale możesz się starać.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18416222]
[01.06.2011] 23:34
anka146
Moja kotka nie wychodzila z domu i bylo jej dobrze. Teraz sasiad,bezczelnie patrzac jak jego kot siedzi w moim ogrodku, mowi z glupim usmiechem: roslinki maja cieplo. Roslinki to nie jajka nie trzeba ich wysiadywac! Wsciekla jestem na te ich koty (teraz juz maja dwa!) Tez chce posiac cos co je odstraszy!!! Niszcza wszystkie rosliny, lapia mlode ptaki, a glodne nie sa! Domowy kot ma byc kotem domowym i tam przebywac! Nieprawda jest ze musi wychodzic. NIE MUSI!!!!!!!!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18443465]
[13.06.2011] 18:35
mamuśka
Jeden kot to pół biedy 12 i 3 małe z tego roku to jest problem kupiłam psa i tak z tego sobie nic nie robią .

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18484938]
[29.06.2011] 07:59
antybrutalista
Zwierzęta stają się intruzami gdyż ludzi na ziemi przybywa a tereny zwierzęce zmniejszają się szybko. Jeszcze trochę to zwierzęta będziemy oglądać w ZOO lub na zdjęciach . To nie jest problem tylko kotów ale wielu innych zwierząt . Podobno codziennie ginie jakiś gatunek z fauny i flory. Są ludzie którzy lubią zwierzęta a inni ich nie lubią i są tacy co je tolerują albo nie przeszkadzają tym co się nimi opiekują . W USA przeprowadzono badania wśród morderców odsiadujących wyroki za okrutne morderstwa ludzi i sporządzono portret psychologiczny i okazało się ,że większość zaczynała w młodości od znęcania się i zabijania zwierząt. Często jest też tak wśród ludzi ,że kto znęcał się nad zwierzęciem lub zabijał - to w przyszłości ma tendencje(predyspozycje) do znęcania się nad małżonkiem ,dzieckiem . Bo widok krwi i maltretowania szczególnie słabszej istoty nie mija u wszystkich oprawców dlatego następny może być kolega z klasy , sąsiad ,żona , dziecko ,przypadkowy przechodzień ale taki aby nie umiał obronić się ze względu na wiek czy upojenie alkoholowe .Dlatego ciągle słyszymy w mediach ,że grupa młodocianych bandytów pobiła starca na śmierć a innym razem ,że ktoś "boksował się " z niemowlęciem a jeszcze innym razem mąż znęcał się na żoną itd. Piszę to dlatego bo na forum na którym ktoś zadał pytanie są radykalne odpowiedzi sadystów , psychopatów ,zwyrodnialców jak rozwiązać kwestię kocią . A być może są to tylko prześmiewcy , trolle którzy sieją zamieszanie i dokonują ataku w wypowiedziach . Czy nie wystarczy niektórym przemocy w telewizji ,na ulicach ,podwórkach gdzie nie można spokojnie przejść .Tacy jesteście bohaterzy do słabych i bezbronnych zwierząt . Tak jak w przyrodzie silny atakuje słabszego wy dokonujecie ataku podobnie ale wy jesteście ludźmi ,więc przestańcie pisać o przemocy , spaleniu ,strzelaniu , truciu. Jeżeli tym co atakują zamiast normalnie wypowiadać brakuje przemocy i widoku krwi to niech jadą do Kanady i zatrudnią się jako siepacze w zabijaniu fok. Dadzą tobie pałkę lub harpun i będziesz zabijał i obdzierał żywcem ze skóry i jeszcze za to zapłacą . Przypadków głodzenia i mordowania zwierząt domowych i gospodarskich mamy aż nadto w telewizji ,że po czymś takim spać nie można .Dlatego gdy czytam na forum o zabijaniu ,paleniu ,wywożeniu to ubolewam nad tym ,że są osoby które zamiast pomagać czy doradzić lubią doradzić w sposób radykalny i brutalny. Kto mieczem wojuje to od miecza zginie i w końcu oprawca z oprawcą może spotkać się i wygra silniejszy lub ten co będzie miał przewagą liczebną np. ośmiu na jednego jak to też widzimy. kot zwyrodnialcowi nie odda ,więc wybierze zwierzę . Tylko tchórze pastwią się nad zwierzętami .

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18544126]
[29.06.2011] 09:50
do antybrutalisty
Piszesz o mordowaniu zwierząt a przecież mówi sie o tym ,że gdyby w Polsce dać ludziom pistolety i szabelki to połowa wyrżnęłaby się i nie trzeba trzeciej wojny światowej . Taka jest zawziętość i nienawiść między ludźmi .Nawet rodziny są skłócone ,że brat z bratem nie odzywa się a niektóre dzieci mają rodziców w du....e. Dlatego nie dziw sie że gdy ktoś pisze o pryskaniu ,sadzeniu odpowiednich kwiatów ,montowaniu dźwieków ,zapór czy tyko o delikatnym przeganianiu znajdą się osoby które będą krzyczeć na forum zabić ,wytępić ,kamienować itd. Są to osoby które są w stanie nie tylko kotom zrobić krzywdę ale też i ludziom. Teraz niektórym wszystko przeszkadza ,kwiaty , drzewa ,ćwierkot ptaków ,koty ,psy .Ale gdy widzą stojących w bramie pijaczków i głośnych łobuzów pod blokiem czy dewastatorów na klatce , to udają że ich nie widzą . Nawet zapach rozkładającego moczu ludzkiego nie jest taki straszny jak kociego . Boją sie łobuzów ale kota łatwiej kopnąć bo wiadomo że nie odda.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18544284]
[26.07.2011] 10:03
Na ciebie to szkoda pavulonu
KOCIWRZASK (11.07.26 02:57):
Gdzie tacy kretyni się lęgną??

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18639438]
[29.07.2011] 07:18
aaanka125
A czy nie uważasz (11.05.11 17:16):
że wina leży po stronie matki? Przecież to ona była odpowiedzialna za bezpieczeństwo dziecka.
Generalnie jestem przeciwnikiem piaskownic i nigdy bym swojego dziecka nie puścił do tej wylęgarni chorób. Nawet gdyby w okolicy nie było żadnego zwierzęcia to zawsze w takim miejscu jest brud, zarazki. To nie wina kota że nie ma kuwety. Za to należy winić człowieka. Kot który korzysta z kuwety nigdy nie załatwi się gdzie indziej. To sprawdzone i zgodne z naturą kota. Nie można więc winić zwierzęcia za ten wypadek. Koty to czyściochy. Dbają o siebie do tego stopnia, że się ich nie kąpie. To wspaniałe zwierzęta zasługujące na pomoc i opiekę.


   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18648610]
[16.08.2011] 10:59
slawox
Miałem podobny problem i u mnie wybawieniem okazał się mały za to bardzo zwinny piesek. http://www.mlm.real-money.pl - marketing sieciowy

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18706855]
[20.08.2011] 09:59
hasky2111
nakarm koty daj im ciepły kąt (10.02.08 15:20):
a przestaną polować na ptaszki. Odwdzięczą się eliminując gryzonie.
Nie należy ich gonić. Kot to też istota czująca, wrażliwa i potrzebuje odrobinki miłości, opieki i zainteresowania!
Najlepszego!

to zrob przysluge innym i przygarnij je do siebie

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18720052]
[20.08.2011] 17:26
emi0110
Ja już próbowałam chyba wszystkiego, usunęliśmy wszelkie kamienie, gdzie robiły to wcześniej i daliśmy je ich właścicielce , żeby czuły swój zapach - nie pomogło, pieprz na zwierzęta - nie działa ;(, szczególnie jak pada lub jest wietrznie, zasialiśmy trawę - jest gorzej ;( rozdrapują ziemię i trawa nie rośnie, kupiliśmy alarm - działa , ale nasz ogródek ma ok 50m2 więc musielibyśmy mieć dwa albo trzy bo nie pokrywa całej powierzchni, przestawiamy go, ale tam gdzie nie ma zasięgu rano jest już narobione, (jeden alarm kosztuje ok. 25 funtów), zużyte torebki herbaty porozrzucane w ogrodzie, zamoczone wcześniej w esencji z olejkiem kamforowym - działa ale na krótko, bo na dworze jest wietrznie, nitka rozpięta na wys 10 cm nad ziemia na zasadzie pajęczyny - rozpracowały ją w dwa dni i chodziły pomiędzy nitkami i tak narobiły i tak narobiły, rozmowa z sąsiadką - nie pomaga, ona przeprasza ale i tak nic nie robi, ale jest chociaż świadoma, oblać je wodą - pomaga ale te nasze są już na tyle mądre że czekają aż odjedziemy i przychodzą kiedy nas nie ma, więc nie zawsze jest to możliwe, podobnie jest z procą, pies - działa ale musisz zbierać jego kupy ;(, można jeszcze kupić takie kolce plastikowe na górę płotu - jeszcze nie próbowałam, jestem już zrozpaczona i a problem cały czas jest...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18721256]
[31.08.2011] 10:37
maciio  ttttttttttttttttttttt@tlen.pl
a tak naprawde, jak sie tej zarazy pozbyc? bo sie rozczulacie .

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18755485]
[31.08.2011] 11:41
Weź się do roboty
to nie będziesz mieć czasu na głupoty.
Albo do nauki. Jutro szkoła.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18755702]

    1 2 3   » 7 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat