o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum Pomoc i porady
 » Odpowiedz na ten temat

Wychodzenie z onanizmu.

[21.06.2009] 17:01
Pioter_P
Czesc wszystkim. Temat mysle ze sie rozwinie i bedzie w nim duzo pozytywnych odpowiedzi. Otoz mam problem wlasnie z onanizmem. Troche czytalem w internecie na ten temat.
Aktualnie chce wyjsc z tego uzaleznienia, bo stanowi to dla mnie problem.
Mam nadzieje ze uslysze tylko osoby, ktore rozumieja ten problem.
Czy komus z Was udalo sie z tym skanczyc??

   (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane.
[21.06.2009] 21:07
ja343434
hej. mam ten sam problem. niestety mnie nie udało się z tego wyjsć ale ciągle walczę z tym nałogiem. Dla mnie kluczowa jest silna wola i dużo zajęć by nie miec wolnego czasu.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15093209]
[21.06.2009] 21:23
Wylko nie nałóg
To złe określenie. Onanizm nie jest nałogiem lecz zaspokojenie potrzeby fizjologicznej. Proszę mnie źle nie zrozumieć, ale aby przestać się masturbować, trzeba poddać się kastracji. Ale nie tedy droga. Zatem gdy czujesz dyskomfort ograniczyć na tyle, na ile możesz wytrzymać. Nie miej potem do siebie pretensji, że okres abstynencji był zbyt krótki. Wojny nie wydawaj onanizmowi, bo ją przegrasz a następnie popadniesz w depresję.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15093300]
[28.06.2009] 12:58
PioterP__
Dzieki za wasze odpowiedzi. Szczegolnie za ostatnia, chyba powinienem sie troche zdystansowacdo te4go problemu, to fakt.
Pozostawiam temat otwarty, moze jeszcze ktos cos doda, bo jak patrze po tematach w tym dziale to sie czytac nie chce.
Pozd xD

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15128125]
[07.07.2009] 17:43
primum non nocere
PioterP__ (09.06.28 12:58):

Pozostawiam temat otwarty, moze jeszcze ktos cos doda, bo jak patrze po tematach w tym dziale to sie czytac nie chce.
Pozd xD


Wszystko jest lepsze od teamtów o ciąży
A na poważnie - najgorszą rzeczą, jaką młody mężczyzna może sobie wkręcać w związku z życiem płciowym jest poczucie winy. Najczęściej jest ono wywołane wpływem wychowania w duchu religijnym i do tego w pierwszej kolejności trzeba się zdystansować.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15169502]
[23.10.2014] 14:21
[07.07.2009] 22:16
Tylko nie problem
PioterP__ (09.06.28 12:58):
Dzieki za wasze odpowiedzi. Szczegolnie za ostatnia, chyba powinienem sie troche zdystansowacdo te4go problemu, to fakt.
Pozostawiam temat otwarty, moze jeszcze ktos cos doda, bo jak patrze po tematach w tym dziale to sie czytac nie chce.
Pozd xD

Masturbacja nie jest problemem. Zmień nazewnictwo. Nie chcesz walić konia często, to nie wal. To wręcz wspaniale. Ale jak masz dolegliwości, gdy okres abstynencji zbyt długi, to zwiększ częstotliwość. A zyskasz wiele jak nie będziesz ogóle nad tym się zastanawiał.
Jak poczujesz potrzebę to se ulżyj i ciesz się doznaną przyjemnością, jak nie czujesz potrzeby, to odczekaj. Nie ustalaj dat czy częstotliwości. To samo tak będzie istniało, jak potrzeba jedzenia czy picia. Przecież nie liczysz szklanek napoju wypitych w ciągu dnia, czy tygodnia. To po co rozważać swoja potrzebę rozładowania seksualnego. W tym zagadnieniu żyj na luzie. Poczujesz się człowiekiem wolnym i szczęśliwym. Moim zdaniem nie ma to związku z przekonaniami religijnymi. Oby tylko w życiu nie mieć gorszych grzechów. Za ten czyn do piekła nie pójdziesz. A sprawa indywidualna jest spowiedź. Gdy ktoś chce to wyznaje na spowiedzi. Ale ksiądz nie zgani ani potępi. Rozgrzeszenie da a za dwa dni znów sobie strzelisz bo inaczej być nie może.
Mądrze mylisz. Zdystansuj się.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15170615]
[10.01.2011] 20:50
ja2221111
Kłamstwo to co piszesz. Widocznie nigdy się z tego nie spowiadałeś, bo poprostu nie wiesz, trzeba odrózniać poped od potrzeby, człowiek bez jedzenia czy picia umrze, ale bez tego jakoś nie znam przykładu żeby ktoś umarł. Mówione było o kastracji no i co wtedy, człowiek nie umiera. A pomyślcie jakby to byla faktycznie potrzeba, umarłby za kilka dni. To czemu nie wycinają żołądków jak jest potrzeba jedzenia żeby sie jej pozbyc?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17685432]
[10.01.2011] 20:54
person112233
ja2221111 (11.01.10 20:50):
Kłamstwo to co piszesz. Widocznie nigdy się z tego nie spowiadałeś, bo poprostu nie wiesz, trzeba odrózniać poped od potrzeby, człowiek bez jedzenia czy picia umrze, ale bez tego jakoś nie znam przykładu żeby ktoś umarł. Mówione było o kastracji no i co wtedy, człowiek nie umiera. A pomyślcie jakby to byla faktycznie potrzeba, umarłby za kilka dni. To czemu nie wycinają żołądków jak jest potrzeba jedzenia żeby sie jej pozbyc?
I to pojmowanie wolności bezsensowne, człowiek wolny decyduje co ma robić moze przykładowo odpuscić sobie onanizm przez 30 dni i dla niego to nie problem, spróbuj tak okaże się czy robisz co chcesz czy to co Ci się zachce i nie umiesz na tym zapanować. To jest według niektórych wolność "rob co Ci sie podoba" a sprobuj tego czegoś nie robić i sprawdz czy kieruje tobą ciało czy rozum.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17685448]
[11.01.2011] 01:33
Walę pena ponad ćwierć wieku
od 10 roku życia i będe to robic jeszcze przez co najmniej kolejne pół. Sprawiało mi to i sprawia cho.lerną, dziką przyjemność i nie widzę absolutnie ŻADNEGO POWODU, by to ograniczać. Wszelkie brednie o złym wpływie onanizmu na możliwości seksualne należy odłozyc na półkę, jako niebezpieczne bzdury. Powiem więcej, to własnie dzięki częstemu, czasem nawet kilkakrotnemu w ciągu dnia onanizowaniu się juz jako młody chłopak mogłem panować nad wytryskiem i przeżywac długie orgazmy, również wielokrotne. W odbywaniu stosunków seksualnych tez mi to jakoś nie przeszkadza. Mam duże potrzeby i koniec. Kropka. A jak ktos wkręca sobie poczucie winy z powodu masturbacji niech sie później nie dziwi, że ląduje u seksuologa, co więcej - ma to wyłącznie na własne życzenie.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17686626]
[11.01.2011] 08:02
O 51 stażu walenia konia
Walę pena ponad ćwierć wieku (11.01.11 01:33):
od 10 roku życia i będe to robic jeszcze przez co najmniej kolejne pół. Sprawiało mi to i sprawia cho.lerną, dziką przyjemność i nie widzę absolutnie ŻADNEGO POWODU, by to ograniczać. Wszelkie brednie o złym wpływie onanizmu na możliwości seksualne należy odłozyc na półkę, jako niebezpieczne bzdury. Powiem więcej, to własnie dzięki częstemu, czasem nawet kilkakrotnemu w ciągu dnia onanizowaniu się juz jako młody chłopak mogłem panować nad wytryskiem i przeżywac długie orgazmy, również wielokrotne. W odbywaniu stosunków seksualnych tez mi to jakoś nie przeszkadza. Mam duże potrzeby i koniec. Kropka. A jak ktos wkręca sobie poczucie winy z powodu masturbacji niech sie później nie dziwi, że ląduje u seksuologa, co więcej - ma to wyłącznie na własne życzenie.

Masz rację. Dodam jedynie,że nie przeszkodziło mi, raczej pomogło w małżeństwie. Nigdy nie zastępowało seksu prawdziwego, bo on był nadrzędny, ale jego brak stale uzupełniałem i uzupełniam ręcznie. Dzięki temu nie było zdrady małżeńskiej.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17686789]
[11.01.2011] 18:55
Spieprzaj Dziadu ... :)
person112233 (11.01.10 20:54):
ja2221111 (11.01.10 20:50):
Kłamstwo to co piszesz. Widocznie nigdy się z tego nie spowiadałeś, bo poprostu nie wiesz, trzeba odrózniać poped od potrzeby, człowiek bez jedzenia czy picia umrze, ale bez tego jakoś nie znam przykładu żeby ktoś umarł. Mówione było o kastracji no i co wtedy, człowiek nie umiera. A pomyślcie jakby to byla faktycznie potrzeba, umarłby za kilka dni. To czemu nie wycinają żołądków jak jest potrzeba jedzenia żeby sie jej pozbyc?
I to pojmowanie wolności bezsensowne, człowiek wolny decyduje co ma robić moze przykładowo odpuscić sobie onanizm przez 30 dni i dla niego to nie problem, spróbuj tak okaże się czy robisz co chcesz czy to co Ci się zachce i nie umiesz na tym zapanować. To jest według niektórych wolność "rob co Ci sie podoba" a sprobuj tego czegoś nie robić i sprawdz czy kieruje tobą ciało czy rozum.
Dobre porównanie
Spróbuj np. nie płacić podatków to Cię zamkną do pierdla ; wniosek: człowiek nigdy nie był wolny i nie będzie ! Wbijcie to sobie wreszcie do głowy.
Sex jest po to aby człowiek czuł się od czasu do czasu dobrze , mam nadzieję ,ze sexu nie opodatkują ;( Trzeba cokolwiek wiedzieć o wolności aby o niej pisać

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17689234]

 » Odpowiedz na ten temat