o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum Rozmowy kulturalne o seksie i związkach
 » Odpowiedz na ten temat

Największy wstyd jaki w życiu przeżyliście..

    1 2
[08.03.2009] 13:34
1 dzień mojego życia
Ja pamiętam taką oto sytuację. Miałem może 14-15 lat i miałem pójść ze swoim ojcem i jego wspaniałą rodzinką na kąpielisko. Przebrałem się w kąpielówki w łazience i spostrzegłem, że moja "męskość" nie wygląda w nich nad zbyt imponująco, więc postanowiłem uzupełnić owe braki skarpetką Jak zamierzałem tak zrobiłem. Na miejscu wszystko było cacy, fajnie mi się pływało i zapomniałem o tym, żeby kontrolować poczynania skarpety w gaciach. Wyłażę któregoś razu z wody, staję zadowolony z siebie przed rodzinką siedzącą na kocach i naglę słyszę "Ej Bartek cóż to ci wystaje z tych gaci?" Patrzę przerażony, a tu pół skarpetki wystaje mi bokiem Takiego kolorytu na twarzy złapałem, że byłem czerwieńszy po stokroć od rasowego buraka Zanim zdążyłem cokolwiek powiedzieć ojciec szybkim ruchem ciach mi ją wydarł, a ja jąkając się i pesząc coś wydukałem w stylu "chyba mu mu musiała się zaplątać ta skarpetka w szafie jak le le leżała obok kąpielówek" Wszyscy tylko walnęli takie porozumiewawcze uśmieszki, a ja myślałem, że się powieszę Zaraz jeszcze coś napiszę, teraz wy

   (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane.
[08.03.2009] 13:43
wstyd się logować
Kiedyś kupe lat temu jak byłem na wczasach z rodzicami to była taka typowa zabawa organizowana przez biuro podróży. To było w Niechorzu i bawili się dzieci, a wieczorem dorośli. No i gdy się bawili dzieci w tym ja to była taka zabawa co ci się najbardziej podoba czy jakoś tak. I później padło pytanie jaka potrawa najbardziej ci smakuje/podoba no i wszysdcy odpowiadali tam lody, ciastka, slodycze, na to ja odpowiedzialem Kotlet schabowy i cała sala miała niesamowity ubaw, ja byłem później okropnie czerwony

Dużo gaf mi się w życiu przeytrafiało, musiałbym sobie reszte przypomnieć.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14505326]
[08.03.2009] 13:45
i wszystki chłopcom pałki
pani i wladczyni forum (09.03.08 13:36):
wyszly mi stringi na lekcji

stały na baczność?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14505338]
[08.03.2009] 13:49
stulej nr 2
stanąłem nagi przy oknie na parapecie i zacząłem tańczyć, żaluzje na oknie były zasłonięte, jednak pod wpływem wzrastającego napięcia seksualnego powoli otwierałem żaluzje. Zobaczyłem wtedy przez okno dwie panie co spoglądały na mnie z wielkim zaciekawieniem. Gdy wreszcie uświadomiłem sobie co ja wyprawiam, szybko zszedłem z parapetu i już nigdy nie wychylałem się przez okno.
PS. Mieszkam w bloku mieszkalnym przy ruchliwej ulicy

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14505352]
[08.03.2009] 14:02
podróżnike
Sweetkaa (09.03.08 13:53):
Z takich mniej obciachowych wstydów: raz w lecie wchodziłam do budynku poczty polskiej i jakiś stary menel pociągnął mi dekolt na dół, zamiast go mu dać w ryja paląc się ze wstydu poszłam dalej na tą pocztę Brrr...

ahtunk ahtunk, lansuje się na wygraną z dekoldem

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14505394]
[31.10.2014] 23:07
[08.03.2009] 14:18
1 dzień mojego życia
Ja to coś mam z tymi skarpetkami..

W podstawówce byłem takim mało rozgarniętym flejtuchem i często rozbierając się wieczorem, zdzierałem wszystko z siebie i rzucałem w kąt. I pewnego razu wstając rano ubrałem się w te same spodnie w których chodziłem dzień wcześniej. Zadowolony poszedłem do szkoły, minęło kilka lekcji, stoję na przerwie i nagle jakiś koleś przechodzący obok mnie z innej klasy ryknął na pół korytarza "EJJJ patrzcie temu kolesiowi wystaje brudna skarpetka z nogawki!" Ja się patrzę, a tu faktycznie.. wystaje mi z nogawki taka styrana z brudną piętą "biała" skarpetka! (Musiała zostać w spodniach jak dzień wcześniej się rozbierałem) Cała korytarz taki mega brecht, szydera straszna, no a ja z takim burakiem na gębie, że szok odmaszerowałem w kąt i wywaliłem ją do kosza Porażka straszna..

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14505461]
[08.03.2009] 14:33
achtunnngggg
1 dzień mojego życia (09.03.08 14:18):
Ja to coś mam z tymi skarpetkami..

W podstawówce byłem takim mało rozgarniętym flejtuchem i często rozbierając się wieczorem, zdzierałem wszystko z siebie i rzucałem w kąt. I pewnego razu wstając rano ubrałem się w te same spodnie w których chodziłem dzień wcześniej. Zadowolony poszedłem do szkoły, minęło kilka lekcji, stoję na przerwie i nagle jakiś koleś przechodzący obok mnie z innej klasy ryknął na pół korytarza \"EJJJ patrzcie temu kolesiowi wystaje brudna skarpetka z nogawki!\" Ja się patrzę, a tu faktycznie.. wystaje mi z nogawki taka styrana z brudną piętą \"biała\" skarpetka! (Musiała zostać w spodniach jak dzień wcześniej się rozbierałem) Cała korytarz taki mega brecht, szydera straszna, no a ja z takim burakiem na gębie, że szok odmaszerowałem w kąt i wywaliłem ją do kosza Porażka straszna..


a co jest zlego w chodzeniu w spodniach z wczoraj?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14505503]
[08.03.2009] 14:41
raczkujący
achtunnngggg (09.03.08 14:33):
1 dzień mojego życia (09.03.08 14:18):
Ja to coś mam z tymi skarpetkami..

W podstawówce byłem takim mało rozgarniętym flejtuchem i często rozbierając się wieczorem, zdzierałem wszystko z siebie i rzucałem w kąt. I pewnego razu wstając rano ubrałem się w te same spodnie w których chodziłem dzień wcześniej. Zadowolony poszedłem do szkoły, minęło kilka lekcji, stoję na przerwie i nagle jakiś koleś przechodzący obok mnie z innej klasy ryknął na pół korytarza \\\"EJJJ patrzcie temu kolesiowi wystaje brudna skarpetka z nogawki!\\\" Ja się patrzę, a tu faktycznie.. wystaje mi z nogawki taka styrana z brudną piętą \\\"biała\\\" skarpetka! (Musiała zostać w spodniach jak dzień wcześniej się rozbierałem) Cała korytarz taki mega brecht, szydera straszna, no a ja z takim burakiem na gębie, że szok odmaszerowałem w kąt i wywaliłem ją do kosza Porażka straszna..


a co jest zlego w chodzeniu w spodniach z wczoraj?

Żartujesz?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14505522]
[08.03.2009] 14:43
nie zaloguje sie
raczkujący (09.03.08 14:41):
achtunnngggg (09.03.08 14:33):
1 dzień mojego życia (09.03.08 14:18):
Ja to coś mam z tymi skarpetkami..

W podstawówce byłem takim mało rozgarniętym flejtuchem i często rozbierając się wieczorem, zdzierałem wszystko z siebie i rzucałem w kąt. I pewnego razu wstając rano ubrałem się w te same spodnie w których chodziłem dzień wcześniej. Zadowolony poszedłem do szkoły, minęło kilka lekcji, stoję na przerwie i nagle jakiś koleś przechodzący obok mnie z innej klasy ryknął na pół korytarza \\\\\\\"EJJJ patrzcie temu kolesiowi wystaje brudna skarpetka z nogawki!\\\\\\\" Ja się patrzę, a tu faktycznie.. wystaje mi z nogawki taka styrana z brudną piętą \\\\\\\"biała\\\\\\\" skarpetka! (Musiała zostać w spodniach jak dzień wcześniej się rozbierałem) Cała korytarz taki mega brecht, szydera straszna, no a ja z takim burakiem na gębie, że szok odmaszerowałem w kąt i wywaliłem ją do kosza Porażka straszna..


a co jest zlego w chodzeniu w spodniach z wczoraj?

Żartujesz?

ja chodze w jednych spodniach czasami tydzien. myslisz, ze ludzie maja ze mnie brecht? i tak jestem niezauwazalnym przegrancem i nikt ni patrzy.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14505531]
[08.03.2009] 14:47
nie zaloguje sie
Schranzy von PreuSSen (09.03.08 14:46):
nie zaloguje sie (09.03.08 14:43):
raczkujący (09.03.08 14:41):
achtunnngggg (09.03.08 14:33):
1 dzień mojego życia (09.03.08 14:18):
Ja to coś mam z tymi skarpetkami..

W podstawówce byłem takim mało rozgarniętym flejtuchem i często rozbierając się wieczorem, zdzierałem wszystko z siebie i rzucałem w kąt. I pewnego razu wstając rano ubrałem się w te same spodnie w których chodziłem dzień wcześniej. Zadowolony poszedłem do szkoły, minęło kilka lekcji, stoję na przerwie i nagle jakiś koleś przechodzący obok mnie z innej klasy ryknął na pół korytarza \\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\"EJJJ patrzcie temu kolesiowi wystaje brudna skarpetka z nogawki!\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\" Ja się patrzę, a tu faktycznie.. wystaje mi z nogawki taka styrana z brudną piętą \\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\"biała\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\ \\\\\\\\\" skarpetka! (Musiała zostać w spodniach jak dzień wcześniej się rozbierałem) Cała korytarz taki mega brecht, szydera straszna, no a ja z takim burakiem na gębie, że szok odmaszerowałem w kąt i wywaliłem ją do kosza Porażka straszna..


a co jest zlego w chodzeniu w spodniach z wczoraj?

Żartujesz?

ja chodze w jednych spodniach czasami tydzien. myslisz, ze ludzie maja ze mnie brecht? i tak jestem niezauwazalnym przegrancem i nikt ni patrzy.

chodziłem pół roku w jednych

to niezle musialo od ciebie @@@ać

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14505544]
[08.03.2009] 14:47
raczkujący
nie zaloguje sie (09.03.08 14:43):
raczkujący (09.03.08 14:41):
achtunnngggg (09.03.08 14:33):
1 dzień mojego życia (09.03.08 14:18):
Ja to coś mam z tymi skarpetkami..

W podstawówce byłem takim mało rozgarniętym flejtuchem i często rozbierając się wieczorem, zdzierałem wszystko z siebie i rzucałem w kąt. I pewnego razu wstając rano ubrałem się w te same spodnie w których chodziłem dzień wcześniej. Zadowolony poszedłem do szkoły, minęło kilka lekcji, stoję na przerwie i nagle jakiś koleś przechodzący obok mnie z innej klasy ryknął na pół korytarza \\\\\\\\\\\\\\\"EJJJ patrzcie temu kolesiowi wystaje brudna skarpetka z nogawki!\\\\\\\\\\\\\\\" Ja się patrzę, a tu faktycznie.. wystaje mi z nogawki taka styrana z brudną piętą \\\\\\\\\\\\\\\"biała\\\\\\\\\\\\\\\" skarpetka! (Musiała zostać w spodniach jak dzień wcześniej się rozbierałem) Cała korytarz taki mega brecht, szydera straszna, no a ja z takim burakiem na gębie, że szok odmaszerowałem w kąt i wywaliłem ją do kosza Porażka straszna..


a co jest zlego w chodzeniu w spodniach z wczoraj?

Żartujesz?

ja chodze w jednych spodniach czasami tydzien. myslisz, ze ludzie maja ze mnie brecht? i tak jestem niezauwazalnym przegrancem i nikt ni patrzy.

Rozumiem przez to, że każda twoja higiena jest nie dla ciebie tylko dla ludzi?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14505547]
[08.03.2009] 14:51
nie zaloguje sie
raczkujący (09.03.08 14:47):
nie zaloguje sie (09.03.08 14:43):
raczkujący (09.03.08 14:41):
achtunnngggg (09.03.08 14:33):
1 dzień mojego życia (09.03.08 14:18):
Ja to coś mam z tymi skarpetkami..

W podstawówce byłem takim mało rozgarniętym flejtuchem i często rozbierając się wieczorem, zdzierałem wszystko z siebie i rzucałem w kąt. I pewnego razu wstając rano ubrałem się w te same spodnie w których chodziłem dzień wcześniej. Zadowolony poszedłem do szkoły, minęło kilka lekcji, stoję na przerwie i nagle jakiś koleś przechodzący obok mnie z innej klasy ryknął na pół korytarza \\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\"EJJJ patrzcie temu kolesiowi wystaje brudna skarpetka z nogawki!\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\" Ja się patrzę, a tu faktycznie.. wystaje mi z nogawki taka styrana z brudną piętą \\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\"biała\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\ \\\\\\\\\" skarpetka! (Musiała zostać w spodniach jak dzień wcześniej się rozbierałem) Cała korytarz taki mega brecht, szydera straszna, no a ja z takim burakiem na gębie, że szok odmaszerowałem w kąt i wywaliłem ją do kosza Porażka straszna..


a co jest zlego w chodzeniu w spodniach z wczoraj?

Żartujesz?

ja chodze w jednych spodniach czasami tydzien. myslisz, ze ludzie maja ze mnie brecht? i tak jestem niezauwazalnym przegrancem i nikt ni patrzy.

Rozumiem przez to, że każda twoja higiena jest nie dla ciebie tylko dla ludzi?

higiena, higieną, a taniutkie spodnie z tesco noszone tydzien to inna sprawa.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14505563]
[08.03.2009] 15:16
konik_na_biegunach
mieszkam na wsi, kiedys moj mlodszy brat pojechal do szkoly autobusem, ale cos go skrecilo w zoladku i wysiadl w miejscowosci po drodze. Scisnela go ostra sraka wiec szybkim krokiem udal sie na poszukiwanie jakiegos kibelka, niestety nie zdazyl, posral sie w gacie. Schowal sie w podworzu jakiegos starego domu i zadzwonil do mnie zebym go poratowal w potrzebie. Nie mogl wyjsc z ukrycia bo byl kilka metrow od szkoly podstawowej i masa dzieciakow szla wtedy do szkoly. Jak podjechalem po niego to wygladal jak pedofil czajacy sie na dzieciaki Rozlozylem reklamowke na siedzeniu i powiozlem smroda do domu

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14505666]
[08.03.2009] 15:22
podstulejnik prawdziwy 2
konik_na_biegunach (09.03.08 15:16):
mieszkam na wsi, kiedys moj mlodszy brat pojechal do szkoly autobusem, ale cos go skrecilo w zoladku i wysiadl w miejscowosci po drodze. Scisnela go ostra sraka wiec szybkim krokiem udal sie na poszukiwanie jakiegos kibelka, niestety nie zdazyl, posral sie w gacie. Schowal sie w podworzu jakiegos starego domu i zadzwonil do mnie zebym go poratowal w potrzebie. Nie mogl wyjsc z ukrycia bo byl kilka metrow od szkoly podstawowej i masa dzieciakow szla wtedy do szkoly. Jak podjechalem po niego to wygladal jak pedofil czajacy sie na dzieciaki Rozlozylem reklamowke na siedzeniu i powiozlem smroda do domu

dobre und motzne

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14505688]
[08.03.2009] 15:25
punkówa
dostałam ataku śmiechu na pogrzebie

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14505705]
[08.03.2009] 15:26
miluśki łosik
w 8 klasie podstawowki pisalam sprawdzian z historii, juz prawie skonczylam pisac, zrobilo mi sie niedobrze wiec chcialam oddac kartke i szybko wyjsc. Zwymiotowalam tuz obok stolika nauczyciela (dyrektora szkoly) i wyszlam Wszyscy sie ze mnie smiali do konca szkoly juz

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14505710]
[08.03.2009] 16:57
maciej20 cep
o nie bylo to jakies 5 lat temu, gdy mialem 15lat. Przyjechalem do kuzynek. Jedna miala wtedy 18 a druga 13. byly wakacje i czesto co roku przyjezdzalem do nich i jezdzilismy na basen otwarty. jedziemy na basen ja glupi nie mialem od razu na sobie kapielowek, wiec kuzynka w na parkingu w czasie postoju kazala mi przebrac sie w aucie. pozniej po 3 godzinach na basenie wyjatkowo kuzynka kazala mi i jej siostrze, zebysmy splukali z chloru zaraz przy wyjscu z wody pod natryskiem. siadamy na kocu i kuzynka znow

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14506073]
[08.03.2009] 17:00
mam_kutasa_po_kolana
maciej20 cep (09.03.08 16:57):
o nie bylo to jakies 5 lat temu, gdy mialem 15lat. Przyjechalem do kuzynek. Jedna miala wtedy 18 a druga 13. byly wakacje i czesto co roku przyjezdzalem do nich i jezdzilismy na basen otwarty. jedziemy na basen ja glupi nie mialem od razu na sobie kapielowek, wiec kuzynka w na parkingu w czasie postoju kazala mi przebrac sie w aucie. pozniej po 3 godzinach na basenie wyjatkowo kuzynka kazala mi i jej siostrze, zebysmy splukali z chloru zaraz przy wyjscu z wody pod natryskiem. siadamy na kocu i kuzynka znow

bzykneles kuzynke albo siostre ?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14506091]
[08.03.2009] 17:05
maciej20 cep2
znowu kaze mi przebrac na majtki, bo juz jedziemy. wziela okryla mnie na stojaco recznikiem i mowila, zebym sie przebieral, ze wolno to robilem to kuzynka odchylila lekko recznik i wlozyla reke. jakies 2 sekundy dotykala mojego penisa i worek. powiedziala, ze nie splukalem wody pod majtkami w czasie prysznicu. mowila, ze to bardzo wazne, zeby po wyjscu z basenu splukac sie porzadnie woda. eh ja wtedy nieswiadomy i glupi a ona miala radoche heh

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14506129]
[08.03.2009] 17:09
maciej20 cep3
nie to byla jej siostra 13 letnia. wstyd troche na szczescie jej siostra akurat poszla tak samo sie splukac i nic nie widziala. ehh heh

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14506140]
[08.03.2009] 17:13
podstulejnik prawdziwy 2
będąc potwornie wręcz nawalonym puściłem pawia na ruchliwej plaży, przy czym rzygi trochę opryskały jakąś dziewczynę. ta zaczęła drzeć papę, podobno odpowiedziałem jej coś głupiego i poszedłem w cholerę. a było to ok. jedenastej rano

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14506154]
[08.03.2009] 17:14
maciej20 cep4
wiecej nie pisze, wiec nie podszywac sie pode mnie!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14506158]
[08.03.2009] 17:29
maciej 20 cep kropka
o nie bylo to jakies 5 lat temu, gdy mialem 15lat. Przyjechalem do kuzynek. Jedna miala wtedy 18 a druga 13. byly wakacje i czesto co roku przyjezdzalem do nich i jezdzilismy na basen otwarty. jedziemy na basen a ja glupi nie mialem od razu na sobie kapielowek, wiec kuzynka w na parkingu w czasie postoju kazala mi przebrac sie w aucie. pozniej po 3 godzinach na basenie wyjatkowo kuzynka kazala mi i jeszcze raz wrocic, zeby splukac sie z chloru zaraz przy wyjscu z wody pod natryskiem. wracam do niej i siadam na kocu i kuzynka kaze mi sie przebrac w suche majtki, bo juz jedziemy. wziela okryla mnie na stojaco recznikiem i mowila, zebym sie przebieral, a ja ze wolno to robilem to kuzynka odchylila lekko recznik ( oczywiscie wszystko widziala) i wlozyla reke. jakies 2 sekundy dotykala mojego penisa i worek. powiedziala, ze pod prysznicem nie odchylilem kapielowek i nie splukalem sie tam. mowila, ze to bardzo wazne, zeby po wyjscu z basenu splukac sie porzadnie woda. eh ja wtedy nieswiadomy i glupi a ona miala radoche heh, wstyd. na szczescie jej mlodsza kuzynka czyli tez moja mlodsza o rok ode mnie kuzynka poszla wtedy tak samo sie wykapac pod prysznicem publicznym oczywiscie w stroju kapielowym, tak ze nic nie widziala, wiecej o tej sytuacji nie wspominalismy a dzis juz mam 20 lat, ehh heh i koniec kropka wiecej nie pisze , zeby bylo jasne

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14506216]
[08.03.2009] 18:16
skiej
Kingdom_of_Heaven (09.03.08 18:13):

- Szedłem z koleżanką i kumplem i widząc jakiegoś dziwoląga przed nami wypalam \"to coś to jest chłopak czy dziewczyna\"? Dziwoląg nagle się odwraca i twierdzi, że dziewczyna. Kolega w śmiech a koleżanka mnie karci. A mógłbym przysiąc, że owo stworzenie mnie nie słyszało bo było dosyć daleko przede mną

dzięki Tobie potem takie przegrańce stwierdzają, że nie mają po co żyć i umilają sobie życie na tym forum

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14506365]
[08.03.2009] 18:24
podstulejnik prawdziwy 2
Kingdom_of_Heaven (09.03.08 18:13):
- Strzeliłem dwa samobóje w jednym meczu (jestem lewym atakującym w systemie 4-3-3 )


jak ty to zrobiłeś?

a z dziewczyną doskonałe

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14506394]
[09.03.2009] 08:09
windux
lol

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14509124]
[30.11.2010] 16:06
kumcia
To było w gimnazjum, na przerwie poszłam do łazienki zrobić siusiu, weszłam do ostatniej ubikacji gdzie było przyciemione swiatlo, siusiu robiłam na małysza bo lepiej nie siadać na tych klozetach. Kiedy robiłam siusiu zorientowałam sie że klapa od sedesu jest opuszczona ale zanim ja podniosłam to siuśki zdążyły wylecieć na łazienkę aż głupio mi było wyjść ale przeciez musiałam, w łazience było sporo dziewczyn a ja powiedziałam ze spłuczka sie zepsuła... Ale wstyd

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17493737]
[30.11.2010] 16:26
durrne babbe!
kumcia (10.11.30 16:06):
To było w gimnazjum, na przerwie poszłam do łazienki zrobić siusiu, weszłam do ostatniej ubikacji gdzie było przyciemione swiatlo, siusiu robiłam na małysza bo lepiej nie siadać na tych klozetach. Kiedy robiłam siusiu zorientowałam sie że klapa od sedesu jest opuszczona ale zanim ja podniosłam to siuśki zdążyły wylecieć na łazienkę aż głupio mi było wyjść ale przeciez musiałam, w łazience było sporo dziewczyn a ja powiedziałam ze spłuczka sie zepsuła... Ale wstyd



   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17493805]
[30.11.2010] 16:35
Prezes Rozi
jak mialem 15 lat bylem na obozie, gdzie 2 lata starsza koleznka gale mi obrabiala. lezalem na lozku, a ona w moich kolanach na podlodze. gdy juz dochodzilem, zlapala kabana w reke i dla podtrzymania narastajacego podniecenia zaczela reka machac. no wiecie o co chodzi, albo i nie wiecie, w koncu to tylko pojeebani stulejarze w kazdym razie tak mocno strzelilem, ze kawal sopla wyladowal mi niedaleko wlasnego oka. ona miala ubaw, ja troche mniejszy. ps. na koniec turnusu dojechalem ja, zeby bylo zmieszniej to agnieszka miala na imie Respect my authority

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17493846]
[30.11.2010] 16:37
opiekun Ambroży
Prezes Rozi (10.11.30 16:35):
jak mialem 15 lat bylem na obozie, gdzie 2 lata starsza koleznka gale mi obrabiala. lezalem na lozku, a ona w moich kolanach na podlodze. gdy juz dochodzilem, zlapala kabana w reke i dla podtrzymania narastajacego podniecenia zaczela reka machac. no wiecie o co chodzi, albo i nie wiecie, w koncu to tylko pojeebani stulejarze w kazdym razie tak mocno strzelilem, ze kawal sopla wyladowal mi niedaleko wlasnego oka. ona miala ubaw, ja troche mniejszy. ps. na koniec turnusu dojechalem ja, zeby bylo zmieszniej to agnieszka miala na imie

Rafałku, jak możesz przecież dobrze wiesz że nie jestem żadną Agnieszką! PS. nadal ronię łzy na każde wspomnienie twego atłasowego, ciasnego odbytu młodego zucha

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17493858]
[02.07.2013] 00:01
rozbity koleś
69

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20587377]

    1 2
 » Odpowiedz na ten temat