o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum O mężczyznach
 » Odpowiedz na ten temat

jak długo boli zerwane wiązadło?

    1 2 3
[13.01.2009] 16:18
ddarek
dwa tygodnie temu umowiłem si na pierwsza randkę z dziewczyną na lodowisko... pomyślalem ze keidyś bylem cakłiem niezły w te klocki, wiec sie pokaze, a co! no i sie całkiem ładnie pokazywalem do momentu kiedy zahaczyłem ząbkami w wybrzuszenie na lodzie (twoja droga co za facet ze mnie ktory pomyka na figurówkach ;( od razu usłyszałem jak mi coś w kolanie trzasło...... myslalem ze po nodze! ale jakoś pojechałem dalej, tylko ze bolało przy każdym skręceniu nogi, poszedłem do lekarza i sie okazalo, ze poszło mi wiązadło i mam uszkodzony przyczep łękotki ;( od razu dostałem stabilizator na noge i zapowiedź kilkumiesięczej rehabilitacji ;( najpierw mam chodzić z ta szyną i czekać na rozpoczęcie ćwiczeń, potem ze dwa miesiące to potrwa i moooooże... jak wszystko dobrze się potoczy to nie będę musiał meic operacji :/

lekarz powiedzial, że już lepeij by było jakbym się przewrócił i poobijał cały niz takie zerwanie... jeszcze teraz w zimie to z ta szyna na nodze to sobie mogę jak ślimak się posuwac poza tym boli jak nie wiem, lekarz dał mi fastum, ale nie zawsze pomaga, jak przychodzę nieraz po całym dniu do domu to wstyd sie przyznac, ale zęby zaciskam z bólu

ktoś z was miał taki przypadek zerwania wiązadeł? ile trwa takie leczenie standardowo i jak długo boli? lekarz nie potrafi mi określić jak długo to potrwa w sumie, mysle ze bardzeij nie chce mi powiedzieć, żebym potem sie nie rozczarował, ale ja wolę się pzygotować... taki mały durny wypadek a tyle problemów przez to :/

   (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane.
[13.01.2009] 17:21
messssss
ja mialem zerwane wiazadlo, pobolalo pobolalo i przeszlo, owszem teraz sie wraca bol czasami, ale z zadnymi operacjami sie nie papralem

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14185213]
[13.01.2009] 17:34
gosia_mi
lekarz nie dał ci niczego przeciwbólowego oprócz fastum? też miałam kiedyś uszkodzoną łękotkę i wiem, że ból jest okropny, poproś go żeby przepisał ci jakieś tabletki silniejsze, ja brałam refastin przez jakiś czas, jak mnie bardzo bolało, poza tym powinieneś nosić tą szynę pod kontrolą lekarza, kąt zgięcia powinien być regulowany, to wcale nie jest taka prosta sprawa, a ile to potrwa to się nie dziwię, że ci nie powiedział, bo to zależy od indywidualnego przypadku

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14185325]
[13.01.2009] 19:08
virus81
Jeśli lekarz powie, że operacja jest konieczna, nie ryzykuj. Kontuzje kolana to nie żarty, jeśli nie doleczysz, grozi to poważnymi zmianami zwyrodnieniowymi w przyszłości. Poza tym kontuzje będą ci się przytrafiały coraz częściej i w końcu operacja i tak będzie konieczna. Życzę rozwagi. lepiej Ci?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14186017]
[13.01.2009] 19:20
ddarek
ja nei zamierzam rezygnowac z operacji jesli mi lekarz tak powie, tylko chce wiedziec ile to czasu to całe badziewie potrwa, strasznie boli, a ja nie mam czasu leżec całymi dniami i się nad sobą użalać :/

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14186113]
[23.10.2017] 08:21
[14.01.2009] 10:04
anastazjaa
A z dziewczyną przynajmniej się udało?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14189504]
[14.01.2009] 11:07
ddarek
jak na razie wszystko idzi we wlasciwym kierunku

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14189819]
[14.01.2009] 12:02
anastazjaa
To gratuluje. Sama osobiście nie przeszłam nigdy żadnej kontuzji, ale mój chłopak często sobie cos łamie i wykręca. Jeśli jesteś pod opieką dobrego specjalisty, nie masz powodu do obaw, na pewno przywróci cię do zdrowia tak szybko jak się da. Na ból koniecznie poproś lekarza o jakieś tabletki, szkoda się tak męczyć. A poza tym musisz uzbroić się w cierpliwość, za pół roku na pewno już nie będziesz pamiętał o kontuzji.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14190080]
[14.01.2009] 13:45
Sl_poks
Więzadła nie są unerwione, więc nie bolą - prędzej masz problem z łąkotką. Kiedyś zerwane więdzadła operowano, podobnie z łąkotką - uszkodzoną usuwano. Może powinieneś pójść do innego lekarza? A kolano masz spuchnięte? Jeśli tak, to może być problem tzw. "wody w kolanie" co wymaga punkcji i podania odpowiedniego antybiotyku.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14190643]
[14.01.2009] 22:12
shinna
witam
ja jestem rok po operacji wiązadła krzyżowego i w lutym czeka mnie jeszcze wyjęcie tzw. śruby mocującej. Wiesz dokłądnie które wiązadło sobie uszkodziłeś? naderwałeś czy całkiem poszło? Pytam, bo w kolanie są różne wiązadła i przy każdym postępuje się inaczej. Jeśli chcesz mogę napisać coś wiecej na temat mojej operacji, ale nie wiem czy będzie to dla ciebie istotne bo możesz mieć inny przypadek, np. wiązadła boczne się zszywa i potem leżysz z miesiąc w gipsie, w moim przypadku wogóle nie zakładają gipsu tylko 3 miesiące prawie na kulach spędziłam. Poza tym nie czułam strasznego bólu tak jak ty, może świeżo po urazie, ale miałam też wodę w kolanie i straszną opuchliznę, gdy ona zeszła to bardziej problemem było to że kolano uciekało w bok i nie mogłam ani chodzić ani biegać normalnie nic każdy krok to było jak "chybotanie na wietrze". Nie jestem lekarzem więc nie wypowiem się jako specjalista, ale jeśli chcesz zapytać o coś jeśli chodzi o mój konkretny przypadek chętnie odpowiem.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14193797]
[18.01.2009] 18:40
Poczytaj jak to jest
z wędzidełko. Pomyśl, czy nic nie robiąc, przypadkiem nie robisz sobie krzywdy.
Oto wiedza do poczytania:
Wędzidełko jest fałdem skórnym przebiegającym, pomiędzy dolna powierzchnią żołędzi a dolnym brzegiem napletka.
W przypadku jego skrócenia dochodzi do bolesnego pociągania żołędzi w czasie stosunku, co może być powodem dużego dyskomfortu a w dalszym etapie nawet unikania kontaktów seksualnych.
W skrajnych przypadkach w czasie stosunku może dojść do pęknięcia wędzidełka i do krwawienia, co wymaga leczenia w trybie pilnym. Wielokrotne pękanie i samoistne gojenie się tych małych pęknięć (o ile pacjent nie zgłosi się do lekarza) powoduje bliznowacenie i dalsze skracanie się wędzidełka.
Leczenie polega na operacyjnym wydłużeniu wędzidełka (plastyczne nacięcie i odpowiednie zeszycie) w znieczuleniu miejscowym.
Wyniki leczenia, gdy operacje są wykonywane przez doświadczonych lekarzy są dobre. Gojenie trwa tydzień. Wskazana jest jedna lub dwie kontrole pooperacyjne.
Trzeba zrobić miesięczną przerwę w seksie gdyż wytrzymałość rany na rozciąganie wzrasta z upływem czasu.

prof. Wojciech Perdzyński

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14215233]
[18.01.2009] 19:28
degu_statorka
Nieźle ci musiała szarpać penem...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14215608]
[05.02.2009] 14:55
hanka15
Powiem ci tak miałam zerwane wiązadło boczne... tylko że ja samo sobie nawaliłam, ponieważ poszłam do lekarza po 2 tygodniach. Jak lekarz stweirdził że mam zerwane wiązadło boczne to powiedział że już do gispu się nie opłaca wkładać nogi ale mam smarować sobie jakąś maścią...i okładać lodem a jak ból troche minie to mam zacząć robić ćwiczenia które mi dał na kartce...;/ niestety nie skierował mnie na żadne badania dodatkowe i ból pozostał od marca 2008 do dnia dzisiejszego teraz czekam na stabilizator... mam nadzieje że to coś pomoże...
Jak długo boli zerwane wiązadło?
powiem ci tylko tyle że to zależy głównie od twojego lekarza prowadzącego... i czy będziesz miał odpowiednie zabiegi przeprowadzane na tym kolanie...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14329065]
[09.03.2009] 18:24
Aniolq
Jestem w podobnej sytuacji jak hanka…. 19 stycznia doznalam urazu kolana…. Ale dopiero 28 stycznia poszłam do ortopedy! Lekarz nakazal nosic orteze dal L4 i kazał odpoczywac! Podejrzewał uszkodzenie łakotki przysrodkowej! Po 2 tygodniach poszłam na kontrole …noga nadal bolala a lekarz nakazal isc na artoskopie!wypisal skierowanie do szpitala…ale napisal tylko ‘uraz kolana-objawy łąkotkowe’ wiec z takim opisem skierowania człowiek nei dostanie się do szpitala! Dlatego tez spróbowałam od drugiej strony zajsc ‘szpital’ i umówiłam się do lekarza który pracuje szpitalu do którego miałam isc!!! I o dziwo…wyszła mi druga diagnoza-naderwane wiezadło boczne! Lekarza nakazał brac zabiegi ( krio,laser,jonoforeza, magnetronik) i wiecie co jest najlepsze??!! Noga nadal boli! Dzis poszłam na kontrole…a lekarz na to ze cały czas zabiegi! 3 serie zabiegów przez 7 tygodni??? Noga nadal boli…od ortezy siadł czworogłowy uda…a ja nie wiem co dalej??!!!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14512026]
[05.05.2009] 20:00
K1w0m4n
odpowiedz jest prosta - w h*i boli!
nie powinieneś tego lekceważyć bo taka kontuzja jest jedną z gorszych. dluga rehabilitacja i cierpienie to jest cos czego możesz sie spodziewać. z doswiadczenia wiem,ze kolana trudno sie goja i prawie ZAWSZE pozostaje jakis "ślad" po kontuzjach. rzadko kiedy wracają do właściwej formy. osobiscie mnie to nie spotkalo(i chwala bogu,bo tylko sie pohalastac).ale znajomek tez uważał ze jest dobry w jakies tam klocki... byl tak dobry,ze operacja wiązadel byla NIEZBĘDNA, kompletny brak ruchu przez pewien czas,lezenie odlogiem w lozku. dodam,ze do formy nie wrócił ! pomimo,ze nie zbagatelizował historii.
ale, jesli ci ''nie przeszkadza'' trzeszczenie w kolanku [juz praktycznie dożywotnio], uszczerbek zdrowotny na tyle duzy,by ta kontuzja wciaz sie odnawiala i dolegala,tak że np.na imprezach wymiekniesz po 3 tancach,badz zrobienie dla ciebie przysiadu bedzie stanowic spory problem w mlodym wieku- nie przejmuj sie historią. acha w łózku tez juz kamasutry nie pouprawiasz.
a o sporcie wyczynowym mozesz zapomniec.
to,ze chodziles z tym, a nie podjales od razu odpowiedniego leczenia-jest głupotą .moze cie to wiele kosztowac. choc mysle,ze tak nie bedzie ogólnie wiazadla goja sie dlugo.Tak jak i sciegna. do kilku miesiecy napewno. i sa to bolesne historie. z doswiadczenia to nawet powiem,ze gorsze od skrecen,zlaman itp.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14823873]
[14.12.2012] 13:11
zdrowe kolanko
Polecam artykuł na ten temat zamieszczony na stroniewww.fizioklinika.com
Pamiętajcie najważniejsza jest rehabilitacja im szybsza tym lepiej dla waszych kolan!
Skręcenie kolana naderwanie więzadeł
Naderwanie więzadeł kolana (częściowe uszkodzenie) jest urazem powszechnym szczególnie stawu skokowego. Skręcenie kolana jest zazwyczaj urazem poważniejszym. Najczęściej uszkadzanym więzadłem stawu kolanowego jest MCL znajdujące się po wewnętrznej stronie kolana. Do uszkodzenia dochodzi zazwyczaj na skutek skręcenia i ucieczki kolana do wewnątrz. Może to mieć miejsce zarówno podczas gry w piłkę nożną czy koszykówkę jak i podczas jazdy na nartach lub nawet w trakcie codziennej aktywności jak wsiadanie/wysiadanie do i z samochodu czy porządki domowe.
MCL jest grubym, szerokim i wytrzymałym więzadłem. Nawet całkiem poważne uszkodzenia goją się najczęściej dobrze wskutek leczenia zachowawczego (nieoperacyjnego). Wymaga to zazwyczaj leczenia w unieruchamiającej ortezie aby chronić więzadło podczas gojenia. Całkowite wyleczenie pozwalające na pełny powrót do aktywności sprzed urazu wymaga zawsze odpowiednich ćwiczeń i nadzoru wykwalifikowanego fizjoterapeuty.
Zerwanie więzadeł
Najczęściej zrywanym więzadłem kolana jest ACL (więzadło krzyżowe przednie). Urazowi ACL często towarzyszą uszkodzenia innych struktur, tj. chrząstki stawowej, łąkotek oraz więzadeł wewnątrz i wokół stawu kolanowego.
Typowy przebieg i objawy zerwania ACL:
Znaczący uraz w wywiadzie najczęściej pośredni (bez uderzenia)
Ucieknięcie kolana z ostrym bólem, któremu częstow towarzyszy charakterystyczny dźwięk (trzask lub chrupnięcie). Kolano po urazie jest bolesne i zazwyczaj dosyć szybko narasta obrzęk. Po urazie występuje trudność w obciążaniu kontuzjowanej kończyny. Jeżeli do urazu dochodzi w trakcie uprawiania sportu zawodnik nie jest w stanie kontynuować gry.
Obrzęk może ustępować powoli w ciągu kilku tygodni (jest on spowodowany krwawieniem do wewnątrz stawu z uszkodzonego więzadla)
W okresie późniejszym (zazwyczaj co najmniej po ustąpieniu obrzęku) występuję uczucie uciekania, niestabilności, czasami połączone z dolegliwościami bólowymi
Uszkodzenie ACL jest poważnym urazem kolana, szczególnie z uwagi na towarzyszące, lub pojawiające się w następstwie przewlekłej niestabilności, dodatkowe uszkodzenia kolana. Wczesne zgłoszenie się do specjalisty pozwala na szybkie zaopatrzenie urazu oraz często na powstrzymanie rozwoju dodatkowych uszkodzeń.
Leczenie uszkodzeń ACL
Podjęcie właściwego leczenia w przypadku uszkodzenia ACL jest decyzją zlożoną, bedącą wypadkową wieku pacjenta, poziomu aktywności fizycznej, oczekiwań i pozostałych uwarunkowań zdrowotnych.
Niektórzy pacjenci są w stanie osiągnąć funkcjonalną stabilność kolana nawet bez więzadła krzyżowego przedniego (nie poddając się zabiegowi rekonstrukcji ACL) poprzez wzmacnianie mięśni i trening odruchów (tzw. propriocepcji). Jest to możliwe do osiągnięcia poprzez stały trening pod nadzorem wykwalifikowanego fizjoterapeuty. Uzyskana w ten sposób stabilność pozwala zazwyczaj na normalne funkcjonowanie jednak powrót do pełnej aktywności fizycznej (szczególnie w przypadku sportowców) na poziomie sprzed urazu jest najczęściej niemożliwy.
Najczęstszym wskazaniem do rekonstrukcji ACL jest nawracające uciekanie kolana. W trakcie każdego następnego epizodu ucieknięcia może dojść do dalszych uszkodzeń chrząstki i łąkotek pogarszając w ten sposób prognozę i prowadząc w przypadku nie leczenia do rozwoju zmian zwyrodnieniowych. Brak epizodów uciekania nie może być objawem uspokajającym ponieważ przewlekłe przeciążenia wynikające z braku stabilności również prowadzą do dalszych uszkodzeń struktur wewnątrzstawowych.
Uszkodzenia PCL i PLC
90% uszkodzeń PCL (więzadła krzyżowego tylnego) i 90% uszkodzeń PLC (kompleksu tylno-bocznego) powstaje w powiązaniu z uszkodzeniami innych więzadeł głównie uszkodzeniem ACL (więzadła krzyżowego przedniego).
Znacznie rzadsze izolowane uszkodzenie PCL charakteryzuje się wysokim odsetkiem satysfakcjonujących wyników leczenia po leczeniu nieoperacyjnym.
Połączone uszkodzenia ACL + PCL, ACL + PLC lub PCL jak również ACL + PCL + PLC zazwyczaj powodują znaczącą funkcjonalną niestabilność i najczęściej wymagają chirurgicznej rekonstrukcji.
Skomplikowane wielowięzadłowe rekonstrukcje kolana są znacznie bardziej wymagające niż stosunkowo prosta izolowana rekonstrukcja ACL. Rekonstrukcje wielowięzadłowe mogą być przeprowadzone również w ramach 2- lub 3-dniowego pobytu w szpitalu ale zazwyczaj wymagają pooperacyjnego użycia ortezy i znacznie bardziej restrykcyjnego reżimu pooperacyjnego.
Rekonstrukcja ACL (więzadła krzyżowego przedniego)
Więzadło krzyżowe przednie (ACL) znajduje się w centrum kolana. Do uszkodzenia ACL dochodzi najczęściej w wyniku urazu rotacyjnego lub nagłego przeprostu kolana.
Rekonstrukcja więzadła krzyżowego przedniego (ACL) jest zabiegiem mini inwazyjnym wykonywanym jako kombinacja artroskopii i chirurgii otwartej.
Przed rozpoczęciem rekonstrukcji ACL ortopeda wykonuje dokładne artroskopowe badanie kolana (jako oddzielny zabieg lub jako wstęp do rekonstrukcji ACL). W trakcie artroskopii naprawione zostają uszkodzenia łąkotek i chrząstki.
Następnym etapem jest wykonanie tuneli w kości udowej i kości piszczelowej, w których ma być zamocowany przeszczep tworzący nowe więzadło.
Po wciągnięciu przeszczepu zostaje on zamocowany w kości udowej i kości piszczelowej. Kilka istniejących spo

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20068142]
[26.07.2013] 12:59
Rubikonik
Kolana nie muszą boleć, i nie zawsze musi się kończyć operacją. Ja niestety po poważnym wypadku na rowerze musiałam iść pod nóż, ale przy okazji w szpitalu i później na rehabilitacji poznałam sporo osób z różnymi problemami, jak niedostatecznie rozciągnięte mięśnie ściągające ścięgnem rzepkę w nie to miejsce etc. Dobry ortopeda widzi takie rzeczy, i zazwyczaj starają się lekarze wyleczyć co się da bez cięcia, zakładając że operacja zawsze niesie pewne ryzyko za sobą - ale są momenty gdy nieoperowanie niesie jeszcze wieksze ryzyko. Tak mi włożyli do głowy lekarze z CKR i się ich słucham

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20637592]
[20.10.2013] 22:29
jojteks
Sl_poks (09.01.14 13:45):
Więzadła nie są unerwione, więc nie bolą - prędzej masz problem z łąkotką. Kiedyś zerwane więdzadła operowano, podobnie z łąkotką - uszkodzoną usuwano. Może powinieneś pójść do innego lekarza? A kolano masz spuchnięte? Jeśli tak, to może być problem tzw. "wody w kolanie" co wymaga punkcji i podania odpowiedniego antybiotyku.

Tylko komu to ku...a wytłumaczyć...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20815168]
[28.10.2013] 23:49
jojojoj
polecam Serwinkę

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20831716]
[20.06.2014] 18:06
batman102
ddarek (09.01.2009.14 11:07):
jak na razie wszystko idzi we wlasciwym kierunku

czyli pukasz ?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [21230642]
[07.11.2014] 14:36
hehesckkee
Próbowałeś podjąć leczenia naturalnym sposobami? Np. w gabinecie medycyny naturalnej? Mój znajomy miał problemy z więzadłami i ścięgnami, okazało się, że poszedł do http://www.activummed.com/metody-terapii i pomogli mu na tyle, by mógł podjąć stopniową rehabilitację, zastanów się.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [21436393]
[01.04.2015] 17:26
kolorowych_jarmarków
orientujecie się gdzie w Warszawie znajdę jakąś dobrą przychodnię rehabilitacyjną dla sportowców, ludzi aktywnych? kiedyś miałam uraz kolana i ciągle mi ból doskwiera w pewnych momentach, myślę o podejmowaniu nowych wyzwań jeśli chodzi o sport, ale raz że boję się że stara kontuzja niewyleczona się tylko pogorszy a dwa-chciałabym w sumie się przebadać czy to co chcę robić jest do przezwyciężenia dla moich stawów Wczoraj śmiali się z moich marzeń, dzisiaj bezczynnie patrzą jak je spełniam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [21698650]
[03.04.2015] 20:03
mariquita
ja trochę dużo ważę i w sumie też chętnie bym zrobiła sobie takie badania przed tym, jak zabiorę się za jakąś aktywność fizyczną. wszyscy mi mówią że moje kolana biegania nie wytrzymają tylko gdzie się udać w takim celu? nic mi jakoś do głowy nie przychodzi

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [21701790]
[07.04.2015] 16:29
bfgbgf
W takich wypadkach trzeba być pod stala opieka lekarza, tak jak ktos już pisal, ze trzeba regulowac kat zgięcia itp. Jeżeli szukałbyś sprawdzonego osrodka, w którym możesz się leczyc to mogę polecic Ciwww.medis.pl

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [21707886]
[08.04.2015] 16:30
kolorowych_jarmarków
nie wiem czy się akurat leczyc, bo pojęcia nie mam czy to się da wyleczyć. chodzi mi głównie o jakiś program dla ludzi aktywnych, bo normalnie u lekarza raczej nie ma tych sprzętów do treningów motorycznych czy oceny zdolności wysiłkowych, przynajmniej u mnie Wczoraj śmiali się z moich marzeń, dzisiaj bezczynnie patrzą jak je spełniam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [21709825]
[12.04.2015] 22:56
soleil
hmm bo coś takiego to chyba w tych bardziej specjalistycznych trzeba już szukać, nie znam się w sumie bo sama nic nie trenuję-tak, wiem, jestem leniem ale brat pływa, jakieś zawody, te sprawy to chyba pod profemed jest podpięty

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [21716766]
[15.04.2015] 20:59
Aaaaja
mariquita (15.04.2015.03 20:03):
ja trochę dużo ważę i w sumie też chętnie bym zrobiła sobie takie badania przed tym, jak zabiorę się za jakąś aktywność fizyczną. wszyscy mi mówią że moje kolana biegania nie wytrzymają tylko gdzie się udać w takim celu? nic mi jakoś do głowy nie przychodzi

Nie sugeruj się co inni mówią ja jestem po urazie kolana: zerwane więzadła, uszkodzona łąkotka, później złamana noga w kostce znów na tej samej nodze artroskopia, później rekonstrukcja. Oczywiście jestem otyła a pomomo to biegam od długiego czasu zaczęłam 8 iesięcy po operacji a minęło już od tego czasu 3 lata. Ból czasami doskwiera ale według badań wszystko jest ok. Gorsze byłoby gdybyś nic z sobą nie robiła bo im więksy ciężar tym gorzej.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [21722084]
[23.04.2015] 21:33
Viszka
przy takich urazach konieczna jest rehabilitacja Zielona Góra, bo inaczej można właśnie wpaść w spiralę ciągłych kontuzji i w efekcie całkiem rozwalić kolano. http://zrodlana.com.pl/ - tu jest całkiem kompleksowa opieka rehabilitacyjna.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [21736263]
[28.04.2015] 23:11
Kajmanka
Rehabilitacja i dobry fizjoterapeuta to już praktycznie połowa sukcesu, druga to chęci i kasa Bo na rehabilitacje z nfz to raczej zbyt długo sie czeka, a jak sie chce utrzymac przy zdrowiu to nie ma co oszczędzać. Ja sama po każdej kontuzji kolana - a było juz ich dwie korzystałam z prywatnych przychodni.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [21744474]
[29.04.2015] 12:10
kolorowych_jarmarków
Aaaaja (15.04.2015.15 20:59):
mariquita (15.04.2015.03 20:03):
ja trochę dużo ważę i w sumie też chętnie bym zrobiła sobie takie badania przed tym, jak zabiorę się za jakąś aktywność fizyczną. wszyscy mi mówią że moje kolana biegania nie wytrzymają tylko gdzie się udać w takim celu? nic mi jakoś do głowy nie przychodzi

Nie sugeruj się co inni mówią ja jestem po urazie kolana: zerwane więzadła, uszkodzona łąkotka, później złamana noga w kostce znów na tej samej nodze artroskopia, później rekonstrukcja. Oczywiście jestem otyła a pomomo to biegam od długiego czasu zaczęłam 8 iesięcy po operacji a minęło już od tego czasu 3 lata. Ból czasami doskwiera ale według badań wszystko jest ok. Gorsze byłoby gdybyś nic z sobą nie robiła bo im więksy ciężar tym gorzej.

wow, to podziwiam Ciebie szczerze, że przy takich przeciwnościach losu nie poddałaś się i nadal walczysz i nie rzucasz tego biegania w kąt!
wiem, że na zdrowiu się nie przyoszczędzi, dlatego też myślę o prywatnych przychodniach. chciałam na nfz, to dostałam termin na pazdziernik. hm, nie będę komentować Wczoraj śmiali się z moich marzeń, dzisiaj bezczynnie patrzą jak je spełniam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [21745176]
[01.05.2015] 18:06
karinaina
nóż się w kieszeni otwiera jak czytam o tych przebojach z nfz-em. niedługo każdy będzie musiał się prywatnie ubezpieczać i mieć pakiety na wszystko, bo państwo nawet lekarza nie może zapewnić w potrzebie. a co do przychodni gdzie z takimi urazami można się zwrócić, to w wawie byłam w profemedzie, trzeba zapłacić ale są specjaliści z prawdziwego zdarzenia

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [21749275]

    1 2 3
 » Odpowiedz na ten temat