o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum Moje doświadczenia w związku...
 » Odpowiedz na ten temat

Facet zachowuje sie jak baba !!!

[18.12.2008] 23:53
gingerbread
Pyta sie o czym mysle.. mówi do mnie zebym mu powiedzila cos milego.. nie odzywa sie kilka dni a potem okazuje sie ze on czekal az sie z nim skontaktuje bo to on osttani napisal sms.. walnął focha bo powiedzilam ze mi sie cos nie podoba i powiedzial do mnie ze jakbym go kochala naprawde to nie robilabym problemu i tak juz obrazony jest kilka dni i wogole sie nie odzywa.. juz mnie to zaczyna denerwowac.. czy tak sie zachowuje facet???? nie wiem czy to ma sens ?

   (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane.
[19.12.2008] 08:06
Naznaczona doświadczeniem
Tak się zachowuje facet który chce wymusić od Ciebie trochę inicjatywy. Ty jesteś zmęczona, więc widać, że na wstępie nie pasujecie do siebie. Czyż to nie jest proste!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14033330]
[22.12.2008] 22:20
Mistiquee
Naznaczona doświadczeniem (08.12.19 08:06):
Tak się zachowuje facet który chce wymusić od Ciebie trochę inicjatywy. Ty jesteś zmęczona, więc widać, że na wstępie nie pasujecie do siebie. Czyż to nie jest proste!


Pieknie to ujelas!!!! Krotko i na temat a masz 10000000000% racji

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14054067]
[24.12.2008] 10:20
och wy przebrzydłe
Chciałyście równouprawnienia? To macie. Zachowujecie się jak faceci?
No to macie wrażliwych, delikatnych, skomplikowanych facetów.
Napisałaś, że coś Ci się nie podoba? (ciekawe, jak napisałaś)
Może go uraziłaś?... On sms-ował ostatni?... to dlaczego Ty się nie odezwiesz? DLACZEGO? Duma kobieca? Faceci też mają dumę, też mają uczucia, TEŻ!!!
Pomyśl, jeśli warto ......
Być może nie jest wart Twojego zainteresowania, to tylko smarkaty małolat, który nie wie, czego chce, to tylko roztrzęsiony kłębek nerwów jego duma go przerasta ...
Wesołych Świąt wszystkim niedobrym okrutnicom

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14060564]
[24.12.2008] 15:36
Nie wiem jak się nazwać
Hmm, droga Gingerbread... Postaram się odpowiadać po kolei na to, co napisałaś

1. Pyta sie o czym mysle..

Więc mu odpowiadaj, najlepiej jeśli odpowiesz, że myślisz o nim mój chłopak też czasem zadaje mi takie pytania zwłaszcza jak siedzimy sobie razem a następuje chwila ciszy, wtedy ja odpowiadam mu, że zastanawiam się o czym on sobie myśli czyli generalnie daję mu do zrozumienia, że myślę tylko o nim, nawet jeśli tak nie jest

2. mówi do mnie zebym mu powiedzila cos milego..

Hmm, być może nie prawisz mu komplementów albo robisz to rzadko, a faceci też tego oczekują i wbrew pozorom bardzo podbudowują ich wszelkiego rodzaju pochwały i miłe słówka na temat ich siły, męskości czy wyglądu itd.

3. nie odzywa sie kilka dni a potem okazuje sie ze on czekal az sie z nim skontaktuje bo to on osttani napisal sms

No cóż, nie wiem jak to skomentować... Ja i mój chłopak (jesteśmy ze sobą prawie rok) kiedy nie widzimy się kilka dni (z różnych powodów) to piszemy po kilka-kilkanaście razy dziennie smsy a jeśli fundusze na to nie pozwalają to bardzo często puszczamy sobie strzałki więc nie wiem jak można się nie odzywać kilka dni... Ale dziwi mnie jedno - dlaczego ty się nie odezwałaś? To nie ma znaczenia, kto zrobi to pierwszy, ważne jest to, żeby ciągle być w kontakcie, myśleć o sobie nawzajem, ale oczywiście nie można myśleć w taki sposób, że "teraz jego kolej, więc ja się nie odzywam"... Z drugiej strony też nie można zawsze ulegać i inicjować wszelkich spotkań, kontaktu itd...

4. .. walnął focha bo powiedzilam ze mi sie cos nie podoba i powiedzial do mnie ze jakbym go kochala naprawde to nie robilabym problemu i tak juz obrazony jest kilka dni i wogole sie nie odzywa..

Wiesz, zależy co ci się nie podobało. Jeśli coś, co trudno byłoby mu w sobie zmienić, to miał po części rację. Tak czy owak wytłumacz mu, że kłótnie nie wynikają z braku miłości. Jaki to ma w ogóle ze sobą związek? Nie da się wszystkiego na świecie rozwiązywać miłością. Nieporozumienia zdarzają się we wszystkich związkach a problemy trzeba rozwiązywać a nie wrzucać pod dywan, bo później pod tym dywanem powstanie wielka góra nieporozumień, o którą można się będzie potknąć.

5. juz mnie to zaczyna denerwowac.. czy tak sie zachowuje facet???? nie wiem czy to ma sens ?

Czy ma sens, czy też nie - to już twoja decyzja. Faktycznie facet zachowuje się dziwnie. Postaraj się mu poświęcać może więcej swojej uwagi?... Przyznam, że mój facet w wielu kwestiach jest do twojego podobny. Nauczyłam się w niektórych sytuacjach mu ulegać a w innych brać górę i jakoś to idzie do przodu Trzeba było się po prostu lepiej poznać, nieco dotrzeć, kilka kłótni, rozmów a nawet zerwań pozwoliły mu się trochę zmienić i jest sto razy lepiej Naprawdę ROZMOWA może zdziałać cuda.
Też zależy jak długo z nim jesteś - jeśli to początek to wystarczy to wyjaśnić, może on myśli, że jesteś tak zakochana a on tak niezastąpiony, że na pewno z nim zostaniesz? Daj mu do zrozumienia, że nie będziesz się z nim umartwiać i że oprócz niego też są faceci na tym świecie, niech wie, że nie jesteś jego własnością.

Wiem też, że on zwyczajnie może być zazdrosny - u mnie tak właśnie było. Jak zaczęłam informować mojego faceta, gdzie akurat idę i z ile wrócę to stał się spokojniejszy i przez to przestał się rzucać Wcześniej nie wiedział, co robię, więc ciągle chodził nadąsany (to był chyba brak zaufania albo robienie niepotrzebnie przeze mnie ze wszystkiego tajemnic - chciałam być bardzo niezależna). No cóż, nie zawsze się tak da.

Jak kochasz, to nie rzucaj tego, a jeśli średnio ci zależy, to odpuść.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14061673]

 » Odpowiedz na ten temat